I OZ 55/23

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2023-03-22

Skład orzekający: Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może zostać uwzględniony w sytuacji, gdy pełnomocnik strony był niezdolny do działania z powodu choroby i podejrzenia zakażenia Covid-19, ale nie podjął działań zabezpieczających interesy strony, takich jak ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego lub skorzystanie z innych form wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe tylko wtedy, gdy strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu, co wymaga dołożenia szczególnej staranności, zwłaszcza gdy reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika. W niniejszej sprawie pełnomocnik nie wykazał, że nie miał możliwości zastąpienia się inną osobą lub skorzystania z elektronicznych środków komunikacji, wobec czego nie doszło do braku winy w uchybieniu terminu, a wniosek o przywrócenie terminu został zasadnie oddalony.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą podziału nieruchomości, jednak skarga została wniesiona po terminie. Pełnomocnik Wspólnoty był na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby i podejrzenia zakażenia Covid-19, co uniemożliwiło mu terminowe złożenie skargi. Wniosek o przywrócenie terminu został odrzucony przez WSA w Warszawie, a następnie zażalenie na to postanowienie zostało oddalone przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie Wspólnoty Mieszkaniowej na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2022 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 marca 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 2077/22 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 maja 2022 r. nr [...] w przedmiocie podziału nieruchomości postanawia oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 7 października 2022 r., po rozpoznaniu wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...], odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 maja 2022 r. nr [...] w przedmiocie podziału nieruchomości. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...] pismem z dnia 12 lipca 2022 r. (nadanym w dniu 14 lipca 2022 r.), działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 maja 2022 r. Następnie pismem z dnia 18 lipca 2022 r. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając przyczyny uchybienia terminowi, wskazano, że termin do wniesienia skargi na ww. decyzję, doręczoną skarżącej 13 czerwca 2022 r., upłynął w dniu 13 lipca 2022 r. Z przyczyn całkowicie od strony niezależnych, tj. przebywania pełnomocnika Wspólnoty na zwolnieniu lekarskim, w izolacji, spowodowanej chorobą i podejrzeniem zakażenia koronawirusem, termin ten nie został przez stronę dochowany. Pełnomocnik zaznaczył, że w niedzielę, tj. 10 lipca 2022 r. nastąpiło nagłe pogorszenie się stanu jego zdrowia, a test na Covid-19 wykonany w domu wykazał wynik pozytywny. Nasilające się w kolejnych dniach objawy, takie jak osłabienie, problemy z oddychaniem, kaszel, gorączka, ból głowy, ostry ból gardła, uniemożliwiały pełnomocnikowi normalne wykonywanie codziennych czynności. Z uwagi na fakt, że ww. objawy były charakterystyczne dla zakażenia koronawirusem oraz pozytywny, wykonany w domu test na Covid-19, celem uniknięcia ewentualnego dalszego rozprzestrzeniania się choroby, stosownie do zaleceń ministerstwa zdrowia, pełnomocnik przebywał w odosobnieniu. Wobec powyższego, w okresie tym pełnomocnik Wspólnoty był niezdolny do wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Ponadto z uwagi na dolegliwości, w szczególności silne bóle głowy i problemy z oddychaniem, wykonywanie pracy, w tym przy komputerze, nie było możliwe. Pełnomocnik strony dopiero w dniu 14 lipca 2022 r. odbył domową wizytę lekarską, zamówioną w dniu 12 lipca 2022 r. Podczas wizyty lekarz wykonał pełnomocnikowi test p/ko Covid-19, który dał wynik negatywny. Jednakże zdiagnozowano u pełnomocnika zapalenie zatok oraz wirusowe zapalenie gardła i krtani z zanikiem głosu wraz z zapaleniem oskrzeli. Wystawiono dla pełnomocnika zwolnienie lekarskie. Pełnomocnik przytoczył stosowne orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazujące, że nawet podejrzenie zarażenia wirusem SARS-CoV-2 można rozpatrywać w kategoriach siły wyższej, podkreślając, że stopień nasilenia objawów oraz stan zdrowia uniemożliwiał mu normalne wykonywanie obowiązków zawodowych, a obawa przed narażeniem innych osób na zarażenie spowodowała, że zmuszony był do pozostawania w odosobnieniu. Zachowanie przez pełnomocnika szczególnej ostrożności uzasadniał również fakt kolejnego wzrostu liczby zakażeń Covid-19 odnotowywanych w ostatnich dniach oraz ostrzeżenia specjalistów przed kolejną nadchodzącą falą epidemii. Stopniowe ustępowanie objawów pozwoliło natomiast pełnomocnikowi na powrót do wykonywania obowiązków zawodowych, a uzyskanie w dniu 14 lipca 2022 r. negatywnego wyniku testu umożliwiło złożenie w tym dniu skargi, jednakże było to już dzień po zakreślonym terminie, na co pełnomocnik nie miał wpływu. Pełnomocnik zaznaczył, że niezwłocznie po uzyskaniu negatywnego wyniku testu, tj. 14 lipca 2022 r. dokonano czynności, której nie dokonano w terminie, tj. wysłano przedmiotową skargę za pośrednictwem operatora pocztowego. Z uwagi jednak na trwające zwolnienie lekarskie i jeszcze występujące objawy, sporządzenie i wniesienie wniosku o przywrócenie terminu było możliwe dopiero 18 lipca 2022 r., jednakże z zachowaniem ustawowego terminu. Do wniosku załączono zaświadczenie o wystawieniu zwolnienia lekarskiego na okres od 11 lipca 2022 r. do 19 lipca 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie wykazano braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd stwierdził bowiem, że podnoszone we wniosku okoliczności, tj. choroba oraz podejrzenie zarażenia wirusem SARS-CoV-2 nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, iż nie neguje faktu, że pełnomocnik skarżącej Wspólnoty w okresie od 11 lipca 2022 r. do 19 lipca 2022 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, co potwierdza załączone do wniosku zaświadczenie oraz że podczas choroby nastąpiło nasilenie różnego rodzaju, wskazanych we wniosku dolegliwości zdrowotnych, które są charakterystyczne dla zakażenia Covid-19. Istotne było jednak, w ocenie Sądu, że pełnomocnik skarżącej profesjonalnie wykonuje zawód radcy prawnego, prowadząc kancelarię prawną, która służy mu za aparat pomocniczy w prowadzeniu spraw klientów. Profesjonalny pełnomocnik zobligowany jest bowiem do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób niebędących profesjonalistami. Powinien więc tak zorganizować pracę, w tym również pracę kancelarii, aby zapewnić dbanie o interesy swoich klientów z dochowaniem należytej staranności niezależnie od sytuacji faktycznej, w której się znalazł. Pełnomocnik skarżącej jako profesjonalista powinien zatem podjąć odpowiednie działania gwarantujące należyte zabezpieczenie interesów strony, nawet w czasie choroby, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego, czy poinformowanie o zaistniałej sytuacji strony skarżącej celem podjęcia decyzji w przedmiocie zastępstwa procesowego, ewentualnie umożliwienia wniesienia skargi osobiście przez stronę. Ze złożonego wniosku nie wynika tymczasem, aby jakiekolwiek działania w tym zakresie zostały podjęte. W szczególności pełnomocnik w żaden sposób nie wykazał, że nie miał możliwości posłużenia się przy dokonaniu ww. czynności (wniesieniu skargi) osobą trzecią. Sąd uznał zatem, że pełnomocnik skarżącej nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe mocodawcy, co czyni złożony wniosek bezzasadnym. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła reprezentowana przez pełnomocnika Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...], podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnej odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25.05.2022 r., podczas gdy zachodzą w niniejszej sprawie podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi i spełnione są przesłanki wynikające z ww. przepisów, w tym brak winy w uchybieniu terminu a strona Skarżąca powołała okoliczności, które uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wobec powyższego autor zażalenia wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu zażalenia zakwestionowano stanowisko Sądu I instancji oraz powtórzono argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Stosownie bowiem do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r, poz. 259, dalej jako "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W orzecznictwie instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Powyższe oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się więc między innymi stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Chodzi zatem o okoliczności całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Ponadto przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę (jej pełnomocnika) działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W przypadku zaś, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie w takim przypadku kryterium staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy (por. np. postanowienie z 28 lutego 2017, I OZ 476/17). Należy zwrócić w tym miejscu uwagę, że w orzecznictwie sądowym ugruntowane jest również stanowisko, zgodnie z którym na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej. Osoby, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik reprezentujący stronę ma obowiązek działania w imieniu i na jej rzecz z równą starannością, tak jakby działał na własną rzecz. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego (por. wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 745/98, postanowienie NSA z dnia 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 184/09). Co więcej od profesjonalnego pełnomocnika zobowiązanego do szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych w imieniu swojego mandanta można wymagać, aby zabezpieczył interesy swoich klientów również na wypadek swojej choroby, urlopu czy innej okoliczności powodującej nieobecność w siedzibie firmy lub innych przeszkód losowych uniemożliwiających mu osobiste reprezentowanie jego interesów (postanowienie NSA z 22 lutego 2013 r., I GZ 20/13). Odnosząc powyższe rozważania do stanu niniejszej sprawy, wskazać na wstępie trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje okoliczności faktycznych, związanych ze złym samopoczuciem pełnomocnika skarżącej, które wystąpiło u niego w dniu 10 lipca 2022 r. Ze zrozumieniem podchodzi również do podjętych przez niego działań mających na celu przeciwdziałanie ewentualnemu rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2. Pragnie jednak zauważyć, że strona nie przedstawiła żadnego dowodu, iż wystąpiło u jej pełnomocnika zakażenie tym wirusem. W szczególności faktu tego nie potwierdził test wykonany przez lekarza. Z wniosku wynika wręcz, że test p/ko COVID-19 wykonany przez lekarza dał wynik negatywny. W związku z tym w przedmiotowej sprawie kluczowa okazała się ocena, czy nagła choroba pełnomocnika skarżącej istotnie nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą przy składaniu skargi lub dokonanie tej czynności w inny sposób. Zwrócić przy tym należy uwagę, iż profesjonalny pełnomocnik, który pomimo, że został ustanowiony jeszcze na etapie postępowania administracyjnego (jak miało to miejsce w niniejszej sprawie), decydując się na złożenie skargi w ostatnich dniach ustawowego terminu, winien taką sytuację brać pod uwagę. We wniesionym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi, jak również w zażaleniu, pełnomocnik skarżącej, odwołując się do okoliczności, które w jego ocenie uprawdopodabniały brak winy w dochowaniu terminu, koncentrował się głównie na skutkach, jakie wywołuje zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Podnosił zatem, że będąc świadomym zagrożenia, jakie niesie ze sobą ta choroba i – jako osoba odpowiedzialna - chcąc jednocześnie zminimalizować ryzyko przeniesienia wirusa na innych, miał obowiązek poddać siebie oraz dokumenty izolacji. W związku z tym kwarantannie zostali poddani również wszyscy pracownicy i współpracownicy Kancelarii, co uniemożliwiło przekazanie dokumentów innemu potencjalnemu pełnomocnikowi, a w konsekwencji spowodowało wniesienie skargi po upływie ustawowego terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, tego rodzaju okoliczności nie mogły – w realiach rozpoznawanej sprawy – stanowić jednak uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wskazać bowiem przede wszystkim trzeba, że na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji w warunkach domowych, kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego ( Dz. U. z 2022 r., poz. 680) z dniem 28 marca 2022 r. utraciło moc wcześniejsze rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 25 lutego 2021 r., które w związku z wystąpieniem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2, utrzymywało wprowadzony poprzednim rozporządzeniem obowiązek izolacji osób zakażonych oraz kwarantannę (początkowo wszystkich osób mających kontakt z zakażonym, w późniejszym czasie jedynie domowników zakażonego). Z dniem 28 marca 2022 r. został zatem zniesiony obowiązek izolacji i kwarantanny. Izolacja osoby u której stwierdzono zakażenie, pozostała zaś jedynie zaleceniem lekarza wystawiającego zwolnienie lekarskie. Powyższe skutkuje natomiast stwierdzeniem, że w okresie odpowiadającym terminowi do wniesienia skargi w niniejszej sprawie, tj. między 13 czerwca a 13 lipca 2022 r, jak też w okresie późniejszym, brak było przepisów prawa nakładających prawny obowiązek odbycia izolacji przez osobę zakażoną wirusem SARS-CoV-2 czy kwarantanny przez osoby mające kontakt z zakażonym. W tej zatem sytuacji opisany przez pełnomocnika skarżącej sposób postępowania, nawet w przypadku rzeczywistego zakażenia wirusem SARS-CoV-2 (w niniejszej sprawie – jak wspomniano – nie zostało to udowodnione) nie nakładał na niego prawnego obowiązku samoizolacji i odbycia przez pracowników Kancelarii kwarantanny. Przy zachowaniu odpowiednich zatem środków bezpieczeństwa, winien on, dbając należycie o interesy swojej mocodawczyni, tak zorganizować pracę Kancelarii, aby jego ewentualna niedyspozycja (a nawet podejrzenie zakażenia wirusem SARS-CoV-2) nie spowodowała negatywnych skutków procesowych dla strony. W ocenie składu orzekającego, pełnomocnik skarżącej, zachowując adekwatne środki bezpieczeństwa związane z obowiązującym wówczas stanem epidemii (dystans społeczny, noszenie maseczek, dezynfekcja rąk, używanie rękawiczek ochronnych), - wbrew jego twierdzeniom zawartym w zażaleniu - mógł więc posłużyć się osobami pracującymi i współpracującymi z nim. Brak było też przeszkód do ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego. Wreszcie, aby zminimalizować ryzyko przeniesienia wirusa na innych - skarga mogła zostać także złożona do Sądu I instancji w formie dokumentu elektronicznego, za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej. Skoro zatem, jak wskazywano na wstępie, przyczyną uchybienia terminu świadczącą o braku winy może być tylko szczególnie ciężki przypadek losowy, który paraliżuje możliwość działania samodzielnego (w tym jak w niniejszej sprawie również za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej) lub za pomocą osoby trzeciej, to zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty - z przyczyn wyżej wskazanych - nie uprawdopodabniały braku winy pełnomocnika strony skarżącej w uchybieniu temu terminowi, co zasadnie stwierdził Sąd I instancji. Orzeczenia wskazane w zażaleniu nie mogły mieć natomiast wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, gdyż zapadły w całkowicie odmiennych stanach faktycznych i prawnych, tj. w okresie kiedy obowiązywały ww. przepisy prawa nakładające obowiązek izolacji, izolacji domowej i kwarantanny. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło