III SA/Gd 158/05

WyrokWSA w Gdańsku2005-10-19

Skład orzekający: Krzysztof Gruszecki, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu może być uzależnione od stopnia utraty słuchu zgodnie z przepisami obowiązującymi przed 2 września 2002 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że na podstawie przepisów obowiązujących przed 2 września 2002 r. nie można uzależniać rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu od stopnia utraty słuchu. Nawet najmniejszy stopień uszkodzenia słuchu, jeśli jest spowodowany warunkami środowiska pracy i mieści się w wykazie chorób zawodowych, spełnia kryteria do uznania choroby zawodowej. W sprawie stwierdzono, że organy nie wyjaśniły prawidłowo związku przyczynowego między hałasem w pracy a schorzeniem, co wymaga ponownego rozpoznania sprawy.
Stan faktyczny
R. W. złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z 7 lutego 2005 r. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z 13 października 2004 r., który nie stwierdził u niego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Organ I instancji uznał, że ubytek słuchu był mniejszy niż wymagany próg 30 dB. Skarżący zarzucił błędne uzależnianie rozpoznania choroby od stopnia uszkodzenia słuchu oraz niewłaściwe uwzględnienie wyników badań.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 7 lutego 2005 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 13 października 2004 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krzysztof Gruszecki, Sędziowie : WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Protokolant Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu w dniu 19 października 2005r. na rozprawie sprawy ze skargi R. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 7 lutego 2005r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 13 października 2004r. nr [...]. Decyzją z dnia 13 października 2004r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] nie stwierdził choroby zawodowej zawodowego uszkodzenia słuchu u R. W. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że przeprowadzone badania specjalistyczne nie dały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż rozpoznano ubytek słuchu mniejszy niż wymagany przez obowiązujące kryterium diagnostycznoorzecznicze tj.30dB. Z lekarskiego bowiem punktu widzenia rozpoznane u strony obustronne uszkodzenie słuchu typu odbiorczego z uwagi na stopień zaawansowania stwierdzonego ubytku słuchu nie pozwala na uznanie go za zawodowe uszkodzenie słuchu. W odwołaniu od powyższej decyzji R. W. zarzucił organowi, iż wbrew zapisowi ustawowemu uzależnia on stwierdzenie choroby zawodowej od stopnia uszkodzenia słuchu. Wskazał, że jego zdaniem istnieje związek przyczynowy między schorzeniem a środowiskiem pracy w którym przez wiele lat był narażony na nadmierny hałas a także nie uwzględnił aktualnych wyników badań. Decyzją z dnia 7 lutego 2004r.nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu tej decyzji organ drugiej instancji wskazał, że skarżący w miejscach zatrudnienia był narażony na hałas. Stwierdził, że wywiady środowiskowe zostały sporządzone przez jednostki upoważnione i nie budzą zastrzeżeń. Nadto, organ odwoławczy wskazał na treść orzeczenia lekarskiego wydanego przez WOMP w G. z dnia 12.09.2003r. wraz z uzupełnieniem oraz IMP w Łodzi (jako klinicznej jednostki odwoławczej), z których wynika, iż u skarżącego stwierdzono obustronne upośledzenie słuchu typu odbiorczego o wielkości średniej nie przekraczającej 30dB. Organ drugiej instancji podał, że sam fakt pracy w narażeniu na hałas, bez rozpoznania choroby zawodowej, nie stanowi przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W skardze na powyższą decyzję R. W. ponownie wskazał, że w kolejnych miejscach zatrudnienia przez wiele lat narażony był na hałas i jego zdaniem ma to wpływ na stwierdzone schorzenie. Zarzucił także, że w przeprowadzonych badaniach nie uwzględniono uszkodzenia błędnika. W odpowiedzi na powyższe, organ odwoławczy podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył. co następuje: Skarga niniejsza zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zmianami), który w sprawie ma zastosowanie bowiem postępowanie jak wynika z akt zostało wszczęte przed 2 września 2002r. (§ 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania [...]) za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Zatem, aby uznać określoną chorobę za chorobę zawodową muszą zostać łącznie spełnione dwie przesłanki: po pierwsze choroba taka musi być wymieniona w wykazie chorób (warunek formalny), po drugie zaś - musi ona zostać spowodowana czynnikami szkodliwymi dla zdrowia, występującymi na stanowisku pracy osoby zainteresowanej. W załączniku do powyższego rozporządzenia, stanowiącym wykaz chorób zawodowych, pod pozycją 15 jako choroba zawodowa wymienione jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Ze sporządzonych wywiadów środowiskowych wynika, że w miejscach pracy skarżącego hałas występował, brak natomiast stanowiska organów czy miał on wpływ na powstanie schorzenia bowiem u skarżącego uprawnione jednostki służby zdrowia I i II stopnia stwierdziły obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Jednostki orzecznicze podkreślają mały stopień ubytku przy czym jedynie IMP w Łodzi wskazuje, że stwierdzony ubytek słuchu nie wykazuje klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Problem zatem sprowadza się do oceny, czy stopień zaawansowania stwierdzonego u skarżącego ubytku słuchu: w uchu lewym - 24,0 dB, w uchu prawym - 20 dB może mieć wpływ - w świetle obowiązujących organy orzekające, przepisów prawa - na uznanie rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową a zatem czy stwierdzony ubytek pozostaje w związku przyczynowym ze środowiskiem pracy inaczej mówiąc czy uszkodzenie słuchu wywołane zostało działaniem hałasu w miejscu pracy czy też jego etiologia wynika z zupełnie innych przyczyn. I tak, stwierdzić należy, że na gruncie wyżej cytowanego brzmienia pkt 15 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 18 listopada 1983 r. w orzecznictwie ugruntowane zostały dwa rodzaje poglądów. Według pierwszego z nich, warunkiem koniecznym uznania uszkodzenia słuchu za chorobę zawodową, było stwierdzenie przez orzeczniczą jednostkę lekarską trwałego ubytku słuchu o określonym stopniu zaawansowania. Przykładowo, w wyroku NSA z 9 września 1997 r. sygn. akt II SAlGd 1830/96 nie publikowanym wyrażono przekonanie, że zawodowe uszkodzenie słuchu typu odbiorczego u pracowników przewlekle narażonych na poziomy hałasu uznane w świetle współczesnego stanu wiedzy za stwarzające ryzyko utraty słuchu, zachodzi w przypadku stwierdzonego badaniem specjalistycznym ubytku słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym. W tym samym kierunku idzie orzeczenie NSA z 25 marca .1998 r. w sprawie II SAlKa 1051/96 (nie publikowane). Tendencja zmierzająca do uzależniania rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu od stwierdzenia ubytku słuchu na określonym poziomie ostatecznie usankcjonowana została w przepisach obecnie obowiązującego prawa, tj. w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115). Zgodnie z pkt 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiących załącznik do tegoż rozporządzenia, za chorobę zawodową uważa się obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Ten akt prawny wszedł w życie z dniem 02 września 2002 r. i zastąpił rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych z 18 listopada 1983 r. Jednak - na mocy § 10 wlw rozporządzenia z 2002 r. - nie ma on zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż postępowania w sprawie choroby zawodowej rozpoczęte przed dniem wejścia tegoż rozporządzenia w życie. prowadzone są na podstawie przepisów dotychczasowych, tj. regulacji z 18 listopada 1983 r. Sąd orzekający w tym składzie, przyjmując zatem za materialną podstawę rozstrzygnięcia przepisy rozporządzenia z 18 listopada 1983r., nie podziela jednak powyższego stanowiska, które uzależnia możliwość rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu od stwierdzenia określonego stopnia nasilenia niedosłuchu, a jako swój przyjmuje pogląd zawarty w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 14 marca 2002 r. w sprawie '" RN 78/01 opublikowanym w Prawie Pracy 2003/3/31. Stosownie do powyższego stanowiska i w ocenie Sądu, brak jest podstaw prawnych, aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Wskazać w tym miejscu należy, że niniejszy pogląd jest tożsamy ze stanowiskiem wyrażonym wcześniej w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego - w wyroku z dnia 8 maja 2002 r. w sprawie " SA/Gd 1457/00 (nie publikowanym). W ocenie Sądu bowiem, w braku wątpliwości interpretacyjnych w zakresie wykładni językowej przepisów w brzmieniu obowiązującym przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy uznać należy. że przepisy te - w odróżnieniu od aktualnie obowiązujących w tym zakresie - nie uzależniają stwierdzenia choroby zawodowej od stopnia utraty słuchu, co wynika wprost z pkt 15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. Na marginesie zauważyć należy na co wskazano wyżej, że zgodnie z orzeczeniem IMP w Łodzi stwierdzony ubytek, ustalony na podstawie kompleksowych badań audiologicznych. nie wykazuje klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, eliminując tym samym związek przyczynowy między wpływem środowiska pracy/narażenie na hałas/ a stwierdzoną chorobą narządu słuchu. Stwierdzić należy, iż opinie jednostek I i " stopnia nie są zbieżne i jednoznaczne. W tej sytuacji rzeczą organów było wyjaśnienie rozbieżności. Orzeczenia lekarskie bowiem w sprawie choroby zawodowej mają walor opinii biegłych w rozumieniu art.84§ 1 kpa. Muszą zatem być sporządzone w sposób zrozumiały zarówno dla organu jak i stron a także dla Sądu, który dokonuje oceny legalności decyzji. Winny być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący. Tymczasem w omawianej sprawie treść orzeczeń jest na tyle niejasna, że również organy nie dostrzegły w nich rozbieżności w zakresie ostatecznych wniosków. Reasumując rozważania dotyczące zasadności skargi powtórzyć należy, że stopień utraty słuchu, jako przesłanka rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, nie znajduje się w dyspozycji § 1, ani żadnym innym przepisie rozporządzenia, a tym bardziej w pkt 15 załącznika do tegoż rozporządzenia. Nie ma więc znaczenia jaki jest stopień utraty słuchu dla stwierdzenia czy występuje choroba zawodowa. Nawet najmniejszy stopień uszkodzenia słuchu, który mieści się w pojęciu choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i spowodowany jest przez występujące w środowisku pracy warunki spełnia wszystkie kryteria do uznania zachorowania za chorobę zawodową. Jedynie dające się wykazać wyższe prawdopodobieństwo zachorowania na taką chorobę w innym niż zakład pracy środowisku może uzasadnić odmowę stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok NSA z 8 maja 2002 r. w sprawie II SA/Gd 1457/00, nie publikowany). Kwestia istnienia szkodliwych warunków środowiska pracy w kontekście wpływu na stwierdzone schorzenie w niniejszym stanie faktycznym nie została prawidłowo wyjaśniona, organy nie dokonały oceny czy stwierdzone schorzenie pozostaje w związku przyczynowym z występującym w środowisku pracy skarżącego hałasem. Rozpoznając, zatem sprawę ponownie organy inspekcji dokładnie ustalą, czy rozpoznane u skarżącego schorzenie słuchu należy uznać za chorobę zawodową, a jeżeli nie, to jakie są ku temu konkretne powody, znajdujące odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach prawa, przy uwzględnieniu dyspozycji § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Mając powyższe na względzie Sąd, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] Jednocześnie Sąd nie określił w wyroku, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. W ocenie Sądu wykładnia celowościowa prowadzi do wniosku, ze art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odnosi się do aktów lub czynności, które podlegają wykonaniu. Ratio legis niniejszego przepisu wskazuje, ze jego stosowanie ma zabezpieczyć stronę, której skarga została uwzględniona przed ewentualnym wykonaniem przez organ, przed uprawomocnieniem się wyroku, aktu uchylonego przez Sąd. W niniejszej sprawie decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej nie podlega wykonaniu, gdyż nie przyznaje ani nie pozbawia żadnego prawa, zatem brak jest podstaw, aby odnosić się do kwestii jej wykonalności do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło