IV SA/Wr 61/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-09-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność Burmistrza polegająca na włączeniu karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków, dokonana na podstawie art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jest skuteczna, jeśli właściciel nieruchomości nie miał zapewnionej gwarancji ochrony prawnej w postępowaniu poprzedzającym jej dokonanie?
Ratio decidendi
Czynność Burmistrza polegająca na włączeniu karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków, dokonana na podstawie art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jest bezskuteczna. Wynika to z faktu, że przepis ten, w zakresie w jakim dopuszcza ujęcie nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej w postępowaniu poprzedzającym, został uznany za niezgodny z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny. Brak zapewnienia właścicielowi czynnego udziału w postępowaniu i możliwości obrony przed ograniczeniem prawa własności stanowi naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżący wystąpił o pozwolenie na rozbiórkę budynku, który jego zdaniem utracił wartość zabytkową. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił wykreślenia budynku z gminnej ewidencji zabytków (GEZ), uznając, że obiekt nie utracił wartości zabytkowych. Po uchyleniu przez NSA wyroku WSA oddalającego skargę na czynność konserwatora, NSA wskazał, że właściwym organem do prowadzenia GEZ jest burmistrz, a nie konserwator. Następnie skarżący złożył skargę na czynność Burmistrza polegającą na włączeniu budynku do GEZ, zarzucając naruszenie przepisów materialnych i proceduralnych, w tym niezgodność z Konstytucją RP w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności Burmistrza Gminy i Miasta Lubomierz polegającej na włączeniu karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków. Zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Protokolant: Referent Agnieszka Zych-Zaborska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 10 września 2024 r. sprawy ze skargi M. F. na czynność Burmistrza Gminy i Miasta Lubomierz w przedmiocie włączenie karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; II. zasądza od Burmistrza Gminy i Miasta Lubomierz na rzecz skarżącego M. F. kwotę 797 (słownie: siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. U Z A S A D N I E N I E Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn. Skarżący (M. F.) - pismem z 14 kwietnia 2021 r. - wystąpił do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu Delegatura w Jeleniej Górze (dalej: DWKZ, organ) o wydanie pozwolenia na rozbiórkę budynku, zlokalizowanego na działce nr [...]/[...] obręb [...] P., gmina L. Swój wniosek poparł złym stanem technicznym obiektu oraz potencjalnym zagrożeniem dla osób przebywających w jego pobliżu. Pismem z 25 czerwca 2021 r., DWKZ podjął czynność materialno-techniczną odmowy wykreślenia budynku z gminnej ewidencji zabytków (dalej: GEZ). Ocenił, że obiekt nie utracił wartości zabytkowych, przez co brak jest podstaw do wykreślenia go z GEZ. Wskazał, że obowiązek należytej troski o zabytek, obejmujący utrzymanie go w dobrym stanie technicznym, wynika z art. 5 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2021 r., poz. 710 ze zm. - dalej: u.o.z.o.z.). Ponieważ nie wyczerpano wszystkich możliwości uratowania obiektu przed dalszą degradacją, DWKZ zaopiniował negatywnie zamiar rozbiórki budynku i odmówił wykreślenia go z GEZ. Czynność DWKZ skarżący zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (dalej: WSA). Wniósł o stwierdzenie bezskuteczności tej czynności. Odpowiadając na skargę, organ wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej. W wyroku z 22 kwietnia 2022 r. (IV SA/Wr 666/21) WSA oddalił skargę. Od powyższego wyroku skarżący wniósł skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) uchylił wyrok i odrzucił skargę (postanowienie z 11 grudnia 2023 r., II OSK 1711/22). Stwierdził, że w sprawie skarga podlegała odrzuceniu i brak było podstaw do jej merytorycznego rozpoznania, gdyż będące przedmiotem skargi pismo DWKZ z 25 czerwca 2021 r. nie należy do kategorii wymienionych w art. 3-5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - dalej: u.p.p.s.a.). Wskazał, że odmowa wyłączenia przez wojewódzkiego konserwatora zabytku z gminnej ewidencji zabytków nie jest czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 u.p.p.s.a. i nie przysługuje na nią skarga do sądu administracyjnego. Zważył, iż uwadze WSA umknęła kluczowa kwestia, a mianowicie, że zgodnie z art. 22 ust. 4 u.o.z.o.z. to wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy. To właśnie organ wykonawczy gminy rozstrzyga władczo o włączeniu i wyłączeniu nieruchomości z tej ewidencji. Włączenie zabytku do gminnej ewidencji zabytków, jak i odmowa wyłączenia dokonana przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jest czynnością z zakresu administracji publicznej, dotyczącą obowiązków wynikających z przepisów prawa w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 u.p.p.s.a. Przepisy polskiego systemu prawnego nie kreują kompetencji w tym zakresie dla wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków powoduje powstanie obowiązku uzgadniania z wojewódzkim konserwatorem zabytków decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji planowanych na obszarach lub w odniesieniu do budynków ujętych w gminnej ewidencji zabytków. Według NSA, wyrażenie poglądu przez organ administracji publicznej w sprawie, w której nie posiada on kompetencji rzeczowej, w żadnym razie nie może być uznane za czynność z zakresu administracji publicznej. Zbyteczne było zatem przedstawianie merytorycznego stanowiska przez konserwatora w piśmie z 25 czerwca 2021 r., skoro nie był on w ogóle właściwy w sprawie. Końcowo NSA uznał, że biorąc pod uwagę te szczególne okoliczności niniejszej sprawy i w istocie wprowadzenie w błąd strony przez niewłaściwy organ, konieczne jest - uwzględniając stanowisko skarżącego wyrażone w piśmie z 4 lipca 2023 r. - umożliwienie mu wystąpienia ze skargą kwestionującą ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków. W celu zapewnienia skarżącemu gwarantowanej Konstytucją RP ochrony prawa własności, w szczególności uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego (dalej: Trybunał, TK) z 11 maja 2023 r. (P 12/18), w którym Trybunał stwierdził, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z.o.z. w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, NSA orzekł, że wniesienie skargi w tym przedmiocie przez skarżącego w terminie 30 dni od dnia doręczenia wyroku będzie oznaczało wniesienie skargi bez uchybienia terminu. Skarżący złożył skargę na czynność Burmistrza Gminy i Miasta Lubomierz (dalej: Burmistrz) polegającą na włączeniu do gminnej ewidencji zabytków, przyjętej zarządzeniem nr 105/2015 z dnia 21 grudnia 2015 r., karty adresowej zabytku, tj. budynku znajdującego się w miejscowości P. na działce nr [...]/[...] w obrębie [...] P. Gmina L. Skargę poprzedził wezwaniem Burmistrza do usunięcia naruszenia prawa w powyższym zakresie. Wskazaną czynność zaskarżył w całości i zarzucił jej naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 1 i 2 oraz art. 22 ust. 5 u.o.z.o.z., polegające na dokonaniu włączenia do GEZ obiektu znajdującego się na działce [...]/[...] w miejscowości P., bez zapewnienia mu czynnego udziału w takim postępowaniu, a ponadto przeprowadzenia bardzo ograniczonego postępowania dowodowego, które nie uzasadniało w sposób dostateczny zasadności uznania obiektu za zabytek podlegający włączeniu do GEZ, co zostało uznane przez TK w wyroku P12/18 z 11 maja 2023 r. za sprzeczne z Konstytucją RP i w aktualnym orzecznictwie stanowi podstawę do skutecznego zakwestionowania włączenia obiektu do GEZ; 2) przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. - dalej: K.p.a.), przez przeprowadzenie postępowania w przedmiocie włączenia karty zabytku do GEZ w sposób niewyczerpujący bez podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, takich jak ocena stanu technicznego obiektu, w tym jego konstrukcji, podczas gdy mając na względzie ww. wyrok TK, tego typu postępowanie nie zapewniające właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem ograniczenia polegającego na włączeniu do gminnej ewidencji zabytków, jest niezgodne z Konstytucją RP; 3) art. 3 pkt 1-2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.o.z.o.z. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w myśl tych przepisów obiekt będący przedmiotem postępowania stanowi obiekt kwalifikujący się jako zabytek nieruchomy, podlega ochronie bez względu na stan jego zachowania, podczas gdy budynek wobec udokumentowanego stanu nie posiadał przymiotu zabytku nieruchomego, bowiem nie prezentuje wartości historycznych, artystycznych lub naukowych i jako taki nie podlega ochronie, tym samym nie powinien był zostać włączony do GEZ i powinien podlegać wyłączeniu z niej; 4) paragraf 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz. U. z 2021 r., poz. 56) poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy stan obiektu oraz zakres w jakim konieczna jest wymiana substancji i konstrukcji budynku świadczy o utracie przez obiekt wartości zabytkowej uzasadniającej utrzymanie ochrony poprzez włączenie do GEZ. Tak stawiając zarzuty, skarżący wniósł o stwierdzenie bezskuteczności skarżonej czynności, zasądzenie kosztów postępowania oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów. Odpowiadając na skargę Burmistrz stwierdził, że jego działanie było prawidłowe i nie naruszało prawa. Sąd wezwał Burmistrza do przedłożenia wyciągu z GEZ, w której został ujęty sporny w sprawie zabytek, karty adresowej tego zabytku oraz wszelkich zawiadomień i korespondencji kierowanej do skarżącego, jak i poprzedniego właściciela (posiadacza) ww. zabytku, związanej z włączaniem karty adresowej spornego zabytku do GEZ. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się uzasadniona. Zakres kognicji Sądu został ograniczony wydanym w sprawie postanowieniem z 11 grudnia 2023 r. (II OSK 1711/22). Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W powołanym postanowieniu NSA wskazał, że w sprawie, z uwagi na szczególne okoliczności niniejszej sprawy i w istocie wprowadzenie w błąd strony przez niewłaściwy organ, konieczne jest - uwzględniając stanowisko skarżącego wyrażone w piśmie z 4 lipca 2023 r. - umożliwienie mu wystąpienia ze skargą kwestionującą ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków. Dodatkowo, w celu zapewnienia skarżącemu gwarantowanej Konstytucją RP ochrony prawa własności, należy uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego (dalej: Trybunał, TK) z 11 maja 2023 r. (P 12/18), w którym Trybunał stwierdził, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z.o.z. w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Przechodząc do oceny czynności Burmistrza, Sąd przede wszystkim zauważa, że podjęta ona została na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z.o.z. W świetle ust. 4 powyższego przepisu wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy. Stosownie natomiast do art. 22 ust. 5 tej ustawy, w gminnej ewidencji zabytków powinny być ujęte: 1) zabytki nieruchome wpisane do rejestru; 2) inne zabytki nieruchome znajdujące się w wojewódzkiej ewidencji zabytków; 3) inne zabytki nieruchome wyznaczone przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Podstawę ujęcia spornego budynku w GEZ stanowił art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z.o.z. Obiekt ten został włączony do GEZ na podstawie ustaleń przedstawicieli wskazanych w tym przepisie organów, w tym DWKZ. W skardze w kontekście przywołanej regulacji prawnej podniesiono zarzuty dotyczące jej niezgodności z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Wątpliwości w tym zakresie wyraził wcześniej także NSA w sprawie II OSK 2781/17, przedstawiając TK następujące pytanie prawne: "Czy art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2017 r. poz. 2187 z późn. zm.) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175 z późn. zm.)". NSA wyjaśnił w uzasadnieniu postanowienia z 13 czerwca 2018 r., że ma wątpliwość co do zgodności art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. z Konstytucją RP oraz prawem międzynarodowym w zakresie, w jakim ogranicza on prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony tak procesowej, jak i materialnoprawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia. "Skoro bowiem przepisy nie precyzują, w jaki sposób ma dojść do sprawdzenia kart adresowych, ani sposobu udokumentowania tej czynności, to (...) każdy przejaw aktywności organu w tym zakresie należy uznać za prawidłowy. W rezultacie kontrola tej czynności przez sąd administracyjny ma jedynie charakter formalny. (...) nie można więc zweryfikować, czy nieruchomość ta jest rzeczywiście zabytkiem i czy objęcie jej ochroną konserwatorską jest uzasadnione. Co również istotne, w świetle art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., właściciel dowiaduje się o tym, że dokonano wpisu ex-post. Taka regulacja i "utajnienie" procedury ujawnienia nieruchomości w ewidencji budzi wątpliwości z punktu widzenia racjonalności tejże regulacji". Wskazane zastrzeżenia NSA zostały podzielone przez Trybunał, który wyrokiem z 11 maja 2023 r. (P 12/18) orzekł, że: art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. (Dz. U. z 2022 r. poz. 840) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. TK zgodził się z NSA co do wadliwości procedury wyznaczającej nieruchomość, a dalej ujmującej ją w gminnej ewidencji zabytków. Wskazał, że fundamentem demokratycznego państwa prawnego jest możliwość obrony oraz ochrony swoich dóbr. "Art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków w zakresie wskazanym przez NSA prowadzi do sytuacji, w której właściciel nieruchomości, dowiadując się, że nieruchomość ma zostać wpisana do gminnej ewidencji zabytków, nie ma możliwości w postępowaniu administracyjnym zająć stanowiska oraz zakwestionować działań podejmowanych przez organ administracji gminnej w porozumieniu z konserwatorem". Dalej Trybunał przyjął, że postępowanie w takim zakresie musi być oparte na możliwie jak najpełniejszych i najbardziej precyzyjnych regulacjach. "Kryteria powinny być przejrzyste, ponieważ od nich zależy możliwa ingerencja w konstytucyjne wolności i prawa. Niebezpieczeństwo arbitralności organów wykonawczych j.s.t. prowadzić może do bezpodstawnego działania, zwłaszcza, że definicja ustawowa "zabytku" tworzy szerokie pole administracyjnego uznania". Z tych też przyczyn Trybunał uznał, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. jest niegodny z Konstytucją RP. Wyrok TK wskazuje na pominięcie prawodawcze. Stanowi, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., w zakresie, w jakim nie reguluje "wymaganych" kwestii, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Mowa w nim o regulacji niepełnej dla zapewnienia odpowiedniej ochrony właścicielowi nieruchomości. Analizowany wyrok Trybunał ma charakter zakresowy. Należy do orzeczeń "w sentencji których Trybunał Konstytucyjny stwierdza zgodność albo niezgodność z Konstytucją przepisu prawnego w określonym (podmiotowym, czasowym lub przedmiotowym) zakresie jego zastosowania. W przypadku wyroków zakresowych mamy do czynienia z przypisaniem atrybutu konstytucyjności lub niekonstytucyjności nie całej jednostce redakcyjnej tekstu prawnego, lecz jej określonemu fragmentowi, a dokładnie pewnej normie prawnej, którą można w całości lub części dekodować z określonego przepisu prawnego" (por. T. Woś "Wyroki interpretacyjne i zakresowe w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego", Studia IuridicaLublinensia, rok XXV, vol. 3, 2016, s. 990). Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok zakresowy, nie orzeka zatem o niezgodności z Konstytucją RP całej jednostki redakcyjnej tekstu prawnego, lecz tylko o jej fragmencie. W tym zakresie przepis nadal istnieje, ale "skutkiem wydania orzeczenia zakresowego przez Trybunał Konstytucyjny jest uznanie, w jaki sposób badanych przepisów interpretować nie wolno (orzeczenie negatywne) albo jak je interpretować należy (orzeczenie afirmatywne) przy stosowaniu prawa, tzn. uzyskanie na ich podstawie odpowiedzi, stosowanie jakich norm prawnych odpowiadających rezultatom interpretacyjnym mieszczącym się we wskazanym w orzeczeniu zakresie będzie niezgodne z Konstytucją albo z nią zgodne" (por. K. Osajda, "Koncepcja orzeczenia zakresowego a wątpliwości na tle skutków orzeczeń TK" (w:) "Skutki wyroków Trybunału Konstytucyjnego w sferze stosowania prawa", red. M. Bernatt, J. Królikowski, M. Ziółkowski, Warszawa 2013, s. 297). Niewątpliwie, art. 190 Konstytucji RP dotyczy wszystkich wyroków TK, bez względu na ich rodzaj i charakter. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Z powołanego przepisu wynika, że każdy podmiot, w tym każdy organ władzy publicznej, w sytuacji, w której jest zobowiązany rozstrzygać jakikolwiek spór lub problem konstytucyjny wcześniej przesądzony przez Trybunał, jest zobligowany uwzględnić jego stanowisko. Dotyczy to każdego z typów wyroków trybunalskich bez względu na ich doktrynalny podział i bez konieczności oczekiwania na ich wykonanie przez ustawodawcę. W ocenie Sądu, każdy wyrok TK stwierdzający niezgodność zaskarżonego przepisu z Konstytucją RP wymusza na organach i sądach stosujących prawo konieczność poszukiwania takiego rozwiązania, które umożliwi zastosowanie danej regulacji zgodnie z Konstytucją RP. Każdy taki wyrok Trybunału zmienia system prawny, derogując normę prawną, która w zależności od jego charakteru jest albo zbyt wąska (w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym lub czasowym), albo tylko błędnie, niezgodnie z ustawą zasadniczą, jest interpretowana i stosowana przez organy i sądy. Okoliczność, że wyroki Trybunału są kierowane również do ustawodawcy i wielokrotnie zawierają wskazania co do nowej regulacji mającej spełniać walor konstytucyjności, nie oznacza, że organy i sądy powinny do momentu jej uchwalenia przez ustawodawcę pozostawać bierne i albo stosować przepisy w ich brzmieniu niezgodnym z ustawą zasadniczą, albo oczekiwać na nową regulację i tym samym nie załatwiać spraw do momentu uchwalenia nowych przepisów. W doktrynie prezentowany jest pogląd, że "Sądy mają powinność realizacji wyroków TK, wspierają również zasady państwa prawnego, szczególnie zasady zaufania obywatela do państwa i prawa oraz wymóg ochrony praw i wolności konstytucyjnych. Gdyby bowiem sąd mógł pominąć treść wyroku TK, ochrona tych praw byłaby iluzoryczna. Jeden ze środków ochrony tych praw wymieniony w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP - prawo do sądowej ochrony praw i wolności konstytucyjnych, byłby nieskuteczny, gdyby sąd mógł pomijać judykaty organu, który kontroluje konstytucyjność prawa, współsprawując w tym zakresie wymiar sprawiedliwości. W końcu nie sposób wyobrazić sobie skutecznej ochrony praw i wolności na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, gdyby po uwzględnieniu skargi konstytucyjnej sąd rozpoznający ponownie sprawę mógł ignorować orzeczenie trybunalskie" (por. "Następstwa wyroków Trybunału Konstytucyjnego w procesie sądowego stosowania prawa", Michał Jackowski, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2016, s.116). Zdaniem Sądu, powyższy pogląd należy odnieść również do organów stosujących prawo, a podzielając go w pełni stwierdzić należy, iż w sytuacji, gdy w danej sprawie znajdują zastosowanie przepisy prawa, co do których Trybunał Konstytucyjny orzekł o ich niekonstytucyjności, to bez względu na charakter tego orzeczenia obowiązkiem tak organów, jak i sądów, jest konieczność jego uwzględnienia i na jego podstawie zrekonstruowania normy prawnej, której treść będzie odpowiadać zgodności z Konstytucją RP. Niedopuszczalne jest niejako założenie z góry (przed podjęciem jakiejkolwiek próby odkodowania normy w jej brzmieniu konstytucyjnym), że wyroki Trybunału określonego rodzaju, na przykład zakresowe, nie podlegają wykonaniu przez sądy do momentu uchwalenia przez ustawodawcę brakującej części regulacji. Wprawdzie też nie w każdym przypadku zrekonstruowanie stanu prawnego w oparciu o orzeczenie Trybunału jest w ogóle możliwe. Niekiedy sam Trybunał w uzasadnieniu wyroku taką możliwość wprost wyklucza (por. uzasadnienie wyroku TK z 13 czerwca 2011 r., SK 41/09), niekiedy czyni to judykatura (por. orzecznictwo do wyroku TK z ] 12 maja 2015 r., P 46/13). W wyroku z 20 lutego 2019 r. (II OSK 694/17), NSA wskazał, że wykonywanie wyroków TK jest obowiązkiem wszystkich organów władzy publicznej, a nie tylko ustawodawcy. Jeśli ustawodawca tego obowiązku nie realizuje, to ciężar wykonania orzeczenia TK przenosi się na sądy i inne organy stosujące prawo. Sytuacja prawna jednostki, która była adresatem niekonstytucyjnej regulacji, nie może być bowiem uzależniona od woli i sprawności parlamentu w wykonaniu orzeczenia TK. Brak reakcji ustawodawcy na wyrok Trybunału nie oznacza, że stan niekonstytucyjności przestaje istnieć. Wprost przeciwnie, to wówczas na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodności z obowiązującym prawem rozumianym całościowo, a zatem z uwzględnieniem aktów stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których z pewnością należy Konstytucja RP. Zatem, chociaż wskazanym wyrokiem Trybunał nie wyeliminował z systemu prawnego art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z.o.z., stanowiącego podstawę prawną podjętej przez Burmistrza i skarżonej obecnie czynności, to jednak stosując ten przepis prawa Sąd obowiązany był uwzględnić stanowisko Trybunału. Uwzględniając wyrok Trybunału, Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał więc, że wskazane przez Trybunał pominięcie prawodawcze skutkować musi przyjęciem wadliwości procedury, która poprzedzała ujęcie spornego w sprawie budynku w GEZ. Wskazane pominięcie spowodowało naruszenie prawa (w szczególności ww. przepisów Konstytucji RP), poprzez zastosowanie uproszczonej - wewnętrznej procedury poprzedzającej dokonanie ww. czynności organu. Zastosowana w sprawie procedura nie tylko nie umożliwiła udziału w niej właściciela nieruchomości, ale też miała miejsce bez postępowania o charakterze dowodowym (dotyczącym ustalenia, czy zabytek włączony do GEZ jest rzeczywiście zabytkiem w rozumieniu u.o.z.). Powyższe kwestie zostały podniesione również w rozpoznawanej skardze, a Sąd uznaje zarzuty skarżącego w tym zakresie za zasadne. Sąd wezwał Burmistrza do przedłożenia m.in. wszelkich zawiadomień i korespondencji (innych dokumentów) kierowanych do skarżącego i poprzedniego właściciela (posiadacza) ww. zabytku, związanych z włączaniem karty adresowej tego zabytku do GEZ, celem potwierdzenia ich udziału w tej procedurze. W odpowiedzi Burmistrz nie przesłał przedmiotowej dokumentacji. Reasumując Sąd uznał, że w wyniku zastosowanej procedury - niezgodnej z Konstytucją RP w świetle ww. wyroku TK - właściciel spornej nieruchomości nie był odpowiednio powiadomiony o trwającym procesie poprzedzającym dokonane spornej czynności, ale też i później nie mógł poznać motywów ujęcia ww. nieruchomości w GEZ (brak na to dowodów), polemizować z dokonanymi ustaleniami, formułować wniosków dowodowych, w końcu - w inny sposób bronić się przed organem przed ograniczeniem prawa własności. Okoliczność ta stanowi przesłankę uznania zaskarżonej czynności za bezskuteczną, gdyż wspiera się ona na niekonstytucyjnej regulacji art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z.o.z. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ, mając na uwadze przeprowadzone rozważania, zdecyduje o ujęciu (bądź nie) spornego budynku w GEZ. Przy czym obowiązkiem organu, przed dokonaniem ewentualnego wpisu do ewidencji, będzie zapewnienie skarżącemu gwarancji ochrony prawnej opisanej przez Sąd. Z tych też przyczyn, działając na podstawie art. 146 § 1 u.p.p.s.a., Sąd za konieczne uznał uwzględnienie skargi i stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności, nie przesądzając jednak w żaden sposób, czy przedmiotowy budynek posiada wartości prawnie chronione, które uzasadniają ujęcie go w gminnej ewidencji zabytków. O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 200 i 205 § 2 u.p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło