II OSK 280/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-13

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Andrzej Jurkiewicz, Paweł Miładowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia na budowę może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli pozwolenie na budowę było wielokrotnie zmieniane?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że decyzja odmawiająca stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia na budowę nie może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy pozwolenie było wielokrotnie zmieniane. Brak jest oczywistości naruszenia prawa, a charakter przepisów prawa budowlanego oraz zasada trwałości decyzji administracyjnej nie uzasadniają stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, które wywoływałoby niemożliwe do zaakceptowania skutki społeczno-gospodarcze. W związku z tym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji było bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Gmina Santok złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję GINB. Decyzja GINB utrzymała w mocy decyzję Wojewody Lubuskiego o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty Gorzowskiego. Starosta odmówił stwierdzenia wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę wydanej Gminie Santok na rozbudowę szkoły i budowę centrum aktywności. Gmina Santok zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 37 ust. 1 P.b. oraz naruszenie procedur administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Lubuskiego i umarza postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Gorzowskiego odmawiającej stwierdzenia wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Santok od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 913/21 w sprawie ze skargi Gminy Santok na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 17 marca 2021 r. znak DOA.7110.33.2021.SPA w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Lubuskiego z dnia 17 grudnia 2020 r. znak: IB-V.7721.128.2020.KZaj i umarza postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Gorzowskiego z 14 września 2020 r. odmawiającej stwierdzenia wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę Starosty Gorzowskiego z 31 maja 2016 r. nr 270/16, 2. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Gminy Santok 1120 (tysiąc sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3. zwraca Gminie Santok kwotę 100 (sto) złotych ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie tytułem nadpłaconego wpisu od skargi kasacyjnej. Wyrokiem z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 913/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Gminy Santok na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "GINB", z dnia 17 marca 2021 r., znak: DOA.7110.33.2021.SPA, którą utrzymano w mocy decyzję Wojewody Lubuskiego z 17 grudnia 2020 r., znak: IB-V.7721.128.2020.KZaj, wydaną z urzędu, o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty Gorzowskiego z 14 września 2020 r., znak: BŚ.6740.1.275.2016, BŚ.6740.1.386.2017, BA.6740.1.295.2019, odmawiającej stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Starosty Gorzowskiego z 31 maja 2016 r., Nr 270/16, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie Santok pozwolenia na rozbudowę szkoły o łącznik wraz z jej przebudową na działkach nr ewid. [...] i [...] obr. [...] J.; budowę centrum aktywności i rekreacji sportowej wraz z salą gimnastyczną na potrzeby działalności T., na działkach nr ewid. [...] i [...] położonych w obr. [...] J., wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, w tym budową instalacji gazowej, p. pożarowej i wentylacji mechanicznej, budową wewnętrznej sieci kanalizacji deszczowej oraz oświetlenia zewnętrznego, utwardzenia terenu pod miejsca postojowe, komunikację i plac manewrowy, na działkach nr ewid. [...], [...] i [...], położonych w obr, [...] J., gmina Santok (zmienionej: decyzją Starosty Gorzowskiego z 19 lipca 2017 r., Nr 529/17, znak: BŚ.6740.386.2017; oraz decyzją Starosty Gorzowskiego z 6 maja 2019 r., Nr 393/19, znak: BA.6740.1.295.2019). Sąd wskazał na treść art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333), zwanej dalej "P.b.", i stwierdził, że na inwestorze ciąży obowiązkiem rozpoczęcia budowy w ciągu trzech lat oraz nieprzerywania budowy przez czas termin ten przekraczający. Zdaniem też Sądu, zmiana ostatecznej decyzji w trybie nadzwyczajnym (art. 154 § 1 lub art. 155 K.p.a.) oznaczać wprawdzie może nowe określenie praw i obowiązków strony tej decyzji (i w takim zakresie ta decyzja zmieniająca stanie się również ostateczna w terminie wynikającym z art. 16 § 1 K.p.a.), ale nie oznacza "przesunięcia" lub przerwania terminu trzyletniego z art. 37 ust. 1 P.b. wymaganego dla rozpoczęcia robót budowlanych, gdyż ten liczony jest od daty wydania pozwolenia na budowę, a nie od daty jego potencjalnej zmiany. Ponadto Sąd wskazał na przypadki kiedy następuje przerwanie biegu ww. 3-letniego terminu. Sąd podzielił pogląd, że biorąc pod uwagę jasną i niewymagającą wykładni treść dyspozycji art. 37 ust. 1 P.b., w sposób niebudzący wątpliwości prawnych określającą termin początkowy biegu terminu do wygaśnięcia ex lege decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro skutek prawny w postaci wygaśnięcia decyzji z mocy prawa następuje z upływem trzyletniego terminu od uzyskania przymiotu ostateczności takiej decyzji, to prawnym obowiązkiem organu administracji architektoniczno-budowlanej, który udzielił pozwolenia na budowę, jest – zgodnie z art. 162 § 1 pkt 1 i § 3 K.p.a. w zw. z art. 37 ust. 1 P.b. – stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro z akt sprawy wynika wprost, że skarżąca Gmina (także w oparciu o art. 41 ust. 1, 2 i 4 P.b.) nie rozpoczęła budowy w okresie trzech lat od uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, tj. od 15 czerwca 2016 r. (co nie jest zresztą sporne w sprawie) i budowę zaczęła dopiero po 7 kwietnia 2020 r. (data rejestracji dziennika budowy i zawiadomienie skarżącej o rozpoczęciu robót budowlanych), to nie ulega wątpliwości, że budowa została rozpoczęta już po wygaśnięciu pozwolenia na budowę. Wycinka przez skarżącą drzew i krzewów nie stanowiła robót przygotowawczych. Z akt sprawy nie wynika – a skarżąca tego w żaden sposób w postępowaniu administracyjnym lub sądowym nie wykazuje – aby Gmina w okresie trzech lat od daty uzyskania pozwolenia na budowę zawiadomiła organ nadzoru budowlanego o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót budowlanych i w ogóle ustanowiła kierownika robót budowlanych, który złożyłby stosowne oświadczenie. Do 7 kwietnia 2020 r. nie zarejestrowała też w organie administracji architektoniczno-budowlanej dziennika budowy. Dlatego też nie sposób przyjąć, że przed wygaśnięciem pozwolenia na budowę skarżąca rozpoczęła zezwoloną budowę. Sąd zwrócił uwagę, że skutek wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę następuje ex lege i niedopuszczalnym byłoby wartościowanie przez organa administracji publicznej wagi naruszenia prawa w zależności od tego, kto je narusza i w jakim celu. Na tym właśnie polega zasada proporcjonalności (art. 32 Konstytucji RP). Ponadto Zgodnie z art. 2 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Dlatego właśnie obowiązkiem organów administracji publicznej jest działanie zgodne z prawem i wykonywanie tych obowiązków, które ustawa na organa nakłada. Jeżeli więc organa obu instancji w sprawie niniejszej prawidłowo – co ocenił powyżej prawnie tut. Sąd – uznały rażące naruszenie art. 37 ust. 1 P.b. przez Starostę Gorzowskiego, to ich obowiązkiem (art. 6 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) było stwierdzenie nieważności wadliwej decyzji organu administracji architektoniczno-budowlanej w celu jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Także pozostałym zakresie, tj. w odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów K.p.a., Sąd uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi "zwykłej". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca Gmina, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, tj. art. 37 ust. 1 P.b. w zw. z art. 36a P.b. w zw. z art. 16 K.p.a. przez ich błędną wykładnię, polegającą na wadliwym przyjęciu, iż decyzja o zmianie pozwolenia na budowę nie wpływa na bieg trzyletniego terminu ważności zmienianej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę, a więc nie oznacza przesunięcia lub przerwania 3-letniego terminu, przy czym termin ważności decyzji o pozwoleniu na budowę rozpoczyna bieg od dnia wejścia w życie ostatniej decyzji zmieniającej, nadającej aktualny kształt pozwoleniu na budowę, co przez pryzmat stosowania wykładni systemowej oraz funkcjonalnej, ma zapewnić inwestorowi możliwość skonsumowania tegoż orzeczenia w przepisanym – art. 37 ust. 1 P.b. – terminie, gdyż decyzja zmieniająca kształtuje nowe prawa i obowiązkowi strony tej decyzji, a co za tym idzie, stanowi o nowym kształcie uprawnień przysługujących inwestorowi i nie może zaświadczać o tym, iż ww. nowe prawa i obowiązki mogą zostać wykonane (skonsumowane) w terminie wynikającym z decyzji pierwotnej; 2) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 K.p.a. w zw. z art. 109 K.p.a. w zw. z art. 110 K.p.a. w zw. z art. 393 § 1 K.p.a. w zw. z art. 393 § 2 K.p.a. w zw. z art. 76 § 1 K.p.a. w zw. z art. 14 § 1 K.p.a. w zw. z art. 6 k.p., mające istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, poprzez niewłaściwą kontrolę działalności administracji publicznej, a w konsekwencji niepodzielenie stanowiska skarżącego kasacyjnie w zakresie tego, iż wydanej w sprawie decyzji nie można traktować, jako decyzji administracyjnej w rozumieniu przepisów K.p.a., podczas gdy wydana i skierowana do pełnomocnika Gminy Santok decyzja nie została opatrzona – przez Wojewodę Lubuskiego – obligatoryjnym identyfikatorem pisma, a poza tym nie istnieje możliwość stosowania art. 393 K.p.a. do pism załatwiających sprawę będącą przedmiotem postępowania, w tym decyzji administracyjnych, co stanowi o tym, iż wydane i doręczone pismo nie może zostać uznane za decyzję w rozumieniu przepisów K.p.a.; 3) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 73 K.p.a. w zw. z art. 10 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP, mające istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, poprzez niewłaściwą kontrolę działalności administracji publicznej, a finalnie stwierdzenie, iż organy obu instancji nie naruszyły zasady z art. 10 K.p.a., albowiem (co wynika z akt sprawy) pełnomocnik Gminy Santok miał możliwość osobistego spotkania lub przedsięwzięcia innych czynności, z których nie skorzystał, przy czym Sąd I instancji nie zwrócił uwagi na to, iż na ten czas Lubuski Urząd Wojewódzki (z uwagi na wysokie zagrożenie COVID-19) pracował zdalnie i był wyłączony dla osób z zewnątrz, pracownicy Urzędu nie odpowiadali na e-maile, a pismo z dnia 18 listopada 2020 r. zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 7 grudnia 2020 r., co całkowicie zmienia postać rzeczy w zakresie dostępu do akt sprawy i możliwości zapoznania się z nimi oraz złożenia wniosków dowodowych (które de facto powinny odnosić się do materiałów znajdujących się w aktach sprawy); 4) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 K.p.a. w zw. z art. 81 § 1 K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a., mające istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, poprzez niewłaściwą kontrolę działalności administracji publicznej, w wyniku przyjęcia, iż strona postępowania (pełnomocnik) nie skorzystał również z możliwości przejrzenia akt / umówienia się na spotkanie w trakcie postępowania przed organem II instancji, podczas gdy organ II instancji miał obowiązek poinformować stronę postępowania o planowanym zakończeniu postępowania i możliwości skorzystania z uprawnień przysługujących mocą art. 10 K.p.a., czego w ogóle nie uczynił, przy czym pełnomocnik nie miał wiedzy na temat tego, iż takowe postępowanie przed GINB się toczy, wobec niepoinformowania strony o przekazaniu odwołania do GINB lub jakichkolwiek czynnościach toczonych przed organem II instancji, co jawi się, jako oczywiste patrząc przez pryzmat zgromadzonej w sprawie korespondencji (jedynym pismem skierowanym do pełnomocnika była decyzja organu II instancji); 5) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 158 § 1 K.p.a., mające istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, poprzez niewłaściwą kontrolę działalności administracji publicznej, podczas gdy decyzji administracyjnej Starosty Gorzowskiego z dnia 14 września 2020 r. nie można poczytywać, jako orzeczenia niebudzącego wątpliwości pod względem sprzeczności z prawem, nie do pogodzenia z porządkiem prawnym, rażąco sprzecznego w sposób oczywisty (na pierwszy rzut oka), mając na względzie – również – fakt, iż organy nie przedstawiły realnej wagi stwierdzonych naruszeń w świetle całokształtu okoliczności sprawy, nie uwzględniając w swojej ocenie innych przesłanek nieważnościowych z art. 156 K.p.a., jak i jakichkolwiek skutków społeczno-ekonomicznych, którą wbrew poglądowi Sądu I instancji, powinny uwzględnić przy stosowaniu przepisów stanowiących o nieważności decyzji, co może pociągać za sobą daleko idące skutki dla inwestora (proces budowlany, realizacja zadań własnych) oraz społeczności lokalnej (niemożność uczęszczania dzieci do szkoły); 6) rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., mające istotny wpływ na treść skarżonego wyroku, poprzez nieodniesienie się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów podniesionych na łamach skargi, podczas gdy obowiązkiem Sądu jest konieczność odniesienia się do wszystkich kwestii prawnych wynikających z zarzutów podniesionych (zgłoszonych) przez skarżącego kasacyjnie względem kwestionowanego orzeczenia, czego Sądu I instancji nie dokonał, a co uzasadnia eliminację zaskarżonego wyroku z obrotu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty zawierają usprawiedliwione podstawy. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 158 § 1 K.p.a. Na wstępie wskazania wymaga, że, jak wielokrotnie argumentowano w ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, o "rażącym naruszeniu prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja (por. wyrok NSA z 27 października 2015 r., II OSK 397/14). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Ma rację strona wnosząca skargę kasacyjną, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że ww. decyzja Starosty o odmowie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę w sposób rażący narusza prawo. W okolicznościach niniejszej sprawy, w sytuacji gdy doszło do dwukrotnej zmiany pozwolenia na budowę, nie można jednoznacznie przesądzić, że doszło do oczywistego naruszenia art. 37 ust. 1 P.b. Przepis ten ogólnie mówi o pozwoleniu na budowę, a w ramach tego pojęcia na gruncie orzecznictwa szeroko przyjmuje się, że można je wiązać z różnymi przypadkami udzielania pozwolenia na budowę, które mogą być uzyskiwane w różnych trybach postępowania; zaś sam tryb zmiany pozwolenia na budowę (art. 36a P.b.) wywiera także określone nowe skutki prawnomaterialne skoro w postępowaniu w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisy art. 32-35 stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany, o czym stanowi art. 36a ust. 3 P.b.; a w takim przypadku zmiana decyzji może być rozpatrywana łącznie z pierwotnie uzyskanym pozwoleniem. W omawianej kwestii nie może być zatem mowy o oczywistości naruszenia prawa. Niniejsza sprawa nie jest także jednoznaczna jeśli chodzi o kwestię wycinki drzew, tj. braku kwalifikacji takiej wycinki do prac przygotowawczych, o jakich mowa w art. 41 ust. 2 P.b., co jest istotne z punktu widzenia oceny, czy doszło do rozpoczęcia budowy w rozumieniu art. 41 ust. 1 P.b. Ocena Sądu I instancji w tym zakresie bazuje jedynie na poglądzie orzeczniczym; jednak należy pamiętać, że w ogólności nie można wykluczyć aby w określonych przypadkach także wycinka drzew mogła być związana, czy to z niwelacją terenu, czy też zagospodarowaniem terenu budowy. Nie można wykluczyć, że usunięcie, drzew może do takich skutków prowadzić, co też czasami bywa przedmiotem projektu budowlanego. Poza tym już chociażby oparcie się na poglądzie orzeczniczym wyklucza możliwości stwierdzenia, że mamy do czynienia z rażącym oczywistym naruszeniem prawa. Nie zmienia tej oceny to, że w pełni zasadne jest stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym na inwestorze ciąży obowiązkiem rozpoczęcia budowy w ciągu trzech lat oraz nieprzerywania budowy przez czas termin ten przekraczający. Jednak czym innym jest ferowanie tego rodzaju tezy na etapie "zwykłego" postępowania administracyjnego, a czym innym – w postępowaniu nieważnościowym dotyczący odmowy wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Także z uwagi na charakter przepisów prawa budowlanego nie można stwierdzić, że ww. decyzja o odmowie wygaśnięcia pozwolenia na budowę rażąco narusza prawo, ponieważ z art. 37 ust. 2 P.b. wynika, że po wygaszeniu pozwolenia na budowę – rozpoczęcie albo wznowienie budowy będzie możliwe po wydaniu kolejnej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28 ust. 1. A zatem aktualnie sam przepis wskazuje, że co do zasady możliwa będzie kontynuacja tej samej budowy. Oznacza to, że zasadniczo interpretacja przepisów Prawa budowanego nie powinna stać na przeszkodzie dokończeniu procesu budowlanego. Po wtóre, dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające powołanie się przez Sąd I instancji na zasady legalizmu, równości wobec prawa i proporcjonalności. Na gruncie niniejszej sprawy w zetknięciu z niekwestionowaną zasadą trwałości decyzji administracyjnej, brak jest podstaw do przyjęcia, że odmowa wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę wywołuje niemożliwe do zaakceptowania skutki społeczno-gospodarcze. Jeśli chodzi bowiem o nieakceptowalną kwestię samowoli budowanej należy podnieść, że oczywiście pozwolenie na budowę wygasa z mocy prawa z dniem ziszczenia się jednej z przesłanek określonych w art. 37 ust. 1, to jednak wydanie przez organ administracji architektoniczno-budowlany decyzji stwierdzającej wygaśnięcie pozwolenia na budowę na podstawie art. 37 ust. 1 P.b. w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a. ma charakter deklaratoryjny. Oznacza to, że bez potwierdzenia faktu wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie można skutecznie wywodzić, że dana inwestycja była realizowana w warunkach samowoli budowlanej. Sam w sobie art. 37 ust. 1 P.b. nie uprawnia do takiego twierdzenia. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną z uwagi na podniesienie w niej usprawiedliwionego zarzutu naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 158 § 1 K.p.a., którego rozpoznanie zdeterminowało dokonanie merytorycznej oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny o braku podstaw do stwierdzenia, że ww. decyzja Starosty Gorzowskiego z 14 września 2020 r., odmawiająca stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Starosty Gorzowskiego z 31 maja 2016 r., Nr 270/16, o pozwoleniu na budowę – została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 P.b. Taki zaś wynik sprawy oznacza, że postępowanie nieważnościowe, w sytuacji gdy było wszczęte i prowadzone z urzędu, powinno zostać zakończone poprzez wydanie rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. wobec braku podstaw przedmiotowych do prowadzenia postępowania administracyjnego, tj. jego bezprzedmiotowość. Z opisanych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, a uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, rozpoznał również skargę "zwykłą" poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji GINB oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Lubuskiego z dnia 17 grudnia 2020 r., znak: IB-V.7721.128.2020.KZaj, oraz umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Gorzowskiego z 14 września 2020 r. odmawiającej stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Starosty Gorzowskiego z 31 maja 2016 r., nr 270/16, o pozwoleniu na budowę. Postępowanie to było bowiem bezprzedmiotowe – jak zaznaczono z uwagi na brak podstaw do stwierdzenia wydania ww. decyzji Starosty z 2020 r. jako obarczonej wadą "rażącego naruszenia prawa". Skoro odmowa wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest obarczona wadami nieważnościowymi, to nie ma aktualnie podstaw do prowadzenia postępowania nieważnościowego co do decyzji, która pozostaje w obrocie prawnym. A więc dalsze prowadzenie postępowania nieważnościowego z urzędu pozbawione jest podstaw, a tym samym uprawnione było umorzenie jako bezprzedmiotowego postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty z 2016 r. o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od rozpoznania pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Dotyczyły one "nieprawidłowości" toku prowadzonego postępowania nieważnościowego oraz wpływu zmiany decyzji na bieg trzyletniego terminu ważności zmienianej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę, co nie ma znaczenia dla końcowo dokonanej merytorycznej oceny w sprawie o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o odmowie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Z powyższych względów, uznając, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji niniejszego wyroku. W pkt 2 wyroku orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. O zwrocie nadpłaconego wpisu od skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 225 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło