III OSK 206/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-19

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Przemysław Szustakiewicz, Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych nakazująca usunięcie danych osobowych pracownika pozyskanych z mediów społecznościowych została prawidłowo wydana, biorąc pod uwagę przesłanki przetwarzania danych osobowych według RODO i Kodeksu pracy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu z powodu wadliwości prawnej, polegającej na błędnej ocenie i uzasadnieniu decyzji dotyczącej przetwarzania danych osobowych pracownika. Pomimo częściowych błędów w uzasadnieniu wyroku WSA, jego sentencja odpowiada prawu, a skarga kasacyjna została oddalona.
Stan faktyczny
A. A. złożyła skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na przetwarzanie jej danych osobowych przez P. S.A., dotyczących jej aktywności na Facebooku. Organ wydał decyzję nakazującą spółce usunięcie tych danych, uznając, że ich pozyskanie i przetwarzanie było nielegalne. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA w Warszawie, który uchylił decyzję organu. Uczestniczka postępowania złożyła skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną; zasądził od uczestniczki postępowania na rzecz P. S.A. kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 4165/21 w sprawie ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 20 października 2021 r. nr DS.523.610.2021.ZS.NH w przedmiocie przetwarzania danych osobowych I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od A. A. na rzecz P. S.A. z siedzibą w W. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 27 października 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 4165/21, po rozpoznaniu skargi P. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako strona, spółka lub skarżąca spółka), uchylił decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej jako organ) z dnia 20 października 2021 r., nr DS.523.610.2021.ZS.NH, w przedmiocie przetwarzania danych osobowych (pkt 1) oraz zasądził od organu na rzecz spółki kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2). Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: A. A. (dalej jako uczestniczka postępowania lub skarżąca kasacyjnie) w dniu 27 stycznia 2021 r. złożyła organowi skargę w zakresie przetwarzania przez spółkę jej danych osobowych pozyskanych ze źródeł zewnętrznych (media społecznościowe). Organ po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, opisaną na wstępie decyzją, wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.) w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1781 ze zm., dalej u.o.d.o.) oraz art. 5 ust. 1 lit. c), art. 9 ust. 1, art. 58 ust. 2 lit. b) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 2016.119.1 ze zm., dalej RODO), nakazał spółce usunięcie danych osobowych uczestniczki postępowania w zakresie dotyczącym jej aktywności w mediach społecznościowych na portalu Facebook, tj. informacji o wpisach i ich treści oraz udostępnieniach postów, które ujawniają poglądy polityczne, światopoglądowe oraz przekonania. W uzasadnieniu organ stwierdził, że dane pozyskane przez stronę na temat aktywności uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych w związku z przeprowadzaną w ramach zwolnień grupowych weryfikacją przestrzegania polityki medialnej, nie znajdują podstaw w art. 6 ust. 1 i art. 9 ust. 1 RODO. Pracodawca nie może bowiem co do zasady gromadzić informacji zamieszczanych przez pracowników w mediach społecznościowych, zawierających ich poglądy i przekonania, na potrzeby realizacji swoich wewnętrznych procedur. Narusza to prawo do prywatności pracownika zwłaszcza w sytuacji, gdy nie wyraził on zgody na tego rodzaju ingerencję ze strony pracodawcy, jak miało to miejsce w rozpatrywanym przypadku. Skoro zaś do pozyskania przedmiotowych danych doszło na drodze pozaprawnej, to nie można ich następczo przetwarzać w jakimkolwiek celu. Stąd też zdaniem organu w analizowanej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek określonych w art. 9 ust. 2 RODO, co skutkowało koniecznością zobowiązania spółki do przywrócenia stanu zgodnego z prawem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Warszawie strona zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art., 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1 lit. f), art. 9 ust. 2 lit. b) i e), art. 17 ust. 1 lit. e) RODO oraz art. 222 i art. 223 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t. jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm., dalej k.p.). Uzasadniając skargę spółka podała, że organ błędnie zakwalifikował dostępne zrzuty ekranu z wpisami uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych jako dotyczące jego poglądów politycznych, światopoglądu, czy też innych informacji o charakterze prywatnym. Uczestniczka postępowania bowiem wypowiadała się na forum publicznym jako pracownik spółki, formułując sądy na temat jej funkcjonowania i władz, co było sprzeczne z obowiązującą polityką medialną spółki oraz prowadziło do naruszenia obowiązków pracowniczych w zakresie dbałości o dobro zakładu pracy oraz przestrzegania zasad współżycia społecznego. Spółka miała zatem prawo przetwarzać wskazane informacje w toku swojej działalności. Tym bardziej, że działalność ta wynikała z przyjętego porozumienia ze związkami zawodowymi o zwolnieniach grupowych, stanowiącego źródło prawa pracy, czego organ w żaden sposób nie wziął pod uwagę. Pominął on również okoliczność toczącego się sporu sądowego spółki z uczestniczką postępowania, przez co znacząco ograniczył możliwość prawa do obrony interesów spółki bez istnienia ku temu wyraźnej podstawy prawnej. Mając na uwadze wskazane argumenty skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o umorzenie postępowania, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zakwestionowanej decyzji oraz wniósł o oddalenie wywiedzionej przez spółkę skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja obarczona jest wadliwością prawną skutkującą koniecznością jej uchylenia. W motywach podjętego orzeczenia Sąd pierwszej instancji zauważył, że organ uchybił regułom prawidłowej konstrukcji rozstrzygnięcia administracyjnego oraz oceny zgromadzonego materiału dowodowego w świetle wielu istotnych wątków. Wskazane uchybienia były zaś następstwem błędnego wyłożenia treści szeregu przepisów prawa materialnego, zakreślających granice przetwarzania przez pracodawców wypowiedzi pracowników w mediach społecznościowych. W ocenie Sądu Wojewódzkiego pracodawca nie jest związany całkowitym zakazem gromadzenia danych o aktywności internetowej pracowników. Nie bez znaczenia jest także kwestia upublicznienia tych danych przez samych pracowników, przedmiot ich publikacji oraz waga w toczącym się sporze sądowym, czego organ nie wziął pod uwagę w niniejszej sprawie. Nie rozważył on również, czy gromadzenie danych uzasadnione było słusznym interesem pracodawcy w kontekście zasad lojalności pracowników w przestrzeni publicznej, a także nie podał, dlaczego dane uczestnika określił jako sensytywne. Tym samym stan faktyczny sprawy nie mógł zostać uznany za zgodny z obowiązującymi normami procesowymi. Błędnie zaś odkodowując treść normatywną regulacji materialnych - zdaniem Sądu pierwszej instancji - organ nie wyjaśnił sprawy w jej istotnych aspektach, co musiałoby znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. Przedwczesną byłaby w takiej sytuacji ocena, czy w istocie doszło do naruszenia reguł przetwarzania danych osobowych, znajdujących zastosowanie wobec procesu gromadzenia danych o aktywności pracowników w mediach społecznościowych. Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej u.p.p.s.a.) oraz na zasadzie art. 200 i art. 205 § 2 u.p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki koszty postępowania sądowego, w tym koszty zastępstwa procesowego. Z wydanym wyrokiem nie zgodziła się uczestniczka postępowania, która w wywiedzionej skardze kasacyjnej zakwestionowała go w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów k.p.a., a organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona – które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów k.p.a., a organ wydał decyzję odpowiadającą wymogom formalnym m.in. co do rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia faktycznego i prawnego sprawy – które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. w zw. z art. 222 i art. 223 k.p. poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów k.p., a organ wydał ją prawidłowo wskazując, że przepisy prawa materialnego wykluczały przyjętą przez spółkę formę kontroli pracowników w sieciach społecznościowych - które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 lit. f) RODO poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów RODO, a organ wydał ją prawidłowo ustalając, że w sprawie nie wystąpił prawnie uzasadniony interes spółki do przetwarzania danych osobowych uczestnika - które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.; 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 3 lit. e) RODO poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanego przepisu RODO, a organ wydał ją prawidłowo ustalając, że spółka jest zobowiązana do usunięcia danych osobowych uczestniczki postępowania jako pozyskanych w sposób nielegalny i nie znajduje w sprawie zastosowanie powołany przepis RODO - które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej uczestniczka postępowania wskazała, że Sąd pierwszej instancji mylnie uznał działalność organu za obarczoną wadami procesowymi. Wbrew stanowisku wyrażonemu w kwestionowanym wyroku, organ wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy, w tym w szczególności treść wpisów w mediach społecznościowych, które zostały przytoczone w korespondencji oraz znajdowały się w aktach sprawy. Organ trafnie też dokonał ich kwalifikacji jako ujawniających poglądy polityczne i przekonania światopoglądowe uczestniczki postępowania, do których przetwarzania nie była upoważniona spółka. Tym bardziej, że zaniechała ona skorzystania z inicjatywy dowodowej i przedstawienia materiałów przemawiających za zasadnością swojego stanowiska, tracąc możliwość powoływania się na nie później. Sąd pierwszej instancji bezzasadnie również – w ocenie uczestniczki postępowania – dopatrzył się nieprawidłowości w zakresie sformułowania sentencji decyzji oraz warunków formalnych jej uzasadnienia, pomimo tego, że powołana na tę okoliczność podstawa prawna nie mogła być do tego wykorzystana. Odnosiła się ona bowiem wyłącznie do obligatoryjnych elementów aktu administracyjnego, które przedmiotowa decyzja niewątpliwie zawierała. Wskazywała ona w szczególności na materiał dowodowy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia oraz zawierała jej całościową, spójną oraz logiczną ocenę, która zresztą okazała się trafna. W przekonaniu skarżącej kasacyjnie nie były zasadne również te wywody Sądu Wojewódzkiego, które odwoływały się do kwestii poruszających wątek dopuszczalności monitoringu aktywności pracowników (m.in. w mediach społecznościowych) na zasadach określonych w k.p. oraz posługiwania się danymi osobowymi pracowników w sporach sądowych z pominięciem legalności źródła ich pozyskania. Dlatego też uczestniczka postępowania wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie przekazanie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka odniosła się do powołanych przez uczestniczkę postępowania zarzutów, uznała ich bezzasadność oraz stwierdziła, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo rozstrzygnął sprawę. Stąd też spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez pozostałe strony w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna – na zasadzie art. 182 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej u.p.p.s.a.) – podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że częściowo są one usprawiedliwione. Stwierdzone uchybienia nie mogły prowadzić do uchylenia kwestionowanego orzeczenia, albowiem zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. W pierwszej kolejności należy się jednak odnieść do zasygnalizowanej przez spółkę w odpowiedzi na skargę kasacyjną kwestii formalnej, związanej z pominięciem wyodrębnionego uzasadnienia zarzutu oznaczonego w petitum skargi kasacyjnej symbolem I.4. Istotnie bowiem na str. 8 uzasadnienia skargi kasacyjnej uczestniczka postępowania, argumentując powyższy zarzut, głównie odnosi się do naruszenia art. 17 ust. 3 lit. e) RODO. Ten zaś przepis stanowi element ostatniego z zarzutów skargi kasacyjnej, oznaczonego w jej petitum symbolem I.5. W konsekwencji zatem zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 lit. f) RODO nie został zaopatrzony w tak obszerne uzasadnienie, jak pozostałe podstawy kasacyjne. Nie można jednak uznać, aby był on całkowicie pozbawiony jakiejkolwiek argumentacji. Wszakże został on zaopatrzony w stosowny opis, a w treści uzasadnienia całej skargi kasacyjnej znajdują się nawiązania do niego. Nie istniały więc dostateczne podstawy, aby uznać, że skarga kasacyjna - w tym zakresie - dotknięta jest brakiem formalnym. Niemniej jednak tak skąpa argumentacja nie pozwalała Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na merytoryczne odniesienie się do tego zarzutu, co z kolei musi prowadzić do uznania jego niezasadności. Z kolei zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie znajdował potwierdzenia w świetle zgromadzonych w sprawie materiałów. Sąd pierwszej instancji - wbrew sugestii uczestniczki postępowania - nie czynił organowi zastrzeżeń w zakresie kompletności zebranych przez niego dowodów, lecz za problematyczną uznał jedynie kwestię ich oceny. Nie można bowiem zaprzeczyć, że stanowisko organu nie nosiło cech kompleksowego i konkretnego odniesienia się do wszystkich istotnych zagadnień związanych z oceną charakteru wpisów uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych, a w szczególności ich sensytywnego waloru. Zabrakło precyzyjnego oznaczenia treści uznanych za naruszające prywatność uczestniczki postępowania i ingerujących w sferę jej życia osobistego. Dodatkowo organ nie przeanalizował rzetelnie okoliczności ich zamieszczenia, zasięgu oddziaływania oraz grona adresatów. W konsekwencji więc Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organ wydając decyzję nie dał wyrazu wiążącym go regułom dowodowym, nakazującym dokonanie obiektywnej oceny zasadności przetwarzania przez spółkę aktywności uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych. Bez znaczenia prawnego była przy tym okoliczność, że spółka nie współdziałała - zdaniem uczestniczki postępowania - w zakresie gromadzenia dowodów i materiałów w sprawie, przez co aktualnie nie może się ona powoływać na istniejące w tym zakresie mankamenty postępowania. Główny ciężar dowodzenia w niniejszej sprawie spoczywał bowiem na organie i to jego podstawowym zadaniem było zadbanie o wyjaśnienie wszelkich istotnych okoliczności w oparciu o konieczny do tego materiał dowodowy. Przepis art. 7 k.p.a. wraz z pozostałymi regulacjami kodeksowymi (m.in. art. 77 § 3, art. 78 § 1 i 2, art. 79 § 2 k.p.a.) daje wprawdzie stronie możliwość aktywnego uczestnictwa w postępowaniu dowodowym, w żaden jednak sposób nie zwalnia on organu z jego obowiązków w tym zakresie. Nie pozbawia on także strony prawa kwestionowania czynności organu na każdym etapie postępowania administracyjnego, czy tym bardziej sądowoadministracyjnego, służącego przecież kontroli działalności organów administracji publicznej, także w odniesieniu do zagadnień natury dowodowej. Chybiona okazała się być również kolejna podstawa kasacyjna, bazująca na zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wskazane przepisy k.p.a. są stosowane jako pochodna właściwego ustalenia stanu faktycznego, a następnie jego oceny prawnej. Skoro organ dokonał niewspółmiernego do potrzeb ustalenia stanu faktycznego, to i jego ocena prawna, znajdująca swój wyraz w sentencji i uzasadnieniu decyzji administracyjnej, nie mogła zostać pozostawiona w obrocie prawnym. Do tego zasadnie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na niedoskonałość warsztatową decyzji, polegającą na użyciu nieprecyzyjnych i dość ogólnikowych sformułowań, przez co trudno jest uciec od rodzących się wątpliwości interpretacyjnych w zakresie obowiązków spółki względem przetwarzania danych uczestniczki postępowania. W związku z tym sama okoliczność skonstruowania rozstrzygnięcia z elementów wymienionych w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. nie czyni zadość pełnej prawidłowości zastosowania tych przepisów w określonym stanie faktycznym i prawnym. Mając na uwadze opisane wyżej wątki procesowe należy jednak przyznać skarżącej kasacyjnie częściowo rację w zakresie dwóch pozostałych zarzutów, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. w zw. z art. 222 i art. 223 k.p. oraz w zw. z art. 17 ust. 3 lit. e) RODO, jednakże jedynie o tyle, o ile odnoszą się one do nieprawidłowego uczynienia z tych przepisów podstaw do uchylenia decyzji organu. Sąd pierwszej instancji dochodząc bowiem do wniosku, że badany przez niego akt administracyjny dotknięty jest tak daleko posuniętą wadliwością formalną, uniemożliwiającą w zasadzie jednoznaczne poznanie stanu faktycznego, nie powinien był odnosić się do zarzutów natury materialnej. Było to działanie przedwczesne i zbyteczne na tym etapie sprawy, gdyż prowadziło ono do zajęcia przez Sąd Wojewódzki wiążącego stanowiska względem decyzji administracyjnej, której ostateczny kształt nie był jeszcze znany. Stąd też uzasadnienie wyroku pierwszoinstancyjnego, w zakresie odnoszącym się do wątków materialnych sprawy, należało uznać za błędne. Pomimo to zaskarżony wyrok, w pozostałej i opisanej już części, odpowiadał prawu, gdyż zasadnie uchylał decyzję organu w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. Z tych też powodów Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do oddalenia skargi kasacyjnej na zasadzie art. 184 u.p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt I sentencji niniejszego wyroku. O kosztach postępowania sądowego, sprowadzających się do zasądzenia od uczestniczki postępowania na rzecz spółki kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 120 zł, orzeczono w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 206 u.p.p.s.a. Koszty zostały zmiarkowane o połowę z kwoty 240 zł na kwotę 120 zł z racji częściowej zasadności wniesionej skargi kasacyjnej, przekładającej się w wyeliminowaniu po części wadliwej argumentacji zaskarżonego orzeczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło