III OSK 4596/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-21
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Mirosław Wincenciak, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który nie posiada żądanej informacji publicznej, jest zobowiązany do wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu społecznego, jeśli informacja ta może być uznana za przetworzoną?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na bezczynność organu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było to, że organ nie posiadał żądanej informacji publicznej, co zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej zwalnia go z obowiązku jej udostępnienia. Kwestia informacji przetworzonej i obowiązku wykazania szczególnego interesu społecznego nie miała zastosowania w tej sprawie, ponieważ organ nie dysponował danymi.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego o udostępnienie informacji dotyczącej liczby spraw, w których wszyscy sędziowie złożyli wnioski o wyłączenie od rozpoznawania sprawy nieprzydzielonej. Organ odpowiedział, że nie posiada takich danych i nie prowadzi stosownego rejestru. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, zarzucając organowi odmowę udzielenia informacji i podając nieprawdziwe dane. WSA oddalił skargę, a NSA rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od skarżącego na rzecz Prezesa Sądu Okręgowego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 28 stycznia 2021 r. sygn. akt II SAB/Sz 126/20 w sprawie ze skargi Z.F. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Szczecinie. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od Z.F. na rzecz Prezesa Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, wyrokiem z dnia 28 stycznia 2021 r., sygn. akt II SAB/Sz 126/20, oddalił skargę Z.F. (dalej zwany jako skarżący lub wnioskodawca) na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Szczecinie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (dalej zwany jako organ lub Prezes SO).
Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskiem z dnia [...] 2020 r. skarżący, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do Prezesa SO o poinformowanie: "ile spraw wniesionych przez sądy rejonowe okręgu s., w których wszyscy sędziowie złożyli wnioski o wyłączenie ich od rozpoznawania sprawy, która nie została im przydzielona lub gremialnie wystąpili z żądaniem wyłączenia ich od rozpoznawania sprawy, która nie była im przydzielona, rozpatrywał Sąd Okręgowy w Szczecinie w okresie od [...].2009 r. do dnia [...].2019 r. jeśli takie sprawy w ogóle, we wskazanym okresie, były wniesione?" Jednocześnie wnioskodawca zastrzegł, iż "niniejszy wniosek nie obejmuje przypadków, w których wyłączali się lub byli wyłączani sędziowie, ze spraw, które były im przydzielane".
W odpowiedzi z dnia [...] 2020 r. organ powiadomił skarżącego, że nie posiada danych i nie prowadzi rejestru spraw wniesionych przez sądy rejonowe okręgu Sądu Okręgowego w Szczecinie, w których wszyscy sędziowie złożyli wnioski o wyłączenie ich od rozpoznawania sprawy, która nie została im przydzielona. Nadto wskazał, że w przypadku, gdyby byli wyłączeni wszyscy sędziowie w sądzie rejonowym to sprawa ta jest przekazywana do innego sądu rejonowego, a nie do sądu okręgowego.
Pismem z dnia [...] 2020 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność Prezesa SO w Szczecinie w przedmiocie wniosku z dnia [...] 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, wnosząc o:
- orzeczenie, że zobowiązany organ pozostaje bezczynny w sprawie wniosku skarżącego o udostępnienie wskazanych informacji publicznych,
- zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego o udostępnienie żądanych informacji publicznych, tj. udostępnienie wnioskowanych informacji publicznych lub wydanie wymaganej prawem decyzji,
- zwrot kosztów postępowania przed WSA w Szczecinie.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ pismem z dnia [...] 2020r. odmówił udostępnienia informacji, tj. nie odpowiedział na pytania znajdujące się w złożonym wniosku. Nadto odmowa ta nie posiada cech decyzji, wymienionych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto w odpowiedzi tej Prezes przedstawił nieprawdziwą informację o stanie faktycznym sprawy, tj. o nieposiadaniu danych dotyczących spraw wymienionych we wniosku. Wiadomym jest powszechnie, że sądy prowadzą rejestry wszystkich prowadzonych spraw. Wśród tych wszystkich spraw znajdują się również te, o które skarżący zapytał we wniosku z dnia [...] 2020 r. Możliwe jest więc dokonanie przeglądu spraw tego Sądu by udzielić żądanej informacji. Zdaniem skarżącego, z twierdzenia Prezesa SO: "gdyby byli wyłączeni wszyscy sędziowie w sądzie rejonowym to sprawa ta jest przekazywana do innego sądu rejonowego, a nie do sądu okręgowego" nie wynika, aby sąd okręgowy nie prowadziłby takiej sprawy. Według skarżącego, to sąd rejonowy przekazuje sprawę do sądu okręgowego, a ten sąd przekazuje sprawę do innego sądu rejonowego lub sam rozpatruje przedmiotową sprawę. Jeśli zaś faktycznie to Prezes ma rację, tzn. że w takim przypadku to nie sąd okręgowy lecz sąd rejonowy sam (wyznacza inny sąd rejonowy) i przekazuje do niego przedmiotową sprawy, to Prezes w uzasadnieniu tego twierdzenia powinien wskazać przepis prawa, który tak stanowi. Każda bowiem decyzja powinna być uzasadniona nie tylko merytorycznie ale też prawnie, co się w przypadku przedmiotowego wniosku niestety nie stało. Nie wiadomo więc dlaczego Prezes SO nie wskazał żadnej podstawy prawnej w wydanej decyzji, która również nie spełnia wymagań jakie spełniać powinna w ogólności decyzja, a w szczególności decyzja wydana w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że nie posiada żądanej przez wnioskodawcę informacji, a w takim przypadku organ nie wydaje decyzji odmownej, ale powiadamia wnioskodawcę na piśmie o tym fakcie, co też w sprawie uczyniono.
Skarżący w piśmie z dnia [...] 2020 r. podniósł, że odpowiedź Prezesa SO świadczy o rażącym naruszeniu prawa, gdyż żądane informacje stanowią informację publiczną, która jest w jego dyspozycji. Nie jest bowiem wiarygodne twierdzenie, że Sąd Okręgowy nie posiada wydanych przez swoje wydziały postanowień, sygnatur, czy też akt prowadzonych przez ten Sąd spraw, w tym objętych wnioskiem. Nadmienił, że z pism Prezesa SO nie wynika, czy organ nie udostępnił informacji i nie wydał wymaganej prawem decyzji, dlatego, że tych informacji nie posiada, czy też dlatego, że informacje te nie stanowią informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie rozpoznając skargę uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż w kontrolowanej sprawie procedurę dostępu do informacji publicznej w kompleksowy sposób reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, dalej jako u.d.i.p.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca unormował w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazując, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, zaś art. 6 u.d.i.p. zawiera przykładowy katalog takich spraw. Natomiast katalog podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej został określony w art. 4 u.d.i.p.
Z dalszych przepisów u.d.i.p. wynika, że udostępnianie informacji publicznej odbywa się na wniosek i winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.).
Ustawodawca nie przewidział żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej, stąd jej udostępnienie realizowane jest w formie czynności materialno-technicznej. Załatwienie wniosku może nastąpić także poprzez wydanie decyzji administracyjnej w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1). Z kolei, gdy żądanie strony nie dotyczy informacji publicznej, bądź zastosowanie ma odmienny tryb dostępu do informacji lub zobowiązany podmiot nie jest w jej posiadaniu, to wniosek podlega załatwieniu poprzez pisemne powiadomienie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Zdaniem Sądu, odpowiedź udzielona przez Prezesa SO świadczy o prawidłowej reakcji na wniosek skarżącego i nie stanowi o naruszeniu prawa. W piśmie bowiem z dnia [...] 2020 r. poinformował skarżącego, że nie posiada danych żądanych przez wnioskodawcę, gdyż nie prowadzi rejestru spraw wniesionych przez sądy rejonowe okręgu Sądu Okręgowego w Szczecinie, w których wszyscy sędziowie złożyli wnioski o wyłączenie ich od rozpoznawania sprawy, która nie została im przydzielona. Tym samym podmiot zobowiązany powiadomił skarżącego o sposobie załatwienia wniosku, informując jednocześnie o przyczynach braku możliwości udostępnienia żądanej informacji. Mianowicie oświadczył, że wnioskowanych danych nie posiada, jedocześnie przedstawiając argumentację uwiarygadniającą to twierdzenie. Odpowiedź ta jest jasna i konkretna i w świetle niej nie budzi wątpliwości z jakich powodów organ nie udostępnił informacji publicznych. Z tych też względów sugestia skargi jakoby z pism Prezesa nie wynikało, czy organ nie udostępnił informacji dlatego, że tych informacji nie posiada, czy też dlatego, że informacje te nie stanowią informacji publicznej, jest nieuprawiona.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w świetle art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązek udostępniania informacji publicznych dotyczy wyłącznie takich informacji, które są w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Dla realizacji obowiązku udostępnienia informacji publicznej istotne jest zatem to, czy podmiot będący adresatem wniosku dysponuje danymi informacjami. Brak posiadania żądanych informacji wypełnia przesłankę negatywną do rozpatrzenia żądania (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 127/15, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wówczas to organ powinien odpowiedzieć pisemnie na wniosek, wskazując powody nieudzielenia żądanych informacji. Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu danych objętych wnioskiem uwalnia podmiot zobowiązany od zarzutu bezczynności w sprawie, albowiem z oczywistych względów nie można oczekiwać udostępnienia danych, którymi podmiot ten nie dysponuje.
WSA w Szczecinie wyjaśnił również, że rozpatrujący wniosek skarżącego z dnia [...] 2020 r. organ był związany jego treścią i nie był zobowiązany ani uprawiony do jego modyfikacji lub uściślania, a w szczególności wytwarzania informacji na podstawie czynności analitycznych, np. w wyniku badania akt. Czynności takie stanowią o przetworzeniu informacji, dla uzyskania której wnioskodawca powinien wykazać szczególnie istotny interes społeczny (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), którego skarżący we wniosku nie wykazał.
Dalej Sąd podkreślił, że wbrew stanowisku skarżącego, Prezes SO pismem z dnia [...] 2020 r. nie odmówił udostępnienia informacji publicznej, a zatem nie miał podstaw do wydawania w tym przedmiocie decyzji, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Nie można bowiem utożsamiać nieudzielenia informacji z powodu braku jej posiadania z odmową jej udostępnienia. Decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej przewidziana jest wyłącznie dla sytuacji, gdy informacja publiczna jest w dyspozycji podmiotu zobowiązanego, ale nie może być udzielona na skutek ograniczeń prawa do informacji publicznej określonych w art. 5 u.d.i.p. (tj. ze względu na prywatność osoby fizycznej, tajemnicę przedsiębiorcy, ochronę informacji niejawnych czy innych tajemnic ustawowo chronionych), bądź ze względu na niespełnienie przez wnioskodawcę warunku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (niewykazanie szczególnie uzasadnionego interesu publicznego).
Konkludując Sąd podkreślił, że w realiach niniejszej sprawy, nie można zarzucić podmiotowi zobowiązanemu do udostępnienia informacji publicznej bezczynności w rozpoznaniu wniosku, skoro w terminie ustawowym poinformował wnioskodawcę, że nie posiada żądanej informacji publicznej oraz wyjaśnił dlaczego. Okoliczność zaś, że udzielona skarżącemu odpowiedź na wniosek nie jest dla niego satysfakcjonująca, pozostaje bez wpływu na ocenę bezczynności.
Mając na uwadze wskazane okoliczności Sąd pierwszej instancji, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), wniesioną skargę oddalił.
Z wydanym wyrokiem nie zgodził się skarżący, który w wywiedzionej skardze kasacyjnej zakwestionowała go w całości, zarzucając mu mające wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez wadliwą interpretację wyrażającą się w przyjęciu, iż nie ma obowiązku wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu społecznego w żądaniu informacji publicznej przetworzonej, wobec czego brak wykazania tego interesu już na etapie składania wniosku stanowi podstawę do odmowy udzielenia informacji publicznej, względnie wskazania, że organ takiej informacji nie posiada.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zauważył, że Sąd nie kwestionował charakteru żądanej informacji jako informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. W przekonaniu Sądu organ, w oparciu o wniosek, mógł jednak przyjąć, że nie posiada żądanej informacji, względnie że wymaga wytworzenia na podstawie czynności analitycznych, a wnioskodawca nie wykazał istotnego interesu społecznego. W świetle argumentacji Sądu przedmiotowe stanowisko jest adekwatne także z tego względu, iż organ nie jest uprawniony, jak również zobowiązany do modyfikacji, czy uściślania wniosku. W ocenie skarżącego powyższy pogląd Sądu jest błędny i przez to prowadzi do wadliwej kwalifikacji postępowania organu w niniejszej sprawie.
Skarżący nie zgodził się z Sądem, iż żądana informacja musiała mieć z konieczności charakter informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Odnosząc się do poglądów judykatury skarżący wskazał, że żądana przez niego informacja, wbrew kwalifikacji Sądu, nie ma charakteru informacji przetworzonej.
Przede wszystkim jednak podstawową wadliwość zaskarżonego rozstrzygnięcia skarżący upatruje w twierdzeniu Sądu, zgodnie z którym "rozpatrujący wniosek Skarżącego z dnia [...].2020 r. organ, tj. Prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie był związany jego treścią i nie był zobowiązany ani uprawniony do jego modyfikacji lub uściślania, a w szczególności wytwarzania informacji na podstawie czynności analitycznych, np. w wyniku badania akt. Czynności takie stanowią o przetworzeniu informacji, dla uzyskania której wnioskodawca powinien wykazać szczególnie istotny interes społeczny (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.ip.), którego skarżący we wniosku nie wykazał". O ile skarżący nie kwestionuje, wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., warunku legitymowania się szczególnie istotnym interesem społecznym, w celu uzyskania informacji publicznej o charakterze przetworzonym, to trudno zaakceptować wskazywany przez Sąd moment wykazania istnienia takiego interesu oraz wynikających z tego obowiązków organu. Nie można jednak zgodzić się z Sądem, iż w przypadku trafnego zakwalifikowania informacji jako przetworzonej, organ może odmówić jej udzielenia, z powodu braku wykazania szczególnego interesu społecznego, przyjmując, iż interes ten powinien być wykazany już we wniosku. Na tym etapie wnioskodawca nie musi bowiem wiedzieć, że informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej. To na organie spoczywa obowiązek wyjaśnienia przyjętej kwalifikacji oraz wezwania wnioskodawcy do wykazania przesłanki, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Dopiero brak realizacji takiego wezwania może uzasadniać decyzję odmowną.
Wreszcie skarżący odwołując się do treści pisma z dnia [...] 2020 r. wskazał, iż o ile zawarta w nim treść żądania może budzić zastrzeżenia, co do prawidłowości użytych sformułowań języka prawnego, to należy pamiętać, iż wnioskodawca nie ma wykształcenia prawniczego. Trudno jednak uznać, by w takiej sytuacji wątpliwości co do zakresu żądania udostępnienia danych mogłyby być rozstrzygane poprzez założenie organu co do treści żądania i przyjęcia, że takiej informacji nie posiada. Nawet jednak przy takiej kwalifikacji organ winien wyjaśnić swoje stanowisko z zaznaczeniem, że taka informacja wymaga wytworzenia i jako taka ma charakter informacji przetworzonej, co z kolei obliguje wnioskodawcę do wykazania szczególnego interesu społecznego. Brak tych czynności decyduje o wadliwości działania organu, zaś pogląd Sądu o konieczności wykazania szczególnego interesu społecznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., już na etapie składania wniosku oraz braku obowiązku wezwania przez organ do wykazania tej przesłanki, wskazuje na wadliwość zaskarżonego orzeczenia.
Z tych powodów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, a nadto zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów sądowych związanych z wniesieniem skargi kasacyjnej, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W ocenie organu, zarzuty skargi kasacyjnej nie znajdują odzwierciedlenia w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy, a w konsekwencji nie zasługują na uznanie. Odnosząc się do meritum skargi kasacyjnej zauważył, że sednem sprawy nie jest to czy żądana we wniosku informacja jest informacją publiczną przetworzoną czy też informacją publiczną prostą, ale okoliczność czy organ dysponuje wnioskowaną informacją publiczną. Organ ma obowiązek udostępnienia tylko tych informacji publicznych, w tym wymagających przetworzenia, którymi dysponuje. Nie jest zobowiązany do pozyskania informacji publicznych od innych podmiotów będących w jej posiadaniu, w tym przypadku od sądów rejonowych położonych w okręgu Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Dalej organ podkreślił, że wprawdzie w uzasadnieniu skarżonego wyroku Sąd I instancji wspomniał o tym, że Prezes Sądu był związany treścią wniosku skarżącego "i nie był zobowiązany ani uprawiony do jego modyfikacji lub uściślania, a w szczególności wytwarzania informacji na podstawie czynności analitycznych, np. w wyniku badania akt. Czynności takie stanowią o przetworzeniu informacji, dla uzyskania której wnioskodawca powinien wykazać szczególnie istotny interes społeczny (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), którego Skarżący we wniosku nie wykazał". Jednakże z cyt. fragmentu nie można wysnuwać wniosku, że Sąd I instancji badał kwestie rodzaju informacji publicznej, o którą wnioskował skarżący pod kątem tego czy spełnia ona definicję informacji publicznej przetworzonej czy też stanowi informację prostą. Analiza całości uzasadnienia wyroku Sądu I instancji pozwala przyjąć, że w istocie WSA w Szczecinie oddalił skargę tylko z tego powodu, że organ po prostu nie dysponował informacją publiczną, o którą wnioskował skarżący.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez drugą stronę w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna - na zasadzie art. 182 § 2 i 3 u.p.p.s.a. - podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 174 u.p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Co istotne - zgodnie z art. 176 u.p.p.s.a. - strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Obowiązek powołania przez autora skargi kasacyjnej skonkretyzowanej podstawy zaskarżenia związany jest z ograniczoną kognicją Naczelnego Sądu Administracyjnego, który dokonuje kontroli rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego wyłącznie przez pryzmat sformułowanych zarzutów kasacyjnych z wyjątkiem przypadku nieważności postępowania. Stosownie bowiem do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawą kasacyjną, dochodząc do przekonania, że nie są one usprawiedliwione.
W skardze kasacyjnej zarzucono zaskarżonemu wyrokowi wyłącznie naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez wadliwą interpretację wyrażającą się w przyjęciu, iż nie ma obowiązku wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu społecznego w żądaniu informacji publicznej przetworzonej, wobec czego brak wykazania tego interesu już na etapie składania wniosku stanowi podstawę do odmowy udzielenia informacji publicznej, względnie wskazania, że organ takiej informacji nie posiada.
Przepis art. 3 ust. 1 pkt u.d.i.p. stanowi, że "Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, poza tzw. informacją prostą, której udostępnienie nie jest obwarowane dodatkowymi przesłankami, obejmuje prawo do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawodawca wprowadził więc z jednej strony możliwość żądania udostępnienia informacji przetworzonej, z drugiej zaś wprowadził mechanizm limitujący w postaci uznania, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sformułowany zarzut kasacyjny w świetle przywołanego brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie zasługuje na uwzględnienie, a wynika to przede wszystkim z tego, iż nie znajduje on uzasadnienia w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Zasadniczo stwierdzić trzeba, iż przytoczony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego w postaci art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez wadliwą jego interpretację nie może być uznany, gdyż przepis ten nie miał w istocie w sprawie zastosowania. Innymi słowy Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku - wbrew twierdzeniom skarżącego – po pierwsze nie wskazał, iż w realiach badanej sprawy organ nie miał obowiązku wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu w żądaniu informacji publicznej przetworzonej, a po drugie nie przyjął, że sam brak wykazania tego interesu już na etapie składania wniosku stanowi podstawę do odmowy udzielenia informacji publicznej, względnie wskazania, że organ takiej informacji nie posiada.
Kluczowa z punktu widzenia treści skargi kasacyjnej kwestia oscylująca wokół informacji publicznej przetworzonej i mechanizmu jej udzielania nie była w zaskarżonym wyroku w istocie analizowana w kontekście zaskarżonej bezczynności. Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że za takim rozstrzygnięciem przemawia to, iż organ w odpowiedzi na wniosek skarżącego z dnia [...] 2020 r. w ustawowym terminie 14 dni poinformował wnioskodawcę, że nie posiada żądanej informacji publicznej wyjaśniając jednocześnie dlaczego. Mianowicie oświadczył, że nie jest w posiadaniu wnioskowanych danych, gdyż nie prowadzi rejestru spraw wniesionych przez sądy rejonowe okręgu Sądu Okręgowego w Szczecinie, w których wszyscy sędziowie złożyli wnioski o wyłączenie ich od rozpoznawania sprawy, która nie została im przydzielona. Nadto oświadczył, że w przypadku, wyłączenia wszystkich sędziowie w sądzie rejonowym sprawa jest przekazywana do innego sądu rejonowego, a nie do sądu okręgowego. Tym samym Sąd pierwszej instancji uznał, że kierując do wnioskodawcy pismo o takiej treści organ prawidłowo zareagował na wniosek z dnia [...] 2020 r. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, a sama forma udzielenia odpowiedzi nie wymagała wydania decyzji administracyjnej. Wyłącznie taka argumentacja z powołaniem się na brzmienie art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obligującym do udzielenia wyłącznie informacji publicznej, które są w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, a nie określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. kwestia związana z udostępnianiem informacji publicznej przetworzonej, legła u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd nie przyjął, iż w sprawie nie zachodziła konieczność wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu w uzyskaniu informacji przetworzonej, a brak jego wykazania na etapie składania wniosku uprawniał do odmowy udzielenia informacji lub wskazania, że organ takiej informacji nie posiada. Absolutnie nie można tak rozumieć zawartego w uzasadnieniu wyroku twierdzenia, że "rozpatrujący wniosek Skarżącego z dnia [...] 2020 r. organ, tj. Prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie, był związany jego treścią i nie był zobowiązany ani uprawiony do jego modyfikacji lub uściślania, a w szczególności wytwarzania informacji na podstawie czynności analitycznych, np. w wyniku badania akt. Czynności takie stanowią o przetworzeniu informacji, dla uzyskania której wnioskodawca powinien wykazać szczególnie istotny interes społeczny (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), którego Skarżący we wniosku nie wykazał". W żadnym razie nie można przyjąć, że w niniejszym fragmencie Sąd pierwszej instancji uznał, że żądaniem skarżącego objęta jest informacja publiczna przetworzona, a brak wykazania interesu w jej uzyskaniu skutkuje odmową udzielenia informacji lub wskazaniem, że organ takiej informacji nie posiada. W tych okolicznościach zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez jego błędną interpretację nie zasługuje na uwzględnienie.
Skoro zatem niniejsza skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej oddalenia, o czym na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania sądowego, sprowadzających się do kosztów zastępstwa prawnego organu w kwocie 240 zł, orzeczono w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło