I OSK 1182/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-13
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Mariola Kowalska, Anna Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, której łączna powierzchnia ogólna przekracza 100 ha, podlega przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r., nawet jeśli w jej skład wchodzą grunty o innym przeznaczeniu (np. nieużytki, wody, zabudowania, lasy)?Ratio decidendi
Nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, której łączna powierzchnia ogólna przekracza 100 ha, podlega przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. Nawet jeśli w skład nieruchomości wchodzą grunty o innym przeznaczeniu niż użytki rolne (np. nieużytki, wody, zabudowania, lasy), nie wyłącza to jej spod działania dekretu, o ile ogólna powierzchnia nieruchomości przekracza wskazany próg. Pojęcie "nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym" jest szersze niż pojęcie "użytki rolne" i może obejmować również inne tereny, które mogły być wykorzystane na cele rolnicze.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującej w mocy decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego, która stwierdzała, że nieruchomość o powierzchni 120,2519 ha podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Skarżący kwestionowali tę decyzję, argumentując, że część nieruchomości nie miała charakteru rolniczego i powinna zostać wyłączona z przejęcia, co skutkowałoby niespełnieniem norm obszarowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Anna Wesołowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...],[...],[...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 grudnia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2669/19 w sprawie ze skargi [...],[...], [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2019 r., znak: [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 grudnia 2020 r. IV SA/Wa 2669/19 oddalił skargę [...],[...] i [...] (Skarżący) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (Minister) z 24 września 2019 r. w przedmiocie reformy rolnej.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy :
Zaskarżoną do Sądu pierwszej instancji decyzją Minister utrzymał w mocy decyzję Wojewody Kujawsko - Pomorskiego (dalej: "Wojewoda" ) z 12 września 2016 r., w zakresie jej punktu 1, tj. że nieruchomość o powierzchni 120,2519 ha zapisana uprzednio w księdze wieczystej [...] tom 27 karta 832, jako własność [...] położona obecnie w granicach działek o numerach ewidencyjnych: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...],[...],[...],[...], [...],[...],[...].[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...].[...],[...],[...], zgodnie z wyrysem z mapy ewidencyjnej, podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (t.j. Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 z późn. zm., dalej "dekret").
Minister ustalił, że miejscowość [...] położona była na obszarze byłego zaboru pruskiego, gdzie funkcjonował kataster jako publiczny rejestr gruntów, który służył m.in. wymiarowi podatku gruntowego, stąd jest wiarygodnym źródłem informacji na temat wielkości poszczególnych użytków. Z danych ww. katastru wynika, iż w skład nieruchomości wchodziły: 94,8244 ha roli, 6,8698 ha pastwiska, 3,2277 ha podwórza, 0,5110 ha odcinka wody i 14,8190 ha gruntów o nieokreślonym sposobie zagospodarowania.
Minister zauważył, że nieco odmienne wielkości zostały podane przez geodetę w "Zestawieniu gruntów w użytkach według stanu w katastrze obręb [...] karta 832", tj.: 95,3354 ha roli, 21,1778 ha pastwisk, 3,2277 ha podwórza i 0,5110 ha odcinka wody, przy czym różnica ta wynikała, w ocenie organu, prawdopodobnie z przypisania do kategorii "pastwisko" i "rola" gruntów, w przypadku których rubryka "rodzaj zagospodarowania" jest - zdaniem tłumacza – pusta.
Organ odwoławczy wskazał, że kolejnym dokumentem, który podaje powierzchnię poszczególnych użytków, jest ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających reformie rolnej w powiecie świeckim: 97,40 ha gruntów ornych, 1,7 ha pod zabudowaniami, 1,2 ha wód, 20 ha nieużytków. W kwestionariuszach dla Państwowego Banku Rolnego [...] wskazywał natomiast, że nieruchomość składa się ze 117 ha ziemi ornej i 10 ha nieużytków albo 110 ha ziemi ornej i 10 ha nieużytków, częściowo zalesionych.
Organ odwoławczy zaznaczył, że odtworzenie wielkości użytków rolnych jest możliwe także na podstawie szczegółowego rejestru pomiarowo-klasyfikacyjnego sporządzonego w 1961 r. przy zakładaniu ewidencji gruntów. Działki ewidencyjne pochodzące z dawnego majątku [...] zostały wówczas zakwalifikowane w następujący sposób: 88,78 ha gruntów ornych (działki nr [...],[...].[...],[...] cz., [...],[...],[...],[...]. [...],[...].[...],[...],[...] cz., [...] cz., [...] cz., [...],[...],[...].[...],[...],[...] cz.), 0,06 ha ogrodów ([...] cz.), 0,75 ha sadów ([...] cz.), 5,21 ha pastwisk ([...] cz.), 11,43 ha lasów ([...] cz., [...] cz., [...] cz.), 1,03 ha gruntów pod wodami ([...] cz.), 0,13 ha nieużytków ([...] cz., [...] cz., [...] cz.), 1,68 ha terenów osiedlowych zabudowanych ([...],[...] cz.), 11,18 ha terenów osiedlowych zielonych ([...] cz., [...] cz., [...] cz.).
Minister podkreślił, że niektóre spośród przywołanych dokumentów wskazują, że powierzchnia użytków rolnych w rozumieniu § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 z późn. zm., dalej "rozporządzenie") przewyższa 100 ha (101,6942 ha lub 116,5132 ha według dokumentów katastralnych; 117 ha lub 110 ha według kwestionariuszy bankowych), zaś inne wskazują, że jest niższa (97,40 ha według ewidencji nieruchomości ziemskich, 94,80 ha według rejestru z 1961 r.). Jednocześnie organ II instancji wskazał, że kwestia ta nie ma przesądzającego znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż norma 100 ha powierzchni dotyczy powierzchni ogólnej nieruchomości ziemskiej, a nie powierzchni użytków rolnych.
Odnośnie do kwestii lasów Minister wskazał, że ani dokumentacja katastralna, ani ewidencja nieruchomości przejętych w powiecie świeckim ich nie wymieniają. Istnienie lasów wynika jedynie z kwestionariuszy bankowych (10 ha) oraz z rejestru pomiarowo-klasyfikacyjnego z 1961 r. (11,43 ha), który obrazuje stan nieruchomości kilkanaście lat po przeprowadzeniu reformy rolnej.
Organ II instancji podkreślił, że w orzecznictwie przyjmuje się, że lasy o powierzchni nieprzekraczającej 25 ha podpadały pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, o ile wchodziły w skład nieruchomości przekraczającej normy obszarowe, a zatem ewentualny las o powierzchni 10-11 ha stanowiłby jedynie ułamek ogólnej powierzchni nieruchomości ziemskiej (120 ha) i nie mógłby pozbawić jej rolniczego charakteru. Lasy i grunty leśne miały znaczenie dla prowadzenia gospodarstwa rolnego jako źródło budulca i opału oraz zabezpieczenie przed erozją gleb, co znajduje odzwierciedlenie także i we współczesnej definicji gospodarstwa rolnego (art. 553 Kodeksu cywilnego). W związku z powyższym, Minister uznał, że nieruchomość [...] w [...] przekraczała przewidzianą dla województwa pomorskiego normę 100 ha powierzchni ogólnej.
Ponadto organ II instancji podkreślił, że akta sprawy nie zawierają informacji o zespole dworsko-parkowym jako wyodrębnionej części o charakterze mieszkalno-reprezentacyjnym. Zespół dworski w [...] nie figuruje w ewidencji zabytków (pismo Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z 23 marca 2015 r.), a nadto danych na ten temat nie podają również wnioskodawcy. Protokół zdawczo-odbiorczy z 26 czerwca 1947 r. wskazuje, że resztówka majątku [...] o powierzchni 23,70 ha składała się w przeważającej części z gruntów ornych (20,35 ha), a ponadto z podwórza (1,70 ha), wód (1,15 ha) oraz nieużytków (0.50 ha). W skład resztówki nie wchodził park. Protokół podaje jedynie, że "istnieje kilkanaście drzew (świerki, tuja, lipa) stanowiących raczej zasłonę przed wiatrami". W ewidencji nieruchomości ziemskich podlegających reformie rolnej w części dotyczącej [...] kolumna "parki" jest pusta.
Odnośnie stawu rybnego, Minister wskazał, że opis majątku państwowego [...] podaje, że nie jest on obecnie zarybiony, ponieważ cały rybostan został przez wojska radzieckie wyniszczony. Podobnie protokół z 26 czerwca 1947 r. podaje, że rybostan z braku fachowego zarybiania został zdewastowany. Organ odwoławczy zauważył, że przedstawione informacje pozwalają przyjąć, że staw nie miał charakteru ozdobnego (nie służył podkreśleniu reprezentacyjnej funkcji części mieszkalnej), ale mógł być wykorzystywany w celach produkcyjnych.
Minister zaznaczył również, że z protokołu zdawczo-odbiorczego i opisu majątku państwowego wynika, że w skład resztówki majątku [...] wchodziły następujące budynki: dom mieszkalny, przybudówka, dwie stodoły, obora, kuźnia, kurnik, świniarnia i spichlerz, szopa na narzędzia, chlew, dom robotniczy i chlew przy domu robotniczym. Ponadto w aktach archiwalnych Urzędu Wojewódzkiego Pomorskiego w Bydgoszczy znajdują się dwa szkice sytuacyjne resztówki [...], z których wynika, że budynek mieszkalny (nazywany niekiedy dworem) znajdował się w zachodniej części podwórza obok zniszczonego kurnika. W południowej części podwórza znajdowały się kuźnia i obora, we wschodniej - dwie stodoły, a w północnej - szopa na narzędzia (określana także jako szuraj), świniarnia ze spichlerzem i zniszczony chlew. Nieco dalej na północ położone były: dom mieszkalny robotniczy i obora (chlew) dla robotników.
Zdaniem organu II instancji, materiał dowodowy pozwala przyjąć, że dom mieszkalny w resztówce w [...] (nazywany niekiedy dworem) nie był wyodrębnioną funkcjonalnie częścią majątku, lecz wchodził w skład podwórza folwarcznego, stanowiąc jego zachodnią pierzeję. Organ II instancji uznał, że resztówka majątku [...] została prawidłowo przejęta na własność Państwa, bowiem na tym terenie znajdował się kompleks mieszkalno-gospodarczy stanowiący centrum zarządzania gospodarstwem rolnym, a dom-dwór był wkomponowany w zabudowę folwarczną i nie utracił funkcjonalnej łączności z produkcyjną częścią majątku. Zdaniem organu odwoławczego nie ma podstaw do wyłączenia tej części majątku spod przejęcia na cele reformy rolnej.
Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podnosząc w niej, że celom reformy rolnej odpowiada przeznaczenie na potrzeby reformy rolnej tylko tych nieruchomości lub ich części, które były lub mogły być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej lub sadowniczej. Wszelkie zatem nieruchomości nie mające takiego charakteru, czyli nierolnicze, nie mieściły się w tak rozumianym pojęciu nieruchomości ziemskiej, użytym w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Zdaniem stron, sposób użytkowania organ winien ustalić na dzień wejścia w życie dekretu.
Skarżący podnieśli, że obowiązkiem organu była ocena czy poszczególne części składowe tego majątku mogły być wykorzystywane na cele rolnicze, a po odliczeniu terenów, które nie podlegały przejęciu obowiązkiem organu jest ustalenie czy pozostała powierzchnia tego majątku przekracza normę obszarową, czyli organ powinien zbadać, czy wszystkie części składowe odebranej nieruchomości podlegały przejęciu na cele reformy rolnej.
Zdaniem stron odebrany majątek, który był przejęty na cele reformy rolnej nie przekraczał powierzchni 100 ha, a z pewnością określone działki wchodzące w skład całej nieruchomości na te cele reformy rolnej nie mogły być przejęte.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych w ramach tej powierzchni.
Powołując się na pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały NSA z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06 jak również na stanowisko wyrażone w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r., sygn. akt W 3/89 (OTK z 1990 r. poz. 26, s. 174) sąd uznał, że nieruchomość ziemska w rozumieniu dekretu to taka, która ma charakter rolniczy (por.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 851/05, 4 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 287/08, 23 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 906/08 oraz uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10). Wszelkie inne nieruchomości, niemające jednocześnie charakteru rolniczego, przedmiotowo nie mogą podlegać pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że na cele reformy rolnej w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu mogła być przejęta nieruchomość: ziemska o charakterze rolniczym, stanowiąca własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, spełniająca normy obszarowe, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, nadająca się do realizacji celów reformy rolnej wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu.
Spełnienie zatem nie tylko norm obszarowych decydowało o podpadaniu nieruchomości pod przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Dopiero spełnienie przez nieruchomość wszystkich wyżej wymienionych przesłanek pozwalało uznać, że nieruchomość podpadała pod przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Sąd orzekający stanął na stanowisku, że w rozpatrywanej sprawie organ na podstawie właściwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i dowodowego, prawidłowo zinterpretował art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i ocenił, że w dniu jego wejścia w życie sporna nieruchomość stanowiła nieruchomość o charakterze rolniczym, tzn. mogła być wykorzystywana do produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej i nadawała się do realizacji celów reformy rolnej.
Sąd przypomniał że przedmiotowe postępowanie administracyjne toczyło się w trybie § 5 rozporządzenia.
Zadaniem tego postępowania było zatem ustalenie i rozstrzygnięcie, czy nieruchomość o powierzchni 120,2519 ha zapisana uprzednio w księdze wieczystej [...] tom 27 karta 832, jako własność [...] podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu i tym samym podlegała przejęciu na cele reformy rolnej.
Sąd wskazał, że strony nie kwestionowały tego, że przedmiotowa nieruchomość miała ogólną powierzchnię przekraczającą 100 h. Skarżący twierdzili jednak, że przedmiotowa nieruchomość nie powinna przejść na własność Skarbu Państwa, gdyż w jej skład wchodziły grunty podlegające wyłączeniu, gdyż nie były użytkami rolnymi, tj. grunty pod budynkami, nieużytki, które zostały później zalesione, grunty pod wodami, grunt przeznaczony później na budowę lecznicy weterynaryjnej oraz przekazane na cele Oświaty Rolniczej.
Sąd podzielił stanowisko organu, że Skarżący błędnie utożsamiają pojęcie "nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym" z pojęciem "użytki rolne", podczas gdy pierwsze z tych pojęć ma znacznie szerszy zakres.
Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że nieruchomość [...] tom 27 karta 832 położona była w powiecie świeckim województwa pomorskiego. Rzeczywiście z niektórych dokumentów dotyczących przedmiotowej nieruchomości wynika, że powierzchnia użytków rolnych w rozumieniu § 4 rozporządzenia przewyższa 100 ha (101,6942 ha lub 116,5132 ha według dokumentów katastralnych; 117 ha lub 110 ha według kwestionariuszy bankowych), inne dokumenty wskazują zaś, że ta powierzchnie jest niższa (97,40 ha według ewidencji nieruchomości ziemskich, 94,80 ha według rejestru z 1961 r ). Sąd podzielił stanowisko organu, że jednoznaczne wyjaśnienie tej kwestii nie ma przesądzającego znaczenia dla wyniku sprawy, ponieważ norma 100 ha powierzchni dotyczy powierzchni ogólnej nieruchomości ziemskiej, a nie powierzchni użytków rolnych.
Sąd wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały tzw. normy obszarowe o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W tej sytuacji organy winny były dokonać oceny sposobu wykorzystywania przedmiotowych gruntów na cele gospodarki rolnej, a szerzej winny były ustalić, jaki charakter miała przedmiotowa nieruchomość i czy na dzień wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej sporna nieruchomość mogła być wykorzystana do realizacji celów reformy rolnej. W tej kwestii Sąd podzielił pogląd organu zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Przede wszystkim ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, szeroko omówionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wynika, że na obszarze wymienionych w decyzji działek nie był zlokalizowany zespół dworsko-parkowy, jako wyodrębniona część o charakterze mieszkalno-reprezentacyjnym. Jak słusznie zauważył organ zespół dworski w [...] nie figuruje w ewidencji zabytków. Jedyne dokumenty w tej sprawie pochodzą z Archiwum Państwowego w Bydgoszczy, z zespołu "Urząd Wojewódzki Pomorski w Bydgoszczy", sygn. 6018. I tak protokół zdawczo-odbiorczy z 26 czerwca 1947 r. wskazuje, że resztówka majątku [...] o powierzchni 23,70 ha składała się z przeważającej części z gruntów ornych (20,35 ha), a ponadto z podwórza (1,70 ha), wód (1,15 ha) oraz nieużytków (0.50 ha). W skład resztówki nie wchodził park. Protokół podaje jedynie, że "istnieje kilkanaście drzew (świerki, tuja, lipa) stanowiących raczej zasłonę przed wiatrami". W ewidencji nieruchomości ziemskich podlegających reformie rolnej w części dotyczącej [...] kolumna "parki" jest pusta. Sąd podkreślił, że Skarżący również nie podają żadnych danych w tym zakresie.
Prawidłowo organ ustalił również, że z protokołu zdawczo-odbiorczego i opisu majątku państwowego wynika, iż w skład resztówki majątku [...] wchodziły następujące budynki: dom mieszkalny, przybudówka, dwie stodoły, obora, kuźnia, kurnik, świniarnia i spichlerz, szopa na narzędzia, chlew, dom robotniczy i chlew przy domu robotniczym. Ze szkiców sytuacyjnych resztówki [...] znajdujących się w aktach archiwalnych Urzędu Wojewódzkiego Pomorskiego w Bydgoszczy wynika, że budynek mieszkalny (nazywany niekiedy dworem) znajdował się w zachodniej części podwórza obok zniszczonego kurnika. W południowej części podwórza znajdowały się kuźnia i obora, we wschodniej - dwie stodoły, a w północnej - szopa na narzędzia (określana także jako szuraj), świniarnia ze spichlerzem i zniszczony chlew. Nieco dalej na północ położone były: dom mieszkalny robotniczy i obora (chlew) dla robotników. Sąd zgodził się z Ministrem, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala przyjąć, iż dom mieszkalny w resztówce w [...] (nazywany niekiedy dworem) nie był wyodrębnioną funkcjonalnie częścią majątku, lecz wchodził w skład podwórza folwarcznego, stanowiąc jego zachodnią pierzeję. Dwór oddalony był od świniami o 21 m, od obory - o 25 m, a od stodół o 85 m. Pozostałe budynki znajdujące się na podwórzu były wykorzystywane do przechowywania płodów rolnych lub chowu zwierząt gospodarczych, a więc służyły bezpośrednio produkcji rolnej. Słusznie organ wskazał również, że o związku domu-dworu z częścią gospodarczą świadczy także okoliczność, iż wraz z nim składał się na parcelę katastralną nr 696/235 o powierzchni 1,6953 ha (która odpowiada powierzchni podwórza wchodzącego w skład resztówki - 1,7 ha). Rację ma więc organ, że oznacza to, iż był to teren jednorodny pod względem funkcjonalnym. Sąd podzielił stanowisko Ministra, że nie istniało wyraźne terytorialne rozgraniczenie pomiędzy częścią mieszkalną a częścią gospodarczą majątku. Dom-dwór w [...] nie stanowił wydzielonej rezydencji, a jego usytuowanie w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań gospodarczych pozwała przypuszczać, że był miejscem, z którego zarządzano produkcją rolną, zwłaszcza że brak jest informacji na temat innego budynku, który służyłby tym celom (np. rządcówki), a w kwestionariuszu pożyczkowym z 1939 r. znajduje się informacja, że [...] prowadzi gospodarstwo osobiście. Ponadto słusznie organ zauważył, że [...] do 1919 r. położone było w granicach Królestwa Prus, tak więc teren ten pozostawał w sferze oddziaływania niemieckiej kultury organizacyjnej, w której dwór stanowił integralną część folwarku.
Biorąc pod uwagę szczegółowo opisane i przeanalizowane przez organ ww. okoliczności prawidłowo ustalono, że na przedmiotowym terenie znajdował się kompleks mieszkalno-gospodarczy stanowiący centrum zarządzania gospodarstwem rolnym, a dom-dwór był wkomponowany w zabudowę folwarczną i nie utracił funkcjonalnej łączności z produkcyjną częścią majątku. Nie ma więc podstaw do wyłączenia tej części majątku spod przejęcia na cele reformy rolnej.
Powyższe informacje wskazują, że analizowana część majątku [...] posiadała charakter gospodarczy, rolny, co oznacza, że mogła zostać, zgodnie z przepisami dekretu przejęta na cele reformy rolnej.
Podobna sytuacja dotyczyła oceny wskazanych przez skarżących, a wchodzących w skład nieruchomości określanych przez stronę jako nieużytki, terenów pod wodą, gruntów przeznaczonych później pod budowę oddziału weterynarii, przekazanych przedstawicielowi Oświaty Rolniczej, czy też później zalesionych. Skoro na omawianym obszarze występowały użytki o charakterze rolnym i gospodarczym, które były lub mogły być wykorzystane na cele reformy rolnej, to mogły one być przejęte, w zgodzie z omawianymi przepisami, na tak określony cel. Za niezasadne Sąd uznał argumenty dotyczące braku związku funkcjonalnego omawianych działek z rolną częścią majątku, gdyż w przypadku gdy przejęte grunty były lub mogły być wykorzystane na cele rolne i nie stanowiły one terenu dworsko-parkowego, to nie zachodzi potrzeba przeprowadzenia takiej oceny. Podkreślił, że dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej w ogóle nie posługiwał się pojęciem "związku funkcjonalnego". Wyjaśnił, że dla oceny podpadania określonej nieruchomości pod przepisy dekretu nie ma prawnego znaczenia, czy nieruchomość w dniu jej przejęcia na rzecz Skarbu Państwa była wykorzystywana na cele rolne, ani późniejszy sposób wykorzystania tej nieruchomości. Dla oceny podpadania danej nieruchomości pod przepisy powołanego dekretu znaczenie prawne ma wyłącznie możliwość wykorzystania konkretnej nieruchomości na cele reformy rolnej.
Sąd uznał zatem, że spełnione zostały przesłanki zawarte w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu a w konsekwencji prawidłowo organy orzekające odmówiły stwierdzenia, że wnioskowana nieruchomość nie podpadała pod przepisy art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie został naruszony § 5 ust. 1 rozporządzenia. Organ prawidłowo bowiem przyjął, w odniesieniu do pozostałych terenów należących do przedmiotowej nieruchomości niebędących użytkami rolnymi sensu stricte, że nieużytki, wody (stawy) i podwórza mogły mieścić się i w niniejszej sprawie mieściły się w pojęciu nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym. Z pewnością nie ma podstaw do uznania, że grunty te nie wchodziły w skład gospodarstwa rolnego, lecz innej funkcjonalnej całości, takiej jak zakład przemysłowy, teren przeznaczony pod parcelację budowlaną czy gospodarstwo leśne. Co ważne strona również takich okoliczności nie wskazała.
Tak było również, jeżeli chodzi o staw rybny. Jak prawidłowo stwierdził organ, opis majątku państwowego [...] podaje, że nie jest on obecnie zarybiony, ponieważ cały rybostan został przez wojska radzieckie wyniszczony. Podobnie protokół z 26 czerwca 1947 r. podaje, że rybostan z braku fachowego zarybiania został zdewastowany. W związku z powyższym słusznie organ wskazał, że przedstawione informacje pozwalają przyjąć, iż staw nie miał charakteru ozdobnego (nie służył podkreśleniu reprezentacyjnej funkcji części mieszkalnej), ale mógł być wykorzystywany w celach produkcyjnych.
Odnosząc się do argumentu Skarżących, że w skład nieruchomości wchodziły działki zalesione, które nie powinny być wliczane do powierzchni ogólnej nieruchomości Sąd przypomniał, że ani dokumentacja katastralna, ani ewidencja nieruchomości przejętych w powiecie świeckim nie wymieniają lasów. Istnienie lasów wynika jedynie z dokumentów, które obrazują stan nieruchomości kilkanaście lat po przeprowadzeniu reformy rolnej, a nie według stano na dzień jej przejęcia. Ponadto Sąd podzielił stanowisko organu, że lasy i grunty leśne miały znaczenie dla prowadzenia gospodarstwa rolnego jako źródło budulca i opału oraz zabezpieczenie przed erozją gleb. Brak jest podstaw do uznania, że mogły być one oddzielone funkcjonalnie od pozostałej części prowadzonego gospodarstwa rolnego.
Zdaniem Sądu przejście nieruchomości na cele reformy rolnej następowało niezwłocznie, tj. z dniem wejścia w życie dekretu i to na ten dzień należy badać istnienie przesłanek przesądzających o tym. Dlatego też bez wpływu na wynik sprawy pozostają okoliczności wskazywane w skardze, tj. późniejsze wyłączenie 3 ha na budowę oddziału weterynarii, czy też późniejsze zalesienie jakiejś części gruntów.
Skarżący wnieśli skargę kasacyjną do powyższego wyroku zarzucając mu :
1. na podstawie art 174 pkt 2 p.p.s.a naruszenie przepisów postępowania to jest art. 1 p.p.s.a, art. 3 § 1 p.p.s.a, oraz 141 § 1 p.p.s.a w zw. z art 7,art. 8 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 84 § 1, art. 107 § 1 i 3 kpa poprzez nie ustosunkowanie się przez WSA w Warszawie do zarzutów Skarżących zawartych w skardze, akceptacji braku stanowiska organu administracji co do jednoznacznego ustalenia jaka była faktyczna powierzchnia przejętej nieruchomości i jakie były poszczególne części składowe tej nieruchomości i nie przesądzenie tej kwestii, braków ustosunkowania się przez Sąd do podnoszonych kwestii przez Skarżących dotyczących faktycznego celu przejęcia części nieruchomości na inne cele aniżeli rolnicze, poprzez pominięcie rozważań czy na cele reformy rolnej mógł zostać przejęty teren stanowiący nieużytki, jezioro, dwór, do których to zarzutów WSA się nie ustosunkował, a nadto poprzez brak dokonania przez WSA samodzielnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego i weryfikacji stanu faktycznego przyjętego przez organ, wysnucie błędnych wniosków w zakresie faktycznego przeznaczenia poszczególnych części składowych, a nadto poprzez brak oceny konieczności przeprowadzenia określonych dowodów w sprawie np. opinii biegłego gleboznawcy, które to uchybienia WSA miały istotny wpływ na wynik sprawy, nie pozwalając zarazem NSA na kontrolę instancyjną motywów rozstrzygnięcia Sądu.
2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego to jest:
a. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 84 § 1, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że materiał dowodowy był zgromadzony przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo i nie zawiera żadnych braków i nie zachodzi konieczność jego uzupełnienia a nadto, iż ustalenia i ocena tego materiału dowodowego jest prawidłowa,
b. art. 151 p.p.s.a w związku z art. 1 ust 2 i art. 2 ust 1 lit e dekretu poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż każda z poszczególnych działek wchodząca w skład dawnego majątku "[...] " z osobna podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, a nadto poprzez przyjęcie, iż po wyłączeniu działek, które nie mogły być przejęte na cele reformy rolnej spełniona była norma obszarowa,
c. art. 151 p.p.s.a w związku z § 4 oraz § 5 ust 1 rozporządzenia poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż każda z poszczególnych działek wchodząca w skład dawnego majątku "[...] " stanowiła użytek rolny i podlegała przejęciu na cele reformy rolnej,
3. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 , art. 84 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż materiał dowodowy był zgromadzony przez Ministra prawidłowo i nie zawiera żadnych braków i nie zachodzi konieczność jego uzupełnienia a nadto, iż ustalenia i ocena tego materiału dowodowego jest prawidłowa.
4. art. 151 p.p.s.a w związku z art. 1 ust. 2 i art. 2 ust. 1 lit e dekretu poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż każda z poszczególnych działek wchodząca w skład dawnego majątku "[...] " z osobna podlegała przejęciu na cele reformy rolnej a nadto poprzez przyjęcie, iż po wyłączeniu działek, które nie mogły być przejęte na cele reformy rolnej spełniona była norma obszarowa,
5. art. 151 p.p.s.a w związku z § 4 oraz § 5 ust 1 rozporządzenia poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż każda z poszczególnych działek wchodząca w skład dawnego majątku "[...] " stanowiła użytek rolny i podlegała przejęciu na cele reformy rolnej
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie zaskarżonych decyzji oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania za I i II instancję.
Uczestnik, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku.
W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego. Przed ich przeanalizowaniem zwrócić jednak należy uwagę, że znaczna część zarzutów określonych przez skarżących jako zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego to zarzuty o charakterze procesowym, zmierzające do zakwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd za podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Ministra. Są to zarzuty objęte punktami 2a i c), petitum skargi kasacyjnej (tożsame brzmienie z nimi mają odpowiednio punkty 3 i 5). Sposób sformułowania zarzutu objętego punktem 2.b petitum skargi kasacyjnej (tożsamego w brzmieniu z punktem 4) wskazuje, że skarżący podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania i błędnej wykładni art. 1 ust. 2 i art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w istocie dążą do podważenia ustaleń faktycznych poczynionych przez organy i podzielonych przez Sąd pierwszej instancji.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Istota zarzutów podnoszonych w skardze kasacyjnej sprowadza się do stwierdzenia, że jedynie część nieruchomości wchodzącej w skład majątku [...] mogła być przejęta na cele reformy rolnej a po odliczeniu tych części majątku, które nie mogły być przejęte na cele reformy rolnej, pozostała powierzchnia nie spełniała norm obszarowych o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że w ocenie skarżących w skład majątku wchodziły nieużytki, wody, grunty pod zabudowaniami oraz lasy, które należało wyłączyć z przejęcia na cele reformy rolnej.
Już Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku zwrócił uwagę, że skarżący błędnie utożsamiają pojęcie nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym z pojęciem użytku rolnego, o którym mowa w § 4 rozporządzenia.
Pojęcia te nie mogą być uznawane za tożsame.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanej równie przez Sąd pierwszej instancji uchwale z 6 maja 2006 r. I OPS 2/06 "mając na uwadze przytoczone wyżej rozważania, prawidłowe odczytanie normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, powinno brzmieć, iż na własność Skarbu Państwa, bez żadnego wynagrodzenia w całości przechodzą bezzwłocznie tylko te nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym (mogące być wykorzystane na cele wskazane w "art. 1, część druga" dekretu), które stanowią własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Takie rozumienie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, jednocześnie określa zakres przedmiotowy w jakim powinny orzekać na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia wojewódzkie urzędy ziemskie o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów dekretu."
W cytowanej uchwale zwrócono również uwagę, że w toku postępowania prowadzonego w trybie 5 rozporządzenia, przedstawić należy dowody stwierdzające dokładny obszar danej nieruchomości "z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju" (§ 6 rozporządzenia). Takie sformułowanie, jak wyjaśnił NSA znaczeniowo jest szersze, bowiem oprócz "użytków rolnych " w rozumieniu § 4 rozporządzenia, mieszczą się w nim także inne tereny (grunty), np. nieużytki, rowy, stawy, drogi, place itp.
Wynika z tego, że wbrew stanowisku skarżących pojęcie nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym mogło obejmować również nieużytki, rowy, stawy drogi czy place. Brak było zatem podstaw by dokonać automatycznego odliczenia od powierzchni majątku [...] gruntów pod wodami czy też nieużytków.
Wbrew stanowisku skarżących Sąd pierwszej instancji dostrzegł rozbieżności, co do określenia całkowitej powierzchni użytków rolnych majątku, zwrócił jednak uwagę, że skarżący zasadniczo nie kwestionują faktu, że powierzchnia przedmiotowej nieruchomości przekraczała 100 ha. Sąd pierwszej instancji uznał również, że kwestia wyjaśnienia dokładnej powierzchni użytków rolnych majątku nie ma przesądzającego znaczenia dla wyniku sprawy, ponieważ norma obszarowa 100 ha dotyczy powierzchni ogólnej powierzchni ziemskiej a nie powierzchni użytków rolnych.
Sąd kasacyjny wskazuje, że jak wynika z ewidencji nieruchomości podlegających reformie rolnej, powierzchnia ogólna majątku [...] wynosiła 120,3 ha, w tym 97,4 ha użytki rolne, 1,7 ha grunty pod zabudowaniami, 1,2 ha grunty pod wodami i 20 ha nieużytków.
Skarżący w skardze kasacyjnej powoływali się na inne dane dotyczące powierzchni majątku [...]. Zwrócić należy jednak uwagę, że pierwsza z podanych przez Skarżących na stornie 6 skargi kasacyjnej wielkości to jest 97,40 ha dotyczyła właśnie powierzchni użytków rolnych. W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej Skarżący przywołują dane z akt administracyjnych z których wynika, że powierzchnia samych tylko użytków rolnych przekraczała 100 ha.
Podany przez skarżących obszar 94,82 ha wynika zarówno z ewidencji z 1961 r. jak i z danych zawartych w przedwojennym katastrze dla celów wymiaru podatku. Zgodnie z tymi ostatnimi danymi 94,8244 ha to obszar roli, 6,2318 ha i 11,9260 ha to obszar pastwiska. Z opracowania sporządzonego przez geodetę Annę Morzuchowską wynika, że w skład majątku wchodziła rola o powierzchni 95,3354 ha, pastwiska 21,1778 ha, podwórze 3,2277 ha i odcinek wody – 0,5110 ha. Już tyko zsumowanie tych powierzchni pozwala uznać, że spełnione zostały normy obszarowe. Jednocześnie porównując dane dotyczące powierzchni można uznać, że grunty określone w ewidencji nieruchomości podlegających reformie rolnej jako nieużytki, w dokumentach przedwojennych np. w katastrze nieruchomości traktowane były jako pastwiska, a więc grunty jak najbardziej związane z produkcją o charakterze rolniczym.
Zarzut faktycznego przejęcia nieruchomości na inne cele niż rolnicze również jest niezasadny. Jak słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, podzielając w tym zakresie stanowisko uczestnika postępowania, przejście nieruchomości w trybie przepisów dekretu następowało z dniem jego wejścia w życie. Sąd kasacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którym sposób rozdysponowania nieruchomości przejętych na podstawie dekretu pozostaje bez wpływu ocenę prawidłowości dokonanego przejęcia. Z faktu, że część nieruchomości przeznaczona została na cele lecznicy weterynaryjnej (postanowieniem z 21 lipca 1950 r. jak podnoszą Skarżący), czy też uległa zalesieniu nie można wyprowadzać wniosku, że nie doszło do przejścia tejże nieruchomości na rzecz Państwa 13 września 1944 r., to jest w dniu wejścia w życie dekretu.
Wbrew stanowisku skarżących Sąd pierwszej instancji przeanalizował również dokładnie stan faktyczny ustalony przez organy i dokonał jego weryfikacji a jej wyniki Sąd kasacyjny w pełni podziela.
Sąd pierwszej instancji uznał, że w dniu wejścia w życie dekretu nieruchomość stanowiła nieruchomość o charakterze rolniczym, tzn. mogła być wykorzystywana do celów produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej i nadawała się do realizacji celów reformy.
Sąd pierwszej instancji bardzo dokładnie przeanalizował zgromadzony przez organy materiał dowodowy celem zbadania, czy możliwe było wyłączenie części majątku na której znajdowały się zabudowania mieszkalne spod działania dekretu. Sąd dokonał oceny zgromadzonych przez organy dokumentów pochodzących z Archiwum w Bydgoszczy, w tym protokołu zdawczo-odbiorczego z 26 czerwca 1947 r. oraz szkiców sytuacyjnych wskazujących na usytuowanie domu oraz budynków gospodarczych, powołał również się na okoliczność, że zabudowania te znajdowały się na parceli katastralnej o powierzchni odpowiadającej powierzchni określanej jako podwórze wchodzące w skład tzw. resztówki. Sąd zwrócił również uwagę na fakt, że zespół dworski w [...] nie figurował w ewidencji zabytków. Uwzględniając wszystkie zebrane w sprawie dowody Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów, że parcela zabudowana kompleksem mieszkaniowo-gospodarczym stanowiła centrum zarządzania gospodarstwem rolnym a dwór był wkomponowany w zabudowę folwarczną i nie utracił funkcjonalnej łączności z produkcyjną częścią majątku.
Skarżący ani na etapie postępowania przed organami ani na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji czy w skardze kasacyjnej nie przywołali żadnych dowodów pozwalających na poczynienie innych ustaleń. W skardze kasacyjnej ograniczyli się jedynie do zacytowania poglądów wyrażonych w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pomijając jednak fakt, że ocena dokonana w przywołanych orzeczeniach dokonywana była na tle konkretnych stanów faktycznych.
Sąd odniósł się również do kwestii gruntów określanych przez Skarżących jako nieużytki wskazując, że z żadnego ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie wynika, by nie wchodziły one w skład gospodarstwa rolnego lecz innej całości. Sąd kasacyjny dodatkowo zwraca w tym miejscu uwagę, że powierzchnia określona mianem nieużytków w ewidencji majątków podlegających przejęciu na cele reformy rolnej odpowiada powierzchni określonej mianem pastwisk w dokumentacji przedwojennej.
W uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji odniesiono się również do kwestii lasów. Sąd kasacyjny podziela ocenę, że z dokumentów katastralnych ani z ewidencji majątków podlegających przejęciu na cele reformy rolnej nie wynika, by w skład majątku wchodziły lasy. Na istnienie lasów wskazuje jedynie dokumentacja bankowa oraz dokumenty sporządzone kilkanaście lat po dacie przejęcia nieruchomości.
Sąd kasacyjny podziela również w pełni stanowisko sądu pierwszej instancji, że nawet gdyby przyjąć istnienie owych 10-11 ha lasów na terenie majątku to i tak brak byłoby podstaw do jego wydzielenia spod działania dekretu, z uwagi na jego znaczenie dla prowadzenia działalności rolniczej.
Oczywiście niezasadne są zarzuty skarżących dotyczące konieczności wyłączenia spod działania przepisów dekretu gruntów pod wodami. Z dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynika wprost, że stawy miały charakter produkcyjny a nie ozdobny (opis majątku [...], protokół przejęcia z 26 czerwca 1947 r.).
Pismem z 12 lipca 2016 r. organ zwracał się do pełnomocnika skarżących z pytaniem czy wnosi ewentualnie o przeprowadzenie dodatkowych dowodów w sprawie. Pismo to pozostało bez odpowiedzi. Dopiero na etapie skargi kasacyjnej skarżący wskazali na zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego gleboznawcy. Pomijając już kwestię braku zasadności przeprowadzania po 70 latach opinii co do jakości gleb wskazać należy, że z wnioskiem takim skarżący nie występowali na wcześniejszych etapach postępowania. Zauważyć należy w tym miejscu, że od daty złożenia pisma z 17 lutego 2016 r. Skarżący na kolejnych etapach postępowania powtarzają tę samą argumentację. Odwołanie, skarga do Sądu pierwszej instancji oraz skarga kasacyjna są praktycznie jednobrzmiące i zawierają te same tezy i argumenty na ich poparcie.
Podsumowując wskazać należy, że zarzuty skarżących objęte punktem 1, 2a i c oraz 3 i 5 petitum skargi kasacyjnej są oczywiście niezasadne.
Zarzut objęty punktem 2b i 4 petitum skargi kasacyjnej również uznać należy za niezasadny. Skarżący określając go mianem zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w istocie dążą do zakwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd pierwszej instancji za podstawę kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Wobec uznania za niezasadne zarzutów skargi kasacyjnej zmierzających do zakwestionowania ustaleń faktycznych również ten zarzut nie mógł odnieść skutków.
Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Uczestnik postępowania wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Skarżących kosztów postępowania kasacyjnego. Z uwagi na brak przepisu, który pozwalałby sądowi na wydanie takiego rozstrzygnięcia, Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w wyroku co do tego wniosku.
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżących kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, stąd też rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło