II GSK 530/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-03

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Dorota Dąbek, Marek Krawczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pośrednik przy przewozie osób ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, jeśli zleci przewóz podmiotowi, który posiada licencję taksówkarską, ale wykonuje go pojazdem nieoznakowanym jako taksówka i niespełniającym wymogów technicznych dla taksówki?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pośrednik ponosi odpowiedzialność, jeśli zleci przewóz podmiotowi, który posiada licencję taksówkarską, ale wykonuje go pojazdem, który nie jest taksówką w rozumieniu przepisów prawa (nieodpowiednio wyposażony i oznaczony). Posiadanie licencji taksówkarskiej i zgłoszenie do niej pojazdu nie jest wystarczające, jeśli pojazd nie spełnia wymogów technicznych i oznakowania taksówki. W takim przypadku przewóz jest traktowany jako okazjonalny, a pośrednik narusza obowiązek zlecenia przewozu wyłącznie podmiotom posiadającym odpowiednią licencję.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze Policji skontrolowali pojazd wykonujący zarobkowy przewóz osób. Kierowca nie posiadał paragonu, a pasażer zamówił przewóz przez aplikację. Pojazd nie był oznakowany jako taksówka. Organ pierwszej instancji nałożył na pośrednika (skarżącą) karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając, że pośrednik naruszył przepisy, zlecając przewóz podmiotowi, który nie posiadał licencji na przewóz taksówką lub wykonywał go pojazdem niespełniającym wymogów taksówki. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, uznając, że pośrednik nie naruszył przepisów, ponieważ przewoźnik posiadał licencję taksówkarską, a pojazd był do niej zgłoszony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości; oddalił skargę; zasądził od B. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant asystent sędziego Natalia Składanek po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 3772/23 w sprawie ze skargi B. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 marca 2023 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości; 2. oddala skargę; 3. zasądza od B. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3800 (trzy tysiące osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 2 października 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 3772/23 po rozpoznaniu skargi B. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 29 marca 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, (1) uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, (2) umorzył postępowanie administracyjne i (3) zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. Sąd rozstrzygał w następującym stanie sprawy: Funkcjonariusze Policji przeprowadzili kontrolę 30 marca 2021 r. w Warszawie na [...] funkcjonariusze Policji poddali kontroli pojazd marki TOYOTA o nr rej. [...]. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca wykonywał zarobkowy przewóz osób w W. z [...] na [...]. Pasażer oświadczył, że przewóz został zamówiony za pomocą aplikacji [...] za który uiścił opłatę gotówką i nie otrzymał paragonu. Po zrealizowanym przewozie na telefon pasażera przyszła faktura wystawiona w imieniu M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako: "przewoźnik"). Pojazd nie był oznakowany jako taksówka ani wyposażony w lampę z napisem TAXI. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: "organ pierwszej instancji") pismem z 3 czerwca 2022 r., zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów oraz prawie zgłoszenia żądań. Organ pierwszej instancji ustalił, że na dzień kontroli przewoźnik posiadał licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udzieloną 30 listopada 2020 r. przez Prezydenta m. st. Warszawy, nie posiadał innego uprawnienia transportowego wydanego przez Prezydenta m.st. Warszawy. Pojazd marki Toyota o numerze rejestracyjnym [...] został zgłoszony do ww. licencji 25 lutego 2021 r. Informacje te zostały potwierdzone przez pośrednika. Organ pierwszej instancji nałożył na pośrednika karę pieniężną w wysokości 12.000 zł z tytułu naruszenia określonego w Lp. 2.20 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm.; dalej jako: "u.t.d."), stosując limit określony w art. 92a ust. 3 tejże ustawy. B. w W. (dalej jako: "skarżąca", "strona") wniosła odwołanie od decyzji. Decyzją z 29 marca 2023 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: "organ drugiej instancji", "GITD") utrzymał w mocy decyzję utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zgodził się co do tego, że w sprawie doszło do przekazania zlecenia za pomocą aplikacji [...] podmiotowi, który nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Zdaniem GITD, kontrolowany przewóz nie mógł być wykonywany na podstawie licencji taksówkarskiej, gdyż pojazd, do tego wykorzystywany nie był faktycznie taksówką. W związku z tym organ odwoławczy przyjął, że realizowany przejazd był przewozem okazjonalnym, zatem pośrednik naruszył również zakaz określony w art. 5e u.t.d. Zdaniem organu, skarżąca jako pośrednik powinna nie tylko zweryfikować przed udzieleniem zlecenia za pomocą aplikacji [...] czy przewoźnik posiada licencję do wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ale także sprawdzić, czy przypisany do licencji pojazd spełniała warunki konstrukcyjne wymagane dla taksówki. Obowiązki pośrednika nie mogą ograniczyć się jedynie do określonych wprost w art. 27b u.t.d. Pośrednik jest także zobowiązany do przestrzegania pozostałych przepisów tej ustawy. Jednocześnie organ uznał, że w sprawie nie zachodziły przesłanki uwolnienia się przez skarżącą od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., gdyż nie dochowała należytej staranności wymaganej od podmiotu profesjonalnie zajmującego się pośrednictwem przy przewozie osób. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję pierwszej instancji, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził zwrot kosztów. W ocenie WSA, nie wszystkie zarzuty skarżącej zasługiwały na uwzględnienie, w szczególności powołany w skardze zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przewidziany w przytoczonym przepisie okres przedawnienia, liczony od dnia kontroli, w ramach której ujawniono naruszenie, a w sprawie okres ten nie upłynął przed wszczęciem postępowania w sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją ani nie upłynął do czasu wydania decyzji. Sąd podkreślił, że obowiązujące przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej także jako "k.p.a.") nie dają podstaw do utożsamienia wydania decyzji z jej doręczeniem. W ocenie WSA, chwilą wydania decyzji jest data jej sporządzenia nie zaś doręczenia stronie, ponieważ pozwala ustalić, w jakim stanie prawnym i faktycznym zapadło rozstrzygnięcie w sprawie. Zdaniem Sądu odpowiedzialność pośrednika za naruszenie przepisów przy przekazywaniu zleceń na gruncie powołanej regulacji ma charakter samoistny, a żaden przepis ustawy nie uzależnia możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego wobec pośrednika od wcześniejszego zakończenia postępowania administracyjnego w stosunku do przewoźnika. WSA podkreślił, że kara pieniężna została nałożona na skarżącą prowadzącą działalność gospodarczą, polegającą na pośrednictwie przy przewozie osób. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły powołane w niej przepisy u.t.d., w tym art. 4 pkt 22 i 24, art. 5b ust. 1 i 2, art. 5d, art. 5e i art. 27 ust. 1, art. 92a ust. 1, 3, 7 pkt 1 oraz Lp. 2.20 załącznika nr 3 do tej ustawy. Sąd pierwszej instancji zaznaczył również, iż licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką jest wydawana na ściśle określony pojazd oraz obszar. Skoro licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką udzielona była na określony pojazd oraz ściśle oznaczony obszar, to uprawniała do wykonywana transportu drogowego taksówką na konkretnie oznaczonym w niej obszarze i konkretnym pojazdem, przy uwzględnieniu sytuacji wymienionych w art. 6 ust. 5 ww. ustawy. Zdaniem Sądu prawidłowe było stanowisko organu, że pośrednik jest zobowiązany do przestrzegania przepisów u.t.d. i w związku z tym jego obowiązki nie ograniczają się wyłącznie do weryfikacji licencji przewoźnika przed rozpoczęciem współpracy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że pośrednik winien dostosować aplikację i jej rozwiązania do obowiązujących przepisów i określonych w nich warunków przewozu zarobkowego osób, tak, aby nie było jakichkolwiek wątpliwości w przypadku zlecenia go przewoźnikowi. W ocenie Sądu, nie jest wystarczającym środkiem zapobiegania powstawaniu naruszeń prawa - dającym pośrednikowi możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności - fakt, że kierowca ma możliwość odmowy przyjęcia zlecenia usługi przewozu do realizacji i jego anulowanie, jeśli jego wykonanie oznaczałoby świadczenie usługi np. niezgodnie z obszarem, na który udzielono przewoźnikowi licencji. To skarżąca - jako pośrednik przekazujący zlecenie - powinna dysponować takim systemem, który w sposób skuteczny uniemożliwiłby przekazanie takiego zlecenia, bowiem organizacja pośrednictwa przy przewozie osób należy do strony, która zobowiązana jest działać zgodnie z obowiązującym prawem. Sąd wskazał, że przez pojęcie odpowiedniej licencji, należy rozumieć licencję, która będzie właściwa dla konkretnego, zleconego przewozu, jak również realizacja tego obowiązku nie może sprowadzać się wyłącznie do ustalenia czy przewoźnik posiada jakąkolwiek licencję. Zdaniem WSA pośrednik musi mieć również pewność, że posiadana przez przewoźnika licencja umożliwia wykonanie zleconego przewozu, biorąc pod uwagę jego charakter oraz warunki na jakich dany przewóz może być wykonany. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przewóz taksówką może być wykonywany wyłącznie na obszarze wskazanym w licencji, pojazdem, który został do licencji zgłoszony, a przewóz okazjonalny może być zlecony wyłącznie w przypadku, kiedy pasażer zawrze umowę przewozu w siedzibie przewoźnika i będzie on wykonywany pojazdem spełniającym warunki dla tego rodzaju przewozu. Zarówno Sąd, jak i organ wskazali, że aplikacja [...] z góry określa trasę przejazdu a pośrednik ma wiedzę o rodzaju licencji, którą dysponuje przewoźnik, przed przekazaniem zlecenia, pośrednik ma możliwość weryfikacji tych danych i nieprzekazywania zleceń, na przewóz osób pojazdem, który nie został zgłoszony do licencji lub poza obszarem, na który została wydana licencja, bowiem weryfikacja licencji jest obowiązkiem pośrednika. Zdaniem WSA świadczyło o tym, że w chwili przekazania zlecenia przewozu przez stronę, przewoźnik posiadał odpowiednią licencję, uprawniającą do wykonywania przewozu osób taksówką, obejmującą swym zakresem trasę przejazdu i pojazd, którym przewóz był realizowany. W związku z tym, Sąd wskazał, że nie można wywodzić, iż skarżąca naruszyła przepisy u.t.d. przekazując zlecenie przewozu osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d., lub z naruszeniem art 5e tej ustawy. Sąd podkreślił, że inną kwestią było niespełnianie przez pojazd przewoźnika wymagań dla taksówki - takie naruszenie prawa może bowiem być podstawą do nałożenia na przewoźnika sankcji czy to o charakterze karnym (za popełnione wykroczenie), czy ewentualnie administracyjnym - jednakże jest to zupełnie inna podstawa prawna. Sąd poparł twierdzenia skarżącej, że organy w sposób całkowicie błędny uznały, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności pośrednika. W ocenie Sądu, niezależnie od odpowiedzialności, jaką powinien ponosić przewoźnik za braki w wyposażeniu pojazdu - taksówki, nie ma podstaw do pociągnięcia do odpowiedzialności skarżącej za naruszenie, o którym mowa w Lp. 2.20 załącznika nr 3 u.t.d. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zlecenie przewozu osób przekazane zostało przewoźnikowi, który posiadał licencję uprawniającą do przewozu osób danym pojazdem na objętym tym zleceniem obszarze, w związku z czym nie można przyjąć, że przewoźnik ten nie posiadał odpowiedniej licencji, niezależnie od tego jak oznaczony i wyposażony był pojazd, którym wykonywano zlecony przewóz. W ocenie WSA, organ dokonał wadliwej oceny ustaleń faktycznych oraz naruszył powołane przepisy prawa materialnego przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj. wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej nimi normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). W rezultacie naruszył zasady zaufania, wynikającej z art. 8 § 1 k.p.a. Z tego powodu Sąd uznał, że brak było podstaw do kontynuowania postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, co w świetle art. 105 § 1 k.p.a. skutkować musiało jego umorzeniem. Zdaniem Sądu, nie zasługiwał natomiast na uwzględnienie powołany w skardze zarzut naruszenia art. 92a ust. 1 w zw. z Lp. 2.20 załącznika nr 3 u.t.d., z uwagi na to, że sankcjonuje on, jak twierdzi skarżąca, przekazanie niejednego, a co najmniej dwóch zleceń podmiotowi, który nie posiada licencji przewoźnika lub podmiotowi wykonującemu przewóz okazjonalny. Sąd podzielił stanowisko zaprezentowane m.in. w ww. wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zgodnie z którym, aby nałożyć karę administracyjną na pośrednika na podstawie Lp. 2.20 zał. nr 3 do u.t.d., nie jest konieczne przekazanie więcej niż jednego zlecenia podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji. W ocenie Sądu ilość przekazywanych zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą zależy od niego i może być to pojedyncze zlecenie jak i w większej liczbie, jednakże, nawet w przypadku jednego zlecenia jest to przekazywanie zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d. Sąd podkreślił, że chybiony okazał się także zarzut skargi, że rozstrzygnięcie organu uniemożliwiło ustalenie, jakiego naruszenia dopuściła się skarżąca. Zdaniem WSA nałożona na stronę kara pieniężna związana była z naruszeniem Lp. 2.20 załącznika nr 3 do u.t.d. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ na podstawie art. 173 § 1, art. 174 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a") zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 2 pkt 43 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 988 ze zm.; dalej jako: "p.r.d."), § 24 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r. poz. 2022, dalej jako: "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych"), art. 4 pkt 11, art. 5b ust. 1 pkt 1-3 u.t.d., poprzez błędne przyjęcie, że o kwalifikacji przewozu jako transportu drogowego taksówką decyduje wyłącznie fakt posiadania licencji na transport drogowy taksówką oraz wpisania pojazdu do tej licencji, podczas gdy analiza powołanych przepisów prawnych prowadzić powinna do wniosku, iż konstytutywną cechą transportu drogowego taksówką obok posiadania stosowanej licencji na transport drogowy taksówką jest także oznakowanie pojazdu w sposób określony w § 24 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a brak takiego oznaczenia jest równoznaczny z tym, że pojazd nie jest taksówką, wobec czego przejazd takim pojazdem nie jest transportem drogowym taksówką i nie może być wykonywany w oparciu o licencję o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d.; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 5d w zw. z art. 5b ust. 1 pkt 1-3 oraz art. 5e, art. 27b ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. w zw. Ip. 2.20 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez błędne przyjęcie, że w okolicznościach tej sprawy nie doszło do naruszenia przez pośrednika obowiązków z art. 5d, art. 5e i art. 27b ust. 1 pkt 1 u.t.d., co w konsekwencji skutkowało odmową zastosowania w sprawie art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz Ip. 2.20 załącznika nr 3 do u.t.d. 3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. art. 8 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.; dalej jako: "k.p.a."), poprzez przyjęcie, że organy dokonały wadliwej oceny ustaleń faktycznych, naruszając przy tym zasadę zaufania strony do władzy publicznej, a także przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że zachodziły przesłanki do umorzenia postępowania w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, w sytuacji gdy właściwa ocena okoliczności tej sprawy powinna prowadzić Sąd pierwszej instancji do odmiennych wniosków. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do przekazywania zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób przewozu osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d., lub z naruszeniem art. 5e tej ustawy (lp. 2.20 załącznika nr 3 do wymienionej ustawy) stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika – najogólniej rzecz ujmując – że fakt posiadania przez przewoźnika w dniu kontroli licencji na przewóz osób taksówką nie jest pozbawiony znaczenia z punktu widzenia prawidłowej prawnej kwalifikacji wykonywanego przewozu, albowiem niezależnie od tego, czy pojazd samochodowy, którym przewóz ten był wykonywany posiadał wszystkie, czy też tylko niektóre elementy wyposażenia i oznaczenia, jako taksówki, jest taksówką w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa, jeżeli – tak jak w rozpatrywanej sprawie – został wpisany do licencji upoważniającej do wykonywania przewozu osób taksówką, co zdaniem Sądu pierwszej instancji nie mogło pozostawać bez wpływu na wniosek, że kara pieniężna została nałożona na stronę skarżącą na podstawie wadliwie ustalonego oraz wadliwie ocenionego stanu faktycznego. Odmienne zdanie przedstawił GITD, według którego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że skarżąca wykonywała przewóz osób pojazdem, który bezsprzecznie nie spełniał wymagań przewidzianych dla taksówki. Zdaniem GITD, w niniejszej sprawie skutecznie wykazano, że cechy pojazdu zatrzymanego do kontroli przemawiają za uznaniem, że miał miejsce przewóz okazjonalny, a nie przewóz taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że konstrukcja oraz uzasadnienie zarzutów środka odwoławczego, które choć prezentują sporne w sprawie zagadnienie z różnych i rozbudowanych perspektyw, dotyczy jednak w istocie kluczowej dla całej sprawy materii, związanej z obowiązkami weryfikacji przez pośrednika jego biznesowego kontrahenta, którym jest przewoźnik drogowy, zwłaszcza zaś posiadania odpowiedniej licencji względem rzeczywiście świadczonych usług przewozowych, które pośrednik zleca, w tym właściwego środka transportu. Stanowisko organów, zakwestionowane przez WSA, dotyczy - ogólnie rzecz ujmując - obowiązku i zakresu weryfikacji przez pośrednika zgodności z prawem działania przewoźnika. Powyższy problem prawny był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego między innymi w wyrokach z : z 21 grudnia 2023 r. sygn. akt II GSK 665/23 oraz z 20 czerwca 2024 r., sygn. akt II GSK 417/24, II GSK 2425/23, II GSK 1706/23, II GSK 1959/23, II GSK 2093/23 i II GSK 1426/23. Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie, podziela poglądy wyrażane w uzasadnieniach wskazanych wyżej orzeczeń i dystansuje się tym samym od poglądu wyrażonego w wyroku z 27 czerwca 2023 r. w sprawie sygn. akt II GSK 1116/22. Wobec konstrukcji i uzasadnienia zarzutów kasacyjnych oraz istoty stawianej na ich gruncie kwestii, co uzasadnia, aby zarzuty te rozpoznać łącznie, w punkcie wyjścia przypomnienia wymaga, że pośrednictwo przy przewozie osób w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym oznacza działalność gospodarczą, która - stanowiąc również, co nie mniej istotne, transport drogowy (art. 4 pkt 3 lit. c u.t.d.) - polega na przekazywaniu zleceń przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą lub taksówką oraz: a) zawieraniu umowy przewozu w imieniu klienta lub przedsiębiorcy wykonującego przewóz osób lub b) pobieraniu opłaty za przewóz osób, lub c) umożliwianiu zawarcia umowy przewozu lub umożliwianiu uregulowania opłaty za przewóz osób - samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą lub taksówką za pośrednictwem dostarczonych lub udostępnionych do tych celów środków komunikacji elektronicznej, domen internetowych, aplikacji mobilnych, programów komputerowych, systemów teleinformatycznych lub innych środków przekazu informacji (art. 4 pkt 24). Podjęcie i wykonywanie tej działalności gospodarczej wymaga - jak wynika z art. 5b ust. 2 u.t.d. - uzyskania licencji oraz podlega określonym tą ustawą wymogom. W tym, adresowanym do przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób obowiązkom, a mianowicie, obowiązkowi (nakazowi) prowadzenia pośrednictwa wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 (art. 5d) oraz zakazowi prowadzenia tego pośrednictwa przy przewozie osób w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą (art. 5e). Wymienione obowiązki - odpowiednio o charakterze rekonstruowanej z tych przepisów prawa normy nakazu oraz normy zakazu - mają komplementarny charakter, albowiem wyznaczają zarówno pole, na którym omawiana działalność może - i zarazem powinna - być prowadzona (aspekt pozytywny), jak i pole, na którym nie może być prowadzona (aspekt negatywny). Konsekwencje obowiązywania przepisów art. 5d i art. 5e u.t.d. - wobec treści oraz istoty ustanowionych na ich gruncie norm nakazu i zakazu - nie są bez znaczenia dla rekonstrukcji treści obowiązku, o którym jest mowa w art. 27b ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy. Jeżeli bowiem - jak wynika z tego przepisu prawa w brzmieniu mającym zastosowanie w rozpatrywanej sprawie - przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób jest obowiązany do weryfikacji, czy przedsiębiorca, któremu przekazuje zlecenia przewozu osób, posiada odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1, nie później niż przed rozpoczęciem współpracy oraz w terminie 7 dni od dnia upływu terminu ważności licencji posiadanej przez przedsiębiorcę, któremu przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób przekazuje zlecenia przewozu osób, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wskazany obowiązek, a więc innymi słowy - jak należałoby przyjąć wobec jego treści oraz celu, któremu służy jego realizacja - obowiązek sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę (tj. przez przedsiębiorcę, któremu jest przekazywane zlecenie przewozu osób) stanowi bezpośredni refleks obowiązywania nakazu prowadzenia pośrednictwa wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 oraz zakazu prowadzenia tego pośrednictwa w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą, co siłą rzeczy powoduje, że obowiązek ten stanowi naturalne dopełnienie wymienionej normy nakazu oraz normy zakazu, a co więcej, że pozostaje z nimi w ścisłym funkcjonalnym związku. Podkreślając w tym kontekście, że przepisy art. 5d i art. 5e u.t.d. mają charakter bezwzględnie obowiązujący (ius cogens), za nie mniej uzasadniony należałoby więc uznać i ten wniosek, że rekonstrukcja treść obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę oraz realizacja tego obowiązku nie mogą pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z przywołanych przepisów prawa. Zwłaszcza, że adresatem norm nakazu i zakazu oraz obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań ustanowionych odpowiednio na gruncie art. 5d i art. 5e oraz art. 27b ust. 1 pkt 1 u.t.d. jest przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, o której jest mowa w art. 4 pkt 24 w związku z art. 5b ust. 2 wskazanej ustawy. Stąd też, wykonanie (wykonywanie) obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę nie może pomijać celu, któremu służy - a mianowicie przestrzeganiu nakazu prowadzenia pośrednictwa wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 oraz przestrzeganiu zakazu prowadzenia tego pośrednictwa w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą - a, co za tym idzie, funkcji tego obowiązku w relacji do wymienionych norm nakazu oraz zakazu. W korespondencji do powyższego za uzasadniony należałoby więc uznać wniosek, że rekonstrukcja treści obowiązku "weryfikacji, czy przedsiębiorca, któremu przekazuje zlecenia przewozu osób, posiada odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1" nie może ograniczać się wyłącznie do art. 27b ust. 1pkt 1 u.t.d., albowiem musi również uwzględnić - co znajduje swoje uzasadnienie w argumencie natury systemowej - znaczenie konsekwencji wynikających z art. 5d i art. 5e tej ustawy. Innymi słowy, rekonstrukcja treści tego obowiązku musi być odnoszona do wymienionych przepisów prawa. Jeżeli przy tym podkreślić, że przepisy art. 5d i art. 5e wymienionej ustawy - a co za tym idzie ustanowione na ich gruncie normy nakazu i normy zakazu - mają charakter przepisów (norm) sankcjonowanych, albowiem administracyjnej karze pieniężnej podlega przekazywanie zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób przewozu osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d. lub z naruszeniem art. 5e (art. 92a ust. 1 pkt 1 w związku z lp. 2.20 załącznika nr 3 do tej ustawy), to wniosek o zasadności oraz potrzebie takiego właśnie podejścia do rekonstrukcji treści obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę należy uznać za tym bardziej uprawniony. Zwłaszcza, że jego zasadności nie podważa argument ze znaczenia konsekwencji mających, zdaniem spółki, wynikać ze zmian wprowadzonych ustawą nowelizującą z 26 maja 2023 r. Dodanie do art. 27b ust. 1 u.t.d. nowej jednostki redakcyjnej, a mianowicie pkt 1a, który stanowi o weryfikacji obowiązku stosowania dodatkowych oznaczeń i dodatkowego wyposażenie technicznego w odniesieniu do taksówek jest bowiem bez znaczenia, zarówno z punktu widzenia nakazu prowadzenia pośrednictwa wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 (art. 5d) oraz zakazu prowadzenia tego pośrednictwa przy przewozie osób w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą (art. 5e), jak i z punktu widzenia sankcjonowania ich naruszenia. Omawiana zmiana nie znosi bowiem, ani wymienionych norm nakazu i zakazu, ani też nie uchyla karalności ich naruszenia. Co więcej, z punktu widzenia znaczenia konsekwencji wynikających z art. 5d i art. 5e u.t.d. omawiana zmiana pozostaje również bez wpływu na istotę oraz treść samego obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę. Jakkolwiek bowiem odnosi się do weryfikacji obowiązku stosowania dodatkowych oznaczeń i dodatkowego wyposażenie technicznego w odniesieniu do taksówek, to jednak w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów oraz w korespondencji do nich za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że i tak należało i należy to do szeroko rozumianego - bo determinowanego treścią regulacji prawnej wynikającej z art. 5d i art. 5e u.t.d. - zakresu "weryfikacji, czy przedsiębiorca, któremu przekazuje zlecenia przewozu osób, posiada odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1". Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, że zakres obowiązku, o którym jest mowa w art. 27b ust. 1 pkt 1 u.t.d. siłą rzeczy musi odnosić się również do weryfikacji tego, czy legitymując się odpowiednią licencją, zleceniobiorca wykona przewóz osób pojazdem wpisanym do tej licencji, a co więcej, czy przewóz ten wykona pojazdem samochodowym odpowiadającym posiadanej licencji, a mianowicie - tak jak w rozpatrywanej sprawie - pojazdem będącym taksówką w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa, a więc innymi słowy, czy przewóz ten będzie wykonywany pojazdem samochodowym, który odpowiada posiadanej licencji oraz wynikającym z niej uprawnieniom, a co za tym idzie, czy odpowiada charakterowi oraz cechom danej usługi przewozu osób. Nie jest to bez znaczenia, gdy podkreślić, że "krajowym transportem drogowym" w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju [...], a zasadnicze wymogi podjęcia i wykonywania tak rozumianego "krajowego transportu drogowego" w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1, w świetle którego wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Z przywołanej regulacji prawnej wynika, że wykonywanie przewozu drogowego osób, charakteryzującego się wymienionymi powyżej cechami transportu drogowego może odbywać się wyłącznie na podstawie odpowiedniej licencji, albowiem odmienne zastrzeżenie nie wynika z ustawy o transporcie drogowym. Co przy tym nie mniej istotne, z przepisu art. 5c u.t.d. wynika, że w odniesieniu do licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawodawca odmiennie ukształtował warunki ich uzyskania niż w odniesieniu do licencji w zakresie przewozu osób taksówką, a mianowicie licencji, o której jest mowa w art. 5b ust. 1 pkt 3, co aż nadto jasno i wyraźnie wynika z art. 6 przywołanej ustawy. Zwłaszcza, gdy w tej mierze odwołać się chociażby do ust. 4 art. 6 i zawartego w nim zastrzeżenia - którego odpowiednika ze zrozumiałych powodów nie zawiera art. 5c u.t.d. - a w tym kontekście, także do art. 11 tej ustawy, który określa z kolei konieczną treść udzielanych licencji, a ponadto - co nie mniej istotne - do przepisów jej art. 11b i art. 11c, które odnoszą się do cen za przewozy taksówkami oraz stawek taryfowych oraz podmiotów właściwych do ich ustalania. Konsekwencją powyższego - jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć - są więc rozwiązania prawne, z których wynika zróżnicowanie szczegółowych warunków wykonywania uprawnień wynikających z omawianych licencji, a więc innymi słowy zróżnicowanie szczegółowych warunków wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, czy też taksówką (zob. np. wyroki NSA z 14 grudnia 2023 r., sygn. akt II GSK 1286/21 oraz II GSK 1222/21). Podzielając pogląd prawny Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony we wskazanych na wstępie wyrokach należy stwierdzić, że warunkiem koniecznym uznania danego pojazdu za taksówkę jest nie tylko zgłoszenie takiego pojazdu do ważnej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, ale również odpowiednie wyposażenie i oznaczenie pojazdu, odróżniające od pojazdów, które nie są taksówkami, co znajduje swoje uzasadnienie w art. 2 pkt 43 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który definiując "taksówkę" stanowi o koniecznych jej cechach dystynktywnych, a mianowicie o odpowiednim wyposażeniu (w tym w taksometr lub aplikację mobilną, o której jest mowa w art. 13b u.t.d.) oraz - co istotne - o odpowiednim oznaczeniu. Tym samym, właściwe oznaczenie pojazdu samochodowego jest warunkiem koniecznym, aby dany pojazd mógł być uznany za taksówkę, a wykonywany nim przewóz - przy posiadaniu wymaganej licencji, do której zgłoszono ten pojazd - za przewóz osób taksówką. Odpowiednie oznaczenie pojazdu jako taksówki pełni nie tylko funkcję odróżniającą i wspiera zachowanie reguł uczciwej konkurencji przy przewozie osób, ale również umożliwia upoważnionym organom prowadzenie realnej kontroli wykonania przez podmioty wykonujące ten rodzaj transportu dodatkowych obowiązków lub korzystania z szeregu przywilejów, bądź odstępstw od obowiązujących reguł przewozu osób, takich jak np. wyłączenie obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa przez kierującego taksówką podczas przewożenia pasażera (art. 39 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym), wyłączenie obowiązku przewozu dziecka w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci (art. 39 ust. 4 pkt 1), wykonywanie obowiązku corocznego (a nie raz na 5 lat) przeprowadzenia badań technicznych (art. 81 ust. 6), stosowanie się przez kierującego taksówką do zakazu palenia tytoniu lub spożywania pokarmów w czasie jazdy podczas przewożenia pasażera (art. 63 ust. 5), korzystanie z miejsc na drodze przeznaczonych tylko dla postoju taksówek (§ 53 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych). Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, że przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, o której jest mowa w art. 4 pkt 24 u.t.d. nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 5b ust. 1 u.t.d., a mianowicie, że ustawodawca nie bez racjonalnych i uzasadnionych podstaw zróżnicował szczegółowe warunki wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, czy też taksówką, odróżniając przy tym tę ostatnią od innych pojazdów samochodowych poprzez ustanowienie jej dystynktywnych cech odnoszących się do odpowiedniego jej wyposażenia oraz odpowiedniego oznaczenia. Zwłaszcza, że wykonując tę działalność jest adresatem nakazu prowadzenia pośrednictwa wyłącznie na rzecz przedsiębiorców posiadających odpowiednią licencję, o której mowa w art. 5b ust. 1 (art. 5d) oraz zakazu prowadzenia tego pośrednictwa przy przewozie osób w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą (art. 5e). Ich przestrzeganie powinno więc ze swej istoty zakładać potrzebę (obowiązek) weryfikowania (sprawdzenia) spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę, a mianowicie, czy przedsiębiorca, któremu jest przekazywane zlecenie przewozu osób posiada odpowiednią, do oferowanej przez niego usługi licencję, czy wykona ten przewóz pojazdem wpisanym do tej licencji, a co więcej, czy przewóz ten wykona pojazdem samochodowym odpowiadającym posiadanej licencji, co jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć, tylko wówczas będzie odpowiadało prawidłowemu wykonaniu obowiązku, o którym stanowi art. 27b ust. 1 u.t.d. "Posiadanie odpowiedniej licencji" wiąże się bowiem z wykonywaniem wynikających z niej uprawnień, co w odniesieniu do licencji, o której jest mowa w art. 5b ust. 1 pkt 3 przywołanej ustawy uzasadnia wniosek, że wykonywanie wynikających z niej uprawnień może nastąpić tylko i wyłącznie pojazdem samochodowym, który jest taksówką w rozumieniu art. 2 pkt 43 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a więc pojazdem, który jest odpowiednio wyposażony oraz odpowiednio oznaczony. Nie jest przy tym też tak, że rekonstruowany w przedstawiony powyżej sposób obowiązek sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę oraz zakres tego obowiązku, nie wynika z przepisów obowiązującego prawa. Przychylając się do stanowiska autora skargi kasacyjnej, odwołać się należy - o czym szeroko mowa była powyżej - do znaczenia konsekwencji wynikających z przepisów art. 27b ust. 1 w związku z art. 5d i art. 5e u.t.d., które stanowią komplementarne źródło rekonstrukcji treści oraz zakresu wymienionego obowiązku. Jeżeli przy tym ponownie podkreślić, że przepisy art. 5d i art. 5e, a co za tym idzie ustanowione na ich gruncie normy nakazu i normy zakazu, mają charakter przepisów (norm) sankcjonowanych, albowiem administracyjnej karze pieniężnej podlega przekazywanie zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób przewozu osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 ustawy o transporcie d u.t.d. lub z naruszeniem art. 5e tej ustawy (art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d. w związku z lp. 2.20 załącznika nr 3), to tym bardziej nie ma podstaw, aby podważać treść, zakres oraz istotę i cel obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań przez zleceniobiorcę. Zwłaszcza, gdy z pozycji argumentu osadzonego na gruncie art. 92c u.t.d. trzeba podnieść, że rekonstruowany w przedstawiony powyżej sposób zakres obowiązku sprawdzenia spełniania koniecznych wymagań służy również - co nie jest przy tym, ani nieproporcjonalne do celu, ani też nadmiernie utrudnione - samemu przedsiębiorcy prowadzącemu działalność polegającą na pośrednictwie przy przewozie osób. Jeżeli bowiem z przywołanego przepisu prawa oraz logiki przyjętych na jego gruncie rozwiązań prawnych wynika, że to na podmiocie, o którym w nim mowa spoczywa ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania zaktualizowania się przesłanek jego stosowania, to za uzasadniony należy uznać wniosek, że zweryfikowanie, na etapie przed rozpoczęciem współpracy (art. 27b ust. 1 pkt 1 lit. a u.t.d.), spełniania koniecznych wymagań, a mianowicie sprawdzenie, czy przedsiębiorca, któremu jest przekazywane zlecenie przewozu osób posiada odpowiednią licencję, czy wykona ten przewóz pojazdem wpisanym do tej licencji oraz, czy przewóz ten wykona pojazdem samochodowym odpowiadającym posiadanej licencji z całą pewnością sprzyja wykazaniu, że podmiot ten uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa, a mianowicie, że nie naruszy obowiązku zlecania przewozu osób wyłącznie przedsiębiorcom posiadającym odpowiednie licencje, ani też zakazu prowadzenia pośrednictwa przy przewozie osób w zakresie przewozów okazjonalnych. Zwłaszcza, że nie jest to nadmiernie utrudnione, albowiem w wymiarze praktycznym wymaga analizy i weryfikacji przedstawionych przez zleceniobiorcę stosownych dokumentów (licencji, dowodu rejestracyjnego), zaś w zakresie odnoszącym się do wymaganego przepisami prawa wyposażenia i oznakowania taksówki chociażby analizy przedstawionych fotografii obrazujących pożądany stan rzeczy. Co przy tym nie niej istotne, wykonywany w przedstawiony sposób obowiązek weryfikacji spełniania koniecznych wymagań nie nosi cech bieżącej kontroli, czy też wręcz nadzoru skoro, jak wynika z art. 27b ust. 1 pkt 1 lit. a) u.t.d., przy tym z zastrzeżeniem odnoszącym się do potrzeby stałego monitorowania obszaru, na który została udzielona licencja taksówkowa - jest wykonywany na etapie przed rozpoczęciem współpracy, co w konsekwencji nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że przedsiębiorca prowadzący działalność polegającą na pośrednictwie przy przewozie osób nie odpowiada za eksces podmiotu, któremu przekazał zlecenie przewozu. Mianowicie, za eksces, który miałby na przykład polegać na późniejszym usunięciu oznaczeń pojazdu, jako taksówki lub usunięcia jej koniecznego wyposażenia, czy też - co nie mniej istotne z punktu widzenia art. 27b ust. ust. 2 i ust. 3 pkt 6 u.t.d., który wobec treści art. 5d i art. 5e tej ustawy, a co za tym idzie wobec potrzeby zapewnienia przez przedsiębiorcę koniecznych funkcjonalności wykorzystywanej aplikacji, nie bez uzasadnionych podstaw obliguje do zachowania w rejestrze przekazanych zleceń numeru rejestracyjnego pojazdu, którym zrealizowano zlecony przewóz - na przykład niewykonania przez zleceniobiorcę oferującego przewóz osób taksówką obowiązku corocznego przeprowadzenia badań technicznych. Z okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika, że działając jako przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób spółka nie zweryfikowała spełniania koniecznych wymagań przez przedsiębiorcę, któremu przekazała zlecenie przewozu (tj. przez zleceniobiorcę) w koniecznym do tego zakresie, a mianowicie w zakresie wynikającym z art. 27b ust. 1 pkt 1 w związku z art. 5d i art. 5e ustawy o transporcie drogowym. Jakkolwiek bowiem, podmiot wykonujący kontrolowany przewóz ( M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. ) posiadał licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, a pojazd, którym przewóz ten był wykonywany został zgłoszony do tej licencji, to jednak pojazd ten nie był taksówką, albowiem nie był odpowiednio wyposażony, ani też odpowiednio oznaczony (między innymi nie posiadał lampy z napisem TAXI), co stanowiąc podstawę kwalifikowania tak wykonywanego przewozu osób, jako przewozu okazjonalnego – nie był to bowiem przewóz regularny, regularny specjalny albo wahadłowy, a tak, jak licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 przywołanej nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, tak również licencja taksówkowa nie uprawnia do wykonywania przewozu osób samochodem osobowym lub pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (zob. w tej mierze wyrok NSA z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt II GSK 143/09 oraz wyroki NSA z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. akt II GSK 1286/21 oraz II GSK 1222/21) – stanowiło nie mniej usprawiedliwioną podstawę wnioskowania o zaktualizowaniu się przesłanek przypisania skarżącej spółce naruszenia polegającego na przekazywaniu zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób przewozu osób podmiotowi, który nie posiada odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d. lub z naruszeniem art. 5e tej ustawy (lp. 2.20 załącznika nr 3 do ustawy). Zlecony przewóz osób był bowiem w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym przewozem osób samochodem osobowym, na wykonywanie którego przedsiębiorca, któremu przekazano zlecenie przewozu nie posiadał odpowiedniej licencji (a mianowicie licencji, o której jest mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. ), a co więcej, był również okazjonalnym przewozem osób pojazdem niespełniającym wymaganych kryteriów, co stanowiło naruszenie zakazu prowadzenia pośrednictwa przy przewozie osób w przewozach okazjonalnych wykonywanych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą (art. 5e). W rekapitulacji przedstawionych argumentów trzeba więc stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji niezasadnie przypisał organom administracji publicznej naruszenie przepisów prawa materialnego, albowiem nie jest tak, że fakt posiadania przez przewoźnika w dniu kontroli licencji na przewóz osób taksówką oraz fakt wpisania pojazdu samochodowego do tej licencji immunizuje w swoisty sposób wykonywanie (zleconego) przewozu osób pojazdem, który nie jest taksówką w rozumieniu art. 2 pkt 43 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, albowiem wykonywanie uprawnień wynikających z licencji, o której jest mowa w art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d. może być realizowane tylko i wyłącznie pojazdem samochodowym, który jest taksówką w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa, a więc pojazdem, który jest odpowiednio wyposażony oraz odpowiednio oznaczony. Wobec tego również, że to przepisy prawa materialnego wyznaczają zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie oraz zbiór koniecznych do ustalenia w sprawie faktów, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji nie ma również podstaw, aby twierdzić, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji nie były wystarczające dla przypisania skarżącej spółce naruszenia, o którym jest mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d. w związku z lp. 2.20 załącznika nr 3 do tej ustawy oraz nałożenia kary pieniężnej za to naruszenie. Zwłaszcza, że – co aż nadto jasno i wyraźnie wynika z uzasadnienia kontrolowanej decyzji (zob. s. 7 – 8) – nie było tak, że organy administracji publicznej miałyby nie uwzględnić okoliczności posiadania przez przewoźnika licencji na przewóz osób taksówką oraz wpisania pojazdu, którym był wykonywany kontrowany przewóz osób do tej licencji. Okoliczność ta stanowiła bowiem przedmiot koniecznej oceny, której rezultat – osadzony na gruncie adekwatnych przepisów prawa materialnego – siłą rzeczy nie uzasadnia wniosku o braku zupełności przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych. Stwierdzając w związku z powyższym, że kontrolowany wyrok nie odpowiada prawu i powinien podlegać uchyleniu, wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy oraz spornej w niej kwestii, korzystając na podstawie art. 188 p.p.s.a. z kompetencji do rozpoznania skargi spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w świetle wszystkich przedstawionych argumentów skarga ta jest nie jest zasadna i powinna podlegać oddaleniu w całości. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b i c w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Zasądzając zwrot kosztów postępowania, NSA uwzględnił poniesione przez organ koszty postępowania (wpis od skargi kasacyjnej w wysokości 200 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika organu (3600 zł) za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjne oraz udział w rozprawie przed NSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło