VI SA/Wa 1797/08

WyrokWSA w Warszawie2008-12-08

Skład orzekający: Pamela Kuraś – Dębecka, Ewa Marcinkowska, Zdzisław Romanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy asesor sądowy, który pełnił czynności sędziowskie, podlega dwuletniemu okresowi karencji, o którym mowa w art. 67 ustawy Prawo o adwokaturze, przy ubieganiu się o wpis na listę adwokatów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że asesor sądowy, który pełnił czynności sędziowskie, podlega dwuletniemu okresowi karencji przewidzianemu w art. 67 Prawa o adwokaturze. Wykładnia celowościowa tego przepisu, mająca na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i zapobieganie wykorzystywaniu znajomości z poprzedniej pracy, uzasadnia objęcie zakresem tego przepisu również asesorów sądowych, którzy orzekają i korzystają z atrybutu niezawisłości sędziowskiej. Ograniczenie to nie pozbawia dostępu do zawodu, a jedynie czasowo i terytorialnie go ogranicza.
Stan faktyczny
Skarżący, R. B., będący asesorem sądowym, ubiegał się o wpis na listę adwokatów. Okręgowa Rada Adwokacka odmówiła wpisu, wskazując na dwuletni okres karencji od zaprzestania wykonywania zawodu sędziego (w przypadku asesora sądowego). Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej i Minister Sprawiedliwości podtrzymały to stanowisko, opierając się na wykładni celowościowej art. 67 Prawa o adwokaturze. Skarżący zaskarżył decyzję Ministra, argumentując, że przepis ten nie ma zastosowania do asesorów sądowych i że wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów oddala skargę Minister Sprawiedliwości decyzją z [...] czerwca 2008 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 68 ust. 6a oraz w związku z art. 67 i art. 68 ust. 4 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 z późn. zm.- p.o.a.) w związku z art. 136 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych ( Dz. U. Nr 98, poz.1070 z późn. zm.- u.s.p.), po rozpatrzeniu odwołania R. B. od uchwały Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z [...] stycznia 2008 r. w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów [...] Izby Adwokackiej utrzymał w mocy powyższą uchwałę. Do tego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym; R. B. (skarżący) w dniu [...] sierpnia 2007 r. zwrócił się do Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] o wpisanie go na listę adwokatów [...] Izby Adwokackiej na podstawie art. 65 i art. 66 ust. 1 pkt 2 p.o.a.. W załączonym do wniosku życiorysie wskazał, że jest asesorem w Sądzie Rejonowym w G. w Wydziale [...]. Okręgowa Rada Adwokacka w [...] (ORA), uchwałą z [...] listopada 2007 r., odmówiła wpisania skarżącego na listę adwokatów na podstawie art. 67 i art. 68 ust. 4 p.o.a., wskazując, iż co prawda kandydat wykazuje się odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym oraz spełnia przesłanki z art. 65 pkt 1-3 i art. 66 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy, natomiast wniosek nie może być uwzględniony z uwagi na fakt, że nie upłynął jeszcze dwuletni okres karencji od momentu zaprzestania wykonywania zawodu sędziego (w przypadku wnioskodawcy asesora sądowego) w okręgu [...] Izby Adwokackiej. Od powyższej decyzji R. B. odwołał się do Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej podnosząc, że uchwała narusza art. 136 § 2 u.s.p. poprzez jego błędne zastosowanie do asesora. W jego ocenie uregulowania przepisów innych ustaw odnoszące się do sędziego - w tym art. 67 p.o.a. - nie mają zastosowania do asesora sądowego z uwagi na odmienny status asesora i sędziego. Skarżący zakwestionował trafność zastosowanej przez ORA wykładni funkcjonalnej, jako oderwanej od wykładni językowej i logicznej, a ponadto - z uwagi na jej rozszerzenie na niekorzyść wnioskodawcy. Podkreślił również konieczność czynienia rozróżnienia pomiędzy pojęciami "wykonywania zawodu sędziego" i "pełnienia funkcji sędziowskich", z których tylko to drugie można stosować do asesora sądowego. Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej uchwałą z [...] stycznia 2008 r., utrzymało w mocy zaskarżoną uchwałę Okręgowej Rady Adwokackiej w [...], podzielając ustalenia faktyczne i prawne poczynione przez Radę. Prezydium NRA podzieliło pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały ORA, iż przy rozstrzyganiu wniosku pierwszoplanowe znaczenie winna mieć wykładnia celowościowa art. 67 p. o. a., albowiem to właśnie wzgląd na prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości jest jedyną przesłanką obowiązywania tego przepisu. Prezydium NRA nie zgodziło się ze stanowiskiem strony jakoby z treści dawnego art. 66 ust.1 pkt 2 p.o.a., zwalniającego z egzaminu adwokackiego tylko sędziów (a nie asesorów), miały płynąć jakiekolwiek wskazówki interpretacyjne dla sprawy niniejszej. Inne bowiem racje przesądzały o uznaniu wyłącznie kompetencji sędziego za wystarczające do uzyskania wpisu na listę adwokatów, a inne względy przesądzają o sui generis zrównaniu pozycji: sędziego i asesora w świetle unormowania z art. 67 p.o.a. (analogiczna władza i pozycja wobec uczestników postępowania). Prezydium NRA uznała również za nieuzasadniony zarzut skarżącego, że zastosowanie wykładni funkcjonalnej nie powinno mieć miejsca w niniejszej sprawie z uwagi na jednoznaczność literalnej interpretacji przepisu art. 67 p.o.a. W ocenie organu II instancji, jednoznaczność sformułowania "wykonywanie zawodu sędziego" ma charakter jedynie pozorny i oderwanie go od intencji ustawodawcy wypacza jego znaczenie. Zdaniem organu uprawnione jest przyjęcie, iż to właśnie z mocy art. 136 § 2 u.s.p. pod określeniem "wykonywania zawodu sędziego" należy rozumieć również pełnienie funkcji sędziowskich w charakterze asesora. R. B. zaskarżył uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej do Ministra Sprawiedliwości, Zaskarżonej uchwale zarzucił obrazę art. 136 § 2 u.s.p. poprzez błędne uznanie, że przepis ten nakazuje stosować do asesorów sądowych, którym powierzono pełnienie czynności sędziowskich, czego skutkiem było naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 67 p.o.a. Podnosząc powyższy zarzut wnosił o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] z [...] listopada 2007 r. i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez wpisanie wnioskodawcy na listę adwokatów [...] Izby Adwokackiej. Utrzymując w mocy zaskarżoną uchwałę NRA Minister Sprawiedliwości wskazał, że organy samorządowe dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości zarzuty podnoszone w odwołaniu są bezzasadne. Zestawiając treść z art. 67 p.o.a. z treścią art. 4 ust. 1 tej ustawy, który określa, iż zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności m.in. na występowaniu przed sądami i urzędami Minister uznał, że użycie przez ustawodawcę w art. 67 cyt. ustawy sformułowań "wykonywanie zawodu sędziego" było zamierzeniem celowym, jako konsekwencja racjonalności ustawodawcy. "Dwuletni okres karencji jako rezultat ratio legis tego przepisu sprzyja, aby wykluczyć jakiekolwiek tendencje do wykorzystywania przez nowo wpisanego swych znajomości z okresu poprzedniej pracy w sądownictwie czy prokuraturze" (tak Z. Krzemiński: Prawo o adwokaturze - Komentarz, Warszawa 1998, s. 125). Sąd Najwyższy akceptuje pogląd doktryny w tej materii. Minister zaznaczył, że przepis art. 67 wymienionej ustawy określa co prawda okres karencji dla wykonywania zawodu adwokata w obrębie tej Izby Adwokackiej, w której dana osoba wykonywała zawód sędziego, jednakże Sąd Najwyższy, w wyroku z dnia 16 października 1992 r. sygn. I PA 7/92, opubl. w OSP z 1993 r., Nr 7, poz. 144, stwierdził, że przepis ten nie odnosi się jedynie do zakazu wykonywania zawodu adwokata lecz zakazu wpisu na listę adwokatów danej Izby przez okres dwóch lat byłego prokuratora i sędziego. Stanowisko to Sąd Najwyższy podtrzymał w postanowieniu z dnia 22 maja 2003 r. w sprawie sygn. akt WZ 14/03 (Palestra, Nr 11/12 z 2003 r.) w którym stwierdził, że osoba, która w ciągu dwóch lat od dnia zwolnienia ze stanowiska sędziego lub prokuratora, wykonuje zawód adwokata, z mocy prawa nie może wykonywać zawodu adwokata w okręgu tej izby adwokackiej, w której uprzednio zajmowała powyższe stanowiska. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości powyższe orzeczenia zachowują swoją aktualność również w odniesieniu do asesora sądowego z uwagi na wykonywanie przez niego w czasie asesury obowiązków sędziego. Analizując przepis art. 136 § 2 u.s.p. Minister wskazał, że w odróżnieniu od regulacji dotyczących sędziów ustawa nie reguluje wyczerpująco problematyki statusu prawnego asesora. W zakresie orzekania asesorów ustawa proklamuje ich niezawisłość i podległość jedynie Konstytucji oraz ustawom (art. 135 § 2 u.s.p.) i w tym zakresie do statusu prawnego asesora ustawodawca nakazuje stosowanie wprost przepisów dotyczących sędziów, choć wymienia również wyjątki od tej reguły (art. 136 § 2 u.s.p.). Asesor pełniący czynności sędziowskie jest osobą, której tylko czasowo powierzono pełnienie funkcji sędziowskich a w świetle prawa pracy - pracownikiem określonego sądu, którego stosunek pracy nawiązuje się w drodze jednostronnego aktu prawnego, tj. mianowania. W świetle ustawy nie jest to stanowisko urzędnicze, co wynika wprost z art. 156 u.s.p., bowiem zatrudnianie urzędników i innych pracowników sądowych określają odrębne przepisy co oznacza, że sam ustawodawca nie zaliczył asesorów do urzędników sądowych. Rozwiązania ustawy wyraźnie wskazują, iż asesura jest etapem na drodze do objęcia funkcji sędziego sądu rejonowego. W tym stanie rzeczy Minister stwierdził, że w przypadku R. B. , nie upłynął okres "karencji", o którym mowa w art. 67 ustawy p.o.a. skoro, jak wynika z akt sprawy skarżący nadal jest asesorem w okręgu [...] Izby Adwokackiej. Niezależnie od powyższego, stosownie do dyspozycji art. 4 b ust. 1 pkt 1 p.o.a., adwokat nie może wykonywać zawodu, jeżeli pozostaje w stosunku pracy. Natomiast zgodnie z przepisem art. 72 ust. 1 pkt 4 wyżej cytowanej ustawy, Okręgowa Rada Adwokacka skreśla z listy adwokatów w wypadku objęcia stanowiska w organach wymiaru sprawiedliwości, organach ścigania lub rozpoczęcia wykonywania zawodu notariusza. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego art. 68 ust. 4 p.o.a. - w zakresie, w jakim Minister Sprawiedliwości za dodatkową przeszkodę do wpisu uznaje pozostawanie na etacie asesora sądowego bowiem "zakaz z istoty rzeczy dotyczy adwokata, a adwokatem jest tylko ten, który został na listę adwokatów wpisany, a nie ten, kto o taki wpis się ubiega" ( wyrok WSA w Warszawie z 17 kwietnia 2007 r. ,sygn. akt VI SA/Wa 1054/06, lex nr 334255). Ponadto wyjaśnił, że w dacie decyzji wydanej przez Ministra (6 czerwca 2008 r.) nie pozostawał już w stosunku pracy w organach wymiaru sprawiedliwości gdyż w dniu [...] listopada 2007 r. Minister Sprawiedliwości wypowiedział mu stosunek służbowy i zwolnił ze stanowiska asesora sądowego w Sądzie Rejonowym w G.; powyższe pismo otrzymał w dniu [...] lutego 2008 r., wobec czego okres wypowiedzenia upłynął w dniu [...] maja 2008 r. Obecnie jest osobą bezrobotną. Odnośnie braku karencji jako przeszkody do wpisu skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, iż przepisy art. 136 § 2 u.s.p. i w konsekwencji art. 67 p.o.a. zostały błędnie zastosowane. Zdaniem skarżącego wskazane przez ustawodawcę w art. 136 § 2 u.s.p. " art. 66, art. 68 § 2, art. 69-74, art. 77 § 1-5 i § 7, art. 91 § 1 i § 2-4 oraz § 9-11, art. 94a, art. 94b, art. 98 oraz art. 102" są przepisami ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, nie zaś jakichś innych aktów prawnych. Minister nie wziął także pod uwagę zgodnego stanowiska doktryny, orzecznictwa oraz dotychczasowej praktyki organów samej adwokatury, które potwierdzają, iż odwołanie, zawarte w art. 136 § 2 u.s.p., ogranicza się do przepisów u.s.p. Pogląd ten zawarty jest w "Komentarzu do Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa" pod red. Jacka Gudowskiego ( LexisNexis, Warszawa 2002 r. str. 401). Jednocześnie skarżący powołał sie na fakt, że asesorzy sędziowscy i prokuratorscy nie są objęci zwolnieniem z przymusu adwokacko-radcowskiego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1999 r., I CZ 76/99, OSNC 2002/2/37) oraz ustaloną wykładnię, w myśl której pełnienie przez okres 3 lat czynności sędziowskich w charakterze asesora sądowego nie zwalniało od wymagań odbycia aplikacji adwokackiej i złożenia egzaminu adwokackiego na gruncie art. 66 ust. 1 pkt 2 p.o.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 września 2005 r. ( uchwała Wydziału Wykonawczego NRA z 11 listopada 1959 r., Palestra 1959, Nr 11, s. 123; Zdzisław Krzemiński, "Prawo o adwokaturze. Komentarz", Warszawa 1998). W ocenie skarżącego brak jest podstaw do uznania, aby asesor sądowy, pełniący czynności sędziowskie, "wykonywał zawód sędziego" w rozumieniu art. 67 p.o.a.. Właściwe językowi polskiemu pojęcie "zawodu" obejmuje bowiem nie tylko pełnienie określonych czynności ale też posiadanie pełnoprawnego statusu zawodowego. Asesor sądowy pełni czynności sędziowskie jedynie na "próbę", Potwierdzeniem tej wykładni jest porównanie przepisu art. 67 p.o.a. z przepisem art. 26 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, w brzmieniu: "osoby, które wykonują zawód sędziego, prokuratora, notariusza, komornika, asesora sądowego, prokuratorskiego i notarialnego bądź odbywają aplikację sądową, prokuratorską lub notarialną, nie mogą jednocześnie zostać wpisane na listę radców prawnych ani wykonywać zawodu radcy prawnego". Skarżący wywodzi, że pominięcie kategorii osób, które wykonywały zawód asesora sądowego, w przepisie art. 67 p.o.a., przy jednoczesnym wyszczególnieniu tej kategorii w art. 26 ustawy o radcach prawnych wskazuje wyraźnie, że w art. 67 p.o.a. ustawodawca miał na myśli wyłącznie byłych sędziów, nie zaś byłych asesorów sądowych. Zwraca też uwagę, że ustawodawca wprowadza z jednej strony określenie "osoby, które pełniły funkcje sędziowskie" (art. 19 § 1 pkt 2 p.o.a. w brzmieniu pierwotnym, następnie art. 4b ust. 1 pkt 2 p.o.a.), zaś z drugiej strony "osoby, które wykonywały zawód i zajmowały stanowisko sędziego" (art. 67 p.o.a.). Tymczasem, gdyby ustawodawca chciał pełnienie czynności sędziowskich przez asesora sądowego powiązać z karencją, to posłużyłby się w treści art. 67 p.o.a. tym samym sformułowaniem: "osoby, które pełniły funkcje sędziowskie", natomiast "stanowisko sędziowskie" zajmują tylko sędziowie. Zróżnicowana terminologia ustawodawcy w obrębie jednej i tej samej ustawy (p.o.a.) wskazuje zatem właśnie na intencję objęcia zarówno sędziów, jak i asesorów sądowych posiadających votum (czy ściślej - małżonków tych osób) hipotezą przepisu art. 19 (następnie art. 4b), natomiast wyłącznie sędziów (czy ściślej - byłych sędziów) hipotezą art. 67. Skarżący podnosi, że w zaskarżonej decyzji nie uwzględniono argumentów natury konstytucyjnej, przemawiających przeciwko przyjęciu niekorzystnej interpretacji przepisów w oparciu o wykładnię funkcjonalną oraz, że preferowanie wykładni pozajęzykowej wbrew jednoznacznemu rezultatowi wykładni gramatycznej godzi w bezpieczeństwo obrotu prawnego. Wykładnia celowościowa jest w niniejszej sprawie wykładnią rozszerzającą, na niekorzyść osoby ubiegającej się o wpis na listę adwokatów, zaś w doktrynie podnosi się, że "art. 67, jako przepis wyjątkowy, nie może być interpretowany rozszerzająco". Powołuje się na glosę Antoniego Bojańczyka do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2003 r., uchwałę Prezydium NRA z dnia 6 czerwca 1998 r. w odniesieniu do poprzednio regulującego kwestię karencji przepisu art. 65 ust. 3 ustawy z dnia 19 grudnia 1963 r. o ustroju adwokatury -Dz. U. Nr 57, poz. 309 ze zm.-, wywodzącej, iż "przepis art. 65 ust. 3 u. o u. a., zawierający czasowe ograniczenie w wyznaczaniu siedziby byłych sędziów i prokuratorów, jest przepisem szczególnym i wyjątkowym, nie ulega zatem wykładni rozszerzającej" ( Palestra 1968 Nr 7-8 s. 114). Skarżący zarzuca, ze Minister nie odniósł się również do kwestii, iż przepis art. 67 p.o.a. powinien być uznany za "poważne ograniczenie swobody w dostępie do wykonywania zawodu adwokackiego, a pośrednio także swobody w wyborze miejsca zamieszkania" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 października1992 r., I PA 7/92, OSP 1993/144), które to prawa mają charakter konstytucyjny ( art. 65 ust. 1 Konstytucji), wobec czego przepis wprowadzający takie ograniczenie należy stosować wyłącznie w wypadkach literalnie w nim przewidzianych i nie stosować jego wykładni rozszerzającej. Minister nie uwzględnił ponadto, że art. 67 p.o.a. powinien być stosowany w zgodzie z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. Samo ograniczenie wolności wykonywania zawodu adwokata, przewidziane w art. 67 p.o.a. byłoby dla asesora sądowego znacznie bardziej uciążliwe, aniżeli dla sędziego, jako że asesor nie posiada rekompensującego to ograniczenie, odpowiedniego statusu zawodowego. Asesor sądowy nie zajmuje "stanowiska sędziowskiego" i jednakowe traktowanie sędziów i asesorów sądowych w aspekcie karencji nie znajduje zatem dostatecznego uzasadnienia. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wnosił o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W ocenie organu administracji w kwestiach orzeczniczych zakres uprawnień asesorów nie różni się od uprawnień sędziów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną (postanowienie, akt, lub inną czynność z zakresu administracji publicznej) z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania tego rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), cytowanej dalej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Istota rozpoznawanej sprawy sprowadza do odpowiedzi na pytanie czy do asesora sądowego stosuje się wymóg karencji, o którym mowa w art. 67 p.o.a. W myśl do tego przepisu osoby, które wykonywały zawód sędziego lub prokuratora, nie mogą w ciągu dwóch lat od zaprzestania wykonywania tego zawodu wykonywać zawodu adwokata w okręgu tej izby adwokackiej, w której zajmowały powyższe stanowisko. Zakaz ten nie dotyczy sędziów Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu, Sądu Najwyższego, sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz prokuratorów Prokuratury Krajowej. Stanowisko organów samorządowych adwokatury oraz Ministra Sprawiedliwości było zgodne co do tego, że pierwszoplanowe znaczenie winna mieć wykładnia celowościowa art. 67 ustawy p.o.a., albowiem to właśnie wzgląd na prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości jest jedyną przesłanką obowiązywania tego przepisu. W tym zakresie podkreślano, iż skoro zawód adwokata zgodnie z art. 4 ust. 1 p.o.a. polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności m.in. na występowaniu przed sądem i urzędami zatem użycie przez ustawodawcę w art. 67 cyt. ustawy sformułowań "wykonywanie zawodu sędziego" było zamierzeniem celowym, będącym konsekwencją racjonalności ustawodawcy. Wskazywano na poglądy komentatorów, w myśl których "Dwuletni okres karencji jako rezultat ratio legis tego przepisu sprzyja, aby wykluczyć jakiekolwiek tendencje do wykorzystywania przez nowo wpisanego swych znajomości z okresu poprzedniej pracy w sądownictwie czy prokuraturze" (tak Z. Krzemiński: Prawo o adwokaturze - Komentarz, Warszawa 1998, s. 125). W ocenie Sądu stanowisko to należy uznać za prawidłowe. Wbrew twierdzeniom skarżącego interpretacja sformułowania "wykonywanie zawodu sędziego" nie może ograniczać się li tylko do wykładni literalnej gdyż wykładnia ta nie daje zadawalających rezultatów ze względu na cel omawianego przepisu, jakim jest wyeliminowanie z zawodu adwokata na określony czas osób, które wcześniej orzekały jako sędzia lub asesor w okręgu izby adwokackiej, w którym w przyszłości zamierzają wykonywać zawód adwokata. W tym wypadku chodzi o zapobieganie sytuacjom, aby osoby te, będąc adwokatem, nie mogły wykorzystywać dobrodziejstwa wynikającego z wykonywanego uprzednio zawodu sędziowskiego. Jednocześnie uszło uwadze skarżącego, że stosownie do zdania drugiego art. 67 p.o.a. zakaz ten nie dotyczy "sędziów Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu, Sądu Najwyższego, sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz prokuratorów Prokuratury Krajowej". A contrario oznacza to, iż zakaz obejmuje także asesora sądowego, który "wykonuje zawód sędziego" czyli orzeka, wydając wyroki, korzystając z atrybutu niezawisłości sędziowskiej. Analizując sporny przepis art. 67 p.o.a. na gruncie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych podkreślenia wymaga fakt, iż np. przepisy art. 55 i nast. ustawy mówiące o " stanowisku sędziego" łączą to z aktem powołania w określonym trybie, polegającym m.in. na zgłaszaniu kandydatur na wolne stanowiska sędziowskie: sędziego sądu rejonowego czy też sędziego sądu okręgowego. Zatem pojęcie "wykonywanie zawodu sędziego" nie występuje w u.s.p. Trzeba też podzielić argumenty Ministra Sprawiedliwości co do tego, że w kwestiach orzeczniczych zakres uprawnień asesorów nie różni się od uprawnień sędziów. Natomiast nie jest trafne stanowisko organów w kwestii rozszerzenia obowiązywania przepisu art. 136 § 2 u.s.p. na inne ustawy. Stosownie do tego przepisu do asesorów sądowych, którym powierzono pełnienie czynności sędziowskich, stosuje się przepisy dotyczące sędziów, z wyjątkiem art. 66, art. 68 § 2, art. 69-74, art. 77 § 1-5 i § 7, art. 91 § 1 i § 2-4 oraz § 9-11, art. 94a, art. 94b, art. 98 oraz art. 102. Zdaniem organów uprawnione jest przyjęcie, iż to właśnie z mocy art. 136 § 2 u.s.p. pod określeniem "wykonywania zawodu sędziego" należy rozumieć również pełnienie funkcji sędziowskich w charakterze asesora. Jednakże Sąd podziela opinię skarżącego, iż przepisy, o których mowa w art. 136 § 2 u.s.p. "przepisy dotyczące sędziów" są przepisami ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, nie zaś jakichś innych aktów prawnych, w tym także p.o.a.. Słusznie zatem skarżący zwrócił uwagę , że w tym zakresie nie wzięto pod uwagę zgodnego stanowisko doktryny, orzecznictwa oraz dotychczasowej praktyki organów samej adwokatury, które potwierdzają, iż odwołanie, zawarte w art. 136 § 2 u.s.p., ogranicza się do przepisów u.s.p.. Nie zmienia to jednak stanowiska Sądu co do zasady, że przepis art. 67 p.o.a. obejmuje również osoby, które były asesorami sądowymi. Nie ma też racji skarżący odwołując się do przepisu art. 26 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, w brzmieniu: "osoby, które wykonują zawód sędziego, prokuratora, notariusza, komornika, asesora sądowego, prokuratorskiego i notarialnego bądź odbywają aplikację sądową, prokuratorską lub notarialną, nie mogą jednocześnie zostać wpisane na listę radców prawnych ani wykonywać zawodu radcy prawnego". Skarżący wywodzi, że pominięcie kategorii osób, które wykonywały zawód asesora sądowego, w przepisie art. 67 p.o.a., przy jednoczesnym wyszczególnieniu tej kategorii w art. 26 ustawy o radcach prawnych wskazuje wyraźnie, że w art. 67 p.o.a. ustawodawca miał na myśli wyłącznie byłych sędziów, nie zaś byłych asesorów sądowych. W ocenie Sądu stanowisko to nie jest trafne gdyż oba porównywane przepisy różnią się między sobą. Przepis art. 26 ustawy o radcach prawnych dotyczy zakazu równoczesnego łączenia stanowisk w sądzie z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, co wymagało precyzji ustawodawcy. Dokonane tu rozdzielenie "zawodu sędziego" od "zawodu asesora sądowego" nie może mieć decydującego wpływu na interpretację art. 67 p.o.a. ze względu na przyjęcie wykładni celowościowej tego przepisu. Zdaniem skarżącego właściwe językowi polskiemu pojęcie "zawodu" obejmuje nie tylko pełnienie określonych czynności ale też posiadanie pełnoprawnego statusu zawodowego. W ocenie Sądu rozpatrując sprawę pod tym kątem należy zauważyć, że w analizowanym przepisie nie chodzi o pojęcie zawodu w rozumieniu statusu materialnego lecz o gwarancje prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Nie zasługują również na uwzględnienie argumenty skarżącego odwołujące się do Konstytucji i równości wobec prawa. Analizowany przepis art. 67 p.o.a. nie pozbawia osób tam wymienionych, w tym asesorów, dostępu do zawodu lecz ogranicza ten dostęp do ściśle określonego terytorium i czasu. Tym samym można wykonywać zawód adwokata w innym miejscu. Wbrew stanowisku skarżącego jednakowe traktowanie sędziów i asesorów sądowych w aspekcie karencji znajduje swoje uzasadnienie w naczelnej zasadzie jaką jest dobro i wiarygodność wymiaru sprawiedliwości, co podkreślały wszystkie trzy organy orzekające w niniejszej sprawie. Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło