III OSK 349/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-09-17
Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia NSA Teresa Zyglewska, sędzia NSA Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a.) przez organy administracji, polegające na niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i nieprzeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego na skutek skargi kasacyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez organy administracji nie zasługują na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że strona ma obowiązek współdziałania w postępowaniu dowodowym i przedstawienia dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a organy nie są zobowiązane do poszukiwania dowodów za stronę. Ponadto, sąd administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie może uzupełniać ani interpretować niejasno sformułowanych zarzutów.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stosunków wodnych na jej działce, spowodowaną pracami na sąsiedniej działce. Organ pierwszej instancji odmówił wydania takiej decyzji, wskazując na brak podstaw prawnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącej, uznając, że organy prawidłowo ustaliły brak działań mogących być przyczyną zmiany stanu wody na gruncie lub zmiany kierunku spływu wód opadowych ze szkodą dla działki skarżącej. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 września 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 519/22 w sprawie ze skargi L.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 10 lutego 2022 r., nr SKO-PW-4171-3/22 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 27 września 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Kr 519/22 po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 września 2022 r. sprawy ze skargi L.S. (dalej: skarżąca, skarżąca kasacyjnie) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu (dalej: SKO) z 10 lutego 2022 r., nr SKO-PW-4171-3/22 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Burmistrz R. (dalej: Burmistrz) decyzją z 30 listopada 2021 r., znak: IRG.6331.2.2021, po rozpatrzeniu wniosku skarżącej w sprawie zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. [...] w R., orzekł o odmowie wydania decyzji nakazującej przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 234 ust. 3 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r., poz. 624 ze zm., dalej: p.w.).
SKO, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 10 lutego 2022 r., nr SKO-PW-4171-3/22, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w zw. z art. 234 ust. 3 p.w., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Skarżąca wniosła na powyższą decyzję SKO z 10 lutego 2022 r. samodzielnie sporządzoną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wskazując, że w sprawie naruszenia stosunków wodnych w związku ze zmianą konfiguracji terenu bardzo mocno podniesiono teren od strony jej posesji, o czym świadczą załączone zdjęcia.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Ustanowiony dla skarżącej pełnomocnik z urzędu, pismem z 26 września 2022r., podtrzymał w całości skargę z dnia 18 marca 2022 r., tj. zaskarżył w całości decyzję SKO z 10 lutego 2022 r. i wniósł o: uchylenie powyższej decyzji w całości; przyznanie pełnomocnikowi skarżącej kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, gdyż nie zostały opłacone w całości ani w części.
Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego, bowiem odpowiada ona prawu, a skarga nie jest zasadna.
Sąd I instancji doszedł do przekonania, że Kolegium prawidłowo podzieliło stanowisko organu l instancji, że na terenie działki ew. nr [...] nie stwierdzono działań mogących być przyczyną zmiany stanu wody na gruncie bądź przyczyną zmiany kierunku i natężenia spływu wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla działki skarżącej. Zdaniem Sądu I instancji, powyższe okoliczności znajdują jednoznaczne potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, w szczególności na podstawie oględzin i dowodu z opinii biegłego. Okoliczności te stanowią przyczynę sporu pomiędzy właścicielami działek ew. nr [...] i ew. nr [...].
W ocenie Sądu I instancji, okoliczności podnoszone przez skarżącą, jakoby w okresie znacznych opadów woda opadowa przemieszczała się z działki o nr ew. [...] na działkę o nr ew. [...] i zalegała tam w znanych ilościach, powodując szkody na nieruchomości skarżącej, są całkowicie gołosłowne, a kwestionowanie przez skarżącą wniosków opinii hydrogeologicznej jest nieuzasadnione. Skarżąca nie zaoferowała jakiegokolwiek materiału dowodowego, np. w postaci zdjęć wykonanych w czasie opadów atmosferycznych, z których wynikałby zastój wody na jej gruncie, chociaż wykonanie zdjęć jest prostym i dostępnym dla każdego wyrazem współdziałania strony z organem. Organ natomiast przeprowadził wszechstronne postępowanie dowodowe i wywiódł prawidłowe wnioski.
W skardze kasacyjnej skarżąca reprezentowana przez adw. zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z niedostrzeżeniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji naruszyły art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, szczególnie w zakresie ustalenia, czy na działce o nr ew. [...], stanowiącej własność B.G. oraz R.G. została wykonana makroniwelacja powierzchni terenu z zachowaniem spadku w kierunku południowo-wschodnim, a także wszystkie pozostałe wymagane prawem prac ziemnych, tak aby zapewnić spływ wód opadowych do potoku, a także nieprzeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, w tym wizji terenowej w warunkach, które mogłyby ujawnić naruszenie stosunków wodnych na gruncie oraz oceny efektów tak przeprowadzonej wizji przez biegłego;
b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z niedostrzeżeniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji naruszyły art. 80 k.p.a. przez dokonanie kontroli legalności działalności administracji publicznej w sposób niewłaściwy i zaakceptowanie przez Sąd I instancji wadliwie ustalonego stanu faktycznego przed organami administracyjnymi, w tym w szczególności przyjęcia, iż nie doszło do zmian stosunków wodnych na działce o nr ew. [...], która narażałaby w większym stopniu na zlewanie wody na działkę o nr ew. [...], której właścicielem jest skarżąca.
Mając powyższe na względzie wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy .do ponownego rozpoznania; 2) przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz adwokata kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, gdyż nie zostały one opłacone w całości, ani w części.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie.
W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Innymi słowy, to sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej oraz jej uzasadnienie musi więc być precyzyjne, gdyż z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Sąd nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych, czy też ich uzasadnienia. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest sprecyzowanie zarzutów kasacyjnych, to jest wskazanie, które przepisy prawa materialnego i w jaki sposób zostały naruszone oraz które przepisy prawa procesowego zostały naruszone i jaki to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012 r., II GSK 20/11, publ. LEX nr 1121149).
Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych i istotnych wymogów skargi kasacyjnej (art. 176 p.p.s.a.). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszących skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie i w jaki sposób. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych i wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na podstawie kasacyjnej, uregulowanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z niedostrzeżeniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji naruszyły art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie. Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnić należy, że naruszenie art. 3 § 1 p.p.s.a. może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego, tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją, bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane - a taki stan rzeczy w sprawie miejsca nie miał. Nie może on zatem stanowić podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., gdyż celowi temu służą inne przepisy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej, nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normy (zob. wyrok NSA z 20.06.2023 r., II OSK 2174/20, LEX nr 3608998).
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a.
Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wyjaśnić należy, z treści przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego normujących postępowanie dowodowe nie można bowiem wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Zatem strona powinna przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu. Ma rację Sąd I instancji, że bezsporne w niniejszej sprawie było, że działka ew. nr [...], będąca własnością B.G. i R.G., jest położona na zboczu, pochylonym w kierunku południowym, poniżej położona jest działka ew. nr [...], będąca własnością skarżącej. Naturalny spadek terenu jest w kierunku południowym, tj. od strony działki ew.nr [...] w kierunku działki ew. nr [...].
Wskazać także należy, że zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 k.p.a.), nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, a więc wiąże się z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają, bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności. Ocena dowodów jest czynnością myślową i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia. Organ administracji publicznej może zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, organ orzekający ocenia wyniki postępowania dowodowego na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego. Proceduralnym warunkiem prawidłowości oceny wyników postępowania dowodowego jest zgromadzenie i przeprowadzenie dowodów zgodnie z przepisami k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, że ocena wyników postępowania dowodowego będzie wadliwa z tego powodu, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym lub nie w pełni rozpatrzonym.
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że w toku postępowania wyjaśniającego w sposób niebudzący wątpliwości organy prawidłowo ustaliły, że mimo wykonania prac na działce ew.nr [...], ten kierunek spływu wody jest utrzymywany. Podczas oględzin ustalono, że na działce ew. nr [...] trwają prace ziemno-budowlane, powierzchnia terenu na działce ew. nr [...] jest w znacznej części wyrównana, wysypana przekruszem ceglano-betonowym, kamieniami zmieszanymi z piaskiem i gliną. Od południowej strony działki ew. nr [...], tj. od strony działki skarżącej, jest wykonany krawężnik, który ma na celu ograniczenie swobodnego spływu wód opadowych na niżej położoną działkę, będącą własnością wnioskodawczyni. Ustalono również, że woda deszczowa z budynku na działce ew. nr [...] zbierana jest rynnami i dalej odprowadzana kanalizacją deszczową do pobliskiego potoku po stronie południowo-wschodniej. Podczas przeprowadzanych oględzin nie stwierdzono na dz. ew. nr [...] zastoisk wody, podmokłości. Nie stwierdzono również podmokłości terenu, zastoisk wody, czy też wysięków ze skarpy na działce B.G. i R.G.
Mając na uwadze powyższe Sąd I instancji zasadnie doszedł do przekonania, że Kolegium prawidłowo podzieliło stanowisko organu l instancji, że na terenie działki ew. nr [...] nie stwierdzono działań mogących być przyczyną zmiany stanu wody na gruncie bądź przyczyną zmiany kierunku i natężenia spływu wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla działki skarżącej. Powyższe okoliczności znajdują jednoznaczne potwierdzenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, w szczególności na podstawie oględzin i dowodu z opinii biegłego. Okoliczności te stanowią przyczynę sporu pomiędzy właścicielami działek ew. nr [...] i ew. nr [...].
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w tym składzie, ocena materiału dowodowego dokonana przez orzekające w sprawie organy i zaakceptowana przez Sąd I instancji może być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy rozumowanie organu wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo-skutkowego. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie.
Skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała, że następujące ustalenia faktyczne dotyczące tego, że: naturalny spadek terenu jest w kierunku południowym, tj. od strony działki ew.nr [...] w kierunku działki ew. nr [...]; mimo wykonania prac na działce ew.nr [...], ten kierunek spływu wody jest utrzymywany; od południowej strony działki ew. nr [...], tj. od strony działki skarżącej, jest wykonany krawężnik, który ma na celu ograniczenie swobodnego spływu wód opadowych na niżej położoną działkę, będącą własnością wnioskodawczyni; woda deszczowa z budynku na działce ew. nr [...] zbierana jest rynnami i dalej odprowadzana kanalizacją deszczową do pobliskiego potoku po stronie południowo-wschodniej; podczas przeprowadzanych oględzin nie stwierdzono na dz. ew. nr [...] zastoisk wody, podmokłości; nie stwierdzono również podmokłości terenu, zastoisk wody, czy też wysięków ze skarpy na działce B.G. i R.G. - zostały poczynione zgodnie z zasadami prowadzenia postępowania dowodowego. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła też żadnego skutecznego kontrdowodu na ww. okoliczności.
Z powyższego jednoznacznie wynika, że organy oparły swe rozstrzygnięcia o zgromadzony w sprawie materiał, który na etapie postępowania kontrolnego oraz administracyjnego nie był kwestionowany przez stronę. W tych okolicznościach nie można zgodzić się z zarzutem skarżącej kasacyjnie dotyczącym dowolnej oceny materiału dowodowego. Zarzut taki nie może sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy. Skarżąca kasacyjnie nie wykonała żadnej próby podważenia wyżej opisanych okoliczności, ani w toku postępowania administracyjnego, ani też w skardze kasacyjnej. Wobec powyższego uznać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia wymienionych w pkt 2 lit. a) b) petitum skargi kasacyjnej przepisów postępowania.
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który prawidłowo doszedł do przekonania, że Kolegium słusznie podzieliło stanowisko organu l instancji, że na terenie działki ew. nr [...] nie stwierdzono działań mogących być przyczyną zmiany stanu wody na gruncie bądź przyczyną zmiany kierunku i natężenia spływu wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla działki skarżącej. Ma rację Sąd I instancji, że wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego nie pozwalają na przyjęcie, że w sprawie zostały spełnione przestanki obejmujące zmianę stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji miał podstawy, aby uznać, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom, zawartym w aktach administracyjnych. Organy przeprowadziły bowiem kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające, spełniające wymogi art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Podkreślić należy, że zakres postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych organów w przedmiotowej sprawie był wyznaczony przesłankami wynikającymi z art. 234 ust. 3 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 ze zm., dalej: p.w.). W sprawie organy zgromadziły materiał dowodowy, który był wystarczający do oceny, czy spełnione zostały przesłanki, od których uzależnione jest wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. W skardze kasacyjnej nie postawiono zarzutu dotyczącego naruszenia art. 234 ust. 3 p.w.
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że okoliczności podnoszone przez skarżącą, jakoby w okresie znacznych opadów woda opadowa przemieszczała się z działki o nr ew. [...] na działkę o nr ew. [...] i zalegała tam w znanych ilościach, powodując szkody na nieruchomości skarżącej, są całkowicie gołosłowne, a kwestionowanie przez skarżącą wniosków opinii hydrogeologicznej jest nieuzasadnione. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła jakiegokolwiek materiału dowodowego, np. w postaci zdjęć wykonanych w czasie opadów atmosferycznych, z których wynikałby zastój wody na jej gruncie, chociaż wykonanie zdjęć jest prostym i dostępnym dla każdego wyrazem współdziałania strony z organem. Sąd I instancji słusznie zwrócił uwagę, że organ przeprowadził wszechstronne postępowanie dowodowe i wywiódł prawidłowe wnioski. Ma rację Sąd I instancji, że najistotniejszą kwestią jest brak realnej szkody, na której istnienie byłaby w stanie wskazać skarżąca, która nadal, nawet do dnia wydania wyroku, pozostaje całkowicie gołosłowna w swoich zarzutach o spływie i gromadzeniu się wody za jej działce. Warunkiem koniecznym do nałożenia nakazów na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. jest powiązanie związkiem przyczynowo-skutkowym działań właściciela gruntów powodujących zmianę stosunków wodnych z występującą szkodą. Taki związek w niniejszej sprawie nie występuje.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, wobec czego działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu, ponieważ przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a., mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania pomiędzy stronami, zaś wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło