IV SA/Wa 450/22
WyrokWSA w Warszawie2022-10-06
Skład orzekający: Anna Szymańska, Aleksandra Westra, Anita Wielopolska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Klimatu i Środowiska może odmówić wydania pozytywnej opinii w sprawie wniosku o uzgodnienie lokalizacji i sposobu utrzymania podmorskich kabli elektroenergetycznych w wyłącznej strefie ekonomicznej, jeśli wnioskodawca nie posiada pozwolenia na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń (PSZW) dla morskiej farmy wiatrowej, z której energia miałaby być wyprowadzana?Ratio decidendi
Minister Klimatu i Środowiska miał prawo odmówić wydania pozytywnej opinii, ponieważ brak pozwolenia PSZW dla morskiej farmy wiatrowej stanowi zagrożenie dla interesu gospodarki narodowej i bezpieczeństwa energetycznego państwa. Wydanie pozwolenia na kable bez PSZW mogłoby uniemożliwić wyprowadzenie energii przez przyszłego inwestora posiadającego PSZW lub doprowadzić do niekorzystnych warunków współpracy, co jest sprzeczne z celami polityki energetycznej państwa.Stan faktyczny
Spółka T. S.A. złożyła wniosek o uzgodnienie lokalizacji i sposobu utrzymania podmorskich kabli elektroenergetycznych w wyłącznej strefie ekonomicznej, które miały służyć wyprowadzaniu energii z planowanej morskiej farmy wiatrowej. Minister Klimatu i Środowiska wydał negatywną opinię, argumentując, że spółka nie posiada pozwolenia na wznoszenie sztucznych wysp (PSZW) dla farmy, co stanowi zagrożenie dla interesu gospodarki narodowej i bezpieczeństwa energetycznego. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa i brak należytego wyjaśnienia sprawy. Sąd oddalił skargę, uznając stanowisko Ministra za zasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę T. S.A.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Anna Szymańska Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Westra Sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 6 października 2022 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w K. na postanowienie Ministra Klimatu i Środowiska z 13 stycznia 2022 r. nr DOP-WOŚ.414.46.2021.5.DT w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wniosku o wydanie pozwolenia na układanie i utrzymanie podmorskich kabli elektroenergetycznych na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej w polskich obszarach morskich oddala skargę
Zaskarżonym do Sądu postanowieniem z dnia 13 stycznia 2022 r. DOP- WOŚ.414.46.2021.5.DT Minister Klimatu i Środowiska utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia 7 października 2021 r., znak DOP-WOŚ.441.16.2121.IŁ2, którym negatywnie zaopiniował wniosek T.Sp. z o.o. z siedzibą w K. o uzgodnienie lokalizacji oraz sposobów utrzymania podmorskich kabli elektroenergetycznych w wyłącznej strefie ekonomicznej dla akwenu [...].
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny.
Minister Infrastruktury pismem z dnia 9 lipca 2021 r., działając na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2135, z późn. zm.- dalej: "ustawa o obszarach morskich" - "u.o.m."), wystąpił do Ministra Klimatu i Środowiska o wydanie opinii w sprawie wniosku T. Sp. z o.o., o uzgodnienie lokalizacji oraz sposobów utrzymania podmorskich kabli elektroenergetycznych w wyłącznej strefie ekonomicznej dla akwenu [...]. Zgodnie z wnioskiem, inwestycja miałaby obejmować budowę zewnętrznej infrastruktury przesyłowej w obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej RP, składającej się z systemu podmorskich kabli energetycznych (kabli eksportowych) zagłębionych w dnie morskim, która miałaby służyć przesyłowi na ląd energii elektrycznej wytworzonej w planowanej do budowy, przez Ww Spółkę, morskiej farmie wiatrowej. Spółka wskazała, iż planowane, objęte przedmiotowym wnioskiem przedsięwzięcie nie będzie stanowić samodzielnej inwestycji, a będzie obejmować niezbędną w obszarze morskim część infrastruktury przyłączeniowej do złożonego przez Inwestora wniosku o pozwolenie na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń (PSZW) w postępowaniu rozstrzygającym do ogłoszenia numer [...] Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, umieszczonego w Biuletynie Informacji Publicznej.
Z poczynionych przez organ I instancji ustaleń wynika, iż Spółka nie posiada aktualnie żadnego prawomocnego pozwolenia na wznoszenie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń - tzw. "PSZW" (wynikających z art. 23 ustawy o obszarach morskich) dla żadnej morskiej farmy wiatrowej.
Organ ustalił także, iż zgodnie z informacjami zawartymi m.in. w Systemie Informacji Przestrzennej Administracji Morskiej (SIPAM), w przywołanym przez Ww Spółkę wniosku o wydanie PSZW, współrzędne obszaru morskiej farmy wiatrowej są niezgodne ze współrzędnymi obszarów określonych w załączniku nr 2 do ustawy z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 234, z późn. zm. - dalej "ustawa offshore").
W opinii Ministra, w sytuacji, gdy Spółka nie posiada PSZW dla morskiej farmy wiatrowej, z której zamierzenie inwestycyjne miałoby wyprowadzać moc, wydanie decyzji lokalizacyjnej dla przedmiotowej inwestycji spowodowałoby, że infrastruktura przesyłowa byłaby bezprzedmiotowa. Organ wskazał nadto, iż wytwórca zobowiązany jest do wytworzenia i wprowadzenia do sieci energii elektrycznej wytworzonej w morskiej farmie wiatrowej lub jej części. Przy braku natomiast uprawdopodobnienia przez Inwestora budowy morskiej farmy wiatrowej i uzyskania dla niej PSZW, wydanie decyzji lokalizacyjnej dla infrastruktury wyprowadzającej moc z tej farmy stałaby w sprzeczności z ustawą. Minister podkreślił, iż niezbędnym, pierwszym krokiem w realizacji inwestycji morskich farm wiatrowych jest uzyskanie PSZW, co wynika z art. 23 ustawy o obszarach morskich. Wydanie natomiast decyzji lokalizacyjnej dla budowy przyłącza elektroenergetycznego dla morskiej farmy wiatrowej, dla której Inwestor może nie uzyskać PSZW, mogłoby spowodować zablokowanie obszaru na okres ważności tego pozwolenia lub okres, o którym mowa w art. 26 ust. 6 ustawy o obszarach morskich. A w konsekwencji także długoletni brak możliwości wykorzystania tego obszaru przez ewentualnego innego inwestora, który uzyskał już PSZW dla budowy morskiej farmy wiatrowej w tym rejonie. Reasumując Minister uznał, iż należy podejmować działania, które będą zapobiegać sytuacjom, w których inwestor, posiadający PSZW na morską farmę wiatrową, nie będzie miał szansy na uzyskanie pozwolenia na układanie i utrzymywanie kabli o ekonomicznie uzasadnionym przebiegu, a tym samym na wyprowadzenie energii elektrycznej z morskiej farmy wiatrowej, gdyż pozwolenie na układanie i utrzymywanie kabli zostanie wcześniej wydane inwestorowi, który PSZW nie posiadał.
Zdaniem organu należy również zapobiegać sytuacjom, w których inwestorzy posiadający PSZW będą zmuszeni obierać trasy infrastruktury przesyłowej znacznie dłuższe, co tym samym może wpłynąć na znacznie kosztowniejszy proces inwestycyjny czy eksploatacyjny, ponieważ korytarze najbardziej uzasadnione ekonomicznie, będą "zarezerwowane" przez inwestorów, którzy wcześniej otrzymali pozwolenie na układanie infrastruktury przesyłowej. Wobec powyższego przedmiotowa negatywna opinia jest w pełni uzasadniona. Wydanie pozwolenia lokalizacyjnego dla inwestycji obejmującej budowę i eksploatację infrastruktury przyłączeniowej (podmorskiego kabla elektroenergetycznego) w wyłącznej strefie ekonomicznej, bez prawomocnego PSZW byłoby przedwczesne, a w przyszłości mogłoby też uniemożliwić wyprowadzenie energii na ląd przez innego inwestora, posiadającego PSZW.
Nie zgadzając się z powyższym pismem z dnia 21 października 2021 r. Spółka wystąpiła do Ministra Klimatu i Środowiska z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem powyższego postanowienia. Odwołująca się T. Sp. z o.o. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i o ponowne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie pozytywnej dla Spółki opinii. Mając na względzie powyższe Minister przeanalizował materiał zebrany w sprawie, jak również rozpatrzył zarzuty oraz argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i finalnie zaskarżonym do tut. Sądu postanowieniem z dnia 13 stycznia 2022 r. utrzymał powyższe, własne postanowienie w mocy.
Organ potwierdził w całości dokonane przez siebie uprzednio ustalenia i ponownie wskazał na okoliczności uzasadniające negatywną opinię w kontekście obowiązującej ww regulacji prawnej.
W tych okolicznościach T. Sp. z o.o. wystąpiła do tut. Sądu ze skargą zarzucając niemal tożsamo (jak we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy) naruszenie:
- art 27 ust. 1 w zw. z art. art. 23 ust. 3 pkt. 2 w zw. z art. 27 ust. 1a ustawy o obszarach morskich poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że udzielenie pozwolenia na układanie i utrzymywanie kabli lub rurociągów na obszarach morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego na rzecz skarżącej, może spowodować wystąpienie zagrożenia dla interesu gospodarki narodowej polegającego na uniemożliwieniu budowy morskich farm wiatrowym innym potencjalnym inwestorom, który to wniosek wynikał w szczególności z: 1) niezastosowania art. 3a w zw. z art. 4 ust. 2 pkt. 2 w zw. art. 22 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (Dz. U, z 2022 r. poz. 273, dalej: "Specustawa przesyłowa"), które gwarantują inwestorom w morskie farmy wiatrowe możliwość realizacji inwestycji oraz ograniczenia praw do nieruchomosci pokrytych wodami bez odszkodowania; 2) niezastosowania art. 12c specustawy przesyłowej, z którego wynika, że na skutek wydania "pozwolenia" możliwe byłoby przyspieszenie strategicznych inwestycji w zakresie zespołu urządzeń służących do wyprowadzenia mocy; 3) błędnej wykładni art. 7 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne w zw. z art. 59-60 ustawy z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 234 z póżn. zm., dalej: "Ustawa offshore"), która gwarantuje wytwórcy możliwość przyłączenia, a operatorowi systemu przesyłowego zapewnia warunki techniczne i ekonomiczne przyłączenia ze względu na istnienie uprawnienia do wykupu inwestycji zrealizowanej przez skarżącą;
względnie na wypadek uznania przez Sąd pozostałych zarzutów za nieuzasadnione:
- art. 27 ust. 1 w zw. z art. 23 ust. 4 w zw. z art. 27 ust. 1a ustawy o obszarach morskich RP oraz art. 59-60 ustawy offshore w zw. z art. 6, 7 i 8 k.p.a. poprzez zaniechanie wydania pozytywnej opinii wraz ze wskazaniem warunku w postaci uzyskania pozwolenia na wznoszenie lub wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń w polskich obszarach morskich dla akwenu [...] (PSZW) w sytuacji, gdy Minister uznał, że w przepisach odrębnych taki warunek występuje dla uzyskania pozwolenia na układanie kabli mających służyć do wyprowadzania mocy z morskiej farmy wiatrowej.
W oparciu o ww zarzuty skarżąca wniosła o:
- uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i utrzymanego nim w mocy postanowienia I instancji;
- zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swojego stanowiska skarżąca Spółka m.in. podniosła, iż zaskarżone postanowienia są obarczone szeregiem braków w zakresie poszczególnych elementów, których obecność w treści uzasadnienia wynika wprost z brzmienia przepisu art. 107 § 3 k.p.a., w tym brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione i na których oparł swoje rozstrzygnięcie, brak wskazania dowodów, a także brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia zawartego w sentencji postanowienia. Niezależnie od powyższych uchybień uzasadnienia postanowienia są lakoniczne i ogólnikowe, co w sposób oczywisty winno skutkować ich wyłączeniem z obrotu prawnego. Zdaniem skarżącej, Minister operuje pojęciami i sformułowaniami mającymi charakter generalnych stwierdzeń, które nie są poparte żadnymi faktami, tym samym nie są w żaden sposób wykazane. W tym przykładowo argumenty, dotyczące blokowania obszarów morskich wskutek wydania pozwolenia na układanie i utrzymywanie kabli, są argumentami ogólnikowymi i pozbawionymi podstaw w świetle obowiązujących przepisów, a ponadto budzą wątpliwości z punktu widzenia praktyki prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie projektowania, budowy i wykorzystania sieci elektroenergetycznych. W świetle przepisów art. 58-62 ustawy offshore dopuszczalne jest bowiem zbycie już położonego kabla podmorskiego na rzecz innego podmiotu (bądź to operatora systemu przesyłowego, bądź też np. wytwórcy posiadającego morską farmę wiatrową lub prowadzącego inwestycję w tym zakresie). Oczywiście, jak podniosła Spółka, można zakładać ziszczenie się skrajnego scenariusza polegającego na braku porozumienia między (potencjalnym) właścicielem instalacji wyprowadzającej moc a (potencjalnym) właścicielem morskiej farmy wiatrowej. Jednak zakładając racjonalność postępowania stron zaangażowanych w ten proces, należy przyjąć, że w ich interesie jest dojście do porozumienia i zawarcie umowy bądź to przenoszącej własność instalacji wyprowadzającej moc, bądź umożliwiającej jej wykorzystanie do wyprowadzenia mocy z farmy wiatrowej w inny sposób.
Spółka podniosła rownież, iż w sprzeczności z dotychczasową praktyką prowadzenia działalności w zakresie elektroenergetycznej infrastruktury sieciowej stoi rozpatrywanie sytuacji, w której właściciel morskiej farmy wiatrowej, będący innym podmiotem niż właściciel kabla wyprowadzającego moc z tej farmy, będzie rozważał budowę instalacji dublującej istniejącą lub mającą wkrótce powstać instalację służącą wyłącznie wyprowadzeniu mocy z tej właśnie farmy (i tym samym bezużyteczną dla każdego innego celu). W ocenie Spółki, praktycznie w każdych okolicznościach, lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z istniejącej już infrastruktury wyprowadzania mocy z morskiej farmy wiatrowej (nawet należącej do innego podmiotu), niż położenie i utrzymywanie własnego kabla podmorskiego, który by niejako "obchodził" istniejącą instalację wyprowadzania mocy.
Nadto, zdaniem skarżącej, Minister wskazując na obecne zagęszczenie inwestycji na [...] posłużył się ogólnikowym stwierdzeniem, które wyklucza w praktyce możliwość jego weryfikacji. Nie wiadomym jest bowiem, czy stanowisko Ministra odnosi się do obszaru całego [...], czy wyłącznie do obszaru wód wewnętrznych, morza terytorialnego, wyłącznej strefy ekonomicznej, obejmującego planowaną przez skarżącą Spółkę inwestycję. A także, Minister nie przedstawił żadnych argumentów i dowodów, które popierałyby postawioną w obu postanowieniach tezę, że konieczność nabycia pozwoleń na układanie i utrzymanie kabli lub urządzeń do wyprowadzania mocy znacząco zwiększyłaby koszty inwestycji w morską farmę wiatrową. Minister nie przedstawił dowodów nie tylko na tezę o domniemanym zwiększeniu kosztów inwestycji w morską farmę wiatrową, związanym z koniecznością nabycia pozwolenia na układanie i utrzymanie kabli lub urządzeń do wyprowadzania mocy, ale także na kolejną tezę, że takie (domniemane) zwiększenie kosztów może doprowadzić do zaniechania inwestycji w morską farmę wiatrową, a w dalszym etapie, do niezrealizowania celów polityki ekologicznej państwa. W kontekście powyższego Spółka zwróciła uwagę, iż trudno na obecnym etapie realizacji projektów (budowy morskiej farmy wiatrowej oraz budowy instalacji wyprowadzającej moc z tej farmy) przesądzić o modelu biznesowym współpracy między podmiotami, które zarządzałyby tymi instalacjami, a jeszcze trudniej określić, jak ostatecznie wybrany model biznesowy wpłynąłby na koszt energii elektrycznej wytwarzanej w morskiej farmie wiatrowej i obciążał ostatecznie odbiorcę końcowego.
Podobnie, za niewykazane Spółka uznała stanowisko organu odnoszące się do wystąpienia ewentualnej blokady możliwości wyprowadzenia mocy z akwenu, dla którego wydane zostało PSZW dla innego inwestora, co finalnie może stanowić realne zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Konkludując Spółka podkreśliła, iż Minister nie wyjaśnił okoliczności sprawy, a także zaniechał czynności wyjaśniających w sytuacji wystąpienia wątpliwości organu.
Minister Klimatu i Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Organ m.in. podniósł, iż jego stanowisko podjęte zostało w oparciu o przepisy prawa, jak również w oparciu o przesłanki ekonomiczne oraz społeczne mające na względzie szeroko pojęty interes społeczny, tj. bezpieczeństwo energetyczne państwa, w tym zapobieganie możliwości blokowania wyprowadzenia mocy z morskich farm wiatrowych. Powyższe jest istotne z punktu widzenia wszystkich inwestorów planujących rozwój sektora morskiej energetyki wiatrowej i w konsekwencji zapewnienie konsumentom energii możliwie najtańszej energii elektrycznej oraz ochronę zasobów naturalnych, a także dla interesu gospodarki narodowej. W ocenie organu ocena ta, zawarta w kwestionowanym postanowieniu, choć w istocie ma charakter uznaniowy to jednak oparta jest na zasadnych argumentach, zaprezentowanych w ww postanowieniu, mających istotne znaczenie dla polskiej gospodarki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do podstawy prawnej zaskarżonych rozstrzygnięć, Sąd wskazuje, iż zgodnie z art. 26 ust. 1 ww ustawy o obszarach morskich RP (u.o.m.), układanie i utrzymywanie kabli lub rurociągów na obszarach morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego wymaga uzyskania pozwolenia ustalającego lokalizację i warunki ich utrzymywania na tych obszarach (dalej też: PUUK). W myśl ust. 2 tego przepisu pozwolenie, o którym mowa w ust. 1, wydaje, w drodze decyzji, właściwy terytorialnie dyrektor urzędu morskiego po zaopiniowaniu wniosku o wydanie tego pozwolenia przez ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego w zakresie stwierdzenia zgodności z ustaleniami koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju, ministrów właściwych do spraw: aktywów państwowych, energii, gospodarki, klimatu, kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, rybołówstwa, środowiska, geologii, gospodarki wodnej, wewnętrznych oraz Ministra Obrony Narodowej, a w przypadku zespołu urządzeń służących do wyprowadzenia mocy w rozumieniu ustawy z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych - rownież Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zgodnie z ust. 4 art. 26 ww ustawy do pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, przepisy at. 23 ust. 1 c, 2a oraz 3-5 stosuje się odpowiednio.
Zgodnie z art. 23 ust. 3 cyt. ustawy, odmawia się wydania pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli jego wydanie spowodowałoby wystąpienie zagrożenia m.in. dla interesu gospodarki narodowej. Obowiązek zaopiniowania wynikający z art. 26 ust. 2 ustawy o obszarach morskich, w ramach kompetencji danego ministra, jest uprawnieniem do oceny przedstawionego konkretnego projektu przedsięwzięcia w zakresie właściwości danego organu centralnego i nie ma charakteru wiążącego, co nie oznacza, że ocena ta może być dowolna. W ocenie Sądu, nie można zarzucić Ministrowi, iż w niniejszej sprawie zarówno zaskarżone postanowienie jak i utrzymane nim w mocy, zostało wydane z naruszeniem granic uznania administracyjnego.
Podstawową przesłanką negatywnego zaopiniowania wnioskowanego pozwolenia była obawa spowodowania wystąpienia jednego z zagrożeń określonych w art. 23 ust. 3 pkt 2 ww ustawy, tj. zagrożenia dla interesu gospodarki narodowej. Wbrew twierdzeniom skargi, pojęcie bezpieczeństwa energetycznego państwa mieści się w przesłance "obronności i bezpieczeństwa państwa", o której mowa w art. 23 ust. 3 pkt 3 u.o.m. w zw. z art. 23 ust. 4 oraz art. 26 ust. 4 tej ustawy. Przez bezpieczeństwo energetyczne ustawodawca rozumienie stan gospodarki umożliwiający pokrycie bieżącego i perspektywicznego zapotrzebowania odbiorców na paliwa i energię w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony, przy zachowaniu wymagań ochrony środowiska (art. 3 pkt 16 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne - Dz. U. z 2021 r., poz. 716). Należy zgodzić się z Ministrem, że zapewnienie odpowiedniego dostępu do energii elektrycznej jest warunkiem koniecznym funkcjonowania państwa, społeczeństwa oraz gospodarki. Odpowiedni dostęp do energii elektrycznej oznacza przy tym, w aspekcie konieczności realizacji zasady wysokiego poziomu ochrony środowiska (art. 191 ust. 2 TFUE), zwiększanie udziału w tzw. "miksie energetycznym" energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, w tym generowanej przez morskie farmy wiatrowe. W ocenie Sądu, Minister Klimatu i Środowiska zatem, opiniując wniosek o uzgodnienie lokalizacji oraz sposobów utrzymywania kabli w wyłącznej strefie ekonomicznej Rzeczypospolitej Polskiej, był uprawniony aby powołać się na bezpieczeństwo energetyczne. W tym miejscu należy przytoczyć treść wyroku tut. Sądu z dnia 4 grudnia 2017 r. (IV SA/Wa 1446/17, Legalis: 2574674), zgodnie z którym: "opiniowanie Ministra Energii w zakresie tego działu administracji może odnosić się do takich zagrożeń, jak wymienione w m.in. 23 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy, tj. interesu gospodarki narodowej, bezpieczeństwa państwa (do którego można zaliczyć także bezpieczeństwo energetyczne, bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej, bezpieczeństwo pracy sieci elektroenergetycznej m.in. 3 pkt 16, 16a, 16b ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (...)".
W zaskarżonym postanowieniu Minister przyjął, że w obecnym stanie prawnym nie istnieje "lepsza" gwarancja na powstanie morskiej farmy wiatrowej niż posiadanie PSZW. Organ uznał, mimo iż PSZW jest tylko jednym z potrzebnych do uzyskania pozwoleń, stanowi ono jednak podstawę realizacji inwestycji jaką jest morska farma wiatrowa, czego zdecydowanie nie gwarantuje pozwolenie na układanie i utrzymanie kabli elektroenergetycznych. Analizując okoliczności sprawy Sąd za zasadne uznał stanowisko Ministra, iż wydanie decyzji o uzgodnieniu lokalizacji oraz sposobów utrzymywania kabli w wyłącznej strefie ekonomicznej Rzeczypospolitej Polskiej w sytuacji, w której wnioskodawca nie posiada pozwolenia na wznoszenie lub wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń w polskich obszarach morskich, zagraża bezpieczeństwu energetycznemu państwa. Może bowiem dojść do sytuacji, w której podmiot uprawniony do PSZW nie będzie mógł odprowadzić wytworzonej energii elektrycznej do systemu elektroenergetycznego na lądzie. Obwiązujące przepisy nie przewidują bowiem instrumentów prawnych, które pozwoliłby w sposób szybki i skuteczny doprowadzić do zobowiązania podmiotu uprawnionego do UUUK do zawarcia umowy z podmiotem uprawnionym do PSZW albo do przeniesienia takiego pozwolenia na podmiot uprawniony do PSZW. Co więcej, na co Minister słusznie zwrócił uwagę, może dojść do sytuacji, w której podmiot posiadający UUUK nie będzie zainteresowany dojściem do porozumienia z uprawnionym do PSZW, odmawiając zawarcia jakiegokolwiek porozumienia albo proponując nieakceptowalne dla drugiej strony warunki takiego porozumienia.
Podniesione przez Ministra obawy co do ryzyka blokowania lub utrudniania rozwoju morskich farm wiatrowych są zdaniem Sądu w pełni uzasadnione. Takie ryzyko zostanie natomiast niewątpliwie ograniczone, jeżeli o wydanie UUUK będzie ubiegał się podmiot, który już uzyskał PSZW. Oczywiście, obowiązujące przepisy nie przewidują wprost, że warunkiem wydania UUUK jest posiadanie PSZW (art. 26 i 27 w zw. z art. 27a ust. 3 u.o.m.). Wykładnia przyjęta przez Ministra mieści się jednak w granicach dopuszczalnej wykładni, ma przy tym silne wsparcie w argumentach natury systemowej i funkcjonalnej. Po pierwsze, kwestia układania i utrzymywania kabli (art. 26 u.o.m.) została uregulowana po zagadnieniu wznoszenie lub wykorzystywania sztucznych wysp (art. 23 u.o.m.). Po drugie, z uwagi na kwestie techniczne i logistyczne należy przyjąć, że ułożenie kabli, w aspekcie morskich elektrowni wiatrowych, ma charakter wtórny i służebny wobec zbudowania sztucznej wyspy. Po trzecie, inaczej niż w przypadku PSZW, w odniesieniu do UUUK ustawodawca nie przewidział procedury przetargowej na wypadek wystąpienia o uzyskanie takiego zezwolenia przez więcej niż jeden podmiot (zob. art. 27d ustawy o obszarach morskich). Zdaniem Sądu, wykładnia przyjęta przez Ministra w sposób najpełniejszy realizuje nadrzędną wartość, jaką jest bezpieczeństwo państwa, w tym bezpieczeństwo energetyczne.
W kontekście powyższego, zgodnie ze stanowiskiem organu Sąd też wskazuje, iż dobór optymalnej kablowej linii eksportowej możliwy jest wyłącznie po określeniu mocy elektrycznej, która będzie wyprowadzana z morskiej farmy wiatrowej. Potwierdza to praktyka inżynierska oraz renomowane standardy techniczne, np. [...]. Taką moc określają charakterystyczne parametry techniczne przedsięwzięcia ujęte w PSZW, w którym wskazuje się wielkość minimalną oraz maksymalną (w wyrażeniu mocy zainstalowanej w jednostce megawatów elektrycznych) planowanej inwestycji.
Odnosząc się do stanowiska skarżącej, wskazującego na dopuszczalność zbycia już położonego kabla podmorskiego na rzecz innego podmiotu (bądź to operatora systemu przesyłowego ("OSP"), bądź też np. wytwórcy posiadającego morską farmę wiatrową lub prowadzącego inwestycję w tym zakresie), należy zwrócić uwagę, że na kanwie obowiązującego prawa możliwość rozporządzania infrastrukturą sieciową dla morskiej farmy wiatrowej na rzecz podmiotu trzeciego jest wprawdzie możliwa, to jednak z uwagi na kluczowe znaczenie morskiej infrastruktury sieciowej dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, ustawa offshore przewiduje, że pierwszeństwo nabycia zespołu urządzeń przysługiwać będzie operatorowi systemu przesyłowego. OSP będzie miał możliwość skorzystania z opcji pierwszeństwa nabycia zespołu urządzeń do wyprowadzania mocy w momencie, gdy inwestor zdecyduje się na sprzedaż tej infrastruktury. Zgodnie z ustawą offshore właściciel zespołu urządzeń będzie mógł zatem dokonać rozporządzenia tym zespołem na rzecz podmiotu trzeciego dopiero w przypadku, gdy OSP nie złoży oświadczenia o zamiarze nabycia zespołu urządzeń służących do wyprowadzenia mocy lub w sytuacji gdy mimo złożenia takiego oświadczenia nie dojdzie do zawarcia umowy sprzedaży, w wyniku negocjacji albo ustalenia treści tej umowy w sposób określony w art. 58 ust. 8 ustawy offshore. Jednocześnie istnieje też zagrożenia, iż inwestor nieposiadający pozwolenia na układanie i utrzymywanie kabli na obszarach morskich a posiadający jedyne PSZW będzie zmuszony do zawarcia porozumienia z podmiotami posiadającymi przedmiotowe decyzje, na podyktowanych przez te podmioty warunkach, nie koniecznie korzystnych dla nabywcy.
Tym samym, w ocenie Sądu, zarzut naruszenia art. 27 ust. 1 w związku z art. 23 ust. 3 pkt. 2 w zw. z art. 27 ust. 1a ustawy poprzez błędną wykładnię był nietrafny.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 106 § 4 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i dokonania oceny Sąd za organem wskazuje, iż Minister Klimatu i Środowiska, przed wydaniem swojej opinii, korzystając m.in. z informacji zawartych w SIPAM oraz PZPPOM, przeanalizował wpływ rozpatrywanej inwestycji na bezpieczeństwo energetyczne państwa i wskazał, zgodnie z powyższym, że wydawanie UUUK zanim zostaną wydane PSZW, może zablokować wyprowadzenie mocy z morskich farm wiatrowych przez inwestorów, którzy uzyskają PSZW. Taka sytuacja niewątpliwie będzie miała negatywny wpływ na stan bezpieczeństwa i obronności państwa oraz interesu gospodarki narodowej. Minister Klimatu i Środowiska w swojej opinii kierował się przede wszystkim celami określonymi w obecnie obowiązującej Polityce energetycznej Polski do 2040 roku (dalej "P£P2040"), informacjami zawartymi w PZPPOM oraz obowiązującymi przepisami prawa.
Zdaniem Sądu, odnosząc się do zarzutów naruszenia przez organ art. 6 k.p.a.. art. 8 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a., także należy uznać je za nieuzasadnione. Postępowanie w sprawie, zarówno na etapie wydawania opinii przez organ jak i na etapie ponownego rozpatrywania sprawy, prowadzone było z poszanowaniem zasad określonych w przepisach postępowania administracyjnego (k.p.a.). Minister w toku postępowania działał na podstawie przepisów prawa (realizacja zasady praworządności/legalności wyrażonej w art. 6 k.p.a.). W aspekcie naruszenia ww zasady, wyrażonej w art. 6 k.p.a., Sąd wskazuje, iż zgodnie z ustawą z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej Minister Klimatu i Środowiska, jako organ kierujący m.in. działami energia i klimat, odpowiada za opracowanie i realizację polityki energetycznej państwa oraz bierze udział w kształtowaniu polityki energetycznej Unii Europejskiej. Odpowiada także za bezpieczeństwo energetyczne kraju, w tym bezpieczeństwo dostaw energii, surowców energetycznych i paliw, a także za wdrażanie polityki klimatycznej Unii Europejskiej, w tym w zakresie zarządzania środkami na cele transformacji ekologicznej i klimatycznej. Zgodnie z art. 12 ustawy - Prawo energetyczne, zadania ministra właściwego do spraw energii w zakresie polityki energetycznej obejmują m.in. przygotowanie projektu polityki energetycznej państwa i koordynowanie jej realizacji oraz nadzór nad bezpieczeństwem zaopatrzenia w paliwa gazowe i energię elektryczną oraz nadzór nad funkcjonowaniem krajowych systemów energetycznych w zakresie określonym ustawą. Zaś według art. 13 ww. ustawy, celem polityki energetycznej państwa jest m.in. zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dlatego też ewentualny brak reakcji ze strony Ministra Klimatu i Środowiska na nieuzasadnione działania niektórych inwestorów, polegające na ubieganiu się o wydanie UUUK, pomimo braku podstaw do twierdzenia, że będą w przyszłości w posiadaniu PSZW, mogłoby przełożyć się właśnie na zmniejszenie zaufania wobec organu, ponieważ Minister Klimatu i Środowiska nie działałby na korzyść obywateli.
Reasumując Sąd stwierdza, iż Minister w sposób nie budzący wątpliwości dokonał wyjaśnienia wszelkich przesłanek, na które się powołał, poprzez wnikliwą analizę wszystkich okoliczności faktycznych, a co, wbrew podniesionym w skardze zarzutom, znalazło swój wyraz w uzasadnieniach obu postanowień, przedstawiony w sposób umożliwiający realizację ogólnej zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Minister w obu orzeczeniach w sposób czytelny i wszechstronny przedstawił tok rozumowania finalnie prowadzący, w oparciu o obowiązującą regulację prawną, do wydania kwestionowanych postanowień. Jednocześnie Sąd wskazuje, iż zasada zaufania jak i czynienie zadość oczekiwaniom strony, nie mogą doprowadzić do niestosowania przez organy administracji norm prawa materialnego (w świetle zasady legalizmu – art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 k.p.a.). Dlatego też, zarzut naruszenia art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. Sąd uznał także za niezasadny. Kluczowym jest aby dokonana przez organ administracji ocena nie była oceną dowolną, co wynikać powinno z treści decyzji/postanowienia (wyr. NSA z 8.9.1998 r" IV SA 893/97, niepubl.) czy też, aby decyzja/postanowienie nie przekroczyła granic uznania administracyjnego (NSA z 28 grudnia 2018 r. I OSK 1801/18, Legalis).
Sąd na marginesie wskazuje, że "interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami zainteresowanego podmiotu, w celu osiągnięcia konkretnego wyniku (rozstrzygnięcia). Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Natomiast, jak wynika z treści przedmiotowego wniosku, intencją Inwestora było jedynie "przezorne zarezerwowanie" obszaru na układanie linii przesyłowej. Inwestor nie miał bowiem pewności z jakiej farmy wiatrowej energia byłaby wyprowadzana tą trasą, jak również nie mógł mieć pewności (jeśli nie uzyska PSZW), że jakikolwiek inwestor posiadający PSZW zechce podjąć współpracę celem wyprowadzenia energii tą trasą. W związku z powyższym należy uznać, iż żądanie wydanie pozwolenia lokalizacyjnego dla ww inwestycji, w wyłącznej strefie ekonomicznej jest nie tylko przedwczesne ale także w przyszłości może uniemożliwić wyprowadzenie energii na ląd przez inwestora, który posiada PSZW.
Reasumując Sąd uznał, że zarówno zaskarżone jak i utrzymanie nim w mocy rozstrzygnięcie Ministra Klimatu i Środowiska jest prawidłowe.
W tych okolicznościach, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło