II SA/Kr 946/21
WyrokWSA w Krakowie2022-03-16
Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Paweł Darmoń, Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiająca stwierdzenia nieważności innej decyzji tego organu, wydanej w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, narusza zasadę rei iudicata (powagi rzeczy osądzonej)?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nie zaszła tożsamość sprawy w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., co wyklucza stwierdzenie nieważności decyzji z powodu zasady rei iudicata. Kluczową różnicę stanowił stan faktyczny dotyczący rozgraniczenia działek i ustalenia położenia nasypu ziemnego, który w drugiej sprawie był już możliwy do ustalenia w oparciu o prawomocne orzeczenie sądu rozgraniczającego.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. domagała się stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia 4 grudnia 2020 r., zarzucając, że sprawa została już rozstrzygnięta inną ostateczną decyzją (zasada rei iudicata). SKO odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzje z 6 sierpnia 2018 r. i 4 grudnia 2020 r. zapadły w odmiennych stanach faktycznych, głównie z uwagi na kwestię rozgraniczenia działek i ustalenia położenia nasypu ziemnego. Skarżąca podtrzymywała argumentację o tożsamości spraw.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędzia WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 marca 2022 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2021r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt: [...], na podstawie art. 158 § 1 i art. 156 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2021 r., poz. 735), art. 234 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 624) odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia 4 grudnia 2020 r., sygn. akt: [...] uchylającej decyzję Burmistrza [...] z dnia 20 października 2020 r., znak: [...] w sprawie odmowy nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] położonych w D. T. obręb R. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom tj. wykonania murka oporowego betonowego przy granicy działki nr [...] wł. M. G. i K. G. i nr [...] wł. M. G. i M. G. tak by uniemożliwić jakikolwiek spływ i przekazującej sprawę organowi l instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu organ podał, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek M. G., która podniosła, że sprawa naruszenia stosunków wodnych była już przedmiotem rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które decyzją z dnia 6 sierpnia 2018 r. sygn. akt: [...] utrzymało w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia 28 listopada
2017 r. znak: [...] w sprawie odmowy nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] położonych w D. T. obręb R. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie. Zdaniem M. G. sprawa została już ostatecznie rozstrzygnięta.
Badając sprawę pod kątem spełnienia przesłanki nieważności określonej w art. 156 § 1 pkt 3 kpa organ wyjaśnił na wstępie, że o tożsamości sprawy można mówić wówczas, gdy w sprawie występują te same podmioty, dotyczy ona tego samego przedmiotu (rozumianego jako interesy prawne lub obowiązki, które następnie po wydaniu decyzji stają się prawem nabytym (jego brakiem) lub obowiązkami prawnymi określonych podmiotów) i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy.
Organ ustalił, że decyzją z dnia 28 listopada 2017 r., znak: [...] Burmistrz [...] odmówił nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] położonych w D. T. obręb R. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że: "do tut. organu wpłynął wniosek M. G. zam. ul. [...], [...] w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działce nr [...] i nr [...] położonych w D. T. obręb R.. W dniu 25 maja 2017r. tut. organ przeprowadził oględziny w terenie przy udziale zainteresowanych stron i stwierdził, że przy granicy działki nr [...] i [...] jest nasypana ziemia porośnięta częściowo trawą. Wysokość nasypu nie jest jednakowa i wynosi ok. 20 cm. Nasypana ziemia przy działce nr [...] i [...] usytuowana jest na pasie spornego gruntu. Według oświadczenia M. G. ziemia została nasypana w celu wyrównania terenu po likwidacji ogrodzenia. W dniu oględzin nie stwierdzono na działce nr [...] i [...] zastoisk wody spowodowanej napływem wód opadowych z działek nr [...] i [...] wł. M. G. i K. G.. W trakcie oględzin nie stwierdzono zatem jakiegokolwiek szkodliwego oddziaływania na działki nr [...] i nr [...] własność M. G. i M. G., który mógłby być spowodowany spływem wód z działki nr [...] i [...]. Zgodnie z naturalnym spadkiem terenu spływ wód następuje w kierunku działki nr [...] M. G. i M. G. oraz drogi powiatowej. (...) W niniejszej sprawie nie tylko nie stwierdzono zmiany istniejących stosunków wodnych, ale także nie ustalono aby na gruntach sąsiednich powstawały jakiekolwiek szkody wywołane wodami, w szczególności pochodzenia opadowego".
W odwołaniu od powyższej decyzji M. G. wskazała, że właściciele sąsiedniej nieruchomości "twierdzili, że zalewa ich posesję fekaliami i środkami chemicznymi" co jest nieprawdą i powinno również stanowić przedmiot rozstrzygnięcia. Zakwestionowała także sformułowanie zawarte w uzasadnieniu decyzji, że "zgodnie z naturalnym spadkiem terenu spływ wód następuje w kierunku działki nr [...] M. G. i M. G. oraz drogi powiatowej", jako niezgodne ze stanem faktycznym.
Kolegium w decyzji z dnia 6 sierpnia 2018 r. wskazało, że: "z przeprowadzonego w sprawie postępowania wynika, że nie stwierdzono zmiany istniejących stosunków wodnych, ale także nie ustalono, aby na gruntach sąsiednich powstawały jakiekolwiek szkody wywołane wodami, w szczególności pochodzenia opadowego. Okoliczność ta wydaje się być niekwestionowaną przez żadną ze stron postępowania. M. G. w odwołaniu wskazuje na braki uzasadnienia i niegodność wybranych ustaleń ze stanem faktycznym, zaś M. i M. G. nie składali odwołania od decyzji, która odmawia wnioskowi M. G. dotyczącego zmiany stanu wody na gruncie działce nr [...] i nr [...] położonych w D. T. obręb R.. Zatem skoro nie stwierdzono zmiany stosunków wodnych, to zasadnie organ l instancji odmówił nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] położonych w D. T. obręb R. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie. W niniejszym postępowaniu organ l instancji nie zajmował się i nie mógł się zajmować kwestią zalewania nieruchomości fekaliami i zanieczyszczeniami. Art. 29 Prawa wodnego dotyczy bowiem wód nie zaś zanieczyszczeń czy też innych substancji. Zwrócić należy przy tym uwagę, że jakkolwiek we wniosku wszczynającym postępowanie M. G. wskazuje na zanieczyszczenie, które miało być wywołane jazdą ciągnikiem, to już w czasie oględzin w terenie, jednoznacznie wskazuje na zalewanie posesji wodami opadowymi, nie mówiąc nic o innych oddziaływaniach. Organ l instancji, z uwagi na przedmiot sprawy i dokonane ustalenia, a także mając na uwadze wnioski M. G. sformułowane w trakcie oględzin, zasadnie nie wypowiadał się o rzekomych zanieczyszczeniach.
Kwestionowane w odwołaniu zdanie, że "zgodnie z naturalnym spadkiem terenu spływ wód następuje w kierunku działki nr [...] M. G. i M. G. oraz drogi powiatowej" również jest prawidłowe bowiem poprzedzone zostało ustaleniem, że "w trakcie oględzin nie stwierdzono zatem jakiegokolwiek szkodliwego oddziaływania na działki nr [...] i nr [...] własność M. G. i M. G., który mógłby być spowodowany spływem wód z działki nr [...] i [...]". Zatem uznać należy, że istnieje naturalny spadek wód w kierunku działki nr [...] i w kierunku drogi powiatowej, przy czym na działki M. G. i M. G. nie przepływają wody z terenu działek nr [...] i [...]. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosków, że właściciele poszczególnych nieruchomości i odprowadzają wody opadowe po terenie własnych działek, co jest jak najbardziej zgodne z prawem."
Z kolei decyzja z dnia 4 grudnia 2020 r. wydana została w następującym stanie faktycznym:
Decyzją z dnia 20 października 2020 r., znak: [...] Burmistrz [...] odmówił nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] położonych w D. T. obręb R. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom tj. wykonania murka oporowego betonowego przy granicy działki nr [...] wł. M. G. i K. G. i nr [...] wł. M. G. i M. G. tak by uniemożliwić jakikolwiek spływ. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że: "Do tut. organu wpłynął wniosek Pana M. G. zam. ul. [...], [...] w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działce nr [...] i nr [...] położonych w D. T. obręb R.. W dniu [...].2020 r. tut. Organ przeprowadził oględziny w terenie przy udziale zainteresowanych stron i stwierdził, że teren działki nr [...] i [...] jest podniesiony w stosunku do działki nr [...] i [...] wł. p. M. i M. G.. Teren gruntu przy granicy działki jest podniesiony ok. 20 cm w stosunku do gruntu państwa G. . Naturalny spadek terenu jest w kierunku drogi powiatowej i działki państwa G. nr [...] i nr [...]. W dniu oględzin nie można stwierdzić na czyim gruncie jest nasypana ziemia oraz gdzie przebiega granica działek nr [...] i [...] oraz działek nr [...] i [...], (brak punktów granicznych). Według oświadczenia Pani M. G. i P. M. i M. G. prowadzone jest postępowanie rozgraniczeniowe. W dniu oględzin nie stwierdzono szkodliwego oddziaływania na działki nr [...] i nr [...] własność Pani M. G. i Pana M. G., które mogłoby być spowodowane spływem wód z działki nr [...] i nr [...] własność Pani M. G. i Pana K. G.. Zgodnie z naturalnym spadkiem terenu spływ wód następuje w kierunku działki nr [...] i działki nr [...] własność Państwa G. oraz drogi powiatowej. Należy także zaznaczyć, że na terenie miasta i gminy D. T. w 2019 roku wystąpiła powódź, a w maju 2020 roku wystąpiły intensywne opady deszczu, które spowodowały zalania posesji na terenie miasta D. T. ."
W odwołaniu od decyzji zarzucono, że sprawa nie została właściwie wyjaśniona, oględziny odbyły się przy słonecznej pogodzie, a wobec podniesienia poziomu terenu stanowiącego własność M. i K. G., może dochodzić do szkodliwego spływu wody na nieruchomość odwołującego.
Kolegium wskazało natomiast, że: "Ustalenia poczynione w niniejszym postępowaniu są zbyt ogólne, aby możliwe było podjęcie rozstrzygnięcia. Z ustaleń wynika jedynie, że teren nieruchomości M. i K. G. jest wyżej położony od terenu nieruchomości M. i M. G. i woda spływa zgodnie z ukształtowaniem terenu, najpierw na działki M. i M. G., a następnie w kierunku drogi powiatowej. Nie ustalono jednakże w sposób jednoznaczny, czy ta różnica poziomów wynika z nawiezienia ziemi (jak twierdzi Wnioskodawca), czy też ziemia nie była na tą część działki nawożona (jak twierdzi M. G.). Konsekwencją braku powyższych ustaleń jest niemożność dokonania oceny, czy doszło do zmian stanu wody na gruncie, czy też kierunek spływu wód się nie zmienił, a zmianie mogło ulec jedynie natężenie tego spływu. Wreszcie - w kwestii ustalenia szkodliwego oddziaływania - zamieszczono jedynie jednozdaniowe stwierdzenie, że zmiany nie oddziaływują w sposób szkodliwy. Inaczej jednak twierdzi Odwołujący, który obawia się, że spływ wody może mieć negatywny wpływ na Jego nieruchomość. Ustalić należy przede wszystkim, czy i w jakiej dacie doszło do podniesienia poziomu działek M. i K. G.. Jeżeli pomimo podniesienia poziomu ich działek, spływ wód odbywa się w tym samym kierunku, to należy ustalić, czy ta spływająca woda wyrządza jakieś szkody lub ewentualnie - czy może wyrządzać i z jakim stopniem prawdopodobieństwa. Pomocnym może być dokonanie oceny z uwzględnieniem czasokresu dokonanych zmian. Jeżeli od zmiany stanu wody na gruncie (co wymaga ustalenia) upłynęło już wystarczająco dużo czasu (w trakcie oględzin M. G. wskazywał na datę 2016 r. jako datę początku zmian stanu wody na gruncie), to w przypadku normalnego związku przyczynowego upływ kilku lat pozwalałby na stwierdzenie, czy podniesienie poziomu terenu ma szkodliwy wpływ na nieruchomość Odwołującego.
Sprawa została rozstrzygnięta zbyt pobieżnie, ustalenia dokonane w trakcie oględzin są zbyt ogólne i nie pozwalają na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Celem przeprowadzenia postępowania dowodowego, koniecznym stało się uchylenie decyzji organu l instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia."
Porównanie opisanych wyżej stanów faktycznych, w których wydało decyzję Kolegium (z dnia 6 sierpnia 2018 r. i z dnia 4 grudnia 2020 r.) doprowadziło organ do wniosku, że decyzje te zapadły w odmiennych realiach. Mianowicie, w pierwszej ze spraw, zakończonej decyzją z dnia 6 sierpnia 2018 r. stan faktyczny sprawy pozwalał na ocenę, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, co uzasadniało utrzymanie w mocy decyzji odmawiającej żądaniom stron. Z kolei w sprawie zakończonej decyzją z dnia 4 grudnia 2020 r. ustalono, że konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, pozwalającego na ustalenie, czy "różnica poziomów (działek) wynika z nawiezienia ziemi (jak twierdzi Wnioskodawca), czy też ziemia nie była na tą część działki nawożona (jak twierdzi M. G.). Konsekwencją braku powyższych ustaleń jest niemożność dokonania oceny, czy doszło do zmian stanu wody na gruncie, czy też kierunek spływu wód się nie zmienił, a zmianie mogło ulec jedynie natężenie tego spływu." Przy brakach w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie jest możliwym podjęcie stanowczej decyzji. Konieczne było zatem uchylenie decyzji organu l instancji.
Kolegium zaznaczyło przy tym, że sprawy z zakresu stosunków wodnych cechują się pewną dynamiką i stan faktyczny bardzo często ulega zmianie w obliczu zmieniających się również warunków pogodowych oraz zmian w świecie przyrody. Uchylenie decyzji organu l instancji decyzją z dnia 4 grudnia 2020 r., nie oznacza, że strona przeciwna ma rację zarzucając zmianę stosunków wodnych przez M. G.. Oznacza, że sprawa powinna być wyjaśniona dokładniej, ponieważ bez prawidłowego zebrania materiału dowodowego nie jest możliwe wydanie decyzji rozstrzygającej o żądaniach strony.
M. G. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Samorządowe Kolegium Odwoławczego decyzją z dnia 21 czerwca 2021 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 127 § 3 i art. 156 § 1 pkt 3 kpa, art. 234 ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo wodne, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ ponownie przytoczył obszerne fragmenty porównywanych decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Powyższa analiza doprowadziła organ do konkluzji, że decyzje te zapadły w odmiennych realiach. Mianowicie, w pierwszej ze spraw, zakończonej decyzją z dnia 6 sierpnia 2018 r. stan faktyczny sprawy pozwalał na ocenę, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, co uzasadniało utrzymanie w mocy decyzji odmawiającej żądaniom stron. Z kolei w sprawie zakończonej decyzją z dnia 4 grudnia 2020 r. ustalono, że konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, pozwalającego na ustalenie, czy "różnica poziomów (działek) wynika z nawiezienia ziemi (jak twierdzi Wnioskodawca), czy też ziemia nie była na tą część działki nawożona (jak twierdzi M. G.). Konsekwencją braku powyższych ustaleń jest niemożność dokonania oceny, czy doszło do zmian stanu wody na gruncie, czy też kierunek spływu wód się nie zmienił, a zmianie mogło ulec jedynie natężenie tego spływu." Przy brakach w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie jest możliwym podjęcie stanowczej decyzji. Konieczne było zatem uchylenie decyzji organu l instancji. Stan faktyczny spraw był zatem różny i z tego powodu nie ma miejsca naruszenie zasady rei iudicata (tj. ponownego rozstrzygnięcia sprawy jest rozstrzygniętej decyzją ostateczną). W sprawie nie jest spełniona przesłanka z art. 156 § 1 pkt 3 kpa.
Na opisaną wyżej decyzję M. G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia 29 kwietnia 2021 r.
Zdaniem skarżącej Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie prowadzi w sposób prawidłowy rejestru decyzji, stąd nie miało świadomości o wcześniejszej decyzji wydanej w tej samej sprawie. Argumentacja przedstawiona w zaskarżonej decyzji, w ocenie skarżącej, jest nieprzekonująca. Opisane w decyzji okoliczności mogły stanowić co najwyżej podstawę do wznowienia postępowania, a nie wydania decyzji w nowej sprawie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło w odpowiedzi na skargę o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna.
W związku z brakiem możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnej, stosownie do treści art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ( DZ.U. z 2020r.poz.1842 t.j. z późn. zmianami), w sprawie zarządzono przeprowadzenie posiedzenia niejawnego celem rozpoznania sprawy.
Skarżąca domagała się stwierdzenia nieważności kasatoryjnej decyzji SKO z 4.12.2020r., znak [...] jako wydanej w warunkach res iudicata. Zgodnie bowiem z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Należy zatem dokonać porównania obu spraw, celem ustalenia, czy prawidłowo organ II instancji odmówił stwierdzenia nieważności decyzji.
Pierwsza sprawa, znak [...] została zainicjowana wnioskiem M. G., który twierdził, że nastąpiło podniesienie gruntu na działce nr [...] i [...] przy granicy z działkami jego własności, o numerach [...] i [...]. To podniesienie terenu nastąpiło po zniszczeniu ogrodzenia i napływie wód opadowych z zanieczyszczeniami. W czasie oględzin w dniu 25.05.2017r. stwierdzono brak zastoisk wody, a równocześnie, że nie można stwierdzić, gdzie przebiega granica miedzy nieruchomościami. Ustalono także, że toczy się postępowanie rozgraniczeniowe. Z uwagi na to zawieszono postępowanie w dniu 26.05.2017r., a następnie je podjęto w dniu 11.10.2017r. W dniu 28.11.2017r. zapadła decyzja Burmistrza [...] odmawiająca nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] przywrócenia stanu wody na gruncie, albowiem w trakcie oględzin nie stwierdzono oddziaływania, które byłoby spowodowane spływem wód. Jednocześnie w decyzji stwierdzono, że co do nasypu, usytuowany jest w pasie spornego gruntu. Na skutek odwołania ( od samego uzasadnienia) M. G., SKO w T. utrzymało w mocy skarżoną decyzję w mocy.
Druga sprawa, znak [...] została także zainicjowana wnioskiem M. G. w dniu 29.07.2020r. w sprawie zmiany stanu wody na gruncie; we wniosku twierdzono, że nielegalne nasypy ziemi zrobione przez państwa G. skutkują podtopieniami. W czasie oględzin w dniu [...].2020r. stwierdzono, że teren jest podniesiony o 20 cm w stosunku do gruntu państwa G. przy czym nie można stwierdzić, na czyim terenie jest nawieziona ziemia, albowiem postępowanie rozgraniczeniowe nie zostało zakończone. W dniu 20.10.2020r. zapadła decyzja Burmistrza [...] odmawiająca nakazania właścicielom działek nr [...] i [...] przywrócenia stanu wody na gruncie oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Po pierwsze, organ nie stwierdził w dniu oględzin szkodliwego oddziaływania. Po drugie, nie można stwierdzić, na czyim gruncie jest nasypana ziemia oraz gdzie przebiega granica działek nr [...] i [...] oraz działek nr [...] i [...] ( brak punktów granicznych). Prowadzone jest postępowanie rozgraniczeniowe; zostało zakończone w Sądzie Rejonowym i wniesiono apelację.
Odwołanie od tej decyzji złożył M. G., który między innymi wskazał, że zostało zakończone prawomocnie postępowanie o rozgraniczenie.
Po rozpoznaniu odwołania SKO w T. w dniu 4.12.2020r. wydało kwestionowaną decyzję kasatoryjną, w której stwierdzono między innymi, że brak jest ustaleń organu I instancji, czy różnica poziomów wynika z nawiezienia ziemi, czy też nie była ona na tę część działki nawożona - co powoduje, że nie można ustalić, czy doszło do zmian stanu wody na gruncie.
Zanim Sąd przejdzie do konkluzji w zakresie porównania obu spraw, trzeba wskazać kierunek wykładni cytowanego przepisu art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Mianowicie, jak to wskazał NSA w wyroku z dnia 19 listopada 2021 r. I OSK 2529/20, LEX nr 3289167: " Dla stwierdzenia, że w sprawie występuje tzw. res iudicata, istotne znaczenie ma stwierdzenie tożsamości obu spraw. Decyzja ostateczna (tak jak i ostateczne postanowienie) ma bowiem powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Sprawa musi dotyczyć więc tych samych podmiotów, chyba że w prawa strony zbywalne i dziedziczne wejdą jej następcy prawni. Tożsamość musi dotyczyć też przedmiotu, tj. podstawy prawnej, podstawy faktycznej i treści żądania strony". Podobnie WSA w Poznaniu stwierdził, że "Zastosowanie przepisu art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. następuje tylko w przypadku stwierdzenia, że istnieje tożsamość sprawy rozstrzygniętej kolejno po sobie dwiema decyzjami, z których pierwsza jest ostateczna. Decyzja ostateczna ma bowiem powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Tożsamość spraw zaś będzie istniała, gdy występują te same podmioty w sprawie, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy". Takież stanowisko zajął WSA w Warszawie: "Okoliczność, czy powaga rzeczy osądzonej w danym przypadku występuje, wymaga ustalenia tożsamości porównywanych spraw pod względem podmiotowym oraz przedmiotowym. Tożsamość podmiotowa ma miejsce wtedy, gdy w sprawie występują te same strony. Natomiast tożsamość w zakresie przedmiotu sprawy wyznacza tożsamość podstawy prawnej i faktycznej oraz treści żądania strony"( wyrok z dnia 5 marca 2021 r. II SA/Wa 1278/20, LEX nr 3172918). Wreszcie należy zacytować wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2020 r. VII SA/Wa 2034/19, LEX nr 3072412: "W postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada stabilności ostatecznych decyzji administracyjnych określona w art. 16 § 1 k.p.a., wyrażająca się w tym, że decyzje (postanowienia) obowiązują tak długo, dopóki nie zostaną uchylone, zmienione bądź dopóki nie zostanie stwierdzona ich nieważność na podstawie odpowiednich przepisów prawa. Naruszenie wskazanej zasady przez ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy pociąga za sobą sankcje nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Powyższe ma zastosowanie w przypadku zaistnienia tożsamości sprawy, która istnieje wówczas, gdy jednocześnie spełnione są cztery przesłanki, tj.: w sprawie występują te same podmioty, sprawa dotyczy tego samego przedmiotu, obowiązuje ten sam stan prawny, niezmieniony jest stan faktyczny sprawy, a więc od wydania decyzji (postanowienia) nie zaszły tego rodzaju okoliczności, które pozwoliłyby na ponowne rozpoznanie sprawy".
Biorąc zatem pod uwagę powyższe wypowiedzi, należy dokonać wskazanego porównania. Nie ulega wątpliwości, że zachodzi między sprawami tożsamość podmiotowa. Podobnie przyjąć należy tożsamość stanu prawnego. Wprawdzie w trakcie pierwszej sprawy obowiązywał art. 29 prawa wodnego z 2001r., podczas gdy w trakcie sprawy drugiej – art. 234 prawa wodnego z 2017r., ale regulacje te są bardzo podobne. Pamiętać należy, że sama zmiana stanu prawnego nie wpływa na zmianę przedmiotu sprawy, jeżeli dana regulacja prawna została w pełni przejęta przez nowy akt (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2019 r. I SA/Wa 1143/18, LEX nr 3025836).
Pozostaje pytanie o tożsamość stanu faktycznego ( podstawy faktycznej) w obu sprawach. W ocenie Sądu ta podstawa nie jest jednakowa, a różnicuje ją przede wszystkim kwestia rozgraniczenia. W pierwszej ze spraw organ nie mógł ustalić, na czyim gruncie znajduje się nasyp ziemi 20 cm, który wedle M. G. jest przyczyna zalewania wodami opadowymi. Ten pas ziemi znajdował się bowiem w strefie granicznej, a postępowanie rozgraniczeniowe nie było zakończone. Organ nawet z tego powodu zawiesił postępowanie, ale z nieznanych przyczyn ostatecznie odstąpił od oczekiwania na jego zakończenie. Z kolei w drugiej sprawie w I instancji organ także nie mógł poczynić ustaleń, na czyim gruncie jest nasyp ziemny z tego samego powodu i nawet nadmieniał o tym w decyzji. Jednak na poziomie odwołania ujawniła się okoliczność, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało zakończone, a SKO w decyzji kasatoryjnej podniosło problem nasypu ziemnego jako istotny dla sprawy. Jak z tego wynika, w tym zakresie zmienił się istotnie stan faktyczny sprawy, albowiem aktualnie można już ustalić, w oparciu o prawomocne orzeczenie sądu, na czyim terenie leży nasyp ziemny, z powodu którego, wedle twierdzeń M. G., dochodzi do zalewania wodą opadową. W świetle powyższego nie ma miejsca tożsamość przedmiotową spraw, na skutek istotnej zmiany stanu faktycznego. W konsekwencji poprzednie decyzje, skoro zapadły w innym stanie faktycznym, nie mogą stanowić podstawy do twierdzenia, że należy stwierdzić nieważność decyzji SKO w T. z dnia 4.12.2020r. Wobec tego rozstrzygnięcie zaproponowane w skarżonej decyzji, odmawiające stwierdzenia nieważności, jest jak najbardziej prawidłowe, skoro nie zachodzi res iudicata.
Z powyższych przyczyn skarga została oddalona w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło