III SA/Lu 46/10
WyrokWSA w Lublinie2010-05-20
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Jerzy Drwal, Maria Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, pomimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tego przepisu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest zobowiązany do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niekonstytucyjny, nawet jeśli termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu został odroczony. Niezgodność przepisu z Konstytucją i ustawą oznacza, że był on wadliwy od początku, a sąd może odmówić jego stosowania. Ponadto, opłata pobrana w zawyżonej wysokości narusza art. 90 TWE.Stan faktyczny
Skarżący K. P. wniósł o zwrot części opłaty za kartę pojazdu, argumentując, że została ona pobrana w zawyżonej wysokości, niezgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Organ administracji odmówił zwrotu, twierdząc, że opłata została pobrana zgodnie z prawem obowiązującym w momencie jej uiszczenia, a wyrok TK nie działa wstecz. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów prawa krajowego i wspólnotowego.Rozstrzygnięcie
1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; 2. stwierdza, że skarżącemu przysługuje uprawnienie do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu w kwocie 425 złotych; 3. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz K. P. kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędzia NSA Maria Wieczorek, Protokolant Asystent sędziego Adam Traczyk, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 11 maja 2010 r. sprawy ze skargi K. P. na czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za kartę pojazdu 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; 2. stwierdza, że skarżącemu przysługuje uprawnienie do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu w kwocie 425 (czterysta dwadzieścia pięć) złotych, wydaną dla samochodu marki S. nr rej. [...]; 3. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz K. P. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia [...] października 2009 r. K. P., powołując się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, wniósł o zwrot nadpłaty, która została uiszczona w 2004 r. za wydanie karty pojazdu marki Seat Ibiza, zarejestrowanego pod numerem rejestracyjnym [...].
W odpowiedzi udzielonej pismem z dnia [...] października 2009 r. wystosowanym z upoważnienia Prezydenta Miasta L., znak: [...], stwierdzono, iż brak jest podstaw do zwrotu żądanej kwoty. Wskazano, iż w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 stycznia 2006 r., na który powołuje się skarżący, odroczono termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów, stanowiących podstawę pobrania opłaty za kartę pojazdu w przypadku wnioskującego o zwrot jej części. Wskazano, iż wyrok Trybunału nie ma mocy wstecznej w stosunku do czynności i orzeczeń wydanych na podstawie uchylonych przepisów. Przepisy te do dnia odroczenia utraty mocy i wydania nowego przepisu przez uprawniony organ korzystają z domniemania konstytucyjności, a stąd starostowie i prezydenci miast zgodnie z nakazem Trybunału do dnia 14 kwietnia 2006 r. musieli pobierać przedmiotowe opłaty w wysokości 500 zł. Podniesiono także, iż zmiana jakiejkolwiek opłaty za wydanie dokumentu na niższą nie stanowi podstawy do żądania zwrotu opłaty wniesionej przed wejściem w życie nowych przepisów.
Pismem bez daty, które wpłynęło do Urzędu Miasta L. w dniu 24 listopada 2009 r. K. P. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa oraz wezwał Prezydenta Miasta L. do usunięcia naruszenia prawa. Wniosek o przywrócenie terminu do wezwania uzasadniono brakiem pouczenia w piśmie z [...] października 2009 r. o przysługujących środkach zaskarżenia.
W dalszej części pisma K. P. wniósł o uchylenie czynności odmawiającej zwrotu nienależnie pobranej opłaty oraz stwierdzenie istnienia uprawnienia do zwrotu pobranej części opłaty w kwocie 425 złotych wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu wskazano na błędne rozumienie przez organ skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie wnioskodawcy błędem jest wyprowadzanie braku obowiązku zwrotu nadpłaty tylko z faktu odroczenia przez TK terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów. Zdaniem wnioskodawcy do stwierdzenia niezgodności rozporządzenia z treścią ustawy, na podstawie której została wydana uprawniony jest nie tylko sąd, ale także organ administracji, co wynika z koniczności dokonywania wykładni przepisów. Organ administracji publicznej stosujący prawo nie jest zwolniony od jego interpretacji przede wszystkim z uwzględnieniem hierarchii aktów prawnych. Skoro organ uznał, że jest uprawniony do poboru opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 zł, a przeprowadzone wnioskowanie okazało się błędne, ponieważ zostało dokonane bez uwzględnienia przepisu blankietowego, który upoważniał wydającego rozporządzenie do uregulowania powierzonych kwestii w węższym zakresie niż ten określony przez Ministra Infrastruktury, to jest zobowiązany do zwrotu części opłaty pobranej nienależnie.
W odpowiedzi udzielonej pismem z dnia [...] grudnia 2009 r., Prezydent Miasta L. odmówił stwierdzenia bezskuteczności czynności w postaci odmowy zwrotu części opłaty za kartę pojazdu udzielonej pismem z [...] października 2009 r. oraz odmówił zwrotu części opłaty w kwocie 425 zł.
Organ wskazał przede wszystkim, że opłata za kartę pojazdu została pobrana zgodnie z prawem, na podstawie przepisu, który stanowił źródło prawa w chwili jej pobierania. Organ wskazał, że jeśli Trybunał Konstytucyjny, biorąc pod uwagę wszystkie chronione konstytucją wartości, decyduje się na utrzymanie przepisu sprzecznego z aktem hierarchicznie wyższym, oznacza to, że tak długo, jak on obowiązuje, żadnemu zachowaniu do którego ten przepis się odnosi nie można, co do zasady, przypisać cechy bezprawności. W konsekwencji przesłanka niekonstytucyjności rozporządzenia, na podstawie którego pobrano opłatę nie uzasadnia zwrotu jakiejkolwiek jej części.
Organ nie zgodził się również, aby argumentem w sprawie miał być art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej: TWE), wprowadzający nakaz równego traktowania towarów pochodzących z różnych państw członkowskich pod względem obciążeń podatkowych. Zdaniem organu nie jest to przepis o charakterze materialnoprawnym określający wprost wysokość należności publicznoprawnych, a jedynie proceduralnym. Ponadto organ wskazał, iż nowe rozporządzenie określające opłatę za wydanie karty pojazdu (rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z 28 marca 2006 r.) weszło w życie z dniem 15 kwietnia 2006 r., a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że opłata należna przed datą wejścia w życie tego aktu wynosiła 75 zł, gdyż ani organ administracji publicznej nie jest uprawniony do ustalania wysokości opłaty, ani opłata w tej wysokości nie wynika z art. 90 TWE.. Organ podkreślił także, iż prawo wspólnotowe nie zawiera przepisów odnoszących się bezpośrednio do obowiązku zwrotu opłat pobranych niezgodnie z prawem wspólnotowym. Zasada ta została sformułowana dopiero w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i to orzecznictwo określa zakres przypadków, w których zwrot nienależnie pobranych opłat jej możliwy. W ocenie organu zaistniała w niniejszej sprawie sytuacja jest odmienna od przypadków, które legły u podstaw sformułowania zasady nakazującej zwrot przez państwo opłat pobranych niezgodnie z prawem wspólnotowym.
W konkluzji organ stwierdził, iż w przedmiotowym stanie faktyczny i prawnym miał nakaz poboru opłaty w wysokości wynikającej z rozporządzenia z 2003 r., a strona powinna kierować swoje roszczenia wobec organów, które ustanowiły niezgodne z ustawą i Konstytucją przepisy.
W skardze do sądu administracyjnego na czynność Prezydenta Miasta L. w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu pełnomocnik K. P. podniosła zarzuty naruszenia:
- art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez odmowę zwrotu pobranej opłaty w części, w jakiej przekracza ona koszt wytworzenia karty pojazdu;
- art. 90 akapit 1 TWE poprzez odmowę jego zastosowania w sprawie i w konsekwencji nieuprawnioną odmowę zwrotu części opłaty za kartę pojazdu w kwocie 425 zł, tj. w wysokości, w jakiej opłata pobierana za wydanie karty pojazdu dla samochodów sprowadzonych z innych krajów członkowskich przekraczała opłatę za wydanie karty pojazdu dla samochodów zarejestrowanych w kraju.
Argumentacja powołana w uzasadnieniu skargi, poparta odwołaniami do orzecznictwa, w istocie odpowiada argumentom podnoszonym we wcześniejszej korespondencji skarżącego z organem.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta L. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości podnoszone wcześniej argumenty. W konkluzji organ stwierdził, że był związany treścią przepisów stanowiących podstawę pobrania od skarżącego opłaty za kartę pojazdu do czasu upływu odroczonego terminu utraty przez te przepisy mocy obowiązującej. W konsekwencji nie można jego działaniom przypisać znamion bezprawności.
Ponadto w odpowiedzi na skargę organ zawarł wniosek o wystąpienie przez sąd do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z pytaniem prejudycjalnym o następującej treści: "Czy wynikające z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich zasady bezpośredniego skutku prawa wspólnotowego i pierwszeństwa tego prawa przed prawem krajowym należy rozumieć w ten sposób, że ustanawiają obowiązek zwrotu przez powiat opłat za kartę pojazdu pobranych niezgodnie z prawem wspólnotowym, jeśli podmiot pobierający opłatę nie miał wpływy na jej ustanowienie i stanowi osobę prawną odrębną od państwa członkowskiego, które tę opłatę ustanowiło?"
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny sprawy konieczne jest odniesienie się do kwestii dopuszczalności skargi pod kątem spełnienia przesłanek formalnych. Wśród przesłanek dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego ustawa z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm., dalej jako: p.p.s.a.) wymienia wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest inna (niż decyzja lub postanowienie) czynność z zakresu administracji publicznej dotycząca uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.), a zatem zastosowanie znajdzie art. 52 § 3 ustawy, zgodnie z którym jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.
Odnosząc te uwagi do stanu faktycznego badanej sprawy należy zauważyć, że pismo informujące o odmowie zwrotu skarżącemu części opłaty za wydanie karty pojazdu, datowane na [...] października 2009 r., zostało mu doręczone w dniu 6 listopada 2009 r. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wpłynęło do organu w dniu 24 listopada 2009 r. Zawarty w nim został jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, uzasadniany faktem, iż organ w piśmie z [...] października 2009 r. nie poinformował skarżącego o możliwości zaskarżenia odmowy zwrotu opłaty.
Argument skarżącego znajduje oparcie w materiale faktycznym sprawy – w piśmie z [...] października 2009 r. brak jest wzmianki o możliwościach zaskarżenia czynności odmownej. Skoro organ nie poinformował o tym skarżącego, a ponadto odpowiedział merytorycznie na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, to w ocenie Sądu należy uznać, że został zachowany wymóg wezwania do usunięcia naruszenia prawa przed wniesieniem skargi do sądu.
Ponadto należy zwrócić uwagę na brak przepisów, które mogłyby stanowić podstawę rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wezwania do usunięcia naruszenia prawa, o którym mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. Jest to niewątpliwa luka w systemie prawnym. Nie można jej wypełnić poprzez zastosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż chodzi tu o czynności materialno-techniczne, nie objęte zakresem tej regulacji. Podobnie nie ma możliwości stosowania przepisów art. 85-89 p.p.s.a., które dotyczą przywracania terminów obowiązujących w toku postępowania sądowoadministracyjnego, a nie przed jego wszczęciem. Nie można w efekcie pozwolić, aby luka istniejąca w systemie prawnym obciążała swoimi konsekwencjami jednostki będące adresatami norm prawnych. Skłania to do przyjęcia konkluzji jak wyżej – o spełnieniu przez skarżącego wymogu wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
W świetle powyższych ustaleń skarga jest dopuszczalna, co umożliwia przejście do jej merytorycznej oceny.
Należy przypomnieć, że podstawą prawną do określenia wysokości opłaty za kartę pojazdu stanowią przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia. W myśl art. 77 ust. 1 tej ustawy, producent lub importer nowych pojazdów jest obowiązany wydać kartę pojazdu dla każdego pojazdu samochodowego wprowadzonego do obrotu handlowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ust. 2 pkt 2 cytotwanego przepisu ustawodawca zamieścił delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za kartę pojazdu, zastrzegając, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (ust. 5).
W wykonaniu powyższej delegacji Minister Infrastruktury wydał wspomniane wyżej rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Przewidywało ono w § 1 ust. 1, że za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł.
Rozporządzenie to zostało uchylone z dniem 15 kwietnia 2006 r. rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), które w § 1 określa, że za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pobiera się opłatę w wysokości 75 zł.
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt U 6/04; OTK ZU z 2006 r., Nr 1A, poz. 3) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest niezgodny:
a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,
b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP.
Odnosząc się do kwestii wysokości opłaty TK w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia uznał, że niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 prawa o ruchu drogowym polega na tym, że poprzez zawyżenie wysokości opłaty wykracza ona poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. Rozporządzenie bowiem niezgodnie ze wskazanymi w ustawie wytycznymi w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty ustalało opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje.
Tym samym § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy. Tymczasem rozporządzenie może być wydane wyłącznie na podstawie wyraźnego, a więc nie opartego tylko na domniemaniu lub na wykładni celowościowej, szczegółowego upoważnienia ustawy, w granicach tego upoważnienia i w celu wykonania ustawy. TK uznał ponadto, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest zatem niezgodny z art. 217 Konstytucji, gdyż ustanowiona w nim opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym.
Skoro więc przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie § 1 rozporządzenia, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z Konstytucją jak i ustawą, to mimo, że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do 1 maja 2006 r., był on niekonstytucyjny od początku jego obowiązywania. W świetle ugruntowanego stanowiska judykatury sąd na podstawie art. 178 Konstytucji, może w toku rozpoznawania sprawy ocenić, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy i w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności aktu podustawowego może odmówić jego stosowania (por. uchwały NSA z dnia 22.05.2000 r., sygn. OPS 3/00, publ. ONSA 2000/4/136; z dnia 15.12.2000 r., sygn. OPK 20-22/00, publ. ONSA 2001/3/104; wyrok NSA z dnia 16.01.2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, niepublikowany).
Dlatego też konsekwencją stwierdzenia przez Sąd niekonstytucyjności przepisu jest ustalenie, że czynność polegająca na odmowie zwrotu kwoty 425 zł. wydana została bez podstawy prawnej.
Należy także podnieść, że uzasadniona jest także argumentacja skargi o naruszeniu art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Przepis art. 90 akapit 1 TWE nie pozwala bowiem na wprowadzenie opłaty takiej, jaką nałożono w przepisach powyżej cytowanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w kwocie 500 zł.
Przywołać w tym miejscu należy wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. wydanego w trybie prejudycjalnym w sprawie C 134/07 Piotr Kowala v. Gmina Miasta Jaworzna, w którym stwierdzono, że art. 90 akapit 1 TWE sprzeciwia się opłacie takiej, jaką ustalono w § 1 powyższego rozporządzenia.
Argumenty powyższe przemawiały jednoznacznie za stwierdzeniem, iż skarżącemu przysługuje uprawnienie do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu wydaną dla jego samochodu osobowego marki Seat Ibiza, o numerze rejestracyjnym [...], w kwocie 425 zł.
Organ niezasadnie odmówił skarżącemu zwrotu nadpłaconej części opłaty za wydanie karty pojazdu.
Zgodnie z art. 146 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt lub interpretację albo stwierdza bezskuteczność czynności. Ponadto w sprawach tych sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa.
W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie przedstawione wyżej argumenty wskazują jednoznacznie na istnienie po stronie skarżącego uprawnienia do zwrotu nadpłaconej części opłaty za wydanie karty pojazdu. W konsekwencji zachodzi nie tylko potrzeba stwierdzenia bezskuteczności czynności Prezydenta Miasta L. polegającej na odmowie zwrotu tej nadpłaty, ale jednocześnie są podstawy do uznawania bezpośrednio w wyroku sądu uprawnienia skarżącego, wynikającego wprost z przepisów prawa.
Odnosząc się do wniosku organu o zadanie pytania prawnego Trybunałowi Sprawiedliwości Sąd stwierdza, że nie ma do tego podstaw.
Po pierwsze należy stwierdzić, że wadliwość przepisów, które stanowiły podstawę pobierania opłaty za kartę pojazdu w zawyżonej wysokości została potwierdzona nie tylko wspomnianym wyżej wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-134/07, ale także – już wcześniej wyrokiem polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Niezgodność opłaty z prawem wspólnotowym jest istotnym argumentem w sprawie, ale nawet w braku orzeczenia TS istniałaby sprzeczność przepisów stanowiących podstawę pobierania opłaty z krajowym, wewnętrznym porządkiem prawnym, na czele z Konstytucją.
Po drugie – nie ma podstaw do zadania pytania prejudycjalnego o żądanej przez organ treści, gdyż tak sformułowane wykraczałoby poza zakres kognicji TS. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej: TfUE) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym:
a) o wykładni Traktatów;
b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii.
Kwestia zwrotu nienależnie uiszczonej opłaty za wydanie karty pojazdu nie jest regulowana prawem unijnym, którego wykładnią mógłby się zająć TS w trybie prejudycjalnym. W orzeczeniu w sprawie C-134/07 TS orzekł o niezgodności przepisów stanowiących podstawę pobierania opłaty w zawyżonej wysokości z prawem unijnym. Kwestia likwidacji skutków powstałych w wyniku naruszenia prawa unijnego należy do wewnętrznych regulacji państw członkowskich, przy założeniu, że środki te powinny mieć charakter efektywny i niedyskryminujący (por. wyrok TS z 9 listopada 1983 r., sygn. 199/82, LEX nr 131685). Ponadto, jak wspomniano, bezpodstawność pobierania opłaty wynikała także z niezgodności rozporządzenia z polskim prawem wewnętrznym – na czele z Konstytucją.
Po trzecie wnioskowane przez organ pytanie dotyczy w istocie rozkładu ciężaru zwrotu nienależnie pobieranych opłat pomiędzy organami państwa. Należy zwrócić uwagę, że w prawie międzynarodowym, w zakresie ponoszenia odpowiedzialności za naruszenie tego prawa, państwo pojmowane jest jednolicie, jako całość, niezależnie od tego, jaki konkretnie organ dopuścił się naruszenia. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego i odpowiedzialności państwa jego wewnętrzny ustrój nie ma znaczenia. Ponadto nie ma znaczenia argument odrębności podmiotowej powiatu jako jednostki samorządu terytorialnego od państwa, gdyż taka odrębność obejmuje sferę prawa prywatnego, a nie publicznego. Zgodnie z zasadą jednolitości państwa wyrażoną w Konstytucji (art. 3), samodzielność samorządu gwarantowana konstytucyjnie nie oznacza jego autonomii od państwa. Ponadto przychylenie się do argumentacji organu w istocie zrzucałoby ciężar wadliwie ustalonych opłat na barki jednostek, co byłoby nie do zaakceptowania w państwie prawnym.
Z powyższych względów, na podstawie przepisu art. 146 § 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Pełnomocnik skarżącego wnosił o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na koszty te składają się wpis od skargi w kwocie 200 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz stawka minimalna wynagrodzenia radcy prawnego w kwocie 240 zł (§ 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu; Dz. U. Nr 163, poz. 1349, z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło