II SA/Gd 1293/24
WyrokWSA w Gdańsku2025-04-24
Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Jakub Chojnacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, wydana w sytuacji, gdy dłużnik nie odebrał wezwania do stawienia się na wywiad alimentacyjny i nie podjął korespondencji, jest obarczona wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, wydana po zastosowaniu fikcji doręczenia w sytuacji nieodebrania przez dłużnika wezwania do stawienia się na wywiad alimentacyjny, nie jest dotknięta wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Fikcja doręczenia, zgodnie z art. 44 k.p.a., jest prawidłowym sposobem doręczenia pism w postępowaniu administracyjnym, a brak fizycznego odbioru pisma przez dłużnika nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż postępowanie nieważnościowe skupia się na wadach materialnoprawnych decyzji, a nie na wadach postępowania ją poprzedzającego.Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy w Słupsku wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Słupska z 2015 r. uznającej M. S. za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych. Prokurator zarzucił, że decyzja Prezydenta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie ustalono świadomego działania dłużniczki polegającego na unikaniu współpracy z organem, a jedynie nieodebranie przez nią korespondencji. Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, a doręczenia były skuteczne z zastosowaniem fikcji doręczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Asesor WSA Jakub Chojnacki Protokolant Starszy asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Słupsku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 30 października 2024 r. nr SKO.421.301.2024 w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji w sprawie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na rzecz osoby trzeciej.
Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją nr MOPR.VI-433/DP-414/FA/04/2015/UD z dnia 21 kwietnia 2015 r. Prezydent Miasta Słupska uznał M. S. za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej jako u.p.o.u.a.). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 11 grudnia 2014 r. zostało do strony skierowane wezwanie celem stawienia się na wywiad alimentacyjny i odebrania oświadczenia majątkowego. Do dnia sporządzenia decyzji strona nie stawiła się w celu dopełnienia ww. obowiązków. W związku z tym zawiadomieniem z dnia 21 stycznia 2015 r. zostało wszczęte postępowanie. Ponadto z dokumentacji wynika, iż w okresie ostatnich 6 miesięcy strona nie wywiązała się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów.
W dniu 21 maja 2024 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku sprzeciw o sygn. 4069-0.Pa.192.2024 od powyżej decyzji na podstawie art. 184 § 1 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zarzucając jej rażące naruszenie prawa, a mianowicie art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. i wnosząc o stwierdzenie jej nieważności.
W uzasadnieniu Prokurator przypomniał, że w ww. decyzji z dnia 21 kwietnia 2015 r. wyjaśniono, że M. S. została wezwana celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania od niej oświadczenia majątkowego, lecz nie stawiła się na wezwanie w wyznaczonym terminie celem dopełnienia tych obowiązków, co skutkowało wszczęciem postępowania administracyjnego. Nadto uzyskano zaświadczenie od komornika o wysokości dokonanych wpłat na poczet alimentów, z którego wynikało, że bezpośrednio przed wydaniem decyzji w okresie ostatnich 6 miesięcy M. S. nie wywiązała się ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% bieżących alimentów. Z tego też powodu, zdaniem organu, zostały spełnione przesłanki uzasadniające uznanie jej za uchylającą się od alimentów. Prokurator przypomniał treść art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. i wskazał, że wynika z niego, iż uznanie dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów możliwe jest tylko wtedy, gdy zaszła choć jedna przesłanka z powołanego przepisu oraz nie zaszły okoliczności, o jakich mowa w art. 5 ust. 3a tej ustawy. Nie jest bowiem możliwe wszczęcie postępowania, jeżeli nie zaszła którakolwiek z przesłanek o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy, a tym samym nie jest możliwie wydanie decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów.
Powołując się na orzecznictwo Prokurator zauważył, że powyższe wskazuje, że aby uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów konieczne jest ustalenie, że w sposób świadomy i zamierzony unikał on współpracy z organami podejmującymi działania w celu ustalenia możliwości realizowania przez niego obowiązków alimentacyjnych. Przemawia za tym brzmienie art. 5 ust. 3 ustawy, w którym jest mowa o uniemożliwieniu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego albo odmowie udzielenia informacji o stanie majątkowym oraz poddania się oddziaływaniu organu w zakresie rejestracji w urzędzie pracy lub podjęcia pracy. Tymczasem z akt postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją wynika, że organ ograniczył się jedynie do wezwania M. S. do stawienia się celem złożenia oświadczenia oraz odebrania wywiadu alimentacyjnego, która korespondencji do niej adresowanej nie odebrała. Jednocześnie organ nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy nieodebranie korespondencji było zamierzone, czy też dłużnik alimentacyjny pod wskazanym adresem nie mieszka. Tylko bowiem w wypadku odebrania korespondencji i nie stawienia się albo celowego jej nieodebrania można byłoby uznać, że działanie dłużnika jest świadome oraz zamierzone i zmierza do uniemożliwienia wykonania z jego udziałem czynności. Organ dodatkowych czynności jednak nie wykonał uznając bezpodstawnie, że nieodebranie korespondencji jest równoznaczne z uniemożliwieniem przez dłużnika przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odmową złożenia oświadczenia majątkowego. W szczególności zaniechał dokonania oględzin wskazanego miejsca pobytu dłużnika alimentacyjnego, czy też przesłuchania osób zamieszkujących pod adresem zamieszkania dłużnika celem ustalenia, czy faktycznie pod tym adresem przebywa. Nadto zaniechał ustalenia, czy dłużnik nie odbywa kary pozbawiania wolności. Powyższe wskazuje, że spośród co najmniej dwóch przesłanek, jakie winny być spełnione, aby uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów została spełniona jedna, o jakiej mowa w art. 5 ust. 3a ustawy. Nie zostały natomiast spełnione przesłanki o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy.
W ocenie Prokuratora przywołane argumenty przemawiają zatem za uznaniem, że decyzja jest wadliwa, bowiem została wydana z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. i wywołała skutki w sposób rażący godzące w prawa dłużnika alimentacyjnego. Konsekwencją wydania decyzji jest bowiem obowiązek denuncjacji (art. 5 ust. 3b pkt 1 ustawy) uruchamiający postępowanie karne oraz możliwość pozbawienia dłużnika uprawnień do kierowania pojazdami (art. 5 ust. 3b pkt 2 ustawy). Tym samym naruszenie prawa polegające na wydaniu decyzji z uchybieniem art. 5 ust. 3 ustawy wywołało rażące konsekwencje w zakresie praw dłużnika alimentacyjnego wywołując prawnie niekorzystną dla niego sytuację nie dającą się pogodzić z wymogami praworządnego państwa.
Po rozpatrzeniu sprzeciwu Prokuratora decyzją z dnia 30 października 2024 r. nr SKO.421.301.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta Słupska z dnia 21 kwietnia 2015 r.
W uzasadnieniu Kolegium przypomniało stan sprawy i wskazało, że stwierdzenie nieważności decyzji może mieć miejsce jedynie w wypadku zaistnienia jednej z przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W niniejszej sprawie zgodnie z zarzutami sprzeciwu była nią przesłanka rażącego naruszenia prawa zawarta w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rażące naruszenie prawa będzie miało miejsce w sytuacji, gdy w stanie prawnym niebudzącym wątpliwości co do jego zrozumienia, zostaje wydana decyzja, która treścią swego rozstrzygnięcia stanowi negację całości lub części (istotnej) obowiązujących przepisów materialnoprawnych. Powołując się na orzecznictwo organ zauważył, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od przyjętej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, która służy realizacji takich wartości jak pewność prawa, zaufanie do państwa, czy ochrona praw nabytych, a zatem rażące naruszenie prawa musi być stwierdzone w sposób oczywisty i nie może podlegać jakimkolwiek wątpliwościom. Nie jest dopuszczalne opieranie się w tym zakresie na okolicznościach ocennych. Co istotne, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji bierze się pod uwagę stan prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanej decyzji. W konsekwencji istotą postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest zatem stwierdzenie, czy dana decyzja dotknięta została jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a nie ponowne rozpoznanie sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym.
Rażące naruszenie prawa zachodzi tylko wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zdaniem Kolegium sytuacja taka nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Organ przypomniał, że w tym celu należało zbadać przepisy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej decyzji. W przedmiotowej sprawie przed wszczęciem postępowania, w którym wydano ww. decyzję, wezwano stronę do stawienia się w siedzibie Ośrodka celem przeprowadzenia wywiadu z dłużnikiem alimentacyjnym. Doręczenie decyzji nastąpiło na adres dłużnika alimentacyjnego. Nie było możliwe przeprowadzenie wywiadu w sprawie z powodu niestawienia się strony na wezwanie, co odpowiada dyspozycji art. 5 ust. 3 ustawy. Obowiązkiem organu I instancji było zatem wszczęcie postępowania w przedmiocie uznania strony za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Treść wezwania nie nastręczała problemów interpretacyjnych - jasno wyjaśniono w nim podstawę faktyczną i prawną działania organu I instancji. Znany był cel wezwania (przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego i złożenie oświadczenia majątkowego w związku z bezskuteczną egzekucją alimentacyjną na rzecz osoby uprawnionej). Pouczono też o skutkach niestawiennictwa, a mianowicie o wszczęciu postępowania dotyczącego uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, informując o treści art. 5 ust. 3 ustawy, tj. o skutkach negatywnych dla strony w przypadku braku współdziałania z organem. Kolejne pismo, o wszczęciu postępowania w sprawie, doręczono stronie w trybie art. 44 k.p.a. Kolegium nie miało zatem podstaw do kwestionowania doręczenia w tym trybie pism i decyzji.
Kolegium wskazało, że art. 5 ust. 3 u.o.p.o.u. warunkuje przesłanki wszczęcia postępowania w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Wskazany przepis nosi cechy normy procesowej. Dla jego zastosowania nie jest wymagane, aby wszystkie wynikające z art. 5 ust. 3 pkt 1-3 ustawy okoliczności miały być spełnione łącznie. Fakt uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu z dłużnikiem alimentacyjnym obliguje do wszczęcia postępowania, co organ prawidłowo uczynił w sprawie. Istotą regulacji jest odpowiedź na uporczywe uchylanie się od realizacji obowiązku alimentacyjnego i współdziałania z organami administracji oraz unikanie takiej współpracy. Kolegium uznało, że należy opowiedzieć się za wykładnią prowadząca do wniosku, iż brak możliwości przeprowadzenia wywiadu z dłużnikiem alimentacyjnym jest równoznaczny z uniemożliwieniem przeprowadzenia wywiadu. Inna interpretacja przepisów wymagałaby w niniejszej sprawie oceny okoliczności faktycznych wykraczających poza ramy postępowania nieważnościowego, przynależnych prędzej postępowaniu wznowieniowemu (art. 145 i n. k.p.a). Kolegium podkreśliło, że na tle przepisu art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy, wprowadzony rygoryzm postępowania w sprawach dłużników alimentacyjnych i skutki braku współdziałania tych osób z organem nie mogą być interpretowane wbrew jasnej treści norm zawartych w tych przepisach. W procesie interpretacji nie sposób wywodzić, zwłaszcza na tle podstaw zastosowania art. 5 ust. 3 ustawy, w przypadku osób uchylających się uporczywie od regulowania alimentów, iż na tle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy doszło do naruszenia prawa, a tym bardziej w sposób rażący.
Zatem brak jest podstaw do stwierdzenia w związku z wydaną decyzją rażącego naruszenia art. 3 ust. 3a ustawy w sytuacji zasadnej podstawy do wszczęcia postępowania dotyczącej uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu. Wymieniony przepis art. 3 ust. 3a ustawy ma zastosowanie dopiero po wszczęciu postępowania i nie może stanowić podstawy do oceny podstaw zastosowania art. 3 ust. 3 pkt 1-3 ustawy. Kolegium przypomniało również, że stosownym zaświadczeniem wykazano, co wynika z akt sprawy, bezskuteczność egzekucji związanej z brakiem regulowania należności w kwocie i okresie wynikającym z ww. przepisu. Całościowe odczytywanie przepisu art. 5 ust. 3 i ust. 3a dozwala na wydanie decyzji o odmowie uznania za dłużnika alimentacyjnego (względnie o umorzeniu postępowania) tylko, gdy okaże się, że dłużnik regulował alimenty bieżące zgodnie z art. 5 ust. 3a ustawy. Wtedy tylko odpadają przesłanki procesowe wydania decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W ocenie Kolegium prezentowanej oceny nie zmienia fakt, że doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania, a następnie decyzji nastąpiło w trybie zastępczym na podstawie art. 44 k.p.a. na znany organowi I instancji adres. Analiza awizowania przesyłek kierowanych do strony w tym decyzji, nie uprawnia do podważania skuteczności doręczenia korespondencji. Zatem w dacie wydania decyzji wystąpiły przesłanki obligujące do uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (prawidłowe było wszczęcie postępowania i nie ustalono przesłanek pozwalających na odstąpienie od wydania decyzji). Podsumowując, argumentacja sprzeciwu nie przekonuje, że w sprawie doszło w sposób oczywisty i niedwuznaczny do naruszenia przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Inne stanowisko, podzielające zarzuty sprzeciwu, sprowadzałoby się do argumentacji ocennej oderwanej od postaw zastosowania ustawy i jej wykładni.
W konsekwencji nie ma mowy, aby przedmiotowa decyzja naruszała przepisy, a zwłaszcza rażąco. Z uwagi na przedstawioną regulację, nie ma też mowy, aby wydanie decyzji niosło nieodwracalne dla strony skutki. Kolegium nie znajduje takich okoliczności, które uwzględnione w dacie wydania decyzji mogłyby prowadzić do odmiennego wniosku. Na gruncie art. 156 § 1 k.p.a. jasne ponadto jest, że decyzję: wydał organ właściwy (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.); ma ona uzasadnioną podstawę (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.); nie dotyczy sprawy już rozstrzygniętej poprzednio ostateczną decyzją (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.); została skierowana do osoby będącej stroną (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.); była wykonalna (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.); wykonanie decyzji nie narażało na czyn zagrożony karą i było zgodne z prawem (art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.); nie ma przepisu szczególnego, który obligowałby do stwierdzenia nieważności tej decyzji z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.). W związku z powyższym Kolegium stwierdziło, że należało odmówić unieważnienia przedmiotowej decyzji. Odmawiając stwierdzenia nieważności tej decyzji Kolegium miało na uwadze przede wszystkim istotę regulacji prawnej stanowiącej podstawę orzekania w sprawie.
Dodatkowo Kolegium nadmieniło, że w badanej decyzji wyjaśniono zasadnie przesłanki wydania decyzji (zgodnie z art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a.), a przede wszystkim zasadnicze powody jej wydania dotyczące zadłużenia alimentacyjnego, jego wysokości, potwierdzające okoliczności uporczywego uchylania się strony od płacenia alimentów. Przeprowadzone postępowanie Ośrodka nie wykazało okoliczności usprawiedliwiających bezskuteczność egzekucji. Wykazano natomiast brak wywiązywania się przez stronę z obowiązku alimentacyjnego. Nie wystąpiły zatem negatywne przesłanki do wydania decyzji, wskazane w art. 5 ust. 3a ustawy, co jest bezsporne. Argumentacja sprzeciwu nie wskazuje, aby na tym tle wydanie decyzji było wadliwie.
W skardze na powyższą decyzję Prokurator zarzucił naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. polegające na niezastosowaniu tego przepisu, przejawiające się odmową stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji Prezydenta Miasta Słupska o uznaniu M. S. za uchylającą się od alimentów pomimo tego, że w dniu orzekania przez organ I instancji nie występowały przesłanki uzasadniające uznanie M. S. za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych, o jakich mowa w tym przepisie.
Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu Prokurator przypomniał stan sprawy i wskazał, że w jego ocenie zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu. Z argumentacji przedstawionej przez Kolegium wynika, że organ I instancji po niestawieniu się dłużnika alimentacyjnego celem sporządzenia wywiadu alimentacyjnego słusznie uznał, że jego zachowanie spowodowało brak możliwości przeprowadzenia wywiadu, co było równoznaczne z uniemożliwieniem jego przeprowadzenia. Dlatego wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych było uzasadnione. W ocenie Prokuratora Kolegium w tym zakresie dopuściło się błędów interpretacyjnych wynikających nie z nieoczywistego brzmienia przepisów, lecz właśnie z nadania słowom użytym przez ustawodawcę nieodpowiadającego ich literalnemu brzmieniu znaczenia. Jak wskazano w sprzeciwie, użycie przez ustawodawcę słowa "uniemożliwia" w sposób oczywisty wskazuje, że chodzi o świadome działanie lub zaniechanie dłużnika alimentacyjnego. Przemawia za tym nie tylko stanowisko sądów administracyjnych, których judykaty przywołano w sprzeciwie, ale przede wszystkim znaczenie tego słowa, które według Słownika Języka Polskiego PWN pod red. W. Doroszewskiego oznacza "uczynić coś niemożliwym, niedającym się urzeczywistnić". Nie można w znaczeniu prawnym czegoś uczynić niemożliwym, jeśli się nie ma świadomości, że "coś" się dzieje. Nadto z treści art. 5 ust. 3 ustawy wprost wynika, że to działanie dłużnika alimentacyjnego musi uniemożliwiać przeprowadzenie wywiadu. Trudno za takie działanie uznać sytuację, gdy dłużnik nie wie, że organ miał zamiar przeprowadzić wywiad.
Nadto konsekwencją uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego jest, jak wynika z treści art. 5 ust. 3 i 3a ustawy, wydanie przez organ dłużnika decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. I ponownie, podobnie jak w wypadku słowa "uniemożliwia", ustawodawca posługuje się czasownikiem tym razem o znaczeniu "rozmyślnie nie wypełnić czegoś" (Słownika Języka Polskiego PWN pod red. W. Doroszewskiego), wskazującym na intencjonalne działanie dłużnika alimentacyjnego. Zasady logicznego rozumowania wskazują zatem, iż nie można uznać dłużnika alimentacyjnego za rozmyślne niewypełniającego obowiązku alimentacyjnego, jeżeli w sposób nieświadomy spowodował, że organ wywiadu alimentacyjnego nie mógł przeprowadzić. Zresztą ustawodawca wart. 5 ust. 3 ustawy wyraźnie wskazuje, że wszczęcie postępowania w przedmiocie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych następuje w wyniku intencjonalnego zachowania dłużnika polegającego m.in. na odmowie pewnych działań. Zdaniem skarżącego, wbrew argumentom Kolegium, treść przepisów nie budzi wątpliwości i nie dopuszcza innej ich interpretacji. Wyciąganie innych wniosków ze znaczenia słów "uniemożliwia", czy "uchyla się" trąci bowiem dowolnością i nie jest kwestią odmiennej interpretacji ich znaczenia. Przy takim rozumowaniu można każde słowo interpretować według własnego pojmowania jego znaczenia niezależnie od jego znaczenia jako środka komunikacji.
Następnie Prokurator wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium podniosło, że to, czy postępowanie prowadzone przez Prezydenta Miasta Słupska dostarczyło danych pozwalających na wydanie decyzji o kwestionowanej przez skarżącego treści nie mogło być przedmiotem rozpoznania przez Kolegium dlatego, że wykraczałoby poza zakres postępowania nieważnościowego. Również w tym zakresie nie sposób się zgodzić z argumentacją Kolegium. Decyzja Prezydenta Miasta Słupska została bowiem wydana na podstawie poczynienia ustaleń faktycznych niepozwalających na wydanie decyzji o tej treści, przy czym zostało to spowodowane nie zaniedbaniami w zakresie ustaleń, tylko ustaleniem przesłanek w sposób sprzeczny z literalnym brzmieniem przepisu art. 5 ust. 3 ustawy. Tymczasem z rażącym naruszeniem prawa mamy właśnie do czynienia w sytuacji, gdy organ zastosował przepis do danego stanu faktycznego wbrew jego literalnemu brzmieniu. Zdaniem Prokuratora Prezydent Miasta Słupska nie przeprowadził dowodów zmierzających do ustalenia zamiaru dłużnika alimentacyjnego w zniweczeniu działań organu nie dlatego, że rozważając ich przeprowadzenie jednak tego zaniechał, lecz dlatego, że uznał, podobnie jak Kolegium, że ich przeprowadzenie nie jest konieczne, bo samo nieodebranie korespondencji przez dłużnika oznacza uniemożliwienie przez niego przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego. O takim rozumieniu przesłanek wyraźnie wskazuje treść uzasadnienia decyzji Prezydenta Miasta Słupska. Dlatego organ I instancji wydając decyzję o uznaniu dłużnika za uchylającego się od alimentów obraził przepis art. 5 ust. 3 ustawy, a nie dopuścił się zaniechania w zakresie zbierania dowodów.
Prokurator nie zgodził się również z sugerowanym przez Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiskiem, że podstawą wydania decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych jest jedynie poczynienie ustaleń o jakich mowa w art. 5 ust. 3a ustawy. Bez zaistnienia przesłanek o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy organ nie może wszcząć postępowania, a tym samym również przesłanki wymienione w tym przepisie stanowią podstawę wydania decyzji. Inne rozumienie tego przepisu prowadziłoby do wniosków, że to co nakazuje wszczęcie postępowania nie ma wpływu na końcowe rozstrzygniecie sprawy. W ocenie skarżącego takie stanowisko jest sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania.
Prokurator podkreślił, że konsekwencje wydania przez Prezydenta Miasta Słupska decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów spowodowały uruchomienie procedury denuncjacji skutkującej wszczęciem karnego postępowania przygotowawczego. Tym samym miało wpływ na życie dłużnika alimentacyjnego, gdyż naraziło go na konsekwencje wynikające z ryzyka poniesienia odpowiedzialności karnej. Skarżący ma świadomość, że w wypadku ustalenia, że dłużnik alimentacyjny popełnił przestępstwo winien ponieść karę. Jednak z uwagi na wprowadzenia przez ustawodawcę w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów sankcji w postaci urzędowej denuncjacji w wypadku uznania go za uchylającego się od alimentów, postępowanie w tym zakresie powinno odpowiadać przepisom prawa, w tym zapewniającym dłużnikowi pewność przed lekkomyślnym uruchomieniem tej procedury. W ocenie skarżącego również te okoliczności, z uwagi na skutek jaki wywołało wydanie kwestionowanej decyzji Prezydenta Miasta Słupska, przesadzają o rażącym naruszeniu prawa. Wydając zaskarżoną decyzję Kolegium powieliło zatem oczywiste błędy w interpretacji obwiązujących przepisów popełnione przez organ I instancji. Tym samym również w sposób rażący naruszyło przepisy art. 5 ust. 3 ustawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Stosownie do art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym.
W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie zainicjowanej skargą Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Słupsku była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z 30 października 2024 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji w przedmiocie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na rzecz osoby trzeciej.
W niniejszej sprawie inicjatorem postępowania nadzwyczajnego był Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku. Zgodnie bowiem z art. 184 § 1 k.p.a. Prokuratorowi służy prawo wniesienia sprzeciwu od decyzji ostatecznej, jeżeli przepisy kodeksu lub przepisy szczególne przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę. Prokurator wnosi sprzeciw do organu właściwego do wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany (art. 184 § 2 k.p.a.). W przypadku wniesienia sprzeciwu przez prokuratora właściwy organ administracji publicznej wszczyna w sprawie postępowanie z urzędu, zawiadamiając o tym strony (art. 186 k.p.a.). W konsekwencji pismem z 8 lipca 2024 r. Kolegium zawiadomiło o wszczęciu postępowania z urzędu w związku ze sprzeciwem Prokuratora z 21 maja 2024 r., a w dniu 30 października 2024 r. Kolegium wydało zaskarżoną decyzję.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się zatem do oceny, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku prawidłowo uznało, że ostateczna decyzja Prezydenta Miasta Słupska z 21 kwietnia 2015 r. nie jest dotknięta żadną z wad nadzwyczajnych uzasadniających stwierdzenie jej nieważności w świetle art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej jako k.p.a.
Zgodnie z art. 156 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która:
1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości;
2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa;
3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco;
4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie;
5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały;
6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą;
7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne (art. 156 § 2 k.p.a.). Właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji w przypadkach wymienionych w art. 156 jest organ wyższego stopnia, a gdy decyzja wydana została przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze - ten organ (art. 157 § 1 k.p.a.). Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu (art. 157 § 2 k.p.a.).
Celem postępowania nieważnościowego jest sprawdzenie, według przewidzianych prawem kryteriów określonych w art. 156 k.p.a., prawidłowości wcześniej wydanej decyzji administracyjnej. W przypadku zaistnienia materialnych wad decyzji bądź zarzutu ich zaistnienia powstaje nowa sprawa administracyjna. Jest to sprawa "stwierdzenia nieważności decyzji", a jej podstawy nie stanowi już stan faktyczny będący przesłanką badanej decyzji. W takim postępowaniu mamy do czynienia z wymogiem zachowania zasady prawdy obiektywnej, koniecznością zebrania materiału faktycznego i prawnego, jednakże wyjaśnienie sprawy ogranicza się do zbadania wadliwości decyzji. Nie ma tu zatem miejsca na jurysdykcję administracyjną, a normami stosowanymi są tylko normy określające przesłanki nieważności. Jeżeli organ nadzoru ustali, że decyzja jest dotknięta wadą (wadami) wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a., wówczas jest nie tylko uprawiony, ale także zobowiązany, bez względu na wskazane przesłanki nieważności, wydać jedną z decyzji, o jakich mowa w art. 158 k.p.a. Tak więc wydanie przez organ nadzoru decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności jest rozstrzygnięciem stwierdzającym brak wadliwości, o jakich mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
Dokonanie oceny zgodności z prawem rozstrzygnięcia w przedmiocie nieważności poddane jest więc specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie zmierza bowiem do weryfikacji decyzji w administracyjnym toku instancji w trybie zwykłym, ale jego celem jest sprawdzenie, czy kontrolowana decyzja dotknięta jest jedną z enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. wad kwalifikowanych. Wykładnia przesłanek stwierdzenia nieważności powinna mieć charakter ścieśniający, gdyż sprzeciwiają się one fundamentalnej zasadzie trwałości decyzji ostatecznych wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. Postępowanie nadzwyczajne nie zmierza do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją kończącą postępowanie zwykłe. W postępowaniu tym organ nie może przejść do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej, gdyż jego przedmiot ograniczony został wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy procesowej. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Wnosząc sprzeciw Prokurator powołał się na przesłankę wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa o "rażącym naruszeniu prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja.
Co istotne, cechą rażącego naruszenia prawa jest treść decyzji, która pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (zob. wyrok NSA z 18 marca 2025 r. sygn. II OSK 1842/22, orzeczenia.gov.pl). Rażące naruszenie prawa to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Naruszenia prawa mają charakter rażący w sytuacji, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności. Brak któregoś z wymienionych powyżej elementów wyklucza możliwość uznania, że doszło do wydania decyzji administracyjnej z rażącym naruszeniem prawa (zob. wyrok NSA z 10 stycznia 2025 r. sygn. II OSK 638/24, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wymóg ścisłego rozumienia określonych w art. 156 § 1 k.p.a. przesłanek nieważności oznacza w konsekwencji, że niedopuszczalna jest wykładnia przesłanki rażącego naruszenia prawa w kontekście dodatkowych okoliczności nie przewidzianych wprost w ustawie, jak np. skutków społeczno-gospodarczych wywołanych przez decyzję, czy też błędu, winy, należytej staranności, dobrej wiary etc. Uwzględnienie tego rodzaju okoliczności w procesie wykładni danego pojęcia stanowiłoby bowiem przejaw bezpodstawnego wykreowania przesłanki pozaustawowej ograniczającej możliwość stosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Kontrolując zaskarżoną decyzję skład orzekający doszedł do przekonania, że Kolegium prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Słupska z 21 kwietnia 2015 r., bowiem nie wystąpiła żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.
Przypomnieć należy, że materialnoprawną podstawą decyzji Prezydenta Miasta Słupska był art. 5 ust. 3 i 3a ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), dalej jako u.p.o.u.a. Zgodnie z ust. 3 tego przepisu w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił:
1) złożenia oświadczenia majątkowego,
2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy,
3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych
- organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (art. 5 ust. 3a u.p.o.u.a.).
Sąd w składzie orzekającym podziela utrwalony w orzecznictwie pogląd, iż postępowanie w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych może zostać wszczęte po wystąpieniu chociażby jednej z przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a., a decyzja w tym przedmiocie może zostać wydana, jeżeli nie zachodzi przesłanka negatywna przewidziana w art. 5 ust. 3a u.p.o.u.a. (zob. wyrok NSA z 11 kwietnia 2024 r. sygn. I OSK 1467/22, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem składowa przesłanek wynikających z przepisów art. 5 ust. 3 (choćby jednej przesłanki) i art. 5 ust. 3a ustawy powoduje, że łączne ich wystąpienie narzuca organowi rozwiązanie, czyli wydanie decyzji o określonej treści.
Zasadny jest również pogląd, że przesłanki określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 u.p.o.u.a. należy odnosić do określonych działań (zachowań) dłużnika alimentacyjnego, nacechowanych jego złą wolą, negatywnym nastawieniem do organu. Jeżeli chodzi zaś o przesłankę "uniemożliwiania" w grę może wchodzić np. stała nieobecność dłużnika w miejscu zamieszkania (zob. wyrok WSA w Krakowie z 5 września 2023 r. sygn. III SA/Kr 1888/22, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy należy przypomnieć, że M. S. jest dłużnikiem alimentacyjnym, tj. osobą zobowiązaną do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna (art. 2 pkt 3 u.p.o.u.a.). W wyroku Sądu Rejonowego w Słupsku z 14 marca 2012 r. sygn. III RC 647/11 Sąd podwyższył alimenty ustalone wyrokiem Sądu Okręgowego w Słupsku z 10 października 2006 r. sygn. I RC 706/05 od M. S. (poprzednio J.) na rzecz małoletniego W. J. z kwoty 300 zł miesięcznie na 700 zł miesięcznie. W aktach sprawy znajduje się zaświadczenie komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Słupsku z 18 września 2012 r. o bezskuteczności egzekucji alimentów. Wobec tego osobie uprawnionej do alimentów (W. J. reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego A. J.) zostały przyznane świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W konsekwencji, pismem z 16 listopada 2012 r., na podstawie art. 3 ust. 5 pkt 2 u.p.o.u.a., organ właściwy wierzyciela (Wójt Gminy K.) wystąpił do organu właściwego dłużnika (Prezydenta Miasta S.) o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Działania takie zostały podjęte w trybie art. 4 u.p.o.u.a., a ich celem było ustalenie sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika, a także stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. Za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych można bowiem uznać osobę, w przypadku której bezskuteczność egzekucji nie znajduje usprawiedliwienia. Z tego powodu organ bada sytuację dłużnika. Przesłanki określone w art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. określają, w jakim przypadku możliwe jest wszczęcie postępowania w przedmiocie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, a wśród nich ustawodawca wskazał na uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego.
W związku z zaświadczeniem komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Słupsku z 2 grudnia 2014 r. o bezskuteczności egzekucji alimentów pismem z 3 grudnia 2014 r., na podstawie art. 3 ust. 5 pkt 2 u.p.o.u.a., organ właściwy wierzyciela (Wójt Gminy K.) wystąpił do organu właściwego dłużnika (Prezydenta Miasta S.) o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Pismem Prezydenta Miasta Słupska z 11 grudnia 2014 r. wezwano dłużniczkę do osobistego stawiennictwa w terminie 14 dni od otrzymania wezwania. Jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy koperty wraz z formularzem zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. wezwanie zostało dwukrotnie awizowane, a następnie zwrócone z powodu jego niepodjęcia w terminie. Wobec tego pismem z 21 stycznia 2015 r. zawiadomiono dłużniczkę o wszczęciu postępowania (dwukrotnie awizowana przesyłka wróciła do organu z powodu niepodjęcia w terminie), a decyzją z 21 kwietnia 2015 r. uznano M. S. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (dwukrotnie awizowana przesyłka wróciła do organu z powodu niepodjęcia w terminie).
Opisany stan sprawy poparty zgromadzonym w aktach materiałem dowodowym jednoznacznie potwierdza, że wydanie przez Prezydenta Miasta Słupska decyzji z 21 kwietnia 2015 r. o uznaniu dłużniczki za uchylającą się od zobowiązań było zgodne z art. 5 ust. 3 oraz ust. 3a u.p.o.u.a. A zatem zasadne było uznanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku, iż decyzja ta nie jest obarczona wadą, która dyskwalifikowałaby ją ze skutkiem ex tunc. Natomiast niezasadne jest stanowisko Prokuratora, że brak fizycznego odbioru pisma przez dłużniczkę umożliwiające jej zapoznanie się z pismem, a jedynie zastosowanie tzw. fikcji doręczenia rażąco naruszyło przepisy. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 44 k.p.a. (w brzmieniu na dzień wydania decyzji przez Prezydenta Miasta Słupska) w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 operator pocztowy przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (§ 1 pkt 1). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4). A zatem stosując art. 44 § 4 k.p.a. należy uznać, że pisma kierowane przez organ do dłużniczki zostały jej doręczone zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Dodatkowo, za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy zauważyć, że wady decyzji czy postępowania, w ramach którego została ona wydana, mające polegać przede wszystkim na uchybieniach m.in. w zakresie zapewnienia skarżącemu możliwości czynnego udziału w postępowaniu - w założeniu, abstrahując nawet od ich rzeczywistego zaistnienia - nie wyczerpują żadnej z przesłanek nieważnościowych opisanych w art. 156 § 1 k.p.a., a w szczególności nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Postępowanie nieważnościowe zorientowane jest zasadniczo na wady materialnoprawne decyzji, które tkwią w niej samej, a nie w postępowaniu ją poprzedzającym (zob. wyrok NSA z 4 marca 2025 r. sygn. III OSK 6154/21, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Reasumując, postępowanie o stwierdzenie nieważności nie może prowadzić do powtórnego rozpoznania sprawy rozstrzygniętej decyzją dotychczasową i ponownej oceny okoliczności faktycznych. W przypadku przesłanki wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa przesłanką jest kwalifikowany, oczywisty stan naruszenia prawa, nie świadczą zaś o nim rozstrzygnięcia mieszczące się w granicach dopuszczalnej wykładni przepisów. W przedstawionych okolicznościach faktycznych nie można uznać, że wszczęcie i prowadzenie postępowania w przedmiocie uznania dłużniczki za uchylającą się od alimentów rażąco naruszało prawo i nastąpiło bez zaistnienia ustawowej przesłanki. W konsekwencji Sąd uznał, że wbrew stanowisku Prokuratora, decyzja Prezydenta Miasta Słupska z 21 kwietnia 2015 r. nie była dotknięta wadą skutkującą jej nieważnością na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a jej wydanie nie nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a., o czym prawidłowo orzekło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku w zaskarżonej decyzji.
Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło