II SAB/Kr 141/24

WyrokWSA w Krakowie2024-09-27

Skład orzekający: SWSA Mirosław Bator, SWSA Małgorzata Łoboz, AWSA Anna Kopeć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 12 maja 2024 r., a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ organ nie rozpoznał wniosku zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ błędnie zakwalifikował żądane informacje jako niebędące informacją publiczną i jako nadużycie prawa, opierając się na osobistych motywacjach wnioskodawcy, co jest sprzeczne z konstytucyjnym prawem do informacji publicznej. Sąd stwierdził jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ opierał się na pewnych poglądach orzeczniczych.
Stan faktyczny
M. G. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej postępowania w sprawie powołania urzędnika wyborczego. Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie początkowo poinformował o wydłużeniu terminu, a następnie stwierdził, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej, stanowi nadużycie prawa i obejmuje informację przetworzoną. Skarżący zarzucił organowi bezczynność w rozpatrzeniu wniosku. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że skarżący kieruje się osobistymi pobudkami i próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż dobro publiczne.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego do wydania aktu lub podjęcia czynności w terminie 14 dni, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Mirosław Bator Sędziowie: SWSA Małgorzata Łoboz AWSA Anna Kopeć (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. G. na bezczynność Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego w sprawie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 12 maja 2024 r. I. Zobowiązuje Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego do wydania aktu lub podjęcia czynności w terminie 14 dni; II. Stwierdza, że Dyrektor Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. Zasądza od Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego na rzecz M. G. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Dyrektor Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego w przedmiocie załatwienia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 12 maja 2024 r. Skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie do rozpatrzenia wniosku, w terminie niezwłocznym, do 14 dni od daty zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku; 2) rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym, w rozumieniu art. 119 pkt 1 oraz 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.); 3) zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztu opłaty od skargi oraz pełnomocnika zawodowego - o ile go ustanowi. W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący za pośrednictwem poczty elektronicznej 12 maja 2024 r. - złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej o treści: "(...) działając na podstawie art. 1 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 czerwca 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.), zwracam się z wnioskiem o udostępnienie niżej wymienionych informacji dotyczących postępowania w jakim powołano Panią T. K. - obecny urzędnik wyborczy dla Gminy W. (jakiego dotyczy informacja Dyrektora Delegatury z 30 kwietnia 2024 r. o wynikach naboru na funkcję urzędników wyborczych): 1) wskazania wszystkich osób (imion nazwisk oraz zajmowanego stanowiska) zatrudnionych lub świadczących na podstawie jakiegokolwiek tytułu usługi na rzecz Krajowego Biura Wyborczego, które podejmowały jakiekolwiek czynności w w/w postępowaniu, wraz z wskazaniem: a) co to była za czynność, b) daty podjęcia czynności (w tym faktycznych, materialno-technicznych), c) przedłożenia zakresu czynności (przypisanych zadań), na zajmowanym stanowisku, d) przekazania informacji o wykształceniu w/w osób, w zakresie wymagań niezbędnych dla zajmowanego stanowiska, e) przekazania całościowego kosztu rocznego funkcjonowania osób zatrudnionych na w/w stanowiskach; 2) przekazania treści wszystkich dokumentów/materiałów, wytworzonych i przedłożonych w związku z prowadzeniem postępowania (wniosek nie obejmuje numeru ewidencyjnego PESEL oraz miejsca zamieszkania); 3) wskazania, w jaki sposób zadbano o zapewnienie bezstronności wybranego urzędnika, zważywszy na dotychczasową działalność polityczną (w szczególności kandydowanie w ostatnich wyborach samorządowych). (...)" Dyrektor Delegatury, pismem z 24 maja 2024 r. poinformowała o wydłużeniu terminu załatwienia wniosku do dnia 13 lipca 2024 r., a następnie 17 czerwca 2024 r. przesłano skarżącemu pismo z 14 czerwca 2024, w jakim poinformowano go, że wniosek nie ma charakteru wniosku o udostępnienie informacji publicznej, stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej oraz obejmuje informację przetworzoną. Skarżący podkreślił, że jego wniosek zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym mieści się w zakresie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dyrektor Delegatury pozostaje dysponentem żądanej informacji, jako kierująca jednostką organizacyjną, odpowiedzialną za przeprowadzenie/obsługę przeprowadzenia naboru ma urzędnika wyborczego dla Gminy W., jednak nie rozpatrzyła wniosku skarżącego w żadnej z przewidzianych ustawą form. Dalej skarżący wskazał, że w piśmie stanowiącym odpowiedź na wniosek strona przeciwna zawarła stwierdzenie: "informacje, których dotyczą powyższe wnioski, nie mają charakteru wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a zawarte w nich żądania stanowią nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej. Wskazać także należy, że w części swoim zakresem obejmuje informację przetworzoną." Takie uzasadnienie uniemożliwia zrekonstruowanie toku rozumowania organu zobowiązanego, zgodnie z zasadami logiki formalnej oraz w zestawieniu z relewantnymi normami, zrekonstruowanymi z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dalej skarżący odniósł się do fragmentu odpowiedzi: "chce Pan wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne". Zaznaczył, że prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu i - poza wyraźnie określonymi przypadkami w ustawie - nie można żądać od wnioskodawcy wykazania interesu w uzyskaniu informacji. Rozumowanie organu jest o tyle wadliwe, że prowadziłoby do odebrania efektywnej możliwości uzyskania informacji publicznej o działaniach organu przez tych, jacy są dotknięci ich skutkiem. Innymi słowy, uczestnictwo w danym naborze byłoby równoznaczne ze zrzeczeniem się prawa dostępu do informacji publicznej. Jest to tym istotniejsze, że regulacje prawa powszechnie obowiązującego nie definiują odrębnej procedury realizacji prawa dostępu do informacji o sposobie wyboru urzędników wyborczych. Brak jest również procedury odwoławczej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Potwierdził zarówno treść wniosku, jak i udzielonej skarżącemu odpowiedzi. Odnosząc się do zasadności skargi organ wskazał, że ocenił i zdyskwalifikował zasadność żądania skarżącego nie ze względu na dopuszczalne prawem ograniczenia w dostępie do informacji publicznej, lecz wyłącznie z uwagi na fakt, że analiza okoliczności faktycznych doprowadziła do ustalenia, że kierując żądanie udostępnienia informacji publicznej zawarte we wniosku z dnia 12 maja 2024 r. skarżący nadużył przysługującego mu prawa. Ochronie prawnej przewidzianej ustawa o dostępie do informacji publicznej nie podlegają żądania służące realizacji i zaspokojeniu indywidualnych i prywatnych celów wnioskodawcy. Istota przedmiotowej regulacji jest bowiem odmienna. Dalej zaznaczono, że w latach 2017-2024 skarżący pełnił funkcję urzędnika wyborczego w Gminie W.. W odpowiedzi na "Informację Dyrektora Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie z dnia 1 marca 2024 r. o naborze kandydatów na urzędnika wyborczego w trybie art. 191a § 1 Kodeksu wyborczego" zgłosił swoją kandydaturę na kolejną kadencję. Tymczasem Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie wystąpił do Szefa Krajowego Biura Wyborczego o powołanie na tę funkcję innego kandydata. Powyższe ma dla niniejszej sprawy kluczowe znaczenie, bowiem analiza całokształtu działań podejmowanych przez skarżącego, a więc to, że w ciągu niespełna miesiąca po zakończeniu postępowania, w ramach którego nie został ponownie powołany na urzędnika wyborczego w Gminie W. skierował do Delegatury wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 12 maja 2024 r., a następnie wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 2 czerwca 2024 r., co prowadzi do konkluzji, że skarżący nie zdecydowałby się wystąpić o udostępnienie żądanych danych w sytuacji, w której rozstrzygnięcie przedmiotowego postępowania przebiegłoby po jego myśli. Zdarzenia te pozostają ze sobą w ścisłym i bezpośrednim związku. Bezsprzeczna zbieżność czasowa między brakiem powołania skarżącego na stanowisko urzędnika wyborczego oraz zakres żądanych przez skarżącego informacji, tj. informacji ściśle związanych z przebiegiem postępowania, w ramach którego Skarżący nie został powołany na urzędnika wyborczego, w tym danych osobowych pracowników Delegatury oraz informacji, które w ocenie skarżącego miałyby świadczyć o rzekomym braku bezstronności kandydata, który w przeciwieństwie do niego został wybrany na urzędnika wyborczego, a przystąpieniem do składania ww. wniosków o udzielenie informacji publicznej, z których każdy wymaga informacji obszernej i szczegółowej, doprowadziła Organ do ustalenia, że Skarżący próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż wynikająca z ustawy o dostępie do informacji publicznej troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji. Fakt braku ponownego powołania skarżącego na urzędnika wyborczego oraz treść kierowanych przez niego - bezpośrednio po tym zdarzeniu - wniosków o udostępnienie informacji publicznej prowadzi do konkluzji, że skarżącym kierują pobudki o charakterze osobistym. Niewątpliwie może on bowiem żywić urazę zarówno w stosunku do samego organu, jak i poszczególnych jego pracowników, w związku z niesatysfakcjonującym go rozstrzygnięciem postępowania, w ramach którego dokonano wyboru urzędnika wyborczego w Gminie W.. Na powyższe wskazuje treść pytań zawartych w piśmie z dnia 12 maja 2024 r., których analiza prowadzi do wniosku, że skarżący dopatruje się nieprawidłowości w powołaniu T. K. na urzędnika wyborczego, a także we wniosku z dnia 2 czerwca 2024 r., w ramach którego skarżący wystąpił o udostępnienie mu szeregu informacji dotyczących aktów legislacji wewnętrznej szczegółowo regulujących funkcjonowanie Delegatury. Podkreślono, że okoliczność pozostawania w konflikcie z organem wymieniana jest w orzecznictwie sądów administracyjnych jako jedna z podstaw do przyjęcia, że występując z konkretnym żądaniem, wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej. W tym zakresie przytoczono treść kilku orzeczeń sądów administracyjnych. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) - dalej określanej, jako "p.p.s.a." -- sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Jeżeli natomiast sąd dojdzie do przekonania że skarga jest bezzasadna – oddala ja na nasadzie art. 151 p.p.s.a. Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902), dalej jako u.d.i.p.; nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.; nie umorzył postępowania bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Termin udzielenia odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej wynosi 14 dni. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Z kolei w myśl ust. 2 tego przepisu jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, oraz że żądana informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. Szustakiewicz, "Postępowanie w sprawie bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych", Przegląd Prawa Publicznego 2012, nr 6, s. 75 i n.). W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że skarżący skierował do Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego dwa wnioski o udostępnienie informacji publicznej: z dnia 12 maja 2024 r. i z 2 czerwca 2024 r. Oba te wnioski zostały załatwione pismem organu z dnia 14 czerwca 2024 r. Ze skargi wynika jednak, że M. G. w niniejszej sprawie skarży bezczynność organu wyłącznie w zakresie załatwienia pierwszego z tych wniosku tj. pisma z 12 maja 2024 r. Sposób załatwienia drugiego z wymienionych wniosków pozostaje więc poza zakresem niniejszej sprawy. W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej organ wskazał: "informacje, których dotyczą powyższe wnioski, nie mają charakteru wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a zwarte w nich żądania stanowią nadużycie prawa do dostępu do informacji publicznej. Wskazać także należy, że w części swoim zakresem obejmują informację przetworzoną." Tego rodzaju odpowiedź jej wewnętrznie sprzeczna i w konsekwencji niezgodna z prawem. Organ stoi na stanowisku, że żądana przez skarżącego informacja nie ma przymiotu informacji publicznej – co w konsekwencji oznaczałoby, że do sprawy nie ma zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Oczywiście sprzeczne z tym stanowiskiem są dalsze stwierdzenia, jakoby wniosek stanowił przejaw nadużycia prawa do informacji i jednocześnie, aby informacja objęta wnioskiem częściowo stanowiła informację przetworzoną. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zatem jeżeli organ twierdzi, że wnioskowana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, to nie może jednocześnie twierdzić, że jest to informacja przetworzona. Już tylko na marginesie trzeba zauważyć, że odmowa udostępnienia informacji publicznej przetworzonej następuje w drodze decyzji i wymaga wcześniejszego wezwania wnioskodawcy do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Tego rodzaju załatwienie wniosku, jak słusznie wskazuje skarżący, uniemożliwia zrekonstruowanie toku rozumowania organu – skoro podane w odpowiedzi przyczyny nieudostępnienia informacji pozostają we wzajemnej sprzeczności. Jak już wcześniej wskazano w ramach sprawy ze skargi na bezczynność w zakresie informacji publicznej Sąd w pierwszej kolejności ocenia, czy objęta wnioskiem informacja jest informacją publiczną. Oceniając charakter objętej wnioskiem informacji w kontekście przepisów ustawo o dostępie do informacji publicznej w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że skarżący domaga się od Dyrektora Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego informacji związanych z postępowaniem w jakim powołano urzędnika wyborczego w jednej z małopolskich gmin. Krajowe Biuro Wyborcze na mocy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2408 z późn. zm.) niewątpliwie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, a tym samym mieści się w kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej wskazanych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Co do zasady informacje dotyczące procedury powoływania urzędników wyborczych są również "informacjami o sprawach publicznych". Rację ma więc skarżący, że żądana przez niego informacja mieści się w zakresie przedmiotowym i podmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie zakres informacji, których udostępnienia domaga się skarżący, jest bardzo szczegółowy. Obejmuje między innymi zakres czynności, informacje o wykształceniu, a wreszcie "całościowy koszt roczny funkcjonowania" każdej z osób, która podejmowała jakiekolwiek czynności w postępowaniu dotyczącym powołania urzędnika wyborczego. Zatem można rozważać, czy tak szczegółowo zakreślone informacje nie mają charakteru informacji przetworzonych. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji "informacji przetworzonej", niemniej jednak pojęcie to jest przedmiotem bardzo szerokich rozważań orzecznictwa sądów administracyjnych, gdzie wskazuje się na pewne kryteria wyodrębnienia informacji publicznej przetworzonej. I tak na przykład w wyroku z dnia 16 czerwca 2023 r., sygn. III OSK 313/22 (LEX nr 3573756) NSA wskazał: "Informacja przetworzona, w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o informacje proste. Informacja prosta - co do zasady - nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. W pewnych jednak wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zorganizowania) i przeanalizowania wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w taki sposób, pomimo iż składała się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej". Kwestie charakteru objętej wnioskiem informacji jako ewentualnej informacji przetworzonej nie były jednak przedmiotem rozważań organu. Udzielona skarżącemu odpowiedź sprowadza się w istocie do zakwestionowania jego prawa do żądania przedmiotowych informacji - ze względu na osobę wnioskodawcy. Organ kwestionuje uprawnienie do żądania informacji przez M. G. tylko dlatego, że miesiąc wcześniej bezskutecznie starał się on wcześniej o stanowisko urzędnika wyborczego, a obecnie domaga się udostępnienia informacji dotyczących procedury wybrania innej osoby na to stanowisko. Odpowiadając na wniosek w piśmie z dnia 14 czerwca 2024 r. Dyrektor Delegatury w Krakowie Krajowego Biura Wyborczego twierdzi: "próbuje Pan wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż wynikająca z ustawy o dostępie do informacji publicznej troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji, a skierowane przez Pana wnioski stanowią wyłącznie instrument do realizacji partykularnych interesów Wnioskodawcy i mają zmierzać wyłącznie do zakłócenia sprawności funkcjonowania organu". Organ stoi na stanowisku, że objęta żądaniem skarżącego informacja nie stanowi informacji publicznej z uwagi na to, że dotyczy wyłącznie sprawy indywidualnej wnioskodawcy. Jednocześnie powołuje się również na pojęcie nadużycia prawa do informacji. Pogląd ten rozwinięto w odpowiedzi na skargę wskazując, że skarżącym kierują pobudki o charakterze osobistym. Niewątpliwie może on bowiem żywić urazę zarówno w stosunku do samego organu, jak i poszczególnych jego pracowników, w związku z niesatysfakcjonującym go rozstrzygnięciem postępowania, w ramach którego dokonano wyboru urzędnika wyborczego w Gminie W.. Skierowane przez skarżącego do delegatury wnioski o udostępnienie informacji publicznej stanowią wyłącznie instrument do realizacji partykularnych interesów skarżącego, który swoim działaniem chce zakłócić sprawność funkcjonowania organu. Skarżący jako wieloletni urzędnik wyborczy, był świadomy, że Delegatura wykonuje w nielicznym składzie osobowym, co prowadzi do wniosku, że celowo obarczył Delegaturę dodatkowymi obowiązkami w okresie wyborów do Parlamentu Europejskiego. Niewykluczone również, że na późniejszym etapie pozyskane w ten sposób informacje miałyby posłużyć Skarżącemu do prowadzenia dalszych sporów - czy to osobistych czy też prawnych, bowiem analiza okoliczności faktycznych niniejszej sprawy prowadzi do jednoznacznego wniosku, że w stosunku do Organu Skarżący kieruje się osobistą urazą. Odnosząc się do tych argumentów trzeba wskazać, że przypisywanie podmiotowi, który złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej tak dalece negatywnych emocji i motywacji, a także snucie domysłów co do ewentualnych przyszłych jego działań należy ocenić krytycznie – zwłaszcza, że jedyną podstawą faktyczną do tak daleko posuniętych domysłów i domniemań jest fakt, że skarżący nie został ponownie wybrany na urzędnika wyborczego. Przede wszystkim podkreślić trzeba, że prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, bowiem zostało wymienione w art. 61 Konstytucji RP o treści: "1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. 2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. 3. Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. 4. Tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy." W świetle tego przepisu ograniczenie dostępu do informacji publicznej należy uznawać raczej za wyjątek od zasady udostępniania informacji publicznej i w konsekwencji traktować przesłanki ograniczenia prawa do informacji zawężająco. Tymczasem stanowisko organu przedstawione w niniejszej sprawie wprowadza dodatkową, nieprzewidzianą w ustawie o dostępie do informacji publicznej przesłankę udostępnienia informacji publicznej – mianowicie informacja podlegająca udostępnieniu nie może dotyczyć wnioskodawcy. Słusznie zauważa skarżący, że rozumowanie organu prowadziłoby do odebrania efektywnej możliwości uzyskania informacji publicznej o działaniach organu przez tych, którzy są dotknięci ich skutkiem. Stanowisko takie jest sprzeczne z treścią art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej" (ust. 1), a od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego (ust. 2). Prawdą jest, że w orzecznictwie pojawiła się koncepcja nadużycia prawa do informacji oraz poglądy zbieżne z prezentowanymi w odpowiedzi na skargę, niemniej jednak Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę ich nie podziela i uznaje za bezpodstawne ograniczenie prawa do informacji. Sąd nie wyklucza przy tym możliwości ograniczenia dostępu do informacji publicznych np. w przypadku, gdy pomiędzy wnioskodawcą a organem toczy się postępowanie sądowe i celem wnioskodawcy ponad wszelką wątpliwość jest wykorzystanie uzyskanych na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej danych w tym postępowaniu niejako "przeciwko" organowi. Niemniej jednak nie można uzasadniać odmowy udostępnienia informacji publicznej tym, że "niewykluczone jest" że na późniejszym etapie pozyskane informacje miałyby posłużyć skarżącemu do prowadzenia dalszych sporów osobistych czy też prawnych. Do każdej sytuacji ograniczenia dostępu do informacji publicznej należy podchodzić w sposób indywidualny, a przyjęcie z góry założenia, że pewnej kategorii informacji publicznej ze względów "podmiotowych" domagać się nie można jest nieuprawnione. Wadliwe jest również przypisywanie wnioskodawcy osobistych negatywnych pobudek i motywacji bez dostatecznych podstaw faktycznych. Podobne stanowisko zaprezentował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku w sprawie sygn. II SAB/Kr 67/23 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych): "Sąd nie podziela przy tym stanowiska skarżonego organu, iż sporna informacja nie miała waloru "informacji o sprawach publicznych" z racji odnoszenia się li tylko do interesu indywidulanego – prywatnego wnioskodawcy wobec starania się uzyskania informacji w swojej własnej sprawie np. uchylenia mandatu karnego. Żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną. (...) Ponadto Sąd w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, iż z treści u.d.i.p. nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Nie wynika to w szczególności z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, iż zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być odmienna w zależności od tego, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeżeli zatem konkretny dokument ma charakter informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony wówczas, gdy jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć dla celu prywatnego (por. np. wyroki NSA z 18 października 2013 r. I OSK 1482/13, z 15 listopada 2013 r., I OSK 1585/13, z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1987/13)." W świetle powyższych rozważań należało przyjąć, że objęte wnioskiem dane stanowiły informacje publiczne, a wniosek o ich udostępnienie nie został rozpoznany w sposób prawidłowy. Organ - wyłącznie na podstawie okoliczności, że skarżący nie został wybrany na urzędnika wyborczego na miesiąc przed złożeniem przedmiotowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej - wyciąga wnioski dotyczące nadużycia prawa do informacji, przypisując mu bezpodstawnie negatywne motywacje i zamiary. Z tego względu Sąd w pkt I wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do wydania aktu lub podjęcia czynności w tym zakresie w terminie 14 dni. Termin ten wynika z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 286 § 2 p.p.s.a. termin ten liczy się od dnia doręczenia organowi akt. Jednocześnie Sąd nie ma na obecnym etapie postępowania kompetencji by przesądzić w sposób wiążący, czy żądana informacja ma zostać udostępniona. Sąd stwierdza, że przyjęte dotychczas stanowisko organu jest wadliwe, a żądana przez skarżącego informacja jest informacją publiczną, w związku z czym wniosek winien być załatwiony zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej (poprzez wydanie aktu lub dokonanie czynności). Z uwagi na niezałatwienie wniosku w sposób przewidziany przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej Sąd stwierdził w pkt II wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie w tym samym punkcie na mocy art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdzono, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ przy ocenie zasadności wniosku kierował się stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie przez niektóre sądy administracyjne, a także przyjął koncepcję nadużycia prawa do informacji. Wprawdzie stanowisko organu okazało się wadliwe, niemniej jednak wadliwość ta nie ma charakteru oczywistego. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło