II SA/Ke 198/22
WyrokWSA w Kielcach2022-06-07
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Pędziwilk-Moskal, Krzysztof Armański
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Świętokrzyski, będący właścicielem działki sąsiadującej z terenem inwestycji, powinien być wyłączony od rozpatrzenia sprawy dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, ze względu na potencjalny konflikt interesów?Ratio decidendi
Wojewoda Świętokrzyski, będący właścicielem sąsiedniej nieruchomości, podlegał wyłączeniu od rozpatrzenia sprawy dotyczącej pozwolenia na budowę na mocy art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a., ponieważ sprawa ta dotyczyła jego interesów majątkowych. Niezależnie od tego, czy brał czynny udział w postępowaniu, czy decyzję wydał jego zastępca, organ jako instytucja był wyłączony od jej rozpatrzenia. Wykazanie tej podstawy do wyłączenia organu skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Spółka K. złożyła wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę ośmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. Starosta Pińczowski odmówił wydania pozwolenia, uznając projekt za niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał jedynie budownictwo jednorodzinne wolnostojące. Wojewoda Świętokrzyski utrzymał w mocy decyzję Starosty, argumentując, że projektowane budynki, mimo nazwy, w rzeczywistości stanowiły zabudowę wielorodzinną. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o wyłączeniu organu, ponieważ Wojewoda był właścicielem sąsiedniej działki.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Świętokrzyskiego i zasądził od Wojewody na rzecz K. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Armański, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi K. Sp. z o.o. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 3 marca 2022 r. znak: IR.I.7840.8.2.2022 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz K. Sp. z o.o. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z 3 marca 2022 r. znak: IR.I.7840.8.2.2022 Wojewoda Świętokrzyski utrzymał w mocy decyzję Starosty Pińczowskiego z 14 stycznia 2022 r. znak: AB.VI.6740.w.288.2021, którą odmówiono K. Spółka z o. o. (dalej "Spółka") zatwierdzenia projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno - budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę ośmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, zlokalizowanych na działkach nr [...], położonych w obrębie ewidencyjnym [...], przy ulicy S. w Pińczowie.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda wskazał, że po rozpoznaniu wniosku Spółki z 29 listopada 2021 r. Starosta powyższą decyzją odmówił zatwierdzenia projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno - budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na ww. budowę wywodząc, że projektowana zabudowa jest w swojej istocie zabudową wielorodzinną, i jako taka jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu, ponieważ działki inwestora leżą na terenie przeznaczonym pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne.
Organ odwoławczy wskazał, że dla terenu, na którym zaprojektowana jest inwestycja obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Pińczowa, przyjęty Uchwałą Nr XL/372/09 Rady Miejskiej w Pińczowie z 25 listopada 2009 r. wraz ze zmianą przyjętą Uchwałą Nr XLIX/405/14 Rady Miejskiej w Pińczowie z 26 lutego 2014 r. (dalej "mpzp"). Działki przeznaczone pod wnioskowaną inwestycję leżą na terenie oznaczonym symbolem BMN23 na rysunku miejscowego planu, przeznaczonym pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda powołał się na treść § 2 mpzp oraz art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2351, dalej "P.b.") i przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Inwestycja usytuowana została w całości na działkach nr [...], położonych w obrębie ewidencyjnym 0008, przy ulicy S. w Pińczowie, leżących w całości na terenie oznaczonym symbolem BMN23 na rysunku mpzp. Działki te łącznie tworzą obszar w kształcie prostokąta, zbliżonego do kwadratu, który przylega od strony południowo - zachodniej do ulicy S . Pozostałe granice obszaru są granicami z działkami stanowiącymi własność prywatną. Dojazd do terenu zaprojektowano z ulicy S . Jest to dojazd wspólny dla wszystkich budynków. Budynki zaprojektowane zostały w dwóch "szeregach", usytuowanych prostopadle do ulicy S , po cztery "budynki jednorodzinne" w każdym, z komunikacją między "szeregami", z poszanowaniem nieprzekraczalnej linii zabudowy określonej w ustaleniach mpzp dla ulicy S., w zgodności z przepisami dotyczącymi odległości budynków od granicy z sąsiednimi działkami. Każdy z budynków zaprojektowano jako dwukondygnacyjny. Każdy z budynków ma wszystkie ściany własne, posadowione na własnych fundamentach, między ścianami poszczególnych części sąsiadującymi ze sobą zaprojektowano dylatacje. W każdym budynku zaprojektowano dwa niezależne mieszkania z odrębnymi wejściami: mieszkanie na parterze i mieszkanie na piętrze. Zgodnie z opisem do projektu architektoniczno - budowlanego, na ww. działkach zaprojektowano osiem budynków mieszkalnych jednorodzinnych, usytuowanych w ten sposób, że tworzą dwa szeregi. Architektonicznie budynki te tworzą dwie bryły. W południowo - zachodniej części terenu inwestycji zaprojektowano drogę wewnętrzną, równoległą do ulicy S., do której przylegają miejsca parkingowe, usytuowane między drogą wewnętrzną a ulicą S., przeznaczone dla wszystkich zaprojektowanych budynków. W sąsiedztwie miejsc parkingowych usytuowano miejsce do gromadzenia odpadów, wspólne dla wszystkich budynków. Wskazano także miejsce gromadzenia śniegu, także wspólne dla wszystkich budynków.
Opierając się na utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych Wojewoda wyjaśnił, że ustawodawca, określając w treści art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. wymaganą relację pomiędzy projektem budowlanym a ustaleniami mpzp i innych aktów prawa miejscowego posługuje się pojęciem "zgodności", co oznacza związek znacznie silniejszy niż tylko "spójność", czy też "brak sprzeczności". Zdaniem Wojewody, nie można w tym zakresie stosować wykładni rozszerzającej. Negatywny wynik ustaleń organu co do tej zgodności w zasadzie przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda podkreślił nadto, że kwalifikacja prawna danej inwestycji powinna opierać się na rzeczywistych rozwiązaniach funkcjonalnych przyjętych w projekcie, a nie na formalnym nazewnictwie. Powyższe wynika z zasady prawdy materialnej, zawartej w art. 7 k.p.a. Dlatego też organy administracji architektoniczno-budowlanej, w ramach przysługujących im kompetencji kontrolnych, wynikających z art. 35 ust. 1 P.b., uprawnione są do analizy rzeczywistych rozwiązań projektowych i weryfikacji prawidłowości kwalifikacji inwestycji dokonanej przez autora projektu.
Oceniając wygląd zewnętrzny dwóch obiektów budowlanych, określonych przez autora projektu jako budynki jednorodzinne usytuowane w dwóch szeregach, to jest w zabudowie szeregowej, biorąc pod uwagę długość każdego z obiektów, jego wysokość, bryłę, elewacje, czyli architekturę, organ odwoławczy stwierdził, że w rezultacie realizacji tej inwestycji na działkach nr [...] powstaną dwa budynki o wyglądzie budynków wielorodzinnych. Funkcjonalnie są to w rzeczywistości dwa budynki wielorodzinne, gdyż przygotowane dla zamieszkania wielu rodzin na wspólnych działkach.
Zdaniem Wojewody, zastosowanie nieuzasadnionego - z punku widzenia konstrukcji, a także ekonomiki - rozwiązania konstrukcyjnego, polegającego na zaprojektowaniu dwóch ścian obok siebie, pozwoliło stworzyć fikcję umożliwiającą nazwanie budynku wielorodzinnego budynkami jednorodzinnymi, a okoliczność, że są one usytuowane w rzędzie wykorzystać do nazwania zaprojektowanych obiektów budynkami jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej. Powyższe jest istotne dla Spółki, ponieważ zgodnie z ustaleniami mpzp ww. działki można zabudować jedynie budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym wolnostojącym, a nie wielorodzinnym.
W tym miejscu Wojewoda podkreślił, że definicja poprzez konstrukcję, zawarta w art. 3 pkt 2a P.b. jest jedyną definicją budynku mieszkalnego jednorodzinnego, a ustawa ta nie zawiera definicji zabudowy szeregowej. W przepisach analizowanego mpzp zawarte są regulacje dotyczące jedynie zabudowy jednorodzinnej, wolnostojącej (§ 11 mpzp), brak jest zaś regulacji dotyczących zabudowy zbliźniaczonej i szeregowej. Gdyby natomiast intencją Rady Miejskiej w Pińczowie, uchwalającej mpzp, było dopuszczenie na terenie oznaczonym symbolem BMN23 zabudowy innej niż budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi, wolnostojącymi, powinna ona zawrzeć w przepisach planu odpowiednie regulacje.
W ocenie Wojewody, ustalenia obowiązującego mpzp stanowią, że na jednej działce leżącej na terenie oznaczonym symbolem BMN23 na rysunku tego planu, może powstać budynek mieszkalny jednorodzinny - usytuowany w określonej odległości od granicy, jako budynek wolnostojący. Działka ta winna mieć powierzchnię i szerokość frontu określoną w mpzp.
W tym stanie rzeczy Wojewoda stwierdził, że rozważania związane z zabudową szeregową są bez znaczenia w niniejszej sprawie
Nadto organ odwoławczy wyjaśnił, że bardzo ważną cechą "szeregowców" jest fakt, iż każdy posiada własne, osobne wejście do domu i prywatną, ogrodzoną działkę. To podstawowa różnica pomiędzy zabudową szeregową, a mieszkaniową. Do części wspólnych należy z kolei droga dojazdowa i niektóre elementy otoczenia, takie jak place zabaw czy boiska sportowe. W przeciwnym razie na każdym terenie przeznaczonym pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne można by wybudować bloki dwukondygnacyjne lub czterokondygnacyjne (lokale dwupoziomowe, wszak Prawo budowlane nie stanowi, ile poziomów może mieć lokal) "wyposażając" je w podwójne ściany i nazywając "budownictwo jednorodzinne w zabudowie szeregowej".
Dalej Wojewoda podniósł, że realizacja funkcji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej to realizacja w obrębie konkretnej działki budowlanej budynku mieszkalnego wolnostojącego lub segmentu zabudowy bliźniaczej lub szeregowej, która winna ze swej istoty być zabudową w granicy działek. Jeżeli żadna ze ścian bocznych któregokolwiek z segmentów zabudowy szeregowej nie znajduje się w granicy działki, to brakuje istotnej cechy zabudowy szeregowej. W kwestii dopuszczalności realizacji zabudowy szeregowej organ odwoławczy podkreślił także, że mpzp służy m.in. kształtowaniu ładu urbanistycznego. Budynki jednorodzinne w zabudowie pojedynczej - wolnostojące - kreują inny ład niż budynki w zabudowie szeregowej. Skoro w ustaleniach mpzp nie wskazano parametrów dotyczących zabudowy szeregowej, czy nawet zbliźniaczonej, a takie wskazano dla zabudowy pojedynczej (wolnostojącej), to autor planu nie przewidział zabudowy szeregowej na obszarze objętym planem.
Reasumują Wojewoda ocenił, że zaprojektowane budynki mieszkalne nie stanowią zabudowy jednorodzinnej szeregowej. Po sprawdzeniu projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno - budowlanego zgodnie z art. 35 ust. 1 P.b., organ odwoławczy ustalił, że inwestycja to dwa budynki mieszkalne wielorodzinne, gdyż tak jednoznacznie wynika treści projektu budowlanego.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewoda stwierdził, że realizacja na ww. działkach budynków nazwanych "budynkami jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej", oznacza realizację zabudowy wielorodzinnej, a na taką zabudowę mpzp nie zezwala. Zatem projekt zagospodarowania działki tej inwestycji jest niezgodny z ustaleniami obowiązującego mpzp. Wada powyższa ma charakter nieusuwalny, wyeliminowanie jej wiąże się z opracowaniem zupełnie innego projektu.
Wobec powyższego Wojewoda odstąpił od dalszej oceny projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno - budowlanego, na podstawie art. 35 ust. 1 P.b. Zgodność zamierzonego przedsięwzięcia z ustaleniami mpzp jest jednym z warunków koniecznych, które muszą zostać spełnione, aby inwestor uzyskał pozwolenie na budowę, co wynika z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a, ust. 4 P.b. Negatywny wynik ustaleń odnośnie zgodności z mpzp wyklucza możliwość zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno - budowlanego i wydania pozwolenia na budowę dla omawianej inwestycji.
Odnosząc się do treści odwołania Wojewoda podkreślił, że nie do przyjęcia jest zaaprobowanie stanowiska, iż w sytuacji, gdy postanowienia mpzp ograniczają zamiary inwestora, dopuszczalna jest wyłącznie korzystna dla niego interpretacja, nawet z wyraźnym naruszeniem przepisów mpzp, celem zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę inwestycji naruszającej wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistycznego i architektonicznego, ustalonych w tym planie. A zatem w szczególności, gdy postanowienia planu są jasne, logiczne i spójne, a także zgodne z zasadami racjonalności i celowości regulacji prawnej, organy nie są uprawnione do dokonywania i uwzględniania interpretacji korzystnej dla inwestora.
Skargę na powyższą decyzję Wojewody Świętokrzyskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła K. Spółka z o. o. zarzucając temu rozstrzygnięciu:
a) zgodnie z art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. naruszenie art. 25 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przez organ podlegający wyłączeniu od załatwienia sprawy z mocy ustawy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania;
b) zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
– art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji błędne uznanie, że przedłożone przez Spółkę projekty zagospodarowania działek nie są zgodne z ustaleniami mpzp;
– art. 3 pkt 2a P.b. poprzez błędną wykładnię pojęcia "budynek mieszkalny jednorodzinny" i nieuwzględnienie faktu, że zgodnie z powołaną definicją legalną budynku mieszkalnego jednorodzinnego za spełniający wymogi ustawowe uznać należy również budynek w zabudowie szeregowej, a w konsekwencji błędne uznanie, że projekt przedłożony przez Spółkę w rzeczywistości nie dotyczy budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej i nie jest zgodny z mpzp;
– § 11 mpzp poprzez jego zastosowanie i poczynienie błędnych ustaleń w zakresie ujęcia w powołanym paragrafie regulacji dotyczących jedynie zabudowy jednorodzinnej, wolnostojącej i braku regulacji dotyczących zabudowy zbliźniaczonej i szeregowej na terenie oznaczonym symbolem BMN23, podczas gdy powołany przepis w ogóle nie reguluje terenu objętego wnioskiem Spółki, gdyż dotyczy terenu oznaczonego symbolem AMW/MN1;
– § 49 pkt 1 i 2 mpzp poprzez jego błędne zastosowanie i nieprawidłowe uznanie, że dla terenów oznaczonych symbolami BMN23, BMN24, BMN25, BMN34 i BMN/ZZ36 dopuszczalna jest jedynie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wolnostojąca, podczas gdy zgodnie z powołanym przepisem wymóg zabudowy wolnostojącej nie dotyczy zabudowy mieszkalnej, a jedynie zabudowy usługowej;
c) zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. naruszenie innych przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
– art. 35 ust. 3 P.b. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wydaniu decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy wniosek i projekt budowlany inwestora spełniały wymagania do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę;
– art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie skutkujące niepoinformowaniem Spółki o wniesieniu zastrzeżeń strony postępowania co do projektowanej zabudowy, a w konsekwencji pozbawienie jej czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się w przedmiocie podniesionych zastrzeżeń;
– art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy organ odwoławczy winien był ją uchylić na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i orzec o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę;
– art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i dokonanie dowolnej, niekompletnej i błędnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w zakresie ustaleń dotyczących rzeczywistych rozwiązań projektowych zastosowanych przez Spółkę, a w konsekwencji błędne uznanie, że brak jest podstaw do pozytywnego zaopiniowania projektu zagospodarowania działek złożonego przez inwestora.
Wskazując na powyższe Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z wyłączeniem organów administracji Województwa Świętokrzyskiego, a także zwrot kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła w szczególności, że Wojewoda Świętokrzyski, który wydał zaskarżoną decyzję występuje jako strona w sprawie, gdyż jest właścicielem działki sąsiadującej z nieruchomością będącą przedmiotem niniejszego postępowania. Dlatego też jest on bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem, a także posiada interes prawny i faktyczny w tym, aby na sąsiadującej działce nie doszło do wybudowania inwestycji przez Spółkę.
Mając na względzie powyższe skarżąca zarzuciła, że zarówno Wojewoda, jak również podlegające mu organy administracji w województwie świętokrzyskim, w tym również Starosta Pińczowski winni być wyłączeni od udziału w postępowaniu o zatwierdzenie projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę złożonego przez Spółkę. Natomiast w okolicznościach niniejsze sprawy takie wyłączenie nie nastąpiło, w związku z czym doszło do istotnego naruszenia zasady bezstronności organu przy załatwieniu sprawy.
Spółka podniosła zatem, że zachodzi konflikt interesów pomiędzy stronami w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, iż jedna z nich - jednocześnie pełni funkcję Wojewody Świętokrzyskiego, a zatem organu który wydał zaskarżoną decyzję. Powyższe stanowi podstawę do wznowienia postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., z tym że po uchyleniu zaskarżonej decyzji, jak również decyzji organu pierwszej instancji, sprawa winna zostać rozpoznana przez organ administracyjny spoza Województwa Świętokrzyskiego. Dopiero wówczas zagwarantowana zostanie jedna z podstawowych i kluczowych zasad postępowania administracyjnego, a mianowicie zasada bezstronności.
Niezależnie od powyższych naruszeń przepisów k.p.a. dających postawę do wznowienia postępowania, w dalszej części skargi Spółka przedstawiła argumentację na poparcie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W związku z zarzutem, że zaskarżona decyzja została wydana przez organ podlegający wyłączeniu Wojewoda wyjaśnił, że osoba o wskazanym wyżej imieniu i nazwisku jest stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Osoba ta nie brała czynnego udziału w postępowaniu. Decyzja została wydana przez działającego z upoważnienia Wojewody Świętokrzyskiego Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Rozwoju.
Na rozprawie 7 czerwca 2022 r. pełnomocnik skarżącej Spółki poparł skargę i oświadczył, że podtrzymuje wniosek o wyłączenie zarówno organu odwoławczego, jak również organu pierwszej instancji. Dodał, że jak wynika z oświadczenia mocodawcy, zarówno Starosta jaki i Wojewoda wywodzą się z tego samego ugrupowania politycznego, co nie daje gwarancji obiektywnego rozpoznania sprawy przez organ pierwszej instancji. Podstawy prawnej wyłączenia Starosty nie wskazał.
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpatrując skargę w ramach powyżej zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia decyzji organu odwoławczego.
Najdalej idącym zarzutem skargi, do którego należy odnieść się w pierwszej kolejności jest zarzut naruszenia art. 25 § 1 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przez organ podlegający wyłączeniu od załatwienia sprawy. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca Spółka podniosła, że Wojewoda Świętokrzyski , który wydał zaskarżoną decyzję występuje jako strona w sprawie, gdyż jest właścicielem działki sąsiadującej z nieruchomością będącą przedmiotem niniejszego postępowania. Dlatego też jest on bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem, a także posiada interes prawny i faktyczny w tym, aby na sąsiadującej działce nie doszło do wybudowania inwestycji przez Spółkę. W ocenie skarżącej, zarówno Wojewoda, jak również podlegające mu organy administracji w województwie świętokrzyskim, w tym również Starosta Pińczowski winni być wyłączeni od udziału w postępowaniu o zatwierdzenie projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę złożonego przez Spółkę. Natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy takie wyłączenie nie nastąpiło, w związku z czym doszło do istotnego naruszenia zasady bezstronności organu przy załatwieniu sprawy. Spółka podniosła, że zachodzi konflikt interesów pomiędzy stronami w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, iż jedna z nich - jednocześnie pełni funkcję Wojewody Świętokrzyskiego, a zatem organu który wydał zaskarżoną decyzję. Zdaniem skarżącej, sprawa winna zostać rozpoznana przez organ administracyjny spoza Województwa Świętokrzyskiego. Dopiero wówczas zagwarantowana zostanie jedna z podstawowych i kluczowych zasad postępowania administracyjnego tj. zasada bezstronności.
W odpowiedzi na powyższy zarzut organ odwoławczy wyjaśnił, że osoba o wskazanym wyżej imieniu i nazwisku jest stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Osoba ta nie brała jednak czynnego udziału w postępowaniu, a decyzja została wydana przez działającego z upoważnienia Wojewody Świętokrzyskiego Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Rozwoju.
Zarzut dotyczący naruszenia przez organ odwoławczy 25 § 1 pkt 1 k.p.a. jest uzasadniony.
W myśl art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3.
Z przytoczonego przepisu wynika, że organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy, która spełnia łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze - dotyczy interesów majątkowych, a po drugie - dotyczy kierownika organu bądź osób wymienionych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a., czyli małżonka osoby piastującej funkcję organu oraz jego krewnych i powinowatych do drugiego stopnia, a także osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli.
Kierownikiem organu jest osoba piastująca funkcję organu administracji publicznej, czyli osoba będąca prezydentem lub burmistrzem miasta, wójtem gminy, starostą, marszałkiem województwa, wojewodą, naczelnikiem urzędu skarbowego, komendantem straży pożarnej itd.
Jak podkreśla się w doktrynie, organ, będąc właściwym w tego rodzaju sprawach, traci zdolność do załatwienia tej indywidualnej sprawy - w tej instancji i w tym trybie, w którym sprawa się znajduje, z uwagi na jej przedmiot oraz osobę będącą stroną w sprawie. Następstwem wystąpienia tych przesłanek jest utrata właściwości organu do załatwienia sprawy i związana z tym dewolucja kompetencji w tej sprawie, tj. przeniesienie jednostkowej właściwości w tej sprawie na organ wyższego stopnia określony zgodnie z regułą zawartą w art. 26 § 2 k.p.a. ( por. J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2009, s.154).
Sprawą, o której mowa w art. 25 § 1 k.p.a., jest sprawa w rozumieniu materialnym, czyli taka, którą załatwia się przez wydanie decyzji administracyjnej (art. 104 § 1 k.p.a.). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych pojęcie sprawy dotyczącej interesów majątkowych osoby wymienionej w art. 25 § 1 k.p.a. należy wiązać z pojęciem interesu prawnego lub obowiązku, o którym mowa w art. 28 k.p.a. Jest to zatem sprawa indywidualna, rozstrzygana w drodze decyzji, dotycząca interesu prawnego lub obowiązku takiej osoby, która wskutek tego jest stroną postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 30 czerwca 2011 r., sygn. akt. II OSK 1150/10).
W kontrolowanej sprawie jest bezsporne, że osoba piastująca funkcję organu - Wojewody Świętokrzyskiego była stroną w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji (art. 28 ust.2 P.b.). Zarówno z wypisu z ewidencji gruntów i budynków (K-I-10 akt adm.) jak i dokumentacji projektowej jednoznacznie wynika, że osoba ta jest właścicielem nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji i była stroną postępowania w rozumieniu art. 28 P.b., a tym samym kontrolowana sprawa dotyczy jej interesu prawnego. W przekonaniu Sądu oznacza to, że została spełniona przesłanka wyłączenia Wojewody Świętokrzyskiego od załatwienia sprawy, określona w art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a.
Bez znaczenia dla oceny zaistnienia podstawy do wyłączenia organu, jest podnoszona w odpowiedzi na skargę okoliczność braku czynnego udziału w postępowaniu osoby piastującej funkcję organu oraz to, że decyzja została wydana przez działającego z upoważnienia Wojewody Świętokrzyskiego Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Rozwoju. Należy podkreślić, że wyłączenie organu następuje z mocy prawa, a co istotne wyłączeniu podlega organ administracji publicznej jako cała instytucja. Zatem organ jako całość jest w tym przypadku niezdolny do prowadzenia postępowania i wydania decyzji.
Na uwzględnienie nie zasługiwał natomiast zarzut skargi dotyczący wydania decyzji przez Starostę Pińczowskiego, który podlegał wyłączeniu od załatwienia sprawy. Zdaniem Sądu, autor skargi nie wskazał podstawy prawnej wyłączenia Starosty jak i przesłanek wyłączenia tego organu. Niezależnie od powyższego, Sąd – mając na uwadze art. 134 p.p.s.a. – nie dostrzegł zaistnienia przesłanek wyłączenia organu pierwszej instancji.
Wykazana wadliwość zaskarżonej decyzji sprawia, że bezprzedmiotowe jest odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględni poczynione wyżej uwagi.
Z tych powodów Sąd w punkcie I sentencji wyroku uchylił zaskarżoną decyzję, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono jak w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło