II SA/Łd 972/12

WyrokWSA w Łodzi2013-01-24

Skład orzekający: Anna Stępień, Grzegorz Szkudlarek, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie brał udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę, może skutecznie domagać się wznowienia tego postępowania, powołując się na naruszenie jego interesu prawnego, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a tym samym nie przysługuje mu przymiot strony w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i Prawa budowlanego. Brak przymiotu strony uniemożliwia skuteczne żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Interes prawny musi wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego, a nie z ogólnych zasad sąsiedztwa czy potencjalnych uciążliwości, które nie są objęte przepisami prawa budowlanego.
Stan faktyczny
A. S. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na sąsiedniej działce, argumentując, że odmówiono mu przymiotu strony i że inwestycja narusza jego interes prawny oraz warunki zabudowy. Starosta wznowił postępowanie, ale następnie odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że A. S. nie jest stroną. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. A. S. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant pomocnik sekretarza Agata Zarychta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2013 roku sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...], znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej zatwierdzającej projekt budowlany oddala skargę. LS Wojewoda Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania A. S., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...] o odmowie uchylenia własnej decyzji z dnia [...], nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwoleniu na budowę. Powyższe orzeczenie zostało wydane w następujących okolicznościach: Starosta [...] decyzją z dnia [...], po rozpoznaniu wniosku P. S., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na działce nr 207/7 (obręb ewid. [...]) w miejscowości W., gm. T. W dniu 15 marca 2012 roku A. S., właściciel działki nr 207/2, wniósł o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego. W motywach wniosku jego autor wskazał, iż odmówiono mu przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, co pomogło inwestorowi w realizacji swoich zamierzeń. Pod przykrywką budowy budynku gospodarczego wprowadził on na tereny mieszkaniowe działalność gospodarczą, której uciążliwość znacznie wykracza poza granice działki, co jest sprzeczne z ogólnymi warunkami zabudowy dla tej nieruchomości. Starosta [...] postanowieniem z dnia [...], nr [...] wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 147, art. 149 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Po przeprowadzeniu wznowieniowego postępowania, Starosta [...] decyzją z dnia [...] odmówił uchylenia własnej wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na budowę uznając, że w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji na działce nr 207/7, A. S. nie przysługuje przymiot strony. W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. wskazując, że winien być stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, przedstawił zastrzeżenia wobec sposobu użytkowania spornego budynku gospodarczego oraz podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania. Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną można podzielić na dwie fazy. Pierwsza z nich polega na badaniu formalnych podstaw wznowienia, a w efekcie wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego) lub postanowienia o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego). Ocena formalnych podstaw wznowienia sprowadza się do badania, czy żądanie wznowienia postępowania zostało zgłoszone przez stronę, czy powołuje ona podstawy wznowienia wymienione w art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz czy został zachowany termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania określony w art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego. W przypadku wniosku złożonego w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego badanie, czy dany podmiot jest stroną staje się równocześnie elementem badania, czy ta przesłanka wznowienia rzeczywiście wystąpiła, a czynność ta może być dokonana dopiero po wydaniu postanowienia wznawiającego postępowanie. Jak następnie wskazał organ, A. S. domagał się wznowienia postępowania, jako powód podając okoliczność, iż nie brał on udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem pozwolenia na budowę. Zgodnie z regulacją art. 148 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wobec ustalenia, iż odwołujący się dochował terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ pierwszej instancji prawidłowo wznowił postępowanie. Zgodnie z regulacją art. 151 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy ustali, że brak jest podstaw do jej uchylenia na mocy art. 145 § 1. Wnioskujący jako podstawę swojego wniosku powołał przepis art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi o możliwości wznowienia postępowania, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Przepis art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, iż stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stosownie do regulacji art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku – Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2010 roku, nr 243, poz. 1623 ze zm.), stronami w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Tymczasem, za obszar oddziaływania obiektu należy uznać obszar określony dla projektowanego obiektu budowlanego w chwili wszczęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę tego obiektu, na podstawie jego rodzaju i charakterystyki. Właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w danej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wyprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. W stanie faktyczny sprawy z projektu budowlanego wynika, że inwestycja obejmuje działkę nr ewid. 207/7. Budowa budynku gospodarczego na nieruchomości inwestorów została zaplanowana w odległości ok. 12,5 m od granicy nieruchomości odwołującego się oraz ok. 30 m od budynku znajdującego się na nieruchomości odwołującego się. Inwestycję zaprojektowano zatem z zachowaniem odległości określonej w przepisie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projektowana inwestycja nie powoduje również naruszenia § 13 w/w rozporządzenia, dotyczącego zacienienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi znajdujących się na działce odwołującego się. Inwestycja w formie określonej w projekcie budowlanym nie spowoduje uciążliwości, hałasu czy drgań na działce odwołującego się, nie pozbawi go dostępu do drogi publicznej, jak i wszelkich mediów. Inwestycja nie należy również do obiektów budowlanych mogących pogorszyć stan środowiska. Budynek gospodarczy jaki zaprojektował inwestor winien być przeznaczony do przetrzymywania narzędzi ogrodniczych: taczek, kosiarki, kultywatorów ogrodniczych oraz winien służyć do zimowania jachtu i łódki żeglarskiej. W tej sytuacji organ uznał, że planowana inwestycja nie powoduje jakiekolwiek ograniczeń, zagrożeń czy też innych uciążliwości dla działki odwołującego się z punktu widzenia przepisów, na podstawie których orzekają organy administracji architektoniczno – budowlanej. W przypadku realizacji zabudowy gospodarczej, gdy zamierzenie zaprojektowane jest zgodnie z przepisami prawa, w ocenie organu drugiej instancji, trudno znaleźć podstawę do poszerzenia obszaru oddziaływania obiektu poza granice działki inwestora. Właściciel sąsiedniej nieruchomości nie w każdym przypadku będzie uznany za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, ale tylko wówczas, gdy nieruchomość stanowiąca jego własność znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. W niniejszej sprawie organ ocenił, że brak jest oddziaływania inwestycji na nieruchomość sąsiednią tak więc odwołującemu się przymiot strony nie przysługuje. Nadto organ wskazał, iż inwestor jest zobowiązany do użytkowania obiektu zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę, a wszelkie próby odstąpienia od tego warunku skutkować mogą wszczęciem postępowania przed organem nadzoru budowlanego. Faktem jest, iż organ pierwszej instancji nie zawiadomił odwołującego się o zgromadzeniu materiału dowodowego będącego podstawą wydania decyzji jednak organ odwoławczy uznał, że materiał dowodowy w sprawie uległ rozszerzeniu jedynie o decyzje organów nadzoru budowlanego, których odwołujący się był adresatem. Na tej podstawie organ uznał, iż niepowiadomienie jego osoby o zebraniu materiału dowodowego nie miało wpływu na wynik postępowania. Ponadto, w sytuacji postawienia organom zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych, koniecznym jest ustalenie, że naruszenie tego prawa miało wpływ na rozstrzygnięcie. Tymczasem A. S. nie wykazał, iż poprzez wskazane uchybienie organu nie mógł podjąć konkretnej czynności procesowej, zatem naruszenie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego pozostało bez znaczenia dla wyniku sprawy. W skardze do sądu administracyjnego A. S. wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji wskazał na naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania w stopniu, które miało wpływ na wynik sprawy. Zdaniem autora skargi, w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego – tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, podczas gdy analiza wniosku inwestora o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, jak i prawidłowa ocena złożonych przez niego dokumentów prowadzi do odmiennych wniosków. W sprawie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, poprzez pozbawienie bezpośrednich sąsiadów udziału w postępowaniu doszło do naruszenia ich uzasadnionych interesów wyrażających się w pozbawieniu ich ochrony przed uciążliwościami powodowanymi przez nadmierny hałas, spaliny i wibracje. W zarzucie naruszenia przepisów postępowania skarżący powołał przepisy art. 7, art. 75 § 2, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, które w jego ocenie zostały naruszone. Autor skargi zwrócił także uwagę na sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych poczynionych przez organy administracji w zakresie tego, że nieruchomość skarżącego jest poza obszarem oddziaływania inwestycji. W uzasadnieniu skargi jej autor wyjaśnił, że z zatwierdzonego projektu budowlanego niezbicie wynika, że nie jest to normalny budynek gospodarczy. Kubatura i kształt budynku, wysokość i szerokość wrót oraz centralne usytuowanie obiektu w sposób oczywisty określają jego docelowe przeznaczenie. Takie usytuowanie wyklucza możliwość budowy na działce jakiegokolwiek domu mieszkalnego, co przesądza o charakterze wykorzystania działki. Organ pierwszej instancji poprzez pozbawienie skarżącego prawa do udziału w charakterze strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, doprowadził do tego, że inwestor bez koniczności realizacji jakichkolwiek robót budowlanych może używać budynek jako bazę samochodów ciężarowych. Inwestor przed dniem 29 marca 2012 roku wystąpił z wnioskiem o zmianę przeznaczenia budynku gospodarczego na garaż dla samochodów ciężarowych i pozwolenie na utworzenie parkingu dla 6 samochodów ciężarowych. We wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę inwestor wskazał, że obiekt będzie służył m. in. do przechowywania narzędzi ogrodniczych oraz jachtu i łódki żeglarskiej. Tymczasem inwestor nigdy nie był właścicielem ani jachtu, ani łódki żeglarskiej. W ocenie skarżącego, organy pominęły okoliczność, iż usytuowanie obiektu na działce sąsiedniej, burzy istniejący ład architektoniczny, narusza wrażenia estetyczne, szpeci sąsiedztwo domu mieszkalnego na działce skarżącego oraz wymusza rezygnację z dotychczasowego wykorzystania części działki skarżącego, co stanowi naruszenie jego interesu prawnego. Zdaniem skarżącego, zaistniałe w sprawie immisje materialne i niematerialne, nie są li tylko hipotetyczne, i nie stanowią tylko naruszenia interesu faktycznego, lecz dają się indywidualnie wyodrębnić i określić. Są one faktycznie odczuwalne, wynikają bezpośrednio z prawa materialnego, co świadczy niezbicie, że decyzja o pozwoleniu na budowę naruszyła interes prawny skarżącego. W tym przypadku występuje klasyczny przykład faktycznego naruszenia interesu prawnego, wynikający chociażby z obniżenia wartości rynkowej nieruchomości, poprzez wydanie decyzji zezwalającej na budowę budynku na działce stanowiącej front działki i w bezpośrednim sąsiedztwie domu mieszkalnego skarżącego. W tej sytuacji interes prawny autora skargi wynika bezpośrednio z art. 144 Kodeksu cywilnego i ma umocowanie również w wykładni pojęcia interesu osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 i art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując zarzuty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd, nie przejmując sprawy do końcowego jej załatwienia, bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala (art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Oceniając legalność zaskarżonych decyzji Sąd zważył, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, ustaliły stan faktyczny i wydały rozstrzygnięcia odpowiadające zebranym dowodom oraz przepisom prawa. Na wstępie rozważań wskazać wypada, iż wznowienie postępowania jest instytucją prawną, która pozwala na nadzwyczajne wzruszenie rozstrzygnięć cieszących się przymiotem ostateczności, a więc takich, od których nie przysługują już zwyczajne środki zaskarżenia umożliwiające ich wzruszenie w toku instancyjnego procedowania. Z tego też powodu, że przełamuje zasadę ostateczności rozstrzygnięć administracyjnych (art. 16 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) zatem wznowienie postępowania jest instytucją wyjątkową, której stosowanie nie może być rozciągane na sytuacje, które nie zostały wyraźnie uregulowane w przepisach instytucję tą stanowiących. W stanie faktycznym sprawy organy obu instancji uznały, iż skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na wzniesieniu budynku gospodarczego na sąsiedniej działce. Przyczyną wydania takich rozstrzygnięć w sprawie było stwierdzenie, iż nieruchomość skarżącego znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. Skład orzekający z takim stanowiskiem w pełni się zgadza. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W takiej sytuacji wznowienie postępowania następuje wyłącznie na żądanie strony (art. 147 in fine Kodeksu postępowania administracyjnego). Podkreślić przy tym należy, iż zacytowane przepisy posługują się pojęciem "strony". Tymczasem stroną, na mocy art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (por. np. wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 roku, I SA 1748/83, niepubl.) Interes prawny to interes indywidualny, konkretny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Interes prawny to zatem interes, którego podstawą mogą być wyłącznie przepisy materialnego prawa administracyjnego, a to z tego względu, że decyzja administracyjna jest władczą konkretyzacją prawa administracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2007 roku, I OSK 755/06, Lex Nr 337023). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego w przedmiocie decyzji o pozwoleniu na budowę podstawę materialnoprawną uznania podmiotu za stronę w tym postępowaniu stanowi art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2010 roku Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Za obszar oddziaływania obiektu zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należy rozumieć teren wyznaczony przez organ architektoniczno – budowlany w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę muszą wskazać przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Zdaniem Sądu, podkreślenia wymaga to, że właściciele, użytkownicy wieczyści, zarządy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, także w trybie szczególnym wznowieniowym, muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w danej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości wprowadzone ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. W tym zakresie w niniejszej sprawie, mając na względzie wszystkie jej okoliczności, Sąd przychylił się do poglądu, zgodnie z którym przez oddziaływanie obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, np. przez przepisy techniczno – budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. W konsekwencji ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania. Sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2006 roku, VII SA/Wa 1454/05, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjęcie przeciwnego stanowiska, jak tego domaga się skarżący, godziłoby w intencję ustawodawcy wprowadzającego szczególny przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w celu wyodrębnienia innych podmiotów, mogących być stroną postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, spośród kręgu podmiotów wyznaczonych przez ogólną normę przepisu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym wykazano, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora. Zrealizowana na działce inwestora budowa stanowi obiekt gospodarczy, który jest oddalony o 12,5 m od granicy z działką skarżącego i o ok. 30 m od budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce skarżącego. Budynek ma wysokość ok. 7 m. Obiekt w takiej formie i lokalizacji nie narusza przepisów techniczno budowlanych w tym § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.). W stanie faktyczny sprawy nie dojdzie do zacienienia pomieszczeń mieszkalnych na działce skarżącego, bowiem inwestycja nie narusza zapisów § 13 i § 60 rozporządzenia. Próżno szukać także naruszeń w zakresie ochrony przeciwpożarowej wynikających z zapisów § 271 rozporządzenia. Prócz tego inwestycja nie narusza przepisów ochrony środowiska zwłaszcza nie wpływa na pogorszenie stanu środowiska i nie wymaga dodatkowych zabiegów w postaci sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, czy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Nie zamyka również dostępu do drogi publicznej właścicielom sąsiednich działek. Wobec powyższego prawidłowo ustalono, że zrealizowany obiekt nie ogranicza właścicieli sąsiednich nieruchomości w zagospodarowaniu ich działek. Nie narusza, więc interesu prawnego właścicieli sąsiednich nieruchomości oraz uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 Prawa budowlanego). Sąd nie dostrzegł również nieprawidłowości w kwestii zgodności inwestycji z innymi przepisami prawa, w tym w szczególności z wymogami ochrony środowiska, przepisów techniczno – budowlanych, a także kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień i pozwoleń. Jak wskazywano wcześniej, skarżący swojego interesu prawnego w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę upatrywał w treści art. 144 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią tego przepisu, właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno – gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Wbrew argumentacji skarżącego powołany przepis nie stanowi źródła jego interesu prawnego w niniejszej sprawie. Nie może być bowiem kontestowany pogląd, iż żądanie naprawienia szkody spowodowanej działaniami właściciela zakłócającymi normalne korzystanie z sąsiedniej nieruchomości (art. 144 Kodeksu cywilnego) jest roszczeniem cywilnym (art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego), którego rozpoznanie należy do sądu powszechnego (art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego). Przepis art. 144 Kodeksu cywilnego, aby mógł stanowić podstawę do uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego, musi zostać powiązany z przepisem Prawa budowlanego, który w związku z działaniem inwestora został naruszony w takim stopniu, że ograniczył prawa skarżącego do zagospodarowania jego nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. Bezspornym jest także to, iż ewentualny zarzut dotyczący spadku wartości nieruchomości skarżącego na skutek wzniesienia przez inwestora obiektu, może być wyłącznie objęty zakresem postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. W konkluzji wyjaśnić należy, iż prawo do zabudowy nieruchomości jest podstawowym prawem właściciela nieruchomości. Realizacja inwestycji na nieruchomości nie narusza zasad współżycia społecznego jak również nie jest sprzeczna ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa własności. Nie istnieją też przepisy prawa zakazujące realizacji inwestycji z tego powodu, że budowa mogłaby spowodować dyskomfort właściciela nieruchomości sąsiedniej. Przepisy prawa nie dają obywatelom indywidualnego uprawnienia do domagania się, by sposób zagospodarowania sąsiedniej nieruchomości uwzględniał ich upodobania estetyczne. W tym miejscy wyjaśnić należy, że poza wpływem na rozstrzygnięcie w sprawie pozostaje argument skarżącego wskazujący, iż lokalizacja obiektu na działce inwestora wyklucza możliwość posadowienia na niej także obiektu mieszkalnego. W pierwszej kolejności podnieść wypada, iż nawet jeżeli okoliczny teren zabudowany jest budynkami mieszkalnymi, to inwestor nie ma obowiązku wznoszenia na swoim gruncie tylko takiego rodzaju obiektu pod warunkiem, że inny rodzaj zabudowy będzie wkomponowywał się w zabudowę na okolicznych terenach. Innymi słowy, inwestor może na swojej działce wybudować obiekt o innym, niesprzecznym z zabudową istniejącą na działkach sąsiednich, przeznaczeniu. Inwestor przed wystąpieniem o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę wnioskował o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Uprawniony organ wydał decyzje o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego wraz z konieczną infrastrukturą techniczną. Wynika z tego, że uprawniony w zakresie orzekania w sprawie warunków zabudowy organ uznał, że obiekt w przedstawionych przez inwestora parametrach i przeznaczeniu, wkomponowuje się w zabudowę na okolicznych terenach. Poza wpływem na rozstrzygnięcie pozostaje również kwestia związana z odmową wszczęcia przez organy nadzoru budowlanego postępowań w sprawie zmiany sposobu użytkowania obiektu na działce sąsiedniej. Skarżący, jako podmiot domagający się wszczęcia postępowań przed tymi organami, może kontestować treść wskazanych postanowień w drodze zażaleń, a następnie skargi do sądu administracyjnego. Poza znaczeniem dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje również kwestia, iż inwestor podjął działania w celu zmiany przeznaczenia budynku gospodarczego i utworzenia parkingu dla 6 samochodów ciężarowych. Późniejsza zmiana przeznaczenia czy przebudowa obiektu to przedmiot odrębnego postępowania administracyjnego. Reasumując, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło