II GSK 2418/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-25

Skład orzekający: Maria Myślińska, Małgorzata Korycińska, Cezary Pryca

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na załadowcę pojazdu nienormatywnego może być wymierzona bezwzględnie, czy wymaga wykazania jednoznacznego wpływu lub zgody załadowcy na powstanie naruszenia obowiązków przewozu drogowego?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na załadowcę pojazdu nienormatywnego może być wymierzona wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że załadowca miał realny i bezpośredni wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków przewozu drogowego. Odpowiedzialność załadowcy nie ma charakteru bezwzględnego i wymaga przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w tym zakresie.
Stan faktyczny
10 września 2012 r. na drodze powiatowej w miejscowości W. zatrzymano do kontroli pojazd marki Mercedes-Benz przewożący piasek, załadowany przez H. Spółkę z o.o. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu oraz brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na H. Spółkę z o.o. karę pieniężną w wysokości 8.100 zł, którą utrzymał w mocy w decyzji odwoławczej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 1162 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Myślińska Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 marca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2555/13 w sprawie ze skargi H. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S. Sp. z o.o. w W. 1162 (tysiąc sto sześćdziesiąt dwa) złote tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem objętym skargą kasacyjną, oddalił skargę H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] czerwca 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: 10 września 2012 r. na drodze powiatowej nr [...] w miejscowości W. zatrzymano do kontroli pojazd marki Mercedes- Benz. Pojazdem kierował P. Z., który wykonywał przewóz drogowy piasku w imieniu przedsiębiorcy L. Sp. z o.o. z siedzibą w G. Załadowcą przewożonego towaru była H. Sp. z o.o. W wyniku przeprowadzonego ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 21,07 t na podwójną os napędową- przekroczenie o 6,42 t - masa całkowita pojazdu 32,48 t- przekroczenie o 3 t, - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. organ I instancji nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 8.100 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Spółka jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Pojazd przed wyjazdem na drogi publiczne był zważony i załadowca znał jego masę. Nie podjął jednak żadnych czynności zmierzających do doprowadzenia pojazdu do stanu normatywnego. O braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu świadczy fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, a jedynie pod koniec dnia wydawał jeden zbiorczy dokument. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę Spółki powołał treść art. 4 pkt 25, art. 13 g ust.1, ust. 1b i 2, art. 40 c ust. 1, art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, dalej: u.d.p) oraz art. 61 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej: ustawa Prawo o ruchu drogowym). Wskazał, że przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli, który podpisany przez kontrolowanego kierowcę bez uwag, potwierdza przekroczenie nacisku na podwójnej osi napędowej oraz przekroczenie DMC pojazdu. Sąd I instancji uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Jak prawidłowo wyjaśnił organ maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Przeprowadzona kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu, co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Ponadto przed wyjazdem kontrolowanego pojazdu sprawdzono jego wagę a przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, że wagowy potwierdził, że "wszystko jest w normie i można jechać". Sąd I instancji podzielił także stanowisko organu, że o braku staranności w dokonywaniu załadunku świadczy fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport. W ocenie Sądu okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, iż skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Natomiast odpowiedzialność za załadowanie pojazdu w sposób, który powoduje nieuchronność powstania naruszenia jednoznacznie przesądza o wystąpieniu wpływu lub godzenia się przedsiębiorstwa. Załadowca lub nadawca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia zawsze wypełnia przesłankę wpływu na powstanie naruszenia. W tym kontekście Sąd I instancji stwierdził, że niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. Zdaniem Sądu, podnoszone przez skarżącą w toku postępowania okoliczności, dotyczące łączących skarżącą z przewoźnikami umów cywilnych określających zasady dostarczenia pojazdów adekwatnych do wielkości przewożonych materiałów oraz konieczności rozładunku w sytuacji przekroczenia DMC pojazdu, pozostają bez wpływu na kwestę odpowiedzialności załadowcy. W orzecznictwie niejednokrotnie podkreślano, iż załadowca powinien tak zorganizować pracę i relację z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie. Jak prawidłowo również zauważył organ, załadowca nie może przerzucić odpowiedzialności za załadunek na inny podmiot na podstawie umowy cywilnej. W konsekwencji WSA uznał, że organ słusznie nałożył na skarżącą karę pieniężną, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi, że skarżąca, jako załadowca godziła się na przekroczenie DMC kontrolowanego zespołu pojazdu, które potwierdził wynik kontroli drogowej. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). II Skargę kasacyjną wniosła H. Sp. z o.o. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa proecesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 80 k.p.a. bowiem zebrany przez organy materiał dowodowy jest niewystarczający do orzekania, a przy jego prawidłowej ocenie, nie wystarczył do przypisania skarżącej odpowiedzialności za zdarzenie objęte kontrolą organu/ów. Sąd Administracyjny błędnie przyjął uzasadnienie organu oparte na nadinterpretacji materiału dowodowego, nieświadczącego wprost na niekorzyść skarżącej i nadmierne znaczenie przydał dowodom miarodajnym dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika i czynnościom stricte technicznym w miejscu załadunku nie uzasadniającym prostego zastosowania przepisu art. 13 g ust. 1 b pkt 2 u.d.p. do skarżącej; 2. art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z przepisem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 k.p.a. i art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 13 g ust. 1b pkt 2 oraz art. 13 g ust. 1 u.d.p., polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organów obu instancji, pomimo iż decyzje te wydane zostały bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 k.p.a.), a organy obu instancji nie zgromadziły w sposób wyczerpujący dowodów w sprawie oraz zaniechały wszechstronnego odniesienia się do okoliczności podnoszonych przez skarżącą (art. 78 § 1 k.p.a.) związanych z ustaleniem czynności załadunku w określonym dniu, miejscu i czasie oraz ze sposobem i organizacją transportu oraz przyjętą metodą przeciwdziałania samowoli kierowców, wskazującą na to, że do naruszenia przepisów polegających na przejeździe po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia doszło z powodu okoliczności, za które skarżąca nie ponosi odpowiedzialności (art. 75 k.p.a.); 3. art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. oraz w zw. z przepisem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów obu instancji, pomimo iż nie zebrano i nie rozważono w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie (art. 77 § 1 k.p.a.), przy zaniechaniu dopuszczenia środków i wniosków dowodowych (art. 75 § 1 k.p.a.) składanych przez skarżącą (art. 78 § 1 k.p.a.) na okoliczność wykazania okoliczności ekskulpacyjnych związanych z jednoznacznym ustaleniem, czy skarżąca miała wpływ i godziła się na "naruszenie obowiązków lub warunków ruchu drogowego", o których mowa w art. 13 g ust. 1 b pkt 2 oraz art. 13 g ust. 1 u.d.p., a w konsekwencji uniemożliwieniu skarżącej realizacji uprawnień procesowych poczynienia ustaleń wszechstronnych, zorientowanych na zebranie wszystkich dowodów w sprawie, co skutkowało, co najmniej przedwczesnym błędnym przyjęciem przez Sąd, że skarżąca miała wpływ i godziła się na ww. naruszenia przepisów przez przewoźników (kierowcę), pomimo że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie tego w sposób jednoznaczny i niewątpliwy nie potwierdza; 4. art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z przepisem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. i art. 79 § 1 k.p.a. polegający na oddaleniu skargi, mimo że Sąd za organami administracji przyjął, jako podstawę ustaleń faktycznych wobec skarżącej dowód z kontroli ważenia pojazdu i przesłuchania kierowcy przewoźnika, w którego przeprowadzeniu skarżąca nie uczestniczyła i nie brała udziału i nie miała żadnej innej niż przewidziana przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 78 § 1 k.p.a.) możliwości wykazania "braku wpływu lub godzenia się" na naruszenia "obowiązków lub warunków przewozu" przez kierowcę przewoźnika oraz pomimo braku wskazania, jakie działania powinna była podjąć skarżąca w celu uniemożliwienia wyjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną, a których nie podjęła, godząc się na naruszenie przepisów prawa i z jakich przepisów wynikał obowiązek ich podjęcia; 5. art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a, polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych w skardze skarżącej zarzutów naruszenia przepisu art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., 75 § 1 k.p.a., a także nieustosunkowaniem się do tych zarzutów skarżącej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku i błędne uznanie, że "(...) podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli" oraz przyjęcie, iż "(...) Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej.(...)" (str. 15), w sytuacji, gdy oczywistym jest, że skarżąca nie brała udziału w czynnościach sporządzenia protokołu kontroli i przesłuchania kierowcy przewoźnika, a zatem nie miała żadnych możliwości, ani wpływu na kwalifikację naruszenia, ani też na zakres i treść ustaleń protokołu, a co za tym idzie skarżąca nie miała innej niż przewidziana przepisami k.p.a. możliwości wykazania istotnych w sprawie okoliczności tj. sposobu, organizacji, przeciwdziałania wszelkim naruszeniom przepisów przez przewoźników i zatrudnianych przez nich kierowców dotyczących tego postępowania i stwierdzonych naruszeń, a także przyjętych metod im przeciwdziałała, w tym m.in. za pomocą oferowanych środków dowodowych, a co za tym idzie wykazania, że do naruszenia doszło wskutek okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi skarżąca, w szczególności uszło uwadze Sądu, że strona nie ma innej możliwości dowodzenia swoich twierdzeń i dojścia do prawdy, jak poprzez procedurę uregulowaną przepisami k.p.a.; 6. art. 1 § 1 i 2, art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a, polegające na braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisu art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., 75 § 1 k.p.a., a także wadliwe przyjęcie, że do naruszenia doszło wskutek "godzenia się" na przetonażowanie pojazdu przez skarżącą, w sytuacji gdy z protokołu kontroli nie wynika w sposób jednoznaczny i niewątpliwy oraz mylne uznanie przez Sąd, że nałożona na skarżącą sankcja ma charakter prewencyjny, a jej celem jest wymuszenie właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącej, tak aby pojazdy nienormatywne nie wyjeżdżały z jej siedziby na drogi publiczne, w sytuacji, gdy z materiału dowodowego akt sprawy jednoznacznie wynika, że kontrolowany pojazd nie był własnością skarżącej, pojazd nie został zatrzymany wyjeżdżając z jej siedziby, a w bliżej nieokreślonym miejscu na drodze powiatowej, a nadto, wskazywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. sankcja w postaci kary pieniężnej, jest nakładana wyjątkowo, w ściśle określonych okolicznościach, gdy zostanie jednoznacznie udowodnione, że załadowca w sposób zawiniony godził się lub miał wpływ na zarzucane naruszenia, co nie wynika z dowodów, które Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za mające podstawowe znaczenie w sprawie (w ich wzajemnym powiązaniu (przedwczesność orzekania). II. z ostrożności procesowej zarzucono także: 7. naruszenie przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w związku z przepisem prawa materialnego tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 w oraz art. 13g ust. 1 u.d.p. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., w odniesieniu do skarżącej, w sytuacji gdy stan faktyczny na to nie wskazuje, a nadto został on ustalony w oparciu o dowody, w których przeprowadzeniu nie brała udziału skarżąca i stanowi on podstawę do przypisania odpowiedzialności przewoźnikowi, a odpowiedzialność skarżącej jest odpowiedzialnością na zasadzie winy i nie wynika w sposób jednoznaczny i niewątpliwy z materiału dowodowego, jak wymaga ww. przepis. Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu I instancji aprobujący pogląd organów transportu drogowego obydwu instancji, że w sprawie wystąpiły przesłanki odpowiedzialności załadowcy, wskazane w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych "za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej". Natomiast w myśl art. 13g ust. 1b tej ustawy karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 omawianej ustawy ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W rozpatrywanej sprawie organy i Sąd I instancji uznały, że przesłanki wskazane w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. zostały spełnione, gdyż załadowca (skarżąca) umożliwił wyjazd pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej, z miejsca załadunku na drogę publiczną. Organ wskazał, że "załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną, (...) ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń" oraz że "kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jak i przekroczenie nacisków na osi pojazdu. Wskazuje to na godzenie się załadowcy na powstanie naruszenia, tym bardziej, że pojazd przed wyjazdem na drogi publiczne został zważony i załadowca znał jego masę." Z kolei Sąd I instancji oddalając skargę stwierdził, że "odpowiedzialność za załadowanie pojazdu w sposób, który powoduje nieuchronność powstania naruszenia jednoznacznie przesądza o wystąpieniu wpływu lub godzenia się przedsiębiorstwa. Załadowca lub nadawca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia zawsze wypełnia przesłankę wpływu na powstanie naruszenia." Naczelny Sąd Administracyjny tej oceny nie podziela. Analiza uzasadnienia decyzji i zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że w istocie organy i Sąd I instancji przyjęły, że w sprawie odpowiedzialność załadowcy miała charakter bezwzględny, a zatem w sytuacji, gdy zostały naruszone normy dotyczące masy załadunku i nacisku na oś, załadowca ponosi za to odpowiedzialność. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zajęcie takiego stanowiska pozostaje w niezgodzie z tą częścią przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2, która stanowi o okolicznościach sprawy i dowodach jednoznacznie wskazujących, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Wskazany w tym przepisie wpływ lub godzenie się na powstanie danego naruszenia musi mieć jednocześnie charakter realny i bezpośredni, co oznacza, że nie może być on prostą konsekwencją czynności składających się na szeroko rozumiany proces transportu towarów (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1357/11; publ. CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie to właśnie norma wynikająca z wyżej omówionego art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych zadecydowała o tym, jakie fakty miały znaczenie dla sprawy i wyznaczyła zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Sąd I instancji na początku swoich rozważań (str. 14 uzasadnienia) wskazał, że "w sprawie należało wyjaśnić, czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy, albowiem przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe". Mimo tego dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd I instancji nie dostrzegł, że w sprawie nie zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej, wynikających z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Organy obu instancji nie wyjaśniły jak zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej, jak konkretnie przebiegał proces załadunku i ważenia, jakie konkretne działania miałaby podjąć skarżąca, aby nie dopuścić do przekroczenia dopuszczalnych norm, jak również nie przeprowadziły dowodów, o przeprowadzenie których wnioskowała skarżąca. Niewątpliwie natomiast dla ustalenia odpowiedzialności podmiotów wskazanych w pkt 2 ust.1b art.13g u.d.p. konieczne jest takie przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego, które w sposób niebudzący wątpliwości pozwoli na dokonanie ustaleń faktycznych dających podstawę do przyjęcia, że w konkretnej sprawie zaistniały przesłanki opisane w tym przepisie prawa. Sąd I instancji nieprawidłowo zatem stwierdził, że organy administracji w toku postępowania wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wyrok Sądu I instancji zapadł z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 § 1 i art. 80), a tym samym zarzut naruszenia tych przepisów stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a w związku z § 14 ust.2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 490) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło