II SA/Ol 878/23
WyrokWSA w Olsztynie2023-12-05
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński, Grzegorz Klimek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, stwierdzając chorobę zawodową, prawidłowo ocenił związek przyczynowy między schorzeniem a warunkami pracy, jeśli nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności, w tym rozbieżności dotyczących wypadku przy pracy i okresów niezdolności do pracy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym rozbieżności dotyczących wypadku przy pracy i okresów niezdolności do pracy, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Brak pełnego wyjaśnienia tych kwestii uniemożliwił merytoryczną ocenę, czy zaistniały wszystkie przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki D. sp. z o.o. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego zebrania dowodów i nieuwzględnienie wniosków dowodowych, a także naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych. WSA w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję, a następnie NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na niepełną kontrolę decyzji i konieczność odniesienia się do zarzutów dotyczących wypadku przy pracy i okresów niezdolności do pracy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżącej kwotę zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 grudnia 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński asesor WSA Grzegorz Klimek Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2023 roku sprawy ze skargi D. sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz D. sp. z o.o. z siedzibą w G. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przekazanych akt sprawy wynika, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, decyzją z 2 marca 2022 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] (dalej jako: "PPIS") stwierdził u W. K. (dalej: "strona", "wnioskodawca") przewleką chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie okołostawowe barku. Organ powołał się na orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, z którego wynika rozpoznanie z uwzględnieniem przebiegu pracy zawodowej i narażenia związanego z obciążeniem narządu ruchu oraz stwierdził, że charakter pracy, jaką wykonywała wnioskodawca w [...] Spółce z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "spółka" lub "skarżąca"), stwarzał ryzyko powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. Przyjęto, że z wysokim prawdopodobieństwem warunki pracy mogły przyczynić się do powstania choroby zawodowej, o której stwierdzenie wystąpiła strona.
Następnie po rozpatrzeniu odwołania Spółki, Warmińsko-Mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej jako: "WMPWIS", "organ odwoławczy") decyzją z 22 kwietnia 2022 r. nr [...] utrzymał powyższą decyzję w mocy. W motywach uzasadnienia przedstawiono, jakie czynności wykonywała strona przy produkcji wyrobów z drewna i materiałów drewnopodobnych. Przytoczono wnioski z orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej, wyjaśniając że oparto się na danych dotyczących przebiegu pracy zawodowej i narażenia, wynikach badań konsultacyjnych oraz analizie zgromadzonej dokumentacji medycznej, co pozwoliło na rozpoznanie choroby, a charakter pracy stwarzał ryzyko jej powstania. Organ zwrócił uwagę, że zgłoszenia podejrzenia choroby dokonano w dniu 19 czerwca 2020 r., czyli niespełna rok od ustania narażenia zawodowego, po okresie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. W sprawie dokumentowane zostały objawy chorobowe z okresu zatrudnienia wnioskodawcy w latach 2007-2020, w tym zgłoszone w 2017 r. bóle kręgosłupa szyjnego oraz obu stawów barkowych, z przewagą po stronie lewej.
W skardze na tą decyzję Spółka zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., poprzez oparcie rozstrzygnięcia na podstawie opinii lekarskiej lakonicznej, niezawierającej przekonującego uzasadnienia, oraz arbitralnie rozpoznającej chorobę zawodową, pomimo nierozważenia przez wydającego opinię lekarza innych możliwych przyczyn powstania schorzenia i zaniechania wezwania biegłego lekarza do uzupełnienia opinii bądź z urzędu zasięgnięcia opinii innej placówki naukowej służby zdrowia;
2. art. 136 § 1 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie żądania skarżącej dopuszczenia dowodu z:
a) zeznań świadka J. B. - bezpośredniego przełożonego Strony, podczas gdy dowód z zeznań tego świadka miał istotne znaczenie przy ustaleniu czynności faktycznie wykonywanych przez Stronę na stanowisku pracy, a zatem rzeczywistego narażenia zawodowego na stanowisku pracy;
b) dokumentacji lekarskiej Strony znajdującej się w Centrum Medycyny Pracy w [...], które dokonywało okresowych badań zdolności do pracy pracownika, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie do oceny etiologii choroby;
c) dokumentacji lekarskiej dokumentującej przyczyny niezdolności do pracy w okresach od 4 stycznia do 15 kwietnia 2016 r., od 5 stycznia do 28 kwietnia 2017 r., od 6 sierpnia 2019 r. do 3 lutego 2020 r., i za okres pobierania świadczenia rehabilitacyjnego od 4 lutego do 3 maja 2020 r., na okoliczność stanu zdrowia pracownika i przyczyn długotrwałej niezdolności do pracy oraz dowodu z postępowania prowadzonego przez ZUS Oddział w [...] na okoliczność wypadku przy pracy, jakiego Strona doznała rzekomo w Spółce 4 stycznia 2017 r. i ustalenia uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy dowody te miały istotne znaczenie przy ustaleniu okresu faktycznie wykonywanej pracy, przyczyn niezdolności do pracy w ww. okresach, niezgłaszania przez pracownika dolegliwości towarzyszących stwierdzonej chorobie zawodowej;
3. art. 136 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a., poprzez niezwrócenie się z urzędu o uzupełninie opinii lub wydanie nowej, w sytuacji gdy przedstawione w odwołaniu argumenty mogą rodzić wątpliwości, czy stwierdzona choroba bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 2351 k.p. w zw. z § 8 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że inspektor sanitarny jest bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych, podczas gdy organ zobowiązany jest dokonać oceny zebranego w sprawie materiału i uprawniony, a nawet zobowiązany jest do kwestionowania wydanej opinii biegłych w przypadku, gdy zebrany materiał dowodowy pozwala wskazać inną, niż zawodowa etiologię choroby.
Skarga ta została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie (dalej jako: "sąd I instancji") z dnia 11 października 2022 r. (sygn. akt II SA/Ol 465/22). Sąd uznał, że organy wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, zasadnie przyjmując istnienie wysokiego prawdopodobieństwa, że choroba wywołana została sposobem wykonywania pracy. Strona wykonywała ciężkie prace fizyczne również w pozycji z uniesionymi kończynami górnymi, podnoszenie i przenoszenie ciężkich przedmiotów. Okoliczności te wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że była narażona na opisaną chorobę, także w Spółce jako miejscu zatrudnienia, oraz istnieje związek przyczynowy między rozpoznanym schorzeniem a wykonywaną pracą. Wskazano na dwa wyniki badań rezonansu magnetycznego, gdzie pierwsze wykazało zmiany degeneracyjno-wytwórcze w stawie obojczykowo-barkowym prawym, nieznacznego stopnia PHS calcificans oraz mały wysięk w bursa subcoracoidae, a drugie - zmiany degeneracyjno-wytwórcze w stawie obojczykowo-barkowym lewym PHS calcificans z dużym zwapnieniem powyżej przyczepu ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego oraz mały wysięk wzdłuż ścięgna podłopatkowego. Sąd zwrócił uwagę, że specjalista medycyny pracy uwzględnił miejsca zatrudnienia, sposób i rodzaj wykonywanej pracy, symptomy choroby, jej przebieg oraz wyjaśnił, dlaczego uznał schorzenie za chorobę zawodową. Stwierdzono, że nie ma podstaw do negowania stanowiska jednostki orzeczniczej, dysponującej specjalistyczną wiedzą i niecelowe jest występowanie o uzupełnienie opinii lub wydanie nowej. Sąd nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym zeznań świadków oraz dodatkowej dokumentacji lekarskiej.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 1 sierpnia 2023 r. (sygn. akt II GSK 252/23), uchylił powyższy wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, uznając dokonaną kontrolę decyzji za niepełną. W ocenie Sądu II instancji zasadne okazały się zarzuty naruszenia postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Zwrócono uwagę na fakt, że Spółka powoływała się w skardze na "okoliczność stanu zdrowia pracownika i przyczyn długotrwałej niezdolności do pracy oraz dowodu z postępowania prowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] na okoliczność wypadku przy pracy, jakiego W. K. doznał rzekomo w Spółce (...) w dniu 4 stycznia 2017 r. i ustalenia uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy dowody te miały istotne znaczenie przy ustaleniu okresu faktycznie wykonywanej pracy, przyczyn niezdolności powoda do pracy w powyższych okresach, niezgłaszania przez pracownika dolegliwości towarzyszących stwierdzonej chorobie zawodowej". Obowiązkiem sądu I instancji było bowiem odniesienie się do tego zarzutu, uwzględniając przedmiot sprawy i wszystkie jej okoliczności.
Co więcej, Spółka załączyła do odwołania decyzję ZUS, odmawiającą Stronie prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego od 5 stycznia 2017 r. do 28 kwietnia 2017 r. Podano w niej, że "niezdolność do pracy została spowodowana zdarzeniem (...) 9 grudnia 2016 r.", co wskazuje na niespójność w datach. Z kolei jako powód odmowy prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego wskazano, że "protokół powypadkowy zawiera stwierdzenia bezpodstawne". Powyższe okoliczności wymagały rozważenia i jednoznacznej oceny WSA, czego zabrakło. Brak stanowiska co do powyższych okoliczności wypadku przy pracy w dniu 4 stycznia 2017 r. został uznany za uchybienie proceduralne mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie sposób wykluczyć, że mogą one okazać się ważkie w związku z rozpoznaną chorobą.
W konsekwencji Sąd II instancji nie zgodził się z twierdzeniem o zupełności materiału dowodowego w tej sprawie. O ile materiał ten mógł stanowić wystarczającą podstawę do rozpoznania choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia okołostawowego obu barków, o tyle przedwczesna jest akceptacja stanowiska organów co do ryzyka powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, a w rezultacie związku przyczynowego między rozpoznanym schorzeniem a wykonywaną pracą. W tym stanie rzeczy rozważenia wymagają wszystkie okoliczności związane z wypadkiem przy pracy, w tym rozbieżność dat, w kontekście rozpoznania choroby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Działając w granicach wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. -Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023r., poz.1634, ze zm.) dalej zwaną: "p.p.s.a.", Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy przy wydaniu decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego, bądź też procesowego i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 p.p.s.a.
Podnieść pozostaje, że w wyroku z dnia 1 sierpnia 2023 r. sygn. akt II GSK 252/23 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 października 2022 r. sygn. II SA/Ol 465/22, co zgodnie z treścią art. 185 § 1 p.p.s.a. obliguje sąd I instancji do ponownej oceny skargi Spółki na decyzję WMPWIS z dnia 22 kwietnia 2022 r.
Stosownie do treści przepisu art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie, a gdy sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie innemu sądowi. Tak sformułowany przepis powoduje, że zaskarżone orzeczenie zostaje usunięte z obrotu prawnego, zaś sąd I instancji jest zobligowany do ponownego rozpoznania sprawy. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Wykładnia prawa w piśmiennictwie prawniczym określana jest jako zespół czynności zmierzających do ustalenia treści normy prawnej zawartej w przepisie prawnym, ciąg czynności odkodowujących znaczenie wyrażeń wchodzących w skład przepisu prawnego (zob. M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2012).
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że ponownie rozpoznając sprawę administracyjną sąd nie dysponuje całkowitą swobodą, co oznacza, że zakres jego swobody jest węższy, niż gdy rozpoznawał sprawę po raz pierwszy. Jak podkreśla się w literaturze prawniczej, sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę przekazaną mu przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. - nie stosuje art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. Sąd I instancji z jednej strony pozostaje skrępowany granicami skargi kasacyjnej, nie mogąc wykroczyć poza oznaczony zakres kontroli. Z drugiej strony jest związany wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Naruszenie chociażby jednego ze wskazanych ograniczeń stanowiłoby pogwałcenie norm o istotnym znaczeniu dla sprawy (J. Drachal, A. Wiktorowska, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 624).
Odwracając sytuację należy przyjąć, że gdy wojewódzki sąd administracyjny wyda wyrok z pominięciem wykładni dokonanej w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przy zgłoszeniu takiego zarzutu w skardze kasacyjnej, doprowadzi to do uwzględnienia tej skargi (zob. W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2011, s. 338). Takie stanowisko doktryny prawniczej znajduje aprobatę w orzecznictwie sądowym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał już, że związanie wykładnią oznacza, że sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim, "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § p.p.s.a. podlegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznawał sprawę (art. 183 p.p.s.a.), i w jakich wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2020 r. sygn. akt II GSK 244/20, dostępny Centralna Baza Orzeczeń i Informacji i Sprawach).
Sąd I instancji jest więc bezspornie związany interpretacją prawa zaprezentowaną w orzeczeniu Sądu Naczelnego. Wykładnia prawa dokonana w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny znajduje wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, bowiem jego elementem, według art. 141 § 4 p.p.s.a. jest podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analizując dokonane przez Naczelny Sąd Administracyjny ustalenia interpretacyjne, sąd wojewódzki ma obowiązek się do nich zastosować.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga Spółki zasługuje na uwzględnienie, bowiem skarżone rozstrzygnięcie organu odwoławczego zostało podjęte co najmniej przedwcześnie, bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności tej sprawy, tym samym z naruszeniem przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli była decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 kwietnia 2022 r., utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z 2 marca 2022 r. o stwierdzeniu u W. K. choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie okołostawowe barku - wymienionej w poz. 19 pkt 4 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Jak już wskazano powyżej wykładnia prawa dokonana w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny znajduje wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, oraz musi bo wynika to z przytoczonych przepisów znaleźć wyraz w rozstrzygnięciu stanowiącym zwieńczenie ponownego rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie. Nadto sąd I instancji ma pozostać w granicach, w jakich sąd II instancji zajmował się sprawą.
Zdaniem orzekającego w niniejszej sprawie sądu należy także wskazać, że z treści art. 185 § 1 p,p.s.a oraz art. 190 p.p.s.a wynika obowiązek ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem wykładni prawa zastosowanej przez sąd II instancyjny oraz wskazań co do dalszego rozpoznania sprawy, co nie oznacza, że jest to nakaz określonego, idącego w konkretnym kierunku orzeczenia, bo naruszałoby to zawartą w art. 185 § 1 p.p.s.a. normę nakazującą ponowne rozpoznanie sprawy sądowi, który wydał orzeczenie.
Przypomnieć należy, że w wyroku NSA z dn. 1 sierpnia 2023 r. (sygn. II GSK 252/23) zarzucono orzeczeniu sądu I instancyjnego, że kontrola decyzji w przedmiocie choroby zawodowej nie została dokonana w dostatecznie szerokim zakresie. W skardze Spółka (w zarzucie pkt I ppkt 2 lit. c) wskazała wprost na nie uwzględnienie w trybie art. 136 k.p.a. żądania dopuszczenia dowodu z dokumentacji lekarskiej dokumentującej przyczyny niezdolności do pacy wnioskodawcy w okresach od 04.01.2016 r. do 15.04.2016 r., od 05.01.2017 r. do 28.04.2017 r., od 06.08.2019 r. do 03.02.2020 r., i za okres pobierania świadczenia rehabilitacyjnego od 04.02.2020 r. do 03.05.2020 r., na okoliczność stanu zdrowia pracownika i przyczyn długotrwałej niezdolności do pracy oraz dowodu z postępowania prowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] na okoliczność wypadku przy pracy jakiego pracownik doznał rzekomo w spółce [...] w dniu 4 stycznia 2017 r. i ustalenia uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy dowody te miały istotne znaczenie przy ustaleniu okresu faktycznie wykonywanej pracy, przyczyn niezdolności powoda do pracy w ww. okresach, niezgłaszania przez pracownika dolegliwości towarzyszących stwierdzonej chorobie zawodowej. Wskazano, że obowiązkiem Sądu pierwszej instancji było odniesienie się do tego zarzutu Spółki, uwzględniając przedmiot sprawy i wszystkie jej okoliczności. Co więcej Spółka załączyła do odwołania decyzję ZUS, skierowaną do Strony, w przedmiocie odmowy prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego od dnia 5 stycznia 2017 r. do 28 kwietnia 2017 r. W uzasadnieniu tej decyzji opisano, że "niezdolność do pracy została spowodowana zdarzeniem (...) 9 grudnia 2016 r.", co już wskazuje na niespójność w datach. Z kolei jako powód odmowy prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego wskazano, że "protokół powypadkowy zawiera stwierdzenia bezpodstawne". Powyższe okoliczności wymagały rozważenia i jednoznacznej oceny WSA, czego w zaskarżonym wyroku zabrakło. Brak stanowiska Sądu pierwszej instancji co do powyższych okoliczności wypadku przy pracy w dniu 4 stycznia 2017 r. z punktu widzenia przedmiotu sprawy uznać należy za uchybienie proceduralne, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie sposób bowiem wykluczyć, że okoliczności związane z wypadkiem mogą okazać się ważkie w związku z rozpoznaną chorobą zawodową. Uwzględniając podkreślany przez Spółkę zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym wątek wypadku przy pracy i brak stanowiska Sądu pierwszej instancji w tym zakresie, stanowi postawę do uchylenia zaskarżonego wyroku w niniejszej sprawie.
W odniesieniu do stanowiska wskazanego powyżej nie ulega wątpliwości Sądu rozpoznającego ponownie sprawę, że dla oceny istnienia przesłanek niezbędnych dla oceny istnienia choroby zawodowej w rzeczonej sprawie niezbędne jest przeprowadzenie pełnego postępowania wyjaśniającego, bowiem ocena dokonana przez organ odwoławczy inspekcji sanitarnej była ocenę niepełną, skoro nie odniesiono się do wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.
Jak wynika bowiem z treści art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm.), dalej jako: "Kodeks pracy" lub "k.p.", za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z brzmienia tego przepisu wynika, że przedmiotem analizy przy rozpoznaniu choroby zawodowej powinny być warunki pracy. Znaczenie dla rozstrzygnięcia ma stwierdzenie występowania czynników szkodliwych w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy. W przypadku potwierdzenia ekspozycji na narażenie z uwzględnieniem specyfiki schorzenia, można przyjąć wysokie prawdopodobieństwo zawodowego podłoża choroby.
Nadto z treści § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2022 r., poz. 1836), dalej jako: "rozporządzenie 30 czerwca 2009 r." - narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy - określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Czas w jakim realizowane są czynności powtarzalne czy ocena stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym mogą zostać ustalone w oparciu o różne źródła dowodowe. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Poza tym pozostaje wyjaśnić, że stosownie do treści § 8 ust. 1 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzy oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. O ile fakt stwierdzenia choroby zawodowej potwierdzony zostaje orzeczeniem lekarskim, co w niniejszej sprawie miało miejsce orzeczeniem jednostki uprawnionej do orzekania w sprawie chorób zawodowych pierwszego stopnia z dn. 24 stycznia 2022 r. - orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...], to już ocena ryzyka powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, a w rezultacie ustalenie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a wykonywaną pracą przez pracownika należy do organu inspekcji sanitarnej. Ustalenie takiego związku dokonywane jest w oparciu o treści art. 75 § 1 k.p.a., gdzie jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
W przedmiotowej sprawie należy podzielić stanowisko skarżącej Spółki, że organ odwoławczy, z naruszeniem art. 136 k.p.a., nie uzupełnił postępowania wyjaśniającego o okoliczności mogące mieć istotny wpływ dla rozpoznania niniejszej sprawy, które podniesione zostały w odwołaniu.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji Spółka zakwestionowała dokonane ustalenia w zakresie związku pomiędzy sposobem wykonywanej pracy przez pracownika z uniesionymi kończynami górnymi w miejscu pracy a faktem stwierdzonej choroby w postaci przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Wskazano m.in. na okoliczności dotyczące przyczyn niezdolności do pracy strony we wskazanych okresach, jak też fakt pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, czy też okoliczności niezdolności do pracy, która była wynikiem zdarzenia jakiemu pracownik miał ulec 9.12.2016 r., które to okoliczności mogły być dla sprawy istotne w związku z ustaleniem czy faktycznie istnieje związek pomiędzy stwierdzoną chorobą zawodową a warunkami pracy wykonywanej przez pracownika. Nadto do odwołania została załączona decyzja ZUS Oddział w [...] z 26.02.2020 r., z której wynika, że odmówiono pracownikowi zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego w okresie od 5 stycznia 2017 r. do 28 kwietnia 2017 r. z uwagi na fakt bezpodstawności stwierdzeń zawartych w protokole powypadkowym. Spółka wskazywała, że okoliczności te mogą mieć znaczenie dla oceny czy sposób wykonywanej pracy faktycznie miał wpływ na stwierdzenie choroby zawodowej czy też choroba ta miała podłoże samoistne. Pomimo tych zarzutów organ odwoławczy okoliczności tych nie zweryfikował uznając je za nieistotne. Sąd nie podziela takiego stanowiska, gdyż okoliczności te mogą mieć istotne znaczenie dla późniejszego stwierdzenia choroby zawodowej.
Nadto, jak wskazał NSA w przytoczonym powyżej wyroku, zarówno dane zawarte w protokole powypadkowym co do daty wypadku, który miał mieć miejsce w miejscu pracy w dniu 9 grudnia 2016 r., zaś zasiłek chorobowy miał być wypłacony za okres od 5 stycznia 2017 r. pozostają niewyjaśnione. W aktach przekazanych do Sądu brak jest informacji co do treści zawartych w tym protokole powypadkowym ustaleń, jednak już z samej decyzji ZUS wynika, że istnieje oczywista rozbieżność pomiędzy datą zaistnienia zdarzenia a datą rozpoczęcia niezdolności do pracy. Okoliczność powyższa może być dla sprawy istotna, jednak z akt nie wynika co zostało stwierdzone w protokole powypadkowym, oraz w jaki sposób do niego doszło. Organ odwoławczy nie zwrócił nadto żadnej uwagi na rozbieżności dotyczące powstania niesprawności pracownika z tego tytułu a długimi okresami niezdolności do pracy pracownika, które poprzedzały rozpoznanie choroby zawodowej, nie ustalono nadto przyczyn tej niepełnosprawności.
Niewyjaśniona zatem w sprawie pozostaje okoliczność jak doszło do wskazanego zdarzenia oraz jakiego rodzaju było to zdarzenie, czy związane z wykonywaną pracą, czy też nie oraz czy fakt braku reakcji na zdarzenie z 9 grudnia 2016 r. mogło mieć wpływ na rozpoznaną chorobę zawodową.
Brak wyjaśnienia tych istotnych dla sprawy okoliczności przez organ odwoławczy nie pozwala Sądowi na dokonanie merytorycznej oceny czy w rozpoznawanej sprawie wszystkie istotne elementy stanu faktycznego zostały ustalone w sposób nie budzący wątpliwości. Sąd, podzielając argumentację NSA wyrażoną w wyroku z dn. 1 sierpnia 2023 r., uważa, że braki w ustaleniach stanu faktycznego przez organ odwoławczy inspekcji sanitarnej uniemożliwiają ocenę, czy w sprawie tej zaistniały wszystkie przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej pracownika związanej ze sposobem wykonywania pracy. Braki w ustaleniach dotyczących ustalenia okoliczności związanych z wypadkiem przy pracy, w tym rozbieżności dotyczące dat jego zaistnienia w kontekście rozpoznania choroby zawodowej nie pozwalają na taką ocenę. Także późniejsze okresy niezdolności do pracy nie zostały przez organ odwoławczy wyjaśnione, nie zbadano czy pozostają one w związku z wykonywaną pracą, czy wpływają na ocenę związku pomiędzy faktem stwierdzenia choroby zawodowej a warunkami wykonywania pracy w skarżonej Spółce.
Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego została wydana przed wyczerpującym rozpoznaniem sprawy, skoro przeprowadzone postępowanie naruszało zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wobec czego niezbędne jest uzupełnienie postępowania. Uzupełnienie będzie zatem obejmowało wskazany powyżej kierunek postępowania.
W związku z powyższym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c uchylił w pkt 1 sentencji wyroku zaskarżoną decyzję. Z mocy art. 200 i art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. orzeczono o kosztach postępowania sądowego zasądzając koszty wynagrodzenia radcy prawnego w wysokości 480 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło