II SA/Po 868/09

WyrokWSA w Poznaniu2010-04-28

Skład orzekający: Barbara Drzazga, Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie samowolnie wybudowanej szopy, która powstała przed wejściem w życie Prawa budowlanego z 1994 r., jest prawidłowa, jeśli organ nie ustalił, czy wydano pozwolenie na budowę i czy obiekt spełnia warunki planowania przestrzennego oraz bezpieczeństwa pożarowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania i prawa materialnego. Samowolnie wybudowany obiekt sprzed 1995 r. wymagał ustalenia, czy wydano pozwolenie na budowę. Brak takiego pozwolenia, w połączeniu z brakiem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto, organ nie zbadał wystarczająco kwestii bezpieczeństwa pożarowego i zgodności z przepisami technicznymi dotyczącymi usytuowania budynków gospodarczych przy granicy działki. W związku z tym, sąd uchylił decyzję.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła drewnianej szopy wybudowanej na działce skarżących J. i J. K. w latach 80-tych XX wieku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając obiekt za legalny ze względu na jego wiek i brak przepisów technicznych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę ustalenia, czy istniały dokumenty z lat 80-tych potwierdzające pozwolenie na budowę. Skarżący J. i J. K. zaskarżyli decyzję organu odwoławczego, kwestionując brak dokumentacji i wskazując na niedoskonałości pracy służb w tamtym okresie. J. P., sąsiad, podnosił zarzuty dotyczące samowoli budowlanej i zagrożenia pożarowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję i określił, że nie może być ona wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi J. K. i J. K. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] 2009 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ E.Brychcy /-/ B. Drzazga /-/D.Rzyminiak-Owczarczak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T., wskutek ponownie przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Nr [...] na podstawie przepisów art. 105 § 1 i art. 104 kpa umorzył postępowanie administracyjne w sprawie szopy drewnianej znajdującej się na działce nr [...] w m. C. , gm. D., należącej do J. i J. K . W uzasadnieniu decyzji wskazał, iż podjął czynności wyjaśniające w związku z interwencją J. P., sąsiada Państwa K . Zdaniem J. K. przedmiotowa szopa została wybudowana ok. 1980 r. przez jej matkę H. D . Z kolei J. P. podał, że wybudowano ją w 1998 r., w dowód czego przedłożył pisemne oświadczenie sołtysa wsi C . Organ oparł się na dowodach dostępnych z urzędu i ustalił, że szopę wzniesiono przed dniem 9 lutego 1993 r., tj. przed datą wydania mapy z ODG-K w T., na której znajduje się ta szopa (oznaczona symbolem 2). Oznacza to, że obiekt wybudowano pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Mając na względzie treść art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Inspektor stwierdził, że przepis art. 48 tej ustawy nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy, tj. przed 1 stycznia 1995 r. Organ zaznaczył, że w toku przeprowadzonych w dniu 24 lutego 2009 r. oględzin ustalono, iż przedmiotowy obiekt jest użytkowany zgodnie z profilem gospodarstwa rolnego na przechowywanie maszyn rolniczych i jest niezbędny do bieżącego funkcjonowania gospodarstwa. Stwierdził też, że brak ściany drewnianej od strony granicy nie przeszkadza w jego użytkowaniu. Burmistrz D. w dniu 24 marca 2009 r. powiadomił Inspektora, że dla miejscowości C. działki nr [...] brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z kolei Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w piśmie z 3 maja 2009 r. stwierdził, iż brak w drewnianej szopie jakichkolwiek instalacji użytkowych, w tym elektrycznej oraz brak magazynowania materiałów niebezpiecznych pożarowo wyklucza możliwość pożaru w związku z ich niewłaściwą eksploatacją. Jednocześnie wskazał, że prawdopodobieństw powstania pożaru szopy w sposób inny niż celowe lub przypadkowe działanie człowiek jest bardzo małe. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, iż zgodnie z art. 3 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. obiekty budowlane mogą być budowane wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. Aktualnie dla przedmiotowego terenu brak jest planu miejscowego. W studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy i Miasta D. działka nr [...] w m. C. ujęta jest jako teren zabudowy zagrodowej, związanej z produkcja rolną. Do 2003 r. zgodnie z ówcześnie obowiązującym planem miejscowym działka ta również miała przeznaczenie pod budownictwo zagrodowe. Tym samym w ocenie organu nie został naruszony przepis art. 3 Prawa budowlanego z 1974 r. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy obiekty budowlane powinny być utrzymywane w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludzi i mienia, ochrony środowiska, niezbędne warunki zdrowotne, właściwy układ funkcjonalny oraz odpowiednie warunki użytkowe, a w szczególności potrzeby w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Z opinii Komendanta Powiatowego PSP w T. nie wynika, aby użytkowanie szopy na potrzeby gospodarstwa rolnego stanowiło ponadprzeciętne zagrożenie pożarowe. Ponadto dla tymczasowych obiektów budowlanych niepołączonych trwale z gruntem – a takim obiektem jest przedmiotowa szopa – nie zostały sprecyzowane przepisy techniczno-budowlane (rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki – Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.). Inspektor stwierdził, że nie zachodzą przesłanki określone w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Przedmiotowa szopa nie znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę, ani nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Skoro nie zachodzą okoliczności określone w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 powołanej ustawy, to organ powinien nakazać właścicielowi obiektu wydanie decyzji nakazującej wykonanie w określonym terminie zmian i przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami. Brak jest jednak przepisów szczegółowych precyzujących przeróbkę obiektu. Skoro zatem brak jest podstaw do nakazania przeróbki obiektu, to prowadzenie postępowanie jest bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. J.P. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Podniósł, że J. i J.K. wybudowali szopę w 1988 r. Skoro zaś nie przedłożyli organowi żadnych dokumentów potwierdzających legalność jej budowy to znaczy, że powstała ona w warunkach samowoli. Zdaniem odwołującego organ pominął fakt, że szopa ta służy jako garaż dla ciągnika rolniczego i samochodu osobowego Państwa K., co powoduje istnienie zagrożenia pożarowego. Zarzucił też organowi, iż ten dał wiarę jedynie zeznaniom złożonym przez J. i J. K . Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia [...] września 2009 r. Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W motywach rozstrzygnięcia stwierdził, iż fakt istnienia szopy ponad 20 lat uzasadnia wątpliwości co do jej samowolnej budowy, a nakaz rozbiórki obiektu budowlanego nie może wynikać – w szczególności w związku z zasadą uwzględniania przez organ z urzędu słusznego interesu obywateli – jedynie z domniemania wybudowania tego obiektu bez wymaganych prawem dokumentów. Dopiero zatem udowodnienie wybudowania szopy bez wymaganego prawem zgłoszenia, wobec przywołanej daty jej budowy, mogłoby skutkować zastosowaniem przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. Organ I instancji nie wykazał, iż by takiego zgłoszenia nie dokonano. Wątpliwości budzi też treść pism Starosty T., z których wynika, iż Starostwo nie jest w posiadaniu dokumentów archiwalnych, przy jednoczesnym stwierdzeniu, iż "brak jest jakichkolwiek wpisów w ewidencji budów odnośnie przedmiotowej szopy drewnianej". Organ odwoławczy nakazał organowi I instancji, by przy ponownym rozpatrywaniu sprawy dokładnie ustalił, czy istnieją dokumenty z lat 1980-1990. Organ II instancji wskazał też, że podstawą do nakazania rozbiórki szopy nie może być również jej stan techniczny. Zgodnie bowiem z ustaleniami Komendanta Powiatowej PSP w T. brak w drewnianej szopie jakichkolwiek instalacji użytkowych, w tym elektrycznej oraz brak magazynowania materiałów niebezpiecznych pożarowo wyklucza możliwość pożaru w związku z ich niewłaściwa eksploatacją, a ponadto prawdopodobieństwo powstania pożaru drewnianej szopy w sposób inny niż celowe lub przypadkowe działanie człowiek jest bardzo małe. Decyzję organu odwoławczego zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. i J.K . Wskazali, że praca służb geodezyjnych i nadzoru budowlanego w latach 80-tych XX wieku miała wiele niedoskonałości m.in. w zakresie dokumentowania istniejącej zabudowy. Stąd brak przedmiotowej szopy na mapie z 1993 r. Ponadto wskazali, że J. P. potwierdził fakt, iż obiekt ten został wybudowany ok. 1988 r., a nie w roku 1998. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, powołując się na swe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna, choć nie z przyczyn w niej wskazanych. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja narusza zarówno przepisy postępowania, jak i przepisy prawa materialnego, a naruszenia te miały wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zważywszy, iż postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne (art. 15 kpa) wyrażona powyżej zasada praworządności ma zastosowanie w postępowaniu przed organem tak pierwszej, jak i drugiej instancji. Emanacją tej zasady w postępowaniu wyjaśniającym jest przepis art. 77 § 1 kpa, który nakazuje organowi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa). Co istotne ustalenia organu orzekającego winny znaleźć urzeczywistnienie w uzasadnieniu każdej decyzji organu administracji publicznej. W myśl bowiem przepisu art. 107 § 1 i 3 kpa decyzji powinna zawierać m.in. uzasadnienie faktyczne, a więc w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także uzasadnienie prawny, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Stwierdzić należy, iż organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję nie zastosował się do powołanych wyżej przepisów. Przedmiotem niniejszej sprawy jest kwestia legalności wybudowania drewnianej szopy o wymiarach 4,30 x 8,30 m (a właściwie dwóch ścian bocznych i bramy, z dachem pokrytym eternitem, bez podłogi, dołączonych do budynku zlokalizowanego na sąsiedniej nieruchomości) na działce należącej obecnie do J. i J.K., położonej w miejscowości C., w gminie D . Jak wynika z ustaleń organów orzekających opartych na oświadczeniach uczestników postępowania szopa ta została wybudowana przeszło 20 lat temu (w 1980 lub 1988 r.). Zważyć trzeba, iż obowiązujący w dniu wydania zaskarżonej decyzji przepis art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. stanowił, iż przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe (a więc przepisy Prawa budowlanego z 1974 r.). Zważywszy na czas kiedy wybudowano przedmiotową szopę przyjąć należało, jak uczyniły to organy orzekające, że jest ona obiektem budowlanym w rozumieniu art. 2 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Wedle definicji zawartej w tym przepisie obiektami budowlanymi są stałe i tymczasowe budynki lub inne stałe i tymczasowe budowle. Z kolei budowa obiektu budowlanego kwalifikuje się wedle przepisu art. 2 ust. 3 tejże ustawy do robót budowlanych. Roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można zaś rozpocząć – stosownie do art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. – po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Mając na względzie powyższe uznać należy za chybione stanowisko organu II instancji jakoby "dopiero udowodnienie wybudowania szopy bez wymaganego prawem zgłoszenia, wobec przywołanej powyżej daty jej budowy, mogłoby skutkować zastosowaniem przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. W niniejszej sprawie organ powiatowy nie wykazał, iż by takiego zgłoszenia nie dokonano". Jak już wyżej stwierdzono budowa przedmiotowej szopy w latach 80-tych XX wieku (bez względu czy było to w 1980, czy w 1988 r.) wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia. Organy orzekające zobowiązane były więc ustalić, czy takowe pozwolenie zostało wydane. Z akt sprawy wynika, że obiekt ten wybudowany został bez wymaganego pozwolenia. Wprawdzie w początkowej fazie postępowania J. K. twierdziła, że "szopa ta została wybudowana przez jej matkę H. D., która nie przekazała jej żadnej dokumentacji, co nie przesądza, że takowych dokumentów nie było" (k. 7, 38, 87-89 akt adm. I instancji), to już w trakcie oględzin w dniu 24 lutego 2009 r. pełnomocnik skarżących R. B. stwierdził, że "dokumenty nie zachowały się" i jednocześnie wniósł "o rozpatrzenie sprawy zgodnie z art. 37 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. tj. sprawdzenie zgodności budynku z planem miejscowym" (k. 141 i 142 akt adm. I instancji). Tym samym przyznał, że obiekt został wybudowany niezgodnie z obowiązującymi w okresie jego budowy przepisami. Ponadto z informacji podanych przez Starostę T. wynika jednoznacznie, że w zasobach archiwalnych tegoż organu brak jest pozwolenia na budowę wydanego w latach 1980-1990 na rzecz H. D. lub J. i J. K., jak też jakichkolwiek wpisów w ewidencji budów odnośnie przedmiotowej szopy (k. 19 akt adm. II instancji). Tym samym Starosta jednoznacznie podał, że w jego zasobach nie znajdują się jakiekolwiek dokumenty, z których mogłoby wynikać, że zostało wydane pozwolenie na budowę przedmiotowej drewnianej szopy. Dlatego, zdaniem Sądu, nie odpowiadają zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu twierdzenia organu II instancji, jakoby należało ustalić, czy istnieją dokumenty z lat 1980-1990 potwierdzające wydanie pozwolenie na budowę tego obiektu. Biorąc zatem pod uwagę, że szopa ta powstała warunkach samowoli budowlanej przed dniem wejścia w życie Prawa budowlanego z 1994 r. (tj. przed 1 stycznia 1995 r.) zastosowanie winien był znaleźć przepis art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego 1974 r. odsyłający do przepisów dotychczasowych. W myśl art. 37 ust. 1 poprzednio obowiązującego Prawa budowlanego z 1974 r. obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Z powołanego przepisu wynika, że nakaz rozbiórki jest uzależniony od naruszenia przepisów obowiązujących w okresie budowy i znajdowania się obiektu budowlanego na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo jest przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę. Różnica w określeniu czasu zajścia wskazanych dwóch przesłanek – przy pierwszej mowa jest o przepisach obowiązujących w okresie budowy, przy drugiej mowa jest o znajdowaniu się obiektu budowlanego na odpowiednim terenie – wskazuje na to, że ta druga przesłanka winna być oceniana według przepisów o planowaniu przestrzennym obowiązujących w chwili wydawania decyzji o nakazie rozbiórki lub legalizacji, a nie w chwili wybudowania obiektu (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 109/08, wyrok NSA z 23 października 2009 r., II OSK 1648/08, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok NSA z dnia 6 listopada 2007 r., sygn. akt II OSK 1454/06, Lex nr 425375 oraz wyrok NSA O.Z. w Gdańsku z 16 lutego 2000 r. w sprawie II SA/Gd 980/97). Mając zatem na uwadze przyjętą wykładnię art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. należy wskazać, że przepis ten uzależnia rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części od tego, czy znajduje się on na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Przepis ten mówi ogólnie o przepisach o planowaniu przestrzennym, który to termin należy utożsamiać z używanymi w różnym czasie obowiązywania Prawa budowlanego z 1994 r. terminami "przepisy o zagospodarowaniu przestrzennym", czy "przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym". Jeżeli zatem przyjmuje się wykładnię, według której w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. chodzi o przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w chwili załatwiania sprawy administracyjnej dotyczącej samowolnie postawionego obiektu budowlanego, to w sprawie załatwianej obecnie stosować należy ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), dalej: u.p.z.p., gdyż ta ustawa przede wszystkim, choć nie wyłącznie, zawiera obecnie przepisy o planowaniu przestrzennym w znaczeniu użytym w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Według przepisów tej ustawy zatem należy oceniać, czy teren jest przeznaczony pod zabudowę oraz pod jakiego rodzaju zabudowę jest przeznaczony. Mając to na uwadze należy wskazać, że według powołanej ustawy nie tylko tereny objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego są przewidziane pod zabudowę. Wynika to wprost z art. 4 ust. 2 tej ustawy, w którym stanowi się, że w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zatem, fakt, iż obecnie działka położona w m. C., gm. D., na której znajduje się przedmiotowa szopa, której dotyczy sprawa, nie jest objęta żadnym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (k. a159 akt adm. I instancji), nie przesądza, iż działka ta nie jest przeznaczona pod zabudowę w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Z powołanego art. 4 ust. 2 u.p.z.p. wynika, że pod zabudowę mogą być przeznaczone również tereny, dla których nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Z przepisu tego wynika jednakże także to, że w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobu zagospodarowania terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zatem, w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczony pod zabudowę jest tylko ten teren, którego taki sposób zagospodarowania został określony w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy ściśle wiąże się z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Powiązanie to jest na tyle mocne, że w przypadku wydania decyzji o warunkach zabudowy kilku wnioskodawcom, uzyskanie pozwolenia na budowę przez jednego z nich, stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji wydanych pozostałym (art. 65 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.). Jednakże z niektórych przepisów powołanej ustawy wynika, że ten związek ulega rozluźnieniu w tym znaczeniu, że osoba wnosząca o wydanie decyzji o warunkach zabudowy liczy się z tym, albo wręcz zakłada, że nie będzie realizować zamierzonej inwestycji na terenie, którego warunki zabudowy mają być określone. Świadczą o tym takie przepisy, jak te, które zezwalają na uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy w odniesieniu do tego samego terenu więcej niż jednemu wnioskodawcy (art. 63 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Z przepisu tego wynika, że również ten sam wnioskodawca może w odniesieniu do tego samego terenu wystąpić z więcej niż jednym wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, pod warunkiem, że za każdym razem będzie domagał się ustalenia warunków zabudowy dla innej inwestycji. Ponadto zgodnie z art. 63 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym decyzję o warunkach zabudowy można przenieść na inny podmiot. Zatem, ustawodawca zakłada, że celem wystąpienia o wydanie decyzji o warunkach zabudowy może być nie tylko bezpośrednio budowa, ale "informacja" o możliwym sposobie zagospodarowania terenu, która nie ma służyć osobistym zamierzeniom inwestycyjnym wnioskodawcy. Powoduje to, że nie można odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy albo uznać, że postępowanie w sprawie jej wydania jest bezprzedmiotowe, gdy chodzi o ustalenie warunków zabudowy dla terenu, na którym znajduje się samowolnie wybudowany obiekt budowlany. Warto też zauważyć, że możliwość wydania decyzji o warunkach zabudowy dla terenu, na którym znajduje się samowolnie postawiony obiekt budowlany, dopuszcza art. 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego z 1994 r. w brzmieniu uwzględniającym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2007 r. w sprawie P 37/06, a obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy ustawodawca określił w art. 61 u.p.z.p. Z przepisu tego wynika, że decyzja o warunkach zabudowy ma charakter decyzji związanej oraz że jej wydanie zależy od spełnienia warunków określonych w u.p.z.p. oraz warunków określonych w innych przepisach. Inaczej mówiąc, jeżeli są spełnione przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy dla określonej inwestycji właściwy organ nie może odmówić jej wydania. Potwierdza to też art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., z którego wynika, że każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Decyzja o warunkach zabudowy konkretyzuje zatem w stosunku do indywidualnie oznaczonego podmiotu wynikające z u.p.z.p. oraz innych ustaw warunki zabudowy. Z drugiej strony z art. 4 ust. 2 u.p.z.p. wynika, że w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę lub pod zabudowę określonego rodzaju przeznaczone są tylko te tereny, których taki sposób zagospodarowania został określony w decyzji o warunkach zabudowy. Można zatem przyjąć, że w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego decyzja o warunkach zabudowy jest jedynym sposobem wykazania, że określony sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisami innych ustaw. W konsekwencji należy przyjąć, że samowolny inwestor (skarżący) może wykazać w postępowaniu dotyczącym samowolnie postawionego obiektu budowlanego decyzją o warunkach zabudowy, że obiekt budowlany, którego dotyczy sprawa, został postawiony na terenie, na którym dopuszczalna jest tego rodzaju zabudowa. Co więcej, jest to jedyny sposób wykazania tej okoliczności. Oznacza to, że organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany, zgodnie z treścią art. 7 k.p.a., umożliwić samowolnemu inwestorowi wystąpienie do właściwego organu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, która wskazywałaby, czy istniejący sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ ten będzie też uprawniony na podstawie art. 80 k.p.a. do oceny ewentualnej zwłoki spowodowanej przez samowolnego inwestora w uzyskaniu takiej decyzji. Nie można bowiem dopuścić do tego, aby sformułowany przy wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy prowadził do przedłużania w nieskończoność postępowań w sprawie samowoli budowlanych. W ocenie Sądu wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy jest konsekwencją przyjęcia wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., w której przyjmuje się, że przepisy o planowaniu należy oceniać według stanu prawnego z chwili orzekania w sprawie samowoli budowlanej, a nie z chwili budowy. Decyzja o warunkach zabudowy jest bowiem koniecznym elementem określenia sposobu zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania terenu i wymóg jej uzyskania nie stanowi nałożenia na inwestora obowiązku nieprzewidzianego przez prawo, gdyż taki obowiązek wynika z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z tych wszystkich względów należało uznać, że podejmując zaskarżoną decyzję Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. naruszył art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. poprzez jego niezastosowanie. Wracając do drugiej z przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. stwierdzić należy, że organ odwoławczy bezkrytycznie przyjął stanowisko Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w T. i uznał, że przedmiotowa szopa nie została wybudowana niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie jej budowy i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (pkt 2 przepisu). Ograniczył się bowiem do zacytowania stanowiska wyrażonego przez Komendanta Powiatowego PSP. Nie rozważył samodzielnie, do czego był zobowiązany (art. 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa), czy szopa została wybudowana zgodnie z obowiązującymi w dacie budowy przepisami rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.). W szczególności nie wziął pod uwagę , iż przepis § 12 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że budynki gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych o ścianach z materiałów niepalnych i o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być usytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych. Przy istniejącej zabudowie na sąsiedniej działce w odległości większej niż 4 m od granicy działki, odległości określone w ust. 1 mogą ulec zmniejszeniu, z tym że odległość między budynkiem istniejącym a projektowanym powinna wynosić co najmniej 8 m (§ 12 ust. 2 rozp.). Zgodnie zaś z przepisem § 13 ust. 1 rozporządzenia dopuszcza się sytuowanie bezpośrednio przy granicy działki budynku gospodarczego ze ścianami z materiałów niepalnych i z dachem z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych, jeżeli nie utrudni to prawidłowej zabudowy działki sąsiedniej, a ponadto jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie miał zatem racji Komendant Powiatowy PSP w T. twierdząc w piśmie z dnia 3 maja 2009 r. (k. 170 akt adm. I instancji), że warunek oddzielenia przeciwpożarowego budynków zlokalizowanych w granicy działek dotyczy tylko budynków nowo projektowanych lub modernizowanych. Organ odwoławczy mając na względzie powołane przepisy winien był zbadać, czy brak ściany szopy wzdłuż granicy sąsiedniej nieruchomości i wybudowanie obiektu w oparciu o budynek obory znajdujący się na działce J. P. nie powoduje realnego zagrożenia pożarowego, mając jednocześnie na względzie, że w obiekcie tym brak jest instalacji mogących stanowić dodatkowe źródło zagrożenia pożarowego. Winien więc dokonać analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowy, a zwłaszcza zbadać kwestię do czego ów obiekt służy i czy jego stan technicznych - zważywszy na wiek obiektu i jego drewnianą konstrukcję - nie grozi zawaleniem. Z oświadczeń J. P. wynika, że w obiekcie tym przechowywany jest m.in. ciągnik rolniczy i samochód osobowy, z kolei skarżący twierdzą (co również znalazło potwierdzenie w protokole oględzin z 15 kwietnia 2009 r. – k. 164-167 akt adm. I instancji), że przechowują w nim jedynie rowery, betoniarkę, szafę, radio i inne drobne sprzęty. Reasumując stwierdzić należy, iż na obecnym etapie sprawy nie sposób przesądzić, czy możliwa będzie legalizacja przedmiotowego obiektu. Koniecznym będzie bowiem ustalenie przez organ odwoławczy w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego (art. 136 kpa), czy skarżący uzyskają pozytywną decyzję o warunkach zabudowy (art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.) i czy obiekt ten, pomimo naruszeń przepisów rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia (art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r.). Mając na względzie wykazane naruszenia przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku. O wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 powołanej w zdaniu poprzednim ustawy. /-/ E. Brychcy /-/ B. Drzazga /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło