II SA/Gd 104/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-04-25
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Janina Guść, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy modernizacja stacji bazowej telefonii cyfrowej, która może ograniczyć możliwość zabudowy sąsiednich nieruchomości ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm promieniowania elektromagnetycznego, jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Wojewody, odmawiająca zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę modernizacji stacji bazowej, jest zgodna z prawem. Stwierdzono, że planowana inwestycja, ze względu na kumulację oddziaływania pól elektromagnetycznych z istniejącymi antenami, ogranicza możliwość zabudowy sąsiednich nieruchomości do wysokości niższej niż dopuszczalna w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, co narusza prawo własności i uzasadnione interesy osób trzecich. W związku z tym, inwestycja jest sprzeczna z postanowieniami planu miejscowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A Spółki z o.o. na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę modernizacji stacji bazowej telefonii cyfrowej. Organ odwoławczy uznał, że inwestycja narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm promieniowania elektromagnetycznego, co ogranicza możliwość zabudowy sąsiednich nieruchomości. Skarżąca spółka kwestionowała tę ocenę, twierdząc, że decyzja opiera się na hipotetycznych założeniach i narusza jej interes prawny oraz zasadę równości wobec prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Jolanta Górska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na decyzję Wojewody z dnia 8 czerwca 2010 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
Decyzją z dnia 2 kwietnia 2009 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz.U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.
- dalej jako ustawa - Prawo budowlane), Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił A Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na modernizacji stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci [...] nr [...] zlokalizowanej na dachu budynku domu studenckiego "B" przy ul. P. [...] w G., na terenie działki nr [...], obr. [...].
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgoda z ustaleniami obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia - Wyspa Spichrzów Południe, Stare Przedmieście w mieście Gdańsku, zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta nr [...] z dnia 23 maja 2002 roku (Dz. Urz. Woj. Pom. nr 44, poz. 1049). Organ uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, aby przedmiotowa inwestycja jest szkodliwa dla zdrowia osób przebywających oraz mieszkających w obszarze jej oddziaływania, przyjętym na podstawie przepisów ustawy - Prawo budowlane, zaś przedłożone przez inwestora dokumenty są wystarczające do wydania decyzji. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W odwołaniu od powyższej decyzji L. M. stwierdził, że występujące w pobliżu stacji telefonii cyfrowej pola są szkodliwe dla ludzi. Wyjaśnił również, iż w wyniku realizacji stacji bazowej na przedmiotowym obiekcie, wartość mieszkań w okolicy znacznie spadła.
Decyzją z dnia 25 czerwca 2009 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej w skrócie k.p.a.), Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji celem sprawdzenia zgodności przedmiotowej inwestycji z ww. miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności z punktem 6. karty terenu nr 001 planu, dotyczącym maksymalnych dopuszczalnych wysokości zabudowy na terenie objętym przedmiotową inwestycją oraz punktem 11. dotyczącym warunków wynikających z ochrony środowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - wyrokiem z dnia 17 lutego 2010 roku, sygn. akt II SA/Gd 526/09, po rozpoznaniu skargi A Spółki z o.o. w W. na ww. decyzję Wojewody, uchylił zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że organ II instancji - kierując się treścią art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, dokonał oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ustalając, że inwestycja narusza postanowienia planu, albowiem w swojej istocie uniemożliwia zgodną z obowiązującym prawem realizację zabudowy na wysokościach dopuszczonych planem, tj. na wysokościach 20 i 25m. Taka zabudowa byłaby sprzeczna z prawem, gdyż - jak wywodził organ - znalazłaby się w strefie, w której występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych zgodnie z § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.). Jednocześnie - uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, organ II instancji nie wskazał jakie okoliczności faktyczne zostały pominięte w toku postępowania przed organem I instancji.
Uchylając decyzję organu odwoławczego Sąd wyjaśnił, iż ustawową przesłanką wydania decyzji kasacyjnej jest konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Organ II instancji w rozpoznawanej sprawie nie uzasadnił konieczności wydania decyzji kasacyjnej. Zawarte w jej uzasadnieniu wskazanie dotyczące ponownego sprawdzenia przez organ I instancji zgodności projektu budowlanego z obowiązującym planem miejscowym takiej okoliczności stanowić nie może. Nie dotyczy ona bowiem okoliczności faktycznych, lecz wiąże się z dokonaną przez organ odwoławczy interpretacją przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, odmienną od stanowiska Prezydenta Miasta. Sąd stwierdził również, iż ocena zgodności z planem miejscowym została dokonana zarówno przez organ I, jak i II instancji. Odmienna ocena materiału dowodowego przedstawionego przez organ I instancji nie uprawniała Wojewody do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji organ odwoławczy winien był orzec co do istoty sprawy.
We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd stwierdził, że rozpoznając sprawę ponownie organ administracji winien przeprowadzić postępowanie z uwzględnieniem powyższych uwag. Zaznaczył przy tym, że uchylając decyzję kasacyjną z wyżej omówionych przyczyn, nie był uprawniony do wydania wiążących wskazań co do treści merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewoda - decyzją z dnia 8 czerwca 2010 roku, nr [...], uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 2 kwietnia 2009 roku oraz odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę "modernizacji stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci [...] nr [...] zlokalizowanej na dachu budynku domu studenckiego "B" przy ulicy P. [...] w G.". Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 80 - 82 ustawy - Prawo budowlane oraz art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Wojewoda stwierdził, że w uzyskanej przez inwestora decyzji Prezydenta Miasta z dnia 10 maja 2007 roku o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia stwierdzono, iż w zasięgu inwestycji nie ma budynków o wysokościach porównywalnych z wysokościami, na których może wystąpić promieniowanie o wartościach wyższych od dopuszczalnych, oraz że inwestycja jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Analiza materiału dowodowego dokonana przez organ odwoławczy wykazała natomiast, że objęta inwestycją działka nr [...] położona jest na terenie, dla którego miejscowy plan przewiduje przeznaczenie pod strefę mieszaną o funkcjach usługowo-mieszkaniowych, wykluczając przy tym usługi uciążliwe dla funkcji mieszkaniowej, powodujące hałas i drgania oraz zanieczyszczenia powietrza i promieniowanie, stanowiące zagrożenie dla higieny i zdrowia mieszkańców (strefa 32, karta terenu 001 pkt 11. planu). Inwestycja planowana jest na budynku, który znajduje się w sąsiedztwie budynków mieszkalnych wielorodzinnych, znajdujących się w strefie wypadkowej obszaru PPE pochodzącego od anten sektorowych, w którym występuje przekroczenie dopuszczalnej wartości gęstości mocy promieniowania niejonizującego. Mieszkańcy tych budynków, w tym odwołujący się L. M., złożyli liczne protesty.
Ponadto, zgodnie z miejscowym planem dopuszczalna wysokość zabudowy na terenie przy ulicy P. wynosi maksymalnie 25 m, dla pozostałych budynków przeznaczonych do modernizacji i rozbudowy - maksymalnie 20 m. Z analizy raportu oddziaływania na środowisko wynika, że zasięg obszaru o przekroczonym dopuszczalnym poziomie gęstości mocy dla anten sektorowych AS-1 operatora C Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością występuje w odległości 62 m, na wysokości od 25,6 m do 29,3 m nad poziomem terenu, a anten ML-S w odległości 45,2 m, na wysokości 41 m, czyli ponad istniejącymi budynkami oraz dozwoloną przez plan miejscowy dla tego terenu wysokością budynków. Organ zaznaczył przy tym, ze na przedmiotowym budynku znajdują się również anteny innych operatorów. Zgodnie z cytowanym raportem wypadkowy zasięg oddziaływania pochodzący od anten sektorowych wszystkich operatorów mających anteny na przedmiotowym budynku sięga maksymalnej odległości 136,3 m i przebiega na wysokości powyżej 17,8 m nad poziomem terenu, czyli poniżej dopuszczalnej planem miejscowym dla tego terenu wysokości dla rozbudowywanych budynków - wynoszącej 20 m, a w rejonie ul. P. - 25 m. W ocenie Wojewody planowana modernizacja stacji bazowej na przedmiotowym budynku, ze względu na fakt, że istnieją już na nim inne anteny sektorowe, może spowodować ograniczenie wysokości nowoprojektowanych lub nadbudowywanych budynków do wysokości 17,8 m, tj. do granicy strefy występowania szkodliwego promieniowania o dopuszczalnym poziomie gęstości mocy. Zatem, z uwagi na § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, który zakazuje wznoszenia budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, ewentualna nadbudowa istniejących już obiektów, do wysokości 20 m lub 25 m, dopuszczona przez miejscowy plan, może okazać się niemożliwa lub ograniczona. Z tych przyczyn organ odwoławczy uznał, że planowana inwestycja narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W skardze na powyższą decyzję A Spółka z o.o. w W. stwierdziła, że zaskarżona decyzja narusza jej interes prawny poprzez uniemożliwienie lub co najmniej wydłużenie uzyskania pozwolenia na budowę wnioskowanej inwestycji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, a także punktu 11. karty terenu 001 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta z dnia 23 maja 2002 roku oraz prawa procesowego poprzez naruszenie art. 6, art. 7 oraz art. 107 § 1 k.p.a., a także art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mają charakter hipotetycznych założeń, prowadzących do stwierdzenia, że jeśli kiedykolwiek znalazłaby się osoba, która na terenie objętym oddziaływaniem stacji chciałaby dokonać nadbudowy, to wówczas jej prawo byłoby ograniczone z uwagi na funkcjonowanie planowanej oraz towarzyszących jej stacji na przedmiotowym budynku. Zdaniem skarżącej spółki, taka osoba uzyskałaby pozwolenie na budowę, a to na skarżącej spoczywałby obowiązek dokonania zmian w funkcjonowaniu stacji w taki sposób, aby pozostało to w zgodzie z przepisami regulującymi ochronę środowiska, czyli takich, które spowodowałyby, że stacja nie oddziaływałaby w sposób niedopuszczalny na miejsca dostępne dla ludności. Jak wyjaśniła bowiem skarżąca, podstawą zastosowania rozporządzenia Ministra Infrastruktury jest zabezpieczenie miejsc dostępnych dla ludności, a nie miejsc, w których kiedyś ewentualnie, w bliżej nieokreślonej przyszłości, ludność mogłaby przebywać. Skarżąca zaznaczyła przy tym, że uwzględniając charakter zabudowań znajdujących się w przedmiotowym miejscu mało prawdopodobnym jest nadmierne rozbudowywanie się budynków znajdujących się w pobliżu budynku domu studenckiego, w sposób wkraczający w ewentualny obszar oddziaływania stacji. Jak wskazała skarżąca, miejscowy plan dopuszcza zabudowę o wysokości odpowiednio 20 i 25 m, jednakże jej nie zakłada ani nie zobowiązuje do jej zrealizowania.
Ponadto - zdaniem skarżącej - anteny już funkcjonujące na przedmiotowym budynku oddziaływają na wysokości 22 m nad poziomem terenu, zatem również poniżej maksymalnej możliwej zabudowy na tymże terenie. Uniemożliwienie realizacji planowanej inwestycji, a dopuszczenie do realizacji już istniejących inwestycji, prowadziłoby do naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantującej wszystkim równość wobec prawa.
Wskazując na zapis punktu 11. karty terenu nr 001 miejscowego planu, skarżąca stwierdziła nadto, że planowana inwestycja nie narusza powyższego zapisu, albowiem realizacja planowanej inwestycji nie wprowadza żadnych zagrożeń ani dla higieny, ani dla zdrowia obecnych mieszkańców, a niedopuszczalnym jest wydawanie decyzji odmownej w oparciu o hipotetyczne, mające mieć ewentualnie w przyszłości miejsce, wydarzenia w postaci zabudowy akurat w tym miejscu i powyżej danej wysokości.
Ponadto skarżąca, wskazując na treść art. 6 i art. 7 k.p.a., podniosła, że nie doszło do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz że organy administracji nie działały na podstawie prawa. Odnosząc się do art. 107 § 1 k.p.a. skarżąca stwierdziła, że decyzja zaskarżona nie ma podstawy prawnej uzasadniającej uchylenie decyzji organu I instancji. Zdaniem skarżącej, organ w podstawie prawnej decyzji niesłusznie przywołał art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 17 lutego 2010 roku wskazał, że nie jest uprawniony do wydania wiążących wskazań co do treści merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2012 roku uczestniczka postępowania T. S. wniosła o oddalenie skargi. Również pełnomocnik uczestnika postępowania – D wniósł o oddalenie skargi oświadczając, że z ostatecznego pozwolenia na budowę D wynika, iż budynek teatru będzie miał wysokość ok. 18 metrów nad poziomem terenu. Pełnomocnik strony skarżącej stwierdził, że bez przedłożenia chociażby projektu budowlanego tej inwestycji nie sposób ustalić dokładnej wysokości budynku.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
W niniejszym postępowaniu sądowym przedmiotem weryfikacji pod względem zgodności z prawem jest decyzja Wojewody z dnia 8 czerwca 2010 roku, którą organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji określonej jako modernizacja stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci [...] nr [...] zlokalizowanej na dachu budynku domu studenckiego "B" przy ulicy P. [...] w G.
Powyższa decyzja wydana została w następstwie ponownie przeprowadzonego postępowania odwoławczego, po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 lutego 2010 r. (sygn. akt II SA/Gd 526/09), którym Sąd uchylił decyzję kasacyjną Wojewody z dnia 25 czerwca 2009 roku wydaną w sprawie pozwolenia na budowę przedmiotowego przedsięwzięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w uzasadnieniu ww. wyroku stwierdził, iż organy - zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, miały obowiązek dokonać w niniejszej sprawie oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Stwierdził również, iż ocena zgodności z planem miejscowym przedmiotowej inwestycji została dokonana zarówno przez organ I, jak i II instancji. Odmienna ocena materiału dowodowego przedstawionego przez organ I instancji nie uprawniała jednak Wojewody do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W takiej sytuacji organ odwoławczy winien był bowiem orzec co do istoty sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził również, iż rozpoznając sprawę ponownie organ administracji winien przeprowadzić postępowanie z uwzględnieniem powyższych uwag. Zaznaczył przy tym, że uchylając zaskarżoną decyzję kasacyjną nie był uprawniony do wydania wiążących wskazań co do treści merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.
W niniejszej sprawie bezspornym pozostawało, że planowana modernizacja stacji bazowej w istocie stanowi budowę stacji bazowej (według opisu technicznego do projektu konstrukcyjnego stacji bazowej inwestycja polegać ma na "budowie stacji bazowej telefonii komórkowej - maszty do mocowania anten sektorowych oraz radiolinii na dachu budynku B (...) 2 maszty pod anteny sektorowe i radiolinie oraz podkonstrukcja nośna pod urządzenia nadawcze"), która - jako budowa obiektu budowlanego w postaci budowli w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b i pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, wymagała uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane).
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ odwoławczy winien był
- zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane, sprawdzić zgodność projektu budowlanego przedmiotowej stacji z ustaleniami obowiązującego dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia - Wyspa Spichrzów Południe, Stare Przedmieście w mieście G., zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miasta z dnia 23 maja 2002 roku, a następnie - zgodnie z wytycznymi Sądu, orzec co do istoty sprawy.
Zgodnie z zapisami odnoszącej się do przedmiotowego obszaru karty terenu nr 001 ww. planu miejscowego, dopuszczalne wysokości zabudowy zostały ustalone w następujący sposób: dla zabudowy wzdłuż ulicy P. - maksymalna wysokość 25 m, dla pozostałych budynków przeznaczonych do modernizacji i rozbudowy - maksymalna wysokość 20 m (pkt 6. karty terenu). Ustalono również, określając warunki wynikające z ochrony środowiska, iż na tym terenie wyklucza się usługi uciążliwe dla funkcji mieszkaniowej, powodujące hałas i drgania oraz zanieczyszczenia powietrza i promieniowanie, stanowiące zagrożenie dla higieny i zdrowia mieszkańców (pkt 11. karty terenu).
Orzekając w sprawie pozwolenia na budowę organ odwoławczy obowiązany był dokonać oceny złożonego projektu budowlanego z uwzględnieniem dyspozycji
art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, zgodnie z którym obiekt budowlany, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi, należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno - budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Co też Wojewoda w niniejszej sprawie uczynił.
Przewidziana w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane ocena ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich dokonywana jest z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa. Właścicielowi sąsiedniej nieruchomości przysługuje zatem ochrona przed sposobem zabudowy nieruchomości sąsiedniej, jeżeli projektowany sposób zabudowy koliduje z jego prawnie chronionym interesem (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w przywoływanym przez skarżącą w skardze wyroku z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. II OSK 672/05, Baza Orzeczeń LEX nr 203713).
Przywołany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.) zakazuje wznoszenia budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego. Dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. nr 192, poz. 1883).
W niniejszej sprawie inwestor przedłożył raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko. Bezspornym pozostawało, iż z raportu tego wynika, że zasięg obszarów, w których występuje ponadnormatywny poziom gęstości mocy elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego, czyli w których następuje przekroczenie wartości dopuszczalnego poziomu gęstości mocy promieniowania niejonizującego, dla anten sektorowych skarżącej występuje w odległości 62 m, na wysokości od 25,6 m do 29,3 m nad poziomem terenu, a anten ML-S w odległości 45,2 m, na wysokości 41 m, czyli ponad istniejącymi budynkami oraz dozwoloną przez plan miejscowy dla tego terenu wysokością budynków. Na budynku domu studenckiego "B" znajdują się jednak również anteny innych operatorów. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257, poz. 2573 ze zm.), parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. W powyższym raporcie zasadnie zatem uwzględniono kumulację oddziaływania pól elektromagnetycznych anten sektorowych wszystkich operatorów i stwierdzono, że wypadkowy obszar PPE, tj. obszar występowania ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego, pochodzący od anten sektorowych wszystkich operatorów mających anteny na przedmiotowym budynku, sięga maksymalnej odległości 136,3 m i przebiega na wysokości powyżej 17,8 m nad poziomem terenu, czyli poniżej dopuszczalnej planem miejscowym dla tego terenu wysokości dla budowanych i rozbudowywanych budynków - wynoszącej 20 m, a w rejonie ul. P. - 25 m.
Mając powyższe na uwadze Wojewoda zasadnie stwierdził, iż planowana modernizacja stacji bazowej na przedmiotowym budynku, ze względu na fakt, że istnieją już na nim inne anteny sektorowe, powoduje ograniczenie wysokości nowoprojektowanych lub nadbudowywanych budynków do wysokości 17,8 m, tj. do granicy strefy występowania szkodliwego promieniowania o dopuszczalnym poziomie gęstości mocy. Czyni tak z uwagi na treść cytowanego powyżej § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ewentualna nadbudowa istniejących już obiektów, do wysokości 20 m lub 25 m, lub nowa budowa takich obiektów, dopuszczona przez plan miejscowy, okaże się zatem niemożliwa lub ograniczona. Z tych przyczyn organ odwoławczy uznał, iż planowana inwestycja jest sprzeczna z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przytoczonymi powyżej.
W ocenie Sądu takie stanowisko organu odwoławczego zasługuje na aprobatę. Należy w tym miejscu podkreślić, iż analiza zapisów planu miejscowego oraz obszarów występowania ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego pochodzącego od anten sektorowych wszystkich operatorów mających anteny na przedmiotowym budynku, prowadzi do wniosku, iż projektowana inwestycja w sposób niedopuszczalny ingeruje w prawo własności właścicieli nieruchomości sąsiednich, ograniczając przysługujące im uprawnienia, w tym w szczególności - wynikające z art. 4 ustawy - Prawo budowlane - prawo zabudowy, w sposób sprzeczny z zapisami obowiązującego planu miejscowego.
Art. 4 ustawy - Prawo budowlane stanowi, iż każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Zgodnie zaś z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm. – dalej w skrócie k.c.), w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem swego prawa.
Z art. 143 k.c. wynika natomiast, iż w granicach określonych przez społeczno - gospodarcze przeznaczenie gruntu własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią. W wyroku z dnia 15 października 2009 r. (sygn. II OSK 1581/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro zgodnie z art. 143 k.c. własność gruntu rozciąga się również na przestrzeń nad powierzchnią gruntu, to wyłącznie właściciel nieruchomości gruntowej jest uprawniony do korzystania z przestrzeni powietrznej nad jego gruntem. Wobec wyłączności uprawnień właściciela należy wykluczyć ingerencję sąsiadów oraz innych osób trzecich, jak chodzi o korzystanie z przestrzeni powietrznej nad cudzym gruntem (vide: Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zastosowanie w art. 134 k.c. klauzuli "społeczno - gospodarczego przeznaczenia gruntu" jako przestrzennego wyznacznika granic dozwolonego oddziaływania właściciela nieruchomości gruntowej oznacza, iż uprawniony może korzystać z przestrzeni nad i pod powierzchnią gruntu w takich granicach, w jakich jest to niezbędne dla realizacji funkcji przysługującego mu prawa (Mikosz R., [w:] Dybowski T. (red.) System Prawa Prywatnego. Prawo rzeczowe. T. 3, Warszawa 2003, 279 - 280). Ustalenie zatem katalogu zachowań właścicielskich podejmowanych w przestrzeni, do której uprawniony jest właściciel, wymaga każdorazowo oceny tych działań z punktu widzenia funkcji nieruchomości. Ocena ta winna opierać się o zobiektywizowane kryteria, uwzględniające konieczność takiego ukształtowania granic przestrzennych nieruchomości gruntowej, by nie naruszać uprawnień właściciela wynikających z przepisów prawa. Należy przy tym mieć również na uwadze, że aktywne wykorzystanie, przez właściciela gruntu, przestrzeni powietrznej następuje najczęściej w toku inwestycyjnej działalności budowlanej i późniejszej eksploatacji obiektów budowlanych.
Zgodnie z art. 144 k.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno -gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 października 2011 roku, wydany w sprawie o sygn. akt II OSK 1508/11 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), zasadnie stwierdził, iż: "Istotny dla prawa sąsiedzkiego jest przede wszystkim art. 144 k.c., który stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Znaczenie ustaleń planu miejscowego dla wykonywania prawa własności jest oczywiste. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. (...) Na tej podstawie można sformułować tezę, że o ile nieruchomości leżą w bezpośrednim sąsiedztwie, a nadto ustalenia planu otwierają szerokie możliwości przed właścicielem jednej z nich w zakresie wykonywania prawa własności, to z reguły ustalenia planu dla jednej nieruchomości naruszać będą interes prawny właściciela sąsiedniej nieruchomości. Należy bowiem jeszcze zauważyć, że przyjmuje się przy wykładni art. 144 k.c., że kryteria przeciętnej miary, o której mowa w tym przepisie, mogą być ustalane przy uwzględnieniu norm o charakterze administracyjno-prawnym, w tym wynikających z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (tak w wyroku Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r. w sprawie o sygnaturze akt I CNP 82/08). W związku z tym ustalenia planu miejscowego mają oczywisty wpływ na stosunki sąsiedzkie. Można powiedzieć, że jeżeli właściciel jednej nieruchomości zgodnie z ustaleniami planu może więcej, to właściciel sąsiedniej nieruchomości będzie musiał więcej znieść." Treść tego orzeczenia w sposób czytelny tłumaczy wagę zapisów planów miejscowych i ich znaczenie dla projektowanych inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę stanowisko zaprezentowane w powyższym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni podziela i akceptuje. Niewątpliwie bowiem normy prawa zawarte w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego kształtują wraz z innymi przepisami prawo własności i również z tej przyczyny, o czym wprost stanowi art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane, muszą być uwzględniane przy ocenie projektowanej inwestycji.
Reasumując, należy stwierdzić, że inwestor - przez realizację zamierzeń inwestycyjnych na własnej nieruchomości, nie może ograniczać bądź pozbawiać właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania z przysługującego im prawa własności. Dotyczy to zarówno dotychczasowego korzystania, jak i przyszłego korzystania z gruntu, w granicach przysługującego prawa własności i obowiązującego systemu prawa.
Uwzględnienie powyższych rozważań - dotyczących z jednej strony uprawnień właściciela nieruchomości do korzystania z jego nieruchomości, a z drugiej strony możliwości wpływu nieruchomości inwestora na nieruchomość sąsiednią, w powiązaniu z normami gęstości mocy wnikającymi z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, prowadzi do wniosku, iż inwestor stacji bazowej telefonii komórkowej może realizować inwestycję, której promieniowanie elektromagnetyczne oddziałuje na sąsiednią nieruchomość, jedynie wówczas, gdy związane z tą stacją oddziaływanie pola elektromagnetycznego przekraczającego dopuszczalne normy nie będzie wprowadzało dla właściciela nieruchomości sąsiedniej ograniczeń przysługujących mu praw, ustalonych na podstawie norm prawa (także prawa miejscowego). W tym - nie będzie ograniczało przysługującego mu prawa do zabudowy, które stanowi jeden z elementów prawa własności nieruchomości. Nie będzie również ingerowało w granice przestrzenne własności nieruchomości gruntowej, które w niniejszej sprawie - oprócz przepisów ustawowych, kształtują także normy prawa miejscowego, dające właścicielom nieruchomości możliwość budowy i rozbudowy należących do nich budynków do określonej wysokości. Jedynie w takiej sytuacji wykluczyć bowiem można naruszenie prawa własności sąsiedniej nieruchomości.
Mając powyższe na uwadze, nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, iż zaskarżona decyzja została oparta na hipotetycznych założeniach, prowadzących do stwierdzenia, że jeśli kiedykolwiek znalazłaby się osoba, która na terenie objętym oddziaływaniem stacji chciałaby dokonać nadbudowy, to wówczas jej prawo byłoby ograniczone z uwagi na funkcjonowanie planowanej oraz towarzyszących jej stacji na przedmiotowym budynku. Jak i stwierdzeniem, że taka osoba uzyskałaby pozwolenie na budowę, a to na skarżącej spoczywałby obowiązek dokonania zmian w funkcjonowaniu stacji w taki sposób, aby pozostało to w zgodzie z przepisami regulującymi ochronę środowiska, czyli takich, które spowodowałyby, że stacja nie oddziaływałaby w sposób niedopuszczalny na miejsca dostępne dla ludności.
Gdyby bowiem organy udzieliły pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji - stacji bazowej i zostałaby ona zrealizowana na podstawie ostatecznej decyzji, wtedy oddziaływanie jej i towarzyszących jej stacji innych operatorów musiałoby zostać uwzględnione przy wydawaniu następnych pozwoleń na budowę w okolicy. Organy architektoniczno - budowlane musiałyby zatem nie tylko uwzględnić, że zgodnie z zapisami planu miejscowego można wybudować budynek do wysokości 20 - 25 m ale również wziąć pod uwagę, że na wysokości 17,8 m nad poziomem terenu istnieje promieniowanie, które przekracza dopuszczalne dla miejsc dostępnych dla ludności normy, a jest generowane przez stację bazową wybudowaną zgodnie z prawem na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym postępowaniu organ nie mógłby na skarżącą nałożyć żadnych obowiązków, badałby jedynie zgodność projektu z przepisami, w tym z § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, i nie mógłby zaakceptować projektu budynku wyższego niż 17,8 m. Pozwolenie na budowę przedmiotowej stacji spowodowałoby zatem niedopuszczalne ograniczenie praw właścicielskich właścicieli nieruchomości sąsiednich. Doprowadziłoby bowiem do zaakceptowania inwestycji, która w sposób sprzeczny z zapisami planu miejscowego zmienia możliwość zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, ograniczając tę możliwość znacznie bardziej niż zapisy planu miejscowego.
Należy w tym miejscu podkreślić również, iż w zakresie ukształtowanym przez normy prawa, w tym plan miejscowy, właściciele nieruchomości mogą korzystać ze swego prawa w sposób zależny wyłącznie od ich woli. W każdej chwili zatem mogą zadecydować o rozbudowie budynku i muszą mieć możliwość jej realizacji w zakresie określonym normami prawa, w tym zapisami planu miejscowego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane obejmuje również ochronę przed pozbawieniem właściciela działki sąsiedniej możliwości zagospodarowania tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem. W wyroku z dnia 6 stycznia 2005 r., sygn. III CK 129/04, Sąd Najwyższy również stwierdził, że społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości nie wyznacza sposób, w jaki z gruntu dotychczas korzystano, lecz sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą z gruntu korzystać (vide: Prok. i Pr. 2005, nr 7-8, s. 52). Ocena oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej powinna zatem uwzględniać możliwość nadbudowy obiektu, czy też budowy nowego obiektu, w obszarze jej oddziaływania. Wybudowanie bowiem w tym obszarze budynku o parametrach dopuszczalnych zapisami planu miejscowego spowodowałoby, iż osoby znajdujące się w pomieszczeniach budynku usytuowanych na wysokości od 17,8 m narażone byłyby na niedopuszczalne dawki promieniowania, co w sposób oczywisty powodowałoby niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia tych osób, o jakim mowa w zapisach pkt 11. karty terenu nr 001 planu miejscowego.
Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd miał również na uwadze, iż prawo własności jest prawem chronionym w art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że własność podlega równej dla wszystkich ochronie prawnej. Podkreślić należy, iż inwestycja ma być realizowana na obszarze zabudowy mieszkaniowo - usługowej. Zarówno nieruchomość, na której ma być posadowiona planowana stacja bazowa, jak i nieruchomości sąsiednie, zabudowane są budynkami mieszkalnymi lub usługowymi. Zdaniem Sądu, uznanie, iż właściciel sąsiedniej nieruchomości winien powstrzymać się od korzystania ze swojej własności w pewnym zakresie, bądź korzystać z niej z narażeniem swego zdrowia, użytkując przestrzeń, w której przekroczone są dopuszczalne normy promieniowania elektromagnetycznego, w celu zapewnienia realizacji interesów właściciela sąsiedniej nieruchomości, który zawarł umowę najmu nieruchomości z operatorem sieci telefonii komórkowej, nie jest słuszne. Prowadzi to bowiem do nie znajdującego aksjologicznego uzasadnienia naruszenia uprawnień właściciela nieruchomości sąsiedniej. Uwzględniając fakt, iż realizacja stacji bazowej telefonii komórkowej stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 102, poz. 651 ze zm.), wskazać należy, iż realizacja tego celu nie powinna naruszać uprawnień właścicieli nieruchomości sąsiednich. Poszanowanie prawa własności właścicieli nieruchomości znajdujących się w sferze oddziaływani stacji wymaga takiej jej konstrukcji (w tym wysokości zamieszczenia anten), która wykluczy przekroczenie dopuszczalnych norm pola elektromagnetycznego na terenie nieruchomości sąsiednich w miejscach, w których zgodnie z planem miejscowym mogą powstać miejsca dostępne dla ludzi, bądź też, w przypadku braku takiej możliwości, odstąpienia od jej realizacji w zaplanowanym miejscu.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja - wbrew stanowisku skarżącej, nie narusza art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Podnosząc ten zarzut skarżąca stwierdziła, że anteny już funkcjonujące na przedmiotowym budynku (w tym należące do skarżącej - przyp. Sądu) oddziaływają na wysokości 22 m nad poziomem terenu, zatem również poniżej maksymalnej możliwej zabudowy na tymże terenie. Dlatego - zdaniem skarżącej, uniemożliwienie realizacji planowanej inwestycji, a dopuszczenie do realizacji poprzedniej inwestycji, prowadziłoby do naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantującej wszystkim równość wobec prawa. W tym miejscu należy przede wszystkim zauważyć, iż skarżąca korzysta już z przedmiotowego budynku. Znajdują się bowiem na nim należące do niej anteny, które miałaby zastąpić, czy też uzupełnić, planowana inwestycja. Przedmiotowa decyzja stanu tego nie zmienia. Ponadto okoliczności ulokowania na przedmiotowym budynku dotąd funkcjonujących anten nie są przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Nie wiadomo przy tym czy ww. anteny zostały ulokowane w czasie, gdy obowiązywał już omawiany plan miejscowy. Anteny umieszczone na przedmiotowym budynku legalnie (zgodnie z przepisami), jeżeli rzeczywiście oddziaływają na wysokości 22 m nad poziomem terenu, mogą na nim w świetle przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu nadal co do zasady funkcjonować. Z art. 35 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.) wynika bowiem, iż tereny, których przeznaczenie plan miejscowy zmienia, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy do czasu ich zagospodarowania zgodnie z tym planem, chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania.
Należy przy tym również zwrócić uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjny z dnia 3 marca 2008 r., wydany w sprawie o sygnaturze akt
II OSK 436/07 (Baza Orzeczeń LEX nr 468755), w którym Naczelny Sąd Administracyjny zasadnie podkreślił, iż zasady postępowania administracyjnego nakazują równe traktowanie stron. Wiąże się to z możliwością prawidłowego korzystania z nieruchomości zarówno przez inwestorów jak i właścicieli sąsiednich nieruchomości. W razie konfliktu interesów właścicieli nieruchomości, a więc inwestora i właściciela nieruchomości sąsiedniej, optymalne korzystanie z ich praw wiąże się z reguły z wprowadzeniem ograniczeń w korzystaniu z jednej z tych nieruchomości lub obu. Rozpoznając wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, organ administracji publicznej powinien uwzględniać konstytucyjny obowiązek równego traktowania stron - art. 32 ust. 1 zdanie drugie Konstytucji RP, jak również przepis art. 144 k.c. Zadaniem organu jest zatem takie wyważenie interesów stron, aby inwestycja realizowana była w sposób nie naruszający uzasadnionych interesów właściciela działki sąsiedniej, ale z zachowaniem uprawnień inwestora. Wyważenie to następuje w oparciu o przepisy prawa, w tym m. in. warunki techniczne przewidziane w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale przede wszystkim w oparciu o przepisy Rozdziału 4 ustawy - Prawo budowlane, w tym wprowadzający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane.
Jedynie na marginesie powyższych rozważań Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, iż należy zgodzić się ze skarżącą, iż sposób wskazania podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, która w zakresie przepisów prawa materialnego nie została dostatecznie sprecyzowana, stanowi naruszenie art. 107 k.p.a., które jednak nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Z uzasadnienia decyzji w sposób nie budzący wątpliwości wynika bowiem, iż organ analizował przedłożony wniosek inwestora mając na uwadze treść art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, a także przytoczone przez organ odwoławczy zapisy planu miejscowego
i § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wojewoda orzekł również co do istoty sprawy, jak nakazał mu Sąd w wyroku z dnia 17 lutego 2010 roku, i z tej przyczyny wskazał w postawie prawnej decyzji
art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 roku, nr 270) ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło