II SAB/Lu 156/23

WyrokWSA w Lublinie2023-11-16

Skład orzekający: Jerzy Parchomiuk, Grzegorz Grymuza, Anna Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 9 listopada 2022 r., a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Wójta Gminy do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z 9 listopada 2022 r. w terminie czternastu dni, uznając, że Wójt dopuścił się bezczynności. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a skargę oddalił w pozostałym zakresie, zasądzając od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Sąd uznał, że żądane przez skarżącą informacje (akt założycielski spółki komunalnej) mają charakter informacji publicznej, a argumenty organu o nadużyciu prawa do informacji publicznej nie były wystarczające do odmowy udostępnienia informacji.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na bezczynność Wójta Gminy Mircze w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając organowi nieudostępnienie aktu założycielskiego spółki komunalnej na wniosek z 9 listopada 2022 r. Organ odpowiedział, że wniosek nie podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznając go za przejaw nadużycia prawa i działanie w interesie prywatnym. Skarżąca argumentowała, że jej wnioski dotyczą spraw publicznych i są podejmowane w związku z zainteresowaniem problemami finansowymi spółki komunalnej. Organ w odpowiedzi na skargę podniósł zarzut braku formalnego skargi i merytorycznie kwestionował zasadność wniosku.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązał Wójta Gminy Mircze do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z 9 listopada 2022 r. w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalił skargę w pozostałym zakresie i zasądził od Wójta Gminy Mircze na rzecz M. W. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Asesor sądowy Anna Ostrowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 listopada 2023 r. sprawy ze skargi M. W. na bezczynność Wójta Gminy Mircze w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Wójta Gminy Mircze do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z 9 listopada 2022 r., w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala skargę w pozostałym zakresie; IV. zasądza od Wójta Gminy Mircze na rzecz M. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z 25 sierpnia 2023 r. M. W. (dalej jako: skarżąca), złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność Wójta Gminy Mircze (dalej jako: organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek oraz 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902, ze zm.; dalej jako: u.d.i.p.) w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wniosła o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z 9 listopada 2022 r., o zasądzenie od organu kosztów postępowania oraz o wymierzenie organowi grzywny. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że w dniu 9 listopada 2022 r. złożyła do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Z treści dołączonego do skargi wniosku wynika, że skarżąca żądała udostępnienia aktu założycielskiego spółki M. sp. z o.o. w formie aktu notarialnego, w dwóch wersjach, tj. pierwotnej z 14 października 2013 r. oraz zmienionej, z 6 marca 2020 r. W odpowiedzi – pismem z 24 listopada 2022 r. organ poinformował skarżącą, że do jej wniosku nie mają zastosowania przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i w związku z tym organ nie udzieli odpowiedzi na wniosek. W ocenie organu żądanie nie było podyktowane troską o dobro publiczne, a realizacją prywatnych interesów oraz że było ono nadużyciem prawa, którego celem było rzekomo wywołanie dolegliwości w funkcjonowaniu organu i szykanowanie władz gminy przed wyborami samorządowymi. W ocenie skarżącej stanowisko organu jest błędne. Skarżąca wskazała, że składane przez nią wnioski o dostęp do informacji publicznej, obejmowały swym zakresem głównie kwestie problemów finansowych spółki komunalnej M. Sp. z o.o., a także kwestie związane z nadzorem nad tą spółką oraz z audytem wewnętrznym, który w niej przeprowadzono. Sprawy te są dla skarżącej interesujące z uwagi na jej wykształcenie, są one podejmowane w prasie oraz są przedmiotem debaty wśród społeczności lokalnej. Złożenie wielu wniosków wynikało z rozbicia żądań na poszczególne zagadnienia, na wypadek gdyby odpowiedź na nie wymagała zaangażowania ze strony różnych działów lub pracowników organu. Wnioski były w swym zakresie precyzyjne, ich liczba nie nastręczała trudności w udostępnieniu informacji, bowiem oczekiwana przez skarżącą odpowiedź organu to głównie kopie dokumentów. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Mircze wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu organ w pierwszej kolejności podniósł, że skarga jest obarczona brakiem formalnym, gdyż skarżąca nie określiła adresu zamieszkania, ani też nie wskazała w żaden sposób na brak miejsca zamieszkania. Wobec tego określenie samego adresu do doręczeń w skardze nie jest wystarczające i stanowi brak formalny skargi. Odnosząc się merytorycznie do treści złożonej skargi, Wójt wskazał, że nie naruszył wskazanych przez skarżącą przepisów Konstytucji i ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie organu wniosek skarżącej z 9 listopada 2022 r. nie został złożony w interesie publicznym ale w interesie prywatnym i ma na celu wyłącznie zakłócenie pracy Urzędu Gminy Mircze oraz dyskredytowanie i szykanowanie władz Gminy, przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Wobec tego wniosek powinien być uznany za przejaw nadużywania prawa do informacji publicznej, nie podlega przepisom ustawy i nie należy go realizować. W obszernym uzasadnieniu Wójt przedstawił okoliczności składania wniosków przez skarżącą oraz inne osoby (których rzeczywista tożsamość budzi w ocenie organu wątpliwości), mające świadczyć o konieczności kwalifikacji żądania skarżącej jako przejawu nadużycia prawa do informacji publicznej. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej jako: p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego przez organ zarzutu braku formalnego skargi, to Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniach wyroków tutejszego Sądu z 9 marca 2023 r. (II SAB/Lu 11/23), z 23 marca 2023 r., II SAB/Lu 183/22; z 4 kwietnia 2023 r. (II SAB/Lu 24/23), z 13 czerwca 2023 r. (II SAB/Lu 63/23); oraz z 13 września 2023 r. (II SAB/Lu 110/23). W ocenie Sądu, organ ma rację, że wskazanie adresu zamieszkania strony skarżącej będącej osobą fizyczną jest wymogiem formalnym skargi - jako pierwszego pisma w sprawie, co wynika z art. 46 § 2 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., zgodnie z którym pismo strony powinno zawierać w przypadku, gdy jest pierwszym pismem w sprawie, oznaczenie miejsca zamieszkania, a w razie jego braku – adresu do doręczeń lub siedziby i adresów stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników. Bezspornie w samej skardze wniesionej w rozpoznawanej sprawie skarżąca podała wyłącznie adres do doręczeń w postaci adresu skrytki pocztowej, natomiast nie podała swojego adresu zamieszkania. Nie wyjaśniła również, czy faktycznie nie posiadała miejsca zamieszkania. Jednakże, wbrew stanowisku organu, wezwanie skarżącej do wskazania jej miejsca zamieszkania było zbędne. Możliwość doręczania skarżącej pism przez Sąd została bowiem przez skarżącą zapewniona poprzez wskazanie w tym celu adresu skrytki pocztowej. Wymaga przy tym podkreślenia, że art. 69 § 2 p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od 26 lipca 2022 r. (nadanym ustawą z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. poz. 1457), dopuszcza możliwość doręczania pism w postępowaniu przed sądem administracyjnym na wskazany przez adresata adres skrytki pocztowej. O zbędności wezwania skarżącej do uzupełniania braku formalnego skargi poprzez wskazanie jej miejsca zamieszkania zdecydowała również okoliczność, że wraz z uiszczeniem przez skarżącą wpisu od skargi, w aktach sprawy ujawniony został widniejący na potwierdzeniu wpłaty adres skarżącej (k. 52 akt sądowych), który – jako adres przypisany do jej rachunku bankowego – został odnotowany jako adres zamieszkania skarżącej. Z powyższych względów, wobec ujawnienia w aktach sprawy adresu zamieszkania skarżącej, który - ze względu na wskazanie adresu skrytki pocztowej jako adresu do doręczeń - i tak nie był niezbędny dla zapewnienia możliwości doręczania skarżącej pism przez Sąd, należało uznać, że brak oznaczenia w skardze adresu zamieszkania skarżącej nie stanowi braku formalnego uniemożliwiającego nadanie skardze dalszego biegu i tym samym uzasadniającego zastosowanie art. 49 § 1 p.p.s.a. poprzez wezwanie skarżącej do uzupełnienia tego braku pod rygorem odrzucenia skargi. Przechodząc do oceny merytorycznej skargi, należy stwierdzić, że zasługuje ona na częściowe uwzględnienie, gdyż Wójt Gminy Mircze dopuścił się bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku skarżącej z 9 listopada 2022 r. W świetle regulacji zawartych w ustawie o dostępie do informacji publicznej, należy przyjąć, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej będzie miała miejsce w sytuacji, w której podmiot ten w ustawowo określonym terminie nie podejmie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji żadnej z czynności określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). W ocenie Sądu bezsprzecznie żądane przez skarżącą informacje mają charakter informacji publicznej, a Wójt Gminy jest podmiotem zobowiązanym do ich udostępnienia. Stosownie do art. 1 ust. 1 i u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są zarówno organy władzy publicznej, jak i podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 1 i 5 u.d.i.p.). Żądanie skarżącej, zawarte we wniosku z 9 listopada 2022 r., dotyczyło udostępnienia aktu założycielskiego spółki M. sp. z o.o. w formie aktu notarialnego, w dwóch wersjach, tj. pierwotnej z 14 października 2013 r. oraz zmienionej, z 6 marca 2020 r. Okolicznością bezsporną, wynikającą z dokumentów publicznie dostępnych (rejestr przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym), znaną zarówno obydwu stronom sporu, jak i Sądowi z urzędu (z innych spraw, dotyczących wniosków skarżącej o udostępnienie informacji publicznej, kierowanych zarówno do Wójta, jak i do spółki), jest to, że spółka M. jest tzw. spółką komunalną, tzn. spółką, w której Gmina posiada 100% udziałów w kapitale, a zatem spełnia kryteria wskazane w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.). W otwartym katalogu danych stanowiących informację publiczną, podlegających udostepnieniu na zasadach określonych w ustawie z 2001 r. ustawodawca wskazał m.in. informację o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: statusie prawnym lub formie prawnej, organizacji, przedmiocie działalności i kompetencjach, organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach, strukturze własnościowej podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3-5, majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.). Akt założycielski spółki komunalnej bezsprzecznie zawiera informacje wprost wymieniane w przytoczonym przepisie. W ocenie Sądu obowiązek Wójta udostępnienia informacji w zakresie żądanym przez skarżącą we wniosku z 9 listopada 2022 r. jest bezsprzeczny. W swojej argumentacji organ nie tyle kwestionuje in abstracto publiczny charakter informacji publicznej objętej żądaniem skarżącej, ile stara się wykazać, przedstawiając obszernie okoliczności wniosków kierowanych do Wójta oraz do spółki przez skarżącą oraz inaczej określone osoby, że okoliczności sprawy wskazują na działanie skarżącej w warunkach świadczących o nadużyciu prawa do informacji publicznej. Sąd w pełni podziela wyrażany zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd dopuszczający możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Problem w tym jednak, że argumenty powoływane przez organ w odpowiedzi na skargę nie dają podstaw do skutecznego formułowania takiego zarzutu w rozpoznawanej sprawie. Po pierwsze, skarżąca we wniosku z 9 listopada 2022 r. zawarła proste i zrozumiałe w treści żądanie. Bezspornym jest, że żądanie dotyczyło dokumentów kwalifikowanych jako informacja publiczna w katalogu wymienionym w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., o czym była mowa wyżej. Żądana informacja miała charakter prosty, jej udostępnienie sprowadzało się do przekazania skarżącej drogą elektroniczną (pocztą elektroniczną) skanów konkretnych dwóch dokumentów. Nie sposób zatem dopatrywać się w żądaniu pytań o charakterze dokuczliwym, czy prób zakłócenia pracy organu. Po drugie, ilość składanych przez skarżącą wniosków nie jest wcale dowodem nadużycia prawa, jak chce tego organ. Wszystkie wnioski skarżącej dotyczą funkcjonowania zarówno samego organu jak i podmiotów mu podległych (spółki komunalnej). Wnioski nie są dublowane. Obydwu stronom sporu, jak i sądowi z urzędu znany jest fakt, że kwestii związanych ze zmianą aktu założycielskiego spółki M. Sp. z o.o. dotyczył również inny wniosek skarżącej – z 10 listopada 2022 r. Pytania skarżącej dotyczyły w tym przypadku tego, czy przy zmianie Aktu Założycielskiego spółki stwierdzono istnienie niezaspokojonych potrzeb wspólnoty samorządowej na rynku lokalnym Gminy. W przypadku potwierdzenia skarżąca zażądała udostępnienia kopii analiz i opinii opracowanych w tej sprawie przez Gminę lub na jej rzecz. Drugie pytanie dotyczyło działań podjętych w celu zachowania uczciwej i wolnej konkurencji oraz przestrzegania zasad równego traktowania, przejrzystości i proporcjonalności w związku z poszerzeniem działalności spółki poza strefę użyteczności publicznej dla wymienionych we wniosku kodów PKD. Kwestie te były przedmiotem oceny Sądu w sprawie o sygn. II SAB/Lu 63/23, w której prawomocnym wyrokiem z 13 czerwca 2023 r. Sąd m.in. zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącej z 10 listopada 2023 r. Nie sposób wywodzić nadużycia prawa z faktu, że skarżąca złożyła dwa wnioski dotyczące aktu założycielskiego Spółki i jego zmiany. Trudno upatrywać większej skali trudności organu w rozpatrzeniu dwóch wniosków, zamiast jednego, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę zakres żądanych informacji we wniosku z 9 listopada 2022 r., objętego zakresem sporu w rozpoznawanej sprawie. Ta sama argumentacja dotyczy pozostałych wniosków – nie ma żadnego znaczenia, czy wnioskodawca formułuje jeden bardzo obszerny wniosek, czy też kilkanaście krótszych, zwłaszcza, że kolejne wnioski mogą być następstwem uzyskiwanych od organu informacji. Wójt Gminy, piastując swój urząd, musi liczyć się z tym, że działalność samej Gminy, jak i spółek komunalnych musi mieć charakter transparentny, zaś dokumenty tworzące podstawowe ramy funkcjonowania spółki komunalnej muszą być jawne. W związku z tym nie można mówić, że skarżąca nadużyła prawa do informacji publicznej poprzez ilość składanych wniosków. Po trzecie, nie można również zgodzić się z organem, że skarżąca działa w porozumieniu z innymi podmiotami zwracającymi się również do organu o udzielenie informacji publicznej. Oczywiście, takiej możliwości wykluczyć nie można, jednakże w kontekście przedmiotowej sprawy brak jest wystarczających dowodów na potwierdzenie tej tezy. Na podstawie samego porównania treści wszystkich wpływających wniosków nie sposób przyjąć takiego założenia. Zbieżna treść wniosków może równie dobrze wynikać z faktu zainteresowania się tymi sprawami przez mieszkańców gminy oraz dziennikarzy prasowych. Wobec braku dowodów, przekonanie Wójta wyrażone w odpowiedzi na skargę ma jedynie subiektywny charakter i nie sposób uznać je za udowodnione, ani nawet uwiarygodnione. Po czwarte, nie można podzielić argumentu organu, wskazującego, że działanie skarżącej jest w istocie działaniem w jej własnym, subiektywnym interesie (w tym ewentualnie politycznym), celem którego jest kwestionowanie (dyskredytowanie lub szykanowanie) działalności organu oraz podmiotów mu podległych. Organ w żaden sposób nie wykazał, jakoby pomiędzy skarżącą a Gminą, jej Wójtem, czy też spółką gminną M., której dotyczył wniosek, zachodziła relacja tego rodzaju, że pozwalałaby uznać sposób realizowania przez skarżąca jej prawa do informacji publicznej jako działanie we własnym, subiektywnym interesie (w tym ewentualnie politycznym), zmierzające do kwestionowania działalności tych podmiotów w indywidualnej sprawie skarżącej bądź do ich dyskredytowania lub szykanowania. W świetle przedstawionego przez organ materiału dowodowego brak jest podstaw do powzięcia takiego założenia, a w takim wypadku interes skarżącej w uzyskaniu żądanych informacji nie może być badany i stanowić podstawy nieudostępnienia jej żądanych informacji publicznych. Jak wynika z treści art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że Wójt musi liczyć się z tym, że działalność jego samego, jak i spółki komunalnej, będzie przedmiotem zainteresowania różnych osób, musi być jawna, nawet jeśli efektem udostępnienia informacji publicznej będzie krytyka działań Wójta czy spółki komunalnej. Transparentność działań władzy publicznej i prawo do krytyki ich poczynań (niezależnie od tego, czy jest zasadna) należą do fundamentów ustroju demokratycznego. Po piąte, o nadużywaniu prawa do informacji publicznej nie może świadczyć ewentualna możliwość wykorzystania uzyskanej przez skarżącą informacji w celach prasowych, skoro prasa – zgodnie z art. 3a ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914) – ma również zapewniony dostęp do informacji publicznych na zasadach określonych przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Po szóste, patrząc z perspektywy oceny całościowej argumentacji stron, trzeba mieć na uwadze, że konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej nie jest ustawowo określona, jako przesłanki odmowy udostępnienia informacji, lecz jest dziełem doktryny i orzecznictwa. Stosowanie tej konstrukcji, jakkolwiek w pełni dopuszczalne w ocenie składu orzekającego w rozpoznawanej sprawie, wymaga jednak zachowania szczególnej ostrożności. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (tak NSA w wyroku z 16 marca 2021 r., III OSK 86/21). W ocenie składu orzekającego w rozpoznawanej sprawie, treść i okoliczności złożenia wniosku skarżącej z 9 listopada 2022 r. nie pozwalają na kwalifikację jej działań jako nadużycia prawa do informacji publicznej. Wobec powyższych argumentów należało skargę uwzględnić, na podstawie art. 149 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. i tym samym zobowiązać organ do załatwienia wniosku skarżącej z 9 listopada 2022 r. w zakreślonym terminie. Odnosząc się natomiast do pozostałych żądań skargi, Sąd uznał, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby bezczynność organu stanowiła rażące naruszenia prawa. Odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji, jakkolwiek opierająca się na błędnym przekonaniu organu (błędnej kwalifikacji żądań jako stanowiących przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej) została bowiem do skarżącej skierowana w terminie ustawowym (24 listopada 2023 r.) co w ocenie Sądu, wyklucza możliwość przypisania bezczynności organu charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o wymierzenie organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia leżą te same przesłanki, które uzasadniają stwierdzenie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto nałożenie na organ grzywny - jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, gdyż przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. daje sądowi jedynie możliwość jej wymierzenia. Sąd powinien przy tym przede wszystkim mieć na uwadze funkcję jaką środek ten pełni. Grzywna, o jakiej mowa, ma natomiast charakter przede wszystkim prewencyjny, a tok postępowanie nie wskazuje, że w sprawie zachodzi granicząca z pewnością możliwość dalszej bezczynności organu. Jednocześnie Sąd w pkt IV sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. orzekł o należnych skarżącej kosztach postępowania. Na zasądzoną kwotę składa się opłata uiszczona tytułem wpisu od skargi (100 zł). Skarżąca nie wykazała, aby poniosła inne koszty postępowania, które mogłyby zostać objęte obowiązkiem zwrotu przez organ. Końcowo należy zauważyć, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym mimo wniosku organu o przeprowadzenie rozprawy. Sąd nie jest tym wnioskiem związany, ponieważ sprawy ze skarg na bezczynność organu mogą być rozpoznane w trybie uproszczonym niezależnie od woli stron, co wynika wprost z dyspozycji art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Wprawdzie zgodnie z art. 122 p.p.s.a. sąd – również w przypadku spraw kwalifikujących się do rozpoznania w trybie uproszczonym - może przekazać sprawę do rozpoznania na rozprawie, jednak w niniejszej sprawie brak jest ku temu podstaw. Istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności nie budzą bowiem wątpliwości, dla wyeliminowania których niezbędne byłoby przeprowadzenie rozprawy. Za rozpoznaniem sprawy w trybie uproszczonym przemawiały natomiast względy ekonomiki procesowej, mające szczególne znaczenie w sprawach z zakresu informacji publicznej, które, z mocy art. 21 pkt 2 u.d.i.p. w zw. z § 32 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 sierpnia 2015 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (Dz. U. poz. 1177 ze zm.), rozpoznawane są poza kolejnością. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 149 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło