II SA/Rz 1883/23
WyrokWSA w Rzeszowie2024-02-27
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił krąg stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, ocenia jedynie istnienie przesłanek do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący kwestii posiadania interesu prawnego przez wnioskodawczynię o wznowienie postępowania, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i naruszało zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Spółka A. S.A. złożyła sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Prezydent odmówił uchylenia decyzji, uznając, że wnioskodawczyni o wznowienie postępowania (J.C.) nie posiadała interesu prawnego, gdyż jej działka nie sąsiadowała bezpośrednio z terenem inwestycji. SKO uchyliło tę decyzję, wskazując na konieczność ponownego wyjaśnienia kręgu stron postępowania i obszaru oddziaływania inwestycji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił sprzeciw A. S.A. i orzekł o zwrocie nadpłaconego wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Joanna Zdrzałka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 lutego 2024 r. sprawy ze sprzeciwu A. S.A. z/s w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia 12 września 2023 r. nr SKO.401.ZP.1957.182.2023 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie ustalenia warunków zabudowy 1. sprzeciw oddala; 2. zarządza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na rzecz strony skarżącej A. S.A. zwrot kwoty 100 zł (słownie: "sto złotych") tytułem nadpłaconego wpisu od skargi.
II SA/Rz 1883/23
UZASADNIENIE
Przedmiotem sprzeciwu A S.A. z/s w [...] (dalej w skrócie: "Spółka"; "wnosząca sprzeciw") jest, wydana na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm. – dalej: "k.p.a."), decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu (dalej w skrócie: "SKO", "Kolegium") z 12 września 2023 r. nr SKO.401.ZP.1957.182.2023 uchylająca decyzję Prezydenta Miasta [...] z 7 sierpnia 2023 r. nr UAB.III.6730.130.2020 o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji
w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Jak wynika z uzasadnienia i akt administracyjnych sprawy Prezydent Miasta [...] ostateczną decyzją z 22 marca 2021 r. nr UAB-III.6730.130.2020 ustalił warunki zabudowy dla inwestycji pn.: "Budowa stacji paliw płynnych i gazowych oraz myjni ręcznej 3 stanowiskowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną podziemną i zewnętrzną oraz urządzeniami budowlanymi na terenie obejmującym działki o nr ewid.: [...], [...], położone w [...], przy ul. [...] – obręb [...]", wydanej dla A S.A. w P.
Wnioskiem z 22 kwietnia 2023 r. J.C. wystąpiła do Prezydenta o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ww. ostateczną decyzją. Wnioskodawczyni jako podstawę wznowienia wskazała art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Po rozpoznaniu ww. wniosku Prezydent Miasta [...] postanowieniem z 22 czerwca 2023 r. (UAB-III.6730.130.2020) wznowił postępowanie w ww. sprawie, a następnie decyzją z 7 sierpnia 2023 r. nr UAB-III.6730.130.2020 odmówił uchylenia opisanej wyżej ostatecznej decyzji Prezydenta z 22 marca 2021 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla opisanego wyżej przedsięwzięcia.
Organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na podstawie art. 28 k.p.a., bowiem działka nr [...], której jest właścicielem/współwłaścicielem nie sąsiaduje bezpośrednio z działkami objętymi wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Fakt, że inwestycja będzie uciążliwa i może negatywnie wpływać na teren jej działki nie uzasadnia interesu prawnego wnioskodawczyni.
Jednocześnie organ ustalił, że działka nr [...] obręb [...] znajduje się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez inwestora, tj. w obszarze znajdującym się w odległości 100m od granic tego terenu. Wobec tego J.C. była stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i w tym postępowaniu przysługiwał jej przymiot strony. Z faktu tego nie wynika jednak, by przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu dot. wydania decyzji o warunkach zabudowy. Organ wskazał, że z dołączonej przez Spółkę decyzji z 25 listopada 2020 r. (GKŚ-II.6220.3.2020) stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko wynika, że ponadnormatywne oddziaływanie pochodzące od przedsięwzięcia, po jego zrealizowaniu, nie dotyczy działki nr [...]. Zatem stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy byli inwestor, właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji. Wnioskodawczyni nie należy do żadnej z tych kategorii.
Odwołanie od tej decyzji złożyła J.C. zarzucając błędne przyjęcie, a przez to rażące naruszenie art. 151 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 28 k.p.a., że nie posiada legitymacji strony, bowiem działka [...] nie sąsiaduje bezpośrednio z działkami objętymi wnioskiem. Zaznaczyła, że stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy mogą być także właściciele i użytkownicy wieczyści działek sąsiednich, którzy nie sąsiadują bezpośrednio z terenem inwestycji. O interesie prawnym decyduje zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych inwestycji. Odwołująca zarzuciła wewnętrzną sprzeczność ustaleń organu, który z jednej strony wskazuje, że nie jest ona stroną postępowania, a z drugiej ustala, że posiada interes prawny bowiem jej nieruchomość znajduje się w zakresie oddziaływania inwestycji. Wskazała na błąd w ustaleniach faktycznych, że brak jest ryzyka immisji mimo, że nie przeprowadzono postępowania w zakresie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i nie sporządzono raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Odwołująca podniosła zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 10 § 1 k.p.a. Z ostrożności procesowej zwróciła się o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych na okoliczność immisji jakie są wytwarzane przez inwestycję.
Wskazaną na wstępie decyzją z 12 września 2023 r. SKO w Tarnobrzegu uchyliło zaskarżoną decyzję, celem ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji.
Kolegium wskazało, że nie jest sporne, że ustalenie stron postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy musi być oparte na regule zawartej w art. 28 k.p.a. Wyjaśniło, że stronami takiego postępowania będą wnioskodawca (podmiot planujący realizację przedsięwzięcia), właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, na której takie przedsięwzięcie jest planowane oraz co do zasady właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, na której ma być realizowane przedsięwzięcie, ale również właściciele lub użytkownicy wieczyści innych nieruchomości, na które oddziaływać będzie planowana inwestycja.
Kolegium stwierdziło, że w aktach sprawy poza mapą sytuacyjno-wysokościową znajdującą się przy wniosku o ustalenie warunków zabudowy, brak jest dokumentacji stanowiącej podstawę analizy ze strony organu I instancji w kwestii obszaru oddziaływania inwestycji. Brak także rozważań organu I instancji w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji na ocenę interesu skarżącej. W aktach sprawy zalega decyzja stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, jednakże nie wynika z niej obszar oddziaływania inwestycji w znaczeniu i zakresie pozwalającym na stwierdzenie interesu prawnego skarżącej w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy. Zdaniem SKO organ I instancji winien wyjaśnić i wykazać dowodowo czy obszar oddziaływania inwestycji ogranicza się do działek należących do inwestora czy obejmuje działkę odwołującej. Uzasadnienia wymaga dlaczego w przypadku wskazania negatywnego wpływu odmiennie przyjmuje się krąg stron postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i w sprawie zakończoną decyzją dot. środowiskowych uwarunkowań. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do wykazania czy nieruchomość wnioskodawczyni znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, a co za tym idzie czy może zostać uznana za stronę postępowania w sprawie o warunki zabudowy.
SKO zaznaczyło, że w ponownie prowadzonym postępowaniu koniecznym pozostaje do wykazania, w oparciu o wyniki postępowania dowodowego, status wnioskodawczyni w postepowaniu dotyczącym warunków zabudowy, przy uwzględnieniu, że decydujące w tym względzie będzie nie położenie nieruchomości w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości, lecz jej usytuowanie w zasięgu negatywnego oddziaływania inwestycji.
Kolegium wskazało, że uchylenie decyzji organu I instancji jest konieczne z uwagi na naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Z uwagi na zgromadzony materiał dowodowy brak jest możliwości rozważenia na etapie postępowania odwoławczego podstaw do wzruszenia decyzji ostatecznej. Samodzielne rozstrzygnięcie sprawy i wydanie decyzji przez SKO spowodowałoby, że sprawa nie byłaby dwukrotnie rozpatrywana przez organy administracji publicznej.
Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie od powyżej opisanej decyzji Kolegium, złożyła Spółka – reprezentowana przez pełnomocnika r. pr. W.M., domagając się jej uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Kwestionowanej decyzji zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia, pomimo braku przesłanek do zastosowania wskazanych przepisów, gdyż decyzja pierwszoinstancyjna nie była obarczona uchybieniami wytkniętymi przez organ odwoławczy.
Wnosząca sprzeciw jako bezzasadny oceniła, podnoszony przez SKO, zarzut o konieczności przedłożenia do wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy załączników, które złożyła wcześniej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Z samego faktu, że J.C. była stroną postępowania w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej nie można wnioskować, że powinna była zostać potraktowana jako strona w sprawie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W odniesieniu do decyzji środowiskowej istnieje ustawowy wymóg, że stronami są wszyscy właściciele działek położonych w obrębie 100 m od granicy planowanej inwestycji.
Wnosząca sprzeciw wyjaśniła, że w ramach decyzji środowiskowej opracowana była Karta Informacyjna Przedsięwzięcia, w ramach której wskazane zostały obliczone poziomy hałasu w dzień i w nocy. Nie wykazały one, że projektowana inwestycja będzie źródłem przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu dla zabudowy mieszkaniowej znajdującej się po stronie zachodniej terenu inwestycji za ul. [...]. W związku z brakiem protestów na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej oraz w związku z wykazaniem, że inwestycja swoim oddziaływaniem nie ma wpływu na działki dalsze niż sąsiadujące bezpośrednio z inwestycją, brakiem konieczności opracowania raportu do decyzji środowiskowej, można było uznać, że stronami postępowania przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy będą właściciele działek bezpośrednio sąsiadujących z inwestycją. Działka nr [...], leżąca w kolejnej linii zabudowy od granicy inwestycji, nie leży w obszarze oddziaływania inwestycji.
W odpowiedzi na sprzeciw SKO zwróciło się o jego oddalenie podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm. – dalej: "P.p.s.a."), stanowiący, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego.
Stosownie do treści art. 64a P.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 64e P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1 P.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 P.p.s.a.).
Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną jest więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r. II OSK 2219/15, ten i następne orzeczenia dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Konieczność wydania decyzji kasacyjnej zachodzi zatem wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że zaskarżoną sprzeciwem decyzją SKO w Tarnobrzegu zasadnie uchyliło decyzję Prezydenta Miasta [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (w tym miejscu Sąd zwraca uwagę na nieprawidłowo sformułowane rozstrzygnięcie organu odwoławczego który orzekł: "uchylić zaskarżoną decyzję, celem ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji". Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a. prawidłowo sformułowane rozstrzygniecie powinno brzmieć: "uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji". Zdaniem orzekającego Sądu uchybienie to pozostaje jednak bez wpływu na treść niniejszego orzeczenia).
Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Postępowanie wyjaśniające, niezbędne do końcowego załatwienia sprawy, wykracza przy tym poza ramy uzupełniającego postępowania dowodowego określonego w art. 136 § 1 k.p.a. Podjęcie decyzji przez organ I instancji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. W takim przypadku organ drugiej instancji ma tylko kompetencje kasacyjne (zob. wyrok NSA z 8 maja 2007 r., I OSK 1859/06, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie Prezydent Miasta [...] odmówił, w toku postępowania wznowieniowego, uchylenia własnej ostatecznej decyzji z 22 marca 2021 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji pn.: "Budowa stacji paliw płynnych i gazowych oraz myjni ręcznej 3 stanowiskowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną podziemną i zewnętrzną oraz urządzeniami budowlanymi na terenie obejmującym działki o nr ewid.: [...], [...], położone w [...], przy ul. [...] – obręb [...]", wydanej dla A S.A. w P. Powodem powyższego było stwierdzenie, że składająca wniosek o wznowienie postępowania J.C., właścicielka działki nr [...] niesąsiadującej bezpośrednio z nieruchomościami dla których ustalone zostały warunki zabudowy, nie wykazała interesu prawnego. Nie posiada legitymacji do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Zdaniem Prezydenta fakt, że inwestycja będzie uciążliwa i może negatywnie wpływać na teren działki nr [...] nie uzasadnia interesu prawnego wnioskodawczyni. Przy czym zauważył, że ww. działka znajduje się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez inwestora, tj. w obszarze znajdującym się w odległości 100m od granic tego terenu. Z tej przyczyny była ona stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i w tym postępowaniu przysługiwał jej przymiot strony. Jednak z faktu tego nie można wywodzić, że przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu dot. wydania decyzji o warunkach zabudowy. Organ stwierdził, że stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy byli wyłącznie inwestor, właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji.
Rozstrzygające w tak ustalony stanie sprawy Kolegium – zdaniem Sądu – prawidłowo uznało, że nie było postaw do wydania takiej decyzji. Nie ustalono w sposób prawidłowy i wyczerpujący kwestii posiadania interesu prawnego przez wnioskującą o wznowienie postępowania.
Wyjaśnić należy, z uwagi na zarzuty sprzeciwu, że ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r., poz. 977 ze zm.) nie posiada własnej regulacji pojęcia strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego też to, czy dany podmiot jest jego stroną, ustala się na podstawie treści art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, m. in. wyrok NSA z 8 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 1094/18, że niewątpliwie przymiot strony w takim postępowaniu posiada inwestor (wnioskodawca) oraz podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, jak również mogą go mieć właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. Wszystkie inne podmioty, w tym właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdujących się w obszarze analizowanym, mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy wykażą swój interes prawny na podstawie art. 28 k.p.a. O interesie prawnym tych osób przesądza jednak zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. np. wyrok NSA z 29 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1358/14). Powyższe stanowisko tut. Sąd akceptuje w całości.
Nie budzi wątpliwości, że interes prawny do udziału w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy posiada właściciel sąsiadującej bezpośrednio nieruchomości, przy czym wbrew stanowisku wyrażonemu w sprzeciwie, to nie z uwagi na pojęcie obszaru oddziaływania inwestycji, które to pojęcie zdefiniowano w ustawie z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682 ze zm.), właściciel sąsiadującej nieruchomości z nieruchomością w stosunku do której prowadzone jest postępowanie o ustalenie warunków zabudowy będzie posiadał interes prawny, lecz z uwagi na zakres oddziaływania takiej inwestycji z uwagi na zmianę dotychczasowego sposobu zagospodarowania terenu. W postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy uprawniony organ (wójt, burmistrz, prezydent) ustala dopuszczalność określonego zagospodarowania terenu, natomiast w postępowaniu o pozwoleniu na budowę w oparciu o przepisy Prawa budowlanego dokonuje się ostatecznie umiejscowienia konkretnego obiektu budowlanego z uwagi na wymogi przepisów technicznych oraz przepisy odrębne. Dlatego też udział w postępowaniu o ustaleniu warunków zabudowy dotyczy innych kwestii ustalanych w tym postępowaniu, jak też chroni inne interesy właścicieli sąsiadujących nieruchomości niż na gruncie przepisów ustawy Prawo budowlane.
Przypomnieć pozostaje nadto, że przepisy prawa cywilnego, w tym art. 140, art. 144 i art. 154 Kc, dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego z tytułu prawa własności o tyle, o ile przepisy administracyjnego prawa materialnego dają do tego podstawę. W przypadku braku podstaw w przepisach administracyjnego prawa materialnego do rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej żądania jednostki, z przepisów prawa cywilnego nie ma podstaw do wyprowadzenia interesu prawnego (wyrok NSA z 15 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2879/17, CBOSA).
Organ odwoławczy w skarżonej sprzeciwem decyzji zakwestionował ustalenia organu I instancji odnośnie braku istnienia interesu prawnego wnioskującej o wznowienie postępowania. Przede wszystkim wskazał na brak rozważań organu I instancji w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji. W aktach sprawy, poza mapą sytuacyjno-wysokościową, brak jest dokumentacji stanowiącej podstawę analizy w kwestii obszaru oddziaływania inwestycji. SKO wskazało, że z zalegającej w aktach sprawy decyzji Prezydenta z 25 listopada 2020 r. stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, nie wynika obszar oddziaływania inwestycji w znaczeniu i zakresie pozwalającym na stwierdzenie interesu prawnego wnioskodawczyni. To organ I instancji winien wyjaśnić i wykazać czy obszar oddziaływania inwestycji ogranicza się do działek należących do inwestora czy obejmuje także działkę odwołującej czy nieruchomość wnioskodawczyni znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, a co za tym idzie czy może zostać uznana za stronę postępowania w sprawie o warunki zabudowy. Organ I instancji winien także w uzasadnieniu decyzji wyjaśnić dlaczego w przypadku wskazania negatywnego wpływu inwestycji odmiennie przyjmuje się krąg stron postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i w sprawie zakończoną decyzją dot. środowiskowych uwarunkowań. Rację ma Kolegium, że w kwestii ustalenia kręgu stron postępowania dotyczącego warunków zabudowy decydujące znaczenie ma nie położenie nieruchomości (bezpośrednie sąsiedztwo z planowaną inwestycją), lecz jej usytuowanie w zasięgu negatywnego oddziaływania inwestycji.
Lakoniczne odniesienie się przez organ I instancji co do istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawczyni i gołosłowne, nie poparte stosownym materiałem dowodowym, stwierdzenie o braku posiadania legitymacji strony w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy, przy jednoczesnym uznaniu, że inwestycja w wariancie proponowanym przez inwestora będzie oddziaływać na działkę nr [...] (własności wnioskodawczyni), zdaniem Sądu, uprawniało Kolegium do uchylenia decyzji organu I instancji z uwagi na naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd aprobuje stanowisko Kolegium, że rozstrzygnięcie sprawy i wydanie decyzji przez SKO spowodowałoby, że sprawa nie byłaby dwukrotnie rozpatrywana przez organy administracji publicznej. Ma to szczególne znaczenie w kontrolowanej sprawie, która dotyczy postępowania nadzwyczajnego – trybu wznowienia postępowania. Jego istotą jest, że po stwierdzeniu zaistnienia wad postępowania należy ponownie dokonać ustalenia warunków zabudowy z uwzględnieniem uzupełniającego postępowania oraz stanu prawnego aktualnego na dzień podejmowania merytorycznej decyzji. Czyli należy ponownie dokonać oceny materiału sprawy, po wyeliminowaniu naruszeń w procedurze administracyjnej, jak też ponownie wydać decyzję administracyjną, w oparciu o treść art. 151 k.p.a. Dokonanie takiej oceny przez organ odwoławczy w sposób oczywisty pozbawiłoby strony tego postępowania jednej instancji, co oznaczałoby naruszenie art. 15 k.p.a.
W związku z powyższym, Sąd, działając na podstawie art. 151a § 2 P.p.s.a., oddalił sprzeciw.
O zwrocie nadpłaconego wpisu od skargi orzeczono na podstawie art. 225 P.p.s.a, gdyż skarżąca uiściła tytułem wpisu 200 zł, a należny wpis od skargi wynosi 100 zł - zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 6a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2021 r., poz. 535).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło