II SA/Wa 120/22
WyrokWSA w Warszawie2022-03-25
Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Andrzej Góraj, Joanna Kube
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku funkcjonariusza, który pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, można wyłączyć stosowanie przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym (art. 15c, art. 22a, art. 24a) na podstawie art. 8a tej ustawy, jeśli spełniona jest przesłanka rzetelnego wykonywania obowiązków po 12 września 1989 r., ale nie jest spełniona przesłanka krótkotrwałej służby przed 31 lipca 1990 r.?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił wyłączenia stosowania przepisów ustawy zaopatrzeniowej. Kluczowe znaczenie ma kumulatywne spełnienie przesłanek określonych w art. 8a ust. 1 ustawy. W niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka krótkotrwałej służby na rzecz totalitarnego państwa (stanowiła ona 47% całego okresu służby), co automatycznie wyklucza możliwość zastosowania przepisu, nawet jeśli druga przesłanka (rzetelność służby po 12 września 1989 r.) została spełniona. Ponadto, organ wykazał, że służba skarżącego w aparacie bezpieczeństwa była dobrowolna, świadoma i związana z realizacją zadań charakterystycznych dla ustroju totalitarnego, co wyklucza uznanie sprawy za szczególnie uzasadnioną.Stan faktyczny
Skarżący J. R. domagał się wyłączenia stosowania wobec niego przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym dotyczących funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił, uznając, że choć skarżący rzetelnie wykonywał obowiązki po 1989 r., to jego służba na rzecz państwa totalitarnego (6 lat, 5 miesięcy i 16 dni) nie była krótkotrwała (stanowiła 47% całego okresu służby). Skarżący kwestionował tę ocenę, podnosząc m.in. naruszenie art. 153 P.p.s.a. i błędne ustalenia faktyczne dotyczące jego roli w ZSMP i SB.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędzia WSA Joanna Kube, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 marca 2022 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów ustawy oddala skargę
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał w dniu [...] grudnia 2021 r. decyzję nr [...], którą na podstawie art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, JP Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2020 r. poz. 723), odmówił wyłączenia stosowania wobec J. R. art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy.
W uzasadnieniu decyzji Minister nadmienił, iż J. R. wnioskiem z dnia [...] maja 2017 r. wystąpił do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zastosowanie wobec niego art. 8a ww. ustawy, opisał przebieg swojej służby, którą przerwała choroba mająca związek z pracą.
Minister decyzją z dnia [...] października 2018 r. nr [...] odmówił wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy. Na powyższe rozstrzygnięcie funkcjonariusz złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia [...] października 2018 r. nr [...]. J. R. złożył skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...]. Wyrokiem z dnia 18 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 291/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Funkcjonariusz złożył skargę kasacyjną od ww. wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 532/20 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt II SA/Wa 291/19 oraz zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...], jak również poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] października 2018 r. nr [...].
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2021 r. ponownie odmówił wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. J. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem wydanym w sprawie sygn. akt II SA/Wa 732/21 uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Ministra do ustalenia okoliczności faktycznych i dokonania oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek umożliwiających zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej.
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż J. R. został zwolniony ze służby z Komendy Rejonowej Policji w [...] z dniem [...] marca 1997 r. i ma ustalone prawo do emerytury i renty inwalidzkiej, których wysokość ustalono z uwzględnieniem odpowiednio art. 15c i 22a ustawy zaopatrzeniowej, przy czym nie wypłaca się renty inwalidzkiej' z uwagi na posiadanie prawa do korzystniejszej emerytury.
Zdaniem organu z informacji Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że wnioskodawca pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, od dnia [...] lipca 1983 r. do dnia [...] grudnia 1989 r., tj. 6 lat, 5 miesięcy i 16 dni. Całkowity okres służby ww. wynosi 13 lat, 8 miesięcy i 1 dzień. Dodatkowo do wysługi emerytalnej doliczono okres zasadniczej służby wojskowej wynoszący 1 rok, 11 miesięcy i 18 dni (od dnia [...] kwietnia 1981 r. do dnia [...] kwietnia 1983 r.).
Z kopii akt osobowych nie wynika, aby J. R. nierzetelnie wykonywał zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby po dniu 12 września 1989 r. Funkcjonariusz w Wyższej Szkole [...] w [...] ukończył szkolenie resortowe, tj. złożył egzamin na [...] Milicji Obywatelskiej, spełniając w zakresie przeszkolenia warunek uzyskania pierwszego stopnia w korpusie chorążych oraz kurs z zakresu obsługi eksploatacyjnej urządzeń szyfrujących "[...]", kodujących "[...]" i szyfru ręcznego.
Komendant Główny Policji w piśmie z dnia [...] marca 2018 r. przekazał informację dotyczącą przebiegu służby J. R. Ze zgromadzonych w sprawie dokumentów wynika, że ww. po dniu 12 września 1989 r. rzetelnie wykonywał zadania i obowiązki służbowe. Wnioskodawcy wielokrotnie przyznano zwiększony dodatek służbowy do uposażenia. W aktach sprawy nie stwierdzono informacji o udzielonych wymienionemu karach dyscyplinarnych, jak również nie były prowadzone wobec wnioskodawcy żadne postępowania karne lub karno-skarbowe. Brak jest również dokumentów odnoszących się do zdarzeń służbowych z narażeniem zdrowia i życia.
Minister stwierdził, że na podstawie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.
Art. 8a ustawy zaopatrzeniowej w pierwszym rzędzie nakłada na organ obowiązek weryfikacji spełnienia przez stronę przesłanek formalnych określonych w ust. 1 pkt 1 i 2 tego przepisu. Powyższe przesłanki są nieostre, co oznacza, że intencją ustawodawcy było zagwarantowanie uprawnionemu organowi możliwości indywidualnego podejścia do każdej sprawy poprzez wprowadzenie uznania administracyjnego.
Analizując pierwszą z przesłanek formalnych, organ wskazał, że krótkotrwałość musi być każdorazowo oceniana indywidualnie, wszelako z zastrzeżeniem, że winna być ona rozpatrywana przede wszystkim w ujęciu bezwzględnym, jako długość okresu służby na rzecz totalitarnego państwa.
Krótkotrwałość jest, zdaniem organu, pojęciem nieostrym, w zakresie którego trudno określić choćby przybliżoną definicję, jednak oparłszy się na wykładni językowej należy stwierdzić, że krótkotrwałość jest tożsama z nietrwałością, przelotnością lub chwilowością.
Ze słownika wyrazów bliskoznacznych można przytoczyć synonimy powyższego słowa: "chwilowy, doraźny, niedługi, niestały, nietrwały, okresowy, przejściowy, przemijający, tymczasowy, krótkookresowy, czasowy, trwający krótko, niedługo trwający, nieustabilizowany, szybki, epizodyczny" (Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2005 r.).
Przy rozpatrywaniu sprawy w trybie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, po dokonaniu wykładni językowej, zasadne jest również odwołanie się do wykładni autentycznej, zgodnie z którą przepis ma być tłumaczony tak, aby był najbardziej przydatny do osiągnięcia celu ustawy.
Już na etapie prac komisji sejmowych (posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych nr [...], w dniu [...] grudnia 2016 r.), kiedy przedstawiona została propozycja wprowadzenia ww. przepisu, sygnalizowano, iż wprowadzenie do ustawy tak nieostrego pojęcia jakim jest "krótkotrwałość" może napotkać problemy interpretacyjne. W konsekwencji powyższego zgłoszono propozycję uwzględnienia w prowadzanym przepisie jednoznacznego progu procentowego wynoszącego 20% całego okresu służby, po przekroczeniu którego w sposób niebudzący wątpliwości można byłoby stwierdzić brak zaistnienia owej krótkotrwałości. Jednakże przedmiotowa poprawka - o której mowa powyżej - nie zyskała akceptacji komisji sejmowej, stąd też ostatecznie uchwalono przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej zawierający określenie "krótkotrwała służba". W świetle powyższego Minister stwierdził, iż rzeczywistą wolą projektodawcy było pozostawienie uznaniowego charakteru ww. przepisu, pozwalającego w wyjątkowych sytuacjach wyłączyć ograniczenia w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych wprowadzonych w stosunku do osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Organ analizując drugą z przesłanek formalnych, wskazał, że rzetelność wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia stanowi również przesłankę o charakterze nieostrym, która winna być każdorazowo oceniana indywidualnie.
Analogicznie, w oparciu o wykładnię językową organ wskazał, że pojęcie rzetelności w ujęciu określającym postawę oraz jakość wykonywania zadań i obowiązków zawodowych definiować należy jako sumienne, solidne i dokładne wykonywanie swojej pracy – przyjętych na siebie obowiązków. Ze słownika wyrazów bliskoznacznych Minister przytoczył synonimy powyższego słowa: "akuratny, całościowy, dogłębny, dokładny, drobiazgowy, gorliwy, niestrudzony, niezawodny, obowiązkowy, oddany, ofiarny, pedantyczny, pewny, pilny, pracowity, precyzyjny, przenikliwy, skrupulatny, solidny, staranny, sumienny, uczciwy, wierny, wnikliwy, wszechstronny, wytrwały" (Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2005 r.).
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uznał, że rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych oznacza ich realizację na najwyższym poziomie, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości ani pod kątem jakościowym, ani z punktu widzenia moralności i honoru funkcjonariusza służb publicznych. Postawa rzetelnego funkcjonariusza charakteryzuje się wzorowością w działaniu służbowym, przez co należy rozumieć nie tylko podejmowanie i nienaganną realizację zadań obligatoryjnych, ale także wykazywanie inicjatywy zarówno w zakresie takich właśnie zadań, jak i poprzez gotowość do realizacji obowiązków dodatkowych.
Zawarty w tym warunku zwrot "szczególnie z narażeniem zdrowia i życia" organ ocenił jako czynnik podnoszący wartość rzetelnej służby funkcjonariusza. Należy jednak wskazać, że warunek "narażenie zdrowia i życia" odnosi się do kwalifikacji narażenia, rozumianej jako stwierdzenie istnienia zagrożenia innego, niż normalne następstwo pełnienia służby, przy założeniu, że w jej istotę wpisane jest ryzyko zagrożenia życia i zdrowia. Z perspektywy ustawowej regulacji ważne jest, aby zagrożenie nie było normalnym następstwem służby, czy też nie miało charakteru hipotetycznego, ale było rzeczywiste, dowiedzione i miało charakter wyjątkowy.
Zadaniem organu jest stwierdzenie, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przesłanki można uznać za spełnione oraz ustalenie, czy zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek. Prawidłowość powyższego wywodu wynika z faktu, że "szczególnie uzasadniony przypadek" znalazł się w ustawie obok dwóch pozostałych przesłanek. Oznacza to, że krótkotrwałość służby na rzecz państwa totalitarnego i rzetelność służby pełnionej po dniu 12 września 1989 r., nawet z narażeniem zdrowia i życia nie wystarczą do oceny, czy zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest zasadne.
Organ stwierdził, że ustawodawca nie wskazał trzech odrębnych przesłanek określającej treść normy materialnoprawnej podlegającej zastosowaniu, lecz jedną przesłankę "szczególnie uzasadnionych przypadków", którą należy rozważać z uwzględnieniem kryteriów krótkotrwałej służby przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.
Organ wskazał, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 732/21 zobowiązał Ministra do ustalenia raz jeszcze przesłanek wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, tj. "krótkotrwałości" służby, "rzetelności" pełnienia służby oraz tego czy przypadek skarżącego stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej.
W przedmiotowej sprawie istotne znaczenie ma ocena, czy spełnione zostały materialno-prawne przesłanki dopuszczalności wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej.
Minister stwierdził, że analiza dokumentacji zgromadzonej w prowadzonym postępowaniu wykazała, że całkowity okres służby J. R. wynosi 13 lat, 8 miesięcy i 1 dzień, zaś długość służby strony na rzecz totalitarnego państwa wynosi 6 lat, 5 miesięcy i 16 dni, co stanowi 47 % ogółu służb. W ocenie organu, w zaistniałej sytuacji z uwagi na to, że znaczna część służby wnioskodawcy pełniona była na rzecz totalitarnego państwa, w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka stypizowana w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej.
Trafnym jest stwierdzenie NSA uwzględnione w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 października 2020 r. o sygn. akt I OSK 3208/19, w którym uchylono zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz oddalono skargę. Sąd kasacyjny nie podzielił bowiem poglądu Sądu I instancji co do tego, że literalne odczytanie pojęcia "krótkotrwały" nie może zostać wywiedzione z treści ustawy zaopatrzeniowej. Sąd zauważył, że: "(...) błahy, epizodyczny, bez znaczenia dla pozostałego okresu (służby), jest właśnie takim zaznaczeniem krótkotrwałości, które jest adekwatne dla celów ustawy". I dalej: "Powinien to być taki okres służby, który nie pozwala potraktować byłego funkcjonariusza jako zaangażowanego, aktywnie służącego totalitarnemu ustrojowi. Jak słusznie zauważył organ, to taki okres, w którym funkcjonariusz nie zdoła zaznajomić się ze specyfiką realizowanych zadań oraz ich charakterem, a co więcej, nie zdoła wykorzystać ich w praktyce". W konsekwencji powyższego NSA podniósł, iż: "Całkowicie błędne jest również stwierdzenie Sądu I instancji co do tego, że organ mylnie zakwalifikował okres trzech lat służby na rzecz totalitarnego państwa, jako niebędący krótkotrwałym, gdy funkcjonariusz sumiennie pełnił obowiązki przez 24 lata. Zamieszczona w art. 8 a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej przesłanka w postaci krótkotrwałości służby na rzecz totalitarnego państwa nie jest tożsama pod względem znaczeniowym, z wymogiem rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia".
Minister nadmienił, iż w konkluzji przedstawionych wywodów, NSA stwierdził w przedmiotowym wyroku, iż do zastosowania wobec strony art. 8a ustawy zaopatrzeniowej wymagane jest spełnienie obu wymienionych w tym przepisie przesłanek, stąd też brak spełnienia jednej z nich przesądza automatycznie o braku możliwości zastosowania odstępstwa wynikającego z tegoż przepisu. Oprócz tego Sąd w ww. wyroku wskazał, że: "(...) skoro w stosunku do skarżącego nie można było uznać ziszczenia się pierwszej z przesłanek wprowadzonych w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej, to wobec obligatoryjności łącznego spełnienia obu wskazanych na wstępie warunków, należało uznać, iż zaskarżona decyzja (...) odmawiająca wyłączenia stosowania wobec skarżącego art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, nie narusza prawa i mieści się w granicach uznania administracyjnego, bowiem nie została podjęta w sposób dowolny". W tym stanie rzeczy, zdaniem WSA w Warszawie, z uwagi na niespełnienie jednej z przesłanek z art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 8a ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, wyłączeniu podlega funkcjonariusz, który rzetelnie wykonywał zadania i obowiązki po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Odnosząc się do analizy tej przesłanki, Minister wskazał, iż w związku z obowiązującą linią orzeczniczą organ nie kwestionuje rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków przez J. R. w trakcie pełnienia służby po dniu 12 września 1989 r.
Reasumując, organ uznał, że została spełniona w przedmiotowej sprawie przesłanka z art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy zaopatrzeniowej. Dokonawszy ustalenia, że w rozpatrywanej sprawie spełniona jest przesłanka z pkt 2, ale niespełniona jest przesłanka z pkt 1 art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, czyli nie zaistniało kumulatywne spełnienie obu przesłanek z tego artykułu, Minister ocenił, czy ww. sprawę można zaliczyć do szczególnie uzasadnionego przypadku, umożliwiającego zastosowanie tego przepisu.
Minister podniósł też, że szczegółowa weryfikacja materiału dowodowego pozwala na domniemanie, iż zainteresowany utożsamiał się z ustrojem totalitarnym, co nie pozostaje bez znaczenia w kontekście dokonywania przez organ oceny, czy sprawa wnioskodawcy stanowi szczególnie uzasadniony przypadek, umożliwiający zastosowanie wobec niego ww. przepisu. Rozpoczęcie przez J. R. realizacji zadań w Służbie Bezpieczeństwa było świadome, nie stanowiło efektu odgórnego przeniesienia służbowego, lecz wynikało z jego inicjatywy oraz z chęci podjęcia jej przez samego zainteresowanego: "(...) Uprzejmie proszę o przyjęcie mnie do służby w Milicji Obywatelskiej w [...] (...)" (zob. podanie z dnia [...] maja 1983 r. – karta nr [...]). Stwierdzić należy zatem jednoznacznie, że J. R. dobrowolnie wybrał służbę w resorcie spraw wewnętrznych. Ponadto prośbę ww. umotywował tym, że: "(...) został zwolniony po odbyciu zasadniczej służby wojskowej z [...]. W jednostce tej zdobyłem specjalność [...] i w tym zawodzie chciałbym dalej pracować (...)". Zatem strona podejmując decyzję o wstąpieniu do struktur Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, była świadoma, iż nabyte w jednostce wojskowej doświadczenie zawodowe i kwalifikacje chciałaby wykorzystać w konkretnej komórce MSW, której charakterystykę i specyfikę pracy strona znała ze służby wojskowej.
Dodatkowo w "Ankiecie Osobowej" w "poz. 33. Przez kogo został skierowany lub polecony do MSW, kto może udzielić referencji?" ww. wpisał dane byłego funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej. Powyższe potwierdza tylko to, że: "(...) Do SB nie trafiał nikt przypadkowy (s. 53) "Kandydata do resortu musiała polecić partia lub funkcjonariusz, albo emerytowany pracownik resortu", (źródło: Jan Bodakowski "Podręcznik bezpieki, teoria pracy operacyjnej SB w świetle wydawnictw resortowych MSW PRL (1970-1989)" IPN i Towarzystwo Naukowe "Societas Vistulana" 2007). W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 2455/20 w kontekście świadomości funkcjonariusza dotyczącej ubiegania się przyjęcia do służby w Służbie Bezpieczeństwa potwierdzono, że: "(...) trafnie organ zwrócił uwagę na pragnienie skarżącego wstąpienia w szeregi Służby Bezpieczeństwa co zostało dobitnie wyrażone we wniosku o przyjęcie do tej formacji oraz w życiorysie (...)".
Zainteresowany zanim wstąpił do struktur bezpieczeństwa został poddany "(...) wszechstronnemu, wyczerpującemu wywiadowi, ze szczególnym uwzględnieniem działalności polityczno-społecznej, zawodowej oraz pochodzenia społecznego u stanu majątkowego (...)" (zob. wniosek o sprawdzenie – karta – [...]). J. R. był weryfikowany pod kątem potencjalnego kandydata do służby w Służbie Bezpieczeństwa, co znajduje odzwierciedlenie w dokumentacji akt – osobowych ww. o sygn. [...], co stoi w sprzeczności z podaniem, w którym wnioskodawca wnioskował o przyjęcie go do Milicji Obywatelskiej. Strona w rekrutacji musiała przejść kilka etapów m.in. rozmowę kwalifikacyjną, wskazane sprawdzenie przez resort, a także kolejne rozmowy, które po pozytywnej weryfikacji zakończyło się wystąpieniem z wnioskiem personalnym z dnia [...] czerwca 1983 r., w którym zaproponowano wnioskodawcy: "(...) przyjąć do służby w Milicji Obywatelskiej i mianować funkcjonariuszem w okresie służby przygotowawczej na stanowisko referent techniki operacyjnej Wydziału [...] (...)". W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku wpisano, że: "(...) Z uwagi na posiadane kwalifikacje radiotelegrafisty i potrzeby służby proponuję skierować do pracy do wydziału [...] KWMO w [...] (...)".
Minister wskazał, czym zajmowała ww. komórka organizacyjna MSW. W okresie rządów komunistycznych w Polsce [...] pełnił dwojaką rolę. Prowadził nasłuch radiowy i radionamierzanie łączności placówek dyplomatycznych i służb wywiadowczych państw-zachodnich, wykonując zadania tajnej policji politycznej wymierzone w przeciwników władzy ludowej. Ponadto "Biuro [...], czyli [...], prowadziło ciągły nasłuch stacji nadawczych uznawanych za wrogie wobec PRL. Jego funkcjonariusze mieli także wykrywać radiostacje działające nielegalnie (głównie opozycyjne) oraz dokonywać ocen, formułować opinie i przeprowadzać ekspertyzy w zakresie sprzętu i urządzeń radiowych. Pion [...] dokumentował także nadawane z zagranicy komunikaty, które – jak uznawano – były skierowane do obcej agentury utrzymującej jednostronną łączność radiową. Warto podkreślić, że w podręcznikach resortowych wskazywano na konieczność współpracy tego pionu z analogicznymi służbami państw bloku wschodniego" (Filip Musiał, Podręcznik bezpieki, Wydawnictwo Avalon, Kraków 2015 s. 45).
Podstawowe zadania Biura [...] MSW określało Zarządzenie Nr [...] Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia [...] czerwca 1979 r. W okresie stanu wojennego pojawiły się stacje radiowe podziemnej "[...]" nadające audycje na falach UKF. Aby zapobiec ich funkcjonowaniu, z dniem [...] listopada 1982 r. zadania Biura [...] MSW zostały rozszerzone o prowadzenie nasłuchu radiowego w zakresie UKF na terenie [...] w systemie stacjonarnym i na środkach ruchomych. Nowe zadania "wynikające z potrzeb operacyjnych" obejmowały także działania poszukiwawczo-radionamiarowe w zakresie UKF na terenie kraju, również na środkach ruchomych (źródło: artykuł pt.: "SIGINT w Systemie Władzy PRL i Układzie Warszawskim" Dr Paweł Piotrowski, historyk, ekspert Cyberdefence24 w dziedzinie służb specjalnych i sił zbrojnych Układu Warszawskiego. Obronił na Uniwersytecie Wrocławskim dysertację pt. "Wojsko Polskie w okresie zimnej wojny 1947-1956. Zagadnienia rozwoju organizacyjnego i planowania", prowadząc wcześniej badania w archiwach rosyjskich).
W związku z przyjęciem do przedmiotowych struktur J. R. zobowiązał się również utrzymać w ścisłej tajemnicy wszystko, co jest jemu wiadome w związku z czynnościami służbowymi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (zob. zobowiązanie z dnia [...] lipca 1983 r.). Były funkcjonariusz podpisał także dwa oświadczenia: z dnia [...] lipca 1983 r. oraz z dnia [...] lipca 1983 r. (zob. oświadczenie, strona: [...] i [...]). Organ podkreślił, że funkcjonariusze SB byli zobowiązani do zachowania tajemnicy o swojej pracy, ponieważ w tej pracy każde działania były utajnione.
W dalszej kolejności zainteresowany złożył raport (zob. raport z dnia [...] października 1984 r.) o skierowanie go na studnia w Wyższej Szkole [...], który umotywował: "(...) chciałbym podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe, uzyskać wyższe wykształcenie i tym samym stać się bardziej przydatnym pracownikiem resortu (...)" i finalnie J. R. został zakwalifikowany na studia stacjonarne w Wyższej Szkole [...] (zob. karta przeniesienia, strona: [...]). Z dniem [...] marca 1989 r. strona złożyła egzamin na [...] Milicji Obywatelskiej (zob. Świadectwo Nr [...]).
Powyższe wskazuje na zdecydowane i stanowcze dążenie ww. do podwyższenia kwalifikacji oraz konsekwentnego rozwoju kariery zawodowej w przedmiotowej "organizacji".
Z kolei w opiniach służbowych z dnia [...] stycznia 1985 r. oraz z dnia [...] czerwca 1986 r. wskazano, że: "(...)[...] R. J. na przestrzeni minionego roku poczynił widoczne postępy w jakości i skuteczności realizowanych zadań operacyjno-technicznych. Dzięki już posiadanym kwalifikacjom, zaangażowaniu oraz prawidłowej eksploatacji sprzętu elektronicznego ujawnia w porę transmisje radiowe interesujące służbę [...] (...)" oraz "(....) W okresie opiniowania poczynił dalsze postępy w podnoszeniu swoich kwalifikacji zawodowych i aktualnie jest zdolny do realizacji różnorodnych zadań nasłuchowych. Nabytą wiedzę fachową umiejętnie wykorzystuje w pracy na stanowisku nasłuchowym (...)". Opiniowany po zapoznaniu z przedmiotowymi opiniami wpisał: " Z opinią zapoznałem się, uwag nie wnoszę".
Minister wskazał, że J. R. w szybkim tempie wdrożył się do realizowania zadań w komórce w wybranej przez siebie "formacji". Z przebiegu służby zainteresowanego wynika, że był pozytywnie oceniany, a z obowiązków wywiązywał się bardzo dobrze, m.in. rokrocznie awansował w stopniu służbowym, miał podwyższany dodatek służbowy, dwukrotnie przyznano mu dodatek specjalny, który też był podwyższany (zob. dokument "Przebieg służby(pracy) – strona [...]). Ww. ukończył także kurs "[...]" egzamin podoficerski (zob. Arkusz słuchacza z dnia [...] listopada 1988 r.) szkolenia zawodowe i specjalistyczne przeprowadzone w Biurze "[...]" Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (zob. Zaświadczenie nr [...] – Kurs z zakresu obsługi eksploatacyjnej urządzeń szyfrujących "[...]" oraz Zaświadczenie Nr [...] – Kurs eksternistyczny z zakresu obsługi urządzeń szyfrujących "[...]", kodujących "[...]" i szyfru ręcznego). Powyższe zaangażowanie oraz wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych wyklucza zaistnienie szczególnie uzasadnionego przypadku, co potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2455/20.
Zdaniem Ministra J. R. był funkcjonariuszem wykonującym zadania związane z istotą funkcjonowania Służby Bezpieczeństwa i tym samym należy domniemywać, że wnioskujący był zaangażowany w realizację powierzonych obowiązków w okresie służby w Służbie Bezpieczeństwa, nie traktował ich jako konieczności, lecz identyfikował się z ówczesnym systemem.
Były funkcjonariusz bardzo utożsamiał się z organami bezpieczeństwa Polski Ludowej, pragnął rozwijać się zawodowo i chciał pogłębiać swoją wiedzę i doświadczenie zawodowe. Na dowód tego w momencie, gdy wnioskodawca stwierdził, że obecna praca nie daje mu odpowiedniej satysfakcji, zwrócił się raportem z dnia [...] stycznia 1988 r. o przeniesienie do służby w innym wydziale techniczno-operacyjnym Służby Bezpieczeństwa. Ww. powyższy raport umotywował tym, że: "(...) Praca, którą wykonuje w Służbie Bezpieczeństwa piąty rok nie daje mi pełnej satysfakcji zawodowej. Jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa taki stan rzeczy nie zadowala mnie, gdyż moją ambicją jest uzyskać w służbie bardzo dobre wyniki w pracy. Chciałbym podkreślić, że z resortem spraw wewnętrznych czuję się w pełni związany i pragnę nadal pracować w Służbie Bezpieczeństwa wykorzystując posiadaną wiedzę i zdobyte doświadczenie. Uważam, że byłbym w pełni przydatny w służbie w innym wydziale Służby Bezpieczeństwa (...)". Zatem strona nie powołała się we wskazanym raporcie na ówcześnie panującą sytuacją społeczno - polityczną i gospodarczą w kraju, nie wskazała też, aby charakter wykonywanych przez nią zadań i obowiązków w pracy w SB jej nie odpowiadał oraz samo pełnienie służby w tym systemie było niezgodne z jej przekonaniami, lecz jedynie pragnęła dalej rozwijać i pogłębiać wiedzę, nabytą na dotychczasowym stanowisku w strukturach organów bezpieczeństwa.
W dniu [...] maja 1988 r. wymieniony ponownie złożył raport o przeniesienie do służby w innym wydziale techniczno-operacyjnym Służby Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w [...], w którym wpisał, że: "(...) wykonywana praca nie daje mi pełnej satysfakcji i zadowolenia z wykonywanej służby. Uważam, że mógłbym swoje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe wykorzystać na innym stanowisku (...)". Skutkiem przedmiotowej prośby było przeniesienie J. R. do Samodzielnej Sekcji "[...]" Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w [...] (zob. karta przeniesienia – strona [...]).
A zatem jak stwierdził Minister, J. R. pracował w jednostce, której funkcjonowanie było nie do przecenienia w funkcjonowaniu aparatu represji w PRL. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca był bezpośrednio zaangażowany w specyficzną działalność Służby Bezpieczeństwa, gdzie służył jako radiotelegrafista, nasłuchując i wykrywając opozycyjne radiostacje. Podkreślić należy, że praca operacyjna Służby Bezpieczeństwa miała na celu m. in. zdobycie informacji, a Biuro [...], w którym zainteresowany pełnił większość służby przed 1990 r. było odpowiedzialne za nasłuch wrogich radiostacji, wykrywanie nielegalnych radiostacji i ekspertyzy. Następnie przejście ww. do Samodzielnej Sekcji "[...]" w [...], która była ostatnią jednostką zaangażowaną w zabezpieczenie operacyjne działań bezpieki, zajmowała się szyfrażem i deszyfrażem meldunków Służby Bezpieczeństwa, dalej była prowadzona w ramach pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa.
Zdaniem organu nie ma jakichkolwiek przesłanek do uznania, że wnioskodawca nie miał stosownej świadomości na temat zbrodniczego charakteru SB, trudno też wskazać, że ww. nie utożsamiał się z reżimem komunistycznym panującym w Polsce w latach 1944-1990.
W ocenie organu zainteresowany utożsamiał się z ww. ustrojem, czego dowodem jest przyjęta przez niego postawa, a także jego ponadprzeciętne zaangażowanie wykraczające poza zakres zwykłych obowiązków służbowych. Na potwierdzenie powyższego organ wskazał, iż były funkcjonariusz nie tylko nawiązał ówcześnie stosunek prawny w ramach służby państwowej, poprzez realizowanie nałożonych na niego ściśle określonych czynności, lecz wykazywał on się również własną inicjatywą mającą na celu umacnianie ustroju totalitarnego.
Świadczy to również o tym, że strona nie była szeregowym pracownikiem, lecz wiązano z nią konkretne plany i inwestowano w nią środki finansowe. Z pewnością nie można tutaj mówić o braku świadomości ww. co do charakteru struktur, do których przynależał i apanaży uzyskiwanych przez byłego funkcjonariusza z tego tytułu. Przedmiotowa postawa związana z pełną świadomością aktywnego uczestnictwa w strukturach Służby Bezpieczeństwa, a także pozostawania w ich ramach przez ponad 6 i pół roku, co w ocenie organu, nie kwalifikuje sprawy jako szczególnie uzasadniony przypadek.
Do realizowanych przez stronę obowiązków w strukturach organów bezpieczeństwa nie należały czynności biurowe, administracyjne czy też kancelaryjne, co - na gruncie sprawy prowadzonej w trybie art. 8 a ustawy zaopatrzeniowej – mogłoby ewentualnie wpłynąć na korzyść strony, lecz wykonywała ona pracę stricte o charakterze operacyjnym. Ww. był funkcjonariuszem wykonującym zadania związane z istotą funkcjonowania Służby Bezpieczeństwa i tym samym należy domniemywać, że wnioskujący był bardzo zaangażowany w realizację powierzonych obowiązków w okresie służby w Służbie Bezpieczeństwa, nie traktował ich jako konieczności, lecz identyfikował się z ówczesnym systemem.
Zdaniem organu powyższe okoliczności na gruncie przedmiotowej sprawy prowadzonej w trybie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, niewątpliwie wpływają na niekorzyść ww. Organ w pełni popiera stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 lutego 2010 r. (sygn. akt K 6/09), w którym TK stwierdził tu cyt.: "(...) Jest prawdopodobne, że motywacje czysto zawodowe (służba w tajnej policji) nie różnią się od tych, jakie występują obecnie. Istotną różnicę czyni przedmiot wyboru. W żadnym przypadku wybór służby w tajnej policji politycznej państwa komunistycznego nie zasługuje na aprobatę, niezależnie od komórki organizacyjnej i stanowiska-służbowego funkcjonariusza. (...)". Wskazać należy, że w ocenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracja, przedmiotowa sprawa nie stanowi szczególnie uzasadnionego przypadku, pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z powyższego przepisu ustawy zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem wnioskodawcy ogólnie obowiązującego art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej.
Jednocześnie w dokumentacji Instytutu Pamięci Narodowej znajduje się informacja, że J. R. był członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (ZSMP) oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) (zob. Arkusz słuchacza, strona: [...]). Natomiast ww. przystępując do służby w SB, podkreślił, że: "do NSZZ «[...]» nie należałem" (zob. ankieta osobowa, strona: [...]). W aktach sprawy w dokumentacji przesłanej przez Instytut Pamięci Narodowej znajduje się informacja, że strona od 1985 r. była członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (zob. wniosek o nadanie stopnia Milicji Obywatelskiej z dnia [...] czerwca 1989 r.). Należy podkreślić, że Polska Zjednoczona Partia Robotnicza była masową partią kierującą autorytarnym państwem i centralnie zarządzaną, zbiurokratyzowaną gospodarką; partią dążącą do kontrolowania wszelkich przejawów życia społecznego. Przedmiotowe członkostwo było zindywidualizowanym zaangażowaniem się w działalność typowo charakteryzującą ustrój państwa totalitarnego. Skoro wnioskodawca wyrażał chęć przystąpienia do PZPR, to niewątpliwie nawiązał on ówcześnie nie tylko stosunek prawny w ramach służby państwowej, lecz identyfikował się ze zrealizowanymi przez ten ustrój zadaniami i funkcjami, zaś jego aktywność zawodowa nie ograniczała się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w aparacie organizacyjnym państwa totalitarnego.
Z akt sprawy wynika, że zainteresowany był również członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, co wynika z opinii służbowej z dnia [...] listopada 1989 r., w którym pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Koła ZSMP w Biurze [...] Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W tym miejscu podkreślić należy, że ZSMP powstał w 1976 r. i zrzeszał ludzi w wieku od 15 do 35 lat. Narodził się z połączenia Związku Młodzieży Socjalistycznej, Związku Socjalistycznej Młodzieży Wiejskiej i Socjalistycznego Związku Młodzieży Wojskowej. Głównym zadaniem była indoktrynacja młodzieży i przygotowanie jej do przyszłej kariery w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). ZSMP był masową, ideowo-wychowawczą organizacją młodzieży. ZSMP działał do 1990 r. pod ideowym kierownictwem PZPR. Głównymi celami i zadaniami Związku, wynikającymi ze statutu ZSMP, było: mobilizowanie młodzieży do pracy na rzecz kraju, upowszechnianie ideologii marksizmu-leninizmu oraz krzewienie oświaty i kultury. Opierając się na własnej bazie i kadrze, a także współpracując z wyspecjalizowanymi instytucjami i organizacjami, ZSMP realizował zadania ideowo-wychowawcze poprzez działalność kulturalną, turystyczną, sportową i rekreacyjną. W całokształcie działalności ZSMP ważne miejsce zajmowała praca ideologiczna, młodzież zapoznawano z podstawami marksizmu-leninizmu oraz programami PZPR.
Minister stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka dopuszczalności wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a wskazana w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej. Ponadto podkreślenia wymaga fakt, że całokształt służby ww., a w szczególności jej charakter przed dniem 31 lipca 1990 r., a także wyżej opisana postawa zainteresowanego w okresie służby w strukturach Służby Bezpieczeństwa, w tym bardzo znamienne zaangażowanie w realizację zadań operacyjnych w ww. formacji, w ocenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, przesądzają, że przedmiotowa sprawa nie stanowi szczególnie uzasadnionego przypadku, pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a tejże ustawy.
J. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...].
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie art. 153 p.p.s.a. oraz art. 8a ust. 1 i 2 i art. 15 pkt 4 ustawy zaopatrzeniowej, a także naruszenie art. 365 par. 1 k.p.c., art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 par. 1 k.p.a., art. 35 par. 1 i 2 k.p.a., art. 36 k.p.a., art. 37 par. 4 k.p.a., art. 37 par. 5 k.p.a., art. 37 par. 6 k.p.a. oraz art. 408 k.p.c.
Zażądał ustosunkowania się do wiążącego Sąd i organ wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt II SA/Wa 732/21, jak również do wyroku Sądu Okręgowego w [...] sygn. akt [...]. Wniósł o przywrócenie do świadczenia emerytalnego dodatku za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą.
Zażądał również podstawie art. 155 par. 1 p.p.s.a. wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowienia stwierdzającego uchybienia organu w postaci istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie.
Skarżący podkreślił, że organ nie przedstawił w zaskarżonej decyzji nr [...] żadnych nowych dowodów, które mogłyby mieć jakiekolwiek znaczenie w przedmiotowej sprawie. Jedynym nowym " dowodem" jest zamieszczona informacja na stronie 14 uzasadnienia zaskarżonej decyzji, o tym iż skarżący rzekomo pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Koła ZSMP w Biurze [...] Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Organ nadmienił też, że skarżący rzekomo wykonywał pracę operacyjną. Skarżący podkreślił, że jest to oczywista nieprawda. Oświadczył, że nigdy nie pełnił w ZSMP i podczas pełnienia służby w latach 1983-1989 żadnej kierowniczej funkcji, a tym bardziej funkcji wiceprzewodniczącego Koła ZSMP. Podkreślił, że nigdy nie pełnił służby w Biurze [...] Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i nigdy nie pracował w latach 1983-1989 operacyjnie.
Zdaniem skarżącego Minister w decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r. pominął tak istotny fakt jak związanie organu oceną prawną na podstawie art. 153 p.p.s.a. zawartą w wyroku II SA/Wa 732/21.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał twierdzenia zawarte w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej jako "P.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja organu z [...] grudnia 2021 r. o odmowie wyłączenia stosowania wobec skarżącego art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Jest to kolejna decyzja Ministra wydana w sprawie wniosku skarżącego z [...] maja 2017 r. Poprzednia bowiem decyzja organu z [...] stycznia 2019 r. nr [...] oraz poprzedzająca ją decyzja z [...] października 2018 r. nr [...] zostały uchylone wraz z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 listopada 2019 r., sygn. akt SA/Wa 291/19 oddalającym skargę na decyzję z [...] stycznia 2019 r. nr [...], wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 532/20.
Ponadto wydana po ww. wyroku NSA decyzja z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] została również uchylona prawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 29 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 732/21.
W tym miejscu godzi się przypomnieć, iż zgodnie z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie i sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego środkami przewidzianymi prawem. Nawet w przypadku odmiennej interpretacji prawa lub możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wyrażone przez sąd mają moc wiążącą (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 września 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 1434/2005, opubl. Lex Polonica nr 400400).
Związanie wskazaniami sądu administracyjnego oznacza powinność ścisłego, przy zachowaniu wszelkich zasad postępowania wyjaśniającego, wypełnienia zaleceń sądu, przy wyeliminowaniu jakichkolwiek niejasności czy choćby dwuznaczności odnoszących się do ustaleń stanu faktycznego. Inny sposób procedowania czyniłby kontrolę sądową iluzoryczną i pozbawioną sankcji w postaci możności powtórnej weryfikacji stanowiska właściwego w sprawie organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 12 kwietnia 2005 r. sygn. akt I SA/Łd 119/2004, opubl. Lex Polonica nr 420541).
Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Stanowi to bowiem gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej związania orzeczeniem sądu. Musi być więc konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu. Bez ścisłego stosowania omawianego przepisu trudno byłoby zresztą zapewnić spójność działania systemu władzy państwowej. Jego nieprzestrzeganie w istocie podważałoby bowiem obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji (por. wyrok NSA z 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97). Natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.).
Mając na uwadze spoczywający na organie administracji obowiązek zastosowania się do zaleceń sądu administracyjnego, zważyć należy, że badając prawidłowość decyzji zapadłej w następstwie uchylonego wcześniej rozstrzygnięcia sąd ma przede wszystkim obowiązek zbadania w jakim zakresie organ administracji zastosował się do jego wskazań.
Przypomnieć więc w tym miejscu należy, że WSA w Warszawie uchylając decyzję z dnia [...] stycznia 2021 r. wyrokiem z dnia 29 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 732/21 zwrócił uwagę, iż Naczelny Sąd Administracyjny uchylając poprzednio wydane w niniejszej sprawie decyzje Ministra oraz wyrok tutejszego Sądu, zobligował organ do ponownego rozpatrzenia sprawy skarżącego. Organ zobowiązany został jeszcze raz ustalić okoliczności dotyczące krótkotrwałości służby, a niezależnie od wyników tych ustaleń, zbadać, czy służba skarżącego była służbą charakteryzującą się bezpośrednim zaangażowaniem w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego, czy też nie miała takiego charakteru, tj. była np. działalnością ograniczającą się do zwykłych, standardowych czynności i działań jakie podejmowane są w każdym organie, czy instytucji publicznej. Ponadto organ powinien przywołać fakty dotyczące służby skarżącego, jego postawy, charakteru służby, warunków jej pełnienia i odnieść powyższe do ustawowej przesłanki "rzetelności pełnienia służby". Wnikliwa ocena przebiegu całej służby skarżącego w zestawieniu z czasem jej pełnienia przed 30 lipca 1990 r. powinna stanowić punkt wyjścia do rozważań, czy przypadek skarżącego stanowi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdza, że organ wydając obecnie zaskarżone przez skarżącego rozstrzygnięcie, zastosował się w pełni do oceny prawnej i wskazań zawartych w ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i wyroku WSA w Warszawie z dnia 29 lipca 2021 r.
Organ wyjaśnił bowiem, iż skarżący w sposób świadomy rozpoczął służbę w Służbie Bezpieczeństwa, samo zaś rozpoczęcie tej służby nie było wynikiem "odgórnego" przeniesienia służbowego, lecz wynikało z inicjatywy samego skarżącego. Skarżący zatem dobrowolnie wybrał służbę w resorcie spraw wewnętrznych.
Skarżący pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa od 16 lipca 1983 r. do 31 grudnia 1989 r. Skarżący został przyjęty do służby w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w [...] i pełnił służbę na stanowisku referenta techniki operacyjnej Wydziału [...], a następnie od [...] lipca 1988 r. również na stanowisku referenta techniki operacyjnej Samodzielnej Sekcji "[...]" (karta 150 odwrót akt administracyjnych).
Jak wyjaśnił organ, komórki [...], w których pełnił służbę skarżący w okresie rządów komunistycznych w Polsce prowadziły nasłuch radiowy i radionamierzanie łączności placówek dyplomatycznych i służb wywiadowczych państw zachodnich. Biuro [...], czyli [...], prowadziło ponadto ciągły nasłuch stacji nadawczych uznawanych za wrogie wobec PRL. Jego funkcjonariusze mieli także wykrywać radiostacje działające nielegalnie (głównie opozycyjne) oraz dokonywać ocen, formułować opinie i przeprowadzać ekspertyzy w zakresie sprzętu i urządzeń radiowych. Pion [...] dokumentował także nadawane z zagranicy komunikaty, które – jak uznawano – kierowane były do obcej agentury utrzymującej jednostronną łączność radiową. W podręcznikach resortowych wskazywano na konieczność współpracy tego pionu z analogicznymi służbami państw bloku wschodniego.
Dokonując tych ustaleń, organ oparł się na pracy Filipa Musiała, zatytułowanej "Podręcznik bezpieki", Wydawnictwo Avalon, Kraków 2015, s. 45, co – zdaniem Sądu – uznać należy za działanie dopuszczalne w ramach postępowania dowodowego, bowiem zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Organ powołał się także na treść zarządzenia nr [...] Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia [...] czerwca 1979 r. określającego podstawowe zadania Biura [...] MSW, a także na rozszerzenie zadań Biura po [...] listopada 1982 r., o prowadzenie nasłuchu radiowego w zakresie UKF na terenie [...].
Organ trafnie też przywołał treść opinii służbowych skarżącego z [...] stycznia 1985 r. i [...] czerwca 1986 r., z których wynika, że skarżący "(...) na przestrzeni minionego roku poczynił widoczne postępy w jakości i skuteczności realizowanych zdań operacyjno-technicznych. Dzięki już posiadanym kwalifikacjom, zaangażowaniu oraz prawidłowej eksploatacji sprzętu elektronicznego ujawnia się w porę transmisje radiowo interesujące służbę [...] (...)". Ponadto – jak podkreślił Minister – skarżący "(...) w okresie opiniowania poczynił dalsze postępy w podnoszeniu swoich kwalifikacji zawodowych i aktualnie jest zdolny do realizacji różnorodnych działań nasłuchowych. Nabytą wiedzę fachową umiejętnie wykorzystuje w pracy na stanowisku nasłuchowym (...)".
Przedstawione okoliczności wskazują, zdaniem Sądu, iż skarżący jest osobą, która angażowała się w sposób bezpośrednio ukierunkowany na realizowanie charakterystycznych dla ustroju państwa totalitarnego zadań i funkcji i której prawa emerytalne – z tego właśnie względu – zostały nabyte niesłusznie, z perspektywy aksjologii demokratycznego państwa prawa.
Brak jest zatem podstaw do uwzględnienia skargi. Okoliczności przedstawione przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji znajdują – wbrew zarzutom skargi – potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i nie budzą – w ocenie Sądu – wątpliwości.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło