II SA/Bd 1109/09
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-03-09
Skład orzekający: Wojciech Jarzembski, Elżbieta Piechowiak, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo wznowiły postępowanie administracyjne w sprawie pozwolenia na budowę, nie badając dostatecznie kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie przez stronę, która nie brała udziału w pierwotnym postępowaniu?Ratio decidendi
Organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania przez stronę, która nie brała udziału w pierwotnym postępowaniu. Niewłaściwe ustalenie tej kwestii stanowiło podstawę do uchylenia decyzji organów obu instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego. Po wznowieniu postępowania, Starosta odstąpił od uchylenia pierwotnej decyzji, uznając inwestycję za zgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę, uznając inwestycję za niezgodną z planem miejscowym, w szczególności z załącznikiem graficznym. Skargi na decyzję Wojewody złożyli zarówno inwestor, jak i sąsiedzi, kwestionując rozstrzygnięcia organów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, a także postanowienie Starosty. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak(spr.) Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 marca 2010 r. sprawy ze skarg T. S. i W. S. oraz T. W. na decyzję Wojewody K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatu G. z [....] Nr [...], a także postanowienie Starosty Powiatu G. z [...] Nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Starosty Powiatu G. na rzecz T. S. i W. S. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. zasądza od Starosty Powiatu G. na rzecz T. W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. znak: [...] Starosta Powiatu [...] po wznowieniu postępowania, działając na podstawie art. 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), odstąpił od uchylenia decyzji z dnia[...] nr [...] znak:[...] zatwierdzającej projekt budowlany oraz udzielającej T. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z dwoma garażami i podcieniem do rekreacji w bryle budynku oraz infrastrukturą towarzyszącą na działce nr [...] położonej w miejscowości [...], gmina [...], ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ orzekający podniósł, iż postawą zagospodarowania działki nr [...] w [...] jest uchwała Nr XI/93/99/ Rady Gminy w [...] z dnia 26.11.1999r. w sprawie zmian miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...] w części obejmującej teren w miejscowości [...] - działki nr [...] (numeracja przed podziałem) ogłoszone w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z dnia 9.02.2000r. (Nr 8, poz. 48), z którego treści zawartej w § 1.2 wynika, że projektowany budynek może jednym bokiem przylegać do nieprzekraczalnej linii zabudowy (rys. 1 - załącznik nr 1); projektowany budynek może być równolegle odsunięty wgłąb działki od nieprzekraczalnej linii zabudowy (gdyż nie jest to obowiązująca linia zabudowy) (rys. 2 - załącznik nr 1); oraz to, że projektowany budynek nie może być lokalizowany poprzez skośne lub styczne przyleganie do linii zabudowy (rys. 3 - 7 - załącznik nr 1);
Zdaniem organu, z przepisu nie wynika w sposób jednoznaczny, którym bokiem: dłuższym czy krótszym budynek ma być umieszczony "wzdłuż linii zabudowy", gdyż plan jest tu elastyczny i daje swobodę inwestorowi. Powyższe wynika jednak jasno z analizy kolejnego zapisu planu to jest § 4 ust. 1 pkt 6, zgodnie z którym wprowadza się obowiązek zachowania w obrębie każdej działki budowlanej min. 50% powierzchni aktywnej przyrodniczo, przy czym zgodnie z § 2 ust. 4. pkt 3 planu przez powierzchnię aktywną przyrodniczo "należy rozumieć niezabudowaną nieutwardzoną powierzchnię terenu, pokrytą roślinnością stanowiącą obszar ekologicznie czysty" i ten warunek w ocenie organu, w przypadku inwestora został spełniony. Ponadto wskazano, że podnoszony przez T. i W. Sz. zarzut, że budynek T. W. jest za duży w stosunku do ich budynku mieszkalnego jest bezzasadny, gdyż architektura tego budynku jest zgodna z miejscowym planem, a pierwszy inwestor budujący na działce objętej planem miejscowym nie wyznacza standardów wielkościowych zabudowy, ponieważ gdyby tak było, to budowa małego domu obligowałaby wszystkich pozostałych właścicieli do budowy małych domów, dlatego w tym przypadku o wielkości dopuszczalnej zabudowy stanowi plan miejscowy i wynikające z niego kryteria. Organ podkreślił również, że budynek T. W. usytuowany na działce nr [...] w [...] jest usytuowany zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uwzględniając także integralną jego część tj. rysunek zmiany planu w skali 1:1000 stanowiący załącznik graficzny Nr 1. Organ odnosząc się do podnoszonej okoliczności podwyższenia poziomu gruntu i związanej z tym możliwości zmiany stosunków wodnych zwrócił uwagę, że w tej konkretnej sytuacji nie występują na tym terenie źródła, ani naziemne cieki wodne, których kierunek mógłby być zaburzony lub zmieniony, ani też T. W. nie odprowadza ścieków na teren działki T. i W. Sz.; nie występuje też zalewanie działki wodami deszczowymi i pośniegowymi, gdyż zaprojektowane cokoły ogrodzeń T. W. przewyższają teren o 20 cm, co daje gwarancję zatrzymywania tych wód na własnym terenie. Ostatecznie organ I instancji stwierdził, że zarzuty T. i W. Sz. opierają się na mylnym zrozumieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dlatego też organ wydający pozwolenie na budowę po ponownym przeanalizowaniu sprawy uznał, że inwestycja T. W. jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz, że nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżących.
Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli T. i W. Sz., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] r., nr [...] znak: [...] oraz wydanie ponownego pozwolenia na budowę, po doprowadzeniu budowy do stanu zgodnego z przepisami. Skarżący w swym odwołaniu podnieśli, iż przedmiotowa inwestycja jest niezgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...], w części obejmującej teren w miejscowości [...] oznaczony symbolem 33MN, a więc terenu, na którym leżą działki o numerach [...] objęte mniejszym postępowaniem (uchwała Nr XI/93/99 Rady Gminy w [...] z dnia 26.11.1999r.). W ocenie skarżących, zgodnie z zapisem zawartym w § 4 ust. 2 pkt 3 i § 1 pkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązuje sytuowanie budynków mieszkalnych na działkach wzdłuż nieprzekraczalnych linii zabudowy, wyznaczonych w odległości 8,0 m od linii rozgraniczających drogi 35 KD zgodnie z załącznikiem w/w uchwały określającym kształty domów tj. dłuższym bokiem do linii zabudowy. Tymczasem obiekt zlokalizowano niezgodnie z załącznikiem graficznym stanowiącym integralną część w/w uchwały tj. krótszym bokiem - ściana szczytowa budynku. Skarżący podnieśli również, iż realizowany obiekt nie jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym w rozumieniu art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego - lokale użytkowe przekraczają 30% powierzchni całkowitej budynku, nie została zachowana 50% powierzchnia działki aktywna przyrodniczo. Ponadto inwestor bez stosownej zgody właściwego organu przed wydaniem pozwolenia na budowę podwyższył poziom gruntu od 0,5m - 1,5m, co zmieniło stosunki wodne w tylnej części działki i umożliwiło wybudowanie budynku długości 31 m wzdłuż granicy z działką skarżących.
Natomiast T. W. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz orzeczenie o odmowie wznowienia postępowania, bowiem odwołujący się w jego ocenie nie są stroną postępowania w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę.
Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołań, decyzją z dnia [...] nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji z dnia [...] r., znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] r., Nr [...] znak: [...] zatwierdzającą projekt budowlany oraz udzielającą T. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z dwoma garażami i podcieniem do rekreacji w bryle budynku wraz infrastrukturą towarzyszącą na działce nr [...] położonej w miejscowości Mały Rudnik gmina Grudziądz oraz odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Odnosząc się do analizowanej sprawy, uwzględniając jednocześnie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 grudnia 2008r. (sygn. akt II S.A./Bd 696/08) organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji decyzją z dnia[...]. zatwierdził projekt budowlany budynku mieszkalnego, którego integralną część jest projekt zagospodarowania terenu i udzielił T. Wi. pozwolenia na jego realizację niezgodnie z obowiązującą uchwałą nr XI/93/99 Rady Gminy w [...] z dnia 26 listopada 1999r. w sprawie zmian miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...], w części terenu objętego inwestycją, podnosząc przy tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w swym wyroku jednoznacznie wskazał, iż zgodnie z § 1 ust. 3 w/w uchwały, integralną częścią uchwały jest rysunek zmiany planu w skali 1:1000, stanowiący załącznik graficzny, stanowiący integralną część uchwały i na załączniku tym wyrysowane są kształty domów. Powołując się na pogląd Sądu organ odwoławczy wskazał, że każdy ma prawo działać w zaufaniu do obowiązującego prawa, także miejscowego, co w przeniesieniu na grunt rozpatrywanej spraw oznacza, że każdy może liczyć na to, że nowe budynki będą budowane zgodnie z planem zagospodarowania i w kształcie jak na załączniku graficznym. Zdaniem organu odwoławczego w analizowanym przypadku budynek mieszkalny zlokalizowano na działce inwestora krótszym bokiem, a więc niezgodnie z załącznikiem graficznym do planu miejscowego, z którego jednoznacznie wynika, iż budynki należy sytuować dłuższym bokiem do linii zabudowy i takiemu celowi miał służyć ten załącznik graficzny, aby inwestor przy doborze projektu budowlanego wiedział, jaki wielkościowo ma zrealizować budynek. W przedmiotowej sprawie dłuższy bok budynku wynosi 31 m, szerokość działki wynosi 26 m, a więc taki budynek mając na uwadze graficzny załącznik nie mógłby być zrealizowany na tej działce. W ocenie Wojewody nie tylko 50% powierzchnia aktywna przyrodniczo określa dopuszczalną wielkość budynków mieszkalnych, ale na ich wielkość ma wpływ również usytuowanie budynków dłuższym bokiem wzdłuż linii zabudowy w zależności od szerokości działki. Usytuowanie krótszym bokiem budynku (szczyt budynku) do linii zabudowy spowodowało, iż inwestor mógł zrealizować budynek o wymiarach 31 m wzdłuż granicy Państwa Sz., co jest jak wcześniej wykazano niezgodne z załącznikiem graficznym planu. Organ odwoławczy zauważył też, że WSA w Bydgoszczy w swym wyroku stwierdził, iż w związku z wydanym pozwoleniem na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego mamy do czynienia z naruszeniem praw nabytych na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego przez Państwa Sz. a ustalenia zawarte w wyroku Sądu bezwzględnie wiążą organa administracji architektoniczno - budowlanej. Organ nie podzielił jednak zarzutów skarżących odnośnie kwestii, czy zaprojektowany budynek mieszkalny jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym w rozumieniu art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego i stwierdził, że zatwierdzony projekt budowlany budynku mieszkalnego nie obejmował swym opracowaniem lokali użytkowych. Ponadto organ uznał, że przedmiotowa inwestycja, pomimo jej niezgodności z załącznikiem graficznym do planu zagospodarowania przestrzennego, nie przekroczyła 50% powierzchni terenu aktywnie przyrodniczej, a podwyższenia terenu działki przed wydaniem pozwolenia na budowę nie należy traktować jako niwelacji terenu, wskazując przy tym, że w tej materii właściwym organem do zajęcia stanowiska jest Wójt Gminy [...], a odnośnie niezgodności inwestycji z zatwierdzonym projektem budowlanym - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy T. i W. Sz. zakwestionowali zgodność z prawem orzeczenia organu odwoławczego i wnieśli o jego zmianę przez stwierdzenie jego nieważności. Zdaniem skarżących, przytaczających w treści skargi zarzuty powołane uprzednio już w odwołaniu od decyzji organu I instancji, ilość błędów prawnych popełnionych przez organy administracji architektoniczno – budowlanej, świadczy w wystarczający sposób o rażącym naruszeniu prawa, uzasadniającym posłużenie się instytucją stwierdzenia nieważności zaskarżonego orzeczenia. Zdaniem strony skarżącej, przy wydawaniu orzeczenia kasacyjnego, Wojewoda [...] podzielił tylko część podnoszonych przez nich zarzutów, natomiast ich cześć ocenił niewłaściwie lub pominął.
Skargę na tę decyzję wniósł również T. W. i zarzucił rozstrzygnięciu organu odwoławczego naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 35 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 - Prawo budowlane oraz przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zawartych w uchwale XI/93/99 Rady Gminy w [...] z dnia 26 lipca 1999r. w sprawie zmian miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...], poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że zatwierdzony ostateczną decyzją projekt budowlany narusza powyższe przepisy. Ponadto strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 105 § 1 kpa poprzez wydanie decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę w okolicznościach, kiedy postępowanie stało się bezprzedmiotowe, albowiem inwestycja została w całości zrealizowana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i mając na względzie powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącego, nie można się zgodzić z zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji interpretacją planu zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza załącznika graficznego do planu, która przypisuje fundamentalne znaczenie zaznaczonym na mapie kwadratom mającym obrazować projektowane budynki, ponieważ nie ma żadnych podstaw do tego, żeby uznać "kwadraciki" na załączniku graficznym planu za "kształt domów" jak twierdzi Wojewoda w swojej decyzji. Skarżący podniósł, iż w opisowej części planu brak jest określenia usytuowania kalenicy budynków prostopadle czy też równolegle do drogi, a z użytego w tekście planu sformułowania wzdłuż linii zabudowy nie można wywodzić, iż chodzi o usytuowanie budynku dłuższym bokiem, bo jest to oczywista nadinterpretacja. Strona zwróciła także uwagę, że kupując działkę interesowała ją przede wszystkim możliwość zabudowy i poważnie potraktowała wyraźny zapis planu zezwalający na zabudowę do 50% powierzchni działki, wskazując przy tym, że przy projektowaniu budynku uszanowana została wyznaczona na planie linia zabudowy i wzdłuż niej został zrealizowany budynek, co również odpowiada wymogom planu. Zdaniem skarżącego, gdyby przyjąć interpretację planu dokonaną przez Wojewodę [...], to nikt i nigdy nie mógłby zabudować dozwolonej prawem 50% powierzchni, a przyjęty jedyny konkretny wskaźnik byłby martwy tworząc plan miejscowy iluzorycznym, natomiast w przypadku, jeśli prawo nie precyzuje poprzez swą niekonkretność przyjętych rozwiązań i daje możliwość wielu wariantów, to decyzja powinna należeć do organu, który ją wydaje. Skarżący podkreślił też, że zaskarżona decyzja, w której odmawia się zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę została wydana w okolicznościach, kiedy inwestycja została całkowicie zrealizowana i zakończona, a budynek został odebrany, w związku z czym właściwymi do podjęcia stosowanych działań są organy Powiatowej Inspekcji Nadzoru Budowlanego oraz ewentualnie organy odwoławcze tego pionu administracji specjalnej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych organ administracji architektoniczno-budowlanej winien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, a nie orzekać co do istoty sprawy. Skarżący podtrzymał również swoje wcześniejsze zarzuty dotyczące braku przymiotu strony u biorących udział w postępowaniu T. i W. Sz..
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znaleziono podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 9 marca 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art.111§1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) połączył sprawę ze skargi T. i W. Sz. (sygn. Akt IISA/Bd 1109/09) i sprawę ze skargi T. W. (sygn. Akt IISA/Bd 1110/09) w celu ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, gdyż rozstrzygając sprawę zarówno organ I jak i II instancji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dla właściwego zrozumienia zasadności rozstrzygnięcia Sądu, podkreślenia wymaga okoliczność, iż przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest wydana w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1pkt 4 K.p.a. decyzja o uchyleniu w całości decyzji organu I instancji z dnia 10 lipca 2009r., a także decyzji z dnia 21.09.2006r. zatwierdzającej projekt budowlany oraz udzielającej T. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z dwoma garażami i podcieniem do rekreacji oraz jednocześnie o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Określone w art. 145 § 1 przesłanki zastosowania nadzwyczajnego trybu postępowania jakim jest jego wznowienie określone zostały w sposób enumeratywny i obligatoryjny. Oznacza to, że możliwość wzruszenia decyzji w tym nadzwyczajnym trybie z powodu wystąpienia którejś z istotnych wad postępowania określonych powyższym przepisem ograniczona jest do wyraźnie wskazanych przypadków, bez możliwości zastosowania uznania administracyjnego przy ich stosowaniu. Przemawia za tym wzgląd na bezpieczeństwo obrotu prawnego, którego gwarantem jest m.in. jedna z zasad postępowania administracyjnego - zasada trwałości decyzji ostatecznych, która to zasada wyrażona została w art. 16 § 1 K.p.a. i oznacza, że decyzje ostateczne obowiązują tak długo, jak długo nie zostaną uchylone lub zmienione przez nowe decyzje oparte na odpowiednich przepisach prawa i jest to tzw. domniemanie mocy obowiązującej decyzji. Wznowione postępowanie prowadzi więc do ponownego rozpatrzenia sprawy celem sprawdzenia, czy którakolwiek z wad postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia.
Instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną. Po przeprowadzeniu przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia i stwierdzeniu wystąpienia pozytywnej przesłanki określonej w art. 145 § 1 K.p.a. organ zobowiązany jest do rozstrzygnięcia istoty sprawy, co wynika wprost z cyt. wyżej przepisu. Jednak możliwość uruchomienia ponownego, merytorycznego rozpatrzenia sprawy w tym nadzwyczajnym postępowaniu, uwarunkowana jest pozytywnym wynikiem przeprowadzonego uprzednio wstępnego postępowania, dotyczącego ustalenia istnienia przesłanek dopuszczalności wszczęcia wznowieniowego postępowania.
Wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o podstawę opartą na zarzucie niezapewnienia stronie udziału w tym postępowaniu, może nastąpić wyłącznie na wniosek tej strony, która w postępowaniu nie uczestniczyła, złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (vide: art. 148 § 2 K.p.a). Zbadanie zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego jest przy tym bezwzględnym obowiązkiem organu, albowiem wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania na wniosek, pomimo uchybienia przez stronę terminu do złożenia wniosku, stanowiłoby rażące naruszenie prawa jako godzące w zasadę ogólną trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2006 r. sygn. akt II OSK 976/06 - Lex nr 275519).
Należy zauważyć, że ani art. 148 K.p.a. określający termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania oraz sposób jego obliczania, ani art. 149 § 3 K.p.a. określający formę odmowy wznowienia postępowania – nie zawierają szczególnych unormowań odnośnie tego, w jaki sposób ma zostać wykazane zachowanie terminu do wniesienia podania o wznowienia postępowania. Okoliczność ta powinna być zatem udowodniona z zachowaniem ogólnych reguł prowadzenia postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym, w tym wskazanych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Pojęcie "dowiedzenia się o decyzji" oznacza powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji, a zatem nie jest pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co z reguły następuje w efekcie jej doręczenia. Jednomiesięczny termin do żądania wznowienia postępowania administracyjnego biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się w jakikolwiek sposób o istnieniu decyzji. Informacja o wydanej decyzji wcale nie musi pochodzić od organu wydającego decyzję, lecz także z innych źródeł, byleby wskazywała na treść rozstrzygnięcia w danej sprawie. Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyrokach: z dnia 10.03.2006r. sygn. II OSK 622/05 ( Wokanda 2006/7-8/72), z dnia 6.10.2000r. sygn. I SA 855/99 (Lex nr 54136) i z dnia 3.02.1998 sygn. I SA 769/97 (Lex nr 45129)
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżący T. i W. Sz. pismem z dnia 13.05.2008r.. domagali się wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty Powiatu [...] z [...] o pozwoleniu na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma garażami podając jako przyczynę wznowienia fakt, iż nie brali udziału w postępowaniu dotyczącym wydania wspomnianego rozstrzygnięcia, a więc przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
W ocenie Sądu, zgromadzona w sprawie dokumentacja dowodzi, że kwestia zachowania terminu do złożenia przez skarżących T. i W. Sz. podania o wznowienie postępowania nie została dostatecznie wyjaśniona przez organy obu instancji, co uzasadnia wniosek, że wydanie przez Starostę Powiatu [...] w dniu[...] r. postanowienia o wznowieniu postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej własną ostateczną decyzją z dnia[...] r. było co najmniej przedwczesne.
Na konieczność poczynienia ustaleń w tym zakresie zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w uzasadnieniu wyroku z dnia 8.12.2008r.w sprawie sygn. akt II S.A./Bd 696/08 wskazując, że rozpoznając wniosek skarżących Sz. z dnia 12.05.2008r. jako wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego organ właściwy do wznowienia postępowania zbada w pierwszej kolejności, czy zostały zachowane warunki formalne do wniesienia skargi o wznowienie postępowania (termin). W tym celu organ I instancji powinien przeanalizować cały materiał dowodowy, w szczególności wziąć pod uwagę fakt, że już 13.08.2007r. skarżący złożyli u Starosty Powiatu [...] wniosek o udostępnienie im informacji publicznej poprzez nadesłanie m.in. kopii decyzji o pozwoleniu na budowę na działkach [...] położonych w miejscowości [...], należących do T. W., a w dniu 12.09.2007r. skarżący wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na bezczynność Starosty polegającą na nieudzielaniu im żądanej informacji publicznej.
Wydając postanowienie o wznowieniu postępowania organ I instancji zignorował zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 8.12.2008r. i uznał, że termin 30 dniowy rozpoczął bieg od dnia wykonania wyroku Sądu z dnia 6 lutego 2008r.w sprawie sygn. akt II SAB/Bd 31/07 w przedmiocie bezczynności, czyli od dnia doręczenia skarżącym Sz. odpisu decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. W. pozwolenia na budowę..
Takie postępowanie organu administracyjnego narusza zasady procedury administracyjnej, określone w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., obligujące organ orzekający w sprawie do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a nadto do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego, a więc kompletnego materiału dowodowego. Ponadto dowodzi naruszenia art. 148 § 2 K.p.a.
Podkreślić przy tym trzeba, że wskazane uchybienia nie zostały dostrzeżone także w toku postępowania odwoławczego przed Wojewodą [...], którego obowiązkiem w myśl zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wynikającej z art. 15 k.p.a. była nie tylko kontrola poprawności rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego w kontekście zarzutów wniesionych odwołań, lecz ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy, również co do ustalenia istnienia przesłanek dopuszczalności wszczęcia postępowania wznowieniowego.
Rozpoznając sprawę ponownie Starosta [...] zobligowany będzie w pierwszej kolejności ustalić, czy T. i W. Sz. w terminie, o którym stanowi art. 148 § 2 k.p.a. złożyli podanie o wznowienie postępowania mając na względzie konieczność dokonania tej oceny w kontekście czynności dokonanych przez tych skarżących w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej. W tym celu organ zbada, kiedy skarżący T. i W. Sz. dowiedzieli się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Dla prawidłowego ustalenia tego faktu niezbędnym będzie przeprowadzenie dowodu z akt administracyjnych zawierających pisma skarżących Sz. skierowane do Starosty Powiatu [...] w toku postępowania o udostępnienie informacji publicznej w postaci doręczenia m.in. decyzji z[...] udzielającej T. W. pozwolenia na budowę. W zależności od ustaleń w tym zakresie, które winny zostać należycie udokumentowane, organ oceni, czy spełnione są przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia[...].r. i wyda w tym przedmiocie stosowne rozstrzygnięcie. Następnie, jeśli organ wznowi postępowanie jego obowiązkiem będzie przeprowadzenie rzetelnego postępowania, co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy i wydanie jednego z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 151 § 1 k.p.a.
W tych okolicznościach, wobec braku ustalenia kwestii podstawowej dla oceny legalności zaskarżonej decyzji t.j. czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 145§1 pkt 1 lit.c oraz art. 135 ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił decyzje organów obu instancji nie ustosunkowując się szczegółowo do wniesionej skargi, gdyż w aktualnym stanie sprawy badanie legalności tej decyzji pod kątem zarzutów skargi byłoby przedwczesne.
O wstrzymaniu wykonania decyzji orzeczono na podstawie art. 152 tej ustawy, a o kosztach postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło