II GSK 1949/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-03-13

Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marek Krawczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jest obligatoryjne w przypadku stwierdzenia wydania przez diagnostę zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym, niezależnie od odpowiedzialności karnej?
Ratio decidendi
Cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jest obligatoryjne w przypadku stwierdzenia wydania przez diagnostę zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Ta odpowiedzialność administracyjna jest niezależna od odpowiedzialności karnej, a sąd karny nie zastępuje organu administracji w realizacji obowiązku wynikającego z normy administracyjnego prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia R.B. uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Starosta, na wniosek prokuratury, wszczął postępowanie w tej sprawie, opierając się na materiale dowodowym z postępowania karnego, który wykazał poświadczanie nieprawdy w zaświadczeniach o przeprowadzonych badaniach technicznych. Po wielokrotnych uchyleniach decyzji przez SKO i ponownym rozpatrywaniu sprawy przez Starostę, ostatecznie SKO utrzymało w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień. WSA oddalił skargę R.B., a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 grudnia 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 548/20 w sprawie ze skargi R. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 3 czerwca 2020 r. nr SKO.4204.159.2019 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 10 grudnia 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 548/20, oddalił skargę R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z 3 czerwca 2020r., w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Sąd I instancji orzekał na podstawie następującego stanu sprawy. W dniu 17 maja 2012 r., Starosta [...] na wniosek Prokuratury Rejonowej w [...] z 29 marca 2012 r. wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Organ, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko skarżącemu oraz aktem oskarżenia i opinią biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego potwierdzających zawarcie w zaświadczeniach o przeprowadzonych badaniach technicznych fałszywych danych, decyzją z 16 sierpnia 2012 r., nr KT.5422.12.2012, cofnął stronie uprawnienie diagnosty, nr [...], do wykonywania badań technicznych pojazdów, wydane 11 sierpnia 2006 r. przez Starostę [...]. Organ stwierdził, że skarżący wielokrotnie poświadczał nieprawdę w zaświadczeniach o przeprowadzonych badaniach technicznych Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie, po rozpatrzeniu odwołania strony, decyzją z 16 października 2012 r., nr SKO.0812/11/4/113/2012, uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Starosta [...] wydając decyzję oparł się na stanowisku Prokuratury, przez co zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego we własnym, które powinno przynajmniej dotyczyć pojazdów wymienionych w opinii biegłego, w tym celu organ powinien rozważyć przesłuchanie w charakterze świadków osób, na których zlecenie skarżący przeprowadził badanie techniczne pojazdów i w wydanych zaświadczeniach opisywał zmiany, których w istocie nie dokonano. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Starosta [...], decyzją z 14 grudnia 2012 r., cofnął skarżącemu uprawnienie diagnosty, nr [...], do wykonywania badań technicznych pojazdów, wydane przez Starostę [...]. W uzasadnieniu decyzji, wskazał m.in. na zgromadzony materiał dowodowy uzupełniony o przeprowadzony dowód z przesłuchania świadków - właścicieli motocykli, co do których skarżący wydał niezgodne z prawdą zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Ta decyzja Starosty [...] również została uchylona przez SKO w Częstochowie, a to decyzją z 8 maja 2013 r. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że strona nie została zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, co narusza art. 79 k.p.a. Do rozważenia organu, pozostawiono przeprowadzenie innych dowodów w sprawie, w tym dowodu z przesłuchania strony. Starosta [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z 12 listopada 2013 r., cofnął skarżącemu uprawnienie diagnosty nr [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu decyzji, organ wskazał, że jeszcze raz przeprowadził dowód z przesłuchania świadków (J.J., K.J., Ł.Z., M.P.), umożliwiając stronie udział w przesłuchaniach, tj. z zachowaniem wymogów określonych w art. 79 k.p.a. Organ I instancji stwierdził, że spełnione zostały warunki do cofnięcia stronie uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, bowiem skarżący poświadczał nieprawdę w dokumentach w postaci Zaświadczenia o przeprowadzonych badaniach technicznych z załącznikiem, że pojazdy mogą być dopuszczone do ruchu jako spełniające warunki techniczne motorowerów. Z opinii biegłego sądowego wydanej na podstawie oględzin i badań technicznych trzech motorowerów, wynikało, że zabezpieczone pojazdy nie są motorowerami, nie zostały w nich dokonane zmiany ograniczające pojemność silnika ze 125 cm³ na 48 cm³ oraz nie zostały założone blokady sterujące mocą, nie pozwalające osiągnąć prędkości powyżej 45 km/h. Przesłuchani przez organ w charakterze świadków właściciele tych pojazdów, potwierdzili, że dzięki zaświadczeniom wydanym przez skarżącego o dokonaniu zmian ograniczających pojemność silnika oraz blokady sterującej ograniczającej prędkość zarejestrowali motocykle jako motorowery, chociaż w tych pojazdach faktycznie nie dokonano żadnych zmian. W odwołaniu od tej decyzji, pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 97 § 1 pkt 4, art. 7 i art. 8 w związku z art.77 § 1 i 80 k.p.a., art. 101 w związku z art. 124 k.p.a. oraz art. 19 i 20 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że strona złożyła wniosek o zawieszenie postępowania ze względu na prowadzone w stosunku do niej postępowanie karne. Organ I instancji nie wydał natomiast postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania, opierając się jedynie na stanowisku Prokuratury Rejonowej w [...] bez dokonania własnej oceny stanu faktycznego. W opinii odwołującego zachodzi konieczność uwzględnienia przez organ I instancji wyniku postępowania karnego, które do chwili obecnej nie zostało zakończone nawet nieprawomocnym rozstrzygnięciem. Ponadto zwrócono uwagę na wadliwość przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ponieważ nie można mówić, że materiał dowodowy został zebrany i zbadany w sposób wyczerpujący, a ustalony stan faktyczny był zgodny z rzeczywistością. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie, postanowieniem z 10 października 2014 r, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zawiesiło z urzędu postępowanie odwoławcze do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej prowadzonej przeciwko skarżącemu uznając wynik tego postępowania za zagadnienie wstępne. Organ odwoławczy po otrzymaniu od Starosty [...] wyroku Sądu Rejonowego w [...] XVI Wydziału Karnego z 14 marca 2019 r. orzekającego o winie i karze skarżącego oraz wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie VII Wydziału Karnego Odwoławczego jako Sądu II instancji z 11 października 2019 r., postanowieniem z 26 lutego 2020 r. podjął postępowanie administracyjne w sprawie odwołania strony od decyzji Starosty [...] z 12 listopada 2013 r. Organ odwoławczy, zaskarżoną decyzją z dnia 3 czerwca 2020 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie przedstawiło w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przebieg postępowania. Dalej wyjaśniło podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. W szczególności wskazało, że stosownie do art. 84 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110, dalej: "p.r.d."), starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Z kolei, w myśl art. 84 ust. 4 tej ustawy w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna. Organ odwoławczy stwierdził, że z treści przytoczonych przepisów wynika, że uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Powyższe oznacza, że decyzja wydana w tym przedmiocie ma charakter związany, a zadaniem organu jest ustalenie, czy w sprawie wystąpiły wymienione w ustawie okoliczności. W orzecznictwie wskazuje się, że w przypadku ustalenia nieprawidłowego działania diagnosty starosta nie ma wyboru i jest zobowiązany cofnąć uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Kluczowe jest zatem dokonanie bezspornego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ II instancji wyjaśnił również, że wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stację kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł. Wskazując na powyższe, organ stwierdził, że po wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej, skarżący został prawomocnie uznany za winnego popełnienia przestępstwa fałszerstwa intelektualnego (art. 271 k.k.) oraz wyłudzenia podstępem poświadczenia nieprawdy (art. 272 k.k.), co dodatkowo uzasadnia konieczność cofnięcia uprawnień diagnosty. Organ powołał orzecznictwo sądowoadministracyjne potwierdzające, że prawomocny wyrok karny, którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest już wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień. Dalej stwierdził, że poczynione przez organ I instancji ustalenia oraz treść orzeczeń sądów karnych potwierdzają konieczność cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że skarga okazała się niezasadna. W ocenie WSA, zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy potwierdza, że co najmniej w odniesieniu do trzech pojazdów - motocykli, skarżący wydał zaświadczenia niezgodne ze stanem rzeczywistym, na podstawie których ich posiadacze zarejestrowali motocykle jako motorowery. Zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy obejmuje dowody pochodzące ze sprawy karnej opisane w akcie oskarżenia przeciwko skarżącemu, którego oskarżono o to, że jako pełniący funkcję publiczną diagnosty uprawnionego do przeprowadzenia badań technicznych pojazdów, wydał niezgodne z prawdą oświadczenia o dokonaniu zmian konstrukcyjnych w pojazdach, opinię biegłego sądowego S.K., z której wynika, że opisane w niej trzy pojazdy nie są motorowerami, jak to wynikało z zaświadczeń wydanych przez skarżącego, zeznań świadków: J.J., K.J., Ł.Z., M.P. oraz zaświadczeń wydanych przez skarżącego o przeprowadzonych badaniach technicznych. Dodatkowo organ II instancji miał na uwadze treść wyroków wydanych w I i II instancji w sprawie karnej, po wydaniu zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej. Sąd I instancji, powołując się na orzecznictwo NSA wskazał, że sformułowanie, że uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. jednoznacznie wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. W razie ustalenia, że okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. W niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności administracyjnej określone w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., ponieważ w wydanych przez skarżącego zaświadczeniach o przeprowadzonych badaniach technicznych były wpisywane niezgodnie ze stanem faktycznym, zmiany w motocyklach, których w rzeczywistości nie dokonano. Stwierdzenie tej okoliczności obligowało organ do wydania decyzji cofającej skarżącemu uprawnienia diagnosty bez oczekiwania na wynik postępowania karnego. Ustawodawca dla cofnięcia uprawnień wymaga jedynie ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym lub przepisami. Taka sytuacja w niniejszej sprawie wystąpiła. Wbrew zarzutom skargi, organy w ramach przeprowadzonego postępowania podjęły niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrały materiał dowodowy oraz dokonały jego prawidłowej oceny. W ustalonym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do zastosowania wobec skarżącego sankcji, o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. W konsekwencji powyższego WSA uznał, że zarzuty skargi nie są zasadne. Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na okoliczność nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. do zaistniałego w sprawie stanu faktycznego oraz zarzucam błędną wykładnię zastosowanego przepisu poprzez przyjęcie, że w każdym przypadku faktycznym zastosowanie tegoż przepisu oderwane jest całkowicie od przesłanek karnoprawnych. Ponadto, skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi naruszenie procedury poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) poprzez przyjęcie, że organy administracyjne w sposób niebudzący wątpliwości zebrały i dokonały oceny materiału dowodowego. Z ostrożności procesowej podniósł, że WSA w Gliwicach w sposób naruszający prawo skarżącego do wypowiedzi na rozprawie, uniemożliwił z jego skorzystania poprzez nieuwzględnienie pisma skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. do tegoż Sądu o odroczenie terminu posiedzenia i wyznaczenie rozprawy. Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna okazała się bezzasadna. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie związania granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Jedynie w drodze wyjątku – w razie stwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., lub podstaw z art. 189 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny jest upoważniony i zobowiązany do przekroczenia granic skargi kasacyjnej i wyjścia poza zakres zaskarżenia oraz zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej (art. 183 § 1, art. 186 i art. 189 p.p.s.a.). Mając na względzie wskazane wyżej zasady postępowania kasacyjnego, wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego oraz podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji zarzutów skargi kasacyjnej, uznając je za pozbawione uzasadnionych podstaw. Dla prawidłowej oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego należy na wstępie dokonać wykładni prawa materialnego znajdującego zastosowanie w sprawie. Prawidłowe rozumienie prawa materialnego wytycza bowiem kierunek i zakres postępowania dowodowego i pozwala określić, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione dla prawidłowego zastosowania właściwie rozumianego prawa materialnego. Stosownie do art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Z kolei w myśl art. 84 ust. 4 p.r.d. w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna. Wykładnia art. 84 ust. 3 u.p.r.d. wywoływała wątpliwości, które ostatecznie zostały wyjaśnione przez uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r. o sygn. akt II GPS 2/11 (opubl. ONSAiWSA 2012, z. 3, poz. 37). Naczelny Sąd Administracyjny zajął w tej uchwale stanowisko, że: "sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie". Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2040/11 przepis prawa stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Niezależnie bowiem od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień. Sąd karny nie zastępuje organu administracji w realizacji obowiązku wynikającego z normy administracyjnego prawa materialnego. Nadto orzeczenie środka karnego z art. 41 § 1 k.k. jest uprawnieniem sądu, a nie obowiązkiem, co wynika ze sformułowania "sąd może". Ustawa p.r.d nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu lub dowodzie rejestracyjnym lecz wymaga ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, co nastąpiło w rozpatrywanej sprawie. Nie jest usprawiedliwiony zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania. Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje norma prawa materialnego. Jak wyżej wyjaśniono, przepis prawa stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Wbrew zarzutom kasatora, Sąd I instancji trafnie uznał, że organ podjął wszelkie niezbędne kroki do wyjaśnienia i ustalenia prawidłowego stanu faktycznego oraz wyjaśnił okoliczności mające wpływ na wynik sprawy. Zatem zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. nie jest trafny. W sprawie zostały bowiem wyjaśnione wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne. Należy zauważyć, że organ I instancji przeprowadził postępowanie administracyjne, którego celem było ustalenie, czy w sprawie zachodzą przesłanki do cofnięcia uprawnień diagnosty w myśl art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Organ w ramach przeprowadzonego postępowania przesłuchał w sprawie świadków, dokonał analizy opinii biegłego sądowego, zaświadczeń o przeprowadzanych badaniach technicznych pojazdów oraz informacji przekazywanych przez Prokuraturę Rejonową w [...]. Na podstawie ustalonych w sprawie okoliczności przyjęto, że skarżący nie dokonał zmian konstrukcyjnych w motocyklach oraz wydał niezgodne z prawdą zaświadczenia o przeprowadzonych badaniach technicznych pojazdów i oświadczenia. Na etapie postępowania odwoławczego włączono zaś do akt sprawy m.in. dowody z dokumentów w postaci wyroków sądowych. Z treści wyroku Sądu Rejonowego w [...] XVI Wydział Karny w wyroku z 14 marca 2019 r., wynika, iż uznano skarżącego za winnego popełnienia szeregu czynów polegających na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach w postaci "Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym", czym naruszono przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez wydanie niezgodnego z prawdą oświadczenia o dokonaniu zmian konstrukcyjnych, a także poprzez wydanie niezgodnych z prawdą oświadczeń o dokonaniu zmian konstrukcyjnych. Popełnione przez oskarżonego czyny wyczerpują znamiona przestępstw określonych w art. 271 § 1 i 3 oraz art. 272 kodeksu karnego. W odniesieniu do skarżącego orzeczono także środek karny w postaci zakazu pełnienia funkcji diagnosty na okres 3 (trzech) lat. Następnie, Sąd Okręgowy w Częstochowie VII Wydział Karny Odwoławczy, wyrokiem z 11 października 2019 r., wydanym na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego, orzekł o zmianie zaskarżonego wyroku, jednak wyłącznie w odniesieniu do kwalifikacji niektórych z zarzucanych czynów oraz w zakresie kary. Nawet jeśli powyższy wyrok nie wiąże sądu administracyjnego w niniejszej sprawie, w rozumieniu art. 11 p.p.s.a., w sytuacji kiedy - jak podnosi skarżący kasacyjnie - Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 25 czerwca 2020 roku , sygn. akt. IV KK 70/20, uchylił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 11 października 2019 r. i przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, to nie oznacza to, że organ odwoławczy nie mógł odwołać się do wskazanych orzeczeń. Wbrew jednak stanowisku skarżącego, wyroki te nie stanowią dla organów administracyjnych prejudykat. Jak już powyżej wskazano, przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiący podstawę cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Ta odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia uprawnień jest także niezależna od odpowiedzialności karnoprawnej (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1830/16, LEX nr 2494675). A zatem, słusznie Sąd I instancji stwierdził, że cofnięcie uprawnień diagnosty jest niezależne od odpowiedzialności karnej. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej, zgodnie zarówno z naczelnymi zasadami postępowania, jak również - co jest niezwykle istotne - z zasadami dowodowymi postępowania administracyjnego. Ponadto uzasadnienia decyzji wydanych przez organy są zgodne z normatywnymi, procesowymi wzorcami. W konsekwencji powyższej oceny Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że analizowany zarzut skargi kasacyjnej jest bezzasadny. Skoro nieskuteczny okazał się zarzut oparty o podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to w konsekwencji za nietrafny należało także uznać drugi zarzut sformułowany petitum skargi kasacyjnej, a dotyczący niewłaściwego zastosowania - w ustalonym w sprawie stanie faktycznym - art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. W żadnym razie w tym stanie faktycznym sprawy nie można mówić o błędzie subsumpcji, skoro ustalono, że skarżący wypełnił swoim działaniem przesłankę skutkującą cofnięciem mu uprawnień do wykonywania badań technicznych, o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. Dla oceny skuteczności zarzutów skargi kasacyjnej nie ma znaczenia podniesiona kwestia nieuwzględnienia pisma skarżącego z dnia 23 listopada 2020 r. do WSA o odroczenie terminu posiedzenia i wyznaczenie rozprawy. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym było efektem zarządzenia z dnia 13 listopada 2020 r. o czym poinformowano strony postępowania. Uznać należy, że rozpoznanie sprawy było konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadniała przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Stosownie do art. 99 p.p.s.a. sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Skoro zaś zaistnienia tej przesłanki w przedmiotowej sprawie się nie dopatrzono, trudno kwestionować zapadłe w tej kwestii rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wreszcie, samo rozpatrzenie sprawy na posiedzeniu niejawnym nie narusza prawa do wysłuchania, gwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. To bowiem może być realizowane poprzez przedstawienie swojego stanowiska w sprawie zarówno w formie pisemnej, jak i ustnej. Dlatego miejscem jego urzeczywistnienia mogą być posiedzenia sądowe jawne, w tym wyznaczone na rozprawę. Prawo do wysłuchania jest jednak realizowane także w pismach procesowych. Nie można zatem zgodzić się z tezą, że strona jest pozbawiona możliwości wysłuchania tylko z tego powodu, że sąd orzeka na posiedzeniu niejawnym. W tym kontekście należy natomiast badać, czy przed posiedzeniem niejawnym strona miała możliwość przedstawienia stanowiska w formie pisemnej (por. P. Grzegorczyk, K. Weitz (w:) M. Safjan, L. Bosek [red.] Konstytucja RP. Komentarz, tom I, Warszawa 2016, s. 1135 oraz powołane tam poglądy doktryny prawa i orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego). Tym samym, odnosząc przedstawione spostrzeżenia do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, nie sposób uznać za zasadny zarzutu że na wniosek skarżącego nie wyznaczono rozprawy, natomiast spór pomiędzy Stroną a organem odwoławczym był rozstrzygany na posiedzeniu niejawnym. Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło