III OSK 122/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-07-16

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Przemysław Szustakiewicz, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, polegającej na zestawieniu danych o wypadkach przy pracy z lat 2010-2021, wymaga od wnioskodawcy wykazania, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że żądana informacja miała charakter przetworzony. Wnioskodawca nie wykazał, że udostępnienie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co jest wymogiem ustawowym dla informacji przetworzonej. Sąd podkreślił, że samo stwierdzenie istotności informacji dla obywateli nie jest wystarczające; konieczne jest wykazanie realnej możliwości wykorzystania danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej.
Stan faktyczny
A.S. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej pracodawców, którzy zgłaszali wypadki przy pracy w latach 2010-2021, wraz z liczbą zatrudnionych pracowników. Okręgowy Inspektor Pracy odmówił udostępnienia, uznając informację za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Główny Inspektor Pracy utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz zasądzono od A.S. na rzecz Głównego Inspektora Pracy kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 września 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 82/22 w sprawie ze skargi A.S. na decyzję Głównego Inspektora Pracy z dnia 17 listopada 2021 r., nr GIP-21-59101 GIP-GPP.0142.63.2021.62 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A.S. na rzecz Głównego Inspektora Pracy kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 23 września 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 82/22, oddalił skargę A.S. na decyzję Głównego Inspektora Pracy z dnia 17 listopada 2021 r., nr GIP-21-59101 GIP-GPP.0142.63.2021.62 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z dnia 16 sierpnia 2021 r. A.S. wystąpił do Okręgowego Inspektoratu Pracy [...] o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej pracodawców objętych zakresem właściwości miejscowej Okręgowego Inspektoratu Pracy, którzy w latach 2010-2021 dokonali zawiadomienia o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli mógł być uznany za wypadek przy pracy, a także o łącznej liczbie dokonanych przez każdego z nich zawiadomień w ww. okresie oraz o liczbie zatrudnianych pracowników (informacja powinna obejmować: nazwę pracodawcy, jego nr NIP, łączną liczbę dokonanych przez każdego z nich zawiadomień w ww. okresie z podziałem na poszczególne lata oraz liczbę zatrudnianych pracowników lub określenie wielkości pracodawcy według klasyfikacji Państwowej Inspekcji Pracy). Pismem z dnia 30 sierpnia 2021 r. wezwano Skarżącego - na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, ze zm., dalej: "u.d.i.p") – do wykazania, że udostępnienie ww. informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wskazano również̇, że obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji w dniu wpływu wniosku. Poinformowano, że w Okręgowym Inspektoracie Pracy [...] nie opracowano dokumentu obejmującego zakres odpowiadający treści wniosku, zatem niezbędne jest wyodrębnienie żądanych danych ze zbioru rejestrowego, który zawiera również inne dane ustawowo chronione, wymaga więc ich przetworzenia. Ponadto wskazano, że takie działanie wymaga nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpłynie na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na Inspektorat. W odpowiedzi wnioskodawca zaprzeczył, jakoby żądana informacja stanowiła informację przetworzoną. Ponadto wyraził pogląd, że mając na uwadze treść art. 234 § 2 Kodeks pracy organ jest w posiadaniu informacji, których udostępnienia żąda wnioskodawca, ponieważ jest podmiotem "dedykowanym do gromadzenia ww. danych. Okręgowy Inspektor Pracy [...], decyzją z dnia 1 października 2021 r. odmówił udostępnienia wnioskowanych informacji, podnosząc, że w Okręgowym Inspektoracie Pracy [...] nie opracowano dokumentu odpowiadającemu treści wniosku. Udzielenie informacji – zgodnie z kryteriami przedstawionymi przez wnioskodawcę przy zaangażowaniu intelektualnym pracownika inspektoratu, nie może być uznane za informację publiczną o charakterze prostym. Główny Inspektor Pracy, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 17 listopada 2021 r., nr GIP-21-59101, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygniecie, organ przywołał argumentację wskazaną w piśmie z dnia 30 sierpnia 2021 r., wskazując, że w Okręgowym Inspektoracie Pracy [...] nie opracowano dokumentu obejmującego zakres odpowiadający treści wniosku. Nadmienił że udostępnienie zbioru wnioskowanych informacji zgodnie z kryteriami wskazanymi przez wnioskodawcę byłoby związane z koniecznością analizy bardzo obszernej dokumentacji i wymagałoby takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpłynęłoby na tok realizacji ustawowych zadań Okręgowego Inspektoratu Pracy [...]. Ponadto Główny Inspektor Pracy uznał za zasadne stanowisko wskazujące, iż opracowanie żądanych informacji nie sprowadza się do prostych czynności materialno-technicznych, wymaga bowiem analizy kilkunastu rejestrów oraz powiązania danych za okres 11 lat, występujących w różnych systemach i zbiorach oraz przygotowania informacji według kryteriów wskazanych we wniosku. Ustalenia poczynione w toku postępowania, dały podstawy do odmowy udostępnienia żądanych informacji w zakresie objętym dyspozycją decyzji, z uwagi na brak wykazania istnienia przesłanki ustawowej określonej w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W ocenie organu II instancji, wnioskodawca nie wykazał, ani nawet nie uprawdopodobnił, że informacje, których się domagał (wniosek skierowano do wszystkich jednostek organizacyjnych Państwowej Inspekcji Pracy) są ważne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców i nie dotyczą wyłącznie jego interesu. Nie wykazano również w jaki sposób możliwe jest – poprzez pozyskanie informacji przetworzonej uzyskanie realnego wpływu na "zwiększenie bezpieczeństwa pracowników w branżach, które cechuje najwyższa wypadkowość oraz zapewnienie prawidłowego funkcjonowania zakładów pracy oraz organów administracji publicznej odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pracowników". Ponadto, zdaniem organu II instancji, wnioskodawca nie wykazał, w jakim zakresie udostępnienie żądanej informacji przetworzonej wiąże się̨ z rzeczywistą możliwością̨ wykorzystania w interesie publicznym, choćby w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów Państwa. W związku z powyższym uznano, iż w sprawie przekazanie informacji przetworzonej nie jest możliwe ze względu na brak wypełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, wyrażający się w szczególności w braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy pozyskaniem danych, a funkcjonowaniem zakładów pracy czy organów administracji. Z powyższą decyzją nie zgodził się wnioskodawca, który wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał twierdzenia zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o jej oddalenie. Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: "P.p.s.a."), uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji podał, że nie budzi wątpliwości, że Okręgowy Inspektor Pracy [...], jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będącej w jego posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 3 u.d.i.p.). Niesporne jest także, iż wnioskowana do udostępnienia informacja posiada walor informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Przedmiotem żądania skarżącego była bowiem informacja o dokonanych przez pracodawców zawiadomieniach skierowanych w latach 2010-2021 do Okręgowego Inspektora Pracy o śmiertelnych, ciężkich i zbiorowych wypadkach przy pracy oraz o każdych innych wypadkach, które wywołały wymienione skutki, mających związek z pracą, jeżeli mógł być uznany za wypadek przy pracy z podaniem łącznej liczby dokonanych przez każdego z nich zawiadomień w ww. okresie z podziałem, na poszczególne lata, liczby zatrudnionych pracowników, nazwy pracodawcy oraz nr NIP. Żądanie strony skarżącej dotyczy zatem informacji o działalności organów władzy publicznej, jakimi są Okręgowe Inspektoraty Pracy. W ocenie Sądu pierwszej instancji, żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, zaś w sprawie nie występuje przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w jej udostępnieniu. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowi, iż prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej, w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Analiza dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych daje jednak podstawę do odkodowania treści tego pojęcia. I tak, za informację publiczną przetworzoną uznaje się taką informację, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Przyjmuje się jednak również, że informacja publiczna przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Może ona bowiem obejmować dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te, wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi zatem z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona. W judykaturze przyjmuje się również, że informacja publiczna przetworzona to taka, która stanowi wynik ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębnienia w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów na podstawie pierwotnego zasobu danych. O informacji przetworzonej można mówić również wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Dotyczy to zwłaszcza takiej sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zespołu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca. W ocenie Sądu pierwszej, mając na uwadze powyższe, uzasadnione jest stanowisko organu, że wniosek skarżącego w zakresie objętym zaskarżoną decyzją dotyczył informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Jak bowiem wyjaśnił organ, informacji, o udostępnienie których zwrócił się skarżący we wniosku z dnia 16 sierpnia 2021 r., nie może wygenerować w sposób prosty. Okręgowy Inspektor Pracy [...] nie dysponuje takimi zestawieniami, o które wnosi skarżący w formie gotowej. Przygotowanie żądanych danych powodowałoby konieczność analizy dokumentacji za okres od 2010 do 2021 r. włącznie, a więc za okres 11 lat. Opracowanie żądanej informacji wymagałoby analizy kilkunastu rejestrów oraz powiązania danych za wskazany okres występujących w różnych systemach i zbiorach, celem przygotowania informacji według kryteriów wskazanych we wniosku. Niewątpliwie zakres żądanych danych, a także ich opracowanie według licznych kryteriów (nazwa pracodawcy, jego NIP, ilość zatrudnionych pracowników, rodzaj zdarzenia-wypadek śmiertelny, wypadek ciężki, wypadek zbiorowy, inny wypadek, który wywołał powyżej wskazane skutki) powodują, że mamy w istocie do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Odnosząc się natomiast do oceny przesłanki "szczególnej istotności interesu publicznego", o której mowa w art. 3 ust. 1 u.d.i.p, Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. posługuje się szerokim i nieostrym pojęciem "interesu publicznego". Nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interes indywidualny. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych podmiotów publicznych jako pewnej całości, zwłaszcza jeśli jest związany z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, przy czym z brzmienia tego przepisu wynika, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być ono "szczególnie istotne", co stanowi dodatkowy element przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie "indywidualnym", lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania. Zasadniczo obowiązek realizowania interesu publicznego charakteryzuje kompetencje szeroko rozumianych organów państwa. Z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika jednak, że kategoria "szczególnej istotności" dla interesu publicznego kształtuje prawo indywidualnego podmiotu stojącego na zewnątrz wobec podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej. Należy w konsekwencji przyjąć, że kwalifikowana forma interesu publicznego ("szczególnie istotne") oznacza, że uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się do ważnych dla Państwa, czy społeczeństwa działań i jest bardzo istotne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej powinien wykazać jednak nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu odbiorców i że jej "znaczność" jest wyznaczona materią żądanej informacji – ale również, że jej otrzymanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej i lepszej ochrony interesu publicznego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, skarżący nie wykazał, że otrzymanie żądanych informacji przetworzonych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w przedstawionym wyżej rozumieniu tego pojęcia. Za przesłankę "szczególnej istotności dla interesu publicznego" nie może zostać uznana okoliczność, że żądane informacje są istotne dla obywateli, gdyż "ich znajomość może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo pracowników w branżach, które cechuje najwyższa wypadkowość oraz zapewnić prawidłowe funkcjonowanie zakładów pracy oraz organów administracji publicznej odpowiedzialnych na bezpieczeństwo pracowników". Nie jest wystarczające wykazanie przez wnioskodawcę, że dana informacja jest istotna, ważna dla dużego kręgu odbiorców, ale konieczne jest również wykazanie, że jej otrzymanie stwarza realną możliwość wykorzystania przez wnioskodawcę uzyskanych informacji dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej. Tego ostatniego elementu w sprawie brak. Biorąc zatem pod uwagę, iż organ w sposób prawidłowy ocenił przesłankę "szczególnej istotności dla interesu publicznego", Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującym prawem. Z powyższym wyrokiem nie zgodził się skarżący, który wywiódł skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości i domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Jednocześnie skarżący kasacyjnie zrzekł się rozpoznania sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. art. 4 ust. 3 u.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że organ administracji publicznej nie jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, ponieważ nie opracował dotychczas zbioru danych objętych wnioskiem o udostępnienie, a skarżącemu nie przysługuje prawo do inicjowania jakichkolwiek działań mających na celu wytworzenie informacji jakościowo nowej i dotychczas nieistniejącej, w sytuacji gdy organ administracji publicznej jest w posiadaniu wszystkich danych, o udostępnienie których wnosił skarżący, a ich przekazanie nie wiąże się w żadnym stopniu z koniecznością ich przetworzenia lub opracowania; b) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że udostępnienie informacji publicznej uzależnione jest od wykazania interesu prawnego lub faktycznego; c) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. art. 2 ust. 2 u.d.i.p., poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że to na skarżącym ciąży obowiązek wykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w przypadku żądania udostępnienia informacji publicznej o charakterze przetworzonym. 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niewyczerpujące rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkujące przyjęciem, że wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej objęte były dane o charakterze przetworzonym, podczas gdy skarżący wnosił o udzielenie informacji prostej, będącej w posiadaniu organu administracji publicznej; b) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkujące przyjęciem, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej nie spełnia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Pracy, wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 P.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymaganiom, ponieważ zarzuty odnoszące się do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania są uzasadnione ogólnikowo, bez wskazania przekonującej argumentacji, z której można byłoby wywodzić zasadność podnoszonych twierdzeń. Wskazane wady skargi kasacyjnej, choć ograniczają zakres jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, to jednak nie dyskwalifikują jej w stopniu uzasadniającym jej odrzucenie. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają, jako najdalej idące, zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ ich naruszenie wskazywałoby, że Sąd pierwszej instancji nie ustalił w sposób prawidłowy stanu sprawy. Skarżący kasacyjnie zarzucił obrazę art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Tak sformułowany zarzut wydaje się wskazywać na to, że strona skarżąca oczekuje ponownej oceny materiału dowodowego, która miałaby doprowadzić do stwierdzenia, że dowody te nie pozwalały na uznanie, że skarżący kasacyjnie wnosi o udostępnienie informacji przetworzonej lecz informacji prostej. Jednak, na co słusznie zwrócił uwagę WSA w Warszawie, ocena przez organy orzekające w sprawie materiału dowodowego została przeprowadzona zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i nie doprowadziła organu administracji do stwierdzenia, że dane, o które wniósł skarżący we wniosku 16 sierpnia 2021 r. mają charakter informacji prostej. Tak więc Sąd pierwszej instancji, odnosząc się do postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku postępowania przez organ administracji, trafnie ocenił je jako odpowiadające wymogom wynikającym z kodeksu postępowania administracyjnego. Jako całkowicie niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, WSA w Warszawie nie przedstawił w zaskarżonym wyroku tezy, że udostępnienie informacji publicznej jest uzależnione od wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego lub faktycznego. Sąd pierwszej instancji w ogóle nie odnosił się do zastosowania art. 2 ust 2 u.d.i.p., ponieważ przepis ten dotyczy informacji prostej a nie przetworzonej. Nadto również w sprawie udostępnienia informacji publicznej przetworzonej podmiot zobowiązany nie może żądać od wnioskodawcy wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Wnioskodawca w takiej sytuacji ma się bowiem legitymować "szczególnym interesem społecznym" co nie oznacza, jak słusznie podniósł WSA w Warszawie, że ocenia się interes indywidualny wnioskodawcy, lecz cel jego działania, który powinien posiadać pozytywny wymiar społeczny, służyć dużej grupie osób (pewnej społeczności), a wnioskodawca posiada realne możliwości wykorzystania zdobytych danych dla poprawy funkcjonowania organów państwa lub rozwiązania ważkich problemów społecznych (s. 13-14 uzasadnienia). Po drugie, nie budzi wątpliwości, że ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. powiązał prawo dostępu do informacji publicznej przetworzonej z istnieniem po stronie wnioskodawcy przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Powyższe rozwiązanie jest oczywiste. Informacja przetworzona stanowi bowiem "nową informację" utworzoną specjalnie dla wnioskodawcy. Oznacza to zaangażowane sił i środków podmiotu, do którego wpłynął wniosek do działań, które są niejako poza jego zwykłą działalnością. Stąd. w sytuacji gdy podmiot zobowiązany ma stworzyć nową informację wedle wymogów jakie postawił wnioskodawca we wniosku, ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wskazał, że podmiot, który żąda informacji przetworzonej jest zobowiązany do wykazania, iż jej udostępnienie jest konieczne dla realizacji szczególnego interesu społecznego. Po trzecie, WSA w Warszawie nie postawił tezy, że "organ administracji publicznej nie jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, ponieważ nie opracował dotychczas zbioru danych objętych wnioskiem o udostępnienie, a skarżącemu nie przysługuje prawo do inicjowania jakichkolwiek działań mających na celu wytworzenie informacji jakościowo nowej i dotychczas nieistniejącej, w sytuacji gdy organ administracji publicznej jest w posiadaniu wszystkich danych, o udostępnienie których wnosił skarżący, a ich przekazanie nie wiąże się w żadnym stopniu z koniecznością ich przetworzenia lub opracowania". Wskazany wyżej art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w żaden sposób nie zakazuje udostępnienia informacji przetworzonej rozumianej jako informacja, której podmiot zobowiązany nie posiada i koniecznym jest jej dopiero wytworzenie specjalnie dla wnioskodawcy. Sąd pierwszej instancji zwrócił słusznie uwagę, że w takiej sytuacji możliwe jest udostępnienie żądnych danych, ale tylko wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że legitymuje się szczególnym interesem społecznym. W sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazał, że jego wniosek z dnia 16 sierpnia 2021 r. będzie służył realizacji interesu, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., podnosząc jedynie ogólnie, że żądane dane są istotne dla obywateli, gdyż ich znajomość może wpłynąć na bezpieczeństwo pracowników. Nie wykazał zatem, że istotnie posiada realną możliwość wykorzystania specjalnie dla niego przygotowanej informacji, a więc przesłanki, której spełnienie jest bezwzględnie konieczne dla uznania, że legitymuje się "szczególnym interesem społecznym". Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego, Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł jak w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 209 oraz art. 205 § 2 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935). Koszty te wynoszą 240 zł i obejmują wynagrodzenie dla pełnomocnika organu za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 179 P.p.s.a. (uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło