II GSK 465/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-03-09
Skład orzekający: Edward Kierejczyk, Joanna Kabat-Rembelska, Andrzej Kuba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa stwierdzenia nieważności decyzji nakładającej karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez zezwolenia, oparta na błędnej wykładni przepisów dotyczących przewozów tymczasowych, stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że błędna wykładnia przepisów dotyczących przewozów tymczasowych, nawet jeśli prowadzi do nieprawidłowej decyzji, nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rażące naruszenie prawa wymaga, aby treść decyzji była w oczywistej sprzeczności z prawem, co nie miało miejsca w przypadku odmiennych interpretacji przepisów, które mogą być przedmiotem kontroli instancyjnej i sądowej. Ponadto, planowany remont torowiska nie jest traktowany jako "zakłócenie" w rozumieniu przepisów o przewozach tymczasowych, a obowiązek zgłoszenia podjęcia przewozu zastępczego jest niezależny od zawarcia porozumienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego S.A. (MPK) za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia. MPK wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji, argumentując, że przewóz był wykonywany tymczasowo w związku z zakłóceniami w komunikacji tramwajowej (remont torowiska) i nie wymagał zezwolenia na podstawie art. 18 ust. 1a i 1b ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że obowiązek uzyskania zezwolenia istniał, ponieważ nie doszło do wystąpienia "zakłóceń" w rozumieniu przepisów, a także nie dokonano wymaganego zgłoszenia organowi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Edward Kierejczyk Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. K. S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1854/08 w sprawie ze skargi M. P. K. S.A. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. P. K. S.A. w K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 lutego 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1854/08 oddalił skargę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego S.A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji nakładającej karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez zezwolenia.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] kwietnia 2007 r. w Krakowie zatrzymano do kontroli autobus linii nr [...] należący do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego S.A. z siedzibą w K. – dalej: MPK. Z protokołu kontroli wynika, że kontrolowanym pojazdem MPK wykonywała przewozy regularne osób. Kierowca posiadał rozkład jazdy, ale nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób.
M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 6000 złotych za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia.
MPK od powyższej decyzji pismem z [...] lipca 2007 r. wniosła odwołanie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2007 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie to nie zostało zaskarżone do sądu administracyjnego.
MPK wnioskiem z dnia [...] października 2007 r. wystąpiło o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 20 czerwca 2007 r. lub o uchylenie tej decyzji na podstawie art. 154 k.p.a. Strona skarżąca wskazała, że w związku z treścią art. 18 ust. 1a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204, poz. 2088 ze zm., dalej: u.t.d.), nie musiała posiadać zezwolenia na wykonywanie transportu regularnego na linii [...]. Ponadto zarzuciła bezprawne dwukrotne nałożenie kary pieniężnej za to samo zdarzenie, w łącznej wysokości 12.000 zł, gdyż skontrolowano kolejno dwa autobusy kursujące na tej samej linii.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2008 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z [...] czerwca 2007 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że skarżąca dokonała błędnej wykładni art. 18 ust. 1b u.t.d. i rozszerzająco potraktowała przesłanki wyłączające konieczność uzyskania zezwolenia na wykonywanie przewozów tymczasowych. Zgodnie z treścią art. 18 ust. 1b u.t.d. w przypadku wystąpienia zakłóceń przewoźnik drogowy i podmiot wykonujący transport w innych gałęziach niż transport drogowy, w którego zastępstwie transport jest wykonywany, powinny zawrzeć pisemne porozumienie określające warunki i termin wykonywania tych przewozów oraz zgłosić ten fakt właściwemu organowi. Zgłoszenie takie nie miało jednak miejsca i w związku z tym skarżąca miała obowiązek posiadania zezwolenia. Strona w chwili kontroli nie posiadała zezwolenia, gdyż odebrała je dopiero po kontroli, zaś byt prawny decyzji administracyjnej zaczyna się od doręczenia jej stronie. W sprawie nie doszło do podwójnego ukarania, gdyż podstawy faktyczne nałożonych kar nie były tożsame.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. z siedzibą w K.wnioskiem z dnia [...] marca 2008 r. wystąpiło o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego Decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. utrzymał w mocy decyzję z [...] marca 2008 r.
Organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz podniósł, że obowiązek powiadomienia o przewozach zastępczych jest niezależny od zawarcia porozumienia o ich wykonywaniu i na skarżącej ciążył taki obowiązek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podkreślił, że MPK wnosiło o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] czerwca 2007 r. zarzucając rażące naruszenie prawa, polegające na wadliwej wykładni art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d. Tak sformułowany zarzut nie może być przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż rażące naruszenie prawa polega na naruszeniu przepisu prawa, którego treść, bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych, może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. Odmienne poglądy dotyczące wykładni zastosowanego przepisu prawa mogą być podnoszone w trybie kontroli instancyjnej i sądowej. W ocenie Sądu organ trafnie uznał, że w sprawie niniejszej nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 18 ust. 1 u.t.d. wykonywanie przewozów regularnych wymaga zezwolenia. W chwili wykonywania kontroli drogowej MPK nie miało zezwolenia na przewóz regularny, a kierowca nie posiadał wypisu z tego zezwolenia. Zezwolenie zostało doręczone spółce w dniu kontroli, ale po jej przeprowadzeniu, zatem trafny jest pogląd organu, że w chwili kontroli decyzja o zezwoleniu nie była jeszcze doręczona stronie i nie funkcjonowała w obrocie prawnym.
Sąd wskazał, że art. 18 ust. 1a u.t.d. stanowi, że nie wymaga uzyskania zezwolenia tymczasowe wykonywanie przewozów osób w przypadku wystąpienia zakłóceń w przewozach wykonywanych przez podmioty innych gałęzi, niż transport drogowy. Samo wystąpienie zakłóceń nie jest jednak wystarczającą przesłanką do podjęcia regularnego transportu zastępczego przez podmiot go wykonujący. Konieczne jest zawarcie stosownego porozumienia między podmiotem, który nie będzie mógł wykonywać komunikacji oraz podmiotem, który przejmie wykonywanie transportu zastępczego, określające warunki i termin wykonywania przewozów oraz zgłoszenie tego faktu organowi, stosownie do art. 18 ust 1b u.t.d.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył, że w sytuacji, gdy oba rodzaje komunikacji (transport tramwajowy i transport autobusowy) wykonuje ten sam podmiot tj. MPK porozumienie nie jest konieczne. Natomiast konieczne jest zgłoszenie właściwemu organowi przejęcia transportu tramwajowego przez transport autobusowy oraz określenie warunków i terminu jego wykonywania. Nietrafny, zdaniem Sądu, jest pogląd, że organ, do którego należy decydowanie o całokształcie przewozów regularnych na danym terenie, może nie być powiadomiony o przejęciu zakłóconego rodzaju komunikacji tramwajowej przez regularny transport autobusowy. Organ wydający zezwolenia na transport regularny jest "gospodarzem transportu regularnego" na danym terenie, zatem w sytuacjach awaryjnych, kiedy niezbędne jest szybkie działanie musi zostać powiadomiony o podjętych działaniach. Tylko dokonanie powiadomienia przez podmiot przejmujący transport zastępczy zwalnia ten podmiot z obowiązku uzyskania zezwolenia na transport regularny. Dokonanie powiadomienia o podjęciu transportu zastępczego w warunkach z art. 18 ust. 1a u.t.d. zwalnia z obowiązku posiadania zezwolenia na ten transport.
Sąd I instancji uznał za bezzasadny zarzut dwukrotnego ukarania MPK, albowiem w dniu [...] kwietnia 2007 r. kontroli poddano dwa autobusy wykonujące transport regularny na linii [...], zaś każdy potraktowano, jako podlegający karze przewóz bez zezwolenia. Przewóz regularny musi odbywać się w ramach udzielonego zezwolenia, a każdy pojazd wykonujący przewóz regularny musi być zaopatrzony w stosowny wypis z zezwolenia. Naruszenie omawianych obowiązków przez każdy pojazd stanowi oddzielne naruszenie prawa i podlega karze.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. z siedzibą w K. wniosło skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się jego uchylenia i rozpoznania skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d., polegającą na uznaniu, iż treść tych przepisów nie jest jednoznaczna, w związku z czym może podlegać jedynie wykładni w trybie kontroli instancyjnej i sądowej, natomiast nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności wydanej w oparciu o nie decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa oraz uznanie, że warunkiem zwolnienia od obowiązku uzyskania zezwolenia na wykonywanie transportu tymczasowego w razie wystąpienia zakłóceń w przewozach jest dokonanie zgłoszenia faktu rozpoczęcia takiej działalności właściwemu organowi.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła między innymi, że niezasadne jest twierdzenie Sądu, iż MPK było zobowiązane uzyskać zezwolenie na tymczasowe wykonywanie przewozów autobusowych z uwag na wystąpienie zakłóceń w przewozach tramwajowych, spowodowanych remontem torowiska, ponieważ nie zgłosiło Prezydentowi Miasta K. faktu tymczasowego przejęcia transportu. Przeciwko takiemu rozumowaniu przemawia treść art. 18 ust. 1b u.t.d., który wprowadza obowiązek powiadomienia o zawarciu pisemnego porozumienia pomiędzy przewoźnikiem drogowym, a podmiotem w zastępstwie którego przewozy są wykonywane. Nie wymaga natomiast zgłoszenia samego podjęcia wykonywania przewozu tymczasowego. Gdyby bowiem chodziło o zawiadomienie o wykonywaniu przewozu tymczasowego, obowiązek taki musiałby obejmować również wypadki podjęcia transportu spowodowane klęskami żywiołowymi. Tymczasem art. 18 ust. 1b u.t.d. stanowi jedynie o sytuacjach, będących rezultatem zakłóceń w przewozach wykonywanych przez podmioty innych gałęzi niż transport drogowy. Wobec tego, jeżeli należy powiadamiać właściwy organ o zawarciu porozumienia, to obowiązek taki nie zachodzi w przypadku, gdy porozumienia nie zawarto z uwagi na fakt, że ten sam podmiot wykonuje różnego rodzaje formy transportu.
Według strony skarżącej należy odróżnić brak zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych przez podmiot wykonujący te przewozy, od braku posiadania przez kierowcę wypisu z zezwolenia. O ile bowiem ta pierwsza okoliczność jest karana na podstawie art. 92 u.t.d. karą pieniężną, o tyle druga na podstawie art. 92a u.t.d. karą grzywny, jako wykroczenie kierowcy. Z tego powodu można mówić o braku tożsamości sprawy (a tym samym niewystąpieniu podwójnego ukarania) jedynie w sytuacji, gdyby w wyniku przeprowadzonych kontroli zostały nałożone dwie grzywny na kierowców autobusów i ewentualnie jedna kara pieniężna na MPK. W sytuacji zaś, gdy przewoźnik został ukarany dwukrotnie za jedno zachowanie, podwójne ukaranie jest oczywiste.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Zasada ta wynika z art. 183 § 1 p.p.s.a. i oznacza pełne związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku odwoławczym przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, tylko weryfikuje zasadność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w granicach określonych skargą kasacyjną stwierdza, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
Strona wnosząca skargę kasacyjną, w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., podniosła zarzut naruszenia art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że treść powołanych przepisów nie jest jednoznaczna i w związku z tym nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w oparciu o nie z powodu rażącego naruszenia prawa oraz, że warunkiem zwolnienia od obowiązku uzyskania zezwolenia na wykonywanie transportu tymczasowego w razie wystąpienia zakłóceń w przewozach jest dokonanie zgłoszenia faktu rozpoczęcia takiej działalności właściwemu organowi. Według skarżącej, w sprawie istniały podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji M.Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., z powodu rażącego naruszenia art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d.
W związku z powyższym wskazać należy, że kodeks postępowania administracyjnego mówi oddzielnie "o naruszeniu prawa" i oddzielnie "o rażącym naruszeniu prawa". Jeżeli chodzi o "naruszenie prawa", to powszechnie przyjmuje się, że może ono polegać na błędnej wykładni lub nienależytym zastosowaniu prawa. Podkreślenia wymaga, że nie każde "naruszenie prawa" wywołuje skutki prawne. Mając na względzie, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną ("rażące") formę "naruszenia prawa", uznać należy, że utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" jest oczywiście niesłuszne. W związku z tym dla uznania, iż wystąpiło kwalifikowane naruszenie prawa, nie wystarczy samo ustalenie faktu jakiegokolwiek "naruszenia prawa", lecz konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92 (ONSA z 1993 r. z. 1, poz. 23), zwrócił uwagę na dominujący w orzecznictwie pogląd, że stwierdzenie nieważności decyzji wydanej "z rażącym naruszeniem prawa" jest odstępstwem od zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. W związku z tym pojęcie "rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. podlega ścisłej wykładni (wyrok z dnia 19 maja 1989 r. sygn. IV SA 90/89, ONSA z 1989 r. z. 1, poz. 49). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że uwzględnienie wskazań wynikających z takiej wykładni, a także wniosków wyprowadzonych z wykładni gramatycznej uzasadnia tezę, iż rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia prawa powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. W powołanym wyroku NSA wskazał, że przedmiotem "rażącego naruszenia prawa" będą najczęściej przepisy prawa materialnego. Wspomniana postać naruszenia prawa jednak może dotyczyć również przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności tych unormowań, które stanowią gwarancję prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Stwierdzenie nieważności decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa wymaga wyraźnego wykazania, jaki konkretnie przepis został naruszony i dlaczego naruszenie należało ocenić jako rażące.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela przedstawione wyżej rozumienie pojęcia "rażące naruszenie prawa" oraz warunków jakie muszą być spełnione do uznania, że ta przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji wystąpiła w konkretnym przypadku.
W rozpoznawanej sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego i Sąd I instancji przyjęli, że decyzja M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca nie jest dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż przy jej wydawaniu nie doszło do rażącego naruszenia art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d.
Zgodnie z art. 18 ust. 1a u.t.d. nie wymaga uzyskania zezwolenia tymczasowe wykonywanie przewozów osób w przypadku klęsk żywiołowych lub wystąpienia zakłóceń w przewozach wykonywanych przez podmioty innych gałęzi niż transport drogowy. Z kolei art. 18 ust. 1b u.t.d. stanowi, że w przypadku zakłóceń, o których mowa w ust. 1a, przewoźnik drogowy i podmiot, w zastępstwie którego przewozy są wykonywane, obowiązani są zawrzeć pisemne porozumienie określające warunki i termin wykonywania tych przewozów oraz zgłosić ten fakt właściwemu organowi.
Według skarżącej przytoczone regulacje miały zastosowanie w sprawie, gdyż kontrolowany przewóz był wykonywany w związku z zakłóceniami w przewozach tramwajowych, wywołanych remontem torowiska. W okolicznościach konkretnej sprawy z uwagi na tożsamość podmiotu wykonującego oba rodzaje przewozów (tramwajowe i autobusowe) nie doszło do zawarcia porozumienia, a tym samym nie istniał obowiązek zgłoszenia, o którym mowa w art. 18 ust. 1b.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił natomiast pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że obowiązek zgłoszenia tymczasowego wykonywania przewozów obciążał stronę skarżącą. Należy przy tym zauważyć, że Główny Inspektor Transportu Drogowego oceniał istnienie wspomnianego obowiązku, przy założeniu, że wystąpienie zakłóceń w przewozach będących następstwem wcześniej zaplanowanego remontu zwalnia od obowiązku uzyskania zezwolenia na przewóz zastępczy. W związku z tym należało rozważyć, czy wykonywanie transportu autobusowego w miejsce tramwajowego było następstwem wystąpienia zakłóceń w przewozach tramwajowych. Z tego punktu widzenia kwestią o podstawowym znaczeniu było ustalenie znaczenia pojęcia "zakłócenia". Według Słownika Języka Polskiego pod red. Mirosława Bańko PWN 2007 (str. 301) "...zakłócenia w przebiegu jakichś czynności lub zdarzeń to nieprzewidziane okoliczności wynikające z naruszenia ustalonego porządku rzeczy lub biegu spraw...". Przyjmując powołane znaczenie pojęcia "zakłócenia", stwierdzić należy, że zmiany w przewozach wykonywanych przez skarżącą związane z prowadzeniem planowanego remontu torowiska nie są zakłóceniami, o których mowa w art. 18 ust. 1a u.t.d. W takim bowiem wypadku wykonywanie zastępczego transportu nie jest spowodowane wystąpieniem nieprzewidzianych okoliczności. Rezultaty wykładni gramatycznej potwierdza wykładnia celowościowa art. 18 ust. 1a u.t.d. Celem wprowadzenia omawianej regulacji była możliwość szybkiego zapewnienia przewozu osób w sytuacjach nagłych, nieprzewidzianych, mających charakter zdarzeń nadzwyczajnych, kiedy podmioty uprawnione do wykonywania tego rodzaju przewozów nie mogą ich realizować. Dostrzegając potrzebę zapewnienia przewozu osób w sytuacjach niespodziewanych ustawodawca przewidział zwolnienie z obowiązku uzyskania zezwolenia na tymczasowe wykonywanie tych przewozów. Jak wspomniano przeprowadzenie planowanego remontu nie ma charakteru zdarzenia niespodziewanego, nadzwyczajnego, czy nagłego. Już z tego powodu zwolnienie z obowiązku uzyskania zezwolenia na podstawie art. 18 ust. 1a u.t.d. nie było możliwe. Tym samym odmowa zastosowania powołanego ostatnio przepisu przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów regularnych osób bez zezwolenia, nie stanowiła rażącego naruszenia prawa.
Na marginesie należy zauważyć, że MPK zdawało sobie sprawę z istnienia obowiązku uzyskania zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych, skoro o takie zezwolenie wystąpiło i zostało mu ono udzielone.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nietrafny jest zarzut naruszenia art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d. przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że treść tych przepisów jest niejednoznaczna w związku z czym może podlegać jedynie wykładni w trybie kontroli instancyjnej i sądowej, natomiast nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności wydanej w oparciu o nie decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku stwierdził jedynie, że przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji nie może być zarzucane przez stronę skarżącą rażące naruszenie prawa polegające na wadliwej wykładni art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d. Sąd prawidłowo wyjaśnił, że tego rodzaju naruszenie tj. błędna wykładnia, nie mieści się w pojęciu rażącego naruszenia prawa. Innymi słowy o rażącym naruszeniu prawa nie może być mowy, gdy chodzi o różną możliwą wykładnię przepisu prawa. WSA słusznie zauważył, że rażące naruszenie prawa może dotyczyć tylko takiego przepisu prawa, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, chybiony jest także zarzut błędnej wykładni art. 18 ust. 1a i 1b u.t.d. przez uznanie, że warunkiem zwolnienia od obowiązku zwolnienia na wykonywanie transportu tymczasowego w razie zakłóceń w przewozach jest dokonanie zgłoszenia faktu rozpoczęcia takiej działalności właściwemu organowi. W odniesieniu do tak sformułowanego zarzutu należy zauważyć, że w art. 18 ust. 1b u.t.d. przewidziano dwa warunki zgodnego z prawem wykonywania tymczasowych przewozów osób bez zezwolenia. Pierwszym z nich jest zawarcie pisemnego porozumienia w tej sprawie, zaś drugim dokonanie zgłoszenia faktu wykonywania przewozów tymczasowych właściwemu organowi. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej obowiązek zgłoszenia nie odnosi się do zawarcia porozumienia, lecz podjęcia tymczasowego wykonywania przewozu osób. Wywody Sądu I instancji potwierdzające słuszność takiego stanowiska należy w pełni podzielić.
Jeżeli natomiast chodzi o podnoszony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej problem podwójnego ukarania MPK za to samo naruszenie prawa, należy zauważyć, że strona skarżąca nie zgłosiła w tym zakresie żadnego zarzutu naruszenia konkretnego przepisu prawa, co zwalniało Naczelny Sąd Administracyjny z obowiązku zajęcia stanowiska w tej kwestii.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło