II OSK 156/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-27

Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odległość obiektu budowlanego od krawędzi jezdni drogi krajowej, określona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako minimalna, musi być zgodna z odległościami minimalnymi określonymi w art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, czy też może być od nich większa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może ustalać odległości obiektów budowlanych od krawędzi jezdni drogi krajowej większe niż minimalne określone w art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Zwrot "co najmniej" w tym przepisie oznacza, że są to odległości minimalne, a gmina w ramach władztwa planistycznego może ustalać większe odległości, co nie stanowi sprzeczności z ustawą. W przypadku braku uzyskania zgody zarządcy drogi na odstępstwo od ustaleń planu, projekt budowlany niezgodny z planem podlega odrzuceniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Wojewody Lubelskiego od wyroku WSA w Lublinie, który uchylił decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji paliw. Powodem odmowy była niezgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy G., który wymagał minimalnej odległości 50 m od krawędzi drogi krajowej, podczas gdy projekt zakładał 25 m. WSA uznał, że projekt nie narusza art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, który określa minimalne odległości 10 m (teren zabudowy) lub 25 m (poza terenem zabudowy).
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie i oddalił skargę skarżącej S.A., zasądzając od niej na rzecz Wojewody Lubelskiego kwotę 430 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Kobylecka Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 27 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Lubelskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 października 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 38/15 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w P. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1.uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od [...] S.A. z siedzibą w P. na rzecz Wojewody Lubelskiego kwotę 430 (czterysta trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 38/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, w wyniku rozpoznania skargi [...] S.A. z siedzibą w P., uchylił decyzję Wojewody L. z [...] listopada 2014 r., a także utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty L. z [...] września 2014 r. odmawiającą skarżącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie stacji paliw na działce nr [...], położonej w miejscowości P.. Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] września 2014 r. Starosta L., po rozpoznaniu wniosku [...] S.A., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Uzasadniając wydaną decyzję Starosta wskazał, że planowana inwestycja nie spełnia wymogu wskazanego w art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, tj. nie jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy G., uchwalonego uchwałą Rady Gminy Garbów nr XXXIV/188/01 z dnia 8 grudnia 2001 r. (Dziennik Urzędowy Województwa Lubelskiego Nr 13, poz. 122 ). Według § 3 pkt 7.2 tego planu minimalna odległość budynków przeznaczonych na pobyt ludzi od krawędzi jezdni dróg krajowych (domów mieszkalnych i obiektów usługowych 1 – kondygnacyjnych) wynosi bowiem 50 m, tymczasem projektowany budynek stacji zaprojektowano w odległości 25 m od krawędzi drogi krajowej. Wprawdzie, jak wskazał Starosta, plan dopuszcza w terenach zwartej zabudowy, gdzie została wykształcona linia zabudowy, lokalizowanie budynków w odległości od krawędzi jezdni wyznaczonej tą linią, lecz jednak w odległościach nie mniejszych, niż określone w ustawie o drogach publicznych, pod warunkiem uprzedniego uzyskania zgody właściwego zarządcy drogi. Ponadto, zgodnie ze zmianą miejscowego planu zatwierdzonego Rady Gminy G. nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r., teren zwartej zabudowy oznacza sytuację, gdy na co najmniej dwóch sąsiadujących działkach znajdują się budynki wyznaczające linię zabudowy. Zdaniem organów projektowana lokalizacja budynku nie spełnia jednak powyższych wymogów, nie znajduje się bowiem w terenach zwartej zabudowy, brak jest wykształconej linii zabudowy, sąsiednie działki są niezabudowane, a ponadto znajdujące się na działce nr [...] budynki są przeznaczone do rozbiórki. Zaskarżoną decyzją, wydaną na skutek rozpoznania odwołania [...] S.A., Wojewoda L. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając jego stanowisko, że zaprojektowanie planowanego budynku stacji w odległości 25 m od krawędzi jezdni jest niezgodne z ustaleniami powołanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy G., według którego odległość ta ma wynosić minimum 50 m. Wojewoda przyjął, że zwarta zabudowa występuje wówczas, gdy przez jednostkowe jej uzupełnienie powstaje stan, w którym nie ma już możliwości dalszego inwestowania i stwierdził, że w niniejszej sprawie najbliżej położone budynki znajdują się w odległości ok 146 m od granicy działki nr [...], a więc tereny te nie mogą być uznane za teren zwartej zabudowy. W konsekwencji projektowana lokalizacja budynku stacji paliw nie spełnia warunków dopuszczających zbliżenia budynku do krawędzi jezdni, a jednocześnie z akt sprawy nie wynika, aby inwestor uzyskał zgodę na usytuowanie budynku stacji w odległości 25 m od krawędzi jezdni drogi krajowej. Za zgodę taką nie może jednak zostać uznane zezwolenie zarządcy drogi na przebudowę zjazdów z drogi krajowej na działkę [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła [...] S.A. zarzucając, że Wojewoda błędnie uznał, iż w sprawie nie zachodzi możliwość usytuowania budynków w odległości mniejszej niż 50 m od krawędzi jezdni drogi krajowej. Spółka zwróciła uwagę, że art. 43 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1440 ze zm.) obejmuje usytuowanie obiektów budowlanych od jezdni drogi, a nie sytuowanie drogi względem istniejącego obiektu budowlanego. Dotyczy zatem nowej zabudowy, tymczasem na przedmiotowej działce znajduje się już obiekt budowlany - pawilon stacji paliw, usytuowany w odległości mniejszej od krawędzi jezdni drogi krajowej, niż obiekt projektowany. Według skarżącej spółki, jeśli w planie miejscowym ustalono odległość większą, niż wynikająca z art. 43 ust. 1 ustawy, Rada Gminy powinna podać uzasadnienie takiego stanowiska, aby nie dochodziło do sprzeczności pomiędzy aktem prawa miejscowego a aktem ustawowym, tj. ustawą o drogach publicznych. W ocenie skarżącej, dokonanie interpretacji zapisów planu zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, przy uwzględnieniu położenia już znajdującego się na działce budynku, powinno doprowadzić do wniosku, że miał zastosowanie § 3 ust. 7.2 pkt 2 lit. a tego planu, gdzie linię zabudowy wyznacza właśnie już istniejący budynek. Nie można przy tym żądać jego rozbiórki, skoro został zbudowany przed uchwaleniem planu. Ponownie zaznaczono, że skarżąca dysponuje zgodą zarządcy drogi krajowej - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w zakresie możliwości zmniejszenia do 25 m odległości między linią zabudowy a krawędzią jezdni drogi krajowej, wyrażoną w decyzji z dnia 16 września 2013 r. Odpowiadając na skargę Wojewoda L. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty L., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej jako "P.p.s.a.") Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak jest podstaw do akceptacji stanowiska Wojewody o niezgodności przedstawionego przez spółkę projektu budowlanego budowy stacji paliw z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy G. uchwalonego uchwałą Rady Gminy Garbów nr XXXIV/188/01 z dnia 8 grudnia 2001 r., zmienionego uchwałą tego organu nr XXIII/169/13 z dnia 4 grudnia 2013 r. Sąd I instancji wskazał, że spór w tej kwestii opiera się w istocie na wzajemnej relacji przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jako prawa miejscowego i ustawy o drogach publicznych. Jasne jest bowiem, że zlokalizowanie budynku stacji w odległości 25 m od krawędzi jezdni drogi krajowej jest niezgodne z § 3 ust. 7.2 pkt 2 lit. a wspomnianego planu, w myśl którego minimalna odległość budynków przeznaczonych na pobyt ludzi od krawędzi dróg krajowych w przypadku domów mieszkalnych i obiektów usługowych, 1 - kondygnacyjnych ma mieć 50 m. Takie usytuowanie nie narusza jednak art. 43 ust. 1 lp.3 lit. a ustawy o drogach publicznych, według którego obiekty budowlane przy drogach powinny być usytuowane od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi krajowej w terenie zabudowy w odległości 10 m, natomiast poza terenem zabudowy w odległości 25 m. Tymczasem orzekające w sprawie organy uznały nadrzędność przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wskazując, że jeśli plan miejscowy zawiera konkretne ograniczenia co do możliwości sytuowania obiektów budowlanych od krawędzi jezdni drogi, powinien uwzględniać je również projekt budowlany. Ze stanowiskiem tym Sąd I instancji się nie zgodził stwierdzając, że jeśli nie ma w prawie budowlanym, ani w uchwale dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przepisu wyłączającego zastosowanie art. 43 ust. 2 ustawy o drogach publicznych - organ administracji winien wyjaśnić, wskazując konkretną normę prawa, przyczyny, dla jakich nie uwzględnia pozostającej w obrocie prawnym decyzji wójta gminy wydanej na mocy tego przepisu. Nie można bowiem dokonywać wykładni art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane w oderwaniu od przepisów art. 43 ust. 2 w zw. z art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych w sytuacji, gdy konkretne postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego odnoszą się wprost do art. 43 ust. 1 tej ustawy, a o treści rozstrzygnięcia decyduje odmowa zastosowania regulacji przewidzianej w art. 43 ust. 2. W przekonaniu Sądu teza ta znajduje zastosowanie w rozpoznawanej sprawie tym bardziej, jeśli usytuowanie budynku stacji zgodne jest z art. 43 ust. 1 ustawy, stanowiącym minimalne odległości od krawędzi jezdni drogi, bez konieczności uzyskiwania zgody zarządcy drogi na jej zmniejszenie. Końcowo Sąd I instancji stwierdził, że pojęcie terenu zwartej zabudowy, jakim posługuje się plan, powinno być interpretowane w ten sam sposób, jak teren zabudowy, którym posługuje się art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, a który odnosi się zarówno do obszarów, które są już zagospodarowane, ale także takich, które dopiero są przeznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego do zagospodarowania o cechach miejskich. W konsekwencji również brak zabudowy na nieruchomościach sąsiadujących bezpośrednio z działką przeznaczoną na inwestycję również nie może stanowić decydującego argumentu dla wykazania jej niezgodności z planem miejscowym, skoro przewidziano na tym obszarze zwartą zabudowę. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniósł Wojewoda L., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji bądź jego uchylenia i oddalenia skargi, zarzucając, że wyrok ten wydany został z naruszeniem prawa materialnego, tj.: - art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 3 ust. 7.2 pkt 2 lit. a miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy G., przyjętego uchwałą Rady Gminy Garbów Nr XXXIV/66/2004 z dnia 8 grudnia 2001 r. poprzez niezastosowanie ww. przepisu planu, ustalającego minimalną odległość budynków przeznaczonych na pobyt ludzi od krawędzi jezdni dróg krajowych dla domów mieszkalnych i obiektów usługowych, 1-kondygnacyjnych, tj. 50 metrów; - art. 43 ust. 1 lp.3 lit. a ustawy o drogach publicznych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku nieprawidłowego przyjęcia, że w sytuacji, gdy lokalizacja budynku stacji (25 m od krawędzi jezdni drogi krajowej) jest sprzeczna z zapisem § 3 ust. 7.2 pkt 2 lit. a planu, a nie narusza art. 43 ust. 1 lp.3 lit. a ustawy o drogach publicznych, to zastosowanie ma przepis ustawy, ustalający dla dróg krajowych w obszarze zabudowanym minimalną odległość 10 m od zewnętrznej krawędzi jezdni, poza terenem zabudowy minimalną odległość 25 m od zewnętrznej krawędzi jezdni. Zdaniem Wojewody, art. 43 ust. 1 lp.3 lit. a ustawy o drogach publicznych miałby zastosowanie, gdyby w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy G. nie zostały ustalone minimalne odległości zabudowy lub ustalone odległości byłyby sprzeczne z art. 43 ust. 1 tej ustawy. Przepis art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych miałby zastosowanie także wtedy, gdyby na danym terenie nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Natomiast w sytuacji, gdy ustalona linia zabudowy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie jest sprzeczna z art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, tj. nie ustala mniejszych odległości linii zabudowy - stosuje się zapisy zawarte w planie nawet wtedy, gdy ustalone minimalne odległości linii zabudowy są większe niż określone w art. 43 ust. 1 ww. ustawy, bowiem określenie większej odległości należy do władztwa planistycznego gminy. Przyjęcie, że niezachowanie odległości linii zabudowy od drogi krajowej określonej w planie, nie uzasadnia odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę, jeżeli odległości te nie naruszają art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, prowadziłoby do wniosku, że w planie nie mogłaby być ustalona minimalna odległość linii zabudowy inna, niż wskazana w tym przepisie. Wojewoda ponownie podkreślił, że lokalizacji budynku stacji paliw w odległości 25 m od krawędzi jezdni drogi krajowej nr 12 nie uzasadnia przepis § 3 ust. 7.2 pkt 6 planu miejscowego, gdyż najbliżej położone budynki mieszkalne znajdują się w odległości ok. 146 m od granicy działki nr [...]. Skoro działki sąsiednie nie są zabudowane, nie można mówić o terenach zwartej zabudowy w rozumieniu ww. przepisu planu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] S.A., podzielając w pełni stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej, wskazując, że podniesione w niej zarzuty są bezzasadne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna. Osią zaistniałego w sprawie sporu jest relacja art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych z przepisami prawa miejscowego, zaś niebagatelne znaczenie przy jego rozstrzygnięciu ma w pierwszym rzędzie ustalenie granic władztwa planistycznego gminy. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym potwierdzają bowiem zagwarantowaną w Konstytucji samodzielność gminy w zakresie władczego przeznaczania i określania warunków zagospodarowania terenów, a granice tego władztwa wyznaczają w szczególności zasady sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Jedną z takich zasad jest zakaz naruszania przez zapisy planu przepisów ustaw, w tym ustawy o drogach publicznych. Nie oznacza to jednak, że przepisy ustawy dotyczące wyznaczania linii zabudowy w stosunku do drogi muszą być bezwzględnie stosowane bez uwzględnienia lokalnych warunków przestrzennych, a odległości ustalone przez gminę w planie muszą być zgodne z wartościami przewidzianymi w art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, lecz znaczy to tyle, że postanowienia te nie mogą być sprzeczne z odległościami przyjętymi w art. 43 ust. 1 ustawy. Rozpoznając zawisłą przed nim sprawę i dokonując analizy treści art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych Sąd I instancji błędnie jednak ocenił powyższą relację gdyż pominął użyte w tym przepisie wyrażenie "co najmniej", które jest kluczem do rozstrzygnięcia sporu między stronami. Zauważyć bowiem należy, że przepis art. 43 ustawy określa w jakiej odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni powinny być usytuowane obiekty budowlane, lecz użyty w tym przepisie zwrot "co najmniej" jednoznacznie wskazuje, że są to odległości minimalne (tak wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Go 895/14; wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2148/16 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Analiza językowa tego przepisu prowadzi więc do wniosku, że organ gminy - w ramach władztwa planistycznego - może przyjmować odległości większe i wbrew stanowisku Sądu I instancji w takiej sytuacji nie ma mowy o sprzeczności czy kolizji pomiędzy takimi zapisami planu a przepisem art. 43 ustawy o drogach publicznych. Słusznie więc podnosi w skardze kasacyjnej Wojewoda, że w świetle art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych sprzeczność planu z ww. przepisem zachodziłaby wyłącznie wtedy, gdyby plan ten ustalał mniejszą odległość, niż została przewidziana w ustawie lub gdyby przepis ustawy ustalał bezwzględnie jedną obowiązującą odległość w sposób sztywny. W niniejszej sprawie sprzeczność ta, z uwagi na użyty w art. 43 ust. 1 zwrot "co najmniej" oraz zakres władztwa planistycznego organu, nie zachodzi, a w konsekwencji - wbrew stanowisku Sądu I instancji – nie ma znaczenia też kwestia nadrzędności aktu ustawowego nad aktem prawa miejscowego. Należy mieć bowiem na względzie, że przepis prawa miejscowego jest przepisem szczególnym w stosunku do zapisów ustawy, zaś reguła kolizyjna, zgodnie z którą norma wyższa (ustawowa) uchylałaby niższą (prawo miejscowe) mogłaby zostać zastosowana w procesie stosowania przedmiotowych przepisów jedynie w razie ustalenia sprzeczności między zapisami planu, a normą wynikającą z przepisu art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Z tych też względów stwierdzić należy, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż w niniejszej sprawie zastosowanie miał art. 43 ust. 1 lp. 3 lit. a ustawy o drogach publicznych. Jak wyjaśniono, przepis ten znalazłby bowiem zastosowanie jedynie w sytuacji, gdyby w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego organ nie zawarłby ustaleń dotyczących minimalnych odległości budynków od krawędzi jezdni bądź też przepis ustawy ustalał te wartości w sposób bezwzględny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, poprzez użycie zwrotu "co najmniej", dopuszcza jednak takie wyznaczenie w planie odległości sytuowania budynków od krawędzi jezdni, które jest uzasadnione miejscowymi warunkami przestrzennymi, i które wymaga ustalenia tych odległości w większych wartościach niż ustalone przepisami ustawy. Odnosząc się zaś do kwestii zastosowania art. 43 ust. 2 ustawy o drogach publicznych wskazać należy, że w sprawie bezsporne jest, iż inwestor nie uzyskał zgody właściwego organu na lokalizację inwestycji w odległości 25 m od krawędzi jezdni – decyzja taka nie znajduje się w aktach sprawy, zatem niezasadnie w tym zakresie Sąd I instancji powołał się na wyrok NSA z dnia 30 września 2010 r. (sygn. akt II OSK 1434/09), który został wydany w innym stanie faktycznym. Nie mniej trzeba mieć na uwadze, że choć w planie miejscowym nie ma wyraźnego wyłączenia ww. przepisu, to jednak jego postanowienia mogą nie dopuszczać jego zastosowania poprzez ustanowienie dla sytuowania wszystkich obiektów minimalnej odległości "nie mniej niż", od krawędzi jezdni. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 P.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, ponieważ istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Rozpoznając skargę i mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a., albowiem w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 35 ust. 2 ustawy – Prawo budowalne. Jak wynika z akt sprawy teren, na którym inwestor planuje budowę stacji paliw, objęty jest postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dlatego też przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobligowany do sprawdzenia zgodności przedłożonego projektu z ustaleniami tego planu. Wynik tej oceny doprowadził organy do prawidłowego wniosku, że projektowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania w zakresie usytuowania obiektu budowlanego od krawędzi jezdni. Bezsporne jest bowiem, że inwestor planuje wybudowanie stacji paliw w odległości 25 m od tej granicy, zaś plan przewiduje, że minimalna odległość budynków przeznaczonych na pobyt ludzi od krawędzi jezdni dróg krajowych (domów mieszkalnych i obiektów usługowych, 1- kondygnacyjnych) wynosi 50 m. Bezsporne jest także to, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nałożył na inwestora obowiązek usunięcia dostrzeżonej nieprawidłowości, określając termin na wykonanie tego obowiązku, lecz w przedłożonym uzupełnieniu wniosku inwestor nie usunął niezgodności projektowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie zgodzić należy się ze stanowiskiem, że realizacja postanowień planu miejscowego w procesie inwestycyjnym stanowi z jednej strony obowiązek dla inwestora, z drugiej - daje gwarancję zrealizowania każdego zamierzenia, które jest zgodne z planem. Stanowi również gwarancję dla właścicieli innych nieruchomości objętych planem, że nie powstanie zabudowa niezgodna z tym planem, a tylko taka, na którą społeczność lokalna wyraziła zgodę w procedurze uchwalania planu miejscowego. Unormowania regulujące kwestię zgodności inwestycji z porządkiem w zakresie zagospodarowania przestrzennego, wyrażonym w planie bądź decyzji o warunkach zabudowy, winny być zatem postrzegane restrykcyjnie, a ocena w tym zakresie jest podstawowym obowiązkiem organu architektoniczno-budowlanego orzekającego o pozwoleniu na budowę (zob. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2461/15, LEX nr 2345622). Niewypełnienie zaś przez inwestora nałożonego przez organ obowiązku wyeliminowania niezgodności z planem, musi skutkować odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stosownie do treści art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowalne. W świetle powyższego jako prawidłowe należy ocenić działanie organu I instancji, który odmówił zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, a także rozstrzygnięcie organu odwoławczego, który decyzję tę utrzymał w mocy. Nie istniały zatem podstawy do uwzględnienia skargi. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a., a na ich wysokość składa się uiszczony przez skarżącego kasacyjnie wpis od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie wynikającej z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490), w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło