II SA/Sz 35/15

WyrokWSA w Szczecinie2015-06-25

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej na przedsiębiorców za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i warunków przewozu drogowego została wydana prawidłowo, z uwzględnieniem wymogów proceduralnych i materialnoprawnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu o nałożeniu kary pieniężnej była prawidłowa zarówno pod względem ustalenia stanu faktycznego, jak i zastosowania przepisów prawa materialnego oraz proceduralnego. Organ prawidłowo ustalił naruszenia, zapewnił stronom czynny udział w postępowaniu, a skarżący nie wykazali okoliczności wyłączających ich odpowiedzialność. W konsekwencji skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący P. S. i M. K., wspólnicy spółki cywilnej, zostali ukarani karą pieniężną przez Inspektora Pracy za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i warunków przewozu drogowego. Decyzja ta została uchylona przez Okręgowego Inspektora Pracy, który nałożył karę w innej wysokości. Skarżący zarzucili naruszenia proceduralne i materialnoprawne, w tym niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i brak wskazania tras przewozów, na których doszło do naruszeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.),, Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi P. S. oraz M. K. na decyzję Inspektora Pracy w S. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Okręgowy Inspektor Pracy w S. decyzją z dnia [...] r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a." oraz art. 92 a ust. 1, art. 92 a ust. 3 pkt 1, art. 92 a ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013, poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o transporcie drogowym" oraz l.p. 5.1.1 i 2, I.p. 5.3.1 i 2, Ip. 5.4.1 i 2, l.p. 5.6.1 i 2 załącznika nr 3 do ww. ustawy, art. 6 ust.1 i 3, art. 8 ust. 1-5, art. 8 ust. 6-9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L.102 z dnia 11.04.2006 r.), zwanego dalej "Rozporządzeniem (WE) nr 561/2006", art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2012 r., poz. 404 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania P. S. i M. K. - wspólników spółki cywilnej "S." w K., ul. [..] , od decyzji Inspektora Pracy z dnia [...] r., nr [...] , w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości [...] zł – uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości [...] zł. Powyższa decyzja została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. W wyniku przeprowadzonej kontroli działalności transportowej prowadzonej przez P. S. i M. K. , w oparciu o ustalenia zawarte w protokołach kontroli z dnia [...] r., decyzją z dnia [...] r. Inspektor Pracy nałożył na przedsiębiorców karę pieniężną w wysokości [...] zł. Decyzją z dnia [...] r. Okręgowy Inspektor Pracy uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Decyzją z dnia [...] r. Inspektor Pracy nałożył na P. S. i M. K. karę pieniężną w wysokości [...] zł. Pismami z dnia [...] r. P. S. i M. K. złożyli odwołanie od decyzji Inspektora Pracy z dnia [...] r., wnosząc o uchylenie przedmiotowej decyzji w całości jako wydanej z naruszeniem norm procedury administracyjnej. Zaskarżonej decyzji strony zarzuciły: - rażące naruszenie art. 7 i art. 8 K.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz działania na szkodę obywatela; - rażące naruszenie art. 9 K.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o okolicznościach prawnych i faktycznych, które miały wpływ na ustalenie praw i obowiązków strony; - naruszenie art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie możliwości czynnego udziału w postępowaniu; - naruszenie art. 61 § 4 K.p.a. poprzez brak zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania; - naruszenie art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego w sprawie i nieprzeprowadzenie dowodów zmierzających do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy; - naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. poprzez określenie błędnej podstawy prawnej stwierdzonych naruszeń oraz brak wskazania faktów, na których się organ oparł i które uznał za udowodnione. Nadto strony podniosły błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie ustalenia czasu pracy kierowcy R. T. . Do wniesionego odwołania dołączone zostały wydruki z urządzenia rejestrującego pracę ww. kierowcy. Okręgowy Inspektor Pracy, przywołaną na wstępie decyzją uchylił zaskarżoną decyzję Inspektora Pracy w całości i nałożył na strony karę pieniężną w wysokości [...] zł. Organ odwoławczy podał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące, ustalone w toku kontroli, nieprawidłowości: skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, 4. przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia, pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni. Wskazał również, że decyzja została wydana zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia [...] r., nr [...] oraz protokołu kontroli z dnia [...] r. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że decyzją z dnia [..] r. uchylił w całości dwie decyzje Inspektora Pracy z dnia [...] r., nr [...] w sprawie nałożenia kary pieniężnej w kwocie [...] zł, wydane odrębnie na każdego ze wspólników i umorzył postępowanie w pierwszej instancji w całości. Podał, że decyzje te zostały wydane w wyniku wszczęcia kolejnego postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o którym strony zostały zawiadomione w dniu [...] r. W sytuacji zatem, gdy pierwsze postępowanie administracyjne nie zostało zakończone, to wszczęcie kolejnego postępowania administracyjnego w tej samej sprawie stanowiło naruszenie art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. w związku z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Natomiast decyzja Inspektora Pracy z dnia [...] r., nr [...] zakończyła postępowanie organu pierwszej instancji wszczęte w dniu [...] r., i jest ona obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego w niniejszej sprawie. Wobec powyższego, Okręgowy Inspektor Pracy nie podzielił zarzutu, że decyzja Inspektora Pracy z dnia [...] r., nr [...] została wydana na podstawie tego samego postępowania, które umorzył organ odwoławczy. Organ stwierdził nadto, że o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej strony zostały zawiadomione w dniu [...] r., pismem nr [...] , a w związku z tym nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 61 § 4 K.p.a. polegający na braku zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania. Ponadto, na podstawie zawiadomienia z dnia [...] r., umożliwiono stronom zapoznanie się z całym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Okręgowy Inspektor Pracy wskazał, że przeprowadzenie przez inspektora pracy ponownej kontroli, udokumentowanej protokołem kontroli nr [...] było prawidłowe z uwagi na konieczność realizacji zaleceń Okręgowego Inspektora Pracy, wynikających z jego decyzji z dnia [...] r., nr rej. [...] , a zebrane dowody prawidłowo włączono do postępowania na podstawie postanowienia z dnia [...] r. Odnosząc się do zarzutu przekroczenia uprawnień inspektora pracy w odniesieniu do zakresu prowadzonej kontroli, organ odwoławczy podał, że na mocy art. 89 ust.1 pkt 6 u.t.d. inspektorzy pracy uprawnieni są do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 oraz warunków w nich określonych - w odniesieniu do zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy oraz czas jazdy i postoju. Z powyższego wynika zatem, że inspektor pracy jest uprawniony do kontroli merytorycznej poprawności (rzetelności) zapisów dokonywanych przez urządzenie rejestrujące, a nie tylko do kontroli ich formalnej poprawności (kompletności). Wskazuje na to literalna treść przepisu, z którego wynika uprawnienie inspektora pracy do kontroli dokumentów oraz warunków w nich określonych, a jednym z takich dokumentów są zapisy dokonywane przez urządzenie rejestrujące. Zgodnie z art. 92 a ust. 6 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. W ocenie organu, nie budzi więc wątpliwości, że inspektor pracy jest uprawniony do nałożenia kary pieniężnej za naruszenia wyszczególnione w załączniku nr 3, a nie tylko za naruszenie wymienione w poz. 6.3.7. tego załącznika. Zgodnie także z art. 89 a ust. 1 u.t.d. Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy dokonują kontroli w zakresie przewozu drogowego na warunkach i w trybie określonych w przepisach ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, zwanej dalej "ustawą o PIP". Art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIP stanowi, że do zadań Państwowej Inspekcji Pracy należy nadzór i kontrola przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności czasu pracy. Powyższe uprawnienia przyznane zostały organom inspekcji pracy również na mocy art. 184 § 1 i § 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Tym samym zarzut strony, że inspektor pracy powinien ograniczyć przedmiot kontroli jedynie do stwierdzenia formalnej kompletności zapisów dokonywanych przez urządzenie rejestrujące, organ ten uznał za bezzasadny. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 K.p.a. Okręgowy Inspektor Pracy wskazał, że decyzja z dnia [...] r., nr [...] zawiera wszystkie elementy wymienione w ww. przepisie, tj.: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne wraz z przywołaniem podstawy prawnej poprzez przywołanie art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIP, art. 93 w związku z art. 89 ust.1 pkt 6 u.t.d., ze wskazaniem, że wszelkie ustalenia faktyczne zostały udokumentowane w formie protokołu z kontroli z dnia [...] r. oraz z dnia 18 czerwca 2014 r., opis każdego sankcjonowanego karą naruszenia oraz pouczenie w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Rozpatrując zarzut pominięcia przez organ pierwszej instancji ustalenia istotnych faktów w przedmiocie określenia, czy nie zachodzą przesłanki do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w zakresie powstałych naruszeń, Okręgowy Inspektor Pracy stwierdził, że z odwołania wynika, iż strony nie negują, że w pracy kierowców zdarzyły się odstępstwa od stosowania norm czasu jazdy, odpoczynku czy przerw, a jedynie kwestionują sposób zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie. Tymczasem ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których strona wywodzi dla siebie określone skutki prawne spoczywa także na niej, a nie tylko na organie kontrolującym. Organ podał dalej, że w przedmiotowej sprawie inspektor pracy, działając zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a., zawiadomił strony o prawie do czynnego udziału, w tym o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. W okresie od dnia otrzymania zawiadomienia do dnia wydania decyzji będącej przedmiotem odwołania, tj. do dnia [...] r. strony nie skorzystały z przysługujących im uprawnień. Nie można zatem uznać za uzasadniony zarzut uniemożliwienia stronom wypowiedzenia się co do faktów, czy dokumentów będących podstawą do wydania zaskarżonej decyzji, skoro świadomie z tej możliwości zrezygnowały i nie składały w postępowaniu administracyjnym żadnych wniosków dowodowych. Ponadto w toku postępowania inspektor pracy przesłuchał P. S. - wspólnika zarządzającego transportem w spółce - na okoliczność zapewnienia właściwej organizacji i przestrzegania przepisów socjalnych. P. S. wyjaśnił, że szkolenia w firmie przeprowadzane są co roku - są przez wspólników Spółki lub firmy zewnętrzne, przynajmniej raz w roku, jednakże na potwierdzenia swoich zeznań nie przedstawił żadnych dokumentów w postaci zaświadczeń wydawanych kierowcom po ukończeniu szkolenia, czy chociażby faktur wystawianych przez firmy zewnętrzne rzekomo świadczące usługi szkoleniowe dla pracowników - kierowców zatrudnionych w Spółce. Nie stosowano również kar porządkowych wobec kierowców dopuszczających się wielokrotnego naruszania przepisów. W związku z powtarzalnością tego rodzaju nieprawidłowości, niedokonywaniem przez kierowców ani jednego wydruku z urządzenia rejestrującego ze wskazaniem na nim przyczyn naruszenia, uzasadniających odstępstwo od stosowania przepisów, brakiem reakcji/działań pracodawcy na powtarzające się naruszenia, w ocenie Okręgowego Inspektora Pracy, odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Tym samym wnoszenie przez strony wniosku o przesłuchanie kierowców w charakterze świadków organ ten uznał za bezzasadne. Organ wskazał ponadto, że inspektor pracy w toku postępowania dążył do przesłuchania kierowców: R. T. i G. R. w celu wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń, zgodnie z zaleceniami wskazanymi w decyzji Okręgowego Inspektora Pracy z dnia [...] ., nr [...] . W tym celu skierował do wspólników żądanie umożliwienia przesłuchania ww. kierowców w dniu [...] r. w siedzibie OIP Oddział K. , jednakże wspólnik - M. K. ki odmówił powiadomienia o dacie przesłuchania ww. pracowników i uniemożliwił stawienie się kierowców na przesłuchanie w wyznaczonym dniu, wysyłając ich w podróż służbową. Inspektor pracy w związku z niestawiennictwem kierowców na wyznaczone terminy, wyjaśnił telefonicznie z kierowcami przyczyny stwierdzonych naruszeń i uwzględnił je. Odnosząc się do podniesionych przez strony sugestii, dotyczących błędnego ustalenia stanu faktycznego przez organ pierwszej instancji, poprzez uznanie, że nie wszystkie stwierdzone przez inspektora pracy naruszenia podlegają przepisom rozporządzenia 561/2006 Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że okoliczności mające wpływ na powstanie naruszenia zostały wyjaśnione przez inspektora pracy w toku postępowania kontrolnego, udokumentowanego protokołem kontroli nr [...] . W protokole kontroli inspektor pracy wskazał, że analizie pod kątem czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków poddano kierowców podlegających regulacjom rozporządzenia 561/2006. W stosunku do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu transportu drogowego, Okręgowy Inspektor Pracy w oparciu o analizę danych cyfrowych z okresu objętego kontrolą stwierdził, że wielokrotnie doszło do naruszenia powyższych. przepisów, tj.: 1) Kierowca T. R. Z. w dniu Z. r., o godzinie 05:42 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 39 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:08 dnia[...] . do godziny 03:47 dnia [..] r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 21 minut. W niniejszym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Inspektor pracy nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości 300 zł. Organ odwoławczy zauważył, że w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji strony podniosły, że inspektor pracy mógł sankcjonować karą naruszenie powstałe w dobie [...] r., co byłoby korzystniejsze dla strony. W związku z tym Okręgowy Inspektor Pracy wyjaśnił, że zgodnie z art. 8 ust. 2, 4 rozporządzenia 561/2006, w każdym 24-godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24-godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Pracodawca podniósł, że inspektor pracy, w sposób niekorzystny dla pracodawcy, wybrał do ukarania te najkrótsze odpoczynki, za które nałożył wysoką karę, a nie wybrał odpoczynków co prawda zbyt krótkich, ale dłuższych. niż ten, za który nałożono karę. Z danych cyfrowych wynika, że pomiędzy dwoma okresami odpoczynku tygodniowego, tj. pomiędzy [...] r. godzina 21.21, a [..] r. godzina 17.36, kierowca wykorzystał kolejno: - skrócony dzienny okres odpoczynku (9.09 godzin), - skrócony dzienny okres odpoczynku (9.02 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (10.52 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.39 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (8.16 godzin), * regularny dzienny okres odpoczynku dzielony (3.08 godzin i 10.43 godzin). W związku z tym, że kierowca mógł skrócić tylko 3 razy dzienny okres odpoczynku, trzy pierwsze okresy odpoczynku zostały uznane jako dozwolone skrócenia okresu odpoczynku. Następnych okresów odpoczynku kierowca nie mógł już skrócić, wiedząc, że już trzykrotnie skrócił okres odpoczynku. Jeśli skrócić można tylko 3 okresy odpoczynku - każde następne skrócenie będzie naruszeniem przepisów, czego kierowca powinien mieć świadomość. Kierowca i pracodawca nie mogą w sposób dowolny decydować, które skrócone odpoczynki będą stanowiły naruszenie przepisów, a które nie, a do tego sprowadza się argumentacja pracodawcy. W ocenie organu, z przepisów jasno wynika, że każde czwarte naruszenie czasu odpoczynku będzie stanowiło nieprawidłowość. Ponadto inspektor pracy również nie może dowolnie wybierać sobie, które skrócone okresy odpoczynku będzie uznawał jako dozwolone. Gdyby przykładowo wybrał sobie pierwszy z odpoczynków, jako ten skrócony wbrew przepisom, w rzeczywistości popełniłby błąd, bo kierowca mógł w tym dniu skrócić odpoczynek dobowy. Wobec powyższego w ocenie Okręgowego Inspektora Pracy stan faktyczny odnośnie do naruszenia R. T. z dnia [...] r., dotyczącego braku odpowiedniej ilości godzin odpoczynku dobowego został oceniony prawidłowo przez organ pierwszej instancji. Tym samym Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku w wysokości 300 zł. 2) Kierowca T. R. Z. w dniu [..] r., o godzinie 06:06 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 46 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 20:06 dnia 31.05.2013 do godziny 05:52 dnia[...] . Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 14 minut. W niniejszym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Inspektor pracy nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości 300 zł. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji strony podniosły, że inspektor pracy mógł sankcjonować karą naruszenie powstałe w dniu [..] r., co byłoby korzystniejsze dla strony. Okręgowy Inspektor Pracy - podobnie jak w przypadku poprzedniego naruszenia stwierdził, że stan faktyczny odnośnie do naruszenia R. T. z dnia [..] r., dotyczącego braku odpowiedniej ilości godzin odpoczynku dobowego został oceniony prawidłowo przez organ pierwszej instancji. Pracodawca podobnie, jak poprzednio podniósł, że inspektor pracy, w sposób niekorzystny dla pracodawcy, wybrał do ukarania te najkrótsze odpoczynki, za które nałożył wysoką karę, a nie wybrał odpoczynków co prawda zbyt krótkich, ale dłuższych, niż ten, za który nałożono karę. Z danych cyfrowych wynika, że pomiędzy dwoma okresami odpoczynku tygodniowego, tj. pomiędzy [...] r. godzina 19.22, a [..] r. godzina 18.18 kierowca wykorzystał kolejno: * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.13 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.02 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (10.48 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.46 godzin), W związku z tym, że kierowca mógł skrócić tylko 3 razy dzienny okres odpoczynku, trzy pierwsze okresy odpoczynku zostały uznane jako dozwolone skrócenia okresu odpoczynku. Następnych okresów odpoczynku kierowca nie mógł już skrócić, wiedząc, że już trzykrotnie skrócił okres odpoczynku. Jeśli skrócić można tylko 3 okresy odpoczynku - każde następne skrócenie będzie naruszeniem przepisów, czego kierowca powinien mieć świadomość. Organ podkreślił, że kierowca i pracodawca nie mogą w sposób dowolny decydować, które skrócone odpoczynki będą stanowiły naruszenie przepisów, a które nie, a do tego sprowadza się argumentacja pracodawcy. Z przepisów jasno wynika, że każde czwarte naruszenie czasu odpoczynku będzie stanowiło nieprawidłowość. Ponadto inspektor pracy również nie może dowolnie wybierać sobie, które skrócone okresy odpoczynku będzie uznawał jako dozwolone. Wobec powyższego Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku w wysokości 300 zł. 3) Kierowca T. R. Z. w dniu [...] r., o godzinie 05:03 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 12 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:51 dnia [...] do godziny 05:03 dnia 20.06.2013. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 48 minut. Kara za powyższe naruszenie wynosi 300 zł. 4) Kierowca T. R. Z. w dniu [..] r., o godzinie 04:02 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 49 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:13 dnia [...] r. do godziny 04:02 dnia [..] r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 11 minut. Kara za powyższe naruszenie wynosi 300 zł. 5) Kierowca T. R. Z. w dniu [...] r., o godzinie 23:34 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 12 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 10:07 dnia [...] do godziny 19:19 dnia [...] r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 48 minut. Inspektor pracy nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości 300 zł. Organ podał dalej, że w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji strony podniosły, że inspektor pracy mógł sankcjonować karą naruszenie powstałe w dniu [...] r., co byłoby korzystniejsze dla strony. Okręgowy Inspektor Pracy stwierdził, że stan faktyczny odnośnie do naruszenia R. T. z dnia [..] r., dotyczącego braku odpowiedniej ilości godzin odpoczynku dobowego został oceniony prawidłowo przez organ pierwszej instancji. Pracodawca podobnie, jak poprzednio podniósł, że inspektor pracy w sposób niekorzystny dla pracodawcy wybrał do ukarania te najkrótsze odpoczynki, za które nałożył wysoką karę, a nie wybrał odpoczynków co prawda zbyt krótkich, ale dłuższych, niż ten, za który nałożono karę. Z danych cyfrowych wynika, że pomiędzy dwoma okresami odpoczynku tygodniowego, tj. pomiędzy [...] r. godzina 17.32, a [...] r. godzina 17.26, kierowca wykorzystał kolejno: * skrócony dzienny okres odpoczynku (10.56 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.01 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (10.41 godzin), * skrócony dzienny okres odpoczynku (9.12 godzin). W związku z tym, że kierowca mógł skrócić tylko 3 razy dzienny okres odpoczynku, trzy pierwsze okresy odpoczynku postały uznane jako dozwolone skrócenia okresu odpoczynku. Następnych okresów odpoczynku kierowca nie mógł już skrócić, wiedząc, że już trzykrotnie skrócił okres odpoczynku. Jeśli skrócić można tylko 3 okresy odpoczynku - każde następne skrócenie będzie naruszeniem przepisów, czego kierowca powinien mieć świadomość. Wobec powyższego Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku i kara za naruszenie wynosi 300 zł. 6) Kierowca T. R. Z. w dniu [...] r., o godzinie 05:16 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać regularny dzienny okres odpoczynku w dwóch nieprzerwanych częściach, z których pierwsza powinna trwać co najmniej 3 godziny, a druga co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał drugą część nieprzerwanego odpoczynku o długości 8 godzin i 36 minut, tj. od godziny 20:40 dnia [..] r. do godziny 05:16 dnia [...] r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 24 minuty. W niniejszym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę drugiej części odpoczynku w wymiarze co najmniej 9 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/pianie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Okręgowy inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 100 zł. 7) Kierowca T. R. Z. w dniu [...] r., o godzinie 20:17 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 36 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj., od godziny 10:41 dnia [...] r. do godziny 20:17 dnia [...] r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 24 minuty. W niniejszym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Z uwagi na brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary również w tym przypadku w wysokości 300 zł. W związku z naruszeniem polegającym na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego organ odwoławczy zacytował treść art. 6 ust. 1 rozporządzenia 561/2006 oraz art. 92 a ust. 1, art. 92 a ust. 3 pkt 1, art. 92 a ust. 6 i stwierdził, że w sprawie wielokrotnie doszło do naruszenia ww. przepisów, a mianowicie: 1) Kierowca T. R. Z. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 28 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu[...] . o godzinie 03:12, a zakończył w dniu[...] . o godzinie 16:52. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 28 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku w wysokości 100 zł. 2) Kierowca T. R. Z. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 49 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] r. o godzinie 09:24, a zakończył w dniu [...] r. o godzinie 22:05. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 49 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin, ponieważ kierowca w analizowanym tygodniu przedłużył już dwa razy czas prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki / wydruku z urządzenia rejestrującego / planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku w wysokości 100 zł. 3) Kierowca T. R. Z. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 1 godzinę i 3 minuty. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] r. o godzinie 09:23, a zakończył w dniu [..] r. o godzinie 21:03. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 3 minuty. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin, ponieważ kierowca w analizowanym tygodniu przedłużył już dwa razy czas prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki / wydruku z urządzenia rejestrującego / planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Inspektor pracy nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości 300zł. Organ odwoławczy wyjaśnił, że dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin, nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Kierowca R. T. w okresie od [...] r do [...] r. wydłużył dzienny czas prowadzenia pojazdu trzykrotnie: w dobie [...] r. prowadził pojazd przez 9 godz. 14 min., [...] r. prowadził 9 godz. 12 min. i [...] r. (po raz trzeci w ww. tygodniu) prowadził 10 godzin i 3 min. W związku z tym, że kierowca mógł wydłużyć tylko 2 razy w ciągu tygodnia dzienny okres prowadzenia pojazdu, dwa pierwsze okresy wydłużenia jazdy zostały uznane jako dozwolone wydłużenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu w okresie jednego tygodnia. Następnych okresów prowadzenia pojazdu kierowca nie mógł już wydłużyć, wiedząc, że dokonał tego już dwukrotnie. Każde trzecie wydłużenie czasu jazdy będzie stanowiło nieprawidłowość. Ponadto inspektor pracy również nie może dowolnie wybierać sobie, które wydłużone okresy prowadzenia pojazdu będzie uznawał jako dozwolone. Wobec powyższego Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku i kara za naruszenie wynosi 300 zł. 4) Kierowca T. R. Z. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 33 minuty. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] r. o godzinie 05:22, a zakończył w dniu 02.10.2013 r. o godzinie 05:25. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 33 minuty. Inspektor pracy nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości 100 zł. 5) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 31 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] r. o godzinie 07:36, a zakończył w dniu [...] r. o godzinie 21:33. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 31 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 100 zł. 6) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 5 godzin i 29 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] r. o godzinie 10:20, a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 19:18. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 15 godzin i 29 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi [...]zł. 7) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 4 godziny i 58 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...]r. o godzinie 06:58, a zakończył w dniu [...]. o godzinie 20:39. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 14 godzin i 58 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Kara za powyższe naruszenie wynosi 900 zł. 8) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 1 godzinę i 47 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...]r. o godzinie 01:02, a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 14:28. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 11 godzin i 47 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Kara za ww. naruszenie wynosi 300 zł. 9) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 29 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu [...]. o godzinie 21:06, a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 10:26. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 29 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 100 zł. 10) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 1-godzinę i 8 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...]r. o godzinie 08:12, a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 19:57. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 8 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin, ponieważ kierowca w analizowanym tygodniu przedłużył już dwa razy czas prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 300 zł. 11) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 1 godzinę i 39 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...]r. o godzinie 21:04, a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 16:40. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 11 godzin i 39 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Kara za ww. naruszenie wynosi 300 zł. 12) Kierowca Z. A. P. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 20 minut. Dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...]r. o godzinie 10:40,a zakończył w dniu [...]r. o godzinie 22:18. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin 20 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin, ponieważ kierowca w analizowanym tygodniu przedłużył już dwa razy czas prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 100 zł. W odniesieniu do naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu wypoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego Okręgowy Inspektor Pracy opisał stwierdzone naruszenia, a mianowicie: 1) Kierowca T. R. Z. nie wykonał wymaganego przepisami prawa odpoczynku tygodniowego, koniecznego do odebrania zgodnie z art. 8 pkt 6 rozporządzenia 561/2006 z dnia [...]r., w pierwszym lub kolejnym okresie sześciu okresów 24 godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku, tj. od 08:05 dnia [...]r.. Kierowca w ww. okresie odebrał najdłuższy nieprzerwany odpoczynek trwający 23 godzin, tj. od godziny 20:22 dnia [...]r. do godziny 19:22 dnia [...]r., podczas gdy w niniejszym przypadku kierowca winien był odebrać minimum 24 godziny nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego. Oznacza to, że kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 1 godzinę. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 50 zł. 2) Kierowca T. R. Z. nie wykonał wymaganego przepisami prawa odpoczynku tygodniowego, koniecznego do odebrania zgodnie z art. 8 pkt 8 rozporządzenia 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., zgodnie z którym wciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny, a skrócenie to należy skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Kierowca w tygodniu od godz. 00:00 dnia [...]r. do godz. 24:00 dnia [...]r. odebrał najdłuższy nieprzerwany odpoczynek trwający 24 godzin i 2 minuty, tj. od godziny 11:16 dnia [...]r. do godziny 23:59 dnia [...]r. Brak odebranej rekompensaty najpóźniej przed 00:00 [...]r. opisanego skróconego odpoczynku tygodniowego oznacza, że kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 20 godzin i 58 minut. Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że inspektor pracy wydający decyzję w pierwszej instancji nałożył karę za powyższe naruszenie w wysokości [...]zł. Strony podniosły w odwołaniu, że kierowca wykorzystał w powyższym okresie dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku. W ocenie Okręgowego Inspektora Pracy materiał dowodowy w zakresie naruszenia kierowcy R. T. został prawidłowo zgromadzony i oceniony, bowiem kierowca R. T. nie wykonał wymaganego przepisami prawa odpoczynku tygodniowego, koniecznego do odebrania zgodnie z art. 8 pkt 6 rozporządzenia 561/2006, zgodnie z którym w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny; a skrócenie to należy skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Kierowca w tygodniu od godz. 00:00 dnia [...]r. do godz. 24:00 dnia [...]r. odebrał najdłuższy nieprzerwany odpoczynek trwający 24 godziny i 2 minuty, tj. od godziny 11:16 dnia [...]r. do godziny 23:59 dnia [...]r. Brak odebranej rekompensaty najpóźniej przed 00:00 [...]r. opisanego skróconego odpoczynku tygodniowego oznacza, że kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 20 godzin i 58 minut. Organ wskazał dalej, że pracodawca podniósł, że w okresie dwóch tygodni od [...]r. do [...]r. kierowca wykorzystał dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, zaś skrócony okres odpoczynku wykorzystał dodatkowo, więc nie musiał go rekompensować. Pracodawca nie podał jednak dat i godzin wykorzystywania w powyższym okresie owych odpoczynków regularnych, natomiast z danych cyfrowych wynika, że w przytoczonym okresie, na podstawie obowiązujących w tym zakresie przepisów, kierowca odebrał regularny tygodniowy okres odpoczynku w pierwszym tygodniu (od godziny 09:10 dnia [...]r. do godziny 08:43 dnia [...]r.), następnie, w kolejnym tygodniu kierowca wykorzystał skrócony tygodniowy okres odpoczynku (od godziny 11:16 dnia [...]r. do godziny 11:18 dnia [...]r.). Wraz z końcem drugiego z tygodni kierowca faktycznie rozpoczął wykorzystywanie regularnego tygodniowego okresu odpoczynku (o godzinie 21:02 dnia [...]r.), Nie można go jednak zaliczyć do drugiego tygodnia, gdyż kolejny odpoczynek tygodniowy rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Ten wymóg spełnia skrócony odpoczynek tygodniowy, natomiast kolejny regularny okres odpoczynku (rozpoczęty o godzinie 21:02 dnia [...]r.) był wykorzystywany po upływie sześciu okresów 24 godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku, tj. po upływie sześciu okresów 24 godzinnych, licząc od godziny 08:43 dnia [...]r. W związku z powyższym w rzeczywistości, zdaniem organu odwoławczego, nie jest tak, jak przedstawia to pracodawca, że kierowca wykorzystał dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, a pomiędzy nimi dodatkowo wykorzystał jeszcze jeden krótszy okres odpoczynku. Kierowca wykorzystał w ciągu dwóch kolejnych tygodni jeden regularny okres odpoczynku tygodniowego i jeden skrócony okres odpoczynku tygodniowego. Co prawda, w ciągu dwóch tygodni kalendarzowych, od [...]r. do [...]r., kierowca wykorzystał regularny okres, odpoczynku tygodniowego, skrócony okres odpoczynku tygodniowego, a następnie regularny tygodniowy okres odpoczynku, lecz ostatniego okresu odpoczynku nie można uwzględnić, gdyż był on wykorzystywany po upływie sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. W świetle powyższego Okręgowy inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 2.050 zł. W związku z naruszeniem polegającym na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego organ odwoławczy wskazał, że kierowca T. R. Z. w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym", tj. od [...]r., gdzie "tydzień" oznacza okres zawarty między godziną 00:00 w poniedziałek, a godziną 24:00 w niedzielę, przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 21 minut. W ww. okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 94 godziny i 21 minut. Brak dokumentu (zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego/planie pracy), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Okręgowy Inspektor Pracy uznał, że nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary w tym przypadku, tym samym kara za naruszenie wynosi 250 zł. Reasumując, Okręgowy Inspektor Pracy podał, że mając na uwadze wykazane naruszenia nałożenie kary pieniężnej w łącznej kwocie [...] zł było w pełni uzasadnione. Organ podkreślił, że nałożona kara nie ma charakteru uznaniowego. W ocenie organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie nie zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy na mocy art. 92 b ust. 1 pkt 1 lit. a i b oraz pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Na żądanie wystosowane przez inspektora pracy w dniu [...]r. do przedstawienia wszelkich dowodów, które mogłyby świadczyć o zaistnieniu przesłanek wynikających z art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, przedsiębiorca przedstawił zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy dla kierowców: R. K., R. R. , G. R. , A. Mroza, które zostały odbyte przed datą zatrudnienia kierowców, natomiast nie przedstawiono tego rodzaju zaświadczeń dla kierowców: R. T. i A. Z., a także innych dowodów na zaistnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy na podstawie art. 92 b ustawy o transporcie drogowym w prowadzonym postępowaniu. Jednocześnie wobec braku wydruków z urządzeń rejestrujących ocena okoliczności zwalniających od odpowiedzialności na podstawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy nie była możliwa. Odstępstwo może zostać udowodnione jedynie ww. wydrukiem, a w związku z tym zawarty w odwołaniu wniosek o przesłuchanie kierowców w charakterze świadków nie mógł zostać uwzględniony. Zdaniem Okręgowego Inspektora Pracy w S. , przedsiębiorcy mieli świadomość naruszeń, planując trasy kierowców i nie zapewniając przy tym prawidłowego rejestrowania tych faktów przez kierowców. P. S. i M. K. ki decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w S. z dnia [...] r. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. , wnosząc o jej uchylenie w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.); 2) art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie ważkich okoliczności sprawy w postaci tras przewozu, na których zarejestrowane zostały dokonane przez kierowców naruszenia norm socjalnych; 3) art. 107 § 3 K.p.a. poprzez hipotetyczne określenie naruszeń w uzasadnieniu decyzji oraz niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione w zakresie tras przewozów i odwołanie się w tym zakresie do przypuszczeń; 4) przepisów określonych w art. 7, art. 8 K.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy; 5) przepisów określonych w art. 9 K.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o okolicznościach prawnych i faktycznych, które miały wpływ na ustalenie praw i obowiązków strony; 6) przepisów określonych w art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie możliwości czynnego udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu skargi organowi I instancji zarzucili niedociągnięcia i pomyłki w prowadzonym postępowaniu, co zdaniem skarżących, potwierdza ilość wydanych w sprawie decyzji. Podnieśli, że po 15 września 2014 r. nie wiedzieli jakie oraz czy prowadzone jest jakieś postępowanie. Zdaniem skarżących, to organy administracji publicznej powinny czuwać nad tym, aby nie ponieśli szkody z powodu nieznajomości prawa. Natomiast od organu I instancji po otrzymaniu decyzji uchylającej i umarzającej postępowanie (tj. po 15 września 2014 r.) nie otrzymali żadnej informacji, jak powinni byli się zachować i jakie dokumenty powinni byli jeszcze dostarczyć w związku z postępowaniem. Podkreślili, że ani podczas kontroli, ani podczas postępowań administracyjnych nie wykazywali złej woli, odmawiając odpowiedzi na jakiekolwiek pytania, bądź nie udzielając istotnych informacji. To organ I instancji nie zachował wymaganego profesjonalizmu w załatwieniu sprawy i skorzystał z rozwiązań, których prawodawstwo nie przewiduje. Tym samym zupełnie niepotrzebnie skomplikował postępowanie sprawiając, że nie mieli pewności na jakim jest ono etapie i jakie jeszcze dokumenty albo dowody powinni przedstawić. Odnosząc się do kwestii nałożenia kary administracyjnej P. S. i M. K. ki podnieśli, że w żadnym przypadku organ nie określił trasy, na której doszło do naruszenia. Zdaniem strony, jest to ważne ustalenie, które organ I instancji pominął, w sytuacji, gdy kilkukrotnie wnosili o przeprowadzenie dowodu mającego ustalić trasy przejazdów, a zarzut ten organ II instancji poparł w decyzji z dnia [...] r. W ich ocenie nie było prawdą sformułowanie, że kierowcy w całości przypadków nie podlegali rozporządzeniu 561/2006. Prawdą jest natomiast, że w części podlegali oni pod to rozporządzenie, a w części podlegali pod europejską umowę dotyczącą pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przejazdy drogowe (AETR). Natomiast kontrolujący poddali sprawdzeniu wszystkie przejazdy jedynie pod kątem przestrzegania rozporządzenia 561/2006. Skarżący podkreślili, że normy te w wielu wypadkach różnią się. Zatem może wyniknąć sytuacja, w której jakieś postępowanie kierowcy będzie naruszeniem przepisów materialnych - zgodnie z treścią umowy [...] , natomiast nie będzie naruszeniem przepisów materialnych zawartych w rozporządzeniu (WE) 561/2006 i odwrotnie. Ustalenie zatem trasy przewozu, na której powstały naruszenia ma zasadnicze znaczenie dla sprawy. Ma bowiem bezpośredni wpływ na to co jest naruszeniem przepisów materialnych, a co nim nie jest. W konsekwencji, takie zaniechanie organu ma zasadnicze znaczenie dla wysokości nałożonej na nich kary administracyjnej. To zaniechanie organu, w ocenie skarżących, stanowi naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. i powoduje, że zarówno decyzja z dnia 12 listopada 2014 r., jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zasługują na uchylenie. Doszło także do naruszenia art. 107§ 1 K.p.a., ponieważ trudno uznać, że w decyzji znajduje się odpowiadające stanowi faktycznemu uzasadnienie prawne. Dla prawidłowej oceny trasy przewozu, na której powstało każde ze stwierdzonych naruszeń, niezbędnym wydaję się odwołanie do dokumentacji przewozowej (listów przewozowych, manifestów, frachtów itp.), z których można miarodajnie ustalić trasę, na jakiej przewóz z danym ładunkiem był wykonywany. Organ I instancji nie przeprowadził jednak takiej analizy, a organ odwoławczy również jej zaniechał. P. S. i M. K. ki nie zgodzili się ze stwierdzonym naruszeniem, polegającym na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku najpóźniej przed 00:00 w dniu [... r. przez kierowcę R. T.. Wyjaśnili, że w przywołanej sytuacji kierowca okresie od godziny 00:00 dnia [..] r. do godziny 24:00 dnia [...] r. wykorzystał dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku i dodatkowo wykorzystał skrócony tygodniowy odpoczynek. Organ analizę naruszenia ograniczył prawdopodobnie do wczytania pliku cyfrowego z karty kierowcy do programu [...] i przepisania stwierdzonych przez ten program naruszeń. Okręgowy Inspektor Pracy w S. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a."), sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.). Sąd przy tak określonych ustawowo kompetencjach stwierdził, że skarga wniesiona przez P. S. i M. K. nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia kary stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, ze zm.) zwanej nadal "ustawą", która w art. 92a ust. 1 ustanawia odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów określających warunki i obowiązki tego przewozu oraz ustala granice wysokości kary za stwierdzone naruszenia. Zgodnie z tą regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie, przy czym na zasadzie ust. 3 pkt 1 tego przepisu suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli - nie może przekroczyć 15.000 zł. Na podstawie art. 4 pkt 22 ustawy przyjąć należy, że odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 ustawy dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i wskazanych w tym przepisie aktów, w tym m.in. z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. 2012, poz. 1155 ze zm.), a także z rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (zwane w dalszym ciągu rozporządzeniem nr 3821/85 oraz rozporządzeniem nr 561/2006). Odpowiedzialność ta nie jest jednak uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Istotą omawianej kary jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Przepis art. 92a ust. 3 ustawy określa limit łącznej wysokości kar stwierdzonych podczas jednej kontroli prowadzonej w siedzibie przedsiębiorcy, uzależniając jej wysokość od liczby zatrudnionych kierowców. Z kolei regulacja zawarta w art. 92a ust. 6 ustawy odsyła do załącznika nr 3 ustawy wskazując, że zawiera on wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych. Zauważyć również należy, że kary pieniężne, określone w załączniku nr 3 do ustawy, zostały ustalone w sposób sztywny. Tym samym, ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów, które nie mogą nałożyć kary w innej wysokości niż określona w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 2 i 3 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez dany podmiot z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie na podstawie art. 92b i art. 92c ustawy. Postępowanie w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy, jest postępowaniem administracyjnym, do którego zastosowanie znajdują przepisy K.p.a., natomiast stosownie do art. 93 ust. 7 ustawy, w postępowaniu tym nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej. Uzasadniając skargę skarżący zarzucili organom wadliwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, nienależyte wyjaśnienie stanu sprawy. Zakwestionowali również ustalenia dotyczące stwierdzonych naruszeń. Wskazali nadto, że nie zapewniono im możliwości czynnego udziału w sprawie, a na postępowanie prowadzone przez organ I instancji złożyło się szereg niedociągnięć i pomyłek. Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że takie same argumenty skarżący podnieśli już wcześniej w toku postępowania przed organami administracyjnymi – w odwołaniu od decyzji organu I instancji z dnia [...] r. i z dnia [...] r. W kontekście zarzutów skargi, oceniając w pierwszej kolejności legalność działań podejmowanych w niniejszej sprawie przez organy w toku postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących ich działania w tym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie decyzje wydane zostały w postępowaniu wszczętym przez organy Państwowej Inspekcji Pracy po dokonaniu kontroli w firmie skarżących. Zdaniem Sądu, w kwestii zasadniczej, istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy, organ dokonał bowiem prawidłowych ustaleń faktycznych i nie naruszył przepisów postępowania, a ocena przeprowadzona na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2012 r. poz. 404), inspektorzy pracy są uprawnieni do przeprowadzania, bez uprzedzenia i o każdej porze dnia i nocy, kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności stanu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz kontroli przestrzegania przepisów dotyczących legalności zatrudnienia w zakresie, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 i 4. Ustalenia z kontroli, zgodnie z art. 31 ust. 1 dokumentowane są w protokole z kontroli. Przychylając się do stanowiska organu, wskazać trzeba, że okoliczności faktyczne wynikające z protokołów kontroli z dnia [...] r., uzupełnionego protokołem z dnia [..] r., z wyjaśnień kierowców i skarżących oraz z wydruków z piktogramów z tachografów cyfrowych zostały ocenione przez organ odwoławczy prawidłowo. Stwierdzając, że zachodzą podstawy do uznania odpowiedzialności skarżących za zaistniałe naruszenia, w ocenie Sądu, organy działały w granicach prawa. Materiał dowodowy został zgromadzony i oceniony z zachowaniem norm wynikających z przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Podniesione w odwołaniu zarzuty zostały prawidłowo ocenione przez organ odwoławczy i nie mogły mieć wpływu na ostateczny wynik postępowania administracyjnego, z następujących względów: - po pierwsze Okręgowy Inspektor Pracy zaskarżoną decyzją z dnia 1[..] r., nr rej. [...] uchylił w całości decyzję organu I instancji z dnia [...] r. w sprawie nałożenia kary pieniężnej w kwocie [...] zł i orzekł co do istoty sprawy nakładając na skarżących karę pieniężną w wysokości [...] zł – wydając tym samym decyzję o charakterze merytoryczno-reformacyjnym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Rodzaje stwierdzonych naruszeń zostały szczegółowo omówione w uzasadnieniu decyzji. Natomiast nieprawidłowości związane z wszczęciem przez organ pierwszej instancji kolejnego postępowania administracyjnego w tej samej sprawie (w sytuacji, gdy pierwsze postępowanie administracyjne nie zostało zakończone), po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia, zostały wyeliminowane decyzją organu odwoławczego z dnia 15 września 2014 r., od której to decyzji skarżący nie wnieśli odwołania; - po drugie, z akt sprawy niewątpliwie wynika, że organy zapewniły stronom czynny udział w postępowaniu. Organ pierwszej instancji w dniu [...] r. doręczył skarżącym postanowienie z dnia [...] r., nr rej. [..] o dopuszczeniu środka dowodowego oraz pismo z dnia [...] r., zawiadamiające o prawie do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. Tym samym skarżący mieli możliwość zgłoszenia wniosków dowodowych w sprawie. Do dnia wydania decyzji przez organ I instancji, tj. do dnia [...] r. wniosków dowodowych nie jednak przedstawili. Ponadto, zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji zawierały stosowne pouczenia o przysługujących im środkach zaskarżenia, z którego to uprawnienia strony niewątpliwie skorzystały. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut, że skarżący nie wiedzieli czy i na jakim etapie prowadzone jest postępowanie w sprawie. W ocenie Sądu, podniesione przez skarżących zarzuty zmierzają natomiast do zakwestionowania zasadności wymierzenia kary oraz prawidłowości oceny przez organ tych okoliczności, które mogłyby stanowić przesłanki zwolnienia ich od odpowiedzialności administracyjnej. W związku z tym, mając na uwadze zarzuty dotyczące nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania, zaznaczyć trzeba, że ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie zwalnia strony ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie korzystnych dla niej dowodów, dowodów potwierdzających jej twierdzenia leży w interesie strony i tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie. Podkreślić również należy, że to przedsiębiorca prowadzi dokumentację działalności i to on - jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą - powinien posiadać pełną dokumentację związaną z tą działalnością. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawili dowodów na potwierdzenie swoich argumentów, uzasadniających zarzuty podnoszone odnośnie do stwierdzonych naruszeń. Dlatego, wobec prawidłowego i wyczerpującego ustalenia okoliczności faktycznych przez organ Państwowej Inspekcji Pracy (w zakresie posiadanych możliwości), brak było podstaw do ich kwestionowania; - po trzecie, w kwestii zarzutu konieczności ustalenia przez organ trasy przejazdu, na której doszło do naruszenia, jak słusznie wskazał organ, ustalenie zawarte w decyzji z dnia [...] r., nr rej. [...] odnosiło się do jednego przypadku, tj. do naruszenia popełnionego przez kierowcę R. T. w dniu [...]r., wykonującego przewóz międzynarodowy na trasie między A., a I., podlegający pod regulację rozporządzenia 561/2006. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy powyższy przypadek nie został uznany jednak uznany przez organy za naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i tym samym nie jest on objęty zaskarżoną decyzją; - po czwarte, w ocenie Sądu, prawidłowo przeprowadzone postępowanie kontrolne doprowadziło w niniejszej sprawie do dokonania ustaleń, na podstawie których organ stwierdził naruszenia w zakresie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przez kierowcę R. T. w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. Dokonując oceny legalności ww. naruszenia, uznać należy, że w zakresie materialnych podstaw prawnych określających obowiązki i warunki przewozu drogowego, co do których zaistniało stwierdzone naruszenie, organy prawidłowo wskazały na art. 8 rozporządzenia nr 561/2006. Przepisy art. 8 ust. 6, 7 i 9 rozporządzenia nr 561/2006 stanowią, w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej: dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku (trwające co najmniej 45 godzin), lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Odpoczynek wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej 9 godzin. Tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie do obu. Zgodnie natomiast z art. 4 pkt h, pkt i ww. rozporządzenia "tygodniowy okres odpoczynku" oznacza tygodniowy okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny tygodniowy okres odpoczynku" lub "skrócony tygodniowy okres odpoczynku", przy czym: - "regularny tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający co najmniej 45 godzin, - "skrócony tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający krócej niż 45 godziny, który można, na warunkach ustalonych w art. 8 ust. 6, skrócić do nie mniej niż 24 kolejnych godzin; - "tydzień" oznacza okres od godz. 00.00 w poniedziałek do godz. 24.00 w niedzielę. Dowody zgromadzone w niniejszej sprawie uzasadniały stwierdzenie, że kierowca R. T. , w badanym okresie od poniedziałku [...] r. do niedzieli [...] r. wykorzystał odpoczynek regularny, odpoczynek skrócony i jeszcze jeden odpoczynek regularny. Argumentacja przedstawiona przez organy oparta została na materiale dowodowym w postaci zapisów cyfrowych zawartych w plikach z kart kierowców, tachografów oraz zapisów na wykresówkach. W art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, poprzez podanie powodów odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Wskazane dokumenty, zawierające stosowną adnotację są więc jedynymi dowodami mogącymi potwierdzić odstępstwo, w związku z tym to od kierowcy należy wymagać, aby opis na wykresówce był pełny i wskazywał wiarygodne informacje dotyczące przyczyn odstępstwa. Skoro wyjaśnienia skarżących nie znajdują podstaw w materiale dowodowym (brak zapisów na odwrocie wykresówek, wydruków z urządzeń rejestrujących, planów pracy), a dokonane ustalenia jednoznacznie wskazują na skrócenie tygodniowego wypoczynku przez wyżej wskazanego kierowcę, to prawidłowo zaskarżoną decyzją nałożono na skarżących karę pieniężną także za to naruszenie. Wyjaśnić również należy, że przedsiębiorca ma obowiązek zapewnienia takiej organizacji pracy w prowadzonym przez siebie przedsiębiorstwie transportowym, aby wyeliminować lub przynajmniej zminimalizować zagrożenie wystąpienia naruszeń przepisów regulujących kwestię czasu pracy kierowców. Ten obowiązek jest oczywisty i wynika z przepisów art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, wedle którego przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Ponadto, przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W związku z powyższym przyjąć należy, że chodzi o zastosowanie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą skłaniać kierowców i umożliwiać im przestrzeganie przepisów prawa o czasie pracy. Dopiero wykazanie, że przedsiębiorca takie rozwiązania zastosował, a pomimo tego kierowca naruszył przepisy, spowodować może uwolnienie przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Dostrzec trzeba, że skarżący jako profesjonaliści powinni byli sprawować ścisły nadzór i kontrolę przestrzegania przepisów prawa przez swoich pracowników. Powołane powyżej prawodawstwo unijne przypisuje szczególną wagę zapewnieniu przestrzegania i kontrolowania ścisłych norm czasu pracy kierowców, związanemu z koniecznością zagwarantowania bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Przedsiębiorca nie jest jednak odpowiedzialny wyłącznie za stworzenie warunków do realizacji działalności zgodnej z prawem, lecz również za rezultat prowadzonej działalności transportowej, w tym związany z naruszeniem przepisów prawa. W niniejszej sprawie skarżący, tak w toku postępowania kontrolnego, jak i administracyjnego, nie wskazali żadnych okoliczności mogących, stosownie do art. 92b ust. 1 ustawy, stanowić podstawę do odstąpienia od nałożenia na nich kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Nie wykazali mianowicie, że zapewnili właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców ww. przepisów. Wobec braku przedstawienia dokumentacji potwierdzającej prawidłową pracę Spółki organ nie miał zatem podstaw do odstąpienia od nałożenia kary za stwierdzone naruszenia. Tylko na podstawie stosownych dowodów można bowiem jednoznacznie stwierdzić, czy przedsiębiorca spełnił wymogi z art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy. Ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, mogących to potwierdzać spoczywa natomiast na podmiocie wykonującym transport drogowy. Zatem wobec braku ujawnienia w toku postępowania administracyjnego dowodów potwierdzających jednoznacznie zaistnienie okoliczności z art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy, nie można zarzucić organom w niniejszej sprawie naruszenia tego przepisu przez jego niezastosowanie. Mając powyższe na uwadze, Sąd skargę oddalił, orzekając na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło