II SA/Gd 22/24
WyrokWSA w Gdańsku2024-05-08
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Sławomir Kozik, Wojciech Wycichowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu i możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, poprzez wykorzystanie dowodu z portalu społecznościowego bez umożliwienia stronie odniesienia się do niego i wyjaśnienia jego kontekstu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasady postępowania administracyjnego, w tym prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) i obowiązek informowania o przesłankach mogących mieć wpływ na wynik sprawy (art. 79a § 1 k.p.a.), poprzez wykorzystanie dowodu z portalu społecznościowego bez umożliwienia stronie odniesienia się do niego i wyjaśnienia jego kontekstu. Brak konfrontacji strony z tym dowodem oraz niewyjaśnienie rozbieżności między twierdzeniami strony a materiałem dowodowym, w tym zdjęciami z Facebooka, stanowiło istotne naruszenie prawa, które uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca A. W. - J. wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając brak związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z pracy a opieką, wskazując m.in. na możliwość podjęcia pracy przez skarżącą w czasie dializ męża oraz na dowody z portalu społecznościowego sugerujące, że mąż nie wymaga stałej opieki. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o świadczeniach rodzinnych, twierdząc, że jej mąż wymaga całodobowej opieki, a dowody z Facebooka są nieaktualne i nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu rzeczy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 października 2023 r. oraz zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Kozik Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2024 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. W. - J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 października 2023 roku, nr SKO Gd/3847/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej A. W. - J. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. W. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z dnia 24 października 2023 r., nr SKO Gd/3847/23, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Puck (dalej jako: Wójt) z dnia 15 maja 2023 r., nr GOPS-SŚR.FA.W.5211.18.2023, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem.
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wnioskiem z dnia 23 marca 2023 r. skarżąca zwróciła się do organu pomocowego o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem – Z. J. Jak wynikało z wniosku, mąż legitymuje się orzeczeniem Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Pucku z dnia 18 lutego 2023 r. ustalającym znaczny stopień niepełnosprawności męża od 31 stycznia 2023 r. Niepełnosprawność istnieje od 40 roku życia męża. Orzeczenie wydano do dnia 28 lutego 2026 r. Ponadto, w pisemnym oświadczeniu wnioskodawczyni wskazała, że jej mąż potrzebuje całodobowej opieki. Mąż choruje na przewlekłą niewydolność nerek i jeździ 3 razy w tygodniu na dializy, jak również cierpi na koncentryczny przyrost mięśnia sercowego i z tego powodu miewa częste zawroty głowy oraz chwilowe utraty przytomności.
Podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez pracowników socjalnych w dniu 11 kwietnia 2023 r. ustalono, że wnioskodawczyni prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mężem i dwójką małoletnich dzieci, które chorują przewlekle. Córka cierpi na zbliznowacenie nerek, najprawdopodobniej w niedalekiej przyszłości będzie dializowana, bądź będzie oczekiwać na przeszczep nerek. Jest ona pod opieką nefrologa w szpitalu w S., a wnioskodawczyni co pół roku jeździ z córką na konsultacje i wykonuje zalecone badania. Młodszy syn leczy padaczkę i ma częściowy zanik mięśni. Dzieci nie posiadają orzeczeń o niepełnosprawności, mają jedynie orzeczenia o kształceniu specjalnym. Dzieci nie wymagają szczególnej opieki ze strony matki. Dzieci uczęszczają do szkoły w trybie stacjonarnym, dziennym. Najstarszy, pełnoletni syn, nie mieszka z rodziną, pracuje na własne utrzymanie, wynajmuje mieszkanie w R. i nie deklaruje pomocy na rzecz ojca. Mąż wnioskodawczyni jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Pobiera rentę chorobową z tytułu niezdolności do pracy. Choruje na łuszczycę, choroby nerek, na serce i wątrobę. Od stycznia 2023 roku jest 3 razy w tygodniu dializowany: we wtorki, czwartki i soboty w godzinach od 6.00 do 13.00. Lekarz orzecznik ZUS uznał, że mąż nie jest niezdolny do samodzielnej egzystencji, ale mąż skarżącej decyzję tę zaskarżył do sądu.
Zgodnie natomiast z orzeczeniem o niepełnosprawności mąż skarżącej wymaga stałej opieki innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wymaga pomocy i opieki w najprostszych czynnościach dnia codziennego tj. w ubieraniu, sprzątaniu, praniu, prasowaniu, robieniu zakupów, czynnościach higienicznych, przygotowywaniu posiłków. Z uwagi na choroby serca (przerost mięśnia sercowego) mąż nie może samodzielnie się poruszać, ma częste zawroty głowy i omdlenia. Dużym utrudnieniem jest to, że choroba nerek zmusza go do częstego korzystania z toalety. Nie może więc zostać sam w domu, bo nie mógłby samodzielnie przejść do łazienki. Ze względu na chorobę mąż wymaga pomocy w zaspokojeniu codziennych potrzeb życiowych takich jak: przygotowanie posiłków z zachowaniem dbałości o higienę żywności, utrzymanie w czystości najbliższego otoczenia, utrzymanie w czystości urządzeń sanitarnych i sprzętu sanitarnego, pranie odzieży, bielizny osobistej i pościelowej. Małżonek wymaga także opieki w utrzymaniu higieny swojego ciała, pomocy w kąpieli całego ciała, pomocy przy ubieraniu, pomocy w przygotowaniu i podaniu leków oraz mierzeniu funkcji życiowych. Potrzebuje również pomocy w czynnościach organizacyjnych (robienie zakupów, zgłaszanie wizyt lekarskich, załatwianie spraw urzędowych itd.).
Skarżąca wyjaśniła, że sama zaspakaja wszystkie potrzeby niepełnosprawnego. Opieka nad mężem wypełnia jej cały dzień i bardzo często noc, kiedy wstaje kilka razy, aby męża zaprowadzić do toalety. Rano podaje mężowi lekki posiłek, aby mógł przyjąć leki. Leki podaje 4 razy dziennie, co 2 godziny mierzy ciśnienie i pomiar cukru, a kilka razy dziennie smaruje miejsca zmienione chorobowo maścią na łuszczycę. Po śniadaniu pomaga mężowi wstać z łóżka, umyć się i ubrać. Potem sprząta, nastawia pranie, zmienia pościel i przygotowuje kolejny posiłek. Mąż ze względu na obrzęknięte usta wszystkie posiłki przyjmuje rozdrobnione. Jest osobą leżącą. Z domu wychodzi tylko w asyście sanitariuszy, którzy karetką pogotowia zawożą go na dializy do szpitala. Kiedy męża nie ma w domu wnioskodawczyni załatwia wiele spraw, m.in robi zakupy, załatwia sprawy urzędowe, umawia mężowi wizyty lekarskie, odbiera jego wyniki badań i konsultuje z lekarzem itd. Wnioskodawczyni nigdy nie pozostawia męża w domu samego. Wnioskodawczyni spędza z mężem cały swój czas, zapewniając mu wszystkie potrzeby, także te duchowe.
W kwestii zatrudnienia ustalono, że wnioskodawczyni do 1 marca 2023 była zatrudniona, jednak stan zdrowia jej męża na tyle się pogorszył, że musiała zrezygnować z pracy aby zająć się mężem. Z oświadczenia wnioskodawczyni wynika, że gdyby nie zachodziła konieczność sprawowania opieki nad mężem z pewnością utrzymałaby ona zatrudnienie.
Mając na uwadze tak ustalony stan faktyczny Wójt - decyzją z dnia 15 maja 2023 r. - odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia stwierdzając, że brak jest związku przyczynowo - skutkowego między rezygnacją przez wnioskodawczynię z pracy a sprawowaną przez nią opieką, gdyż nie ma ona charakteru stałego, całodobowego.
Jak wskazano w uzasadnieniu, z materiału dowodowego wynika, że strona 3 razy w tygodniu w godzinach 6-13 nie sprawuje opieki nad mężem, gdyż wtedy jest on na dializach, pod opieką personelu medycznego. Oznacza to, że sprawowana przez nią opieka nie wyklucza podjęcia jakiejkolwiek pracy, choćby w niepełnym wymiarze.
W odwołaniu od tej decyzji podniesiono, że fakt, iż obecnie mąż wnioskodawczyni trzy razy w tygodniu przebywa na dializach w godzinach od 6.00 do 13.00 nie może powodować, że opieka nie jest sprawowana ciągle. Wnioskodawczyni wielokrotnie w nocy musi wstawać do męża. Ponadto wnioskodawczyni musi przygotować męża do wyjazdu na dializy i musi być obecna podczas powrotu męża do domu, a czas, kiedy mąż jest na dializach, jest dla wnioskodawczyni chwilą wytchnienia, odpoczynku, a także umożliwia jej swobodne wyjście z domu celem załatwienia spraw urzędowych, wizyt lekarskich i sporządzenia zakupów przed powrotem męża do domu. Mąż wnioskodawczyni nie może pozostać sam w domu nawet na chwilę, a bez pomocy wnioskodawczyni jest uwięziony w mieszkaniu. Wykonywane czynności przy mężu nie są więc zwykłymi czynnościami osób prowadzących gospodarstwo domowe, lecz warunkują jego egzystowanie w warunkach godności człowieka. Nie można uznać więc, że wnioskodawczyni mogłaby podejmować pracę na kilka godzin dziennie. Takie uznanie w obliczu zakresu obowiązków opieki wnioskodawczyni wobec męża pozostaje w sprzeczności z poszanowaniem godności ludzkiej.
Na skutek rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 24 października 2023 r. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu stwierdzono, że wyjaśnienia odwołującej się złożone w czasie wywiadu środowiskowego nie są wiarygodne i jako takie nie mogą być w całości uwzględnione. Podobnie jak jej oświadczenie z dnia 1 marca 2023 r., zostały one w znacznej części przygotowane na potrzeby niniejszego postępowania. Kolegium stwierdziło bowiem, że wymieniając czynności, jakie odwołująca się wykonuje w ramach opieki przy mężu, wskazała ona, że wychodzi z mężem co niedziela do kościoła i na spacery. W trakcie wywiadu środowiskowego podała jednocześnie, że jej mąż jest osobą leżącą i nie wychodzi z domu z wyjątkiem konieczności udania się na dializy trzy razy w tygodniu, lecz wtedy wychodzi przy asyście sanitariuszy i jedzie karetką. Mąż odwołującej się nie ma jednak problemów z chodzeniem i jak wskazano w dokumentacji medycznej - ma chód prawidłowy. W tejże dokumentacji medycznej nie podano, że mąż ma zawroty głowy i często mdleje. Ponadto, Kolegium załączyło do akt sprawy, jako zarzut z ekranu z Facebook - a, zdjęcia męża odwołującej się, na których widać, że mąż wnioskodawczyni nie tylko wychodzi samodzielnie z domu, ale też nie ma problemów z poruszaniem się i zawrotami głowy.
W świetle tego Kolegium uznało, że wnioskodawczyni nie poświęca mężowi tyle czasu jak deklaruje, bo nie musi tego czynić. Przede wszystkim mąż nie wymaga asekuracji przez cały dzień i części czynności w ramach opieki, które wskazała wnioskodawczyni, a które podała tylko na potrzeby niniejszego postępowania. Do czynności opiekuńczych nie można bowiem zaliczyć prowadzenia gospodarstwa domowego tj. m.in. sprzątania, utrzymywania w czystości domu, prania, prasowania, robienia zakupów, przygotowywania i podawania posiłków. Te czynności są wykonywane w większości gospodarstw domowych niezależnie od tego czy znajduje się w nim osoba chora, niepełnosprawna. Nie można twierdzić, jak czyni to strona, że ten zakres jej obowiązków to czynności opiekuńcze. W tymże gospodarstwie domowym znajdują się również dzieci i takie czynności są również z nimi związane. Także wnioskodawczyni korzysta np. z przegotowywanych posiłków, czystego domu, zrobionych zakupów, wypranej odzieży.
Oprócz tego Kolegium zauważyło, że od 3 października 2022 r. do 1 marca 2023 r. wnioskodawczyni była zatrudniona na pół etatu. Z tej pracy zrezygnowała z uwagi na możliwość ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne. Jej mąż niewątpliwie nie wymagał takiej opieki, jak zadeklarowała, skoro wnioskodawczyni mogła podjąć stałe zatrudnienie. Niepełnosprawność męża istnieje od 25 marca 2020 r. i w tym czasie strona poszukiwała pracy, o czym świadczą załączone do akt jej świadectwa pracy. Wynika z nich, że wnioskodawczyni była zatrudniona w okresie od 25 sierpnia 2020 r. do dnia 30 września 2020 r., tj. w okresie na jaki umowa została zawarta. Pracowała również później - od 13 września 2021 r. do dnia 31 października 202l r. - na zlecenie. Od dnia 2 listopada 2021 r. wnioskodawczyni zatrudniona była w wymiarze pełnego etatu do 16 maja 2022r. na stanowisku montera osprzętu elektronicznego- operator wtryskarki. Następnie wnioskodawczyni zatrudniona była na pełny etat od 3 października 2022 r. do 1 marca 2023 r. Podjęcie zatrudnienia nie kolidowało z opieką nad chorym mężem. Kolegium przyznało, że później stan zdrowia pana Z. uległ pogorszeniu jeśli chodzi o niewydolność nerek, skoro został on od stycznia 2023 r. poddany dializom. Wnioskodawczyni jednak wyraźnie wskazała, że mimo tego opiekę nad mężem rozpoczęła dopiero 1 marca 2023r. Istotnym jednak jest, że fakt poddawania się dializom, choć są one uciążliwe z uwagi na ich systematyczne przeprowadzanie, nie stanowi o tym, że taka osoba nie może uczestniczyć aktywnie w życiu codziennym.
W związku z tym Kolegium nie dało wiary temu, by wnioskodawczyni co dwie godziny asekurowała męża udającego się do toalety i czyniła to zarówno w ciągu dnia, jaki i w nocy. Nawet gdyby zachodziła taka konieczność, to mąż skarżącej obywał się bez pomocy żony przez tyle czasu, jak wynika z powyższego, że z pewnością dawał sobie radę np. korzystając z pieluchomajtek, o ile faktycznie była taka potrzeba. Z dokumentacji medycznej załączonej do akt sprawy wynika, że mąż zbyt rzadko korzysta z toalety i dlatego włączono mu dializy. W ocenie organu odwoławczego strona zaprzeczyła sama swoim twierdzeniom, że nigdy nie pozostawiała męża samego bez jej opieki. Skoro do 1 marca 2023 r. mąż funkcjonował w miarę normalnie, bez ustawicznej opieki wnioskodawczyni, to bezsprzecznie można przyjąć, że takiej opieki , jaką deklaruje odwołująca się , po tym dniu nadal nie wymaga, mimo, że korzysta 3 razy w tygodniu z dializ. Oprócz opieki nad mężem strona musi sprawować opiekę nad dziećmi, które - jak wynika z wywiadu środowiskowego, wymagają np. przeprowadzania badań i kontroli lekarskich z uwagi na ich stan zdrowia. Oznacza to, że nie może ona poświęcać czasu tylko i wyłącznie na opiekę nad mężem.
Kolegium zgodziło się również z organem I instancji, że strona może podjąć zatrudnienie z uwagi na to, iż trzy razy w tygodniu tj. w poniedziałek, środę i piątek jej mąż od godz. 6 rano do godz. 13 jest dializowany. W związku z tym nie ma podstaw faktycznych i prawnych do przyznania stronie wnioskowanego świadczenia .
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca domagała się uchylenia zakażonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z załączonych dokumentów medycznych celem wykazania faktu sprawowania przez skarżącą całodobowej opieki nad mężem oraz o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Wydanym decyzjom strona zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8 § 1, art. 77,
art. 78 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 108 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozpoznania materiału dowodowego, przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób stronniczy, niezebranie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz nieprawidłowe i niewystarczające uzasadnienie faktyczne decyzji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), dalej jako "u.ś.r.", poprzez błędną wykładnię i wskazanie, że w niniejszej sprawie brak jest związku przyczynowo skutkowego pomiędzy zaprzestaniem wykonywania pracy lub niepodejmowaniem jej czy też innej formy zatrudnienia przez odwołującą się a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem.
W uzasadnieniu strona wyjaśniła, że niewątpliwie skarżąca starała się pogodzić konieczność opieki nad mężem z podejmowaniem pracy, jednakże okazało się to być niemożliwym. Tym samym musiała zrezygnować z podjętego zatrudnienia z uwagi na pogarszający się stan zdrowia męża oraz fakt, że matka skarżącej nie mogła dłużej pomagać jej w opiece nad mężem. Organ nie wykazał, żeby skarżąca nie sprawowała opieki nad mężem. Nie sposób jednak zgodzić się z tym, jaki charakter Kolegium przypisuje pomocy udzielanej przez skarżącą niepełnosprawnemu mężowi. Uznać bowiem należy, że skarżąca nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej ani zatrudnienia, ponieważ całodniowo, a czasem całodobowo zajmuje się niepełnosprawnym mężem. W decyzji Kolegium wymienia czynności wykonywane przez skarżącą przy mężu, a jednocześnie wskazuje, że zakres czynności sprawowanych przez skarżącą nie zajmuje jej całego dnia, a tym samym nie uniemożliwia jej wykonywania pracy choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Twierdzenia Kolegium wzajemnie się wykluczają.
Skarżąca podała, że jej mąż nie wykonuje samodzielnie czynności higienicznych, nie może przygotować sobie sam posiłków, potrzebuje pomocy w ubieraniu, rozbieraniu, przejściu do toalety. W zakresie czynności wykonywanych poza domem, tj. zakupach, realizacji recept, wyjazdach do lekarzy, załatwianiu spraw urzędowych potrzebuje pomocy, opieki lub wyręczenia przez żonę. Nie można więc uznać, że czynności wykonywane przy mężu są zwykłymi czynnościami dnia codziennego lub czynnościami wykonywanymi w większości gospodarstw domowych, czy których wykonywanie można pogodzić z pracą zawodową. Zakres czynności wykonywanych przy mężu uniemożliwia skarżącej podjęcie pracy nawet w niepełnym wymiarze czasu. Nadto, konieczność całodobowej opieki wynika z załączonego do skargi zaświadczenia lekarskiego z dnia 15 listopada 2023 r., które odnosi się do obecnego stanu zdrowia męża.
Niezrozumiałe jest również wskazywanie przez Kolegium, że załączone do akt sprawy zrzuty z ekranu z Facebooka świadczą o tym, że mąż skarżącej nie ma problemów z poruszaniem się i zawrotami głowy, bowiem są to zdjęcia nieaktualne, które nie mogą wpływać na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Kolegium wskazuje również, że skarżąca ubiega się o przyznanie świadczenia, wykorzystując przyznane jej mężowi orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym, podczas gdy o momencie złożenia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego decydowała okoliczność, że do marca skarżącej w opiece nad niepełnosprawnym mężem pomagała jej matka, która z uwagi na pogarszający się stan zdrowia jej męża, zaprzestała pomocy. Na potwierdzenie powyższego do skargi załączono oświadczenie matki wnioskodawczyni.
Również okoliczność wyjazdów męża na dializy nie może stanowić podstawy odmowy przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia, gdyż w godzinach, w których mąż przebywa na dializach, skarżąca może udać się na zakupy, do apteki, załatwić sprawy urzędowe, czy przygotować obiad, który podaje mężowi niezwłocznie po powrocie z dializ. Jest to jedyny moment w ciągu dnia, gdy strona może wykonać ww. czynności. Nadto, to skarżąca w dni dializ przygotowuje męża rano do wyjazdu do szpitala, a następnie odbiera go, gdy zostanie przywieziony do domu.
Wszystko to wskazuje, że opieka nad niepełnosprawnym mężem jest opieką stałą i długoterminową, a związek między niepodejmowaniem zatrudnienia a opieką nad mężem jest bezpośredni i ścisły. Potwierdzają to również dowody załączone do skargi (w tym zaświadczenie od lekarza rodzinnego, że mąż wymaga całodobowej opieki), które nie mogły być złożone wcześniej, na co wskazuje data ich sporządzenia, a są one niezbędne do wyjaśnienia okoliczności niniejszej sprawy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 października 2023 r. o odmowie przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku ze sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym mężem, Sąd doszedł do przekonania, że decyzja Kolegium została wydana z istotnym naruszeniem prawa, które uzasadniało wyeliminowanie tego aktu z obrotu prawnego.
W niniejszej sprawie organy orzekały w oparciu o przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", w szczególności na podstawie art. 17 ust. 1 tej ustawy, który (w brzmieniu przed dniem 1 stycznia 2024 r. mającym zastosowanie w sprawie) stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Z treści art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika więc, że o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego skutecznie ubiegać się może jedynie osoba określona w punktach od 1 do 4 tego przepisu, która sprawuje opiekę nad osobą niepełnosprawną (legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji) w takim wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowy.
Właśnie brak związku przyczynowo - skutkowego stanowił podstawę odmowy przyznania wnioskowanego przez skarżącą świadczenia, przy czym ustalając tę kwestię Kolegium posłużyło się dodatkowymi dowodami w postaci zdjęć z portalu społecznościowego Facebook, z konta męża wnioskodawczyni, uznając na ich podstawie, że mąż nie ma problemów z poruszeniem się i zawrotami głowy, jak wskazywała strona. O ile Sąd nie kwestionuje możliwości posłużenia się takim dowodem, do czego uprawnia regulacja art. 7 i art. 77 k.p.a., to jednak nie można pominąć, że każdy dowód zebrany w sprawie przez organ, a szczególnie dowód, który podważa twierdzenia strony i stanowi dla organu podstawę ustaleń w sprawie, powinien zostać skonfrontowany ze stroną. Służy temu regulacja art. 10 § 1 k.p.a., na podstawie której organ ma obowiązek zapewnić stronie postępowania czynny udział na każdym jego etapie, co realizowane jest poprzez zawiadomienie strony o zebranym materiale dowodowym i możliwości zapoznania się z nim oraz złożenie wyjaśnień.
Ponadto, zgodnie z art. 79a § 1 k.p.a. w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepisy art. 10 § 2 i 3 stosuje się.
Należy przy tym przypomnieć, że zgodnie z art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Z kolei, w myśl art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Natomiast celem przepisu art. 79a § 1 k.p.a. jest zapobieganie sytuacjom, w których strona dysponuje dodatkowymi dowodami na okoliczności istotne dla wykazania zasadności jej żądania albo może je łatwo uzyskać, a z powodu braku odpowiedniej wiedzy o potrzebnych dowodach bądź o sposobie oceny wcześniej przedstawianych dowodów - nie korzysta z takiej możliwości. W takich przypadkach strona będzie zaskoczona negatywnym rozstrzygnięciem sprawy oraz zmuszona do zaskarżenia decyzji i przedstawienia tych dodatkowych dowodów dopiero na etapie postępowania odwoławczego. W tym kontekście niewystarczające jest informowanie strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz wypowiedzenia się co od zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (uzasadnienie projektu ustawy
z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, VIII kadencja, druk sejmowy nr 1183, s. 28). Omawiany przepis i wynikający z niego obowiązek organu koncentruje się wokół identyfikacji niespełnionych (bądź niewykazanych) przesłanek uwzględnienia żądania, nie zaś katalogu dowodów, za pomocą których określone fakty powinny zostać udowodnione. Nie da się jednak wykluczyć, że w pewnych przypadkach należy stronie udzielić także informacji, za pomocą jakich kategorii dowodów powinna dążyć do uzyskania oczekiwanego rozstrzygnięcia (Chróścielewski Wojciech (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, publ. LEX, 2019).
Jak wynika natomiast z akt sprawy, Kolegium przeprowadziło dodatkowe postępowanie dowodowe, nie informując strony ani o takim działaniu, ani o jego wynikach, co jest szczególnie rażące z tego względu, że w ocenie organu odwoławczego pozyskany dowód – zdjęcia z portalu społecznościowego – w sposób istotny zmienił obraz sytuacji zdrowotnej męża wnioskodawczyni, kreowanego przez nią we wniosku, podczas wywiadu i w innych pismach. Tymczasem, uwzględnienie danych umieszczonych na koncie Facebook męża wnioskodawczyni i wyciągnięcie z nich wniosku, że mąż jest w stanie się samodzielnie poruszać, gdyż na zdjęciach stoi, wymagało wyjaśnienia, z jakiego okresu zdjęcia te pochodzą, czy obrazują sytuację zaistniałą po złożeniu wniosku o świadczenie pielęgnacyjne, czy też są to zdjęcia archiwalne. Umieszczenie zdjęcia na koncie społecznościowym w określonej dacie nie oznacza bowiem, że zdjęcie to zostało wykonane w tym okresie, lecz może ono pochodzić nawet sprzed kliku miesięcy czy lat. Kwestię tę należało wyjaśnić przed wyciągnięciem jednoznacznego wniosku, że mąż wnioskodawczyni – wbrew jej twierdzeniom – jest zdolny do samodzielnego poruszania się, a w dalszej kolejności, że zakres sprawowanej nad nim opieki nie jest na tyle duży, iż wyklucza podjęcie przez wnioskodawczynię zatrudnienia.
Co więcej, w decyzji wskazano, że Kolegium miało wątpliwości co do faktycznego stanu męża wnioskodawczyni, w szczególności jego możliwości samodzielnego poruszana się. Strona bowiem podawała, że mąż nie może poruszać się sam, ogólnie jest osobą leżącą, a z domu wychodzi tylko w asyście sanitariuszy, którzy karetką pogotowia zabierają go na dializy do szpitala. Jednocześnie, wykazując zakres sprawowanej nad mężem opieki, strona wskazywała, że dba o wszystkie jego potrzeby, w tym duchowe i co tydzień uczęszcza z mężem do kościoła oraz na spacery. Rozbieżność ta nie została wyjaśniona na etapie postępowania przed organem I instancji i również Kolegium nie wyjaśniło tej kwestii. Tymczasem, zgodnie z art. 23 ust. 4aa u.ś.r., jeżeli w stosunku do osoby ubiegającej się lub pobierającej świadczenie pielęgnacyjne wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1, organ właściwy oraz wojewoda mogą zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej, a w przypadku przekształcenia ośrodka pomocy społecznej w centrum usług społecznych na podstawie przepisów ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych - do dyrektora centrum usług społecznych, o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019 r. 1507, 1622, 1690 i 1818), w celu weryfikacji tych wątpliwości. Z przepisu tego wynika, że wywiad środowiskowy jest przeprowadzany w przypadku wystąpienia wątpliwości, a więc jeżeli Kolegium takowe nadal miało na podstawie analizy dotychczas uzyskanych dowodów, to stosując tryb art. 136 k.p.a. mogło wystąpić do organu I instancji o przeprowadzenie ponownego wywiadu, czego jednak nie uczyniło.
Brak wskazanych działań procesowych powoduje, że na etapie postępowania odwoławczego doszło do naruszenia przepisów zawartych w art. 7- art. 10, art. 77 § 1, art. 79a § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ nie usunął powziętych wątpliwości co do stanu faktycznego, a jednocześnie przeprowadził dodatkowe dowody, które podważyły twierdzenia skarżącej i doprowadziły organ do wniosku, że nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1 u.ś.r. do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnioskodawczyni. W ocenie Sądu, pozyskanie stanowiska strony – bądź jego brak – odnośnie zdjęć zamieszczonych na portalu społecznościowym męża, pozwoliłoby organowi na potwierdzenie swoich przypuszczeń, tj. że stan męża nie jest tak zły jak opisuje to strona, i że składane przez nią oświadczenia zostały specjalnie przygotowane na potrzeby postępowania, bądź też podważyły tę tezę i organ zobowiązany byłby do oceny takiego stanu, jak wynika z wywiadu i innych dokumentów. W świetle tego należało uznać, że decyzja odwoławcza wydana na skutek tak wadliwie przeprowadzonego postępowania nie może ostać się w porządku prawnym, gdyż przy jej wydawaniu naruszono podstawowe reguły procesowe, w tym te dotyczące praw stron postępowania.
W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję uznając, że jest to wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy. Kolegium posiada bowiem kompetencje merytoryczno-reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a., a na ich wysokość składa się opłata za czynności adwokackie ustalona na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie
(Dz.U. z 2023 r., poz. 1964).
Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., na wniosek skarżącej, któremu nie sprzeciwił się organ.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło