VI SA/Wa 1425/07
WyrokWSA w Warszawie2007-11-06
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Magdalena Bosakirska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rejestracja słownego znaku towarowego "OK" narusza wcześniejsze prawo do nazwy przedsiębiorstwa "OK.! Szkoła Języków Obcych"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo stwierdził naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa przez rejestrację znaku towarowego "OK". Szkoła "OK.! Szkoła Języków Obcych" działała od 1992 roku, a prawo do tej nazwy, której dominującym elementem jest "OK.", przysługiwało M. Z. od 1996 roku. Zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w 1997 roku, co oznaczało naruszenie wcześniejszego prawa do nazwy przedsiębiorstwa, prowadząc do potencjalnego wprowadzenia odbiorców w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu M. Z. wobec rejestracji słownego znaku towarowego "OK" na rzecz P. O. dla usług w klasie 41. M. Z. twierdził, że znak ten narusza jego prawo do nazwy przedsiębiorstwa "OK.! Szkoła Języków Obcych", używanej od 1992 roku. Urząd Patentowy początkowo udzielił prawa ochronnego, ale po uchyleniu decyzji przez WSA, w ponownym postępowaniu unieważnił prawo ochronne, uznając naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa. P. O. zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę P. O. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2007 r. unieważniającą prawo ochronne na znak towarowy OK R-144591.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Krzysztof Wierzbicki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2007 r. sprawy ze skargi P. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2007 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2007 r. Urząd Patentowy RP działając
w trybie postępowania spornego w wyniku sprzeciwu M. Z. przeciwko udzieleniu prawa ochronnego R-144591 na słowny znak towarowy "OK" na rzecz P. O. - unieważnił to prawo. Do wydania omawianej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z 14 października 1997 r. P. O. prowadzący od 11 marca 1996r. działalność gospodarczą pod nazwą "O.K. Centrum Języków Obcych P. O." wystąpił do Urzędu Patentowego RP o rejestrację znaku towarowego słownego składającego się z liter "OK" dla usług w klasie 41: edukacja, organizowanie szkoleń na obozach turystycznych z zakresu języków obcych.
Już w toku tego postępowania M. Z. prowadzący działalność gospodarczą – szkołę niepubliczną pod nazwą "O.K! Szkoła Języków Obcych M. Z." pismem z dnia 11 kwietnia 1999 r. wnosił o nie rejestrowanie znaku i zawiadomił, że od 1992 r. działa w W. "Szkoła Języków Obcych O.K.!", a jej historia jest dłuższa niż historia Centrum.
Decyzją z dnia 7 kwietnia 2003 r. Urząd Patentowy udzielił prawa ochronnego R-144591 na znak towarowy "OK" dla usług w klasie 41. Ogłoszenie o udzieleniu prawa ochronnego opublikowano w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" nr 11/2003 z dnia 30 listopada 2003 r.
Sprzeciw wniósł M. Z. dnia 23 kwietnia 2004 r., zachowując 6 miesięczny termin, o którym mowa w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. dalej zwanej pwp). W uzasadnieniu sprzeciwu powołał się na przepisy pwp i podniósł, że przedmiotowe prawo ochronne wydane zostało z naruszeniem z art. 129 ust. 1 pkt 2 pwp, gdyż znak towarowy "OK" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, znak ten jest bowiem oznaczeniem słownym, dwuliterowym, a takie oznaczenia zdaniem sprzeciwiającego się, nie mają zdolności odróżniającej. Ponadto oznaczenie "OK." jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym. Jest to bowiem skrót angielskiego wyrazu "okay", który oznacza tyle co: "w porządku", "dobrze". Sprzeciwiający się wskazał ponadto na naruszenie art. 131 ustawy pwp, albowiem udzielenie prawa ochronnego na znak "OK." naruszyło prawo do nazwy jego firmy. Oznaczenie "OK." stanowi człon oznaczenia przedsiębiorstwa wnioskodawcy, które to oznaczenie używane jest od 1992 r. Początkowo w latach 1992-1996 r. "O.K.! Szkoła Języków Obcych" była prowadzona przez D. K. i J. W., które w dniu 15 maja 1996 r. przekazały M. Z. prawo do nazwy szkoły oraz cały dorobek organizacyjno – metodyczny. Używanie znaku towarowego "OK" może wprowadzać klientów w błąd, co do tożsamości przedsiębiorstwa. Do sprzeciwu M. Z. dołączył m.in.:
1/ zaświadczenie nr 63/K/95 z Kuratorium Oświaty o wpisie do ewidencji osób zakładających niepubliczne placówki oświaty pozaszkolnej w województwie [...] M. Z. jako prowadzącego od dnia 19 sierpnia 1996 r. Szkołę Języków Obcych O.K.! w W. przy ul. K.
2/ Pismo z dnia 15 maja 1996 r. zatytułowane "list polecający" podpisane przez D. K. i J.W., opatrzone pieczęcią "O.K.! Szkoła Języków Obcych" ul. K., W. będące rodzajem rekomendacji skierowanej do Kuratorium Oświaty, Dyrekcji XI LO im. [...], studentów i pracowników zawierającej informację, że prowadzona od 1992 r. "O.K.! Szkoła Języków Obcych" będzie prowadzona przez M. Z., który przejmie nazwę szkoły i cały dorobek organizacyjno metodyczny.
P. O. nie uznał sprzeciwu. Zwrócił uwagę, iż wnioskodawca swój sprzeciw oparł na przepisach zawartych w ustawie prawo własności przemysłowej, gdyż zgodnie z art. 315 ust. 3 pwp ustawowe warunki wymagane do uzyskania przedmiotowego prawa ochronnego winny być oceniane na dzień zgłoszenia znaku towarowego "OK." tj. na dzień 14 października 1997 r., a więc w oparciu o przepisy art. 4, 6 - 9 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r. nr 5 poz. 17 z późn. zm. zwanej dalej uzt). W ocenie uprawnionego wszystkie ustawowe warunki do rejestracji znaku "OK." zostały spełnione. Ponadto długotrwały i nieprzerwany okres stosowania znaku towarowego "OK." oraz działalność reklamowa prowadzona w sposób intensywny i w szerokim okresie na całym obszarze RP, jak również bardzo dobra jakość prowadzonych usług sprawiły, że odbiorcy indywidualizują usługi oznaczone przedmiotowym znakiem "OK." z firmą uprawnionego. Podkreślił, iż działalność gospodarczą prowadzi od 8 czerwca 1994 r. natomiast sprzeciwiający się rejestracji M. Z. od 19 maja 1996 r. - zgodnie z wpisem do ewidencji działalność gospodarczej - czyli nie można mówić o naruszeniu prawa do nazwy wnioskodawcy przez rejestrację znaku towarowego OK. Uprawniony do odpowiedzi na sprzeciw dołączył :
1/ zaświadczenie o nadaniu O.K. Centrum Języków Obcych P.O. numeru REGON dnia 8 czerwca 1994 r.
2/ zaświadczenie o dokonanym w dniu 25 lutego 1994 r. wpisie P. O. do ewidencji działalności w pozaszkolnych formach oświatowych w zakresie kursów języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego i łaciny, jednak niekompletne, bez nazwy szkoły, bez daty i bez pieczęci i podpisu.
W aktach znajdują się także: zaświadczenie z dnia z dnia 26 sierpnia 1997 r. wystawione przez Urząd Miejski w L. z którego wynika, że P. O. rozpoczął działalność gospodarczą pod nazwą "O.K. Centrum Języków Obcych – P. O." dnia 11 marca 1996 r., jej przedmiotem był handel książkami i wszelka działalność gospodarcza nie wymagająca koncesji, zaś terenem działania miał być cały kraj. Działalność ta została wykreślona z rejestru 31 grudnia 1998 r., a od 1 stycznia 1999 r. P. O. zarejestrował działalność gospodarczą pod tą samą nazwą "O.K. Centrum Języków Obcych P. O." i rozpoczął działanie od 1 stycznia 1999 r. Przedmiotem działalności była nauka języków obcych z wyłączeniem prowadzenia szkoły i handel obwoźny książkami na terenie całego kraju. W aktach znajduje się też decyzja z dnia [...] grudnia 1999 r. o udzieleniu zezwolenia na organizowanie imprez turystycznych na terenie całego kraju i w krajach europejskich.
Na rozprawie przed Urzędem Patentowym w dniu [...] sierpnia 2005 r. sprzeciwiający się skonkretyzował przepisy prawne stanowiące podstawę prawną złożonego sprzeciwu wskazując na art. 7 ust. 1 oraz art. 8 pkt 1 i 2 uzt w związku z art. 29 uzt i złożył jednocześnie wniosek o odroczenie rozprawy w celu dostarczenia dowodów na okoliczność używania znaku towarowego OK w okresie od 1992 r. Uprawniony ze znaku podtrzymując swoje stanowisko w sprawie zakwestionował wartość dowodową listu polecającego stanowiącego załącznik do złożonego sprzeciwu oraz złożył foldery reklamowe z 1995 r. i 1996 r. prowadzonej przez siebie placówki "O.K. Centrum Języków Obcych". Kolegium Orzekające nie uwzględniło wniosku o odroczenie rozprawy z uwagi na dostatecznie długi okres jakim dysponowała strona na uzupełnienie materiału dowodowego.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 pwp oraz art. 7 ust. 1, art. 8 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. uzt w zw. z art. 315 ust. p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p. - oddalił wniosek o unieważnienie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł M. Z..
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt VI SA/WA 2175/05 uchylił zaskarżoną decyzję. Zdaniem Sądu w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa przez niedokładne wyjaśnienie sprawy, co mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Tym samym uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę zawartą w przepisie art. 107 § 3 kpa.
W ocenie Sądu organ nie wyjaśnił, czy w dacie rejestracji sporny znak towarowy słowny "OK." posiadał dostateczne znamiona odróżniające pozwalające na identyfikację za jego pośrednictwem świadczonych przez uprawnionego usług. Sporny znak towarowy "OK." jest znakiem słownym, nie posiada zatem żadnych charakterystycznych elementów graficznych, a ponadto wbrew twierdzeniom organu w sposób jednoznaczny przeciętnemu odbiorcy kojarzy się z angielskim słowem "okay", które choć kolokwialne, na stałe "zadomowiło się" w używanym przez Polaków języku.
Sąd uznał także, iż istotnym naruszeniem przez Urząd Patentowy RP przepisów postępowania było zupełnie marginesowe potraktowanie kwestii nabycia przez znak OK tzw. pierwotnej zdolności rejestracyjnej, która miała zadecydować o udzieleniu prawa ochronnego.
Urząd nie uzasadnił również swojego stanowiska odnośnie postawionej tezy, że dopuszczalność rejestracji oznaczeń dwuliterowych ewoluowała, wskazując ogólnie na praktykę międzynarodową, a zwłaszcza Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w Alicante.
W ocenie sądu jednoznacznego wyjaśnienia wymaga też kwestia pierwszeństwa używania przez strony oznaczenia "OK" w nazwie przedsiębiorstwa. Organ uznał, iż M. Z. w toku postępowania administracyjnego nie przedstawił stosownych dokumentów potwierdzających jego zarzuty. Jednocześnie podczas rozprawy przed Urzędem Patentowym odmówiono uwzględnienia jego wniosku o odroczenie rozprawy w celu dostarczenia stosownych dokumentów z uwagi na to, iż strona dysponowała wystarczająco długim okresem czasu na przedstawienie stosownych dowodów. Zdaniem Sądu działaniem swoim organ naruszył przepisy postępowania. Fakt, że postępowanie o unieważnienie prawa z rejestracji jest postępowaniem spornym nie oznacza, że organ administracyjny, przed którym toczy się to postępowanie jest zwolniony z obowiązków, które nakładają na niego normy określone w art. 7 i 77 kpa zobowiązujące organ do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Jeżeli urząd nie wezwał stosownie do treści art. 2551 ust. 6 pwp składającego sprzeciw M. Z. do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez wskazanie środków dowodowych, to nie może następnie w zaskarżonej decyzji podnosić, iż załączony do sprzeciwu list polecający mógłby stanowić posiłkowo dowód używania nazwy przedsiębiorstwa, gdyby strona przedstawiła odpowiednie dokumenty sądowe lub urzędowe. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, organ powinien uwzględnić wniosek skarżącego o odroczenie rozprawy w celu złożenia przez stronę posiadanych dokumentów, co pozwoliłoby na jednoznaczne wyjaśnienie spornej kwestii.
Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku. Wyrok WSA uprawomocnił się.
W prowadzonym ponownie postępowaniu uprawniony przedstawił kopie wyciągów z baz danych Urzędu Patentowego RP i WIPO w Genewie oraz OHIM w Alicante, z których wynika, że udzielano praw ochronnych na znaki towarowe składające się z dwóch tylko liter OK na rzecz innych podmiotów w innych klasach towarowych.
M. Z. przedstawił:
1/ pismo Urzędu Statystycznego, z którego wynika, że numer identyfikacyjny REGON został nadany podmiotowi o nazwie "O.K.!" Szkoła Języków Obcych Sp. C. K. D., W. J. – 19 sierpnia 1992 r., a szkoła ta prowadzona była w W. przy ul. K.
2/ Protokół z wizytacji przeprowadzonej dnia 4 maja 1993 r. przez Kuratorium Oświaty w "O.K.! Szkole Języków Obcych" prowadzonej w W. przy ul. K.
3/ Plik rachunków z września 1996 r. dokumentujących sprzedaż M. Z. przez poprzednich właścicieli "O.K.! Szkoły Języków Obcych" prowadzonej w W.przy ul. K. mebli, słowników, pomocy naukowych oraz dokumentujących wykonanie przez J. W. na rzecz M. Z. prac związanych z prowadzeniem szkoły.
4/ Zaświadczenie nr 240/K/92 wystawione przez Kuratorium Oświaty i Wychowania z dnia 29 lipca 1992 r. o wpisie "O.K.! Szkoły Języków Obcych" prowadzonej w W. przy ul. K. do ewidencji szkół i placówek niepublicznych.
5/ Oświadczenie P.W. z dnia 7 lutego 2007 r. , iż w latach 1992-1996 prowadził jako wspólnik spółki cywilnej "O.K.! Szkołę Języków Obcych" wraz z D.K. i J. W.
Decyzją z dnia [...]lutego 2007 r. Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne na znak towarowy OK R-144591 i zasądził koszty postępowania na rzecz M. Z. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 8 pkt. 2 uzt w związku z art. 315 ust. 3 pwp oraz art. 98 kpc w zw. z art. 256 ust. 2 pwp.
W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP wskazał, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153 poz. 1270 z późn. zmianami dalej zwana p.p.s.a./ jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w wyroku sądu administracyjnego. Kierując się tymi wskazaniami organ rozważył zarzuty sprzeciwu w świetle wyroku WSA.
Podkreślił, że w świetle art. 7 uzt chodzi o wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które ze względu na swoje właściwości i funkcje nie mogą być przedmiotem prawa wyłącznego. Oznaczenia te należą do domeny publicznej. Ocena zdolności odróżniającej znaku towarowego musi być dokonywana z uwzględnieniem usług, które ma on odróżniać. Dokonując takiej oceny organ uznał, że słowny znak towarowy OK. nie stanowi nazwy rodzajowej ani oznaczenia informującego o cechach usług, ani też nie jest powszechnie ani zwyczajowo używany w obrocie dla oznaczenia usług w klasie 41. Brak zatem podstaw do stwierdzenia, że nie ma zdolności odróżniającej dla towarów w klasie 41.
Rozważając udzielenie prawa ochronnego w świetle art. 8 p. 1 uzt. organ wskazał, że zarzucane przez wnoszącego sprzeciw naruszenie przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie mieści się w dyspozycji art. 8 p. 1 uzt. a rozpoznanie zarzutu związanego z wprowadzającym w błąd oznaczeniem usług należy do kognicji sądu powszechnego. Dla wykazania, że zgłoszenie znaku do ochrony nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego konieczne jest wykazanie, że zgłoszenie było naganne np. dokonane w celach spekulacyjnych lub blokujących. Organ uznał, że nie zostały wykazane ani samoistne cechy znaku, które zakazywałyby jego rejestracji, ani takie okoliczności zgłoszenia, które świadczyłyby o tym, że dokonano go z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Zarzut naruszenia art. 8 p.1 uzt. organ uznał za nieuzasadniony.
Za uzasadniony uznał organ zarzut naruszenia art. 8 p. 2 uzt. Wskazał, że chodzi o naruszenie dóbr osobistych, w tym prawa do firmy przedsiębiorców w rozumieniu art. 43 2 kc. Organ wskazał, że M.Z. rozpoczął prowadzenie placówki pod nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych" w dniu 19 sierpnia 1996 r., zaś palcówka ta utworzona została wcześniej w 1992r. przez wspólników spółki cywilnej przez D. K. i P. W.. M. Z. przejął prowadzenie tej placówki wraz z nazwą i całym dorobkiem metodyczno-wychowawczym o czym świadczy oświadczenie woli zawarte w liście polecającym z dnia 15 maja 1996 r., wpis do ewidencji szkół i placówek niepublicznych, prowadzenie placówki pod tym samym adresem, przejęcie słowników materiałów i mebli. Prawo do nazwy, której zasadniczym elementem jest oznaczenie "O.K.!" przysługuje zatem M. Z.. Sporny znak został zgłoszony do ochrony 14 października 1997 r. a więc z gorszym pierwszeństwem niż przysługujące M. Z. prawo do nazwy i zawiera identyczne oznaczenie jak ta nazwa. Organ powołał orzecznictwo NSA, z którego wynika, że w wypadku zaistnienia kolizji między nazwą przedsiębiorstwa a znakiem towarowym pierwszeństwo przysługuje prawu wcześniejszemu. Organ uznał, że oznaczenie "OK" jest dominującym elementem w obu oznaczeniach, chodzi o usługi tej samej klasy tj. nauczanie języków obcych, zatem używanie spornego oznaczenia jako znaku towarowego może wprowadzać w błąd odbiorców usług, co do tożsamości przedsiębiorstw lub ewentualnych związków między nimi, a to może prowadzić do naruszenia funkcji nazwy przedsiębiorstwa.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył uprawniony P. O. wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 3 kpa. Wskazał, że Urząd Patentowy nie uzasadnił dlaczego "list polecający" i oświadczenie P.W. z 7 lutego 2002 r. zostały potraktowane jako wiarygodne dowody przejęcia praw nazwy szkoły przez M. Z. od D.K., J.W. i P. W.. Przeniesienie praw do znaku towarowego zgodnie z art. 15 uzt wymaga formy pisemnej, a "List polecający" jest wyłącznie prywatnym dokumentem o wątpliwej dacie powstania. Dokument ten nie jest urzędowo potwierdzony przez Kuratorium Oświaty, a jego data nie jest urzędowo potwierdzona, zatem nie jest wiarygodny. Używanie nazwy firmy może nastąpić poprzez sprzedaż przedsiębiorstwa, umowę licencyjną, upoważnienie, a wszystkie te sposoby powinny być potwierdzone pismem. Umowa zbycia przedsiębiorstwa powinna być dokonana w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, a jeśli w jego skład wchodzi nieruchomość umowa powinna mieć formę notarialną. "List polecający" nie jest dowodem sprzedaży M. Z. przedsiębiorstwa. Oświadczenie P.W. pochodzi z 7 lutego 2007 r., a data ta nie dotyczy spornego okresu. P.W. nie był wspólnikiem spółki cywilnej w ostatnim okresie. Sprzedaż słowników i mebli miała miejsce 16 września 1996 r. Sprzedawcą była "OK.! Szkoła Języków Obcych" D. K. P. W. s.c., a nabywcą "Szkoła Języków Obcych OK." M. Z.. Zatem przez co najmniej 4 miesiące nazwy OK. używały dwie firmy. W poprzednim postępowaniu Urząd Patentowy uznał "List polecający" za niewystarczający dowód prowadzenia przedsiębiorstwa przez D. K. i J. W..
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wnosił o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko zaprezentowane w trakcie postępowania administracyjnego. Wskazał, że rozważył wszystkie materiały dowodowe, w tym oświadczenie P. W. o prowadzeniu szkoły od 1992 r. i nie znalazł podstaw, aby nie dać im wiary. Wskazał, że skarżący w toku postępowania nie kwestionował tych dowodów. W skardze brak uzasadnienia dla kwestionowania wiarygodności listu polecającego. W "Liście polecającym" zawarte jest wyraźne oświadczenie woli o powierzeniu M. Z.dalszego prowadzenia "OK.! Szkoły Języków Obcych" i przekazanie mu dorobku organizacyjnego i metodycznego, zaś M. Z. zgłoszeniem szkoły pod tą samą nazwą i adresem do ewidencji szkół i placówek niepublicznych potwierdził fakt przejęcia nazwy szkoły. Zatem prawo do nazwy szkoły przysługuje M. Z. jako jej kontynuatorowi. Oświadczenie P. W. nosi aktualną datę jako złożone obecnie i znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy np. zaświadczeniu o wpisie szkoły do ewidencji szkół i placówek niepublicznych 29 lipca 1992 r.
W załączniku do protokołu rozprawy przed WSA skarżąca podniosła, że kwestionowała "List polecający" w toku całego postępowania. Kwestionowała fakt, że na rozprawie przed Urzędem Patentowym pełnomocnik M. Z. przedłożył obszerny załącznik do protokołu i szereg dokumentów, a Kolegium Orzekające nie zarządziło przerwy na zapoznanie się z nimi, co stanowiło uchybienie procesowe, gdyż dokumenty te nie były wcześniej znane pełnomocnikowi skarżącego. Urząd nie wyjaśnił do kiedy istniała spółka cywilna D. K. i P. W. i czy działały jednocześnie dwie firmy, zatem czy przekazano prawo do nazwy. Podniósł, że uprawniony prowadził działalność na terenie całego kraju, a wnioskodawca tylko w W..
Pełnomocnik M. Z. podtrzymał swoje stanowisko i dołączył do załącznika protokołu rozprawy "Oświadczenie" D. K. z dnia 17 października 2007 r. potwierdzające autentyczność "Listu polecającego".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. z 2002 r. Nr 153. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z obowiązującym w dacie ich wydania prawem materialnym i przepisami procesowymi.
W sprawie niniejszej Sąd rozważał, czy wydając decyzję o unieważnieniu prawa ochronnego na znak słowny "OK" R 144591 organ prawidłowo zastosował prawo materialne przy ocenie spornego znaku towarowego i czy działał zgodnie z przepisami postępowania. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania skarga jest więc nieuzasadniona.
Podkreślić należy, że w sprawie niniejszej zgodnie z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. prawo własności przemysłowej /pwp/ do oceny ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego znajdują zastosowanie przepisy ustawy obowiązującej w dniu dokonania zgłoszenia tj. w dniu 14 października 1997 r. W tej dacie obowiązywały przepisy ustawy o znakach towarowych z dnia 31 stycznia 1985 r. - /uzt/, zatem spełnienie warunków do uzyskania prawa ochronnego na znak słowny "OK." należało ocenić w świetle wymogów stawianych przez tę ustawę. Prawidłowo więc Urząd ocenił spełnienie ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego i zasadność wniosku o unieważnienie w świetle przepisów uzt. Pamiętać też trzeba, że ponieważ postępowanie sporne prowadzone było po wejściu w życie ustawy prawo własności przemysłowej /pwp/, toczyło się ono według przepisów tej ustawy, tak więc wniosek o unieważnienie prawa ochronnego był rozpatrywany wg przepisów procesowych pwp, zaś zarzut niespełnienia ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego i możliwość żądania unieważnienia prawa był oceniany według przepisów uzt, czyli tych, które obowiązywały w dacie zgłoszenia znaku do ochrony w Polsce i wedle których zgłoszenie było przy rejestracji oceniane.
Kontrolując zaskarżoną decyzję na wstępie wskazać należy, że Urząd stosując się do zaleceń WSA zawartych w uzasadnieniu wyroku uznał, że sporny znak miał zdolność rejestrową oraz nie naruszał zasad współżycia społecznego. Ustalenia te jako prawidłowe nie budzą zastrzeżeń Sądu i nie były przedmiotem zaskarżenia.
Rozstrzygnięcie o unieważnieniu znaku towarowego słownego "OK." Urząd Patentowy oparł tylko na art. 8 p. 2 uzt uznając, że udzielenie ochrony temu znakowi narusza prawa osobiste tj. wcześniejsze prawo do nazwy przedsiębiorstwa - niepublicznej szkoły języków obcych prowadzonej przez M. Z. pod nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych".
Kontrolując prawidłowość tego rozstrzygnięcia Sąd uznał, że organ prawidłowo i bez naruszenia art. 7 kpa, 77 § 1 kpa i 80 kpa ocenił materiał dowodowy sprawy i ustalił, że od 1992 r. prowadzone było w W. przedsięwzięcie gospodarcze - niepubliczna szkoła nauki języków obcych pod nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych".
Ze zgromadzonych dokumentów urzędowych i prywatnych tj. zaświadczenia o nadaniu podmiotowi pod nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych" nr REGON /dnia 19 sierpnia 1992 r./, zaświadczenia o wpisie do ewidencji szkół i placówek niepublicznych "OK.! Szkoła Języków Obcych" /dnia 29 lipca 1992 r./, protokołu wizytacji w "OK.! Szkole Języków Obcych" /dnia 4 maja 1993 r./ wynika, że niepubliczna szkoła językowa, mająca stałą siedzibę w budynku LO im. [...] przy ul. K. w W. działała od 1992 r. Szkoła ta, jak wynika z informacji Kuratorium Oświaty prowadzona była przez wspólników spółki cywilnej. Wspólnikami tymi byli do dnia 31 grudnia 1995 r. D. K. i P. W., następnie do 15 stycznia 1995 r. D. K., P. W. i J.W., a od 15 stycznia 1996 r. D. K. i J. W.. Ustalenia te w świetle wskazanych dokumentów urzędowych nie budzą żadnych wątpliwości. Nie ma więc wątpliwości, że przed datą zgłoszenia znaku towarowego OK. dla usług w klasie 41 /edukacji, organizowania szkoleń na obozach turystycznych z zakresu języków obcych/ tj. przed datą 14 października 1997 r. identyczne oznaczenie było częścią nazwy szkoły niepublicznej języków obcych "OK.! Szkoła Języków Obcych".
W ocenie Sądu Urząd prawidłowo ustalił, że prowadzenie tej niepublicznej szkoły językowej, pod tą samą nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych", w tym samym miejscu /ul. K. w W./ i z tą samą metodologią przejął M. Z.. Zaświadczenie nr 63/K/96 świadczy o dokonanym dnia 1 sierpnia 1996 r. wpisie do ewidencji niepublicznych placówek oświaty "Szkoły Języków Obcych OK.!" prowadzonej przez M. Z. w siedzibie przy ul. K. w W.. Jednocześnie dokumenty prywatne: jednoznaczny w treści "List polecający" z dnia 15 maja 1996 r. i oświadczenie P. W. z dnia 7 lutego 2007 r. dotyczące prowadzenia szkoły w latach 1992 - 1996 oraz faktury z jesieni 1996 r. potwierdzają, że na skutek porozumienia między stronami doszło do zbycia majątku związanego z prowadzeniem szkoły na rzecz M. Z., który za wolą właścicielek i z ich upoważnienia miał nadal prowadzić szkołę pod tą samą nazwą i w tym samym miejscu.
W tym stanie rzeczy należy uznać, że prawidłowe jest ustalenie, iż prowadzenie niepublicznej szkoły językowej istniejącej od 1992 r. wraz z całym jej dorobkiem i prawem do nazwy przejął M. Z., przynajmniej od 1 sierpnia 1996 r. Prowadził on szkołę jako jedyny właściciel i jako jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. i następnie znów jako jedyny właściciel. Jak wynika z dokumentów w dacie zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego "OK." /14 październik 1997 r./ "Szkołę Języków Obcych OK.!" prowadził M. Z., zatem to jemu przysługiwało prawo do nazwy przedsiębiorstwa – szkoły niepublicznej i to on mógł się domagać ochrony tego prawa przed naruszeniem poprzez rejestrację znaku towarowego identycznego z najistotniejszym elementem nazwy szkoły. Prawo to nadal mu służyło w dacie zgłoszenia sprzeciwu i w toku postępowania. Zarzuty dotyczące wadliwości tych ustaleń nie znajdują uzasadnienia w materiale dowodowym. Wskazać należy, że zgodnie z art. 75 § 1 kpa organ administracji może dopuścić jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Dokumenty prywatne nie są wyłączone ze środków dowodowych. W sprawie niniejszej powołane wyżej dokumenty prywatne i dokumenty urzędowe uzupełniały się wzajemnie i pozwalały organowi na ustalenie, że niepubliczna szkoła językowa "OK.! Szkoła Języków Obcych" działała pod tym samym adresem z tą samą nazwą i metodologią od 1992 r. Zmieniali się tylko jej właściciele. Właścicielem szkoły, używającym jej nazwy i kontynuującym jej działania, w dacie zgłoszenia do rejestracji znaku "OK." był M. Z.. Nie są więc zasadne zarzuty skargi co do dokonania w tej kwestii nieprawidłowych ustaleń. W ocenie Sądu nie ma też znaczenia dla rozstrzygnięcia podnoszona w skardze okoliczność, iż być może w okresie 4 miesięcy 1996 r. nazwy "OK.! Szkoła Języków Obcych" używały w dokumentacji równolegle zbawczynie szkoły i jej nabywca, bowiem z materiałów sprawy wynika wyraźnie, że szkołę niepubliczną pod nazwą "OK.! Szkoła Języków Obcych" od 1 sierpnia 1997 r. prowadził M. Z. .
Wskazać należy ponadto, że z dokumentów sprawy wynika, że P. O. prowadził działalność gospodarczą, której pod nazwą "OK. Centrum Języków Obcych" nadano numer REGON dnia 8 czerwca 1994 r.
Ze wskazanych dat wynika, że "Szkoła Języków Obcych OK.!" w W. działała wcześniej – od 1992 r., zaś "OK. Centrum Języków Obcych" w L. później – od 1994 r.
W wyroku z dnia 11 marca 2003 r. /sygn. akt V CKN 1872/00, Lex 141386/ Sąd Najwyższy wyjaśnił, że "Należy odróżnić spółkę cywilną od przedsiębiorstwa prowadzonego przez tę spółkę. O ile spółka cywilna powinna być oznaczona imieniem i nazwiskiem wspólników, o tyle przedsiębiorstwo przezeń prowadzone może też tak być oznaczone, ale nie musi. Wspólnicy spółki cywilnej mogą przybrać dowolną nazwę, która jest synonimem prowadzonego przez nich przedsiębiorstwa. Nie jest wykluczone posługiwanie się przez nich nazwą fantazyjną. Ochronie przewidzianej w art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji podlega każde oznaczenie przedsiębiorstwa rzeczywiście używane w obrocie gospodarczym, choćby oznaczenie to nie było zarejestrowane we właściwym Rejestrze i zostało zbudowane niezgodnie w wymaganiami określonymi przez przepisy prawa firmowego /art. 26 - 38 kh/ lub inne właściwe przepisy". SN wyjaśnił także, że pierwszeństwo używania nazwy stanowi wyłączne kryterium rozstrzygania w przedmiocie kolizji oznaczeń przedsiębiorstwa. Tezy te zasługują na pełną aprobatę i mogą znaleźć odpowiednie zastosowanie również w sprawie niniejszej. Z materiałów sprawy wynika, że najwcześniej tj. od 1992 r. używała w nazwie oznaczenia "OK." niepubliczna szkoła "OK.! Szkoła Języków Obcych". Kwestia ta była między stronami niesporna.
W doktrynie i orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że "Zarejestrowanie znaku towarowego o brzmieniu identycznym z nazwą istniejącego już na rynku przedsiębiorstwa pozostaje bez wpływu na ocenę bezprawności używania tego znaku" /por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1994 r. sygn. Akt III CZP 109/95, OSN 1/95 p. 18/ Sąd Najwyższy wyjaśnił także, iż "rejestracja słownego znaku towarowego odpowiadającego oznaczeniu innego przedsiębiorstwa używanemu przez nie przed zarejestrowaniem znaku, narusza dobra osobiste tego przedsiębiorstwa" /por. np. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2002 r. sygn. akt II SA 3390/01/.
W tym stanie rzeczy zasadnie Urząd Patentowy przyjął, że udzielenie prawa ochronnego znakowi "OK." narusza prawa do nazwy przedsiębiorstwa - szkoły istniejącej od 1992 r. mającej w swej nazwie oznaczenie "OK.".
Zgodnie z art. 434 kc firmą osoby fizycznej jest jej nazwisko, nie wyklucza to jednak określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsce jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie dobranych. Jak z tego wynika element firmy w postaci nazwy przedsiębiorstwa "OK.! Szkoła Języków Obcych" dodany do nazwiska osoby fizycznej – właściciela przedsiębiorstwa jest zgodny z przepisami i podlega ochronie. W sprawie niniejszej poprzednie właścicielki szkoły upoważniły M. Z. do posługiwania się tą częścią nazwy szkoły i zostało udowodnione, że M. Z. nazwą tą posługiwał się w obrocie od co najmniej od 1 sierpnia 1996 r. Brak jest podstaw do kwestionowania faktu, że nazwa ta została przejęta od poprzedniczek i była rzeczywiście używana w obrocie przez M. Z. w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji, zaś prawidłowość formy przekazania prawa do nazwy szkoły nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, w szczególności w świetle tezy powołanego wyżej wyroku SN z dnia 11 marca 2003 r.
Samo wystąpienie kolizji między najistotniejszym elementem nazwy szkoły "OK.!", a znakiem towarowym "OK." nie było sporne między stronami w toku postępowania, bowiem nie ulega wątpliwości, że to ten element nazwy jako dominujący identyfikuje przedsiębiorstwo - szkołę w obrocie, a pozostałe elementy nazwy informują tylko o przedmiocie działalności. Wskazać można ponadto, że szkoła niepubliczna powinna być zindywidualizowana poprzez nazwę, a ta nazwa zgodnie z art. 82 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty /Dz. U. z 1991 r., Nr 95, poz. 425 z późn. zmianami/ podlega wpisowi do ewidencji szkół niepublicznych.
W wyroku z dnia 28 października 1998 r. II CKN 25/98 /OSNCP z 1999 r. Nr 4 poz. 80/ SN wyjaśnił, że "naruszenie nazwy osoby prawnej jako dobra osobistego może nastąpić w razie używania przez nieuprawnionego nie tylko pełnej nazwy, ale i jej części, jeżeli część ta spełnia w sposób wystarczający funkcję indywidualizującą osobę prawną, która umożliwia jednoznaczną identyfikację tej osoby i jej odróżnienie od innych podmiotów, dlatego że tworzące część nazwy oznaczenie ma samo w sobie dostateczną moc dystynktywną". Teza ta ma oczywiście zastosowanie także do nazwy szkoły prowadzonej przez indywidualnego przedsiębiorcę. Element "OK." w nazwie "OK.! Szkoła Języków Obcych" w sposób oczywisty indywidualizuje konkretną szkołę. Zarejestrowanie tego elementu jako znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorcy naruszałoby więc prawo do nazwy szkoły.
Zasadnie Urząd uznał, że skutkiem rejestracji spornego znaku może być wprowadzenie odbiorców w błąd, co do tożsamości przedsiębiorstw i związków między nimi, a to może doprowadzić do naruszenia funkcji nazwy przedsiębiorstwa działającego wcześniej, co stanowi naruszenie praw osobistych, o których mowa w art. 8 p. 2 uzt.
Dodać można ponadto, że P. O. prowadzi swą działalność, dla której oznaczania chciał używać znaku towarowego "OK." na terenie całego kraju, zatem mogłoby dojść do kolizji między nazwą szkoły działającej w W. i działalnością skarżącego również obejmującą W. i mogłoby dojść do wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw lub powiązań między nimi.
Wskazać też należy, że podnoszone w piśmie uzupełniającym skargę zarzuty dotyczące przebiegu rozprawy przed Urzędem Patentowym nie znajdują potwierdzenia w protokole rozprawy, bowiem z protokołu tego nie wynika, aby pełnomocnik skarżącego wnosił wówczas o przerwę na zapoznanie się ze złożonym pismem lub o odroczenie rozprawy. Brak zatem podstaw do kwestionowania działania organu.
Zważywszy powyższe Sąd uznał, że żaden z zarzutów skargi nie zasługuje na uwzględnienie, a kontrolowana decyzja nie narusza prawa.
W tym stanie rzeczy działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło