IV SA/Po 209/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-05-23
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Izabela Bąk-Marciniak, Anna Jarosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy określenie w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, że dany obszar wymaga przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, skutkuje powstaniem obowiązku sporządzenia planu miejscowego dla takiego obszaru, a w konsekwencji koniecznością zawieszenia postępowania w sprawie podziału nieruchomości na podstawie art. 94 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo określenie w Studium, że dany obszar wymaga przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, nie tworzy obowiązku sporządzenia planu miejscowego. Przepis art. 10 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wbrew twierdzeniom organów, nie stanowi 'przepisu odrębnego' ustanawiającego taki obowiązek. W związku z tym, organy administracji błędnie zastosowały art. 94 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zawieszając postępowanie w sprawie podziału nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującego w mocy postanowienie Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego o zawieszeniu postępowania w sprawie podziału nieruchomości. Organy uznały, że nieruchomość znajduje się na obszarze, dla którego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przewiduje obowiązek uchwalenia planu miejscowego, co na podstawie art. 94 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami obliguje do zawieszenia postępowania podziałowego. Skarżący zarzucili błędną interpretację przepisów, twierdząc, że Studium nie tworzy obowiązku sporządzenia planu miejscowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann /spr./ Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Anna Jarosz Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2012r. sprawy ze skargi W. S., M. G. i Ł. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania podziałowego, 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora [...] z dnia [...] listopada 2011 r., znak [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących W. S., M. G. i Ł. T. solidarnie kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2011 r., znak: [...], Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego [...] (dalej: "Dyrektor [...]") – działając na podstawie art. 123 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: "k.p.a."), art. 94 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.; dalej: "u.g.n.") oraz art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.; dalej: "u.p.z.p.") – zawiesił postępowanie w sprawie podziału nieruchomości położonej w [...], wszczęte w dniu [...] listopada 2011 r. na wniosek współwłaścicieli tej nieruchomości: M. G., Ł. T. i W. S. (dalej: "Współwłaściciele" lub "Skarżący").
W uzasadnieniu tego postanowienia organ I instancji wskazał, że przedmiotowa nieruchomość położona jest na obszarze objętym "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta [...]" (dalej: "Studium") uchwalonego uchwałą [...] określonym w Studium jako obszar wymagający przeprowadzenia scaleń i podziału, dla którego obowiązkowe jest uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej: "plan miejscowy" lub "m.p.z.p."). Ponieważ dotychczas nie został on uchwalony, to, zdaniem organu, wystąpiła obligatoryjna przesłanka zawieszenia postępowania przewidziana w art. 94 ust. 3 u.g.n.
W zażaleniu na to postanowienie, uzupełnionym pismem procesowym z dnia [...] grudnia 2011 r., pełnomocnik Współwłaścicieli wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zarzucił błędne zastosowanie art. 94 ust. 3 u.g.n., gdyż zgodnie z art. 14 ust. 7 i art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. obowiązek sporządzenia planu miejscowego może wynikać wyłącznie z przepisów odrębnych, a w odniesieniu do analizowanej sytuacji takich przepisów brak. Obowiązku takiego nie można kreować w drodze samego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, gdyż nie jest ono aktem prawa powszechnie obowiązującego. Zdaniem strony skarżącej należy odróżnić sytuację, gdy przepis prawa wprowadza obowiązek sporządzenia m.p.z.p. od przypadku, gdy przepis prawa warunkuje przeprowadzenie określonego przedsięwzięcia od uchwalenia planu miejscowego. W przypadku postępowania scaleniowo-wywłaszczeniowego uchwalenie m.p.z.p. stanowi właśnie warunek prawny (conditio iuris) jego przeprowadzenia, brak natomiast obowiązku sporządzenia planu; tak samo jak nie ma też obowiązku prowadzenia postępowań scaleniowo-podziałowych.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2012 r. [błędnie datowanym: "2011 r." – uw. Sądu], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO") utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie Dyrektora [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że choć tak kategoryczne rozwiązanie, jakie zawarto w art. 94 ust. 3 u.g.n., może wydawać się zbyt restrykcyjne, a ponadto budzące wątpliwości co do zgodności z Konstytucją, gdyż ogranicza wykonywanie prawa własności przez właściciela nieruchomości, to póki co nie zostało ono skutecznie zakwestionowane i organ administracyjny zobowiązany jest do jego stosowania. Zdaniem organu odwoławczego "przepisami odrębnymi" statuującymi obowiązek sporządzenia m.p.z.p., o których mowa w przywołanym przepisie, są obowiązujące powszechnie akty prawne, poza przepisami bezpośrednio stanowiącymi podstawę orzekania w sprawie, odnoszące się w jakiś sposób do kwestii dotyczących przedmiotu sprawy. Nie stanowią ich postanowienia studium, które nie jest wszak aktem prawnym. Jednakże, według SKO, w niniejszej sprawie to nie Studium, lecz art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. stanowi "przepis odrębny", na podstawie którego wprowadzono dla przedmiotowego terenu obowiązek sporządzenia planu. Ponadto art. 101 ust. 1 u.g.n. przesądza o konieczności uchwalenia planu w przypadku podjęcia zamiaru scalania i podziału gruntów. W konsekwencji już samo ujęcie w studium zamierzeń w tym zakresie spełnia przesłanki obowiązku sporządzenia planu miejscowego. Powołując się na poglądy orzecznictwa i doktryny SKO podkreśliło, że to norma prawna wyprowadzona z przepisów art. 10 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 14 ust. 7 u.p.z.p. stanowi podstawę obowiązku sporządzenia planu miejscowego dla obszaru określonego w Studium jako wymagającego przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości. Studium jedynie w ramach władztwa planistycznego, określonego ustawowo, doprecyzowało obszary, dla których sporządzenie planu miejscowego stało się obowiązkowe.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skardze na powyższe postanowienie SKO, Współwłaściciele, reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika, zarzucili temu orzeczeniu oraz poprzedzającemu je postanowieniu Dyrektora [...] naruszenie art. 94 ust. 3 u.g.n. przez jego błędną interpretację. Na tej podstawie wnieśli o uchylenie obu wydanych w sprawie postanowień oraz o orzeczenie o kosztach, w tym kosztach zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że ani przepis art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., art. 94 ust. 3 u.p.z.p., ani też art. 102 ust. 1 i 2 u.g.n. nie wprowadzają obowiązku sporządzenia planu miejscowego. Dwa pierwsze odsyłają do innych przepisów, które taki obowiązek na określoną okoliczność ustanawiają. Natomiast art. 102 ust. 1 i 2 u.g.n. wprowadza jedynie conditio iuris, stanowiąc, że jeśli gmina chce (względnie uważa, że powinna) przeprowadzić postępowanie scaleniowo-podziałowe, to musi uchwalić plan miejscowy i w nim określić (uznawszy wcześniej, że zachodzi taka potrzeba, a nie obowiązek) granice obszarów wymagających przeprowadzenia scaleń i podziałów nieruchomości (art. 15 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p.). Zdaniem Skarżących unormowanie to – zarówno poddawane egzegezie samo, jak i w związku z przepisami art. 10 ust. 2 pkt 8 i art. 14 ust. 7 u.p.z.p. – nie stanowi podstawy do wyprowadzenia z niego obowiązku sporządzenia planu miejscowego. Uchwalenie planu miejscowego nie ma, co do zasady, charakteru obowiązkowego – co wynika z art. 14 ust. 7 u.p.z.p. Ustawodawca nie wprowadził obowiązku sporządzenia planu na wypadek, gdy gmina chce przeprowadzić postępowanie scaleniowo-podziałowe, a jedynie uwarunkował prowadzenie takich postępowań przez gminę uprzednim uchwaleniem planu. Taki kierunek wykładni wspiera, zdaniem Skarżących, art. 15 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p., który stanowi, że gmina w zależności od potrzeb, a nie obowiązkowo, określa w m.p.z.p. granice terenów, które chce poddać procedurze scalenia i podziału. Ponadto w skardze powtórzono argumenty przedstawione w zażaleniu na postanowienie GEOPOZ, w tym odnośnie tego, że postanowienia Studium nie stanowią przepisów odrębnych w rozumieniu art. 94 ust. 3 u.g.n.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd stwierdza, że okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie są pomiędzy stronami sporne. W szczególności niespornym pozostaje fakt, że przedmiotowa działka Współwłaścicieli znajduje się w obrębie podstrefy, której tereny zostały w Studium określone jako wymagające scaleń i podziału, dla których obowiązkowe jest uchwalenie planu miejscowego. W związku z powyższym oraz wobec tego, że w ocenie Sądu organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia, ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań.
Istota sporu w niniejszej sprawie wyraża się w pytaniu, czy określenie w Studium, że dany obszar wymaga przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, skutkuje powstaniem obowiązku sporządzenia planu miejscowego dla takiego obszaru, a w konsekwencji – koniecznością zawieszenia na podstawie art. 94 ust. 3 u.g.n. postępowania w sprawie podziału nieruchomości położnej na takim obszarze, do czasu uchwalenia tego planu.
W myśl przywołanego przepisu, jeżeli nie został uchwalony plan miejscowy dla obszarów objętych, na mocy przepisów odrębnych, obowiązkiem sporządzenia takiego planu, postępowanie w sprawie podziału nieruchomości zawiesza się do czasu uchwalenia tego planu. Zdaniem organów obu instancji takim "przepisem odrębnym" jest przede wszystkim art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., zgodnie z którym w studium określa się w szczególności obszary, dla których obowiązkowe jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie przepisów odrębnych, w tym obszary wymagające przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, a także obszary rozmieszczenia obiektów handlowych powyżej określonej powierzchni sprzedaży oraz obszary przestrzeni publicznej.
Z takim stanowiskiem organów nie sposób się zgodzić.
Nie ulega wątpliwości, że cytowany przepis, a także wiele innych unormowań ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zostały zredagowane nie dość precyzyjnie i nastręczają istotnych trudności interpretacyjnych. Stąd też dla ich prawidłowego stosowania szczególnie istotne jest uwzględnianie aktualnych założeń i zasad obowiązującego systemu planowania przestrzennego oraz ustawiczne konfrontowanie z nimi wyników wykładni poszczególnych przepisów ww. ustawy.
Dla niniejszej sprawy doniosłe znaczenie ma stwierdzenie, że aktualny system planowania przestrzennego oparty jest na zasadzie fakultatywności planowania miejscowego (por. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2011, uw. 3 do art. 14). Z art. 14 ust. 7 u.p.z.p. jasno wynika, że stanowiący wyjątek od powyższej zasady obowiązek sporządzenia planu miejscowego powstaje tylko wówczas, gdy przewiduje go przepis odrębny. Co istotne, tego rodzaju "odrębnych" regulacji ustanawiających obowiązek sporządzenia m.p.z.p., a także samego przepisu art. 14 ust. 7 u.p.z.p. – z uwagi na ich wyjątkowy charakter – nie można interpretować rozszerzająco (exceptiones non sunt extendendae).
W uznaniu Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę obowiązku sporządzenia m.p.z.p. nie sposób wywodzić z art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., gdyż, jak trafnie zauważono w skardze, unormowanie to ma – przynajmniej w analizowanej części (tj. do słów "a także") – charakter przepisu odsyłającego do innych przepisów (verba legis: "przepisów odrębnych") przewidujących obowiązek sporządzenia planu dla określonych obszarów. Odesłanie to obejmuje bez wątpienia także wzmiankowane w art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. "obszary wymagające przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości" – co potwierdza użyty przed cytowanym wyrażeniem zwrot "w tym", opisujący relację zawierania się. Zatem, w świetle literalnego brzmienia analizowanego przepisu, również obowiązek sporządzenia planu miejscowego dla obszarów wymagających przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości winien wynikać z "przepisów odrębnych". Tym samym nie sposób wywodzić obowiązku uchwalenia planu miejscowego z treści art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Niezależnie bowiem od występujących w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności co do sposobu rozumienia terminu "przepis odrębny" (czy, mianowicie, może nim być przepis pochodzący z tej samej ustawy, co przepis odsyłający, czy tylko przepis innej ustawy) jest poza sporem, że za przepis "odrębny" względem danego przepisu odsyłającego (tu: art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p.) nie może zostać uznany sam ów przepis odsyłający (jako całość ani też żaden z jego fragmentów). Wynika to już ze słownikowego znaczenia terminu "odrębny" – który w analizowanym kontekście znaczy tyle, co "wydzielony spośród innych, stanowiący samodzielną całość; osobny, oddzielny" (zob. Uniwersalny słownik języka polskiego PWN, pod red. S. Dubisza, Warszawa 2003) – oraz z przywołanego wyżej zakazu rozszerzającej wykładni regulacji wprowadzających wyjątki (w tym przypadku: wyjątki od zasady fakultatywności planowania miejscowego).
W doktrynie wskazuje się, że przełamanie rezultatów wykładni językowej jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo – w sytuacji, gdy przemawiają za tym istotne argumenty natury systemowej lub funkcjonalnej (por. M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2010, s. 238). W niniejszej sprawie trudno zaś dopatrzyć się argumentów, które uzasadniałyby odstąpienie do literalnej wykładni art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Przeciwnie, rezultaty wykładni systemowej i celowościowej potwierdzają wynik wykładni językowej. Oprócz bowiem wspomnianej wyżej, systemowej zasady fakultatywności planowania miejscowego, z pola widzenia interpretatora nie może uchodzić także okoliczność, że wprowadzenie obowiązku sporządzenia planu miejscowego dla danego obszaru – przy jednoczesnym braku skutecznego instrumentu zapewniającego zainteresowanym właścicielom możliwość wymuszenia realizacji tego obowiązku przez gminę (na co w doktrynie zwraca uwagę m.in. E. Mzyk [w:] U.g.n. Komentarz, pod red. G. Bieńka, Warszawa 2011, uw. 2 do art. 94), choćby na podobieństwo instrumentu z art. 12 ust. 3 u.p.z.p. – może w efekcie prowadzić do istotnego ograniczenia konstytucyjnie chronionego prawa własności nieruchomości położonych na tym obszarze, a to w szczególności z uwagi na treść art. 62 ust. 2 u.p.z.p. oraz art. 94 ust. 3 u.g.n. Przepisy te w odniesieniu do obszarów, dla których istnieje obowiązek sporządzenia m.p.z.p., nakazują zawieszanie, i to bezterminowo (verba legis: "do czasu uchwalenia planu"), postępowań, odpowiednio: w sprawie ustalenia warunków zabudowy oraz w sprawie podziału nieruchomości położonych na takich obszarach – co skutkuje w praktyce ograniczeniem prawa do, odpowiednio: korzystania z nieruchomości (w przypadku zastosowania art. 62 ust. 2 u.p.z.p.) względnie do rozporządzania nią (w przypadku art. 94 ust. 3 u.g.n.). Zgodnie zaś z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Z kolei z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wynika, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw (tu: prawa własności) mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, przy czym ograniczenia te nie mogą naruszać istoty ww. wolności i praw.
Abstrahując od oceny, czy ograniczenia własności wynikające z art. 94 ust. 3 u.g.n. (analogicznie: z art. 62 ust. 2 u.p.z.p.) znajdują dostateczne usprawiedliwienie w jakimkolwiek z dóbr wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP – przesądzenie tej kwestii nie jest bowiem niezbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – należy podkreślić, że wymagana przez ustrojodawcę podstawa ustawowa ograniczenia własności musi cechować się odpowiednim stopniem określoności (precyzji) i jasności (por. L. Garlicki [w:] Konstytucja RP. Komentarz, pod red. L. Garlickiego, t. III, Warszawa 2003, uw. 19 do art. 31). Tymczasem przepis art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. – w zakresie, w jakim miałby być interpretowany jako substrat normy statuującej obowiązek sporządzenia planu miejscowego dla obszarów określonych w studium jako wymagające scaleń i podziału – wymagań tych nie spełnia, co wynika z wcześniejszych uwag. Stąd też taką interpretację należy odrzucić, zarówno ze względów językowych, jak i systemowych.
Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że – odmiennie niż to przyjęły organy obu instancji – przepis art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. nie zawiera żadnego elementu normy prawnej, która ustanawiałaby obowiązek sporządzenia planu miejscowego dla obszarów określonych w studium jako wymagające scaleń i podziału nieruchomości. Jednocześnie w obowiązującym systemie prawa nie sposób aktualnie wskazać przepisu, który wyraźnie ustanawiałby taki obowiązek, w sposób dostatecznie jasny i precyzyjny. Podstawy takiej nie mogą stanowić postanowienia Studium, które ze swej natury nie jest aktem prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), lecz jedynie aktem lokalnej polityki przestrzennej.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w wypowiedziach tych przedstawicieli doktryny, którzy podkreślają, że dla oceny dopuszczalności prowadzenia postępowania podziałowego lub jego zawieszenia nie wystarczy samo powołanie się na ustalenia studium dotyczące obowiązku sporządzenia planu miejscowego, gdyż studium nie jest aktem prawa miejscowego, lecz należy w tym względzie powołać się na stosowne przepisy obowiązującego prawa (przepisy odrębne), na podstawie których został w studium sformułowany obowiązek sporządzenia m.p.z.p. (por.: M. Wolanin [w:] J. Jaworski i in., U.g.n. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 4 do art. 94; E. Bończak-Kucharczyk, U.g.n. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 3 do art. 94). Tylko pozornie sprzeczne z przywołanymi wypowiedziami jest stanowisko zaprezentowane w jednym z komentarzy do art. 10 u.p.z.p., w którym stwierdzono, że ustalenia studium wywołują obowiązek sporządzenia m.p.z.p. w następstwie kwalifikacji obszaru na cel, dla którego sporządzenie planu jest obowiązkowe na podstawie przepisów odrębnych – "tak jak w przypadku obszarów objętych scalaniem i podziałem albo zmianą przeznaczenia z rolnego na leśne" (zob. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2011, uw. 9 do art. 10). Także bowiem autor tego stanowiska wskazuje na potrzebę istnienia "umocowania" dla obowiązku sporządzenia planu w jakimś przepisie odrębnym – w domyśle: przepisie innym niż komentowany przezeń art. 10 – nie przywołując zarazem żadnego takiego przepisu, który statuowałby obowiązek sporządzenia planu miejscowego dla obszarów zakwalifikowanych w studium do scaleń i podziałów.
Przepisem takim nie jest, jak to już wyżej wspomniano, art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Zarazem wskazywane przez organy administracji, obok art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., przepisy art. 14 ust. 7 u.p.z.p. oraz art. 102 ust. 1 u.g.n. (omyłkowo powołanego przez SKO jako art. 101 ust. 1 u.g.n.) nie stanowią dostatecznego materiału normatywnego, który pozwalałby na wyinterpretowanie takiego obowiązku. W szczególności należy podzielić pogląd Skarżących, że art. 102 ust. 1 u.g.n. określa wyłącznie jedną z przesłanek dokonania przez gminę scalenia i podziału nieruchomości – w postaci konieczności uprzedniego uchwalenia przez gminę dla danego obszaru planu miejscowego określającego szczegółowe warunki scalenia i podziału. W ogóle natomiast nie odnosi się, w ocenie Sądu, do kwestii relacji pomiędzy zapisami studium, a ewentualnym obowiązkiem sporządzenia planu.
Z przedstawionych wyżej względów Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela stanowiska przeciwnego – upatrującego podstawy obowiązku sporządzenia planu miejscowego dla obszarów zakwalifikowanych do scaleń i podziałów w "prawidłowo dekodowanej normie" z przepisów art. 10 ust. 2 pkt 8 i art. 14 ust. 7 u.p.z.p. oraz art. 102 ust. 1 i 2 u.g.n. – wyrażonego we wcześniejszych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu (z dnia 14.07.2010 r., IV SA/Po 349/10 oraz z dnia 14.12.2011 r., II SA/Po 781/11 – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").
W konsekwencji Sąd uznał, że organy obu instancji, na skutek błędnej wykładni przepisów art. 10 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. w zw. z art. 14 ust. 7 u.p.z.p. oraz art. 102 ust. 1 u.g.n., wadliwie przyjęły, że zakwalifikowanie w Studium obszaru obejmującego przedmiotową nieruchomość jako wymagającego scalania i podziału rzeczywiście implikowało obowiązek sporządzenia planu miejscowego dla tego obszaru. W rezultacie organy bezpodstawnie zastosowały art. 94 ust. 3 u.g.n. i zawiesiły postępowanie w sprawie podziału przedmiotowej nieruchomości do czasu uchwalenia planu miejscowego.
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżących koszt wpisu (300 zł) oraz wynagrodzenie reprezentującego Skarżących radcy prawnego ustalone na podstawie § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) w wysokości 240 zł – łącznie 540 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło