IV SA/Wa 1060/09
WyrokWSA w Warszawie2010-09-03
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Łukasz Krzycki, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli kwestia legalności tej decyzji była już przedmiotem innego postępowania zakończonego ostateczną decyzją, mimo że skarżąca twierdzi, iż w poprzednim postępowaniu nie brała udziału jako strona?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ kwestia legalności tej decyzji była już rozstrzygnięta ostateczną decyzją z 1993 roku. Zasada res iudicata wyłącza możliwość ponownego rozpatrywania tej samej sprawy. Nawet jeśli skarżąca twierdzi, że w poprzednim postępowaniu nie brała udziału jako strona, lub że decyzja była wadliwa, te kwestie mogły być przedmiotem odrębnych postępowań (np. o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego, wznowienie postępowania lub stwierdzenie nieważności decyzji z 1993 roku), ale nie stanowią podstawy do ponownego wszczynania postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności pierwotnej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca L. L., spadkobierczyni dawnego właściciela nieruchomości, wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji z 1985 r. o przejęciu nieruchomości na własność Państwa. Minister Infrastruktury umorzył postępowanie, wskazując, że decyzja z 1985 r. była już przedmiotem postępowania nadzorczego zakończonego ostateczną decyzją z 1993 r., a ponowne rozpatrywanie tej samej sprawy jest niedopuszczalne (res iudicata). Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a., twierdząc m.in., że poprzednie postępowanie było prowadzone na wniosek osoby niebędącej stroną, a decyzja z 1993 r. nie wywołała skutków prawnych.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2010 r. sprawy ze skargi L. L. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego - oddala skargę -
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2008 r. Minister Infrastruktury na podstawie art. 138 § 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a., utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] czerwca 2008 r. o umorzeniu postępowania wszczętego w związku z wnioskiem p. L. L. o stwierdzenie nieważności decyzji Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta K. z dnia [...] października 1985 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości położonej w K., działka nr ew. [...], obręb [...] o powierzchni 4911 m.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż postępowanie zostało wszczęte w związku z wnioskiem z dnia 30 lipca 2003 r. p. L. L., będącej spadkobiercą dawnego właściciela znacjonalizowanej nieruchomości – p. B. L. Jednak decyzja, której stwierdzenia nieważności żądano, była już przedmiotem postępowania nadzorczego, zakończonego ostateczną decyzją Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia [...] czerwca 1993 r. Orzeczenie to zostało zaskarżone do Sądu Administracyjnego a postępowanie sądowe nie zostało zakończone. Wobec tego decyzja z 1993 roku nie została do chwili obecnej wycofana z obrotu prawnego. Skoro decyzja z 1985 roku została już poddana ocenie legalności to wydanie kolejne orzeczenia w tej samej sprawie byłoby dotknięte wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. Prowadzenie ponownego postępowania w tym samym przedmiocie byłoby niedopuszczalne, zachodzi bowiem przypadek res iudicata.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. L. L. zarzuciła naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.
W uzasadnieniu skargi wskazano, iż:
- uprzednio postępowanie zakończone wydaniem decyzji z 1993 roku było prowadzone na wniosek osoby niebędącej stroną w sprawie,
- wiadomość o fakcie wydania decyzji z 1993 roku Skarżąca uzyskała z orzeczenia Ministra Infrastruktury z dnia [...] czerwca 2008 roku,
- decyzja z 1993 roku, jako skierowana do osoby niebędącej strona w sprawie, nie zaistniała w obrocie prawnym i nie wywołała żadnych skutków prawnych, nie została też doręczona nigdy właścicielowi hipotecznemu przedmiotowej nieruchomości (B. L. żył do 1999 roku),
- wnioskodawczyni poczyniła kroki procesowe w celu podjęcia zawieszonego przed sądem administracyjnym postępowania w przedmiocie oceny legalności decyzji z 1993 roku,
- umorzenie postępowania z wniosku L. L. może powodować negatywne skutki procesowe dla Strony, o ile umorzone zostałoby równocześnie postępowanie sądowe zainicjowane skargą na decyzję z 1993 roku.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Sądowi z urzędu znana jest okoliczność, iż skarga na decyzję z 1993 roku została odrzucona (postanowienie z dnia 16 kwietnia 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 181/09), z uwagi na nie wyczerpanie drogi zaskarżenia. Z uwagi na fakt, iż strony w treści decyzji z 1993 zostały mylnie poinformowane o środkach zaskarżenia (wskazano na drogę bezpośredniego wniesienia skargi zamiast wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy), w uzasadnieniu postanowienia wskazano na możliwość wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia środków odwoławczych.
Na rozprawie Pełnomocnik skarżącej podtrzymał wniosek (k.150-151) o zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na toczące sie postępowanie przed Ministrem Infrastruktury, w następstwie odrzucenia skargi. Podniósł także, iż nie ma tożsamości stron postępowania w obu sprawach (zakończonej decyzją z 1993 i wszczętej wnioskiem z 2003 roku).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W niniejszej spawie jest bezsporne, iż postępowanie administracyjne zakończone wydaniem decyzji z 1993 roku dotyczyło oceny legalności tej samej decyzji (z 1985 roku). Chodziło o ocenę orzeczenia nacjonalizacyjnego dotyczącego działki nr ew. [...], przy czym treścią wniosku było żądanie stwierdzenia, w myśl art. 158 § 2 K.p.a., iż decyzja została wydana z naruszeniem prawa, co do części gruntów w ramach dawnej działki nr ew. 361, zaś co do części stwierdzenie jej nieważności. Na dzień orzekania przez organ administracji w niniejszej sprawie, kwestia oceny legalności wskazanego orzeczenia była zakończona decyzją ostateczną co do całej działki nr ew. [...] (orzeczenie z 1993 roku). Wprawdzie, od decyzji tej przysługiwał środek odwoławczy (w myśl art. 127 § 3 K.p.a.), jednak nie został on wniesiony, a więc orzeczenie nie wątpliwie było ostateczne. Zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych jak i wywodzona z konstytucyjnej koncepcji państwa praworządnego zasada pewności prawa wyłączają możliwość dywagacji w odrębnym postępowaniu na temat mocy prawnej ostatecznego orzeczenia. W tym kontekście jest bez znaczenia np. okoliczność, iż jak w niniejszej sprawie, strony błędnie poinformowane o środkach zaskarżenia, mogły wnioskować o przywrócenie terminu do wniesienia środków odwoławczych, co prowadzić może do odmiennego ukształtowania stanu prawnego w przyszłości (w razie uwzględnienia wniosku), gdy chodzi o ostateczny charakter orzeczenia z 1993 roku. Stąd kwestia ta nie ma znaczenia w kontekście oceny legalności zaskarżonego orzeczenia. Jak wskazano, bezspornie na dzień jego wydania w obrocie prawnym pozostawała ostateczna decyzja z 1993 roku, w tym samym przedmiocie. Nie było nawet wniesione żądanie przywrócenia terminu do złożenia środków odwoławczych. W takiej sytuacji umorzenie (w myśl art. 105 §. 1 K.p.a.) ponownie wszczętego wnioskiem postępowania w tym samym przedmiocie było zasadne, przy czym przywołana przez organ argumentacja jest trafna i jej ponowne przytoczenie byłoby zbędne.
Nie można podzielić poglądu Strony skarżącej jakoby nie było tożsamości spraw z uwagi na udział w obu postępowaniach innych stron. Status strony ma charakter obiektywny i jest powiązany z istnieniem tzw. interesu prawnego (art. 28 K.p.a.). Niewątpliwie w obu postępowaniach (w ramach którego wydano orzeczenie z 1993 roku oraz wszczętego wnioskiem p. L. L.) interes prawny przysługuje tym samym podmiotom (osobom, którym faktycznie przysługiwały prawa do nieruchomości przed i po nacjonalizacji). Jedyna zmiana mogła polegać na zainteresowaniu w późniejszym postępowaniu innych podmiotów, o ile wstąpiły one w prawa i obowiązki swoich poprzedników – np. w drodze dziedziczenia (jak w przypadku Skarżącej). Jednak ostatnio wskazane przypadki nie prowadzą do oceny, iż występują różnice podmiotowe, co do kręgu stron w kontekście tożsamości sprawy administracyjnej. Odrębną kwestią jest natomiast, podnoszone przez Stronę skarżąca zagadnienie domniemanego prowadzenia postępowania na wniosek nieuprawnionej osoby (niebędącej stroną), czy też, nie zapewnienia udziału wszystkich stron w postępowaniu (np. brak doręczenia decyzji byłemu właścicielowi). Sygnalizowana kwestia ewentualnej wadliwości ostatecznego orzeczenia z 1993 roku, jako wydanego na wniosek podmiotu niemającego statusu strony w sprawie może być przedmiotem oceny wyłącznie w ramach odrębnego postępowania np. powtórnego rozpoznania sprawy, o ile nastąpiłoby przywrócenie terminu do wniesienia tego guasi środka odwoławczego. Okoliczność ta mogłaby być podnoszona analogicznie w ramach postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1993 roku, o ile organ procedował wówczas pomimo wiedzy, iż wnioskodawca nie ma interesu prawnego w sprawie (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), bądź w przedmiocie wznowienia, o ile okoliczność ta była nieznana (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. przy zachowaniu terminu wskazanego w art. 148 § 1 K.p.a.). Z kolei kwestia pominięcia faktycznych stron w uprzednim postępowaniu może mieć znaczenie wyłącznie w kontekście wystąpienia przesłanki wznowienia postępowania wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (także, o ile wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia środków odwoławczych, nie zostałby uwzględniony).
W tym kontekście kwestie związane z faktycznym udziałem innych stron w obu postępowania nie ma żadnego znaczenia dla oceny, czy zachodzi tożsamość podmiotowa pomiędzy obu sprawami.
Nie zasadny jest także zarzut naruszenia przez organ administracji art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Okoliczność, iż ostateczna decyzja będąca istotnym elementem stanu faktycznego i prawnego sprawy została zaskarżona do sądu administracyjnego nie powoduje, iż stan sprawy nie jest jasny – wymaga wydania uprzedniego orzeczenia przez sąd. Samo zaskarżenie decyzji nie wstrzymuje jej wykonania, co wynika z art. 61 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Reguła ta dotyczy także spraw wszczętych pod rządami regulacji uprzednich, dotyczących zasad procedowania przed sądami administracyjnymi – art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Sąd nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania sądowego. Toczące się przed organem administracji postępowania związane z wydaniem decyzji z 1993, po odrzuceniu skargi na to orzeczenie nie ma znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. Na dzień jej wydania bowiem, tego rodzaju postępowania się nie toczyło, natomiast Sąd ocenia legalność orzeczenia według stanu sprawy na dzień jego wydania.
Bez znaczenia dla sprawy są także pozostałe kwestie podniesione w skardze:
- okoliczność, kiedy Skarżąca dowiedziała się o wydaniu orzeczenia z 1993 ma znaczenie wyłącznie w kontekście ewentualnej oceny dochowania terminu w razie wniesienia wniosku o wznowienie postępowania (art. 148 K.p.a.); wobec jednoznacznej treści wniosku z dnia 30 lipca 2003 r., jako żądania orzeczenia w przedmiocie nieważności decyzji z 1985 roku, kwestia ta nie ma znaczenia dla oceny zasadności umorzenia postępowania w przedmiocie nieważności, jako toczącego się w tej samej sprawie,
- jak wskazano, ewentualna wadliwość decyzji z 1993 roku, do czasu, gdy nie zostanie ona potwierdzona stosownym orzeczeniem nie ma znaczenia dla konstatacji, iż sprawa oceny legalności decyzji z 1985 roku została tym orzeczenia zakończona (res iudicata),
- umorzenie postępowania w przedmiocie nieważności decyzji z 1985 roku, jako toczącego się w sprawie już zakończonej ostatecznym orzeczeniem, nie może rodzić dla strony negatywnych skutków procesowych; jej uprawnienia procesowe w przedmiotowym przypadku są wyznaczane ramami procedury administracyjnej – wskazana możliwość wniesienia o przywrócenie terminu do złożenia środków odwoławczych, czy (ograniczona terminami wskazanym w art. 148 K.p.a.) wniesienia o wznowienie postępowania, w związku z treścią art. 145 § 1 pkt 4 lub 5 K.p.a.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło