II GSK 764/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-15

Skład orzekający: Hanna Kamińska, Andrzej Kuba, Wojciech Kręcisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi bezwzględną odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli naruszenie wynika z działań załadowcy/rozładowcy?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Zachowanie obu podmiotów kształtuje rozłączną odpowiedzialność. Przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu powinien zbadać, czy pojazd odpowiada normom i nie może przerzucić tej odpowiedzialności na inny podmiot.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na przewoźnika T. W. za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś napędową. Przewoźnik argumentował, że naruszenie wynikało z przemieszczenia ładunku podczas rozładunku u odbiorcy, za co odpowiedzialność miał ponosić rozładowca. Organy administracji oraz Sąd I instancji uznały przewoźnika za odpowiedzialnego, wskazując na jego obowiązek sprawdzenia parametrów pojazdu przed jazdą. T. W. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Wojciech Kręcisz Protokolant Julia Kubasik po rozpoznaniu w dniu 15 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 209/10 w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia [...] marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 209/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Ze stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] sierpnia 2009 r. zatrzymano do kontroli na drodze krajowej nr 11 pojazd marki VOLVO z naczepą, którym kierował J. F. W wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 1,79 t. Kierowca podpisał protokół kontroli i ważenia pojazdu nie zgłaszając uwag oraz podpisał oświadczenia o zaznajomieniu go z zasadami ważenia pojazdu, o umożliwieniu mu zapoznania się z wynikami ważenia oraz o zapoznaniu się ze świadectwami legalizacyjnymi przyrządów pomiarowych użytych do kontroli i protokołem pomiaru pochyłości terenu. Zawiadomieniem z dnia [...] sierpnia 2009 r. poinformowano T. W., do którego należał kontrolowany pojazd, o wszczęciu postępowania administracyjnego. W złożonych wyjaśnieniach przedsiębiorca podał, iż ładunek, w związku z częściowym jego rozładowaniem u pierwszego odbiorcy, uległ przemieszczeniu co spowodowało nierównomierność nacisków na osie. Kierowca nie mógł być obecny przy rozładunku dlatego nie miał wpływu na wadliwość rozmieszczenia towaru, a jednocześnie był przekonany o prawidłowości dokonania rozładunku, gdyż robił to profesjonalista. Z tych względów wnosił, na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, o umorzenie postępowania. Do swojego wyjaśnienia przedsiębiorca załączył wyjaśnienie kierowcy zbieżne z wyjaśnieniem strony, składając jednocześnie wniosek o jego przesłuchanie w charakterze świadka. Postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. O. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego odmówił przeprowadzenia zgłoszonego dowodu uznając zgromadzony materiał w sprawie za wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, a następnie decyzją z dnia [...] września 2009 r. nałożył na T. W. za przejazd pojazdem nienormatywnym karę pieniężną w kwocie 1920 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogę o dopuszczalnych naciskach do 10 t w związku z przekroczeniem tych nacisków na pojedynczej osi napędowej pojazdu powyżej 11 t do 11,5 t - 1140 zł - oraz za każde rozpoczęte przekroczenie o 0,5 t - 780 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2009 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do zarzutu strony o niezastosowaniu art. 13g ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j. t. Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) podał, że w przypadku stwierdzenia nienormatywności pojazdu kara może zostać nałożona równolegle na przewoźnika i na załadowcę towaru, a więc nawet w przypadku ukarania załadowcy towaru przewoźnik również ponosi odpowiedzialność. Natomiast w sprawie ukarania za przejazd pojazdem nienormatywnym przepisy ustawy nie przewidują analogicznej sytuacji, jak określona w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym - wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Podkreślił, że przewoźnik odpowiada za wybór drogi, którą będzie wykonywał przewóz i za właściwe rozmieszczenie ładunku. Nie może być więc traktowany jako "narzędzie" załadowcy, dlatego powinien tak zorganizować załadunek by nie dopuścić do przekroczenia parametrów pojazdu. Uznał też, że przesłuchanie zgłoszonego przez stronę świadka było zbędne, ponieważ nie wpływało na odpowiedzialność przewoźnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę skarżącego uznając ją za bezzasadną. Wskazał, że poza sporem jest, iż kontrolowany przejazd odbywał się bez zezwolenia, a także że pojazd nie spełniał wymaganych parametrów nacisku osi na drogę o dopuszczalnych naciskach do 10 t. Natomiast skarżący nie stawiał zarzutów nieprawidłowego przeprowadzenia kontroli pojazdu. Podnosił okoliczność braku własnej winy w rozmieszczeniu ładunku, uważając że odpowiedzialność za to naruszenie powinien ponosić wyłącznie rozładowca towaru. Sąd wskazał, że kontrolowany pojazd, będąc pojazdem nienormatywnym, jako nie spełniający parametrów nacisku osi na drogę poruszał się bez wymaganego zezwolenia i stosownie do art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych, przejazd tym pojazdem podlegał karze pieniężnej w wysokości określonej w Ip. 7 pkt 7 lit. d i lit. e ustawy. Kara pieniężna za przejazd pojazdu nienormatywnego jest nakładana na wykonującego przejazd oraz na rozładowcę (załadowcę) ładunku, jeżeli dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 13g ust. 1b pkt 1 i pkt 2 ustawy o drogach publicznych). W świetle tego przepisu w związku z art. 13g ust. 1 ustawy nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji pieniężnej w stosunku do przewoźnika zachowanie załadowcy (rozładowcy) towaru. Przewoźnik odpowiada za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za niestaranność swojego działania. Zatem zachowanie obu podmiotów kształtuje rozłączną odpowiedzialność w zakresie naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych. Innymi słowy, przewoźnik nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności przez przeniesienie konsekwencji wykonania przejazdu pojazdem nienormatywnym na załadowcę ładunku i odwrotnie, załadowca nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności tylko dlatego, że przewoźnik zdecydował się na przejazd pojazdem niewłaściwie załadowanym. Niezasadny był również zarzut naruszenia art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż w sprawie nie miał on zastosowania. Słusznie też organ odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania wskazanego przez skarżącego świadka, a jego nieprzeprowadzenie w sprawie nie miało istotnego wpływu na jej wynik. Sąd wyjaśnił, że niewłaściwe rozładowanie towaru nie zwalniało przewoźnika z odpowiedzialności za jego przewóz w pojeździe niespełniającym wymaganych parametrów, a w świetle powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym skarżący nie miał podstawy do uniknięcia odpowiedzialności za tak wykonany przewóz. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł T. W., zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów: 1. prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1 b ustawy o drogach publicznych poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu bezwzględnej odpowiedzialności przewoźnika za przekroczenie nacisków na pojedynczą oś pojazdu, bez względu na odpowiedzialność innych podmiotów za zaistniałą sytuację oraz zastosowanie rozszerzonej wykładni powyższej regulacji, polegającej na dopuszczeniu możliwości karania podmiotów w nim określonych łącznie, bez względu na brak winy przewoźnika; 2. postępowania, tj. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przepisów postępowania przez organy administracji, w szczególności art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a., które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, a których skarżone orzeczenie nie uwzględniło. W związku z powyższym wniósł o uchylenie w całości - na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. - zaskarżanego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie - na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. - na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego. Na podstawie art. 119 p.p.s.a. wniósł o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym bez przeprowadzania rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący uznał, że wykładnia art. 13 ust. 1 b ustawy o drogach publicznych dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. jest błędna i w sposób nieuzasadniony rozszerza odpowiedzialność za naruszenie tego przepisu także na skarżącego - przewoźnika. Przepis ten uprawnia właściwy organ do nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, na przewoźnika i inne podmioty, w tym na załadowcę towaru, ale zdaniem skarżącego, uprawnienie to nie oznacza przyjęcia bezwzględnej, każdorazowej odpowiedzialności przewoźnika. Nałożenie kary na przewoźnika (skarżącego) jest nieuprawnione i nieuzasadnione w sytuacji, gdy pełną odpowiedzialność za naruszenie art. 13 g ust. 1 ustawy ponosi rozładowca części towaru w miejscowości O. W. Ukaranie więc skarżącego byłoby bezpośrednim skutkiem zachowania rozładowcy części towaru, a nie skutkiem zachowania przewoźnika - skarżącego. Przyjęcie stanowiska, prezentowanego w tej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., oznaczałoby "oderwanie" odpowiedzialności przewoźnika (skarżącego) od możliwości przypisania mu winy za powstałe naruszenie. W ocenie skarżącego, przyjęcie bezwzględnej odpowiedzialności przewoźnika za wszelkie naruszenia, nawet te, na których powstanie nie miał żadnego wpływu, jest niezgodne z podstawowymi zasadami odpowiedzialności za swoje działania i zaniechania na gruncie prawa polskiego. W tej sytuacji, nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje zgłoszony, a niedopuszczony przez organ, wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka – kierowcy pojazdu. Dowód ten został zgłoszony na okoliczność stwierdzenia, że wyłączną odpowiedzialność za powstałe naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych ponosi rozładowca części towaru w miejscowości O. W. Ustalenie tej okoliczności przez organ pozwoliłoby na dokonanie oceny, czy na tle wspomnianego wyżej przepisu przewoźnikowi można przypisać odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym. Nieuwzględnienie przez Sąd I instancji wskazanych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, które miały istotny wpływ na wynik tego postępowania, doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Autor skargi kasacyjnej, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego, nie podzielił wykładni art. 13 g ust. 1b ustawy o drogach publicznych dokonanej przez Sąd I instancji, a w rezultacie zastosowania tego przepisu w rozpoznawanej sprawie. Zgodnie z treścią art. 13 g ust. 1 ustawy – za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast art. 13 g ust. 1b stanowi, że karę pieniężną o której mowa w ust. 1, nakłada się na : 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z treści omawianego przepisu jednoznacznie wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w zdefiniowanych w pkt 2 art. 13 g ust. 1b wypadkach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, niezależnie od kary nałożonej na podmiot wykonujący przejazd. Przepis art. 13 g ust. 1 lit. b został dodany do ustawy z dniem 3 listopada 2007 r. na podstawie art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. Nr 192, poz.1381). W poprzednio obowiązującym stanie prawnym karę pieniężną nakładano tylko na podmiot dokonujący przejazdu pojazdem nienormatywnym. Zmiana przepisu była podyktowana rozszerzeniem prawnej możliwości nakładania kar zarówno na podmiot wykonujący przejazd, jak i na inne podmioty mąjce wpływ lub godzące się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, w celu zapobieżenia dewastacji dróg przez przeciążone pojazdy ( por. uzasadnienie projektu ustawy zmieniającej – druk sejmowy 2106). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wykładnię omawianego przepisu dokonaną przez Sąd I instancji, że wymienione w art. 13 g ust. 1b podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, zatem zachowanie się obu podmiotów kształtuje rozłączna odpowiedzialność w zakresie naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych. Ustawodawca przewidział możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego i w jego konsekwencji nałożenia kary pieniężnej wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku w sytuacji, w której okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Przewoźnik jednak przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym w ustawie normom i nie może przerzucić tej odpowiedzialności na inny podmiot, ponieważ jest zobowiązany do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w wykonywaniu przewozu. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia prawa procesowego art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. należało również uznać za pozbawiony podstaw, ponieważ nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka – kierowcy pojazdu, na okoliczność wyłącznej odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych rozładowcy części towaru, nie ma znaczenia dla sprawy tj. odpowiedzialność przewoźnika, zwłaszcza w sytuacji dysponowania przez organ administracji publicznej pisemnym wyjaśnieniem kierowcy. Z wskazanych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło