II SA/Sz 1069/21

WyrokWSA w Szczecinie2022-01-27

Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Marzena Iwankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, skutkująca niemożnością sporządzenia lub wniesienia pisma procesowego w terminie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo powołanie się na chorobę pełnomocnika nie jest wystarczające do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykazała, że rodzaj lub przebieg choroby uniemożliwiły sporządzenie lub wniesienie pisma, ani że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób. Ponadto, brak wiedzy strony o rozpoczęciu biegu terminu procesowego obciąża stronę, a nie organ, co wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący M. Z. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie PINB odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego. Powodem uchybienia terminu miała być choroba jego pełnomocnika, adwokata K. K., który poddał się samokwarantannie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy. Skarżący zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną odmowę przywrócenia terminu i naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi M. Z. na postanowienie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Grodzkim S. postanowieniem z dnia [...] marca 2021 r., na podstawie art. 149 § 3 w zw. z art. 148 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku M. Z., odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych, obejmujących nadbudowę z przebudową budynku mieszkalnego, jednorodzinnego, wolnostojącego w granicach działki nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w S.. Na powyższe postanowienie M. Z., określany dalej również jako "skarżący", wniósł zażalenie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zawiadomieniem z dnia 15 czerwca 2021 r., działając w trybie art. 15zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374), poinformował M. Z., że jego zażalenie z dnia 29 marca 2021 r. na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Grodzkim S. z dnia [...] marca 2021 r., zostało wniesione z uchybieniem ustawowego, siedmiodniowego terminu. Organ wyznaczył stronie 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu i pouczył o treści art. 58 § 1 i 2 k.p.a. M. Z., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie organu I instancji z dnia [...] marca 2021 r. wskazując, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W okresie biegu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia [...] marca 2021 r. skarżący zwrócił się do adwokata K. K. z prośbą o sporządzenie zażalenia. Do wykonania zlecenia jednak nie doszło, bowiem adwokat poddał się samokwarantannie, bacząc na wystąpienie u siebie objawów chorobowych takich jak gorączka, kaszel i ogólne osłabienie organizmu, co wskazywało na możliwość zarażenia się koronawirusem SARS-CoV-2. Z tego też względu, w czasie biegu terminu do wniesienia zażalenia skarżący nie mógł odebrać od pełnomocnika akt sprawy; ani sporządzić zażalenia, zaś gdy nastąpiła już taka możliwość, zlecenie napisania zażalenia zostało przekazane innej kancelarii adwokackiej. Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył "Oświadczenie" adwokata K. K. z dnia 21 lipca 2021 r. potwierdzające opis okoliczności wskazany przez skarżącego w złożonym wniosku. W wyniku rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, w oparciu o art. 59 § 2 k.p.a., postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2021 r., nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Grodzkim S. z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] Organ ustalił, że postanowienie z dnia [...] marca 2021 r. zostało doręczone skarżącemu w dniu 22 marca 2021 r. Zażalenie na ww. postanowienie zostało nadane przez skarżącego w dniu 30 marca 2021 r., a więc już po upływie siedmiodniowego terminu do wniesienia zażalenia, który upłynął z dniem 29 marca 2021 r. Odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu organ podkreślił, że tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia, można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, czego w przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał. Skarżący wyjaśnił bowiem, że zaistniały przeszkody, które - w jego ocenie - uniemożliwiały czy też utrudniały należyte, merytoryczne uzasadnienie środka zaskarżenia, z powodu braku dostępu do opisanej przez niego dokumentacji, tj. akt sprawy, które przekazał adwokatowi. Skarżący nie wykazał natomiast, że nie mógł w ogóle wnieść środka zaskarżenia z powodu wystąpienia okoliczności, których nie mógł przezwyciężyć. Organ wyjaśnił, że w zaistniałej sytuacji skarżący powinien był wnieść zażalenie w ustawowym terminie, po czym je ewentualnie uzupełnić lub wskazać, iż ważne dla wyniku sprawy materiały dowodowe są w posiadaniu osoby trzeciej. Przede wszystkim skarżący nie wyjaśnił, że zaszły okoliczności nie do przezwyciężenia, które uniemożliwiły wniesienie zażalenia w ustawowym terminie. Adwokat J. L. sporządził zażalenie w ostatnim dniu ustawowego terminu do wniesienia zażalenia, jednakże nie wykazał jakie przeszkody nie do przezwyciężenia nie pozwoliły mu nadać tego zażalenia w polskiej placówce pocztowej, a tym bardziej nie pozwoliły mu wysłać tego zażalenia w formie dokumentu elektronicznego do właściwego organu administracji publicznej (art. 57 § 5 pkt 1 k.p.a.). Argumentację dotyczącą tego, że adwokat K. K. nie mógł sporządzić zażalenia, bowiem "poddał się samokwarantannie", organ uznał za nie mogące stanowić o przywróceniu terminu do wniesienia zażalenia, M. Z. zaskarżył opisane wyżej postanowienie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2021 r. w całości zarzucając mu: 1) naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, tj. odmowę przywrócenia terminu, w sytuacji uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu i niemożliwości terminowego wniesienia odwołania z powodu trudnych do przezwyciężenia przeszkód, istniejących w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 8, 80 k.p.a. przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób błędny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, skutkujące odmową przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W związku z powyższymi zarzutami, na podstawie art. 135 oraz art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania a następnie podkreślono, że uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu następuje w przypadku, gdy strona wykaże - uprawdopodobni, choć w sposób nie dający pewności, że powołane okoliczności są wiarygodne i prowadzą do uznania opisanego na ich podstawie stanu faktycznego. Uprawdopodobnienie stanowi rygor zdecydowanie słabszy niż w przypadku konieczności udowodnienia określonych przesłanek. Z uwagi na powyższe, nie można zgodzić się z argumentacją organu jakoby w sprawie nie przedstawiono żadnych obiektywnych dowodów wystąpienia u adw. K. K. objawów koronawirusa SARS- CoV-2. Skarżący miał jedynie uprawdopodobnić, nie zaś udowodnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, co świadczy o błędnym zastosowaniu przez organ art. 58 k.p.a. Przepis ten wskazuje wprost, że termin należy przywrócić jeśli strona uprawdopodobni, że uchybienie nie nastąpiło z jej winy. Oznacza to, iż w momencie samego uprawdopodobnienia braku winy organ taki termin przywraca. Skarżący zrobił wszystko co w jego mocy, aby zażalenie zostało sporządzone w jak najszybszym terminie. Przeszkoda w postaci choroby adw. K. K. trwała przez cały czas wyznaczonego terminu na wniesienie zażalenia. W momencie, gdy niemożliwym stała się poprawa stanu zdrowia do końca wyznaczonego terminu, skarżący szukał alternatywnego rozwiązania w postaci zlecenia napisania zażalenia przez innego prawnika. Warto przy tym podkreślić, iż skarżący podjął kilka prób przekazania sprawy innemu pełnomocnikowi, jednakże z uwagi na fakt braku posiadania akt sprawy, nie chciano się sprawą zająć. W momencie, w którym załatwienia sprawy podjął się nowy pełnomocnik, dzień sporządzenia pisma okazał się ostatnim dniem do jego wniesienia, o czym strona nie wiedziała, z uwagi na brak informacji o dacie wpływu pisma. Zatem skarżący w pełni uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Organ naruszył również zasady swobodnej oceny dowodów, dokonując błędnej oceny materiału dowodowego, sprzecznie z zasadami doświadczenia życiowego. Wskazać bowiem należy, iż do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył oświadczenie adw. K. K. z 21 lipca 2021 r. potwierdzające zaistnienie opisywanych wyżej zdarzeń oraz wskazujące na powód uchybienia siedmiodniowego terminu na wniesienie zażalenia. Tym samym niezrozumiałe jest stanowisko organu, który nie przyznał przymiotu wiarygodności dokumentowi przedłożonemu do akt sprawy, a podpisanemu własnoręcznie przez adw. K. K.. Twierdzenie organu, że "każdy może twierdzić, iż nie mógł dokonać czynności prawnej, ze względu na wystąpienie objawów mogących świadczyć o możliwości zarażenia się ww. wirusem" jest w istocie błędne, bowiem należy przypomnieć, iż w przedstawionej sytuacji, osobą która złożyła stosowne oświadczenie jest adwokat, zaś zawód ten bezsprzecznie należy do zawodów zaufania publicznego, których wykonywanie wiąże się m.in. z koniecznością stosowania zasad etyki. Brak respektowania norm etyki zawodowej przez adwokata skutkuje odpowiedzialnością dyscyplinarną, co tym bardziej winno przemawiać za uznaniem przedłożonego przez skarżącego dowodu za wiarygodny. Nadto, co również warto podkreślić, adw. K. K. zachował się w sposób odpowiedzialny, bowiem poddał się samokwarantannie, aby nie przyczynić się do zwiększenia liczby zakażeń niebezpiecznym wirusem. Udanie się do przychodni lekarskiej nie mogło mieć miejsca, ponieważ pełnomocnik skarżącego naraziłby innych pacjentów oraz lekarzy na styczność z koronawirusem. Wystąpienie od ubiegłego roku pandemii w Polsce i na świecie, nieustająca walka z rozprzestrzenianiem się i zwalczaniem SARS-CoV-2 jest niewątpliwie sytuacją wyjątkową, która wymaga nadzwyczajnych postępowań, co powoduje, iż organy winny uwzględniać nadzwyczajną sytuację występującą w kraju. Istotnym w sprawie jest również fakt, że skarżący nie jest podmiotem profesjonalnym. Jest on bowiem z zawodu architektem, a zatem nie miał sposobności, aby napisać zażalenie będące w pełni wyczerpujące. Argument organu, zgodnie z którym skarżący mógł sporządzić zażalenie w sposób niepełny i w późniejszym czasie je uzupełnić, nie można uznać za zasadny. Skarżący nie miał wiedzy o możliwości uzupełnienia zażalenia w późniejszym terminie, zaś z pomocy chorującego pełnomocnika nie mógł skorzystać. Ponadto, z uwagi na fakt, iż niezbędna dokumentacja znajdowała się u osoby trzeciej, niemożliwym było sporządzenie przez skarżącego jakiegokolwiek pisma procesowego bez posiadania podstawowych danych, tj. sygnatura sprawy, adres organu właściwego do wniesienia zażalenia oraz niezbędnych informacji o postanowieniu, na które należało wnieść zażalenie. Z uwagi na wystąpienie wysokiej gorączki adw. K. K. nie był w stanie przekazać wszystkich dokładnych informacji. Kontakt skarżącego z ówczesnym pełnomocnikiem za pomocą środków teleinformatycznych nie był wystarczający, aby skarżący mógł samodzielnie sporządzić przedmiotowe pismo. Z uwagi zatem na zaistniałą sytuację, związaną z brakiem dostępu do akt sprawy oraz utrudnionym kontaktem z adw. K. K., skarżący nie mógł jednoznacznie stwierdzić w jakiej dokładnie dacie wpłynęło pismo. Przy czym skarżący spóźnił się z wysłaniem pisma jedynie o jeden dzień, tj. zażalenie zostało nadane następnego dnia po ostatnim dniu terminu siedmiodniowego. Skarżący zrobił zatem wszystko, co w jego mocy, aby zażalenie zostało sporządzone profesjonalnie i złożone w jak najszybszym terminie. Odpowiadając na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, w trybie uproszczonym, stosownie do treści art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), zwanej dalej: "p.p.s.a.". Przedmiotem skargi jest postanowienie odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W myśl art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z akt administracyjnych nadesłanych przez organ wynika, że postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 marca 2021 r. zostało odebrane osobiście przez skarżącego w dniu 22 marca 2021 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru (karta 122 akt). Zażalenie na ww. postanowienie sporządzone przez pełnomocnika skarżącego w dniu 29 marca 2021 r. nadano w placówce pocztowej dnia 30 marca 2021 r., a więc z przekroczeniem siedmiodniowego terminu na wniesienie zażalenia (art. 141 § 2 k.p.a.), co jest okolicznością niesporną. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu, poza zbadaniem warunków formalnych, takich jak dochowanie terminu do złożenia wniosku, czy jednoczesne dopełnienie czynności, dla której określony był termin, obowiązkiem organu było dokonanie oceny, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Trafnie wskazuje się w uzasadnieniu skargi, że użyty w przepisie art. 58 § 1 k.p.a. termin "uprawdopodobnienie", w przeciwieństwie do "udowodnienia", należy rozumieć jako zastępczy środek dowodu lub jako surogat dowodu. W piśmiennictwie i orzecznictwie podkreśla się, że uprawdopodobnienie nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. R. Stankiewicz w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hauser, M. Wierzbowski, wyd. z 2018 r., s. 579 i nast., wyrok NSA dnia 21 grudnia 2021 r., sygn. akt II OSK 4/19). Okolicznością mającą stanowić główną przyczynę uniemożliwiającą skarżącemu złożenie zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 marca 2021 r. miała być nagła choroba i poddanie się samokwarantannie przez pierwotnie wybranego przez stronę na pełnomocnika adwokata K. K.. W ocenie Sądu, samo powołanie się na chorobę pełnomocnika nie jest wystarczające do uznania, że wystąpiła niedająca się usunąć przeszkoda dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia zażalenia. Przeszkoda wykluczająca dokonanie przez pełnomocnika czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością oznaczającą brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący nie wykazał, chociażby poprzez przedłożenie zwolnienia lekarskiego adwokata K. K., że rodzaj choroby, czy też jej przebieg, uniemożliwiały mu sporządzenie lub wniesienie zażalenia oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu tych czynności. Nie jest dostatecznie przekonująca argumentacja strony, że wobec braku dostępu do dokumentów sprawy skarżący nie posiadał niezbędnych danych do sporządzenia osobiście lub poprzez innego pełnomocnika zażalenia, skoro jak wynika z wyjaśnień przedstawionych w uzasadnieniu skargi, skarżący był w kontakcie z adwokatem K. K. wykorzystując środki teleinformatyczne. Według przepisów 128 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a., odwołanie (zażalenie) nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy jeżeli wynika z niego, że strona nie jest zadowolona z wydanego rozstrzygnięcia. Nie są zatem pozbawione racji uwagi organu o możliwości samodzielnego sporządzenia i wniesienia w terminie zażalenia przez skarżącego i ewentualnie jego późniejszego uzupełnienia, np. poprzez pełnomocnika. Jednak najistotniejszą przeszkodą do uwzględnienia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia było niepowołanie przez stronę w złożonym wniosku jakiejkolwiek uzasadnionej przyczyny, która uniemożliwiałaby złożenie zażalenia sporządzonego w ustawowym terminie przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika adwokata J. L.. Jak zasadnie zaakcentował to organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, ww. pełnomocnik strony sporządził zażalenie w ostatnim dniu ustawowego terminu do jego wniesienia, jednakże nie wykazał jakie przeszkody uniemożliwiły mu nadać to zażalenie w polskiej placówce pocztowej, czy też w formie dokumentu elektronicznego, co przewidują przepisy art. 57 § 5 pkt 1 i 2 k.p.a. Przyczyna uchybienia terminu musi być niezależna od strony. Przy tym o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy przeszkoda w dokonaniu czynności zestawiona z obiektywnymi miernikami staranności, była niemożliwa do przezwyciężenia. W kontekście ww. zasad, odnosząc się do przedstawionych w skardze wyjaśnień, wedle których, skarżący nie wiedział, że dzień sporządzenia zażalenia (29 marca 2021 r. był ostatnim dniem do jego wniesienia "z uwagi na brak informacji o dacie wpływu pisma", Sąd stwierdził, że brak wiedzy skarżącego o rozpoczęciu biegu terminu do wniesienia zażalenia obciąża wyłącznie skarżącego. Okoliczność nieprzywiązania przez skarżącego należytej wagi do daty osobistego odebrania postanowienia, czego dowodzi zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki urzędowej, w której przesłano postanowienie (karta 122 akt adm.) i w konsekwencji rozpoczęcia biegu terminu procesowego, świadczy wyłączenie o zaniedbaniu po stronie skarżącego. W takiej sytuacji przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 3 marca 2018 r., sygn. akt I OSK1303/15, wyrok z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 471/20). Podsumowując, wydając zaskarżone postanowienie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie naruszył przepisów prawa, co skutkować musiało oddaleniem skargi, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzekł na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło