II SA/Łd 30/12

PostanowienieWSA w Łodzi2012-02-24

Skład orzekający: Leszek Foryś

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, posiadający gospodarstwo rolne, dochody z pracy, dopłaty do produkcji rolnej, a także zobowiązania kredytowe, spełniają przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Skarżący nie spełniają przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, ponieważ ich sytuacja finansowa, w tym posiadane środki pieniężne i dochody, wykazują, że są w stanie ponieść koszty postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Analiza przepływów finansowych na kontach skarżących wykazała posiadanie środków znacznie przewyższających koszty sądowe, a także możliwość uzyskania środków na pokrycie tych kosztów na takich samych zasadach, na jakich pozyskują środki na regulowanie zobowiązań prywatnych.
Stan faktyczny
Skarżący W. i J. G. złożyli wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. dotyczącą ustalenia opłaty adiacenckiej. Wnioskodawcy posiadają gospodarstwo rolne, dochody z pracy, dopłaty do produkcji rolnej, a także zobowiązania kredytowe, w tym kredyt hipoteczny. Referendarz sądowy analizując złożone dokumenty, w tym wyciągi z kont bankowych, stwierdził, że skarżący dysponują środkami finansowymi znacznie przewyższającymi koszty sądowe.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić skarżącym przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 lutego 2012 roku Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi - Wydział II - Leszek Foryś po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2012 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku W. i J. G. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi W. i J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości postanawia odmówić skarżącym przyznania prawa pomocy. lf II SA/Łd 30/12 Uzasadnienie Ja. i W. G. zwrócili się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o zwolnienie ich od kosztów sądowych, w sprawie z ich skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Ze złożonego na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej oraz z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym, a także z dodatkowych dokumentów złożonych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że skarżący prowadzą gospodarstwo domowe wraz z 22-letnim synem Ł.G. Skarżący posiadają gospodarstwo rolne o powierzchni 10,6 ha. Skarżąca osiąga dochody z tytułu stosunku pracy w wysokości 1742 zł brutto, zaś skarżący zadeklarował dochody z gospodarstwa rolnego w wysokości 1054,41 zł miesięcznie. Z nadesłanych dokumentów wynika ponadto, że skarżący uzyskali w dopłaty do produkcji rolnej na rok 2011 w łącznej wysokości 13 436,89 zł. Z kolei syn skarżących wykazał dochody ze stosunku pracy w kwocie 1930 zł brutto. Strony wskazały, że na ich majątek składa się także samochód osobowy Fiat Uno (rok produkcji 1997) oraz ciągnik rolniczy (rok produkcji 1994), a ich syn posiada samochód Mercedes Vito z 1998 r. Skarżący posiadają zobowiązania kredytowe – kredyt hipoteczny w wysokości 80 000 zł, którego raty kwartalne wynoszą ok. 2000 zł, kredyt na wznowienie produkcji w gospodarstwie rolnym, w którym wystąpiła susza w wysokości 7600 zł, spłacany w ratach rocznych po 2534 zł. Dodatkowo skarżąca zaciągnęła pożyczkę w zakładzie pracy z przeznaczeniem na remont domu w wysokości 7000 zł, której miesięczna rata wynosi ok. 200 zł. Skarżący posiadają kredyt odnawialny w rachunku bieżącym na kwotę 3900 złotych, z którego ciągle korzystają. W uzasadnieniu wniosku skarżący oświadczyli, że ich syn, mimo podjęcia w listopadzie 2011 r. pracy, jest wciąż na ich utrzymaniu. Zmuszony jest powiem skończyć odpowiednie kursy, których koszt wynosi 2000 zł. Skarżąca oświadczyła również, że jest pod opieką poradni rehabilitacyjnej i urologicznej, cierpi na zapalenie błony śluzowej żołądka. Referendarz sądowy zważył, co następuje: Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Stanowi ono realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.). Wskazać jednak należy, iż prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne ze wskazanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 roku w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, opubl. Lex nr 75481). Zgodnie z treścią art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednocześnie ustawodawca w art. 246 § 1 uzależnił przyznanie prawa pomocy od wykazania przez stronę, że nie ma ona środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym). Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku musi uprawdopodobnić, w sposób bardzo rzetelny, okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie uczynili zadość tym wymaganiom. Najważniejszą okolicznością w niniejszej sprawie jest fakt, że osiągane przez skarżących dochody są, w ocenie referendarza sądowego, w rzeczywistości wyższe niż zadeklarowane we wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. Wskazuje na to analiza złożonych na wezwanie referendarza wyciągów z konta skarżących. Oprócz bowiem dochodów osiąganych przez J.G. ze stosunku pracy, na koncie skarżących systematycznie pojawiają się kwoty znacznie przewyższające zadeklarowane dochody z gospodarstwa rolnego. W sierpniu 2011 r. na konto skarżących wpłynęła dodatkowo kwota 4100 zł (trzy wpłaty gotówkowe), we wrześniu 2011 r. – 7500 zł (pięć wpłat), w październiku – 1330 zł (jedna wpłata) oraz 1850,86 zł dopłat z ARiMR, w listopadzie 2011 r. – 3000 zł (trzy wpłaty) oraz 469,73 zł zwrotu akcyzy z urzędu skarbowego, w grudniu 2011 r. – 2931 zł tytułem zwrotu VAT za materiały budowlane, 2009 zł dopłat z ARiMR oraz 1072,86 zł dodatkowych świadczeń od pracodawcy skarżącej, a w styczniu 2012 r. – 9577,03 zł dopłat z ARiMR. Warto przy tym wskazać, że ostatnią, najwyższą płatność z ARiMR skarżący otrzymali w dniu 20 stycznia 2012 r., a wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, w tym od wpisu sądowego w wysokości 185 zł, złożyli w dniu 25 stycznia 2012 r. (data stempla pocztowego). Nie można więc w żaden sposób uznać, że skarżący nie dysponowali środkami na pokrycie wpisu sądowego, skoro zaledwie 5 dni przed złożeniem wniosku o zwolnienie z konieczności jego uiszczenia otrzymali z ARiMR kwotę ponad 9500 zł. Wniosek taki wzmacnia niewątpliwie fakt, że ostatniej kwoty płatności z ARiMR skarżący nie wydatkowali niezwłocznie na potrzeby związane z gospodarstwem, lecz z tych środków założyli w dniu 24 stycznia 2012 r. (a więc jeden dzień przed wysłaniem wniosku o prawo pomocy) lokatę w wysokości 5000 zł. Niewątpliwie zatem skarżący zarówno w dacie wniesienia skargi do Sądu, jak i w dacie złożenia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, posiadali zasoby pieniężne w kwocie znacznie przewyższającej wysokość zarówno wpisu od skargi (185 zł), jak i innych przyszłych i ewentualnych kosztów sądowych (opłata kancelaryjna za sporządzenie uzasadnienia wyroku, w przypadku oddalenia skargi, wyniesie 100 zł, a wpis od ewentualnej skargi kasacyjnej – 100 zł). Przyjąć zatem należy, że skarżący posiadają wolne środki finansowe, niewykorzystywane na bieżące utrzymanie. Posiadanie takich środków w kwocie przewyższającej wysokość potencjalnych kosztów sądowych pozwala sądzić, że ich część, bez uszczerbku dla swego koniecznego utrzymania, skarżący mogą przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych. Fakt, ze strony posiadają wolne środki finansowe oraz stały dochód, uzasadnia twierdzenie, że pokrycie kosztów postępowania sądowego w niniejszej sprawie nie będzie się dla wnioskodawców wiązało z brakiem środków na konieczne utrzymanie. Przez uszczerbek dla utrzymania koniecznego należy rozumieć pozbawienie środków na pokrycie najbardziej podstawowych potrzeb, a więc kosztów wyżywienia, ubrania i zamieszkania. Uszczerbek w majątku strony, który wiąże się wyłącznie z obniżeniem, choćby niezbyt wysokiej, stopy życiowej nie uzasadnia przyznania prawa pomocy. Również zadeklarowane przez syna skarżących dochody z wynagrodzenia za pracę nie są jedynymi przez niego osiąganymi. Oprócz bowiem wynagrodzenia za pracę w Państwowej Straży Pożarnej, otrzymał on w grudniu 2011 r., jak wynika z wyciągów z jego konta bankowego, dodatkowe 1100 zł tytułem wynagrodzenia z Lukas-Serwis oraz 1700 zł (cztery przelewy), a w styczniu 2012 r. - -dodatkowo 1000 zł (przelew wewnętrzny z dnia 27 stycznia 2012 r.). Argumentem za zwolnieniem od kosztów sądowych nie może być również fakt spłaty pożyczek i kredytów, w tym kredytu hipotecznego. Obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżących od kosztów sądowych. Posiadanie takich zobowiązań wywołuje bowiem skutki dwojakiego rodzaju. Po pierwsze - biorąc pod uwagę obecne realia, tj. konieczność spełnienia wysokich kryteriów majątkowych przy obliczaniu zdolności kredytowej, uzyskanie i korzystanie z kredytów o znacznej wysokości wskazuje na zdolności płatnicze skarżących, gdyż w innym wypadku bank nie przyznałyby kredytu. Po drugie - sama okoliczność spłacania przez skarżących kredytu nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy nie tyle istotna jest wysokość deklarowanych przez stronę wydatków, co kwota wydatków uznawanych za niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb rodziny i zapewnienia jej prawidłowego funkcjonowania. Tymczasem spłata zobowiązań finansowych, w tym kredytu hipotecznego nie uzasadnia twierdzenia, że jest to wydatek, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne (raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., I OZ 83/06). Instytucja prawa pomocy nie bez przyczyny określana jest często mianem "prawa ubogich". Prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Tymczasem skarżący mają możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej. Przyznania prawa pomocy nie może bowiem uzasadniać chęć zaspokojenia w pierwszej kolejności innych zobowiązań, preferencyjnie traktowanych przez skarżących. Nie sposób również przyjąć, aby uprawnione i społecznie usprawiedliwione było przenoszenie ciężaru ryzyka spłaty kredytów na ogół społeczeństwa. Wobec powyższego, na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. lf

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło