I SA/Wa 2558/22

WyrokWSA w Warszawie2023-06-27

Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Monika Sawa, Nina Beczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wydanej ponad 30 lat temu, niezakończone przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, podlega obligatoryjnemu umorzeniu z mocy prawa?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne wszczęte po upływie 30 lat od doręczenia decyzji i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej ostateczną decyzją lub postanowieniem, podlega obligatoryjnemu umorzeniu z mocy prawa. Regulacja ta jest zgodna z konstytucją, ponieważ służy ochronie zasady pewności prawa i trwałości decyzji administracyjnych oraz realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego ograniczający możliwość wzruszania decyzji po długim czasie.
Stan faktyczny
W 1961 roku Prezydium Rady Narodowej w Warszawie wydało orzeczenie odmowne przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości. W 2020 roku następcy prawni złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie umorzyło postępowanie z mocy prawa na podstawie ustawy zmieniającej, która wprowadziła 30-letni termin przedawnienia wzruszalności decyzji administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), sędzia WSA Monika Sawa, asesor WSA Nina Beczek, Protokolant referent Radosław Fijałkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi M. T. i K. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2022 r. nr KOC/2240/Go/20 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z 23 sierpnia 2022 r. nr KOC/2240/Go/20 orzekło, że postępowanie zainicjowane wnioskiem K. S. i M. T. o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z 17 lipca 1961 r. nr [...] uległo umorzeniu z mocy prawa. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego. Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie orzeczeniem administracyjnym z 17 lipca 1961 r. odmówiło przyznania w trybie art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) A. W., J. S., M. T. oraz spadkobiercom J. J. prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], ozn. nr hip [...]. W archiwalnych dokumentach zachowane zostało zwrotne potwierdzenie odbioru tego orzeczenia, adresowanego do T. J. (inicjatora postepowania dekretowego), z którego wynika, że doręczono je 21 lipca 1961 r. Wnioskiem z 3 kwietnia 2020 r. K. S. i M. T. (następcy prawni J. S.) wystąpili o stwierdzenie nieważności powyższego orzeczenia, jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa. Decyzją z 23 sierpnia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, powołując się na art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 1491) przywoływana dalej jako: "ustawa zmieniająca", orzekł, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z 17 lipca 1961 r. uległo umorzeniu z mocy prawa. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazywało, że z dniem 16 września 2021 r., weszła w życie ustawa zmieniająca, której art. 2 ust. 2 stanowił, że postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie tejże ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy taka sytuacja zaistniała, gdyż wniosek inicjujący postępowanie nadzorcze wpłynął do organu 8 kwietnia 2020 r. Natomiast doręczenie kwestionowanego orzeczenia miało miejsce w dniu 21 lipca 1961 r. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli M. T. i K. S., w miejsce którego, po jego śmierci wstąpiła K. D., zarzucając jej naruszenie: I. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej, poprzez błędne ustalenie, że orzeczenie Prezydium Rady Narodowej z 1961 r. zostało doręczone w dniu 21 lipca 1961 roku i w konsekwencji brak wydania rozstrzygnięcia merytorycznego, pomimo jednoczesnego nieustalenia przez Kolegium na podstawie dowodów znajdujących się w aktach sprawy faktu i daty doręczenia orzeczenia poprzednikom prawnym skarżących, a w związku z tym nieustalenie, że od dnia doręczenia tego orzeczenia upłynęło 30 lat; II. art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej w zw. z art. 2, art. 1, art. 21 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 45. ust. 1, art. 64 i art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu głęboko niekonstytucyjnej normy prawnej, tj. art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej, a w szczególności: a) przyjęcie, wbrew konstytucyjnej zasadzie praworządności, że możliwa byłaby sanacja ciężkiego, kwalifikowanego naruszenia prawa, którym jest działanie sprzeczne z przepisem prawa, która to sanacja pogłębia stan bezprawności, co trudno zaakceptować w świetle zasady demokratycznego państwa prawnego; b) przyjęcie, wbrew konstytucyjnej zasadzie ochrony zaufania obywateli do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz wbrew zasadzie ochrony praw słusznie nabytych, że możliwe byłoby pozbawienie z mocą wsteczną ochrony prawnej istniejących roszczeń majątkowych; c) przyjęcie, wbrew konstytucyjnemu prawu do sądu oraz zasadzie ochrony praw majątkowych, że w realiach niniejszej sprawy możliwe byłoby zamknięcie drogi do dochodzenia naruszonych praw i wolności, a tym samym uniemożliwienie rozpoznania sprawy przez sąd właściwy do orzekania o odpowiedzialności odszkodowawczej poprzez odebranie procedury prejudycjalnej wymaganej dla skutecznego dochodzenia przed sądem roszczenia odszkodowawczego za bezprawne decyzje organów władzy publicznej; d) przyjęcie, że upływ 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności mógłby spowodować automatyczne umorzenie postępowania wszczętego takim wnioskiem jeszcze przed wejściem w życie ustawy zmieniającej i niezakończonego przed tym dniem ostateczną decyzją, a tym samym różnicowanie sytuacji prawnej skarżących jako następców prawnych podmiotów pokrzywdzonych wydaniem decyzji obarczonej wadą nieważności, którzy przed 16 września 2021 r. nie zdołali uzyskać rozstrzygnięcia o stwierdzeniu nieważności tej decyzji, względem podmiotów, które takie rozstrzygnięcie przed tą datą uzyskać zdołały, pomimo wszczęcia postępowania; e) naruszenie zasady nieretroakcji poprzez wiązanie negatywnych dla skarżących skutków prawnych związanych z zaistniałymi wcześniej okolicznościami, w sytuacji w której skarżący rozpoczęli dochodzenie swoich praw prawie 18 miesięcy przed zmianą przepisów, a jedynie opieszałość organu administracji spowodowała, że merytoryczna decyzja w sprawie nie zapadła w ustawowym terminie; III. art. 35 § 1 i 3 w zw. z art. 12 § 1 w zw. żart. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez przewlekłe prowadzenie przez SKO postępowania wszczętego 8 kwietnia 2020 r. i niezałatwienie sprawy bez zbędnej zwłoki, w tym niewyznaczenie w przeddzień 16 września 2021 r. terminu na rozstrzygnięcie sprawy, pomimo obowiązku i braku przeszkód dla jej bezzwłocznego załatwienia - co skutkowało niewydaniem przez organ decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia przed 16 września 2021 r. z jednoczesnym naruszeniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej oraz konstytucyjnych zasad lojalności państwa wobec obywatela, ochrony uzasadnionych oczekiwań i ochrony interesów w toku. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, rozwinięte w motywach skargi, skarżące wniosły o uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: skarga jest niezasadna. Podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej, zgodnie z którym postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (tj. dniem 16 września 2021 r.) ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Ustalenia organu, co do zaistnienia wskazanych w tym przepisie okoliczności faktycznych, tj. wszczęcia postępowania nadzorczego mającego za przedmiot orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z 17 lipca 1961 r. po upływie trzydziestu lat od dnia jego doręczenia - wbrew temu co twierdzą skarżące - są prawidłowe i znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach. W szczególności prawidłowe są ustalenia co do rozpoczęcia biegu terminu, o którym mowa w art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej i powiązania momentu kiedy to nastąpiło z datą doręczenia ww. orzeczenia inicjatorowi postępowania dekretowego (T. J.), dokumentowaną zwrotnym potwierdzenie jego odbioru. Podnoszony w tym aspekcie zarzut poczynienia wadliwych ustaleń faktycznych, z uwagi na brak ustalenia kiedy doręczono decyzję poprzednikom prawnych skarżących, jest natomiast o tyle chybiony, że niezależnie od tego czy decyzja doręczona została wszystkim stronom postępowania czy wyłącznie jednej z nich, pozostaje "decyzją doręczoną", która weszła do obrotu prawnego. Dzień, w którym została ona doręczona chociażby jednej ze stron, otwiera bowiem termin do wniesienia odwołania dla innych stron, nawet dla tych, którym nie została doręczona (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2016 r., II OSK 2275/14). Skoro zaś przepis art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej stanowi o doręczaniu decyzji, a nie doręczaniu decyzji określonemu podmiotowi (stronie), to w takim razie datą doręczenia decyzji będzie data doręczenia jej jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu wobec organu. Nie są również zasadne zarzuty dotyczące rzekomej sprzeczności przyjętych w ustawie zmieniającej rozwiązań z aksjologią konstytucyjną. Umykać zdaje się uwadze skarżących, że każdy system prawa przewiduje ograniczenia czasowe w dochodzeniu roszczeń, a także różnego rodzaju skutki prawne, które następują po upływie określonego terminu. Tytułem przykładu można tu przywołać: zasiedzenie, następujące odpowiednio po upływie 30 bądź 20 lat w zależności od tego czy mamy do czynienia z posiadaczem w złej czy dobrej wierze (art. 172 § 1 i 2 k.c.); przedawnienie roszczeń przeciwko wieczystemu użytkownikowi o naprawienie szkód wynikłych z niewłaściwego korzystania z gruntu Skarbu Państwa lub gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego bądź ich związków, jak również roszczenie wieczystego użytkownika o wynagrodzenie za budynki i urządzenia istniejące w dniu zwrotu użytkowanego gruntu które przedawniają się z upływem lat trzech od tej daty (art. 243 k.c.); przedawnienie roszczeń z czynów niedozwolonych (art. 4421 § 1 i 2 k.c.). Nawet w postępowaniu karnym ustawodawca przewiduje ustanie karalności- po 30 latach, gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa (art. 101 § 1 pkt 1 k.k.), a po 20 latach gdy stanowi inną zbrodnię (art. 101 § 1 pkt 2 k.k.). Wszystkie te regulacje (poza szczególnymi wyjątkami) określają maksymalny czas przedawnienia/dochodzenia roszczeń na maksymalnie 30 lat. W art. 31 ust. 3 Konstytucji R.P. zawarta została z klei zasada proporcjonalności. Wymaga ona aby ograniczenia korzystania z konstytucyjnych wolności i praw były wprowadzane w formie ustawy (aspekt formalny), aby konieczność ustanawiania takich ograniczeń nie naruszała istoty danej wolności lub prawa podmiotowego i tylko wtedy gdy istnieje konieczność ich wprowadzenia w demokratycznym państwie prawa dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Zakres wprowadzonych ograniczeń powinien być zatem proporcjonalny tzn. konieczny dla realizacji określonego celu (wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 24 stycznia 2006 r., SK 40/04, z 29 września 2008 r., SK 52/05, z 28 września 2006 r., K 45/04,). Jak wskazywał niejednokrotnie Trybunał należy w takim kontekście rozważyć czy istnieje rzeczywista potrzeba dokonania danej ochrony a z drugiej należy mieć pewność, że podjęte środki prawne będą skuteczne tj. rzeczywiście służące i niezbędne dla realizacji określonego celu. Chodzi bowiem o stosowanie jak najmniej uciążliwych środków dla podmiotów których prawa będą regulacją ustawową ograniczone. Zasada proporcjonalności łączy się z zakazem nadmiernej ingerencji w sferę spraw i wolności konstytucyjnych. Test proporcjonalności polega więc na ocenie czy ograniczenia (tu czasowe) są konieczne w demokratycznym państwie prawa, czy wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków, czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego z którym jest połączona, czy efekty wprowadzonej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych na obywatela. W ocenie sądu, wprowadzona regulacja ograniczająca możliwość skutecznego wnioskowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej była konieczna i stanowiła wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r. P 46/13, którym stwierdzono niezgodność art. 156 § 2 k.p.a. z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim nie wyłącza on dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. W motywach tego orzeczenie Trybunał wskazał zaś, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jednocześnie podniósł, że "brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine kpa po znacznym upływie czasu, skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać". W tym kontekście zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji RP, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zaakcentował także, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. W jego ocenie ustawodawca ma wręcz obowiązek kształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności. Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie byłyby wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać, nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Z tego powodu właśnie powodu ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie w § 3 art. 156 k.p.a. cezury czasowej uniemożliwiającej wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenie upłynęło 30 lat. Konsekwencją tego było także przyjęcie, że nie mogą obecnie zakończyć sią merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy będące w toku, czego wyrazem jest ustanowiona w przepisie przejściowym do nowelizacji (art. 2 ust. 2) norma zakładająca umorzenie z mocy prawa wszystkich postępowań wszczętych po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia, niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej. Doprowadziła także do zamierzonych i wskazanych w tym wyroku skutków tj. ograniczenia w czasie możliwości eliminowania z obrotu prawnego decyzji ostatecznych, służy ochronie interesu publicznego w tym interesu Skarbu Państwa czy jednostek samorządu terytorialnego, które na skutek decyzji pozbawiających prawa własności nabyły ich prawa przy uwzględnieniu także i tego, że nabycie to z uwagi na upływ terminów zasiedzenia i tak by nastąpiło i nie stanowią nadmiernego ciężaru dla obywatela, który przez 30 lat mógł skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności. Ten okres czasu był wystarczający do podjęcia inicjatywy w celu wyeliminowania decyzji czy postanowienia z obrotu prawnego. Jeżeli zatem jednostka przez kilkadziesiąt lat (w tym przypadku blisko 60) nie korzysta z przysługujących jej praw, to musi się liczyć z tym, że w pewnym momencie takiej możliwości zostanie pozbawiona. W takim przypadku zasada pewności obrotu prawnego i zasada trwałości decyzji administracyjnej przeważa nad zasadami rekompensowania szkody poniesionej w wyniku niezgodnego z prawem działania organów Państwa. Nie bez znaczenie dla oceny zasadności skargi pozostaje również to, że co najmniej od daty wydania ww. wyroku przez Trybunał Konstytucyjny każdy – a więc także skarżące - powinien się liczyć z tym, że ustawodawca go wykona i stworzy regulacje ograniczające w czasie możliwość wzruszania w trybie nadzwyczajnym decyzji. Na tym polega m.in. zasada zaufania do organów. To właśnie zasada zaufania do prawa powinna być rozumiana w ten sposób, że po tak długim okresie pozostawania w obrocie ostatecznych decyzji administracyjnych i ukształtowanych w ich efekcie stosunków społecznych i gospodarczych na nieruchomościach nimi objętych organy nie będą mogły ich podważać. Zasada zaufania do prawa opiera się bowiem na pewności prawa i przewidywanym postępowaniu organów państwa. Sama natomiast norma prawna, stanowiąca podstawę rozstrzygnięcia (zawarta w art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej) – wbrew sugestiom zawartym w skardze - nie narusza konstytucyjnie chronionej własności, ani praw majątkowych. W szczególności nie pozbawia ona podmiotów przynależnego im prawa podmiotowego, czy prawa dziedziczenia. Uniemożliwia jedynie weryfikację legalności decyzji wydanej w przedmiocie odmowy przyznania poprzednikowi prawnemu skarżących prawa własności czasowej (w odpowiednim udziale) do nieruchomości warszawskiej. Warto przy tym zauważyć, że nawet eliminacja z obrotu prawnego wydanego w 1961 r. orzeczenia nie oznaczałaby, że prawo do tej nieruchomości przypadłoby następcom prawnym dawnych właścicieli. Otworzyłoby jedynie możliwość o ubiegania się o takie. Kwestia z kolei braku możliwości uzyskania prejudykatu, niezbędnego dla ewentualnego dochodzenia odszkodowania za niezgodne z prawem działania władzy publicznej nie może determinować oceny konstytucyjności przyjętych przez ustawodawcę rozwiązań ograniczających w czasie możliwość weryfikacji w postępowaniu nadzorczym decyzji administracyjnych. Celem tego rodzaju postępowań jest bowiem ocena legalności aktów administracyjnych (decyzji, postanowień) w aspekcie kwalifikowanych wad prawnych i ich ewentualna eliminacja z powodu ich zaistnienia z obrotu prawnego z mocą wsteczną, a nie kreowanie podstaw odszkodowawczych. Te jedynie stanowią uboczny efekt podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Warto przy tym zauważyć, że sama możliwość uruchomienia postepowania nadzorczego i kontrola w tym trybie wydanych decyzji nie oznacza, że z całą pewnością doszło by do potwierdzenia (gdyby nie wprowadzony nowelizacją okres przedawnienia) akt taki był obarczony wadą rażącego naruszenia prawa, co ewentualnie mogło by uzasadniać odpowiedzialność odszkodowawczą. Stąd argument, że nowelizacja kodeksu postepowania administracyjnego, a w konsekwencji także decyzja organu umarzająca postępowanie nieważnościowe prowadzi do naruszenia prawa strony do wynagrodzenia szkody przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji) pozostaje chybiony. Sąd nie dostrzega także naruszenia wspomnianą nowelizacją oraz treścią normy prawnej z art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej zasad: równości względem prawa, prawa do sądu, czy generalnej klauzuli definiującej państwo polskie jako dobro wspólne wszystkich obywateli. Stąd formułowany w tym aspekcie zarzut naruszenia skarżoną decyzją - a dokładniej rzecz ujmując zastosowanymi przy jej podejmowaniu przepisami ustawy zmieniającej – unormowań konstytucyjnych, tj. art. 1, art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 1, art. 64 i art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Z kolei kwestie ewentualnego przewlekłego prowadzenia przez organ postępowania nadzorczego (czy też jego bezczynności), abstrahując nawet od tego, że mogła być zwalczana w drodze odrębnych środków zaskarżenia, a nie w ramach skargi na wydany w takim postępowaniu akt jurysdykcyjny, w żaden sposób nie może determinować oceny legalności owego aktu. Nawet bowiem w sytuacji stwierdzenia zaistnienia stanu bezczynności lub przewlekłości, nie znosiłoby to konsekwencji jakie ustawodawca łączy z upływem czasu od doręczenia (ogłoszenia) mającej podlegać weryfikacji decyzji administracyjnej. Konkludując zatem stwierdzić należy, że wobec upływu przeszło 30 lat od doręczenia kwestionowanego w postępowaniu nadzorczym orzeczenia dekretowego, do dnia złożenia wniosku inicjującego to postępowania, zaistniała podstawa do jego obligatoryjnego umorzenia. Z chwilą wejścia w życie ustawy zmieniającej (16 września 2021 r.) organy administracji utraciły bowiem możliwość merytorycznej oceny takiej decyzji, a prowadzone w tym przedmiocie postępowania podlegały umorzeniu z mocy ustawy, co zaskarżona decyzja jedynie potwierdzała. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło