II SA/Ke 729/11

WyrokWSA w Kielcach2011-12-15

Skład orzekający: Dorota Chobian, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie, która posiada zniszczony w wyniku powodzi budynek mieszkalny, ale jednocześnie zamieszkuje w innym lokalu mieszkalnym (np. służbowym) i tam koncentruje swoje życie, przysługuje zasiłek celowy na remont lub odbudowę zniszczonego budynku?
Ratio decidendi
Zasiłek celowy na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego zniszczonego w wyniku powodzi nie przysługuje osobie, która mimo zniszczenia nieruchomości, nadal posiada zapewnione warunki bytowe w innym lokalu mieszkalnym, gdzie koncentruje swoje życie. Pomoc ta ma na celu umożliwienie zaspokojenia podstawowych potrzeb mieszkaniowych, a nie stanowi odszkodowania za straty materialne.
Stan faktyczny
Skarżący J.A. wnioskował o przyznanie zasiłku celowego na remont lub odbudowę zniszczonego w wyniku powodzi budynku mieszkalnego w S. Organy administracji odmówiły przyznania zasiłku, wskazując, że skarżący wraz z żoną na stałe zamieszkuje w innym lokalu w T., gdzie koncentruje swoje życie, a zniszczony budynek w S. był jedynie miejscem okresowego pobytu. Skarżący zarzucił przewlekłość postępowania, wybiórczą ocenę dowodów i błędne wnioski. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organów za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.),, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r. sprawy ze skargi J.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę. Decyzją z dnia [...], znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania A. od decyzji Kierownika Sekcji Świadczeń Ośrodka Pomocy Społecznej w S., wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta S., z dnia [...] orzekającej o odmowie przyznania zasiłku celowego na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa. W uzasadnieniu organ wskazał, że A. wnioskiem z dnia 30 lipca 2010 r. zwrócił się do Ośrodka Pomocy Społecznej w S. o przyznanie pomocy finansowej w wysokości od 20 tys. do 100 tys. zł na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego położonego w S. przy ul. O. 32. W dniu 11 sierpnia 2010 r. doręczono do OPS w S. decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] nakazującą J. A. dokonanie rozbiórki obiektu drewnianego wybudowanego w 1900 r. usytuowanego na działce nr ew. 425 przy ul. O. 32 w S.. Wniosek ten organ postanowieniem z dnia [...] przekazał wg. właściwości miejsca zamieszkania do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T., który decyzją z dnia [...](błędnie wskazaną przez SKO jako [...]) odmówił przyznania J. A. świadczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T., na skutek wniesionego odwołania, uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Pismem z dnia 19 kwietnia 2011 r. sprawa została ponownie przekazana do Ośrodka Pomocy Społecznej w S. jako właściwego. Decyzją z dnia [...] organ I instancji odmówił przyznania wnioskodawcy ww. świadczenia pieniężnego na podstawie art. 106 ust. 1 i 2 w zw. z art. 40 ust. 2 i 3 oraz art. 110 ust. 8 ustawy o pomocy społecznej wyjaśniając w uzasadnieniu, że w dniu 1[...] przeprowadzono wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że A. wraz z żoną są na stałe zameldowani w T. przy ul. S. 27. Ze względu na chorobę żony ich życie jest skoncentrowane w T. od 1985 r. a skarżący jest ponadto właścicielem domu jednorodzinnego usytuowanego w S. przy ul. O. 32. Organ wskazał, że zgodnie z wytycznymi zawartymi w piśmie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 czerwca 2010 r. jeżeli w zniszczonym w wyniku powodzi domu lub lokalu mieszkalnym gospodarstwo domowe nie było prowadzone przed powodzią (np. w przypadku budynków w budowie, niezamieszkałych) nie zachodzą przesłanki do przyznania zasiłku na remont takiego obiektu. Zasiłek nie przysługuje także na remont domów letniskowych i rekreacyjnych. Pomoc przysługuje na remont lub odbudowę budynków mieszkalnych lub lokali mieszkalnych. Z ww. środków nie może być także finansowana pomoc na remont obiektów o innym charakterze np. gospodarczych, czy dróg dojazdowych lub infrastruktury budowlanej posadowionej na terenach ogródków działkowych. Organ podniósł także, że w sytuacji, gdy w zniszczonym domu nie było przed powodzią prowadzone gospodarstwo domowe nie zachodzą przesłanki do przyznania zasiłku na remont takiego budynku. Wskazał, że powyższe świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania, nie stanowią zatem rekompensaty za poniesione straty w mieniu, spowodowane przez powódź. Pomoc ta ma umożliwić poszkodowanym zaspokojenie ich potrzeb mieszkaniowych , których nie mogą realizować na skutek powodzi. Organ powołał także treść art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, który określa cele pomocy społecznej i ogólne zasady przyznawania tej pomocy. Podniósł, że pomoc dla osób poszkodowanych przez powódź, przyznawana na podstawie art. 40 ustawy o pomocy społecznej, powinna być kierowana do tych rodzin, które zostały pozbawione lokalu mieszkalnego, w którym koncentrowało się ich życie i nie posiadają tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego w którym mogą mieszkać. Powyższe odpowiada celom ustawy o pomocy społecznej, polegającym na udzieleniu wsparcia osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej i nie mogą jej pokonać wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Kolegium wskazało także, że organ I instancji wyjaśnił, iż w trakcie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że małżonkowie A. zajmują mieszkanie służbowe należące do zasobów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w T. od dnia 1 kwietnia 1985 r. i posiadają umowę na wynajem ww. lokalu na czas nieokreślony. W związku z tym, iż przed powodzią mieszkali w T., gdzie posiadają mieszkanie oraz gdzie koncentrowało się ich życie od wielu lat i gdzie rodzina ma nadal zabezpieczone potrzeby mieszkaniowe, organ odmówił przyznania pomocy finansowej na remont lub odbudowę domu znajdującego się w S. przy ul. O. 32. W odwołaniu od tej decyzji A. wniósł o jej zmianę i przyznanie mu zasiłku celowego lub jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Decyzji zarzucił przewlekłość postępowania, wydanie jej przed wyczerpaniem postępowania dowodowego mającego istotne znaczenie w sprawie oraz wybiórcze i błędne potraktowanie materiału dowodowego, a także błędne wnioski końcowe. Podniósł, że zgodnie z decyzją nadzoru budowlanego budynek położony w S. przy ul. O. 32 nie nadaje się do remontu oraz zarzucił, że organ nie powołał biegłego do ustalenia jego wartości, co ma kluczowe znaczenie dla sprawy, a opinia biegłego wyjaśniłaby, że dom nie był domem rekreacyjnym, ale że był przygotowywany do stałego zamieszkania z osobą ciężko chorą, wymagającą opieki drugiej osoby. Wskazał, że był nauczycielem i wychował troje dzieci, którym zapewnił wyższe wykształcenie, nie mógł zatem jednocześnie modernizować domu w S. i z tego powodu jego remont robiony był etapami. Zauważył, że organ I instancji przyjął nieprawidłową definicję "prowadzenia gospodarstwa domowego". Nie zgodził się również z twierdzeniem organu, że ma on zabezpieczone mieszkanie w T. twierdząc, że jest to mieszkanie służbowe, związane z zajmowanym stanowiskiem, a on sam jest emerytem i mieszkanie służbowe, będące tymczasowym, mu nie przysługuje. Wskazał również, że organ zignorował pismo dyrektora szkoły informujące go o konieczności opuszczenia zajmowanego lokalu. Stwierdził również, że stale przebywa w S., gdzie prowadzi "małe gospodarstwo/pasiekę pszczół, hodowlę drobiu, warzywa". Do Tarnobrzega wraca aby zapewnić opiekę nad chorą żoną i jedynie jej choroba zmusza go do przebywania w T. z uwagi na konieczność pomocy lekarskiej i fachowej opieki pielęgniarskiej ale jest to sytuacja czasowa na okres choroby. Stwierdził wreszcie, że organ I instancji zignorował interes strony, naruszył art. 75 § 1 kpa i art. 89 § 2 kpa i opierał się głównie na fakcie, że jest on zameldowany w T.. Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji w trybie odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że nie narusza ona prawa. Na wstępie organ odwoławczy wskazał na treść art. 40 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej oraz fakt, że po powodzi, która miała miejsce na przełomie maja i kwietnia 2010 r., Premier Rządu "podjął decyzję i ogłosił ją w mediach, że ze środków budżetu będzie udzielana pomoc pieniężna powodzianom w kwotach do 6.000 zł, 20.000 zł i 100.000 zł, a pomoc tę będą realizowały ośrodki pomocy społecznej." Wskazał również na treść pisma Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 maja 2010 r., uzupełnionego pismem z dnia 24 czerwca 2010 r. w sprawie pomocy osobom poszkodowanym przez ww. powódź. SKO podało również, że jak wynika z decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S., który dokonał oględzin domu A., budynek ten ma konstrukcję drewnianą, wybudowany został w 1900 r., a więc ma obecnie 111 lat, w wyniku powodzi nie nadaje się do remontu, stwarza zagrożenie i konieczna jest jego rozbiórka. Jak wynika z materiału dowodowego sprawy, w tym wyjaśnień złożonych przez wnioskodawcę, jego córkę, a także sąsiadów, A. na posesji przy ul. O. 32 przebywał tylko okresowo, tj. od wiosny do jesieni. Według wyjaśnień córki – A. A., dom był użytkowany przez całą rodzinę tj. dzieci i wnuki i miał być jej miejscem docelowym. Skarżący natomiast, jak stwierdził organ, wraz z żoną na stałe jest zameldowany w T. przy ul. S. 27, tam mieszka od 1985 r. i tam też ma skoncentrowane swoje sprawy życiowe, pobiera świadczenia emerytalne, korzysta wraz z żoną z przychodni lekarskich i innej pomocy medycznej. Jak wyjaśnił wnioskodawca, jego żona choruje od wielu lat, a od kiedy choroba się nasiliła konieczna jest opieka nad nią w efekcie czego do Sandomierza przyjeżdżał tylko na kilka godzin, bez nocowania. W czasie jego nieobecności opiekę nad chorą żoną sprawuje córka A. także mieszkająca w T.. Ustalenia te, zdaniem Kolegium, potwierdzają że "wnioskodawca w S. przebywał tylko w okresie letnim, a nie zamieszkiwał tam na stałe". SKO wskazało również, że Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w T. poinformował, iż małżonkowie A. mają zawartą umowę najmu mieszkania na czas nieokreślony oraz przedłożył umowę najmu i informację o wysokości czynszu. Znajdujące się w aktach administracyjnych oświadczenie Dyrektora potwierdzające rozmowę o ewentualnym opuszczeniu mieszkania służbowego z powodu konieczności przeznaczenia na cele szkolne nie znalazło potwierdzenia we wskazanej wyżej informacji jak również nie potwierdzono, że istnieją jakieś ograniczenia co do dalszej możliwości zamieszkiwania skarżącego w tym lokalu. Zdaniem Kolegium, biorąc powyższe pod uwagę należy uznać, że rodzina ma możliwość funkcjonowania w domu przy ul. S. 27 w T., a w tej sytuacji nie można skarżącego zaliczyć do osób, które na skutek powodzi utraciły możliwość wykonywania podstawowych funkcji życiowych w lokalu mieszkalnym. Organ podkreślił również, że zasiłek przyznawany na podstawie art. 40 ustawy o pomocy społecznej, nie ma charakteru odszkodowania czy refundacji strat poniesionych na skutek powodzi, a pomoc ta ma umożliwić poszkodowanym zaspokojenie ich potrzeb mieszkaniowych, których nie mogą realizować wskutek szkód wyrządzonych powodzią. Wyjaśnił również, iż celem pomocy społecznej jest umożliwienie przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej, a nie zaspokojenie wszystkich, choćby najbardziej uzasadnionych potrzeb życiowych i nie ulega wątpliwości, że w przypadku zdarzenia losowego, jakim była powódź, pomoc powinna być skierowana do osób zamieszkujących w domach czy lokalach mieszkalnych, które uległy zniszczeniu bądź uszkodzeniu i które przez to znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, jakiej nie są w stanie same, przy wykorzystaniu własnych zasobów i możliwości przezwyciężyć. Z tych względów, zdaniem organu, skarżącemu nie przysługiwała pomoc w postaci zasiłku celowego przeznaczonego na usuwanie skutków powodzi. Kolegium, wskazując treść art. 89 kpa podniosło, że materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji był pełny i wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy w związku z czym nie było potrzeby przeprowadzenia rozprawy. Skargę na opisaną wyżej decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył A., zarzucając jej nieuzasadnioną przewlekłość postępowania, wybiórcze uwzględnienie materiału dowodowego i błędną jego ocenę oraz błędne wnioski końcowe. Autor skargi podniósł, że jest emerytowanym nauczycielem, znajduje się w bardzo krytycznej sytuacji materialnej z uwagi na tragedię powodziową oraz wyjątkowo ciężki stan zdrowia żony w wieku 87 lat. Powołując się na art. 4 ustawy z dnia 24 czerwca 2010 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi z 2010 r. (Dz. U. z 2010 r. Nr 123 poz. 835 ze zm.) wskazał na nałożony na organy administracji publicznej obowiązek załatwiania spraw związanych z usuwaniem skutków powodzi w pierwszej kolejności i bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca, podczas gdy w sprawie niniejszej minęło półtora roku, co z kolei przesuwa termin podejmowania odbudowy do 2 lat. Skarżący nie zgodził się również "ze stanowiskiem zaskarżonej decyzji powołującej się na pismo Ministra Spraw Wewnętrznych z 24 czerwca 2010 r." w zakresie przesłanek zachodzących do przyznania zasiłku na remont obiektu. Zwrócił uwagę na konieczność indywidualnego oceniania każdego przypadku twierdząc, że "nie można identyfikować gospodarstwa domowego ze spaniem i całodobowym pobycie w tym domu skoro całe życie i wszelkie wysiłki skarżącego skierowane były na przygotowanie tego domu do wprowadzenia do niego przede wszystkim żony, kiedy przyjdzie na to stosowny czas." Domem mieszkalnym był, w opinii skarżącego, dom w S., a nie mieszkanie służbowe w T.. Podniósł, że nie można oceniać tego domu jako rekreacyjnego skoro są w nim zainstalowane "wszystkie media użytkowe tak jak w normalnym domu." Autor skargi stwierdził również, że umowa najmu lokalu, o której mowa w zaskarżonej decyzji, nie może być traktowana jako dowód zamieszkiwania w T., a jedynie jako świadectwo, że korzysta z mieszkania służbowego i nie jest posiadaczem lub właścicielem innego mieszkania. Zdaniem skarżącego nie do przyjęcia jest stanowisko, że skoro jest zameldowany w T. to traci prawo jako powodzianin do odszkodowania mimo, że faktycznym dla niego domem był ten w S.. Za błędną uznał interpretację art. 40 ustawy o pomocy społecznej skoro "nie domaga się odszkodowania, a jedynie tego co może być przyznane osobie poszkodowanej w tych wyjątkowych, wręcz ekstremalnych warunkach." Wskazał, że jeżeli "połączy się" treść art. 40 ww. ustawy z uwagą o konieczności indywidualnego traktowania każdego przypadku, o czym "mowa w piśmie Ministra Spraw Wewnętrznych", domaganie się tego zasiłku celowego jest całkowicie uzasadnione. W piśmie procesowym z dnia 5 grudnia 2011r. skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji wskazał, że w dniu 23 listopada 2011r. stan faktyczny uległ całkowitej zmianie, gdyż umowa najmu lokalu służbowego została mu wypowiedziana. Zmienia to całokształt rozważań przyjętych przez SKO i zasługuje na ponowne rozpatrzenie jego sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sądowa kontrola legalności orzeczeń wydawanych w toku postępowania administracyjnego sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności ( art. 145 § 1 p.p.s.a.). Z akt sprawy wynika, że budynek mieszkalny przy ul. O. 32 w S. został uszkodzony na skutek powodzi, jaka miała miejsce w maju i czerwcu 2010 r. We wniosku o udzielenie pomocy wnioskodawca podał, że budynek ten, będący budynkiem drewnianym, poniósł następujące szkody: fundament został naruszony, podłogi, drzwi i ściany zbudowane z drewnianych bali są zupełnie zniszczone, piece grzewcze i trzon kuchenny są zniszczone, symetria ścian jest naruszona, a sam budynek nadaje się tylko do rozbiórki. Ostatnia okoliczność znajduje potwierdzenie w decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] Bezspornym jest przy tym, że nieruchomość, na której posadowiony jest budynek, stanowi własność A.. Nie ulega także wątpliwości, że wraz z żoną zajmuje on mieszkanie służbowe w T. w budynku przy ul. S. 27, przyznane mu jako byłemu pracownikowi, należące do zasobów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w T. i w dniu wydania zaskarżonej decyzji posiadał umowę najmu tego lokalu zawartą na czas nieokreślony. Rozstrzygnięcie w sprawie wydane zostało w ramach tzw. uznania administracyjnego, o czym przesądza treść art. 40 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175 poz. 1362 ze zm.), zwanej dalej ustawą, zgodnie z którym osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego, klęski żywiołowej lub ekologicznej może być przyznany zasiłek celowy, niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Przedmiotem kontroli sądowej było zatem w głównej mierze zbadanie, czy zakres uznania administracyjnego nie został przez organy przekroczony, a także, czy w sposób należyty i poddający się weryfikacji uzasadnione zostało orzeczenie o odmowie przyznania skarżącemu tej formy pomocy. Działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza – jak wynika z art. 7 kpa – załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok NSA z 26 września 2000 r., I SA 945/00, LEX 79608). Uszczegółowieniem tej zasady jest przepis art. 3 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i możliwościom pomocy społecznej. Z kolei art. 2 ust.1 stanowi, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Bezspornym jest, że pomoc udzielana osobom poszkodowanym w związku z powodziami, jakie nawiedziły Polskę w maju i czerwcu 2010r. mieści się w możliwościach pomocy społecznej, gdyż na ten cel przeznaczone zostały stosowne środki pochodzące z budżetu państwa. Zadaniem organu była zatem ocena, czy wniosek złożony przez A. oraz ustalony w sprawie stan faktyczny, spełniają pozostałe, określone w ustawie przesłanki. Dowody zgromadzone w sprawie przemawiają za przyjęciem poglądu, że organy nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiona została wyczerpująca i obszerna argumentacja, przekonująca za słusznością odmownego rozpoznania wniosku skarżącego o przyznanie zasiłku celowego z przeznaczeniem na pokrycie kosztów remontu czy też odbudowy budynku mieszkalnego położonego w S. przy ul. O. 32. Należy przy tym podkreślić, że - w ocenie Sądu - istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma okoliczność, że skarżący zamieszkuje w innym lokalu mieszkalnym niż nieruchomość, na której posadowiony został budynek zalany w wyniku powodzi. Mimo zniszczenia należącego do niego domu, sytuacja rodziny skarżącego jest nieporównywalna z położeniem, w jakim znalazła się zdecydowana większość rodzin dotkniętych powodzią, pozbawionych przysłowiowego "dachu nad głową". Uszkodzony wskutek żywiołu budynek mieszkalny przy ul. O. 32 w S. nie był centrum życiowym małżonków A., gdyż zamieszkują oni we wskazanym wyżej lokalu w T. od 1985 roku, co potwierdza znajdująca się w aktach administracyjnych umowa najmu lokalu. Dom w S. stanowił dodatkowe miejsce spędzania czasu przez skarżącego. Jak wynika z oświadczeń zarówno A., jego córki A. jak i sąsiadów L. K. i K. W., skarżący prowadził tam jedynie pasiekę pszczół i ogród oraz przebywał na terenie nieruchomości od wczesnej wiosny do późnej jesieni, ostatnio przez kilka godzin dziennie. Z uwagi na konieczność opieki nad obłożnie chorą żoną nie mógł w domu tym nocować. W T. skoncentrowane jest życie osobiste autora skargi i jego żony, tam pobierają świadczenia emerytalne, korzystają z przychodni lekarskich i pomocy medycznej. Jak słusznie stwierdził organ, okoliczności te potwierdzają, że skarżący przebywał w S. jedynie okresowo, a na stałe zamieszkiwał w T. Ponadto sam A. podał, że z uwagi na pogłębienie się choroby żony i fakt, że wymaga ona stałej opieki medycznej i socjalnej, koniecznym stało się przeniesienie do Tarnobrzega. Również w tym mieście mieszka córka skarżącego pomagająca w opiece nad żoną podczas jego nieobecności. Okoliczności te pozostają w sprzeczności z podniesionym przez niego w skardze zamiarem zamieszkania w domu w S., zwłaszcza w sytuacji postępującego wieku i choroby I. A.. Należy zgodzić się z interpretacją przyjętą przez organ, że środki przeznaczone na pomoc osobom poszkodowanym powodzią i rozdysponowane w oparciu o art. 40 ustawy, winny zostać kierowane przede wszystkim do tych rodzin, które zostały pozbawione lokalu, w którym koncentrowało się ich życie, gdyż to one poniosły największe straty wskutek działania żywiołu. Przeznaczenie zasiłków dla tych osób odpowiada ustawowemu celowi pomocy społecznej, polegającemu na pomocy osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust.1 ustawy). Bez znaczenia prawnego dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje podnoszona w skardze okoliczność, że wszelkie wysiłki skarżącego skierowane były na przygotowanie domu do wprowadzenia do niego żony "kiedy przyjdzie stosowny czas." Jak wskazano wyżej istotne znaczenie ma fakt, że w dniu podejmowania przez organ zaskarżonej decyzji A. nie prowadził na terenie nieruchomości w S. gospodarstwa domowego, a warunki bytowe miał zapewnione w innym miejscu. Należy również podnieść, że na przeprowadzaną przez Sąd ocenę legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 sierpnia 2011r. nie ma wpływu złożone do akt sądowych pismo Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w T. z dnia 23 listopada 2011 r., zawierające wypowiedzenie skarżącemu umowy najmu zajmowanego przez niego lokalu mieszkalnego przy ul. S. 27. Z istoty sądowej kontroli administracji publicznej wynika bowiem, iż sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania, a wynikającego z akt sprawy (art. 133 p.p.s.a.). Sąd ma zatem ocenić jaki stan faktyczny sprawy wynika z tych akt i czy w jego świetle podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Decyzja organu odwoławczego została podjęta w dniu [...], a więc trzy miesiące przed wypowiedzeniem umowy najmu, a tym samym Kolegium nie mogło wziąć tej okoliczności pod uwagę, tym bardziej że w piśmie z dnia 4 maja 2011 r. Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w T. potwierdził aktualność zawartej w 1985r. umowy najmu mieszkania. Ubocznie tylko nadmienić należy, że jak wynika z treści wskazanego wyżej pisma z dnia 23 listopada 2011 r. obowiązek opuszczenia lokalu nastąpi dopiero po przydzieleniu mieszkania zastępczego przez Urząd Miasta w T., a tym samym i I. A. nadal będą mieli możliwość zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Reasumując Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, że odmawiając skarżącemu zasiłku, organy wybiórczo uwzględniły materiał dowodowy i przeprowadziły błędną jego ocenę czy też wyciągnęły błędne wnioski końcowe. Co do zarzutu przewlekłości postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, to nie zostało w żaden sposób wykazane, aby – nawet przy przyjęciu tego zarzutu za uzasadniony – miała ona jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza że organ ustalał stan faktyczny na datę wystąpienia powodzi. Skoro zatem zaskarżona decyzja odpowiada prawu i brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło