II GSK 1780/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-11

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy Narodowego Funduszu Zdrowia prawidłowo oceniły, czy skarżący działał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej, gdy udzielano mu świadczeń w okresie braku ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów NFZ. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że organy obu instancji pominęły ocenę przesłanki z art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, która wyłącza obowiązek zwrotu kosztów, gdy osoba działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń. NSA potwierdził, że przepis ten wymaga indywidualnej analizy okoliczności, w tym błędnego przekonania osoby oraz ewentualnych zaniechań innych podmiotów, a organy nie przeprowadziły takiej oceny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obowiązku zwrotu przez P.L. kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych w okresie, gdy nie posiadał on prawa do nich z powodu przerwy w ubezpieczeniu zdrowotnym. Organy NFZ ustaliły obowiązek zwrotu kwoty 6.541,86 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że nie zbadano, czy skarżący działał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń, zgodnie z art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach. Prezes NFZ zaskarżył wyrok WSA skargą kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 15/20 w sprawie ze skargi P. L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zwrotu kosztów udzielonych świadczeń opieki zdrowotnej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 15/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zwrotu kosztów świadczeń opieki zdrowotnej: uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora P. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2016 r. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. I Dyrektor P. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: organ I instancji, Dyrektor OW NFZ) pismem z dnia 29 września 2016 r. wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie ustalenia obowiązku zwrotu przez P.L. (dalej: skarżący, strona) sfinansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, kosztów świadczeń opieki zdrowotnej, udzielonych skarżącemu w okresie: od [...] oraz w dniach: [...]. i [...] - w łącznej kwocie: 6.541,86 zł. Organ I instancji poinformował skarżącego, że na podstawie danych zawartych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych, prowadzonym przez Narodowy Funduszu Zdrowia, ustalono, że w okresie udzielenia mu świadczeń, posiadał status osoby nieuprawnionej do korzystania z nich. Skarżący w toku postępowania poinformował, że jako członek rodziny został zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez matkę – I. H. W związku z powyższym uważał, że posiada i posiadał status osoby uprawnionej do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej. Decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. Dyrektor OW NFZ orzekł o obowiązku zwrotu przez skarżącego kosztów, które poniósł NFZ za udzielone świadczenia opieki zdrowotnej, jako osobie nieuprawnionej w okresie: od [...] do [...] oraz w dniach: [...] i [...] - w łącznej kwocie: 6.541,86 zł. Organ I instancji podkreślił, że skarżący, korzystając ze świadczeń medycznych, złożył oświadczenia o przysługującym mu prawie do świadczeń opieki zdrowotnej. Tymczasem informacje uzyskane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Inspektorat w T., potwierdziły, że skarżący został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego w okresie: od [...] do [...] od [...] do [...], oraz jako członek rodziny, w okresie: od [...] do [...]. Dodatkowo ZUS wskazał, że dokument ZCNA (zgłoszenie członka rodziny) został przypisany do konta ubezpieczonego kolejno w dniu 28 lipca 2010 r. i w dniu 17 kwietnia 2013 r. Dyrektor OW NFZ zaznaczył, że skarżącemu udzielone zostały świadczenia opieki zdrowotnej w dniach: [...], a także w okresie: od [...] do [...] i w dniu [...], tj. już po kolejnym zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny (przypisanie dokumentu ZCNA do konta ubezpieczonego - 17 kwietnia 2013 r.), to jednak do dnia wydania decyzji nie dostarczył on żadnego dokumentu potwierdzającego, iż w okresie udzielania świadczeń był zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego oraz, że miał prawo być zgłoszony jako członek rodziny, to znaczy, że kontynuował naukę. Decyzją z dnia [...] października 2019 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ odwoławczy) - działając na podstawie art. 50 ust. 18 w zw. z art. 102 ust. 5 pkt 24a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Prezes NFZ podkreślił, że z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. z dnia 30 kwietnia 2015 r. i danych zawartych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych (CWU) prowadzonym przez NFZ wynika, iż skarżący w dniach, kiedy udzielano mu świadczeń sfinansowanych ze środków publicznych, nie posiadał prawa do korzystania ze świadczeń bezpłatnej opieki zdrowotnej. Przerwa w ubezpieczeniu zdrowotnym skarżącego trwała w analizowanym okresie od dnia [...] do dnia [...]. Od dnia 27 lutego 2017 r. został bowiem zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego jako pracownik podlegający ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. W okresie wcześniejszym, tj. od dnia 1 maja 2010 r. skarżący był zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego jako członek rodziny matki – I. H. Zgłoszenie zostało jednak przerwane z powodu uzyskania przez skarżącego własnego tytułu - jako osoba wykonująca umowę agencyjną, umowę zlecenia lub umowę o świadczeniu usług, w okresie od dnia 8 czerwca 2011 r. do dnia 10 stycznia 2012 r. Własny tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego stanowił tytuł nadrzędny, wykluczający możliwość dalszego podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu jako członka rodziny, wygaszając ten tytuł z dniem 8 czerwca 2011 r. Utrata przez skarżącego własnego tytułu do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym od dnia 11 stycznia 2012 r., wymagała dokonania kolejnego zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu własnego lub jako członka rodziny albo zawarcia przez niego umowy dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego. Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że w dniach udzielonych świadczeń, tj. w okresie: od dnia [...] do dnia [...] oraz w dniach: [...] oraz [...] skarżący nie posiadał prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bowiem wyrejestrowanie z ostatniego własnego tytułu nastąpiło w dniu 11 stycznia 2012 r., a ponownego zgłoszenia skarżącego z powodu uzyskania własnego tytułu, dokonano dopiero w dniu 27 lutego 2017 r. W skardze na decyzję Prezesa NFZ skarżący podniósł, że w dniu [...] nagle stracił świadomość i w stanie śpiączki został przewieziony do G., gdzie poddano go leczeniu. Natomiast gdyby miał świadomość, że jego leczenie spowoduje obciążenie kosztami i miał możliwość odmówić opieki medycznej - w sytuacji w której się znajduje - z pewnością nie zdecydowałby się na leczenie. Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę strony. W ocenie Sądu I instancji organy NFZ obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Organy nie dopełniły bowiem obowiązku zbadania, czy w przypadku skarżącego ziściła się przesłanka, o której mowa w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach. Zgodnie treścią tego przepisu w stanie prawnym rozpatrywanej sprawy, obowiązku uiszczenia kosztów świadczenia nie stosuje się do osoby, która w chwili przedstawienia innego dokumentu potwierdzającego prawo do świadczeń albo złożenia oświadczenia o przysługującym jej prawie o świadczeniu opieki zdrowotnej działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej. W realiach przedmiotowej sprawy, ocenie podlega bowiem nie tylko fakt niezgłoszenia w spornym przedziale czasowym strony do ubezpieczenia zdrowotnego, lecz także okoliczności towarzyszące składaniu przez nią oświadczenia o objęciu jej ubezpieczeniem w momencie udzielenia świadczeń opieki zdrowotnej (w dniach [...], [...], [...] i od [...] do [...]). Tymczasem zarówno organ I, jaki i II instancji, zupełnie pominęły ten aspekt sprawy, odnośnie zbadania, czy skarżący działał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej w okresie, w którym poddał się leczeniu. Jak podkreślił Sąd I instancji, jest to o tyle istotne, że właściwie cała podnoszona przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego argumentacja sprowadzała się do próby wykazania, że nie zamierzał wprowadzać placówek ochrony zdrowia w błąd, gdyż był przekonany, że został zgłoszony do ubezpieczenia przez swoją matkę, jako członek rodziny. Ewidentnie zatem, choć bez przywołania treści art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, skarżący powoływał się właśnie na klauzulę działania przez niego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Organy jednakże w ogóle nie poddały argumentacji skarżącego ocenie pod kątem możliwości ujęcia jego przypadku, w zakreślonym w art. 50 ust. 17 ww. ustawy, kręgu osób. Organy powinny przy tym dokonać tej oceny także poprzez pryzmat trafnie dostrzeżonej przez Dyrektora (a pominiętej w decyzji drugoinstancyjnej) okoliczności zgłoszenia Skarżącego przez jego matkę do ubezpieczenia zdrowotnego, jako członka rodziny, w dniu 17 kwietnia 2013 r. WSA przyznał rację organowi I instancji, że skarżący nie dostarczył żadnego dokumentu potwierdzającego, iż w okresie udzielania świadczeń miał prawo być zgłoszony jako członek rodziny, to znaczy, że kontynuował naukę (z uwagi na ukończenie przez niego już 18 roku życia). Zaznaczył jednak, że czym innym jest prawidłowość objęcia ubezpieczeniem skarżącego z racji zgłoszenia go, jako pełnoletniego dziecka przez matkę, pomimo niespełnienia wymagań statuowanych w art. 5 pkt 3a ustawy o świadczeniach, a czym innym skutki funkcjonowania, jako osoby zgłoszonej przez matkę do ubezpieczenia zdrowotnego, dla świadomości skarżącego, co do statuowanej w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, przesłanki działania przez niego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Zdaniem WSA dysponowanie przez skarżącego tego typu informacją, w czasie udzielania mu spornych świadczeń zdrowotnych, wymaga oceny, czy składając oświadczenie o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej, istotnie był o tym przekonany, a jego działanie znajdowało usprawiedliwienie z uwagi nie tylko na ww. informację, ale i długotrwałe funkcjonowanie jako osoby zgłoszonej do ubezpieczenia przez matkę (pomimo uzyskania pełnoletności). Reasumując, pomimo, że Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organów, że w dniach udzielonych skarżącemu świadczeń, nie posiadał on prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bowiem wyrejestrowanie z ostatniego własnego tytułu nastąpiło w dniu 11 stycznia 2012 r., a ponownego zgłoszenia skarżącego z powodu uzyskania własnego tytułu dokonano dopiero w dniu 27 lutego 2017 r., to jednakże organy obu instancji zupełnie pominęły w niniejszej sprawie ocenę zasadności zastosowania instytucji uregulowanej w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, pomimo, że argumentacja podnoszona przez skarżącego w oczywisty sposób do tej klauzuli się odwoływała. II Prezes NFZ zaskarżył skargą kasacyjną powyższy wyrok domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenia tego wyroku w całości i oddalenia skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137; dalej: p.u.s.a.), poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ oraz decyzji Dyrektora OW NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku polegające na przyjęciu przez Sąd, że organ II instancji prowadząc postępowanie administracyjne w sprawie, w tym badając przesłanki ewentualnego działania przez skarżącego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy i dokonał dowolnej oceny dowodów, a w związku z tym naruszył art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, co miało zasadniczy wpływ na wynik sprawy i skutkowało błędnym uchyleniem przez Sąd decyzji organów, podczas gdy organ w sposób prawidłowy ocenił stan faktyczny sprawy i zebrany w sprawie materiał dowodowy, stanowisko w tym zakresie przedstawił i uzasadnił w zaskarżonej decyzji i prawidłowo uznał, że brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, iż skarżący w okresie, w którym mu udzielano przedmiotowych świadczeń opieki zdrowotnej pozostawał w błędnym usprawiedliwionym przekonaniu, o którym mowa w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, a w konsekwencji organ prawidłowo zastosował w sprawie przepisy prawa materialnego, a zatem nie doszło do zarzucanych przez Sąd w zaskarżonym wyroku naruszeń prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji organu. Naruszenie przepisów przez Sąd skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W konsekwencji ww. naruszeń należy także wskazać na naruszenia przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o których mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. polegające na naruszeniu art. 145 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji organów, mimo, że nie było podstaw do jego zastosowania, ponieważ decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów postępowania czy prawa materialnego i niezasadnie została uchylona, bowiem zachodziły przesłanki do oddalenia skargi i zastosowania art. 151 p.p.s.a. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach polegająca na przyjęciu, że przepis ten dotyczy sytuacji subiektywnego błędnego przekonania danej osoby o istnieniu jej uprawnienia do ubezpieczenia zdrowotnego przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek podjęcia przez stronę działań w przedmiocie ustalenia aktualnego statusu w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego (zaniechanie) innych podmiotów niż osoba składająca oświadczenie o przysługującym prawie do świadczeń opieki zdrowotnej. Naruszenie przepisów przez Sąd I instancji skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie za całkowicie nieuzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, wskazane w pkt I petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Według autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji miał naruszyć ww. przepisy poprzez uchylenie decyzji organów NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku polegające na przyjęciu przez Sąd, że organ II instancji prowadząc postępowanie administracyjne w sprawie, w tym badając przesłanki ewentualnego działania przez skarżącego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy i dokonał dowolnej oceny dowodów, a w związku z tym naruszył art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów należy wskazać, że kontroli instancyjnej sprawowanej w granicach wynikających z art. 183 § 1 p.p.s.a. został poddany wyrok Sądu I instancji, wydany na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Przepis ten stanowi podstawę do uchylenia decyzji, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, że ww. przepis stanowił podstawę prawną tego rozstrzygnięcia, gdyż powodem uchylenia kontrolowanej decyzji Prezesa NFZ oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Dyrektora OW NFZ było naruszenie art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach. Zatem jedyną podstawą uchylenia przez Sąd I instancji decyzji obu instancji było naruszenie prawa materialnego. Z tego też względu całkowicie niezrozumiałe jest podnoszenie w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który to przepis jest podstawą uchylenia decyzji, gdy Sąd stwierdzi naruszenie innych przepisów postępowania, jeżeli ono mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju naruszenia Sąd I instancji nie stwierdził i nie wskazał w podstawie prawnej wydanego orzeczenia tej normy prawnej. Sąd I instancji nie stosował tych przepisów i wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - nie uchylił decyzji z powodu ich naruszenia przez organy. Tak postawione zarzuty nie korespondują zatem z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. O czym była już mowa, do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Dlatego wnoszący skargę kasacyjną dążąc do skutecznego podważenia zaskarżonego wyroku musi zadbać o poprawne sformułowanie stawianych zarzutów (por m.in. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2755/15). Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut naruszenia prawa materialnego, sformułowany w pkt II petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni tego przepisu i nieprawidłowo przyjął, że przepis ten dotyczy sytuacji subiektywnego błędnego przekonania danej osoby o istnieniu jej uprawnienia do ubezpieczenia zdrowotnego przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek podjęcia przez stronę działań w przedmiocie ustalenia aktualnego statusu w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego (zaniechanie) innych podmiotów niż osoba składająca oświadczenie o przysługującym prawie do świadczeń opieki zdrowotnej. Autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przez Sąd I instancji art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach poprzez jego błędną wykładnię, podczas gdy Sąd I instancji zarzucił w istocie naruszenie tego przepisu przez organy NFZ wskutek braku oceny odnośnie do jego zastosowania w rozpoznawanej sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Jednocześnie jednak Sąd I instancji wskazał na sposób rozumienia (interpretacji) tego przepisu. W tym miejscu należy przypomnieć, że zgodnie z art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach obowiązku, o którym mowa w ust. 16, nie stosuje się do osoby, która w chwili przedstawienia innego dokumentu potwierdzającego prawo do świadczeń opieki zdrowotnej albo złożenia pisemnego oświadczenia o przysługującym jej prawie do świadczeń opieki zdrowotnej działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni ww. przepisu. Zarówno w orzecznictwie NSA, jak i w nauce prawa podkreśla się, że w odniesieniu do wyjątku uregulowanego w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, skorzystanie z niego wiąże się z koniecznością ustalenia istnienia po stronie osoby nieuprawnionej "usprawiedliwionego błędnego przekonania" (zob. wyrok NSA z dnia 26 października 2021 r., sygn. akt II GSK 1828/21). Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "działania w usprawiedliwionym przekonaniu posiadania prawa do świadczeń", w związku z tym – każdy taki przypadek "należy analizować i oceniać indywidualnie" (zob. D. Eryk Lach, Powszechne prawo do świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej, PiZS 2017, z. 2, s. 7-13). Ponadto w piśmiennictwie przyjmuje się, że "na ulgowe traktowanie powinny zasługiwać te sytuacje, w których brak prawa do świadczeń wynika z działania (zaniechania) innych podmiotów niż osoba składająca przedmiotowe oświadczenie, czyli np. z przyczyn zawinionych przez płatnika składki na ubezpieczenie zdrowotne" (zob. D. Eryk Lach, Powszechne prawo do świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej, PiZS 2017, z. 2, s. 7-13), to jednak w ocenie NSA nie są to jedyne przypadki, do których ma zastosowanie omawiany wyjątek (por. wyroki NSA z dnia: 26 października 2021 r., sygn. akt II GSK 1828/21; 12 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1001/19). Mając na uwadze tak rozumianą treść art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach, prawidłowa jest konstatacja Sądu I instancji, że w rozpoznawanej sprawie ocenie organów NFZ powinien podlegać nie tylko fakt niezgłoszenia w spornym przedziale czasowym skarżącego do ubezpieczenia zdrowotnego, lecz także okoliczności towarzyszące składaniu przez skarżącego oświadczenia o objęciu go ubezpieczeniem w momencie udzielenia świadczeń opieki zdrowotnej (w dniach [...] i od [...] do [...]). Natomiast zarówno Dyrektor OW NFZ, jaki i Prezes NFZ zupełnie pominęli ten aspekt sprawy, w ogóle nie odnieśli się do przypadku, o którym mowa w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach i nie zbadali, czy skarżący działał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej w okresie, w którym poddał się leczeniu. Jak słusznie podkreślił Sąd I instancji, jest to o tyle istotne, że właściwie cała podnoszona przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego argumentacja sprowadzała się do próby wykazania, że nie zamierzał wprowadzać placówek ochrony zdrowia w błąd, gdyż był przekonany, że został zgłoszony od ubezpieczenia przez swoją matkę, jako członek rodziny. Jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, organy powinny przy tym dokonać oceny klauzuli działania przez skarżącego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej także poprzez pryzmat dostrzeżonej przez Dyrektora OW NFZ, a pominiętej w decyzji drugoinstancyjnej, okoliczności zgłoszenia skarżącego przez jego matkę do ubezpieczenia zdrowotnego, jako członka rodziny także w dniu 17 kwietnia 2013 r. Tym bardziej, że skarżący powoływał się właśnie na klauzulę działania przez niego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że dla oceny omawianej okoliczności należy wziąć także pod uwagę, iż skarżący długotrwale funkcjonował jako osoba zgłoszona do ubezpieczenia, pomimo uzyskania pełnoletności, a osobą dokonującą tego zgłoszenia była matka skarżącego, a więc z pewnością osoba, do której mógł mieć zaufanie. Mają powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło