II SA/Kr 841/07

WyrokWSA w Krakowie2008-01-23

Skład orzekający: Aldona Gąsecka –Duda, Krystyna Daniel, Barbara Pasternak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie przesadzonego drzewa przez nieznanych sprawców, polegające na jego przycięciu, może być uznane za przyczynę niezależną od posiadacza nieruchomości, skutkującą umorzeniem opłaty za usunięcie drzewa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały pojęcie 'przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości', ograniczając je do siły wyższej i nie uwzględniając działań osób trzecich. Ponadto, organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego, w tym nie dopuściły dowodu z opinii biegłego, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie przepisów prawa materialnego. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy umorzenia opłaty za przesadzenie drzewa, które nie zachowało żywotności. Organ pierwszej instancji odmówił umorzenia, uznając, że brak żywotności drzewa nastąpił z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części dotyczącej umorzenia opłaty za jedno drzewo i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na uchybienia proceduralne i konieczność ustalenia przyczyn niezachowania żywotności. Po ponownym rozpatrzeniu, organ pierwszej instancji ponownie odmówił umorzenia, a SKO utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucał błędną wykładnię przepisów, naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego, w tym brak dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Aldona Gąsecka –Duda (spr) Sędziowie WSA Krystyna Daniel WSA Barbara Pasternak Protokolant Grażyna Grzesiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2008r . sprawy ze skargi G. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia opłaty za usunięcie drzewa I uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II określa , że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana ; III zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego G. O. kwotę 1199 zł ( tysiąc sto dziewięćdziesiąt dziewięć złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...]. znak [...], na podstawie art. 47f ust. 7 ustawy z dnia 16.10.1991r. o ochronie przyrody ( tekst jednolity Dz. U. Nr 99 z 2001r., poz.1079 z późn. zm. ), art. 158 ustawy z dnia 16.04.2004r. o ochronie przyrody ( Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm. - dalej uop) oraz art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14.06.1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. dalej kpa) – orzeczono o umorzeniu inwestorowi [...] Biuru Inwestycyjnemu "[...] " w [...] należności w kwocie [...] zł z tytułu opłaty ustalonej w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...] za przesadzenie 1 sztuki drzewa – Wiąz nr A , które zachowało żywotność, jak również o pozostawieniu do uiszczenia tam ustalonej opłaty w kwocie [...] zł za drzewo wiąz nr B, które nie zachowało swej żywotności. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano na wyniki wizji w terenie dnia [...] r. , w toku której stwierdzono, że z przesadzony zgodnie wyżej powołana decyzją drzew tylko jedno zachował żywotność w okresie 2 lat, na który odroczono uiszczenie opłat. Wiąz nr B jest tylko pniem z dwoma przyciętymi gałęziami ( obumarłymi ) i kępą odrostów ( w pobliżu pnia), stąd drzewo to nie kwalifikuje się do uznania go za żywotne. Od decyzji organu pierwszej instancji wniósł odwołanie G. O. - [...] Biuro Inwestycyjne "[...]" w [...]. Domagając się umorzenia opłaty za drzewo wiąz nr B skarżący informował, że przedmiotowe drzewo przesadzone na teren nienależący do inwestora zostało nieprawidłowo przycięte bez jego wiedzy i zgody , zaś w zaistniałej sytuacji nie może on odpowiadać za działania właścicieli lub osób trzecich. Po rozpoznaniu powyższego odwołania, decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r . Nr [...], na podstawie art. 138 § 2 kpa i art. 139 kpa oraz art. 85 ust. 5 w związku z art. 158 uop - uchylono zaskarżoną decyzję w części dotyczącej orzeczenia w przedmiocie umorzenia opłaty za drzewo – wiąz nr B i w tym zakresie przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, zaś w pozostałej części – tj. dotyczącej umorzenia opłaty za drzewo wiąz nr A, utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadnieniem dla wydania decyzji w części kasatoryjnej były stwierdzone przez organ odwoławczy uchybienia, polegające na : braku wniosku strony przedmiotowej sprawie, niedokładności w jej oznaczeniu, niezawiadomieniu strony o oględzinach dnia [...] r. oraz braku protokołu tej czynności, stosowaniu art. 47 f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody z 16.10.1991r., która utraciła moc w chwili wejścia w życie nowej regulacji, wadliwości orzekania polegającego na stwierdzeniu o pozostawieniu lub niepozstawieniu opłaty, zamiast jej umorzenia lub odmowy umorzenia. W świetle zarzutów odwołania wskazano ponadto, że okoliczności dotyczące sprawcy uszkodzenia przesadzonych drzew mają w świetle obowiązującego art. 84 ust. 5 uop istotne znaczenie dla kwestii umorzenia opłaty. W sprawie niniejszej oznacza to konieczność należytego ustalenia kto jest posiadaczem gruntu i jakie były przyczyny niezachowania przez drzewo żywotności. Decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...], na podstawie art. 84 ust. 5 w związku z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 16.04.2004r. uop oraz art. 104 kpa, po rozpoznaniu z urzędu sprawy umorzenia należności w wysokości [...] zł z tytułu opłaty za usunięcie drzewa gatunku wiąz [...], oznaczonego nr B, rosnącego na terenie działki nr [...] obr. [...] w [...], ustalonej G. O. prowadzącemu działalność gospodarczą jako [...] Biuro Inwestycyjne "[...]" w [...] decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...]- odmówiono umorzenia tej opłaty. Uzasadniając powyższe wskazano na treść decyzji decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. . znak [...], w której zawarto warunek przesadzenia drzewa na teren wskazany w załączniku graficznym należący do Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...], a także na odroczenie zapłaty opłaty zgodnie z obowiązującymi w dniu wydania decyzji przepisami na okres 2 lat. Jak ustalono, drzewo zostało przesadzone w [...] r. przez M. S. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej , na zlecenie G. O. - [...] Biura Inwestycyjnego "[...]" w [...]. Przed przesadzeniem drzewo zostało zredukowane w koronie, w taki sposób jak drugie drzewo objęte tą samą decyzją, które zachowało żywotność. Następnie przy pomocy specjalistycznego sprzętu - tj. przesadzarki o średnicy 2 m 20 cm przesadzono drzewo na teren, na którym aktualnie się znajduje. W stosunku do tego drzewa zastosowano środek pielęgnacyjny: Hydrożel. Drzewo było następnie podlewane w roku jego przesadzenia oraz w roku następnym. Po przesadzeniu i pierwotnej redukcji korony przedmiotowe drzewo zostało przez nieustalonych sprawców zredukowane, co polegało na dalszym pomniejszeniu jego korony, wskazującym na jej całościowe usunięcie, w sposób widoczny na zdjęciach załączonych do akt sprawy, wykonanych przez stronę oraz z urzędu. Drzewo nie zachowało żywotności. Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] w [...] nie dokonała żadnych czynności pielęgnacyjnych nakierowanych na zachowanie żywotności przedmiotowego drzewa. O fakcie niezachowania żywotności przez drzewo z uwagi na jego przycięcie przez nieznanych sprawców M. S. poinformował pełnomocnika strony J. M. Sporządzony przez nich protokół i zdjęcia został przesłane do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta [...] Powyższe okoliczności wynikające ze zgromadzonego materiału uznano w całości za niesporne, jako niekwestionowane przez stronę. W zakresie oceny dowodów wyjaśniono, że organ pierwszej instancji dał w całości wiarę zeznaniom świadków M. W. i M. S. , które są logiczne i konkretne ze zgromadzonym w sprawie pozostałym materiałem dowodowym. Mając na względzie wymogi postępowania dowodowego, zakreślonego prawem materialnym, pominięto wniosek dowodowy strony na okoliczność rodzaju i zakresu zlecanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową prac pielęgnacyjnych zieleni, albowiem taki dowód nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, z drugiej zaś strony nie może prowadzić do osiągnięcia zamierzonego celu dowodowego. Mając na uwadze powyższe wskazano, że wydane rozstrzygnięcie uwzględnia przepisy z ustawy z dnia 16.04.2004r., przy czym w dacie orzekania bezspornie upłynął 3 letni okres przewidzianej w niej karencji - ustawowego odroczenia wymagalności opłat związanych z usunięciem drzew lub krzewów poprzez ich przesadzenie. Zgodnie z art. 84 ust. 1 uop posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. Opłaty za usunięcie drzew i krzewów ustala się w wydanym zezwoleniu. Zgodnie z art. 84 ust. 4 uop organ właściwy do wydania zezwolenia zobowiązany jest odroczyć termin uiszczenia opłaty za ich usunięcie, jeżeli zezwolenie przewiduje przesadzenie ich w inne miejsce lub zastąpienie innymi drzewami lub krzewami. Stosownie do art. 84 ust. 5 uop, jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa lub krzewy zachowały żywotność po upływie 3 lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat. W tym kontekście wyjaśniono, że kluczowym dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest ustalenie, czy przedmiotowe drzewo nie zachowało żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, co warunkowałoby umorzenie opłaty. Jak podnosi się w doktrynie ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez przyczyny niezależne od posiadacza nieruchomości. W piśmiennictwie przyjmuje się, że przyczyną taką jest siła wyższa, którą mogą być różnego rodzaju kataklizmy ( W. Radecki, Komentarz do ustawy o ochronie przyrody. Suplement, J. Sommer (red.), Wrocław 2002, s. 83). W obecnym stanie prawnym za przyczynę taką należy uznać również suszę. Jeżeli natomiast drzewa lub krzewy nie zachowały swojej żywotności z przyczyn leżących po stronie posiadacza nieruchomości, organ administracji powinien podjąć decyzję odmawiającą umorzenia należnych opłat, konsekwencją czego będzie obowiązek ich uiszczenia ( por. K. Gruszecki, Ustawa o ochronie "przyrody. Komentarz, Zakamycze 2005, kom. do art. 84 uop). W sprawie niniejszej nie zostało wykazane, aby wystąpiły wyłącznie przyczyny niezależne od posiadacza nieruchomości w niezachowaniu żywotności przedmiotowego w rozumieniu wskazanym wyżej (vis maior - siła wyższa, kataklizm, susza), a zatem zasadne jest odmówienie umorzenia opłaty. Bezspornym jest, że drzewo zostało ostatecznie zredukowane nieznanych sprawców, za których działanie co do zasady odpowiedzialności nie może ponieść G. O. Jednakże jak wynika z przytoczonych wyżej przepisów chodzi w takich przypadkach o obiektywną, należytą staranność posiadacza terenu, a nie beneficjenta decyzji zezwalającej na usunięcie drzew lub krzewów w sytuacji, gdy nie jest on posiadaczem terenu, na który zostały przesadzone drzewa. Przy braku tożsamości - tak jak w rozpoznawanej sprawie - beneficjenta decyzji i posiadacza terenu, na który ma nastąpić przesadzenie - co jest dopuszczalne (por. art. 83 ust. 3 uop), to beneficjent ponosi ryzyko działania, a także zaniechania posiadacza terenu. Od umiejętności przewidywania i w istocie profesjonalizmu beneficjenta decyzji zależy to, czy ureguluje sobie z posiadaczem terenu w drodze cywilnoprawnej kwestię pielęgnacji przesadzanej zieleni i ewentualnej odpowiedzialności regresowej. W przypadku, gdy posiadacz terenu - Spółdzielnia Mieszkaniowa - w sposób dorozumiany godziła się na posadzenie na jej terenie przesadzanych drzew, nie przejmowała w żadnej mierze odpowiedzialności za zachowanie ich żywotności. W niniejszej sprawie posiadacz terenu - co jest niewątpliwe i przez nikogo nie było kwestionowane, nie dokonał żadnych czynności pielęgnacyjnych związanych z zachowaniem żywotności przedmiotowego drzewa. Powyższe niedwuznacznie wskazuje na obiektywnie niewłaściwe postępowanie z przesadzonym drzewem, a zatem jest okolicznością zależną od posiadacza terenu. Każde bowiem przesadzenie drzewa z rodzimego gruntu, w którym egzystowało ono przez dłuższy okres czasu jest tak istotną ingerencją w jego czynności życiowe, że bez stosowania specjalistycznych środków zapobiegawczych drzewo będzie miało zmniejszone szansę na zachowanie żywotności. Wiedza o tym jest powszechna ( wyrażana nawet w ludowym przysłowiu, że: "starych drzew się nie przesadza", co oprócz metaforycznego sensu niewątpliwie odzwierciedla istotę problematyki przesadzania drzew ). Nadto niewątpliwie jest zgodne z prawdą, że Spółdzielnia Mieszkaniowa nie podejmowała żadnych czynności, które już po praktycznie całkowitym zredukowaniu korony drzewa przez nieznanych sprawców, miałyby to drzewo uratować. W tym zakresie również to wskazuje na obiektywnie niewłaściwe postępowanie z przesadzonym drzewem. Takich czynności nie podjęła również strona postępowania, posługującą się w czynnościach przesadzeniowych i pielęgnacyjnych M. S. Po konstatacji tego ostatniego, że drzewo zostało zniszczone przez nieznanych sprawców - o czym zleceniodawca został poinformowany, nie zostały podjęte przez stronę albo na jej zlecenie żadne działania, które mogłyby odwrócić obumieranie drzewa. Ta okoliczność, która obciążająca stronę niniejszego postępowania, ostatecznie zadecydowała o odmowie umorzenia opłaty. Uzupełniając ocenę dowodów podano, że oświadczenia w przedmiocie braku pielęgnacji drzewa złożone przez Spółdzielnię Mieszkaniową, wskazujące na niedokonanie jakichkolwiek działań, z punktu widzenia zasad dowodzenia wskazujące na okoliczności nieistniejące - negatywne, obalone mogłyby być dopiero wtedy, gdyby strona wykazała, że było inaczej. Podobnie jest w odniesieniu do wskazań świadka M. S. w zakresie braku działań pielęgnacyjnych po konstatacji niewłaściwej redukcji drzewa. Powyższe ustalenia i ocena faktów w oparciu o art. 81 kpa, opiera się na założeniu, że nie można w sposób logicznie umotywowany prowadzić dowodzenia okoliczności negatywnej polegającej na wykazywaniu tego, że brak było jakichkolwiek działań pielęgnacyjnych, przy nieistnieniu poszlak, że takowe działania były podejmowane w określonym czasie i przez określone podmioty. Nie oznacza to oczywiście niemożliwości wykazania, że to w istocie Spółdzielnia Mieszkaniowa poprzez posłużenie się firmami dokonującymi z jej zlecenia pielęgnacji zieleni, ostatecznie i kończąc żywot przedmiotowego drzewa zredukowała jego koronę. Jednakże postępowanie dowodowe w tym zakresie z uwagi na to, że w takiej sytuacji mielibyśmy do czynienia z powstaniem oczywistej przyczyny niezachowania żywotności drzewa, zależnej w całości od posiadacza terenu, potwierdzałoby tylko zasadność wydanego rozstrzygnięcia. Udowodnienie bowiem takiego faktu wskazywałoby na oczywisty związek przyczynowy pomiędzy działaniami Spółdzielni, a niezachowaniem żywotności przed drzewo. Tak więc wnioskowany przez stronę dowód na taką okoliczność z jednej strony nie miałby przesądzającego znaczenia, zgodnego z kierunkiem wniosku dowodowego, dla rozstrzygnięcia sprawy, z drugiej zaś strony nie mógłby osiągnąć zamierzonego przez stronę celu dowodowego w postaci egzoneracji z odpowiedzialności, co skutkowało pominięciem takiego wniosku dowodowego. Od powyższej decyzji odwołanie złożył G. O. -prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: [...] Biuro Inwestycyjne Firma "[...]", G. O. podnosząc, że jest ona dla niego krzywdząca i niesprawiedliwa. Skarżący się zarzucał niewłaściwą wykładnię art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że uszkodzenie drzewa przez nieznanych sprawców jest przyczyną zależną od posiadacza nieruchomości, a nie swoistym przypadkiem siły wyższej, niezależnej od odwołującego się, a także naruszenie art. 7 kpa poprzez nie wyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego i brak względu na słuszny interes stron, a nadto naruszenie art. 8 kpa poprzez wydanie decyzji, której wykładnia nie pogłębia zaufania obywateli do organów Państwa. Wskazywał także, że organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę faktu, że Spółdzielnia Mieszkaniowa oraz strona nie miały wpływu na wskazanie miejsca przesadzenia drzewa, stąd nie mogli zawrzeć wcześniej umów dotyczących jego pielęgnacji. Podnosił również , że wbrew ustaleniom organu pierwszej instancji pielęgnacja drzewa miała miejsce także po jego przesadzeniu, a drzewo zostało przycięte przez nieznanych sprawców wandali, na niestrzeżonym i nieogrodzonym terenie osiedla, na co nie miał wpływu - stąd nie może ponosić za te działania odpowiedzialności. Zarzucał nadto, że organ pierwszej instancji nie jest biegłym w zakresie upraw roślin zielonych i niewiadome jest, czy po takiej "dekapitacji" drzewo w ogóle można było uratować, jeśli rzeczywiście obumarło, zaś w celu stwierdzenia powyższego należało dopuścić dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...], po rozpatrzeniu powyższego odwołania, na podstawie art. 84 ust. 5 w związku z art. 157 i 158 uop oraz art. 138 §1 kpa - utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji nawiązano do dotychczasowego przebiegu postępowania oraz zarzutów odwołania. Uznając po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, że nie zasługują one na uwzględnienie, zaś zaskarżona decyzja jest prawidłowa wskazano, co następuje. Zaskarżona decyzja w sposób wyczerpujący, jasny, precyzyjny przedstawia stan faktyczny, powołuje prawidłowo przepisy prawa, które znajdują zastosowanie w mniejszej sprawie, uzasadnienie rozstrzygnięcia wypełnia dyspozycję art. 107§3 kpa, zaś organ pierwszej instancji wykonał zalecenia wynikające z poprzedniej decyzji kasacyjnej . W szczególności uzupełniono postępowanie poprzez przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i oględzin w terenie oraz wykonanie dokumentacji fotograficznej, o czym zawiadamiano stronę odwołującą się oraz jej pełnomocników, z których to czynności sporządzono protokoły z udziałem osób biorących w nich udział. Odwołujący się złożył stosowny wniosek o umorzenie opłaty oraz wykazał tożsamość firmy "[...]" z siedzibą przy ul. [...] w [...] z firmą "[...]" z siedzibą przy ul. [...] w [...] co do prowadzonej przez siebie jednoosobowo działalności gospodarczej . W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego powołano dalej treść decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...], a także poczyniono analogiczne jak organ pierwszej instancji ustalenia na podstawie tego samego materiału dowodowego, uznając je za niesporne, jako niekwestionowane przez wnoszącego odwołanie. W dalszych wywodach nawiązano do oceny prawnej zwartej w poprzedniej decyzji kasacyjnej, przytoczono aktualnie obowiązujące przepisy dotyczące ustalania i umarzania opłat związanych z usunięciem drzew oraz krzewów, powtórzono kilkakrotnie w różnym układzie elementy ustaleń, oceny prawnej oraz ocenę dowodów zawartych w kwestionowanej decyzji organu pierwszej instancji podzielając je w całości przy użyciu podobnych stwierdzeń i sformułowań. Jako novum w decyzji organu odwoławczego w zakresie wykładni stosownych przepisów prawa zaprezentowano pogląd, w myśl którego, jeżeli w toku postępowania znajdzie potwierdzenie okoliczność, że przesadzone albo zasadzone drzewa lub krzewy zachowały swoją żywotność, to organ administracji na podstawie art. 105 § 1 kpa w związku z art. 84 ust. 5 uop powinien umorzyć ustalone opłaty za korzystanie ze środowiska, jako bezprzedmiotowe. Uznając, że nie zachodzą podstawy kwalifikacji szkody wyrządzonej przez nieznanych sprawców wandalizmu, polegającej na nieprawidłowym przycięciu ( redukcji, "dekapitacji" ) korony drzewa nr B, które spowodowało utratę jego żywotności, jako wynikającej ze swoiście pojętej "siły wyższej" wyjaśniono ponad to, co podano w decyzji organu pierwszej instancji, że pojęcie "siły wyższej" nie jest terminem objaśnionym w kodeksie cywilnym, czy w innej ustawie. W nauce prawa cywilnego ugruntowało się stanowisko, według którego "siłę wyższą" (vuis maior) odróżnia od zwykłego przypadku ( casus ) to, że jest to zdarzenie nadzwyczajne, zewnętrzne i niemożliwe do zapobieżenia. Należą tu zwłaszcza zdarzenia o charakterze katastrofalnych działań przyrody i zdarzenia nadzwyczajne w postaci zaburzeń życia zbiorowego, jak wojna, zamieszki krajowe itp. Nadzwyczajność siły wyższej łączy się niejednokrotnie z niemożliwością przewidzenia jej wystąpienia. Przedstawiona powyżej doktrynalna definicja "siły wyższej" jednoznacznie wskazuje na fakt, że wyżej powołane akty wandalizmu, nie mogą być zakwalifikowane jako wywołane siłą wyższą. To, że takie akty wandalizmu zdarzają się wobec przyrody jest faktem powszechnie znanym i podmiot zobowiązany do zachowania żywotności drzewa powinien był tak je zabezpieczyć, aby przedstawione wyżej zjawisko nie wystąpiło. Tym bardziej, że po przesadzeniu drzew nieznani sprawcy zabrali odciągi założone w celu ich ustabilizowania. zawiadomiono stronę oraz jej pełnomocników w trybie art. 10 kpa, do zgłoszenia wniosków i uwag oraz zapoznania się z aktami sprawy, czym zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu. Odnośnie pozostałych zarzutów zgłoszonych w odwołaniu Kolegium Odwoławcze stwierdza, że nie mają one wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wnosząc w terminie do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r . Nr [...] G. O. - prowadzący działalność gospodarczą jako [...] Biuro Inwestycyjne "[...]" w [...], domagał się uchylenie w całości zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. nr [...], a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Skarżący zarzucał : 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędną wykładnię przepisu art. 84 ust. 5 ustawy z dnia 16.04.2004r. o ochronie przyrody; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to - art.7 k.p.a., 77 § k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a., przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia utraty żywotności przez przesadzone drzewo, ewentualnych przyczyn utraty żywotności przesadzonego drzewa oraz związku przyczynowego; 3. błędne ustalenie stanu faktycznego, przez przyjęcie, że przesadzone drzewo utraciło żywotność a także, że to brak pielęgnacji przesadzonego drzewa było bezpośrednią przyczyną utraty żywotności. Uzasadniając kolejno powyższe zarzuty skarżący wskazywał, że przy wykładni pojęcia "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości" zawartego w przepisie art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody organu błędnie ograniczył zakres znaczeniowy tego pojęcia przyjmując, że jest ono tożsame z pojęciem siły wyższej (vis maior) w znaczeniu wskazanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wykładania ta jest niezgodna nie tylko z językowym znaczeniem "przyczyn niezależnych" , ale także z zasadą racjonalnego ustawodawcy. Nie istnieją bowiem przesłanki, dla których należy przyjąć, że racjonalny ustawodawca, który zna pojęcie "siły wyższej" i wprost używa tego pojęcia w tekście prawnym, posłużył się w tym przypadku na określenie siły wyższej pojęciem "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości". Racjonalny ustawodawca chcąc ograniczyć przyczyny egzoneracyjne tylko do przypadku wystąpienia siły wyższej wprost wskazałby pojęcie "siły wyższej" w tekście przepisu art. 84 ustawy. Skoro tego nie zrobił i użył innego zwrotu, to oznacza, że miał ku temu istotne powody, a pojęcia te ("przyczyny niezależne" i "siła wyższa") nie są tożsame. Zakres znaczeniowy pojęcia "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości" jest szerszy od przyjętego przez organy administracji i obejmuje nie tylko siłę wyższą w znaczeniu jednoznacznie utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie prawa, a wskazaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ale także inne okoliczności, na których wystąpienie nie miał wpływu posiadacz nieruchomości, w tym obejmuje także działania osób trzecich, za które posiadacz nieruchomości ( czy też beneficjent decyzji ) nie ponosi odpowiedzialności. Niewątpliwie zakresem tego pojęcia ("przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości") objęte jest w stanie faktycznym niniejszej sprawy bezprawne działanie nieznanych osób trzecich polegające na ścięciu przedmiotowego drzewa (zredukowaniu korony drzewa). Na działanie tych osób skarżący w żaden sposób nie miał wpływu i jest to "przyczyna niezależna" od niego. Dokonanie przez organy administracji błędnej wykładni art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody zdeterminowało i ograniczyło zakres czynności dowodowych dokonanych w postępowaniu dowodowym w niniejszej sprawie. Organy administracji wadliwie uznały, że nie zachodzi potrzeba powołania dowodu z opinii biegłego celem ustalenia faktu utraty żywotności przez przesadzone drzewo, ewentualnej przyczyny utraty żywotności przesadzonego drzewa oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy brakiem pielęgnacji drzewa po ścięciu jego korony przez nieznane osoby. Naruszenie powołanych na wstępie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom organów orzekających w niniejszej sprawie kwestionował zarówno w toku postępowania, jak i w odwołaniu fakt utraty żywotności przez przesadzone drzewo. Skarżący wskazywał również na dowody uzyskane w trakcie przeprowadzonego postępowania świadczące o zachowaniu żywotności przez drzewo, a to zeznania świadka M. S. oraz dokumentację fotograficzną zalegającą w aktach sprawy, z której wynika, że niższe gałęzie wyrastające z uciętego pnia zachowały zieloność. Wobec tego dopiero ustalenie przez biegłego utraty żywotności oraz ewentualnej rzeczywistej przyczyny utraty żywotności przesadzonego drzewa i adekwatnego związku przyczynowego pozwoliłoby ustalić, czy przyczyny te leżą po stronie skarżącego, czy też są to przyczyny od niego niezależne Dopiero takie ustalenie związku przyczynowego pozwoliłoby na prawidłowe zastosowanie przywołanego art. 84 ust. 5. Zgodnie z orzecznictwem (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2004 roku, IV SA 2082/02, Wspólnota 2004/4/57), "musi także istnieć związek przyczynowy pomiędzy przenoszeniem rośliny, a niezachowaniem przez nią żywotności". Podkreślić należy, że skarżący w trakcie postępowania zgłaszał wniosek dowodowy o powołanie biegłego w celu ustalenia powyższych okoliczności, jednak organ administracji nie uwzględnił wniosków Skarżącego. Po pierwsze, organy administracji błędnie przyjęły, że wobec nie wystąpienia siły wyższej ustalenie tych przyczyn nie będzie mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia mniejszej sprawy. Po drugie, bezpodstawnie samodzielnie uznały, że sam fakt niepielęgnowania przesadzonego drzewa po ścięciu jego korony przesądza o tym, że przyczyną utraty żywotności przez drzewo był brak odpowiedniej pielęgnacji. Tym samym a priori przesądziły okoliczności, które powinny być ustalone przez biegłego z danej dziedziny, a mianowicie fakt utraty żywotności przez drzewo oraz związek przyczynowy pomiędzy działaniem, czy też zaniechaniem ze strony Skarżącego, a obumarciem przesadzonego drzewa. Ustalenie powyższych okoliczności przy pomocy dowodu z opinii biegłego było konieczne w przedmiotowej sprawie tym bardziej, że brak pielęgnacji przesadzonego drzewa był zarzutem ze strony organów administracji wobec skarżącego, uzasadniającym wydanie zaskarżonej decyzji. Dopiero ustalenie przez biegłego rzeczywistej przyczyny utraty żywotności przesadzonego drzewa po jego redukcji przez nieznanych sprawców, pozwoli na ustalenie, czy przyczyna ta była przyczyna zależną (przyczyną obumarcia był brak pielęgnacji drzewa), czy też niezależną o skarżącego (ścięcie drzewa przez nieznanych sprawców nieodwracalnie spowodowało obumarcie drzewa, czemu nie zapobiegłoby nawet późniejsze podjęcie czynności pielęgnacyjnych). Nie można się zatem zgodzić ze stanowiskiem, że postępowanie skarżącego po zredukowaniu korony drzewa przez nieznanych sprawców wskazuje " na obiektywnie niewłaściwe posterowanie z przesadzonym drzewem". Wskazać tutaj należy, że przesadzenie drzewa zostało profesjonalnie przeprowadzone przy pomocy specjalistycznego sprzętu, a po przesadzeniu zastosowano środek pielęgnacyjny i właściwie pielęgnowano przez dalszy okres. O prawidłowym przesadzeniu świadczy adaptacja i odpowiedni rozwój zarówno zniszczonego następnie drzewa nr B, jak i drzewa nr A, które zostało równocześnie przesadzone i do chwili obecnej zachowało żywotność. Konsekwencją wskazanych wyżej uchybień poczynionych przez organy administracji było błędne ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Organy obu instancji wadliwie ustaliły, że przesadzone drzewo utraciło żywotność oraz, że bezpośrednią przyczyną obumarcia przesadzonego drzewa była przyczyna leżąca po stronie skarżącego, a mianowicie brak odpowiedniej pielęgnacji przesadzonego drzewa, podczas, gdy zdaniem skarżącego przesadzone drzewo nie utraciło żywotności. Ponadto, w przypadku ustalenia faktu obumarcia drzewa, rzeczywistą przyczyną obumarcia drzewa jest jego zniszczenie dokonane przez nieznane osoby, a utrata żywotności przesadzonego drzewa z uwagi na rozmiar dokonanego zniszczenia nastąpiłaby niezależnie od podjętych czynności pielęgnacyjnych, co wymaga ustalenia w drodze przeprowadzenia stosownego dowodu z opinii biegłego. W odpowiedzi na skargę wnosiło o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując stanowisko prezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z analogiczna argumentacją. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważy, co następuje . Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25.07.2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm. ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30.08.2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153,poz. 1270 z późn. zm.-oznaczana dalej jako p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami oraz powołana podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a. ), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy ( art. 135 p.p.s.a. ) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Mając na uwadze treść powołanych na wstępie orzeczeń, a także okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania skargę należy uznać za zasadną, zaś podnoszonych w niej zarzuty za trafne. Stosownie do art. 7 k.p.a - w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności oraz wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą, na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek określenia w każdej sprawie jakie dowody są konieczne do wyjaśnienie stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Konsekwencją obowiązywania zasad praworządności i prawdy obiektywnej jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a., ustanawiającym obok innych wymogów decyzji obowiązek organu zawarcia w niej podstawy prawnej i uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Odpowiednie ujawnienie procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stanowi jedną z gwarancji prawidłowej realizacji zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a., która jednak musi odpowiadać zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę - w ramach motywowania podjętej decyzji - jest ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania, odzwierciedlenie tego winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Brak odniesienia się przez organ rozstrzygający sprawę do podnoszonych przez stronę zarzutów stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy ( por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.04.2005r. III SA/Wa 180/05, zam. zb. LEX nr 166546 ). Prawidłowa realizacja wyżej wskazanych przepisów postępowania wymaga już przy jego wszczęciu wstępnej kwalifikacji okoliczności faktycznych na gruncie przepisów prawa materialnego. Jak słusznie zauważa się w doktrynie ( G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I i II, Zakamycze, 2005 – komentarz do art. 75 k.p.a ) u podstaw każdego procesu administracyjnego leżą materialne stosunki administracyjnoprawne, które determinują związane z tym procesem stosunki prawnoprocesowe, bowiem "każdy administracyjnoprawny stosunek procesowy rozgrywa się w jakiś sposób na gruncie i w obrębie konkretnego stosunku materialnoprawnego" (J. Filipek, Założenia strukturalne..., s. 199). Wiążące konsekwencje normy materialnego prawa administracyjnego ustala się zatem w stosunku do określonego podmiotu ze względu na zaistnienie określonych faktów, zdarzeń czy okoliczności, objętych przedmiotowym zakresem tego prawa. Aby więc rozstrzygnięcie takie było zgodne z prawem, właściwy organ administracji publicznej winien - zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej - podjąć wszelkie niezbędne kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego (...) w celu zbadania, czy stan ten odpowiada stanom faktycznym określonym w przepisach prawa materialnego. Poznanie zatem sfery faktów, które są przedmiotem postępowania administracyjnego, i dokonanie ich prawidłowej oceny jest podstawowym obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie, zmierzające do załatwienia konkretnej sprawy administracyjnej (...), organ rozstrzygający sprawę winien dysponować dowodami potwierdzającymi zaistnienie określonych faktów (stanów faktycznych) i wskazać je w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.)." Stosowanie przepisów prawa materialnego wymaga dokonana ich interpretacji uwzględniającej racji lingwistyczne, systemowe, czy funkcjonalne, przy której stosuje się metody właściwe dla wykładni aktów normatywnych, zaś prawidłowe jej przeprowadzenie już na etapie wstępnym rzutuje na właściwe ukierunkowanie postępowania wyjaśniającego. W doktrynie wskazuje się trafnie w zakresie etapów stosowania prawa, że należy do nich : wybór normy prawnej, ustalenie obowiązywania normy prawnej, wykładnia normy prawnej, ustalenie stanu faktycznego, subsumcja, wybór konsekwencji prawnych, sformułowanie i uzasadnienie decyzji ( tak L. Morawski, Wstęp do prawoznawstwa, Tonik 2004 str. 154). Powołane wyżej zasady obowiązują zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej , jaki i drugiej instancji, którego obowiązkiem jest nie tylko kontrola kwestionowanego aktu, ale również ponowne merytoryczne rozpatrzenia sprawy. Przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego związku z treścią decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] było ostatecznie wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia opłaty w kwocie [...] zł za usunięcie drzewa – wiąz nr B przez jego przesadzenie, ustalonej w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...], termin uiszczenia której odroczono do dnia [...] r. Powołana decyzja, która jest prawidłowa w zakresie stosowania przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, nie została zakwestionowana przez stronę przez wniesienie skargi oraz nie budziła zastrzeżeń organów przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Powyższe upoważnia do pozostawienia poza szerszymi rozważaniami kwestii jej legalności. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] w swej kasatoryjnej części zawiera trafną ocenę niniejszej sprawy, jako odrębnej od uprzednio prowadzonego postępowania w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew, wszczynanej na wniosek strony, którą należy rozpatrywać na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów ustawy z dnia 16.04.2004r. o ochronie przyrody, wydając rozstrzygnięcie o umorzeniu lub odmowie umorzenia opłaty, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego. Wbrew temu, na co wskazuje się w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] nie można uznać, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji wykonał wszystkie zalecenia wynikające z powyższej decyzji kasatoryjnej. Zastrzeżenia budzi okoliczność, że postępowanie w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji uznaje nadal za prowadzone nie na wniosek , lecz z urzędu, na co wskazuje jednoznacznie w części wstępnej decyzji. Zgodnie z regułą zawartą w art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Powołany przepis winien być interpretowany z przepisami praw materialnego, które wyznaczają rodzaj spraw załatwianych w formie decyzji oraz normują inicjatywę co do powstania stosunku prawnego określonej treści. W przypadku, gdy przepis prawa nie reguluje expressis verbis inicjatywy wszczęcia postępowania w danej kategorii spraw administracyjnych przyjmuje się, że jeżeli przedmiotem postępowania jest określenie ciążących na jednostce obowiązków, ograniczenie lub cofnięcie uprawnień - wszczęcie postępowania następuje z urzędu. Jeżeli zaś chodzi o ustalenie sytuacji prawnej jednostki w zakresie jej uprawnień, zgodnie z zasadą, że jednostka rozporządza swoim prawem wszczęcie postępowania następuje na jej wniosek. Przepisy ustawy z dnia 16.04.2004r. o ochronie przyrody nie stanowią wprost na jakich zasadach wszczyna się postępowanie o umorzenie opłaty za usunięcie drzewa. Zważywszy jednakże, że jego przedmiotem nie jest określenie ciążących na stronie obowiązków, których ustalenie nastąpiło już w decyzji zezwalającej na usunięcie drzew, ani też cofnięcie lub ograniczenie płynących z niej uprawnień, lecz rozstrzygnięcie o zwolnieniu z obowiązku uiszczenia wymierzonej już opłaty, należy uznać, że w takim przypadku postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie skargowości. Naruszenie zasady skargowości stanowi rażące naruszenie prawa procesowego i obwarowane jest sankcją nieważności decyzji ( art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ). W sprawie niniejszej brak jednak podstaw do stosowania takiej sankcji pomimo błędnych wskazań zawartych w decyzji organu pierwszej instancji, bowiem w piśmie pełnomocnika strony z daty [...] r. zawarto stosowny umotywowany wniosek o umorzenie opłaty. Organ drugiej instancji nie dostrzega co prawda błędnego wskazania zawartego w kontrolowanej decyzji, sam jednakże prawidłowo traktuje przedmiotowe postępowanie przy ponownym rozpatrzeniu sprawny jako toczące się na zasadzie skargowości. Ocena, czy przedmiotowe postępowanie prowadzono zgodnie z art. 7kpa i art. 77 kpa winna być dokonana w ścisłym powiązaniu z wykładnią przepisów prawa materialnego prezentowaną przez organy administracji publicznej przy ponownym rozpatrzeniu sprawy w zakresie przyjmowanej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Treść zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji wskazuje, że taka interpretacja przy użyciu metod charakterystycznych dla aktów normatywnych nie została sprawie niniejszej dokonana, zaś tam, gdzie podejmuje się w ogóle wyrywkowo podejmuje się próbę wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia, czynione wywody nie przystają do przepisów mających stanowić ich podstawę. W szczególności, w obu decyzjach przytacza się treść art. 83 ust. 3 uop, art. 84 ust. 1. 4 i 5 uop oraz przyjmuje się zgodnie, że podstawą rozstrzygania jest art. 84 ust. 5 uop. Przepis ten stanowi , że jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa lub krzewy zachowały żywotność po upływie 3 lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat. W żadnej z przedmiotowych decyzji nie rozważa się jakie znaczenie w sprawie ma okoliczność, że w ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. znak [...] odroczono uiszczenie opłaty za usunięcie przedmiotowego drzewa na okres dwóch, a nie trzech lat. Nie wyjaśnia się w nich pojęć – "zachowania żywotności " oraz " niezachowania żywotności " , które odnoszone są do drzew i krzewów, zaś mają istotne znaczenie dla orzekania o umorzeniu opłaty. W obu decyzjach nie podano, na czym takie stany mają polegać, czy ich stwierdzenie wymaga wiadomości specjalnych, oraz co świadczyć ma w niniejszej sprawie o tym , że przedmiotowe drzewo nie zachowało żywotności. Obie decyzje, w których ustala się fakt, że przedmiotowe drzewo nie zachowało żywotności odsyłają do mającego odzwierciedlać ten stan zdjęcia fotograficznego, jednakże bez jakiejkolwiek analizy obrazu jaki ono przedstawia mającej dowodzić tego faktu, w tym bez odniesienia się do przeciwnych twierdzeń skarżącego, wskazującego na cechy mające świadczące o zachowaniu przez drzewo żywotności. W tej sytuacji ustalenie dotyczące niezachowania przez drzewo żywotności jest całkowicie dowolne. Istotną w sprawie jest też interpretacja pojęcia "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości " , które stanowią przesłankę do umorzenia opłaty , w sytuacji, gdy drzewo nie zachowało żywotności. Taka wykładnia winna uwzględniać określenie podmiotu, o którym mowa w tym przepisie oraz określenie znaczenia terminu " przyczyn niezależnych ". Zarówno w zaskarżonej jaki poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji nie wyjaśniono jednak znaczenia pojęcia "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości " przy zastosowaniu metod gramatycznej, funkcjonalnej, czy systemowej oraz dyrektyw odnoszących się do ich wyników. Wywody zawarte w tym zakresie, w obu decyzjach sprowadzają najpierw do powołania poglądu doktryny prezentowanego w poprzednio obowiązującym stanie prawnym ( W. Radecki, Komentarz do ustawy o ochronie przyrody. Suplement, J. Sommer (red.), Wrocław 2002, s. 83) , względnie innych z nim związanych rozważań dotyczących cech zdarzeń określanych mianem siły wyższej, które to rozważania pojawiają się dodatkowo w zaskarżonej decyzji. Będący podstawą orzekania art. 85 ust. 5 uop nie operuje jednak pojęciami siły wyższej, czy suszy. Terminy te występowały w art. 47f ust. 7 ustawy z dnia 16.10.1991r. o ochronie przyrody, który stanowił, że jeżeli przesadzone drzewa lub krzewy zachowały żywotność po upływie dwóch lat od dnia ich przesadzenia lub nie zachowały żywotności na skutek siły wyższej lub klęski suszy, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów podlega umorzeniu przez organ gminy. W obu decyzjach nie wyjaśniono jakie są powody, dla których przy radykalnej zmianie treści regulującego dana materię przepisu należy uwzględniać poprzednie jego brzmienie. Wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji w tej części następuje zatem de facto w oparciu o nieobowiązującą już regulację, w zupełnym oderwaniu od treści art. 84 ust. 5 uop, co ma miejsce także w kwestii ustalenia znaczenia używanego w tym przepisie pojęcia " posiadacza nieruchomości ". Tego ostatniego pojęcia również nie zdefiniowano, a czyniąc rozważania organy obi instancji wprowadzają niepojawiające się w art. 84 ust. 5 uop, a także innych przytoczonych regulacjach terminy - beneficjenta decyzji oraz posiadacza terenu. Bez związku z art. 84 ust. 5 uop lub innymi powołanymi w obu decyzjach przepisami prawa pozostają też dalsze wywody, w których mowa o uwzględnianiu w ocenie należytej staranność posiadacza terenu, a nie beneficjenta decyzji zezwalającej na usunięcie drzew lub krzewów w sytuacji, gdy nie jest on posiadaczem terenu, na który zostały przesadzone drzewa, a także o ponoszeniu przez tego pierwszego odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za posiadacza ternu i powinności uregulowania z nim w drodze cywilnoprawnej kwestię pielęgnacji przesadzanej zieleni. W kontynuacji tych niepopartych żadnymi podstawami prawnymi rozważań, uznaje się dalej za decydujące o wydanym rozstrzygnięciu obiektywnie niewłaściwe postępowanie- po pierwsze posiadacza terenu, przejawiające się w niepodejmowanie przez niego zabiegów pielęgnacyjnych przy przesadzonym drzewie, a także zaniechanie podjęcia przez beneficjenta decyzji działań mogących odwrócić proces obumierania drzewa po jego uszkodzeniu przez nieznanych sprawców, która to okoliczność, jak podano ostatecznie zadecydowała o odmowie umorzenia opłaty. W tych pozbawionych w istocie podstawy prawnej rozważaniach, niezależnie od braku rzetelnych ustaleń w kwestii zachowania przez przedmiotowe drzewo żywotności, za dowolne należy uznać, wyżej powołane stwierdzenia mające świadczyć o obiektywnie nienależytym postępowaniu z przedmiotowym drzewem, bowiem w sprawie nie ustalono jakich zabiegów pielęgnacyjnych innych niż dokonywane na zlecenie strony do daty uszkodzenia korony drzewa przez nieznanych sprawców takie drzewo wymagało, jakie zabiegi można było podjąć w celu zapobieżeniu obumarciu drzewa po tym zdarzeniu. Wszystkie wyżej powołane uchybienia wskazują na brak właściwej analizy stosowanych w przedmiotowym postępowaniu przepisów prawa, które skutkuje w szczególności brakiem ustaleń prawidłowych ustaleń, co do faktu czy przedmiotowe drzewo zachowało żywotność, a jeżeli nie -jakie są przyczyny tego stanu rzeczy, oraz czy niezachowanie żywotności przez przedmiotowe drzewo nastąpiło w konkretnych okolicznościach z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości oraz brakiem logiki w uzupełniającej ocenie dowodów, gdzie wprowadzono bezzasadnie ograniczenie w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego, co do przyczyny niezachowania przez drzewo żywotności, które można by zaliczyć do niezależnych od posiadacza nieruchomości. W tej sytuacji rozstrzygnięcie o odmowie umorzenia opłaty należy uznać, za przedwczesne, zaś decyzją organ drugiej instancji za wydana także z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Błędnym jest także wskazanie w tej decyzji, że w przypadku umorzenia opłaty podstawy powyższego należy upatrywać w art. 105 §1 k.p.a., który jest przepisem procesowym i określa przesłanki umorzenia postępowania w sprawie, zaś organ drugiej instancji w istocie nie odniósł się do zarzutów odwołania. Nie jest rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zastępowanie organów administracji publicznej w wykonywaniu ich kompetencji orzeczniczych, przy czym wskazane wyżej uchybienia proceduralne stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 " c " p.p.s.a., przy odstąpieniu dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego. Taka kontrola następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego, które poddano wykładni, w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu ( por. wyrok NSA z 10.02.1981r. , SA 910/80, ONSA 1981, nr 1 , poz. 7 oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. T. Wosia , WP LexisNexis, W-wa 2005, str. 145, t. 14 ). W sprawie niniejszej z uprzednio wskazanych przyczyn jest ona niemożliwa i bezprzedmiotowa. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I. sentencji wyroku biorąc za podstawę art. 145 § 1 pkt 1 "c " p.p.s.a., zaś rzeczą organów administracji publicznej przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie eliminacja wytkniętych uchybień oraz wydanie stosownego rozstrzygnięcia w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu. Podstawę orzeczenia zawartego w pkt II stanowi art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono jak w pkt III. sentencji wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło