I OSK 2975/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-12

Skład orzekający: Monika Nowicka, Maciej Dybowski, Piotr Przybysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, uchylając decyzję odmawiającą przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, przekroczył granice kontroli sądowej poprzez dokonanie własnej oceny materiału dowodowego i przesądzenie o istocie sprawy, zamiast sformułowania wytycznych dla organu odwoławczego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przekroczył granice kontroli sądowej, uchylając decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sąd pierwszej instancji, zamiast ograniczyć się do oceny legalności decyzji organu i sformułowania wytycznych, dokonał własnej oceny materiału dowodowego, ustalił stan faktyczny i przesądził o istocie sprawy, naruszając tym samym art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 3 § 1 PPSA oraz art. 80 k.p.a. W związku z tym NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego J.G. z tytułu opieki nad niepełnosprawną matką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając brak związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaniem opieki. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, uznając, że zakres opieki uniemożliwia skarżącemu podjęcie zatrudnienia. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym przekroczenie granic kontroli sądowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 grudnia 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia NSA Piotr Przybysz po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 września 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 1123/22 w sprawie ze skargi J.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 października 2022 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 6 września 2023 r. (sygn. akt II SA/Gd 1123/22) - po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 października 2022 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego – uchylił zaskarżoną decyzję. Z motywów wyroku wynikało, że ww. decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku – wskutek rozpoznania odwołania J.G. - utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 28 lutego 2022 r. o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką, K. S.. Kolegium wskazało w uzasadnieniu decyzji, że organ I instancji prawidłowo odmówił skarżącemu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, jednak nie z powodu niespełnienia przesłanki z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (dalej “u.ś.r."), lecz z powodu braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy podjęciem się przez skarżącego sprawowania opieki nad matką a rezygnacją z aktywności zawodowej. W ocenie Kolegium, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że zachodziła korelacja czasowa pomiędzy rezygnacją wnioskodawcy z aktywności zawodowej a koniecznością sprawowania opieki nad matką. Ostatnie zatrudnienie strony miało bowiem miejsce w okresie od czerwca 2018 r. do końca grudnia 2018 r., natomiast K. S. została uznana za osobę niepełnosprawną w stopniu znacznym od dnia 16 grudnia 2011 r. Odwołujący się wskazał co prawda, że opiekę nad matką sprawuje już od stycznia 2018 r. (w trakcie wywiadu środowiskowego wskazał rok 2017), niemniej jednak w drugiej połowie 2018 r. podjął zatrudnienie na cały etat. W 2019 r. nie był natomiast aktywny zawodowo z uwagi na własne problemy zdrowotne i pobierał świadczenie rehabilitacyjne. O próbie podjęcia aktywności zawodowej w przypadku wnioskodawcy, zdaniem organu, mogła być zatem mowa dopiero od lutego 2020 r., kiedy to zarejestrował się on jako osoba bezrobotna. Organ wskazał również, że z załączonych do wniosku dokumentów medycznych wynikało, iż stan zdrowia matki odwołującego się pogorszył się zauważalnie w maju 2021 r., kiedy złamała nogę i od tego czasu miała problemy z poruszaniem się. Poza oświadczeniem wnioskodawcy, brak było natomiast jakichkolwiek dowodów na to, że podopieczna już w latach 2018 - 2020 była w tak złym stanie zdrowotnym, że wnioskodawca nie byłby w stanie pogodzić sprawowania nad nią opieki z wykonywaniem pracy zarobkowej. W trakcie pobytu w szpitalu w 2016 r. stwierdzono u K. S.: problemy z układem oddechowym, osteoporozę, nadciśnienie, problemy z żołądkiem i nadnerczami. Jednocześnie wnioskodawca wskazał też, że odkąd jego matka owdowiała, nasiliła się u niej depresja i trudności z chodzeniem. Zdaniem organu, schorzenia te nie dowodziły jednak, że z racji opiekowania się matką nie był on w stanie równolegle pracować zarobkowo. Przy czym, jak podkreślał organ, w przypadku strony, można było mówić nie tyle o konieczności rezygnacji z zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad matką, a co najwyżej o niepodejmowaniu zatrudnienia od chwili, gdy matka doznała urazu, czyli od maja 2021 r. Niepodejmowanie zatrudnienia przez stronę nie wynikało jednak, w ocenie Kolegium, z konieczności sprawowania opieki nad matką. Wprawdzie niewątpliwie wymagała ona pomocy i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu, jednak wielogodzinna, nieprzerwana obecność opiekuna przy niej –nie była konieczna, gdyż stan zdrowia i zakres opieki nad nią sprawowanej nie wykluczał możliwości wykonywania przez J. G. pracy zarobkowej. Zdaniem organu, mógł on zorganizować wszystkie czynności związane z pomocą przy: myciu, ubieraniu się, korzystaniu z toalety, przygotowywaniu posiłków czy rehabilitacją w taki sposób, by pogodzić sprawowana opiekę z wykonywaniem pracy zarobkowej. Kolegium podkreśliło zatem w tym miejscu, że przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uzasadnione jest jedynie wówczas, gdy wnioskodawca w ogóle nie ma możliwości zarobkowania, bo czynności opiekuńcze pochłaniają mu tyle czasu i energii, że równoległe wykonywanie pracy zarobkowej przekracza jego możliwości. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie sytuacja taka jednak nie miała miejsca. We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skardze skarżący wnosił o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 października 2022 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie wnioskodawcy prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, ewentualnie o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uchylając – na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") -zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że narusza ona prawo. Sąd uznał bowiem, że wbrew stanowisku Kolegium, ujawnione w toku postępowania okoliczności potwierdzały adekwatność niezbędnej opieki sprawowanej nad niepełnosprawną, niezdolną do samodzielnej egzystencji matką skarżącego względem zakresu potrzeb określonych w orzeczeniu. Zdaniem Sądu I instancji, sporządzony w sprawie wywiad środowiskowy w sposób właściwy opisywał, na czym polega opieka skarżącego nad matką, która była niezdolna do samodzielnej egzystencji. Wszystkie wskazane czynności w nim czynności - Sąd ocenił - jako były konieczne, aby zapewnić osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji właściwe warunki życia i zadbać o jej dobrostan adekwatnie do charakteru schorzeń i orzeczonego stopnia niepełnosprawności. Z zakresu tych czynności nie można było też, jak w szczególności podnosił Sąd, wykluczyć zwykłych czynności życia codziennego, takich jak: sprzątanie, gotowanie, robienie zakupów, którym osoba niezdolna do samodzielnej egzystencji nie może sprostać ze względu na swoje ograniczenia zdrowotne. Z ujawnionych okoliczności faktycznych nie wynikało jednocześnie, aby jakiekolwiek czynności życia codziennego matka skarżącego mogła wykonywać samodzielnie. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, konfrontacja potwierdzonego w orzeczeniu znacznego stopnia niepełnosprawności K. S., wymagającej stałej lub długotrwałej opieki innej osoby w związku ze stwierdzoną znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji ze wskazanymi czynnościami opiekuńczymi świadczonymi w sposób ciągły i stały przez skarżącego, nie pozostawiała wątpliwości, że zakres tej opieki i pomocy uniemożliwiał skarżącemu podjęcie zatrudnienia w jakimkolwiek wymiarze. Stanowisko to znajdowało także potwierdzenie w ocenie pracownika socjalnego wyrażonej w wywiadzie środowiskowym oraz uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu I instancji. W niniejszej sprawie – jak podkreślił Sąd Wojewódzki – ustalenia faktyczne musiały opierać się na treści orzeczenia o niepełnosprawności matki skarżącego, informacjach wynikających z zestawienia wykonywanych przez skarżącego czynności opiekuńczych oraz – przede wszystkim - wiadomościach wynikających z wywiadu środowiskowego. Tymczasem, stanowisko organu odwoławczego o braku w analizowanym stanie faktycznym związku przyczynowego, określonego w art. 17 ust. 1 u.ś.r., pozostawało w sprzeczności z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności matki skarżącego z dnia 12 kwietnia 2016 r., z informacjami i wnioskami sformułowanymi przez pracownika socjalnego w wywiadzie środowiskowym oraz z opisem czynności wykonywanych podczas opieki przez skarżącego. W ocenie zaś Sądu I instancji, spostrzeżenia pracownika socjalnego poczynione w trakcie wywiadu środowiskowego oraz oświadczenie skarżącego, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, potwierdzały bowiem, że zaangażowanie skarżącego w opiekę nad matką było przeszkodą w podjęciu przez niego aktywności zawodowej. Reasumując, Sąd Wojewódzki uznał, że (cyt.): "skarżący prawidłowo sprawuje opiekę nad matką, a zakres czynności opiekuńczych uniemożliwia mu podejmowanie zatrudnienia". Wskazując zatem jednocześnie, że Kolegium posiada kompetencje umożliwiające mu wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, (cyt.): " zgodnego z wiążącą oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku" Sąd Wojewódzki uznał, że uchylenie jedynie decyzji organu odwoławczego, będzie w tym przypadku (cyt.): "wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku: - naruszenie przepisów prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 390), wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że sprawowanie opieki wyłączającej możliwość zatrudnienia lub wykonywania innej pracy zarobkowej, o jakich mowa w tym przepisie, to nie tylko czynności związane z bezpośrednią troską o fizyczny dobrostan bliskiej osoby niepełnosprawnej - jej pielęgnacją, ale także wykonywanie przez opiekuna zwykłych czynności dnia codziennego związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, w tym załatwianie codziennych sprawunków i dbałość o dom, podczas gdy prawidłowo rozumiana norma wyrażona art. 17 ust. 1 u.ś.r. uzależnia prawo do omawianego świadczenia m.in. od sprawowania nad niepełnosprawnym członkiem rodziny opieki charakteryzowanej jako konieczna, słała lub długotrwała, związana ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz koniecznością stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, a także wykluczająca podjecie lub kontynuowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a zatem opieki bezpośrednio związanej z samą osobą niepełnosprawnego, która przez swój czasowy wymiar i charakter (brak możliwości zaplanowania oraz czasowego łączenia z inną aktywnością wykonywanych w jej ramach czynności) nie pozwala, nawet pomimo dochowania wymaganej w danych warunkach staranności, podjąć zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej; - naruszenie przepisów prawa materialnego - poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775, dalej jako k.p.a.) oraz art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., wyrażające się w zastosowaniu przez Sąd pierwszej instancji normy uzależniającej uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od istnienia związku przyczynowego pomiędzy nie podejmowaniem lub rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a sprawowaniem opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, w sytuacji, gdy stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie wypełniał hipotezy tej normy, to jest faktycznie sprawowana opieka nad osobą niepełnosprawną, zważywszy na jej zakres i wymiar czasowy, nie wyklucza pojęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej; - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 80 k.p.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. wyrażające się w bezpodstawnym i nie popartym wszechstronna i całościową analizą zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego zanegowaniu przez Sąd pierwszej instancji dokonanej przez orzekający organ oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, zgodnie z którą brak jest związku pomiędzy brakiem aktywności zawodowej Skarżącego, a sprawowaną przez niego opieką nad matką, co doprowadziło Sąd pierwszej instancji do przypisania orzekającemu organowi naruszeń prawa materialnego i procesowego, które w sprawie nie miały miejsca oraz do naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez odmowę zastosowania wyrażonej nim normy w sprawie, - naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 §1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 106 § 1 oraz art. 133 § 1 oraz w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. oraz art. 80 k.p.a., polegające na przekroczeniu granic sądowej kontroli administracji poprzez sformułowanie przez Sąd w miejsce zanegowanej oceny orzekających organów, własnej oceny zebranych w sprawie dowodów i wynikających z nich okoliczności faktycznych sprawy, co doprowadziło do błędnego zastosowania prawa materialnego i nieuzasadnionego uchylenia wydanej w sprawie decyzji; które to naruszenia doprowadziły Sąd pierwszej instancji do: naruszenia przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 153 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione uchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy w sprawie nie doszło do naruszenia przez orzekający organ norm prawa materialnego i procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do uwzględnienia w miejsce oddalenia skargi. Mając powyższe na uwadze, skarżący organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz o obciążenie kosztami postępowania Skarb Państwa. Jednocześnie skarżący organ oświadczył, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2024, poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. Przedmiotowa skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a,. to jest: na obrazie prawa materialnego oraz na istotnym naruszeniu przepisów postępowania. W ocenie składu orzekającego, w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. oraz art. 80 k.p.a. skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. Rację ma bowiem skarżący kasacyjnie organ, iż Sąd I Instancji, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, przekroczył granice sądowej kontroli administarcji. Skład orzekający pragnie w związku z tym wyjaśnić, że zgodnie z treścią art. 3 § 1 p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidzane w ustawie. W uzasadnieniu uchwały z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (publ. w ONSAiWSA nr 1 z 2010, poz. 1) stwierdzono, że pod pojęciem "kontroli działalności administracji publicznej" należy rozumieć porównywanie czynności organów administracji rządowej i samorządowej (lub innych wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej) z wzorcem, jakim są normy prawne. Wskazano, że sądy administracyjne kontrolują prawidłowość podstawy rozstrzygnięcia organu administracji publicznej. Podstawą rozstrzygnięcia organu administracji zaś jest całokształt przepisów prawa stosowanych przez organ w celu wydania rozstrzygnięcia na gruncie ustalonego stanu faktycznego. Podstawę prawną stanowią przepisy prawa materialnego, regulacje proceduralne, a także przepisy ustrojowe. Kompetencja kontrolna sądu administracyjnego sprowadza się więc do oceny legalności działania organu administracji w trzech płaszczyznach: a) oceny zgodności działania z prawem materialnym, b) dochowania wymaganej prawem procedury, c) respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych. W konsekwencji, jak podnoszono, należy wyraźnie odróżnić kontrolę administracji publicznej (rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej) od wykonywania administracji publicznej (rozstrzyganie sprawy administracyjnej). Podkreślić w tym miejscu także wypada, że wskazane w art. 145 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. uprawnienia sądu w zakresie orzekania w danej sprawie mają charakter kasacyjny i - w zależności od stwierdzonych uchybień - pozwalają na uchylenie zaskarżonej decyzji w części lub całości, stwierdzenie nieważności decyzji lub postanowienia w części lub całości, ewentualnie na stwierdzenie wydania decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Sąd nie ma więc kompetencji do przejęcia sprawy administracyjnej, jako takiej, do jej końcowego załatwienia i rozstrzygnięcia co do jej istoty. Nie zastępuje więc, ani też nie wyręcza organu administracji publicznej w realizacji powierzonych mu zadań. Może natomiast zdyskwalifikować konkretne rozstrzygnięcie organu i zobowiązać ten organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, zgodnie w wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku. Sprawa, której przedmiot należy do właściwości określonego organu administracji, z momentem wywołania kontroli sądu administracyjnego, nie przestaje być sprawą, której załatwienie należy do tego organu. Rolą sądu administracyjnego, operującego w granicach sprawy i na podstawie ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego sprawy jest przeprowadzenie kontroli i oceny działania organu z punktu widzenia jego zgodności z prawem. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest więc "sprawa administracyjna", lecz zbadanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd administracyjny nie jest organem odwoławczym, a postępowanie sądowoadministracyjne nie stanowi kontynuacji postępowania administracyjnego. W ocenie składu orzekającego, wymogom tym nie sprostał Sąd I instancji. Zwrócić należy bowiem uwagę, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku została uchylona przez Sąd Wojewódzki na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Sąd uznał bowiem, że (cyt.): "organ dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. oraz przepisów postępowania, to jest art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy." Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku przedstawił przy tym stan historyczny sprawy, w tym treść zaskarżonej decyzji i treści skargi wniesionej do Sądu ale jednocześnie wyraził własne stanowisko w zakresie tego co winno w tym przypadku stanowić materiał dowodowy dla wydania rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu I instancji, miarodajne miały być bowiem w tym przypadku: orzeczenia o niepełnosprawności matki skarżącego, informacje wynikające z zestawienia wykonywanych przez skarżącego czynności opiekuńczych oraz wiadomości wynikające z wywiadu środowiskowego. W konkluzji zaś poczynionych rozważań Sąd Wojewódzki stwierdził ostatecznie, że (cyt.): "Skarżący prawidłowo sprawuje opiekę nad matką, a zakres czynności opiekuńczych uniemożliwia mu podejmowanie zatrudnienia". Podkreślenia też wymaga, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest w ogóle wytycznych dla Kolegium, które powinno mieć ono na uwadze przy ponownym rozpoznawaniu sprawy w trybie odwoławczym. Sąd wskazał bowiem jedynie ogólnie na możliwości orzekania przez organ odwoławczy, który ma kompetencje merytoryczno-reformacyjne. Zgodzić się zatem należy ze skarżącym kasacyjnie organem, iż taki sposób oceny legalności zaskarżonej decyzji, który zastosował Sąd I instancji świadczył istotnie o przekroczeniu granic sądowej kontroli organów administracji publicznej. Uchylając zaskarżoną decyzję o odmowie przyznania J. G. świadczenia pielęgnacyjnego wnioskowanego na niepełnosprawną matkę, Sąd Wojewodzki w miejsce zanegowanej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonanej przez organ odwoławczy, sformułował bowiem własną ocenę tych dowodowów i wynikających z nich okolicznosci faktycznych. Nie ograniczył się zatem do zakwestionowania legalności oceny stanu faktycznego ustalonego przez organ oraz nie sformułował dla niego żadnych wytycznych w tym zakresie, lecz na podstawie zebranego przez organy materiału dowodowego, dokonał własnych ustaleń co do spornej w sprawie przesłanki związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy opieką a brakiem zatrudnienia i - przy zaprezentowanej wykładni prawa materialnego - przesądził tym samym istotę sprawy. Sąd sam wprost i bezpośrednio zastosował wobec tego art. 80 k.p.a., to jest ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność (w tym wypadku bezpośredni i ścisły związek pomiędzy opieką a brakiem zatrudnienia) została udowodniona. Samodzielnie ocenił zatem zebrany materiał dowodowy i wysunął wnioski, co do istnienia przesłanek do przyznania przedmiotowego świadczenia. Przejął tym samym rolę organu administarcji i ostatecznie merytorycznie rostrzygnął sprawę administracyjną, uchylając jednocześnie zaskarżoną decyzję i przekazując ją Kolegium do ponownego rozpoznania. Takie działanie Sądu, jak wskazano na wstępie, naruszało w sposób istotny art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. oraz art. 80 k.p.a. Nie doszło natomiast do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. O naruszeniu tego przepisu można mówić wówczas, gdy Sąd rozpoznał skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, pominął istotną część tych akt, albo przeprowadził postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. opierając orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy - o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 9 maja 2024 r. o sygn. akt I OSK 1445/23). Taka sytuacja nie miała miejsca w analizowanej sprawie. Sąd I instancji swoją ocenę prawną oparł na faktach i dowodach znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy. Prawidłowość tej oceny nie świadczy jednak o naruszeniu tego przepisu. Ponadto niezrozumiałym było wskazanie naruszenia art. 106 § 1 p.p.s.a., w myśl którego po wywołaniu sprawy rozprawa rozpoczyna się od sprawozdania sędziego, który zwięźle przedstawia na podstawie akt stan sprawy ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów skargi. Rozpoznanie niniejszej sprawy przez Sąd Wojewódzki odbyło się na posiedzeniu niejawnym (w trybie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.), wobec czego norma powyższa nie miała zastosowania. W przedmiotowej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 153 p.p.s.a., gdyż przepis ten nie był stosowany przez Sąd I instancji – w sprawie nie został uprzednio wydany prawomocny wyrok sądu administracyjnego. Natomiast ocena pozostałych zarzutów kasacyjnych na obecnym etapie postępowania była co najmniej przedwczesna bo - z uwagi na stwierdzone uchybienia - konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku celem ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Wojewódzki. Ponownie zaś rozpoznając sprawę, Sąd I instancji weźmie pod uwagę przedstawione wyżej stanowisko i oceni legalność zaskarżonej decyzji w ustawowych granicach sądowej kontroli administracji. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny uznając skargę kasacyjną za skuteczną – z mocy art. 185 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło