IV SA/Wa 247/21

WyrokWSA w Warszawie2021-05-13

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Kaja Angerman, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane z pobytem członków zarządu spółki za granicą, utrudnieniami w podróżowaniu spowodowanymi pandemią COVID-19 oraz awarią samochodu mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej z powodu braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okoliczności podnoszone przez skarżącą, takie jak pobyt członków zarządu za granicą, utrudnienia w podróżowaniu związane z pandemią COVID-19 oraz awaria samochodu, nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Niedopełnienie czynności procesowej w terminie było następstwem zaniechania, za które odpowiedzialność ponosi skarżąca, która nie wykazała, aby jej pobyt za granicą był nadzwyczajny lub aby nie mogła działać na rzecz spółki w tym czasie. Zaniechanie należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki, w tym nieprzewidzenie konieczności ustanowienia pełnomocnika na czas nieobecności, obciąża skarżącą.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wymierzającej karę pieniężną, argumentując, że jej członkowie zarządu przebywali za granicą, a powrót do kraju był utrudniony z powodu pandemii COVID-19 i awarii samochodu. Główny Inspektor Ochrony Środowiska odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. WSA oddalił skargę, uznając, że spółka nie wykazała braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Warszawa, 13 maja 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Golat Sędzia WSA Kaja Angerman (spr.) Sędzia SO del. Aleksandra Westra po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym 13 maja 2021 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, na skutek skargi [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej również "spóła" lub "skarżąca") było postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej również "GIOŚ" lub "organ") z [...] grudnia 2020 r. wydane na podstawie art. 58 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej "k.p.a.") w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżone postanowienie organ wydał przyjmując następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] sierpnia 2020 r. znak: [...]. (dalej również "decyzja organu pierwszej instancji"), na podstawie art. 47 pkt 5 ustawy z 15 maja 2015 r. o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2158), wymierzył spółce karę pieniężną w wysokości 52 000 (pięćdziesiąt dwa tysiące) złotych. Powyższa decyzja została doręczona [...] sierpnia 2020 r. Spółka pismem z [...] września 2020 r. (nadanym tego samego dnia w urzędzie pocztowym) złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Do wniosku spółka dołączyła odwołanie. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło w czasie, gdy obaj członkowie organu uprawionego do reprezentacji spółki przebywali poza granicami Polski ([...]) i nie mogli wnieść odwołania, ani też upoważnić nikogo do tej czynności. W ocenie skarżącej, z przyczyn obiektywnych, członkowie zarządu nie mogli również dotrzeć do siedziby spółki i złożyć w jej imieniu oświadczenia woli. Spółka wywiodła, że z uwagi na panującą epidemię wirusa COVID-19 oraz znaczący wzrost zakażeń od drugiej połowy sierpnia, podróżowanie między krajami zostało znacząco utrudnione. W czasie biegu terminu na wniesienie odwołania brak było bezpośrednich połączeń lotniczych, a długa podróż publicznym środkiem transportu wiązała się z dużym ryzykiem zakażenia wirusem. Natomiast samochód służbowy, którym członkowie zarządu mogliby dotrzeć do siedziby spółki uległ awarii. Dopiero po zakupie nowego auta członkom zarządu udało się dojechać do [...], i wówczas mogli podjąć czynności zmierzające do przygotowania i złożenia odwołania, w tym udać się do adwokata i udzielić mu pełnomocnictwa. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, kontrolowanym obecnie postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że powoływanie się na epidemię nie uprawdopodobnia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez spółkę nastąpiło bez jej winy. Zdaniem GIOŚ, spółka nie została pozbawiona możliwości wysłania odwołania w terminie. Posiadała decyzję i mogła ją zaskarżyć w każdej chwili, przesyłając odwołanie w terminie choćby drogą elektroniczną za pomocą platformy ePUAP. Organ dodał, że sposób w jaki spółka organizuje swoją pracę obciąża ją samą. W ocenie organu członkowie zarządu spółki, wobec faktu, że zamieszkują poza granicami Polski, powinni - dbając należycie o interesy spółki - przewidzieć konieczność ustanowienia pełnomocnika (osoby upoważnionej spoza zarządu do reprezentacji spółki) w czasie ich nieobecności. Jednocześnie organ stanął na stanowisku, że okoliczności dotyczące nieposiadania przez członków zarządu samochodu nie miały znaczenia w sprawie. Członkowie zarządu mieli bowiem możliwość posłużenia się innymi środkami komunikacji. W konsekwencji Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że niezłożenie odwołania w ustawowym terminie nie było spowodowane zaistnieniem przeszkody nie do przezwyciężenia. Nie było również podstaw do uznania, że spółka dochowała szczególnej staranności w wykonaniu czynności, dla której przepisami prawa ustalony został nieprzekraczalny termin. [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], reprezentowana przez adwokata wniosła skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2020 r. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że nie zostało uprawdopodobnione przez skarżącą, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło bez jej winy, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że nie zachodziły przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji gdy skarżąca dochowała reguł należytej staranności, a uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn obiektywnych i od niej niezależnych, których nie była ona w stanie przezwyciężyć. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o: uchylenie zaskarżonego postanowienia, zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa przez profesjonalnego pełnomocnika. W uzasadnieniu skargi wywiedziono, że obaj członkowie zarządu spółki są obcokrajowcami (obywatelami [...]) i nie władają językiem polskim. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona do siedziby spółki [...] sierpnia 2020 r. W tym czasie obaj członkowie organu uprawnionego do reprezentacji spółki przebywali poza granicami Polski i nie mogli wnieść odwołania. Skarżąca podkreśliła, że podczas biegu terminu na wniesienia odwołania "spółka miała przestój" i nie było pracowników, którzy mogliby samodzielnie sporządzić odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Niezbędne było znalezienie profesjonalnego pełnomocnika prowadzącego sprawy z zakresu ochrony środowiska, odpowiednie jego umocowanie, zaznajomienie ze sprawą oraz przekazanie niezbędnych dokumentów. Co więcej, z uwagi na panującą na całym świecie, a dotykającą w szczególności Europę, epidemię wirusa COVID-19 oraz znaczący wzrost zakażeń od drugiej połowy sierpnia, przemieszczanie się między krajami zostało znacząco utrudnione. Brak było bezpośrednich połączeń lotniczych między krajami, utrudniony był też dojazd innymi środkami komunikacji publicznej. Ponadto podróż publicznym środkiem transportu, w szczególności tak długotrwała, wiązałaby się z dużym ryzykiem zakażenia wirusem, a tym samym narażałaby zdrowie i życie członków zarządu spółki, ich rodzin oraz współpracowników. Dodatkowo, samochód służbowy, którym członkowie zarządu mogliby dotrzeć do siedziby spółki uległ awarii. Zakupiono nowe auto 18 września 2020 i dopiero 21 września 2020 r. udało się członkom zarządu dojechać z [...] do [...], a następnie podjąć czynności zmierzające do przygotowania i złożenia odwołania (udać się do adwokata i udzielić mu pełnomocnictwa do reprezentowania spółki w sprawie dot. nałożenia kary pieniężnej). Zdaniem skarżącej nie może zostać poczytany za winę fakt, że członkowie zarządu spółki wyjechali do kraju ojczystego w czasie, kiedy [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska prowadził postępowanie w sprawie. Przedmiotowe postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją toczyło się przez kilka miesięcy i zbyt rygorystyczne byłoby przyjęcie stanowiska, że osoby zarządzające spółką nie mają prawa w tym czasie opuszczać siedziby spółki. Natomiast okoliczności, które uniemożliwiły im powrót w odpowiednim czasie, były od nich całkowicie niezależne, miały charakter losowy i nadzwyczajny, przez co nie były możliwe do przewidzenia. Awaria samochodu jest okolicznością losową, na którą nie mieli oni żadnego wpływu, natomiast podjęte przez nich środki zaradcze, polegające na zakupie nowego pojazdu, wskazują, że podjęli oni wszelkie czynności mające na celu jak najszybsze dotarcie do siedziby spółki i podjęcie czynności niezbędnych do przygotowania i złożenia odwołania od decyzji wymierzającej karę. Skarżąca nie zgodziła się z organem, że mogła skorzystać z platformy do usług elektronicznych. Po pierwsze, platforma jest wyłącznie po polsku i nie ma możliwości zmiany języka na [...]. Po drugie, członkowie zarządu nie mogli wysłać odwołania chociażby drogą elektroniczną za pomocą platformy ePUAP, gdyż do jego sporządzenia niezbędna była pomoc profesjonalnego pełnomocnika, posiadającego znajomość prawa polskiego, w tym przepisów dotyczących ochrony środowiska i procedury administracyjnej. Natomiast, aby pełnomocnik mógł działać, niezbędne było udzielenie mu pełnomocnictwa oraz przekazanie wszelkich dokumentów dotyczących sprawy. Czynności te wymagały osobistej obecności członków zarządu spółki w Polsce. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca przywołała orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 4 czerwca 2020 r. III SA/Kr 1407/19, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2018 r. I OSK 444/16, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2011 r. II OSK 1431/10). Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga była niezasadna, albowiem zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2020 r. nie narusza prawa. Istota sporu sprowadzała się do oceny, czy skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Podstawę prawną wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 58 § 1 k.p.a. zgodnie z którym, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Mając na uwadze powyższe uregulowania sąd w składzie orzekającym uznał, że postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2020 r. było prawidłowe, mimo mało czytelnego uzasadnienia. Rację miał organ, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Argumentacja skarżącej oscylowała wokół niemożliwości działania członków zarządu spółki podczas biegu terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na ich pobyt poza granicami Polski oraz utrudnienia w powrocie do siedziby spółki. Okoliczności te – zdaniem sądu - nie świadczyły o braku winy w uchybieniu terminowi, albowiem niedokonanie powyższej czynności procesowej w wyznaczonym terminie było następstwem zaniechania, za które odpowiedzialność ponosi skarżąca. Z okoliczności sprawy wynikało, że spółka wiedziała o toczącym się postępowaniu ([...] lutego 2020 r. doręczono jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania, zgodnie z art. 61 § 4 k.p.a.), jak również o wydanej decyzji (doręczonej w siedzibie spółki stosownie do art. 45 k.p.a.). W ocenie sądu w odpowiednim czasie spółka nie zadbała jednak o własne interesy. Członkowie zarządu, wnosząc o przywrócenie terminu nie wykazali, że ich blisko miesięczny pobyt w kraju pochodzenia (poza Polską), tj. od [...] sierpnia 2020 r. (data doręczenia decyzji organu pierwszej instancji) do [...] września 2020 r. (data złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania), był pobytem cechującym się jakąkolwiek nadzwyczajnością. Nie wykazali przy tym, aby w powyższym okresie nie działali i nie mogli działać na rzecz spółki np. posługując się inną osobą bądź przy użyciu jakiegokolwiek urządzenia służącego do porozumiewania się na odległość (telefon, poczta elektroniczna). Fakt, że członkowie zarządu spółki są obcokrajowcami i zgodnie z twierdzeniem ich profesjonalnego pełnomocnika nie znają języka polskiego, nie mógł oznaczać, że nie ponoszą odpowiedzialności za działania i zaniechania spółki. Ci sami członkowie zarządu podjęli decyzję o prowadzeniu działalności zarobkowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz określili, według własnego uznania i w granicach prawa, sposób funkcjonowania spółki. Powinni zatem, dochowując należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki, podjąć takie kroki, które umożliwią funkcjonowanie spółce podczas ich łącznej nieobecności w siedzibie spółki. W świetle powyższego, zamierzonego skutku nie mogły odnieść wywody skargi, podnoszone również we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, dotyczące trudności w przemieszczaniu się w związku z pandemią COVID oraz awarią samochodu. Skarżąca – jak to wskazano powyżej – nienależycie zadbała o własne sprawy, dlatego ani obostrzenia w przemieszczaniu się, ani awaria samochodu nie wyłączały odpowiedzialności osób uprawnionych do reprezentowania spółki. Dlatego, w realiach niniejszej sprawy, nie można powyższych okoliczności uznać za zdarzenia losowe uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 151 oraz 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), sąd oddalił skargę. Sąd nie orzekł o kosztach postępowania pomiędzy stronami postępowania. Skarga nie została uwzględniona, co czyniło niemożliwym zastosowanie art. 200 i art. 205 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło