II SA/Wr 655/25

WyrokWSA we Wrocławiu2025-11-13

Skład orzekający: Sędzia WSA Marta Pawłowska, Sędzia WSA Adam Habuda, Asesor WSA Dominik Dymitruk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim ze wskazaniem leżenia, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie lekarskie ze wskazaniem leżenia, potwierdzające niezdolność do pracy pełnomocnika, jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ administracyjny nie może kwestionować dokumentu medycznego ani wymagać od chorego pełnomocnika podejmowania czynności zawodowych, zwłaszcza gdy choroba uniemożliwia takie działania.
Stan faktyczny
Wójt Gminy J. wymierzył karę administracyjną K. W. i R. W. za zniszczenie drzew. Pełnomocnik skarżących, w związku z chorobą i zwolnieniem lekarskim od 10 do 15 czerwca 2025 r., wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że choroba pełnomocnika nie stanowiła braku zawinienia, a profesjonalny pełnomocnik powinien był znaleźć sposób na złożenie odwołania. Skarżący wnieśli skargę do WSA we Wrocławiu, zarzucając naruszenie art. 58 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze i zasądził od SKO na rzecz skarżących kwotę 614 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Pawłowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Adam Habuda Asesor WSA Dominik Dymitruk po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 listopada 2025 r. sprawy ze skargi K. W. i R.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 22 lipca 2025 r. nr SKO.OŚ/41/26/25 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze na rzecz skarżących kwotę 614 zł (słownie: sześćset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 20 maja 2025 r. nr 61/2025 Wójt Gminy J. wymierzył K. W. i R. W. (dalej w skrócie jako skarżący, strona) karę administracyjną za zniszczenie 10 sztuk drzew. Decyzję tę doręczono pełnomocnik strony w dniu 28 maja 2025 r. Pismem z dnia 16 czerwca 2025 r. pełnomocnik skarżących wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że od 10 czerwca 2025 r. do dnia 15 czerwca 2025 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Choroba wykluczała możliwość sporządzenia i wniesienia odwołania. Do wniosku pełnomocnik dołączyła zwolnienie lekarskie obejmujące wskazany okres oraz odwołanie od decyzji Wójta Gminy J. z dnia 20 maja 2025 r. Postanowieniem z dnia 22 lipca 2025 r. nr SKO.OŚ/41/26/25 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze (dalej jako SKO lub Kolegium), odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO bardzo szeroko przytoczyło podstawy prawne wnoszenia środków odwoławczych od decyzji administracyjnych oraz przywracania terminów uchybionych przez strony, a nadto orzecznictwo wydane na tym tle, po czym wskazało, że w rozpoznawanej sprawie choroba pełnomocnika "nie mogła zostać uznana za brak zawinienia w uchybieniu terminowi, bowiem samo w sobie zwolnienie lekarskie nie stanowi jeszcze o tym, że choroba stanowiła przeszkodę o charakterze przemożnym, której pełnomocnik przy dołożeniu należytej staranności nie była w stanie usunąć. Tego rodzaju przeszkodę stanowi jedynie taka choroba, która wyłączałaby podjęcie przez pełnomocnik działań mających na celu zabezpieczenie interesów reprezentowanych stron, np. udzielenie substytucji i poproszenia innej osoby (nawet samych Mocodawców) o terminowe sporządzenie i wniesienie odwołania. Takiej zaś choroby Pełnomocnik nie udowodniła w stopniu wystarczającym, ani nawet nie przedstawiła w swoim wniosku twierdzeń wskazujących na jej zaistnienie". Dalej Kolegium wskazało, że z przedstawionego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wynika, że pełnomocnik powinna leżeć, jednak w ocenie organu, nie świadczy to o tym, że nie miała możliwości skontaktowania się z osobami trzecimi i powierzenie złożenia odwołania. Jak podniesiono, takie zachowanie jest o tyle oczekiwane, że w sprawie mamy do czynienia z pełnomocnikiem profesjonalnym, zatem zobowiązanym do zachowania szczególnej staranności przy prowadzenia spraw swoich klientów. Podnosząc zatem, że wniosek strony nie wykazał braku jej winy w niedochowaniu terminu, SKO postanowiło odmówić jego przywrócenia. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem, strona skarżąca wniosła skargę do tutejszego sądu, wnosząc o jego uchylenie. W uzasadnieniu skargi zarzucono naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez przyjęcie, że pełnomocnik nie uprawdopodobniła braku zawinienia w uchybieniu terminowi, podczas gdy z przedstawionego zwolnienia lekarskiego jasno wynikała konieczność leżenia i niemożność podejmowania czynności zawodowych. W uzasadnieniu skargi podniesiono dodatkowo, że przytoczone przez SKO orzecznictwo zapadło w zgoła odmiennych stanach faktycznych i tym samym nie może być odnoszone do rozpoznawanej sprawy. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Sprawa została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do brzmienia art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Aktem poddanym kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie było postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy J. z dnia 20 maja 2025 r. Oceniając zaskarżone postanowienie z punktu widzenia jego zgodności z prawem, stwierdzić należy, że narusza ono prawo ze względu na uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Spór w niniejszej sprawie dotyczy oceny, czy w realiach niniejszej sprawy wskazywane przez Pełnomocnik okoliczności, poparte zaświadczeniem lekarskim stwierdzającym jej niezdolność do pracy były wystarczające by uznać, że uprawdopodobniła ona brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. W myśl art. 58 § 1 i 2 k.p.a.. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z powyższego wynika zatem, że przywrócenie terminu uzależnione jest od spełnienia łącznie czterech przesłanek, tj.: - po pierwsze uchybienia terminowi, - po drugie złożenia przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem terminu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, - po trzecie uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, - po czwarte dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był termin. W rozpoznanej sprawie Pełnomocnik Skarżących, uprawdopodobniając brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania, powołała się na to, że dwa dni przed upływem tego terminu zachorowała i ze względu na stan zdrowia zreferowanie sprawy innemu pełnomocnikowi nie było możliwe. W ocenie Sądu Pełnomocnik uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Trafnie w skardze podniesiono, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia. W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest zatem jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., II FSK 178/12). Także w doktrynie przyjmuje się, że przy ocenie winy pożądany jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2003, s. 323). W niniejszej sprawie Pełnomocnik do wniosku o przywrócenie terminu dołączyła zaświadczenie lekarskie stwierdzające jej niezdolność do pracy w dniach od 10 czerwca 2025 r. do dnia 16 czerwca 2025 r. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożone zostało natychmiast po ustaniu przyczyny, ponieważ już w dniu 16 czerwca 2025 r. Sąd pragnie dobitnie podkreślić, że zaświadczenie lekarskie jest dokumentem, który nie tylko uprawdopodabnia chorobę (niezdolność do pracy), ale też stwierdza istnienie tej okoliczności. Zwolnienie lekarskie jest dokumentem, który uprawnia osobę chorą do czasowego powstrzymania się od pracy zarobkowej w celu powrotu do zdrowia. W zależności od rodzaju wskazania lekarza osoba chora powinna leżeć lub może chodzić. Zwolnienie ze wskazaniem, że chory powinien leżeć oznacza, że chory może opuścić dom w celu stawienia się na wizytę u lekarza, zlecone badania lekarskie czy zabiegi. W załączonym do wniosku zaświadczeniu zaznaczono, że chora ma leżeć. W ocenie Sądu powyższa okoliczność oraz opisany przebieg choroby w sposób wystarczający uprawdopodobniają, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez Pełnomocnik i że nie mogła się w tej sytuacji wyręczyć inną osobą. Co więcej, w ocenie Sądu niedopuszczalne jest – co sugeruje wprost Kolegium – zalecenie aby mocodawca sam wykonał pracę, wykonania której powierzył pełnomocnikowi. Wszak nie po to skarżący korzystają z usług pełnomocnika, aby samodzielnie sporządzać i wysyłać środki odwoławcze. Co więcej, takie właśnie zachowanie pełnomocnik, mogłoby narazić ją na odpowiedzialność dyscyplinarną. Stan chorobowy (niezdolności do pracy) stwierdzony został przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę w tym zakresie - lekarza. Pracownicy organu zaś nie ani mają wiedzy medycznej ani kompetencji, aby kwestionować zapisy wynikające z tego dokumentu i prognozować, bądź w sposób kategoryczny się wypowiadać, jakie działania i w jakim zakresie mogły i powinny być podjęte przez chorego. Skoro Pełnomocnik dysponowała zwolnieniem lekarskim, z którego wynikało, że jej stan wymagał leżenia, to Kolegium nie miało podstaw do negowania istnienia stanu chorobowego, bądź oceny jakie czynności w tym stanie pełnomocnik mogła w tym czasie wykonać. Zwolnienie to wskazuje na stan, w którym chora nie mogła podejmować czynności zawodowych. Choroba może dotknąć każdą osobę, również profesjonalnego pełnomocnika i nie sposób się na to przygotować. Nie ma przy tym znaczenia, czy stało się to w ostatnich dwóch dniach terminu na złożenie odwołania. Orzecznictwo zarówno sądów powszechnych jak administracyjnych jest zgodne co do tego, że nie ma przepisów, który nakazuje pełnomocnikowi podejmowanie czynności w konkretnym dniu terminu. Ma on pełno prawo w ramach prowadzonej działalności zawodowej zaplanować np. napisanie odwołania od decyzji w ostatnim dniu terminu do jego złożenia. Pełnomocnik składając wniosek o przywrócenie terminu opisała przebieg choroby, wskazała też, że nie była w stanie przekazać sprawy innej osobie w celu sporządzenia odwołania, ani samodzielnie go sporządzić. Argumentacja organu sprowadza się do tego, że w przypadku choroby profesjonalny pełnomocnik – w żadnej sprawie nie mógłby wykazać, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, co z oczywistych względów jest niedopuszczalne. Zwolnienie lekarskie powinno w tym wypadku stanowić wystarczające wyjaśnienie w tym zakresie. W konsekwencji należało stwierdzić, że Pełnomocnik w sposób wystarczający uprawdopodobniła, że przy zachowaniu maksimum staranności i dołożeniu największego w danych warunkach wysiłku, była pozbawiona możliwości terminowego wniesienia odwołania. Przy czym nie można oczekiwać od Pełnomocnik, że w sytuacji korzystania z przysługującego jej w przypadku choroby zwolnienia lekarskiego (wymagającego leżenia) jej obowiązkiem było podejmowanie dodatkowych działań w celu nadania odwołania. Mimo iż profesjonalny pełnomocnik zobowiązany jest do szczególnej staranności oraz dochowania odpowiednio wysokich standardów w swoim działaniu, niemniej nie można z racji tego, że chodzi o chorego profesjonalnego pełnomocnika wymagać od niego, aby w każdej sytuacji, niezależnie od choroby, czy innego zdarzenia był gotów świadczyć pomoc prawną. Organ nie mógł zatem oczekiwać od niego, że będąc na zwolnieniu lekarskim będzie wykonywał swoje obowiązki zawodowe. Tym samym za zasadny należało uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. albowiem – wbrew wywodom organu – Pełnomocnik Skarżących uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, to zaś jest wystarczające dla jego przywrócenia. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium będzie zobowiązane uwzględnić wskazania co do dalszego postępowania oraz ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Z przedstawionych wyżej powodów zarzuty skargi okazały się zasadne, stąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie. Ponadto na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zgodnie ze złożonym wnioskiem, Sąd zasądził na rzecz Skarżących zwrot kosztów postępowania w wysokości 614 zł. Na wskazane koszty składał się wpis w wysokości 100 zł, opłata skarbowa w wysokości dwa razy po 17 zł oraz kwota 480 zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło