II SA/Gl 1282/24

WyrokWSA w Gliwicach2025-08-05

Skład orzekający: Tomasz Dziuk, Beata Kalaga-Gajewska, Aneta Majowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu zwierząt wydana w trybie interwencyjnym (art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt) może zostać utrzymana w mocy, jeśli organy nie wykazały samodzielnie, że w momencie odebrania zwierzęcia istniały przesłanki uzasadniające zastosowanie tego trybu, w szczególności przypadek niecierpiący zwłoki, oraz czy policja niezwłocznie zawiadomiła o tym fakcie wójta/burmistrza?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organy nie wykazały samodzielnie, że w momencie odebrania zwierząt spełnione zostały przesłanki zastosowania trybu interwencyjnego z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, w tym przypadek niecierpiący zwłoki, ani że policja niezwłocznie zawiadomiła o tym fakcie wójta/burmistrza. Ponadto, nie ustalono dokładnie okoliczności odebrania zwierząt, ich stanu oraz braku opieki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Burmistrza C. o czasowym odebraniu M.Z. dwóch kotów, wydanej w trybie interwencyjnym na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, po tym jak skarżący został zatrzymany do odbycia kary pozbawienia wolności, a zwierzęta pozostały bez opieki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wykazania przesłanek do odebrania zwierząt w trybie interwencyjnym oraz nieprawidłowe ustalenie dat odebrania kotów. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza C. z dnia 23 maja 2024 r. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Asesor WSA Aneta Majowska, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi M.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 3 lipca 2024 r. nr SKO.V/428/156/2024 w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza C. z dnia 23 maja 2024 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 23 maja 2024 r. Burmistrz C. orzekł o czasowym odebraniu M. Z. dwóch kotów - samców rasy europejskiej krótkowłosej, tj. kota maści czarnej od dnia 22 grudnia 2023 roku i kota maści czarno-białej od dnia 24 grudnia 2023 roku, z terenu nieruchomości położonej w C. przy ul. [...]. W tej samej decyzji organ orzekł o przekazaniu czasowo odebranych kotów do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w B. przy ul. [...] i zobowiązaniu adresata decyzji do poniesienia kosztów transportu oraz utrzymania kotów, których wysokość zostanie ustalona w odrębnym postępowaniu. Jak podstawę prawną decyzji organ wskazał m.in. art. 7 ust. 3 w związku z art. 6 ust. 2 pkt. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 16 lutego 2024 roku wpłynęła do niego informacja z Komisariatu Policji w C. o interwencyjnym odebraniu z terenu nieruchomości położonej w C. przy ul. [...] dwóch kotów rasy europejskiej krótkowłosej - kota maści czarnej (od dnia 22 grudnia 2023 roku) i kota maści czarno-białej (od dnia 24 grudnia 2023 roku). Zwierzęta te zostały odebrane w trybie art. 7 ust. 3 ustawy ochronie zwierząt. Organ ustalił, że 22 grudnia 2023 roku funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania skarżącego, celem odbycia przez niego kary pozbawienia wolności. Jednocześnie funkcjonariusze ustalili, że pod opieką zatrzymanego skarżącego znajdują się dwa koty. W miejscu jego zamieszkania nie przebywały inne osoby, które mogłyby zaopiekować się zwierzętami; dodatkowo właściciel kotów nie wskazał innej osoby, która mogłaby sprawować opiekę nad nimi. Funkcjonariusze Policji uznali więc, że wobec takiej sytuacji pozostawienie kotów na przedmiotowej nieruchomości wiąże się z zagrożeniem ich życia i zdrowia, skutkiem czego było wezwanie w dniach 22 i 24 grudnia 2023 roku pracowników Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w B. w celu wyłapania zwierząt i przewiezienia ich do schroniska. Organ wskazał, że według jego ustaleń właścicielem przedmiotowych zwierząt jest skarżący, który obecnie przebywa w Zakładzie Karnym W. Został on poinformowany o procedurze związanej z odebraniem kotów i umieszczeniu odebranych zwierząt w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w B. oraz o związanych z tym kosztach, które ponosi właściciel zwierząt. Według organu zaistniała sytuacja stanowiła zagrożenie dla życia i zdrowia ww. zwierząt. Organ wskazał przy tym na treść art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, wedle którego w przypadkach nie cierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta, burmistrza, prezydenta miasta, celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Według organu zaistniała sytuacja i jednocześnie brak wskazania osoby, która sprawowałaby opiekę nad kotami w czasie nieobecności właściciela, zgodnie z art. 6 ust. 11 ustawy o ochronie zwierząt można uznać za formę znęcania się nad zwierzętami poprzez porzucanie zwierzęcia, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje. Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając nałożenie opłaty za pobyt kotów w kwocie przewyższającej cennik ustanowiony przez schronisko. Zarzucił także brak ustalenia, czy zwierzęta należą do niego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z 3 lipca 2024 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Po nakreśleniu przebiegu postępowania oraz przytoczeniu przepisów ustawy o ochronie zwierząt stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia Kolegium zaakcentowało następczy charakter decyzji o zatrzymaniu zwierząt, gdyż zostaje ona wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane jego właścicielowi. Zdaniem organu ocenić więc trzeba, czy w momencie odebrania zwierzęcia właścicielowi, wystąpiły ustawowe przesłanki tej czynności. Według Kolegium z materiału dowodowego wnika, że w dniu 22 grudnia 2023 r. funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania skarżącego, celem odbycia kary pozbawienia wolności. Pod opieką zatrzymanego przebywały dwa koty. Skarżący nie wskazał osoby, która mogłaby zaopiekować się zwierzętami na czas odbywania kary. Pozostawienie zwierząt w miejscu zamieszkania skarżącego wiązałoby się z zagrożeniem ich życia i zdrowia. Zwierzęta zostały więc przekazane do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w B. Sytuacja ta zaś według Kolegium wypełnia przesłanki z art. 6 ust. 2 pkt. 11 ustawy o ochronie zwierząt. Odnosząc się do odwołania Kolegium podniosło, że wysokość odpłatności za koszty transportu i utrzymania zwierząt nie została ustalona. Jej ustalenie nastąpi w odrębnym postępowaniu. Ustawa nie pozostawia przy tym jakiejkolwiek swobody organowi w zakresie obciążenia kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia, zwierzęcia, które zostało czasowo odebrane. Organ jest zobligowany orzec o obciążeniu kosztami, gdy decyzja o odebraniu zwierząt jest ostateczna i wykonalna. Kolegium odnotowało przy tym, że skarżący wycofał oświadczenie woli co do zrzeczenia się kotów. Oświadczył w dniu 3 czerwca 2024 r., że jest opiekunem kotów. W skardze na decyzję Kolegium skarżący zarzucił mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania w połączeniu z błędnymi ustaleniami faktycznymi t.j. naruszenie: - art. 6 i 28 k.p.a. poprzez pozbawienie uczestnictwa w postępowaniu i "nadania jej statusu strony właścicielki kotów K. Z. oddanych do schroniska przez funkcjonariuszy Policji bez jej wiedzy dnia 23-12-2023 oraz 24-12-2024 czyli po zatrzymaniu skarżącego dnia 22-12-2023r. pod nieobecność domowników, co w konsekwencji będzie rodziło zarzut braku udziału w postępowaniu bez własnej winy stanowiący przesłankę do wznowienia postępowania mając na uwadze art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a."  - naruszenie art. 7 k.p.a., 76 § 1 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy art. 77 § 1 k.p.a. obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji nieodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w niewyjaśnieniu dlaczego organ I i II instancji przyjął, że kot o maści czarnej został przyjęty do schroniska 22 grudnia 2023 r., skoro przeczą temu dokumenty schroniska oraz pismo z dnia 24 stycznia 2024 r., w którym Kierownik Schroniska informuje, że dnia 23 oraz 24 grudnia 2023 r. nastąpiła interwencja pracowników schroniska w lokalu na zawiadomienie funkcjonariuszy policji (karta 1 akt). - naruszenie art. 8 i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności nie wyjaśnianie dlaczego dnia 22 grudnia 2023 r. kiedy został zatrzymany skarżący nie dokonano odebrania kotów, co podważa ustalenia faktyczne, że w dniu zatrzymania skarżącego koty przebywały w lokalu. Koty są bowiem "wychodzące, niekastrowane". Nadto skoro dnia następnego t.j. 23 grudnia 2023 r. dokonano interwencji pracowników schroniska oznacza to, że inna osoba niż skarżący wpuściła koty, "czyli opieka była gdyż miały zapewnione schronienie przed warunkami atmosferycznymi, były zdrowe co wykazuje karta wypisowa, ponadto w lokalu w kuchni była woda, karma sucha oraz w przedpokoju kuweta ze świeżym żwirkiem, co oznacza, że nie było zagrożenia życia i zdrowia kotów. W skardze zarzucono również naruszenie przepisu prawa materialnego t.j.: - art. 7 ust. 3 ustawy ochronie zwierząt poprzez uznanie, że przepis został prawidłowo zastosowany, przy czym w dniu odbioru zwierząt 23 grudnia 2023 r. oraz 24 grudnia 2023 r. nie wykazano, aby zwierzętom zagrażała utrata zdrowia bądź życia. Tym bardziej, że zwierzęta zostały schwytane w lokalu mieszkalnym w momencie kiedy skarżący już przebywał w zakładzie karnym, a zatem inna osoba musiała je wpuścić do lokalu mieszkalnego. Ponadto stosując art. 7 ust.3 ustawy o ochronie zwierząt Policja winna niezwłocznie powiadomić o tym fakcie wójta burmistrza prezydenta celem podjęcia decyzji w sprawie odebrania zwierząt, a tego obowiązku nie dokonano, albowiem dopiero dnia 7 lutego 2024 r. to Burmistrz wystosował pismo do Policji o ustosunkowanie się do interwencji, spowodowało wzrost kosztów utrzymania zwierząt poprzez przewlekłe działanie, niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt. - art. 6 ust. 2 pkt 11 poprzez uznanie, że zwierzęta zostały porzucone przez skarżącego, "a w zasadzie na podstawie materiału dowodowego (k.1) przebywały w lokalu mieszkalnym gdzie miały zapewnione schronienie, jedzenie i picie i ich warunki bytowania się nie zmieniły. Skoro pracowników schroniska zawezwano dopiero dnia 23 grudnia 2024 r. oraz 24 grudnia 2024 r. to dnia 22 grudnia 2024 r. kiedy to skarżący był zatrzymywany, to zwierząt w mieszkaniu nie było i nie można mówić o ich porzuceniu. Ponadto w zgromadzonym materiale dowodowym (k.1) brak podpisu skarżącego, że oddaje zwierzęta jako opiekun do schroniska. W związku podniesionymi zrzutami skarżący domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi przedstawiony został wywód zmierzający do wykazania zasadności podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę, podnosząc m.in., że do zatrzymania skarżącego w dniu 22 grudnia 2023 r. doszło na podwórzu przy ul. [...], zaś przez cały okres przebywała tam matka skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm. - dalej zwanej też "ustawą"). W jej przepisach ustawodawca przewidział dwa tryby odebrania zwierzęcia. Pierwszy z nich, określany "trybem zwykłym" wynika z art. 7 ust. 1, stosownie do którego, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe (pkt 1). Drugi określany mianem "trybu interwencyjnego" wynika z art. 7 ust. 3, w myśl którego w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Wymienione tryby różnią się kolejnością czynności formalnych i faktycznych w sprawie. W trybie zwykłym najpierw wydana zostaje decyzja i dopiero w oparciu o nią zwierzę zostaje faktycznie odebrane właścicielowi lub opiekunowi. Odwrotnie jest w trybie interwencyjnym. Wówczas najpierw dochodzi do fizycznego odebrania zwierzęcia, jeżeli dalsze jego pozostawanie u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża zdrowiu lub życiu zwierzęcia, a dopiero następczo, na podstawie zawiadomienia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta przez podmiot, który zwierzę odebrał, wszczynane jest postępowanie administracyjne celem wydania decyzji w przedmiocie odebrania. Dodatkowym warunkiem skorzystania z trybu interwencyjnego jest stan niecierpiący zwłoki. Czasowe odebranie może więc nastąpić zarówno w stosunku do zwierzęcia, na którego ciele widoczne są ślady związane z fizycznym dręczeniem zwierzęcia (art. 6 ust. 2 pkt 1, 1a, 4, 8, 12), jak i w stosunku do zwierzęcia, które pozostaje zaniedbane, np. utrzymywane jest w nadmiernej ciasnocie, w stanie nieleczonej choroby, wystawione jest na warunki atmosferyczne zagrażające jego życiu lub zdrowiu lub pozbawione jest odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 10, 17, 19; zob. K. Kuszlewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, WKP 2021, Lex el. 2021). Decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 omawianej ustawy jest decyzją następczą, ponieważ stanowi szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Organ zobligowany jest wówczas do oceny, czy w momencie odebrania zwierzęcia właścicielowi, wystąpiły ustawowe przesłanki tej czynności (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2020 r. sygn. akt II OPS 2/19, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 965/19). Zasadnicze znaczenie mają zatem stwierdzone warunki bytowania zwierząt oraz ich stan fizyczny istniejący w momencie odebrania zwierzęcia. A dodatkowo, w przypadku trybu interwencyjnego, zaistnienie przypadku niecierpiącego zwłoki. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja o czasowym odebraniu zwierząt mająca charakter następczy. Obowiązkiem organu było zatem ustalenie, czy w momencie odebrania zwierząt spełnione były przedstawione powyżej ustawowe przesłanki wydania tej decyzji. W kontekście tego obowiązku należy zaakcentować, że choć według art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt odebrania zwierzęcia dokonuje policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, to udział tych podmiotów nie zwalnia organu z samodzielnego ustalenia spełnienia ww. przesłanek. Organ nie może w tym zakresie bezkrytycznie polegać na przekonaniu podmiotu dokonującego odebrania zwierzęcia, lecz powinien dokonać samodzielnych ustaleń i nie będąc w żaden sposób związanym stanowiskiem tego podmiotu samodzielnie ocenić, czy faktycznie zostały spełnione przesłanki do wydania następczej decyzji o czasowym odebraniu. Innymi słowy nawet w sytuacji, gdy policjant, strażnik gminy czy upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, dokonujący odebrania, jest przekonany o spełnieniu przesłanek wynikających z art. 7 ust. 3 ustawy, to i tak nie zwalnia to wskazanego w tym przepisie organu od samodzielnego ustalenia spełnienia tych przesłanek, a następnie wykazania tego w uzasadnieniu decyzji z powołaniem na zgromadzone dowody w sposób respektujący wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem w realiach rozpoznawanej sprawy przekazane Sądowi akta administracyjne nie wskazują na przeprowadzenie wystarczających, samodzielnych ustaleń w powyższym zakresie. W aktach tych znajduje się co prawda pismo z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w C. z dnia 14 lutego 2024 r. (karta 3 akt administracyjnych) stanowiące odpowiedź na prośbę organu o przekazanie "wszystkich niezbędnych informacji..." lecz z pisma tego wynika, że pod opieką skarżącego, zatrzymanego w celu doprowadzenia do zakładu karnego, znajdują się dwa koty, w lokalu brak innych osób, a zatrzymany nie wskazał innej osoby, która mogłaby sprawować opiekę nad tymi zwierzętami. Ponadto autor pisma ocenił, że w związku z zatrzymaniem skarżący został pozbawiony możliwości sprawowania opieki nad kotami, przez co te stały się bezdomne i wiązało się to z zagrożeniem dla życia i zdrowia tych zwierząt. W piśmie tym zatem brak jednoznacznego stwierdzenia, że spełnione zostały przesłanki wynikające z art. 7 ust. 3 ustawy. Zwłaszcza brak jest jakiegokolwiek stwierdzenia, że w sprawie zachodził przypadek niecierpiący zwłoki. Ponadto według treści tego pisma policjanci potraktowali koty jako bezdomne i w tym trybie zwrócili się o interwencję do schroniska dla bezdomnych zwierząt. Znikąd nie wynika zatem, aby dokonywali oni oceny pod kątem przesłanek wynikających z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Zwłaszcza, że akta sprawy nie wskazują na to, że zawiadomili oni "o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia", tak jak wyraźnie wskazuje przywoływany tutaj przepis. W świetle akt sprawy, organ I instancji o odebraniu zwierząt dowiedział się ze schroniska (pismo z 24 stycznia 2024 r kierowane przez schronisko do organu I instancji). W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy nie tylko nie pozwala na przyjęcie, że organ samodzielnie ustalił spełnienie przesłanek statuowanych w art. 7 ust. 3 ustawy ale nawet nie pozwala przyjąć, że zatrzymujący skarżącego policjanci w ogóle dokonali oceny tych przesłanek. Nie dość więc, że organ zaniechał samodzielnych ustaleń, to jeszcze w miejsce tych ustaleń oparł się na stanowisku Policji, które w istocie nie odnosiło się do ustawowych przesłanek wydania następczej decyzji o odebraniu zwierząt. W sprawie nie ustalono dokładnie w jakich okolicznościach doszło do odebrania kotów. Nie wiadomo, czy koty zostały zabrane bezpośrednio z lokalu mieszkalnego, w którym skarżący zamieszkiwał, czy też do odebrania doszło z terenu posesji, a koty znajdowały się na zewnątrz budynku. Nie ustalono w jaki sposób pracownicy schroniska dostali się na teren posesji, a potem ewentualnie do lokalu mieszkalnego; czy w lokalu, ewentualnie w budynku znajdowały się inne osoby, a jeżeli tak, to jak zareagowały na pojawienie się pracowników schroniska, czy koty miały dostęp do jedzenia, wody, posłania czy kuwety. Nie wiadomo też, czy w czynności odebrania kotów z posesji przy ul. [...] bezpośrednio uczestniczył jakikolwiek policjant. Powyższe ustalenia powinny był zostać poczynione oddzielnie dla każdego z kotów, gdyż nie zostały one odebrane tego samego dnia. Nie wyjaśniono również rozbieżności w datach odebrania jednego z kotów. Z dokumentacji otrzymanej ze schroniska wynika bowiem raz data 23 grudnia 2023 r., a raz data 22 grudnia 2023 r. Wyjaśnienia wymagało także i to, czy i kiedy oraz w jakiej formie funkcjonariusze Policji zwracali się do skarżącego o wskazanie osoby, która mogłaby sprawować opiekę na kotami. Niewystarczająca jest w tym zakresie informacja zawarta w piśmie Komisariatu Policji z dnia 14 lutego 2024 r. (karta 3 akt administracyjnych), o tym że zatrzymany nie wskazał osoby, która mogłaby sprawować opiekę nad zwierzętami. Nie wiadomo bowiem, czy w ogóle zwrócono się do niego o wskazanie takiej osoby oraz czy oczekiwano wskazania osoby, która jedyne doraźne, w danym momencie, zajmie się kotami czy też wskazania osoby, która przez cały, przewidywany okres pozbawienia wolności będzie się nimi zajmować. Wobec braku powyższych ustaleń, w ocenie Sądu, przedwczesnym było nawet przyjęcie, że doszło do odebrania kotów przez podmiot wskazany w art. 7 ust. 3 ustawy. Krąg podmiotów, odbierających zwierzę został w tym przepisie oznaczony w sposób ścisły. Nie wystarczy przy tym jakikolwiek udział tego podmiotu w czynnościach związanych z odbiorem zwierzęcia lecz musi to być takie jego działanie, która pozwala przyjąć, że to właśnie ten podmiot dokonał odbioru danego zwierzęcia. Z tego względu niezwykle istotne było ustalenie, czy rola policjanta ograniczyła się wyłącznie do zgłoszenia do schroniska konieczności interwencji wobec bezdomnych kotów czy też policjant uczestniczył również bezpośrednio w czynnościach związanych z odbiorem kotów z miejsca zamieszkania skarżącego. W przypadku bowiem, gdy do takiego odbioru doszło bez bezpośredniego udziału policjanta lub innego podmiotu wprost wskazanego w art. 7 ust. 3 ustawy, to wówczas w ogóle brak byłoby podstaw do procedowania przez organ w trybie tego przepisu. Tak samo nie byłoby podstaw do tego procedowania, jeżeli nie doszło do wskazanego w tym przepisie zawiadomienia organu przez policjanta, który odebrał koty od skarżącego. Należy podkreślić, że takiego zawiadomienia nie sposób dopatrywać się w piśmie Komisariatu Policji z dnia 14 lutego 2024 r. (karta 3 akt administracyjnych). Jeżeli więc organ nie będzie w stanie wskazać innych okoliczności świadczących o takim zawiadomieniu, to wówczas nie będzie można przyjąć, że w ogóle zaistniały podstawy do wszczęcia postępowania w omawianym tutaj trybie. Do wszczęcia takiego postępowania nie wystarczy bowiem powzięcie przez organ informacji o odebraniu zwierzęcia z jakiegokolwiek źródła lecz konieczne jest zawiadomienie pochodzące od wskazanego w art. 7 ust. 3 ustawy podmiotu i to jeszcze spełniające wymóg niezwłoczności. Spełnienia tego ostatniego wymogu organ również w ogóle nie rozważył. Tymczasem wyłącznie niezwłoczne zawiadomienie o odebraniu zwierzęcia pozwala na zainicjowanie postępowania zmierzającego do wydania decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. Zauważyć należy także, że organ nie był w żaden sposób związany stanowiskiem schroniska co do braku możliwości zakwalifikowania kotów jako bezdomnych i powinien był w tym zakresie przedstawić w decyzji swoje własne rozważania, zwłaszcza w kontekście ww. pisma Komisariatu Policji z dnia 14 lutego 2024 r., wedle którego policjanci uznali, że interweniują w sprawie bezdomnych kotów. Niezależnie od powyższych braków należy także zauważyć, że art. 7 ust. 3 ustawy, który organ I instancji przywołał w podstawie prawnej swojej decyzji nie dawał podstaw do tego, aby orzekać o zobowiązaniu skarżącego do poniesienia kosztów transportu oraz utrzymania kotów i to jeszcze ze wskazaniem, że ustalenie wysokości tych kosztów nastąpi w odrębnym postępowaniu. Zagadnienia dotyczących takich kosztów uregulowano w art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt, lecz z tej regulacji, zdaniem Sądu, wynika, że do ustalenia kosztów może dojść dopiero po tym, gdy decyzja o odebraniu zwierzęcia stanie się ostateczna. W świetle dotychczasowych rozważań stwierdzić należy, że organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy co prawda podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu. Wszystkie wskazane dotychczas uchybienia przepisom postępowania, w tym art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Przy dalszym prowadzeniu sprawy organy powinny mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. W pierwszej jednak kolejności organy powinny ustalić te okoliczności, które w świetle przedstawionych dotychczas rozważań rozstrzygają o dopuszczalności wszczęcia postępowania zmierzającego do wydania decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. Zwłaszcza ustalić należy, czy faktycznie doszło do odebrania zwierząt przed wskazany w tym przepisie podmiot, a także, czy potem podmiot ten niezwłocznie zawiadomił organ o owym odebraniu. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania obejmujących wpis od skargi Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 1 i art. 210 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło