II SA/Po 640/24

WyrokWSA w Poznaniu2024-11-22

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Edyta Podrazik, Robert Talaga

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie weryfikacji okoliczności dotyczących wniosku o ustalenie stopnia niepełnosprawności małżonki osoby wymagającej opieki, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy o świadczenie pielęgnacyjne?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a., dopuszczając się istotnego naruszenia przepisów postępowania, poprzez zaniechanie weryfikacji kluczowej okoliczności dotyczącej wniosku o ustalenie stopnia niepełnosprawności małżonki osoby wymagającej opieki. Brak tej weryfikacji i ewentualne zawieszenie postępowania odwoławczego do czasu uzyskania prawomocnego orzeczenia w przedmiocie niepełnosprawności małżonki miało wpływ na wynik sprawy o świadczenie pielęgnacyjne, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad ojcem, który legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności. Skarżący zaprzestał pracy, aby sprawować całodobową opiekę nad ojcem, którego żona (matka skarżącego) również jest osobą chorującą i potrzebującą opieki. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, powołując się na przepis art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych, który stanowi, że świadczenie nie przysługuje, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że małżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Matka skarżącego złożyła wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności i oczekiwała na komisję lekarską. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

[...] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Edyta Podrazik Asesor WSA Robert Talaga Protokolant: st. sekr. sąd. Edyta Rurarz-Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2024 roku sprawy ze skargi D. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 maja 2024 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję. Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga D. M. (zwanego dalej "wnioskodawcą" lub "skarżącym") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwanego dalej "SKO", "Kolegium" lub "organem II instancji") z dnia 31 maja 2024 r., nr [...]. W decyzji tej utrzymano w mocy decyzję Burmistrza P. (zwanego dalej "Burmistrzem" lub "organem I instancji") z dnia 18 października 2023 r., nr [...] w sprawie o przyznanie skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku ze sprawowaniem przez niego opieki nad R. M. – jego ojcem (ur. w 1960 r.). Zaskarżona decyzja zapadła w oparciu o poniżej przedstawione okoliczności faktyczne i prawne. Wszystkie poniżej przedstawione orzeczenia sądowe są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl, chyba że wyraźnie zostanie wskazane inne źródło publikacji orzeczenia. Dnia 31 maja 2023 r. do Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. wpłynął wniosek skarżącego o ustalenie dla niego prawa do ww. świadczenia. Z treści wniosku wynika, że R. M. jest żonaty, wspólnie zamieszkuje ze swoim synem oraz legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności na stałe. Do wniosku dołączono także świadectwo pracy wnioskodawcy, z którego wynika, że wnioskodawca zaprzestał pracy z dniem 30 września 2022 r. Wnioskodawca oświadcza, że zajmuje się swoim ojcem, który choruje na różne towarzyszące choroby wywołane między innymi udarem, dlatego R. M. ma niedowład jednej strony ciała. Wszystkie czynności dnia codziennego R. M. wykonuje przy pomocy syna. Żona R. M. – B. M. – jest osobą schorowaną; cierpi na schizofrenię paranoidalną od wielu lat. Żona nie może zająć się mężem, dlatego całą opiekę przejął na siebie syn R. M.. B. M. nie zamieszkuje z mężem, ani synem. W toku postępowania administracyjnego przeprowadzono wywiad środowiskowy, podczas którego potwierdzono ww. okoliczności faktyczne. R. M. mieszka z synem. Utrzymują się wyłącznie z renty ojca. Wnioskodawca nie podejmuje żadnej pracy, ponieważ opiekuje się ojcem. R. M. pozostaje w związku małżeńskim z B. M., która mieszka w domu obok. B. M. zmaga się ze schizofrenią paranoidalną i sama potrzebuje opieki. Pracownik socjalny potwierdził, że wnioskodawca sprawuje całokształt czynności opiekuńczych względem ojca. Decyzją z dnia 20 czerwca 2023 r., nr [...], Burmistrz odmówił przyznania wnioskodawcy świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad ojcem. Na skutek rozpoznania odwołania wniesionego przez wnioskodawcę, decyzją z dnia 31 sierpnia 2023 r., nr [...], Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. SKO umotywowało swoją decyzję kasatoryjną tym, że przepis art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 390, zwanej dalej "u.ś.r.") nie może być podstawą prawną wydania zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim uzależnia się prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od daty powstania niepełnosprawności podopiecznego z uwagi na orzeczenie zakresowej niekonstytucyjności tego przepisu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13. SKO podniosło dodatkowo, że pojawia się zagadnienie, jakie należałoby wyjaśnić, mianowicie B. M. – żona podopiecznego – nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a tylko takie może zwolnić ją z obowiązku alimentacyjnego i zaktualizować podstawę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnioskodawcy. Podczas ponownego wywiadu środowiskowego ustalono, że wnioskodawca faktycznie sprawuje stałą i bezpośrednią opiekę nad swoim niepełnosprawnym ojcem. B. M. jest osobą chorującą na schizofrenię paranoidalną. Po wielu namowach ze strony członków rodziny, w końcu matka wnioskodawcy zgodziła się złożyć wniosek o ustalenie stopnia jej niepełnosprawności. Obecnie oczekuje na wezwanie komisji lekarskiej. Dalsze ustalenia wywiadu środowiskowego są zbieżne z poprzednimi. Decyzją z dnia 18 października 2023 r., nr [...], Burmistrz odmówił przyznania wnioskodawcy prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną opieką nad swoim ojcem. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz podniósł, że z uwagi na treść art. 17 ust.1b u.ś.r. nie można przyznać wnioskodawcy świadczenia pielęgnacyjnego. Niepełnosprawność R. M. powstała po 18. roku życia i stanowi to przesłankę negatywną w zakresie przyznania świadczenia. Burmistrz ma jednocześnie pełną świadomość co do faktu zakresowej niekonstytucyjności powołanego przepisu. Wnioskodawca wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji. Wnioskodawca wyjaśnił, że nie pracuje, ponieważ opiekuje się ojcem. Przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. jest zakresowo niekonstytucyjny i nie może stanowić przesłanki negatywnej do wydania decyzji. B. M. aktualnie oczekuje na wezwanie komisji lekarskiej, aby ubiegać się o stwierdzenie jej niepełnosprawności. Decyzją z dnia 31 maja 2024 r., nr [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji SKO powtórzyło w zasadzie swoją poprzednią decyzję. Przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. nie może być podstawą prawną do wydania zaskarżonej decyzji. SKO uznało, że zachodzi jednak przesłanka powodująca utrzymanie w mocy decyzję organu I instancji. Z art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. wynika, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli podopieczny pozostaje w związku małżeńskim, chyba że małżonek ten legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Na dzień orzekania przez SKO B. M. – żona R. M. – nie posiada żadnego orzeczenia o niepełnosprawności. Dlatego też zarzut podniesiony w odwołaniu, zdaniem Kolegium, był niezasadny. Skarżący, działając samodzielnie, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, w którym kwestionuje decyzję organu II instancji. Podniesiono zarzut naruszenia: 1) art. 17 ust. 1 pkt 2 u.ś.r. poprzez błędną wykładnię polegającą na tym, że faktyczne sprawowanie opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym ojcem jest niewystarczające do uznania, że świadczenie pielęgnacyjne skarżącemu przysługuje; matka choruje na schizofrenię paranoidalną od lat i nie może zaopiekować się R. M., dlatego skarżący sam musi to robić; skarżący uważa, że szczególne okoliczności sprawy uzasadniają aktualizację obowiązku alimentacyjnego, co powinno uprawniać go do świadczenia; 2) art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwanej dalej "k.p.a.") poprzez przekroczenie terminów do załatwienia sprawy; 3) art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez niewzięcie pod uwagę wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności odnoszących się do zakresu faktycznej opieki sprawowanej przez skarżącego nad ojcem, a także żony nad mężem. W oparciu o ww. zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji skarżący podniósł, że błędna wykładnia przepisów u.ś.r. doprowadziła do wypaczenia społecznej roli państwa w opiece nad rodziną, która pozostaje pod ochroną władz publicznych. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Organ II instancji podtrzymał stanowisko, jakie zajął w zaskarżonej decyzji. Na rozprawę w dniu 22 listopada 2024 r. nie stawił się nikt, pomimo prawidłowego zawiadomienia stron o terminie rozprawy. Po jej zamknięciu ogłoszono wyrok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie, pomimo niezasadności większości zarzutów. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Sądowa kontrola obejmuje swoją kognicją m.in. decyzje administracyjne, o czym mowa w art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd jest zobowiązany z urzędu wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności mające wpływ na wynik sprawy, choćby nie zostały one podniesione przez stronę skarżącą. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja SKO utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną opieką nad niepełnosprawnym w znacznym stopniu ojcem. Analiza całokształtu sprawy doprowadziła Sąd w składzie orzekającym do przekonania, że zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu. Twierdzenie Sądu wynika z poniższej argumentacji. Zanim Sąd przejdzie do zasadniczych motywów zapadłego wyroku, należy stwierdzić, że SKO trafnie odniosło się do rozważań Burmistrza dotyczących zastosowania przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., który w zakresie, w jakim uzależnia się prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od daty powstania niepełnosprawności w stopniu znacznym jest niezgodny z Konstytucją RP. Sąd w ostatnich latach obserwuje uporczywe, konsekwentne i niezrozumiałe wręcz stosowanie przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r. przez organy administracji publicznej, szczególnie organy rozpoznawcze mimo tego, iż mają wiedzę o zapadłym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. o sygn. akt K 38/13. Argumentacja tych organów sprowadza się do następującego wniosku, który jest bezrefleksyjnie powielany – w wyniku wydania tego wyroku nie doszło do derogacji rzeczonego przepisu, a więc pozostaje on nadal elementem systemu prawnego, stąd niezmiennie stanowi podstawę prawną w procesie stosowania prawa. Z tym twierdzeniem nie można się zgodzić w żadnym aspekcie, co Kolegium trafnie podniosło. Sąd w składzie orzekającym obserwuje niekorzystne zjawisko poprzestawania na efektach wykładni językowej, by rzec wręcz literalnej, co jest niedopuszczalne. Zdaniem Sądu, ale także przedstawicieli doktryny oraz teorii prawa, każdy przepis prawa należy w pierwszej kolejności poddać analizie z punktu widzenia zastosowania dyrektyw wykładni językowej, a jej efekty poddać następnie sprawdzeniu z udziałem dyrektyw wykładni celowościowej (por. uchwałę NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 8/09, zob. także M. Gutowski, P. Kardas, Wykładnia i stosowanie prawa w procesie opartym na Konstytucji, Warszawa 2017 s. 275 i powołana tam literatura oraz orzecznictwo). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że niezgodnym z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP jest przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie, w jakim uzależnia się przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego od daty powstania niepełnosprawności podopiecznego. Jest to tzw. wyrok zakresowy, w którym co prawda Trybunał Konstytucyjny nie deroguje, tj. nie eliminuje z obrotu prawnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego, jednakże w zakresie, w jakim orzeczono jego niekonstytucyjność nie może stać się podstawą prawną w procesie stosowania prawa (zob. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008, s. 42). Burmistrz uzasadniając swoją decyzję stwierdził, że skoro nie nastąpiła derogacja, to związany zasadą praworządności nie może uciec od zastosowania art. 17 ust. 1b u.ś.r. Sąd w składzie orzekającym nie podziela tej argumentacji. Mimo, iż ustawodawca wykonał "wezwanie" Trybunału Konstytucyjnego i zmienił we wskazanym zakresie u.ś.r. od dnia 1 stycznia 2024 r., podmioty stosujące prawo, w tym organy administracji publicznej są zobowiązane do stosowania przepisów prawa, w taki sposób, aby odpowiadały one wymogom konstytucyjnym. Sąd ponadto w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że: "Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Nie można tym samym zaakceptować stanowiska, iż wyrok zakresowy nie ma zastosowania w sprawie i jest skierowany wyłącznie do ustawodawcy (obligując go do zmiany zakwestionowanego przepisu ustawy), gdyż przywołany przepis Konstytucji nie różnicuje mocy prawnej i skutków wywoływanych przez wszystkie rodzaje wyroków Trybunału. W tym nurcie wykładni przepisów Konstytucji pozostaje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w szeregu orzeczeń przyjął, że skoro ustawodawca nie podjął działań zmierzających do ustalenia stanu zgodnego z prawem, to sądy i organy administracji muszą interpretować normy prawne tak, aby były one zgodne z Konstytucją." (wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2021 r., sygn. akt III OSK 3567/21). Ponadto znamienne jest to, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają charakter erga omnes, a więc każdy podmiot stosujący prawo, w tym każdy organ administracji publicznej jest zobowiązany do respektowania orzeczeń organu władzy sądowniczej – Trybunału Konstytucyjnego, zwanego niekiedy "ustawodawcą negatywnym". Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego nie ogranicza się jedynie do eliminowania poszczególnych przepisów, czy też całych aktów normatywnych, ale ma również wpływ na wykładnię przepisów prawa. "Zgodnie z art. 6 k.p.a., organy administracji posiadają uprawnienie do działania jedynie na mocy obowiązujących przepisów. Nie mogą więc stanowić podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego przepisy, które z uwagi na swoją niekonstytucyjność zostały zakwestionowane. Natomiast niekonstytucyjność stwierdzona orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego istnieje od momentu wejścia w życie zakwestionowanych przepisów." (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 7 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 370/20). Burmistrz nie mógł zatem zastosować przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie, w jakim to uczynił. Przechodząc do właściwych rozważań nad istotą sprawy, materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia niniejszej sprawy są przepisy u.ś.r. O świadczeniu pielęgnacyjnym stanowi przepis art. 17 u.ś.r. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu: "Świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji". Skarżący, aby zaopiekować się swoim ojcem musiał zrezygnować z wykonywanej przez siebie pracy lub w związku z tą opieką, musi nie mieć realnej możliwości na podjęcie pracy. Z uwagi na to, że skarżący znajduje się z kręgu osób, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., jest on teoretycznie uprawniony do ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne. Należy jednak zwrócić uwagę na katalog przesłanek negatywnych, których zaistnienie, choćby jednej, przekreśla szanse wnioskodawcy na uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego. Zatem, zgodnie z art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r., który to przepis stał się kanwą do podjęcia zaskarżonej decyzji: "Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności". Negatywną przesłanką do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. jest to, że podopieczny pozostaje w związku małżeńskim, gdyż małżonek, w rozumieniu przepisów prawnorodzinnych, wyprzedza wszystkich członków rodziny w kolejce do realizacji obowiązku alimentacyjnego. Wyjątkiem, w myśl którego fakt pozostawania w związku małżeńskim nie jest przesłanką negatywną, jest przypadek, gdy małżonek podopiecznego sam posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Ten wyjątek należy wykładać zawężająco, ponieważ jest wyjątek od sytuacji opisanej powyżej (exceptiones non sunt extendendae). Zatem, jeżeli współmałżonek sam posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności i żadnym innym, tylko wówczas zaktualizuje się podstawa prawna do tego, aby niejako uprawnienie do świadczenia pielęgnacyjnego "przeskoczyło" z małżonka na zstępnego (dziecko) podopiecznego. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy przypomnieć, że zarówno w toku postepowania rozpoznawczego, kiedy pracownik socjalny przeprowadził ponowny wywiad środowiskowy, jak i w toku postępowania odwoławczego, skarżący podnosił wyraźnie, że jego matka – B. M. – a zarazem żona jego ojca – R. M. – jest osobą od lat cierpiącą na schizofrenię paranoidalną, a ponadto po długich namowach, złożyła wniosek o ustalenie jej stopnia niepełnosprawności. Obecnie, jak stwierdzono w odwołaniu, B. M. oczekuje na wezwanie komisji lekarskiej, która zdecyduje o treści jej przyszłego orzeczenia. Jest to zatem okoliczność, która z uwagi na treść art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. być może będzie miała fundamentalne znaczenie. Może bowiem okazać się, że B. M. jest osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności i to zaktualizuje podstawę prawną do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego skarżącemu, a fakt pozostawania przez R. M. w związku małżeńskim przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie dla sprawy. Dość zaskakujące jest dla Sądu w składzie orzekającym to, że wywód przedstawiony w tym akapicie był przedmiotem rozważań SKO w decyzji kasatoryjnej, by natomiast w zaskarżonej decyzji, tę okoliczność w ogóle pominąć. Organ II instancji całkowicie zlekceważył to, że matka skarżącego złożyła wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności i oczekuje na wezwanie komisji lekarskiej, aby sprawie nadać dalszego biegu. SKO nawet nie zweryfikowało prawdziwości twierdzenia skarżącego, nie wezwało go do przedłożenia chociaż kopii wniosku B. M.. Tym samym, jak zasadnie zasygnalizowano to w skardze, doszło do naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotne znaczenie dla wyniku sprawy. Kolegium, gdyby zweryfikowało powyższe okoliczności, mogłoby zawiesić postępowanie odwoławcze do czasu przedłożenia jemu prawomocnego orzeczenia w sprawie niepełnosprawności B. M.. SKO nie uczyniło tego i poprzez wydanie zaskarżonej decyzji, naruszyło przepisy postępowania w sposób, w jaki nie da się pozostawić jego rozstrzygnięcia w obrocie prawnym. Już tylko z tego względu decyzja SKO zasługiwała na uchylenie. Pozostałe zarzuty skargi okazały się niezasadne, jednakże nie ma to już żadnego wpływu na ostateczny wynik postępowania sądowoadministracyjnego. Niezasadny był zarzut naruszenia art. 17 ust. 1 pkt 2 u.ś.r. Ustawodawca wskazał jasno, jaki jest krąg osób zobowiązanych do świadczeń alimentacyjnych, który to krąg determinuje z kolei kolejność osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 września 2023 r., sygn. akt II SA/Po 438/23). Żadne nadzwyczajne okoliczności nie mogą doprowadzić do "przełamania" tej zasady. Niezasadny był zarzut naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. Niezasadność naruszenia tego przepisu ma charakter formalny. Nie można podnosić zarzutów naruszenia terminów do załatwienia sprawy w skardze na decyzję administracyjną, ponieważ "narzędziem" do zwalczania opieszałości organu administracji publicznej jest ponaglenie (art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.), a następnie skarga na bezczynność lub przewlekłość organu administracji publicznej. Sąd na łamach niniejszej sprawy nie może wypowiadać się o sprawności działania SKO. Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania o zasadności skargi, pomimo niezasadności niektórych z podniesionych w jej treści zarzutów. SKO dopuściło się naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w sposób, jaki miało to wpływ na wynik sprawy. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w sentencji wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę, organ II instancji będzie się kierować wiążącą oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania wyrażonymi przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Przede wszystkim SKO wezwie skarżącego do przedłożenia orzeczenia o niepełnosprawności B. M.. Jeżeli skarżący odpowiadając na wezwanie SKO stwierdzi, że postępowanie w sprawie jego matki nadal się toczy, SKO rozważy zawieszenie postępowania odwoławczego do czasu uzyskania prawomocnego orzeczenia w przedmiocie niepełnosprawności B. M..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło