II SAB/Wr 4/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-06-20

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Olga Białek, Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K przewlekle prowadził postępowanie administracyjne w sprawie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K przewlekle prowadził postępowanie administracyjne w sprawie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu. Stwierdzono, że organ wielokrotnie naruszył przepisy określające terminy załatwienia spraw, podejmował nieuzasadnione czynności procesowe, a także nie podejmował działań zmierzających do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do rażącego naruszenia prawa. W związku z tym Sąd zobowiązał organ do wydania aktu administracyjnego w określonym terminie i stwierdził rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. G w K złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K w sprawie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu. Skarżąca podniosła, że organ nie załatwił sprawy w terminach ustawowych, mimo wcześniejszego zażalenia na bezczynność. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że podejmuje działania w kierunku rozwiązania sprawy, uwzględniając jej aspekt społeczny i planowane zmiany dotyczące dostaw towaru. Sąd rozpoznał sprawę i ocenił zarzuty dotyczące przewlekłości postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K do wydania aktu administracyjnego w sprawie robót budowlanych związanych z wykonaniem rampy i parkingu w terminie 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku. Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zasądził od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K na rzecz strony skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia NSA Halina Kremis Protokolant Edyta Forysiak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. G w K na przewlekłe prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu I. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K do wydania aktu administracyjnego w sprawie robót budowlanych związanych z wykonaniem rampy i parkingu w terminie 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K na rzecz strony skarżącej kwotę [...] zł (słownie: [...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wspólnota Mieszkaniowa ul. G w K, reprezentowana przez Zarząd (zwana dalej Wspólnotą), w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W (z dnia 28 grudnia 2011 r.) na przewlekłe prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K (dalej PINB) postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu na posesji przy ul. G w K, wniosła również o ustalenie, że niezałatwienie ww. sprawy odbyło się rażącym naruszeniem prawa; osób winnych jej niezałatwienia w terminie; zasądzenie kosztów postępowania; wydanie przez Sąd postanowienia sygnalizacyjnego. W uzasadnieniu strona skarżąca podkreśliła, że spełniła wymogi formalne skargi, gdyż w dniu 24 października 2011 r. na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. wystąpiła do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W z zażaleniem na niezałatwienie sprawy w terminach ustawowych określonych w art. 35 § 3 k.p.a. Postanowieniem z dnia 17 listopada 2011 r. organ wyższego stopnia odmówił wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy argumentując, że w dniu 10 listopada 2011 r. PINB wydał decyzję o umorzeniu postępowania - kończącą postępowanie przed tym organem. Skarżąca nie zgadza się z tym stanowiskiem, gdyż przy rozpatrzeniu jej zażalenia nie uwzględniono, że organ pierwszej instancji bezsprzecznie nie załatwił sprawy w terminie, rażąco naruszając przepis art. 35 § 3 k.p.a.- czym doprowadził do przewlekłości postępowania. Przedstawiając przebieg postępowania toczącego się przed PINB Wspólnota wskazała, że w dniu [...] Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję uchylającą decyzję PINB w K o nakazie rozbiórki pasa parkingu na długości od małych pawilonów handlowych ul. G do budynku "B", w terminie do dnia 31 grudnia 2010 r. W decyzji kasacyjnej wskazano na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego (w tym przeprowadzenie oględzin) w znacznej części, gdyż bez tego niemożliwie było zajęcie merytorycznego stanowiska przez organ II instancji. Zlecone przez organ odwoławczy oględziny odbyły się – po wielu monitach ze strony skarżącej - dopiero w dniu 6 maja 2011 r. Od tego czasu PINB nie dokonał żadnej czynności procesowej. Podkreślono, że od chwili wydania decyzji kasacyjnej z dnia [...] do dnia złożenia przez Wspólnotę zażalenia na bezczynność PINB, upłynęło 10 miesięcy, co bezspornie potwierdza, że sprawa nie została załatwiona w terminach ustawowych. Dopiero w dniu 22 listopada 2011 r. doręczono skarżącej decyzję PINB z dnia 10 listopada 2011 (nr [...]) o umorzeniu przedmiotowego postępowania, którą Wspólnota następnie zakwestionowała przez wniesienie odwołania. Strona uważa, że nadal nie została rozstrzygnięta sprawa administracyjna rozbiórki samowolnie wybudowanej rampy i parkingu. O bezprzedmiotowości postępowania nie można mówić, gdy organ jest właściwy do rozpoznania sprawy i posiada materiał dowodowy umożliwiający jej rozstrzygnięcie, a strona nie uzewnętrzniła braku zainteresowania w jej rozstrzygnięciu. W takiej sytuacji na organie spoczywa obowiązek merytorycznego jej rozstrzygnięcia. Z tego względu skarżąca uważa, że wydanie decyzji umarzającej postępowanie, należy kwalifikować jako czynność procesową organu, która nie zmierza do załatwienia sprawy, co uprawnia do zaskarżenia postępowania na zasadzie art. 37 § 1 k.p.a. Przepis ten daje możliwość zaskarżenia takiego postępowania organów administracji, które powoduje, że choć formalnie czynności procesowe są wykonywane, nie zmierzają one do załatwienia sprawy. W niniejszym przypadku doszło do przewlekłości postępowania, skoro przyjmując, że sprawa należy do "szczególnie skomplikowanych" - aczkolwiek PINB nigdy nie powiadomił skarżącej o tym aby w taki sposób ją kwalifikował - to opóźnienie w jej załatwieniu wynosi w świetle art. 35 § 3 i § 4 k.p.a. osiem miesięcy. Przewlekłość postępowania zachodzi bowiem wówczas, gdy postępowanie jest rozwlekle i długotrwałe oraz trwa ponad potrzebę wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, pozostających przy tym w związku przyczynowym z działaniem lub bezczynnością organu. W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że w 2000 r. właściciel pawilonu handlowego "B", przy ul. G w K, zgłosił do Starosty Kłodzkiego zamiar wykonania: częściowej zmiany usytuowania ścianek działowych wewnątrz pawilonu handlowego, wykonanie nawierzchni parkingu, wykonanie parkingu dla osób niepełnosprawnych i rampy. Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. G, której budynek zlokalizowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji, zakwestionowała możliwość realizowania dostaw towaru pod rampę z wykorzystaniem drogi wewnętrznej oddzielającej jej budynek od pawilonu handlowego. Wojewoda Dolnośląski stwierdził nieważność ww. zgłoszenia (określając je jako pismo) i wówczas sprawa trafiła do organu nadzoru budowlanego, który podjął działania w kierunku naprawczym. W wyniku tych działań dostawy odbywają się nie poprzez drogę wewnętrzną lecz z parkingu przy pawilonie. Również nawierzchnia rampy przebudowana została w taki sposób, że jest mniej akustyczna. Wszystkie te działania nie zadawalają jednak strony skarżącej, która żąda bezwzględnej likwidacji rampy. Organ dodał również, że obecnie właściciel pawilonu podejmuje zmiany dotyczące kierunku dokonywania dostaw, co wiąże się z częściową przebudową wewnątrz pawilonu – w konsekwencji dostawy za kilka miesięcy będą obywały się z drugiej strony pawilonu a rampa zostanie zlikwidowana. Reasumując PINB stwierdził, że podejmuje działania w kierunku rozwiązania sprawy. Trzeba jednak mieć na uwadze jej aspekt społeczny, gdyż z pawilonu korzysta bardzo dużo mieszkańców i podjęcie natychmiastowych działań w postaci wydania zakazu użytkowania rampy jest niemożliwe, społecznie nieuzasadnione i będzie wiązało się z protestem klientów. W piśmie przygotowawczym z dnia 24 lutego 2012 r. skarżąca Wspólnota zauważyła, że treść odpowiedzi na skargę potwierdza, że organ w ogóle nie przewidywał załatwienia przedmiotowej sprawy i zakończenia postępowania administracyjnego. Wyjaśnienia organu, tym bardziej uzasadniają słuszność skargi i potwierdzają, że w sprawie doszło do przewlekłości postępowania. Podczas rozprawy strony podtrzymały dotychczasowe stanowisko w sprawie. PINB w K oświadczył również, że po wydaniu przez organ wyższego stopnia decyzji uchylającej decyzję z dnia 10 listopada 2011, nr [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie podjął żądnych czynności procesowych w tej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W rozpoznawanej sprawie skarżąca Wspólnota zarzuciła Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w K przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie samowolnie wykonanych robót budowlanych polegających na budowie rampy i parkingu, żądając wydania nakazu rozbiórki tych obiektów. Skarga taka znajduje swoje umocowanie w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270) – dalej zwaną u.p.p.s.a. Przesłanką dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (podobnie jak innych skarg), jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 u.p.p.s.a.). W niniejszej sprawie warunek ten został spełniony, gdyż Wspólnota, przed wniesieniem skargi do sądu, wystąpiła do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W z zażaleniem na niezałatwienie sprawy w terminie, korzystając z regulacji zawartej w art. 37 k.p.a.. Z treści wniesionego zażalenie wynika, że Wspólnota skarżyła nie tylko bezczynność organu ale również przewlekłe prowadzenia postępowania w sprawie. Przystępując do rozpoznania samej skargi, należy wskazać na jedną z podstawowych ogólnych zasad postępowania administracyjnego jaką jest zasada szybkości i prostoty postępowania nakazująca organom działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 k.p.a.). Wynika z niej obowiązek podejmowania przez organ administracji działań celowych, zmierzających do załatwienia sprawy i wydania rozstrzygnięcia a nie jakichkolwiek działań. Realizacja przytoczonej zasady zagwarantowana jest przepisami określającymi terminy załatwienia spraw. Z przepisu art. 35 § 1 i § 2 k.p.a. wynika obowiązek załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jednocześnie w myśl art. 36 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. organ administracji obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i określając nowy termin jej załatwienia. Przepis art. 37 k.p.a. przewiduje natomiast możliwość zaskarżenia w drodze zażalenia niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. oraz przewlekłe jej prowadzenie. Powstrzymywanie się od wydania przez organ aktu załatwiającego sprawę bez uzasadnienia, prowadzi do naruszenia wskazanych wyżej przepisów i zasady szybkości postępowania. Ustawodawca nie określił co kryje w sobie pojęcie przewlekłości postępowania. Opierając się zatem na poglądach wyrażonych w doktrynie i orzecznictwie należy przyjąć, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia w razie prowadzenia postępowania nie zmierzającego – wbrew zasadzie wynikającej z art. 12 k.p.a. – do bezpośredniego załatwienia sprawy. Przewlekłość postępowania występuje gdy organ działa w sposób nieefektywny a także, gdy działania organu w toku postępowania polega na wykonywaniu szeregu czynności w dużym odstępie czasu, względnie wykonywaniu czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (np. odwlekanie zakończenia postępowania, pomimo posiadania wystarczającego materiału do rozstrzygnięcia sprawy, bez podania rzeczywistych i uzasadnionych przyczyn takiego działania), co prowadzi do znacznego przesunięcia w czasie załatwienia sprawy. Oczywiście nie każda zwłoka organu może być przyczyną stwierdzenia przewlekłości lecz jedynie zwłoka nieuzasadniona i nadmierna. Jako element obiektywny wskazuje się upływ kilku terminów załatwienia sprawy, opieszałość w wyznaczeniu i przeprowadzaniu czynności procesowych, które są konieczne dla załatwienia sprawy czy też przypadki mnożenia czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa. 2011 s. 238). Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonana musi być na podstawie analizy charakteru dokonywanych czynności jak i stanu faktycznego sprawy. Sąd bada zatem czy podejmowane przez organ w postępowaniu jurysdykcyjnym czynności zamierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane oraz czy nie są to czynności pozorne nieprowadzące w istocie do wydania rozstrzygnięcia (tak w wyroku z dnia 17 lutego 2012 r. I SAB/Wa 446/11, cbosa, nsa. gov.pl). Powyższe wymaga uwzględnienia całego toku sprawy oraz wszystkich okoliczności sprawy, w tym także tych które ujawniły się już po wniesieniu skargi. Analiza akt postępowania toczącego się przed PINB w K w sprawie objętej skargą wskazuje na jej zasadność. W dniu 22 marca 2010 r. PINB zawiadomił strony postępowania – w tym skarżąca Wspólnotę – o wszczęciu postępowania w sprawie wydania nakazu rozbiórki rampy i parkingu. Następnie, po upływie dwóch miesięcy, postanowieniem z dnia 2 czerwca 2010 r. nałożył na inwestora obowiązek dostarczenia w terminie do 31 sierpnia 2010 r. orzeczenia o stanie technicznym wykonanych robót wraz z inwentaryzacją budowlaną. DWINB postanowieniem z dnia 12 października 2010 r. wyeliminował je z obrotu prawnego uznając, że brak było podstaw do nałożenia na inwestora wskazanego wyżej obowiązku. Z powyższego wynika, że już pierwsza czynność procesowa organu podjęta została z naruszeniem przepisów określających terminy załatwienia spraw (dwa miesiące to termin dla wydania orzeczenia kończącego postępowania a nie dla orzeczenia o charakterze dowodowym jakim było postanowienie z dnia 2 czerwca 2010 r.). Nadto czynność ta nie była uzasadniona i konieczna dla rozstrzygnięcia sprawy. Spowodowała ona nieuzasadnione przedłużenie postępowania, gdyż decyzja kończąca wówczas postępowanie wydana została w dniu 9 listopada 2010 r. – czyli po upływie siedmiu miesięcy od momentu wszczęcia postępowania. Decyzja ta - nakazującą rozbiórkę pasa parkingu - orzeczeniem DWINB z dnia [...] została wyeliminowana z obrotu prawnego a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, z zaleceniem uzupełnienia materiału dowodowego i usunięcia wskazanych w uzasadnieniu decyzji uchybień proceduralnych, w tym też przeprowadzenia oględzin. Po dacie zwrotu akt organowi pierwszej instancji (tj. po dniu 20 stycznia 2011 r.) wyznaczono termin przeprowadzenia oględzin dopiero na dzień 3 marca 2011 r. W tym też dniu PINB przeprowadził czynności oględzin przedmiotowych robót budowlanych w których, pomimo zawiadomienia nie uczestniczył przedstawiciel inwestora. Na wniosek inwestora organ wyznaczył termin kolejnych oględzin (kontroli), na dzień 25 marca 2011r. przesuwając go następnie na dzień 6 maja 2011 r. Z akt sprawy nie wynika jednak aby w tym dniu omawiany dowód został przeprowadzony, natomiast znajduje się spisana wówczas notatka służbowa ze spotkania Wspólnoty Mieszkaniowej z przedstawicielem inwestora. W dniu 15 września 2011 r. PINB sporządził kolejną notatkę służbową na okoliczność sprawdzenia stanu wykonania ustaleń przyjętych dnia 6 maja 2011 r. Następnie – po wystąpieniu z zażaleniem na niezałatwienie sprawy w terminie – PINB w dniu 10 listopada 2011 r. decyzją nr [...] umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie. Z przesłanych wraz z odpowiedzią na skargę akt administracyjnych wynika dalej, że w wyniku odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej od tej decyzji Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 9 stycznia 2012 r. (w decyzji omyłkowo podano w dacie jej wydania rok 2011) nr [...], uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Do dnia rozpoznania skargi przez Sąd sprawa nie została załatwiona przez wydanie aktu administracyjnego a PINB, po doręczeniu mu decyzji kasacyjnej nie podejmował w sprawie żadnych czynności procesowych – co potwierdzone zostało na rozprawie. Przedstawione wyżej okoliczności potwierdzają zarzut przewlekłości postępowania. PINB bezsprzecznie naruszył kilkukrotnie przepisy określające terminy załatwienia spraw, bezpodstawnie wydał postanowienie nakładające na inwestora obowiązek przedłożenia orzeczenia technicznego i inwentaryzacji, (uchylone zresztą przez DWINB) - co w sposób nieuzasadniony przedłużyło postępowanie. Po decyzji kasacyjnej z dnia [...] pierwszy dowód w sprawie organ przeprowadził dopiero po upływie dwóch miesięcy, a następnie do dnia wydania decyzji o umorzeniu postępowania tj. do dnia 9 listopada 2011 r. nie przeprowadził żadnych koniecznych dla załatwienia sprawy czynności procesowych, ograniczając się jedynie do wyznaczania kolejnych terminów oględzin - których i tak, jak wynika z akt sprawy nie przeprowadzono. Spowodowało to po raz kolejny odwleczenie terminu wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie do listopada 2011 r. Zdaniem Sądu, nie można za efektywne i racjonalne dla wydania orzeczenia kończącego postępowania, uznać działania polegającego na kilkukrotnym przesuwaniu terminu przeprowadzenia oględzin z udziałem inwestora, skoro z akt nie wynika, aby w rezultacie zostały one przeprowadzone. Spotkanie z dnia 6 maja 2011r. na okoliczność którego organ sporządził notatkę służbową, nie może bowiem być utożsamiane z przeprowadzeniem tego dowodu. Nadto, w świetle zgromadzonych dokumentów, nie jest zrozumiałe, z jakich względów organ uznał za konieczne ponowienie tego dowodu, skoro zawiadomienie o pierwszym terminie jego przeprowadzenia dotarło do wszystkich stron postępowania z dużym wyprzedzeniem. Tym samym inwestor – lub umocowany przez niego pełnomocnik – mógł uczestniczyć w tej czynności. Powyższe fakty prowadzą do wniosku, że w analizowanym okresie organ niewątpliwie prowadził postępowanie w sposób przewlekły, naruszając w sposób rażący terminy załatwienia spraw. Nie wszystkie czynności procesowe prze niego podejmowane konieczne były dla rozstrzygnięcia sprawy a pozorowały jedynie prowadzenie postępowania dowodowego, powodując wydłużenie postępowania. Również po wydaniu w sprawie drugiej decyzji kasacyjnej z dnia 9 stycznia 2012 r. PINB mając świadomość, wniesionej już do Sądu skargi na przewlekłość postępowania, nie podjął żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy i do zakończenia postępowania. Zauważyć należy, że organ nie tylko nie załatwiał sprawy w ustawowych terminach określonych w art. 35 k.p.a. ale nie realizował też obowiązku wynikającego z art. 36 k.p.a. Treść odpowiedzi na skargę wskazuje nadto, że organ niejako celowo odwlekał wydanie w sprawie rozstrzygnięcia, nie traktował jej jako pilnej i nie zmierzał do jej załatwienia przy pomocy środków procesowych, co po stronie skarżącej Wspólnoty mogło wywołać odczucie działania stronniczego i uwzględniającego jedynie interes inwestora. Nawet jeżeli organ argumentuje takie zachowanie dbałością o interes społeczny, to z argumentacją tą nie można się zgodzić. Jeżeli działanie organu nie znajduje oparcia w obowiązującym prawie i narusza przepisy, to nie może być aprobowane w państwie prawa. Sprawa wykonania robót budowlanych w warunkach samowoli budowlanej podlega reglamentacji prawnej zawartej w przepisach art. 48 – 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Organy w toku postępowania, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz ustalonych okoliczności faktycznych sprawy, dokonują kwalifikacji który z tych przepisów prawa materialnego znajduje w sprawie zastosowanie i następnie wydają zgodne z nim rozstrzygniecie w formie decyzji administracyjnej. W przypadku potwierdzenia samowoli budowlanej, przepisy nakładają na organy nadzoru budowlanego obowiązek działania poprzez podjęcie odpowiedniej czynności orzeczniczej (wydanie aktu administracyjnego) nakładającej na sprawcę samowoli (lub inny podmiot wskazany w ustawie) odpowiednie obowiązki zmierzające do eliminacji stanu niezgodnego z prawem. Oczekiwanie przez organ nadzoru budowlanego, aż sprawa samowoli zostanie rozwiązana inny sposób, przy pomocy środków pozaprawnych i tolerowanie stanu niezgodnego z prawem, pozostaje w sprzeczności z tymi obowiązkami. Zważywszy na powyższe okoliczności Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nastąpiło przewlekłe prowadzenie postępowania. Działanie organu niewątpliwie pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) a nadto podważa wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadę prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa. Według art. 149 § 1 u.p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Stwierdza też, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie uwzględniając skargę na przewlekłość postępowania Sąd, stosownie do ww. przepisu, zobowiązał PINB do wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie robót budowlanych dotyczących wykonania rampy i parkingu. Przy przedstawionej wyżej ocenie zaniechania organu, w szczególności mają na uwadze sposób i czas prowadzenia postępowania - naruszający przedstawione wyżej ogólne zasady postępowania administracyjnego oraz przepisy wyznaczające terminy załatwienia spraw - Sąd stwierdził, że zaistniała przewlekłość miała cechy rażącego naruszenia prawa. Okoliczności wskazane w odpowiedzi na skargę nie stały na przeszkodzie załatwieniu sprawy zgodnie z wymogami prawa materialnego i procesowego, w terminach przewidzianych w art. 35 i art. 36 k.p.a. przez wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istot lub kończącej postępowanie w inny sposób. Sąd nie uwzględnił natomiast zawartego w skardze wniosku o wydanie postanowienia sygnalizacyjnego na podstawie art. 155 u.p.p.s.a. jak też o ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy. Ta ostatnia kwestia nie mieści się bowiem w kognicji sądu administracyjnego, jeżeli natomiast chodzi o postanowienie sygnalizacyjne, to na obecnym etapie postępowania uprzedzałoby ono, zdaniem Sądu orzeczenie kończące postępowanie w sprawie. Z istoty swojej musiałoby bowiem obejmować również merytoryczną ocenę działania organu, co należy uznać za przedwczesne. Z przedstawionych wyżej względów, działając na podstawie art. 149 § 1 u.p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach swoje wsparcie znalazło zaś w art. 200 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło