II SA/Gl 1044/21

WyrokWSA w Gliwicach2022-01-28

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Tomasz Dziuk, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów o doręczeniach, skutkujące brakiem czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, ma istotny wpływ na wynik sprawy, jeśli strona ostatecznie otrzymała decyzję i mogła wziąć udział w postępowaniu odwoławczym?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów o doręczeniach, skutkujące brakiem czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, nie zawsze ma istotny wpływ na wynik sprawy, jeśli strona ostatecznie otrzymała decyzję i mogła skutecznie skorzystać z prawa do udziału w postępowaniu odwoławczym, które konwaliduje ewentualne uchybienia z pierwszej instancji. Ponadto, oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oparte na współwłasności, jest wystarczające do wydania pozwolenia na budowę, jeśli nie pojawią się uzasadnione wątpliwości co do jego zgodności z rzeczywistością, a zakres planowanych prac mieści się w granicach uprawnień współwłaściciela.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. Z. na decyzję Wojewody Śląskiego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. o pozwoleniu na budowę wewnętrznej instalacji gazowej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów o doręczeniach, które miało pozbawić go czynnego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Kwestionował również prawo inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że skarżący nie dopełnił obowiązku aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków, a organ nie miał obowiązku weryfikowania adresu z urzędu. Sąd administracyjny uznał, że naruszenie przepisów o doręczeniach miało miejsce, ale nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ skarżący ostatecznie otrzymał decyzję organu pierwszej instancji i mógł wziąć udział w postępowaniu odwoławczym. Sąd uznał również, że inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, opierając się na współwłasności i złożonym oświadczeniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi T. Z. (Z.) na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę Prezydent Miasta P. decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną m.in. na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., dalej w skrócie PrBud) zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. Z. (dalej zwanemu "inwestorem") pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej w budynku mieszkalnym jednorodzinnym na działce o nr ewid. 1 zlokalizowanej przy ul. [...] w P. Pozwolenie dotyczyło lokalu mieszkalnego na pierwszym piętrze budynku. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł T. Z., współwłaściciel nieruchomości, dysponującym lokalem na parterze budynku. Zarzucił naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 42 § 1 k.p.a. poprzez pozbawienie go czynnego udziału w postępowaniu, gdyż zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz decyzja organu I instancji została doręczona na adres niebędący adresem zamieszkania skarżącego, choć organ znał prawidłowy adres. Ponadto w związku z tymi okolicznościami skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 8 § 1 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 42 § 1 k.p.a., gdyż organ dopuścił się nierównego traktowania stron postępowania co skutkowało niepodjęciem wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do prawidłowego załatwienia sprawy, a także skutkowało zebraniem w sposób niewyczerpujący materiału dowodowego potrzebnego do wydania zaskarżonej decyzji tj. co do okoliczności, czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 PrBud. Skarżący podniósł że w postępowaniu toczącym się w 2017 r. organ kierował korespondencję na aktualny (obecny) adres jego zamieszkania. W postępowaniu zaś z 2020 r. tego nie czynił. Ponadto skarżący poinformował, że zawiadomieniem z dnia [...] r. Prezydent Miasta P. zmienił dane ewidencyjne i wpisał do ewidencji aktualny adres zamieszkania skarżącego. Odwołanie nie przyniosło jednak oczekiwanego skutku, gdyż zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 82 ust. 3 PrBud Wojewoda Śląski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy nakreślił przebieg dotychczasowego postępowania. Zaakcentował, że w ramach postępowania odwoławczego oceniły ponownie cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowych. Wojewoda wskazał, że w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę adresy stron organ administracji architektoniczno-budowlanej ustała na podstawie ewidencji gruntów i nie ma obowiązku weryfikowania adresu strony z urzędu. Organ czyni tak jedynie, gdy poweźmie wątpliwość co do posiadanego adresu strony. Taka sytuacja w przypadku przedmiotowego postępowania nie wystąpiła, bowiem ze zwrotnych potwierdzeń odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania, jak i ze zwrotnych potwierdzeń odbioru decyzji nie wynika, ze skarżący wyprowadził się z adresu wskazanego w ewidencji gruntów i budynków. Brak tam adnotacji, że "osoba się wyprowadziła". Organ odwoławczy zaakcentował, że skarżący dopiero w toku postępowania uzyskał decyzję o zmianie adresu w ewidencji gruntów i budynków (decyzja Prezydenta Miasta P. z dnia [...] r.). Według organu odwoławczego, to z winy skarżącego w ewidencji gruntów i budynków nie widniał jego aktualny adres. Skarżący już co najmniej od 2012 r. zamieszkuje pod aktualnym adresem. Nie dopełnił więc obowiązku wynikającego z art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 2052 ze zm., dalej w skrócie "PrGiK") dotyczącego zgłaszania właściwemu staroście wszelkich zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni licząc od dnia powstania tych zmian. Jak stanowi przy tym art. 20 ust 2 PrGiK w ewidencji gruntów i budynków wskazuje się m.in. właściciela, a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych - inne osoby fizyczne lub prawne, w których władaniu znajdują się grunty i budynki lub ich części oraz miejsce zamieszkania lub siedzibę tych osób. Organ odwoławczy zauważył jednocześnie, że w odwołaniu skarżący nie podniósł żadnych innych zarzutów merytorycznych. Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany jest kompletny oraz posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia. Ponadto projekt ten został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i legitymujące się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego wydanym przez tę izbę. Ponadto inwestor przedłożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skarżący zaskarżył powyższą decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skardze zarzucił naruszenie: 1. naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 2 PrGiK, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zaniedbanie przez skarżącego obowiązku aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków uprawniało organ administracji do dokonywania doręczeń na adres wynikający z tej ewidencji, mimo że skarżący nie zamieszkiwał pod adresem wskazanym w ewidencji; 2. naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 2 PrGiK, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez jego zastosowanie podczas, gdy w ewidencji gruntów i budynków w momencie wszczęcia postępowania administracyjnego widniał adres do korespondenci i skarżącego M., ul. [...], co nakazuje przyjąć, że skarżący domagał się doręczania korespondencji na ten właśnie adres, nawet gdyby adres wynikający z ewidencji był dla organów administracji wiążący, czego przyjąć w niniejszej sprawie nie można; 3. naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 2 PrGiK, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez jego zastosowanie i uznanie za prawidłowe adresowanie przesyłki z decyzją organu I instancji na adres nie będący miejscem zamieszkania skarżącego, w sytuacji, gdy organ I instancji w dniu [...] r. z urzędu dokonał aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków w tym zakresie i zmienił adres skarżącego na adres na: ul. [...], P.; decyzja zaś organu I instancji wydana niespełna miesiąc później ([...] r.) wysłana została na adres: M. ul. [...] m. [...], który od 2012 r. nie jest adresem zamieszkania skarżącego; 4. naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 2 PrGiK, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę adresy strony organ administracji architektoniczno-budowlanej ustala jedynie na podstawie ewidencji gruntów i nie ma obowiązku weryfikacji adresu stron z urzędu, podczas gdy przepisy k.p.a. nie zawierają szczególnych norm regulującym zasady ustalania adresów stron, a zatem organ I instancji powinny ustalić ten adres na podstawie wszelkich informacji możliwych do uzyskania przez ten organ, nie tylko na podstawie danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków, lecz także na podstawie innych danych znanych mu urzędowo, a zatem w przypadku skarżącego na podstawie ewidencji ludności oraz wykazu podatników podatku od nieruchomości, gdyż skarżący od 2012 r.jest zameldowany pod adresem ul. [...] w P., a ponadto jest podatnikiem podatku od nieruchomości; z przepisów PrGiK nie wynika natomiast, by rejestry gruntów miały szczególne, nadrzędne znaczenie jako podstawa do ustalania adresów stron w celu doręczenia im pism w postępowaniu administracyjnym, w szczególności w sprawach o pozwolenie na budowę; ponadto z dokonanej przez organ z urzędu zmiany danych w ewidencji wynika, że dane dotyczą adresu zameldowania, a zatem organ miał możliwość również wcześniejszego pozyskania tych danych, tj. w momencie kierowania do skarżącego zawiadomienia o wszczęciu postępowania z dnia [...] r.; 5. naruszenie art. 44 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że doręczenie przez organ I instancji w trybie tego przepisu przesyłek pocztowych skarżącemu, w tym zawiadomienia o wszczęciu postępowania z dnia [...] r. na adres nie będący miejscem zamieszkania skarżącego w rozumieniu art. 42 § 1 k.p.a. było prawidłowe, gdyż ze zwrotnych potwierdzeń odbioru nie wynika, że skarżący wyprowadził się z adresu M. ul. [...] m. [...], co w konsekwencji nie rodziło po stronie organu obowiązku weryfikowania adresu skarżącego z urzędu, podczas gdy organ I instancji powinien powziąć taką wątpliwość, gdyż w 2017 r. w sprawie, w której stronami byli również skarżący oraz inwestor korespondencja była skutecznie doręczana na adres zamieszkania skarżącego, tj. ul. [...], P., a zatem zasadnym jest wniosek, że organowi I instancji wiadomy był adres zamieszkania skarżącego, co powinno zatem spowodować powzięcie przez ten organ wątpliwości co adresu skarżącego; 6. naruszenie art. 41 § 1 i 2 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego zastosowanie i uznanie, że sposób doręczania przesyłek dla skarżącego na adres wynikający z ewidencji gruntów i budynków przez organ I instancji był prawidłowy, a brak aktualizacji tego adresu przez skarżącego obciąża go i powoduje skuteczność doręczenia zarówno zawiadomienia, o wszczęciu postępowania z dnia [...] r. jak i decyzji z dnia [...] r., podczas gdy zawarty w art. 41 § 1 k.p.a. obowiązek zawiadamiania organu o zmianie miejsca zamieszkania powstaje dopiero w momencie, gdy strona zostanie prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania, wobec czego dla przyjęcia fikcji prawnej doręczenia na nieaktualny adres konieczne jest pouczenie strony o tym obowiązku, a tym samym w rozumieniu art. 41 k.p.a. można uznać skuteczność doręczenia pod nieaktualnym adresem strony tylko pod takim warunkiem, że strona wie o toczącym się postępowaniu, który to warunek nie był spełniony w niniejszej sprawie; 7. naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 § 1 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 42 § 1 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że kierowanie korespondencji w postaci zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz zaskarżonej decyzji na błędny adres było prawidłowe, co doprowadziło do nierównego traktowania stron postępowania przez organy, co skutkowało niepodjęciem wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do prawidłowego załatwienia niniejszej sprawy, a także spowodowało zebranie w sposób niewyczerpujący materiału dowodowego potrzebnego do wydania zaskarżonej decyzji, tj, co do okoliczności czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomości na cele budowalne, o którym mowa w art. 32 ust 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 PrBud, a tym samym naruszenie również tego przepisu. W związku podniesionymi zarzutami skarżący domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, a ponadto zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167, t.j. ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.Dz. U z 2019 r., poz. 2325, t.j. ze zm. - dalej "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przedstawiona tutaj regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli sprawowanej w niniejszej sprawie w oparciu o powyższe kryteria jest decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o udzieleniu inwestorowi pozwolenia na budowę obejmującego budowę wewnętrznej instalacji gazowej we wskazanym powyżej budynku. W rozpoznawanej sprawie spór między skarżącym a organami administracji publicznej sprowadza się do tego, że w ocenie skarżącego organy administracji publicznej uniemożliwiły mu czynny udział w prowadzonym postępowaniu, a tym samym dopuściły się takich naruszeń prawa, które uzasadniają uwzględnienie wniesionej skargi. Uniemożliwienie zaś czynnego udziału skarżącemu wynikać ma jego zdaniem z naruszenia wynikających z k.p.a. zasad doręczenia, w następstwie których skarżącemu nie doręczono zawiadomienia o wszczęciu postępowania zainicjowanego wnioskiem inwestora o wydanie wskazanego powyżej pozwolenia na budowę. Skarżący formułuje na tym tle zarzut naruszenia art. 44 k.p.a. Co prawda skarżący nie wskazuje wprost, o który ustęp tego przepisu chodzi, jednak przyjąć należy, że dotyczy to przede wszystkim naruszenia ust. 4 tego przepisu, według którego doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Zarzut ten łączy się z zarzucanym równolegle przez skarżącego naruszeniem art. 41 § 1 k.p.a. dotyczącym obowiązku zawiadomienia o zmianie adresu oraz art. 41 § 2 k.p.a., w którym mowa jest o skutkach zaniedbania wykonania tego obowiązku. Wiążą się również z nim naruszenia wskazanych w skardze przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, z których organy wywodzą, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania należało uznać za doręczone skarżącemu. Mając na względzie realia rozpoznawanej sprawy, w tym okoliczności podniesione przez skarżącego, zgodzić się z nim należy, że organy dopuściły się naruszenia powyższych przepisów w zakresie dotyczącym doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Dokonując doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania zainicjowanego wnioskiem inwestora o wydanie przedmiotowego pozwolenia na budowę organ I instancji ustalił adres skarżącego w oparciu o dane adresowe znajdujące się w ewidencji gruntów i budynków. W ocenie Sądu organy mogą posiłkować się danymi adresowymi zawartymi w tej ewidencji. Niemniej nie mogą na tych danych bezkrytycznie polegać w sytuacji, w której skierowana na ustalony w oparciu o ewidencję gruntów i budynków adres przesyłka została awizowana, a następnie zwrócona do organu wobec jej niepodjęcia w terminie. W takiej sytuacji obowiązkiem organu było ustalenie danych adresowych w oparciu o uprawnienie przysługującego organom administracji publicznej na podstawie art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 510 ze zm.). Wbrew stanowisku Wojewody nie można w tym zakresie polegać na braku adnotacji o tym, że adresat wyprowadził się. Osoba dokonująca doręczeń nie zawsze bowiem posiada wiedzę o tym, kto zamieszkuje pod wskazanym na doręczanej przesyłce adresem i może nie wiedzieć o tym, że adresat przesyłki wyprowadził się. W konsekwencji, zdaniem Sądu, nie sposób przyjąć, że znajdujące się w aktach organu I instancji zawiadomienie z dnia [...] r. o wszczęciu postępowania zostało doręczone skarżącemu. Nie podważa to wskazanych przez organ odwoławczy obowiązków związanych z aktualizacją danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Jednak z niewykonaniem tych obowiązków nie można na gruncie obecnie kontrolowanego postępowania wiązać skutków w postaci doręczenia. Jednocześnie zauważyć należy, że o wszczęciu postępowania skarżący ostatecznie dowiedział się z doręczonej mu decyzji organu I instancji. Skierowanie tej decyzji na niewłaściwy adres nie ma tutaj znaczenia, skoro decyzja ta została przez skarżącego odebrana, co jednoznacznie wynika z znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru. Ta ostatnia okoliczność ma kluczowe znaczenie, gdyż powoduje, że wskazane wcześniej niewątpliwie naruszenie przepisów postępowania w powiązaniu z wymienionymi w skardze przepisami PrGiK nie miało, zdaniem Sądu, istotnego wpływu na wynik sprawy, a w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. tylko takie naruszenie daje podstawę do uchylenia kontrolowanej decyzji. O tym zaś, dlaczego naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy mowa jest w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Z akt administracyjnych wynika, iż inwestor złożył organowi I instancji oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (karta 1b akt administracyjnych). Oświadczenie to zostało złożone w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji z dnia [...] r. (pierwotnego braku stosowanego oświadczenia inwestora w tym zakresie dotyczył pkt 1 wezwania). Jako tytuł, z którego wywodzone jest prawo do dysponowania ww. nieruchomością na cele budowlane inwestor, uzupełniając braki pierwotnego wniosku, wskazał współwłasność. Z oświadczeniem tym koresponduje znajdujący się w aktach administracyjnych wypis z rejestru gruntów, z którego wynika, że współwłaścicielami nieruchomości są: skarżący, a także inwestor i jego żona. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ograniczył się do stwierdzenia, że inwestor przedłożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W kontekście tego ostatniego stwierdzenia zauważyć należy, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że złożenie takiego oświadczenia samo w sobie jest wystarczające do uznania przez organ administracji, że inwestor posiada prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dopiero jeśli pojawią się uzasadnione wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością tego oświadczenia, organ administracji może podjąć czynności w celu jego weryfikacji (por. wyroki NSA: z dnia 11 maja 2021 r., sygn. II OSK 2180/18 oraz z dnia 26 sierpnia 2021 r. sygn. II OSK 3551/18). W kontekście tego ostatniego stwierdzenia zauważyć należy, że w odwołaniu skarżący podniósł, że organ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, a także nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego potrzebnego do wydania decyzji. Skarżący wskazał przy tym, że dotyczy to okoliczności, czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud. W uzasadnieniu zaś odwołania, w rozwinięciu tej myśli, skarżący wskazał, że jego udział w postępowaniu przed organem I instancji (a którego został pozbawiony) mógłby doprowadzić do odmiennych ustaleń co do prawa dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane. Jednak pomimo tych stwierdzeń skarżący nie wskazał z jakich powodów organ miałby uznać, że wbrew złożonemu oświadczeniu korespondującym z treścią wypis z rejestru gruntów, inwestor nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Tak ogólnikowe zarzuty odwołania w zestawieniu z treścią art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud zdaniem Sądu nie dawały organowi odwoławczemu podstaw do powzięcia wątpliwości, czy inwestor faktycznie posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Nie sposób nie zauważyć, że w toku postępowania odwoławczego skarżący mógł podnieść wszelkie dostępne argumenty oraz twierdzenia i dowody, które miałyby skłonić organ do odmiennej oceny kwestii spełnienia przez inwestora wymogu wynikającego ze wskazanego powyżej art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud. Postępowanie odwoławcze sprowadza się do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy i skarżący miał zapewniony udział w postępowaniu w sposób, który niejako konwalidował skutki braku prawidłowego zawiadomienia go o wszczęciu postępowania przed organem I instancji. Podobną do powyższej postawę skarżący prezentuje w skardze. Zarzuca, że nie miał możliwości zakwestionowania oświadczenia inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (pomimo, że miał taką możliwość w postępowaniu odwoławczym, a z tej możliwości efektywnie nie skorzystał). Jednocześnie w skardze nie przedstawia żadnych konkretów, które to oświadczenie mogłyby w jakikolwiek sposób podważyć. Zważywszy jednak na to, że sąd administracyjny, sprawując kontrolę zaskarżonej decyzji nie jest związany zarzutami skargi, koniecznym jest nie tylko stwierdzenie, że inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane ale również stwierdzenie, czy wskazane przez niego w tym oświadczeniu prawo do dysponowania nieruchomością mógł wywodzić ze współwłasności. Rozważając ostatnią w powyższych kwestii wskazać należy, że w przypadku gdy nieruchomość, na terenie której zrealizowane ma być przedsięwzięcie objęte wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę stanowi przedmiot współwłasności, pod uwagę należy wziąć regulację tej instytucji na gruncie kodeksu cywilnego. W realiach rozpoznawanej sprawy kluczowe znaczenie ma art. 206 k.c. Stanowi on, że każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. W ocenie Sądu budowa wewnętrznej instalacji gazowej w lokalu mieszkalnym zajmowanym przez inwestora jako współwłaściciela nieruchomości mieści się w granicach przysługującego mu uprawnienia wynikającego z przytoczonego powyżej przepisu k.c. Jak wynika ze znajdującego w aktach sprawy projektu budowlanego, zatwierdzonego kontrolowaną decyzją organu administracji architektoniczno-budowlanej, wewnętrzna instalacja gazowa ma zostać wykonana w pomieszczeniach znajdujących się na pierwszym piętrze pozostających w dyspozycji inwestora (skarżący zaś dysponuje parterem budynku). Instalacja wewnątrz tych pomieszczeń ma zostać wykonana z rur miedzianych, których przebieg został szczegółowo przedstawiony w projekcie. Zaprojektowano również zainstalowanie kotła dwufunkcyjnego z zamkniętą komorą spalania oraz kuchenki gazowej 4 palnikowej. Natomiast na zewnątrz budynku zaprojektowano instalację z rur stalowych, przymocowaną do ściany budynku za pomocą uchwytów. Źródłem gazu ma być istniejące już przyłącze do budynku. Istniejąca zaś instalacja gazowa dla mieszkania na parterze ma pozostać bez zmian. W ocenie Sądu w realiach rozpoznawanej sprawy wyposażenie lokalu mieszkalnego w wewnętrzną instalacje gazową służącą do ogrzewania tego lokalu i zapewnienia ciepłej wody użytkowej, a także w celu zapewnienia zasilania dla kuchenki gazowej, mieści się w granicach wynikających z art. 206 k.c. uprawień, które przysługują inwestorowi jako współwłaścicielowi nieruchomości. Tej kwalifikacji zdaniem Sądu nie zmienia fakt montażu części instalacji na zewnątrz budynku w celu połączenia z istniejącym już przyłączem gazu. Jak wynika z projektu wymaga to wykonania gazoszczelnego przejścia przez ścianę zewnętrzną budynku na wysokości pierwszego piętra. Ponadto koniecznym jest przeprowadzenie przez ścianę zewnętrzną, od strony podwórza, przewodu powietrzno-spalinowego, a także montaż nawiewników w stolarce okiennej. Wskazana tutaj ingerencja w zewnętrzne ściany budynku ma minimalny zakres i w świetle art. 206 k.c., zdaniem Sądu, bez wątpienia daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z budynku przez pozostałych współwłaścicieli, a w istocie przez skarżącego (jako drugiego współwłaściciela). Oceniając, czy projektowana czynności mieści w zakresie dozwolonego na mocy art. 206 k.c. korzystania z nieruchomości należało również wziąć pod uwagę, że znajdujący się na parterze budynku lokal mieszkalny skarżącego już wcześniej uzyskał możliwość korzystania z instalacji gazowej za pośrednictwem wykonanego już wcześniej przyłącza. Byłoby więc nadużyciem podważanie takiej możliwości w odniesieniu do inwestora. Wobec powyższych okoliczności stwierdzić należało, że złożone przez inwestora oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane przy uwzględnieniu zakresu robót wynikających z projektu budowlanego świadczy o spełnieniu przez inwestora wymogu wynikającego z art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud. Ponadto przeprowadzona z urzędu kontrola zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I Instancji doprowadziła Sąd do wniosku, że organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że projekt budowlany jest kompletny oraz posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia. Ponadto projekt ten został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i legitymujące się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego wydanym przez tę izbę. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga jest niezasadna, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło