I OSK 1012/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-16
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Joanna Runge-Lissowska, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, może zostać uznana za prawidłową, jeśli rokowania z właścicielami nieruchomości miały charakter pozorny, a zakres ograniczenia nie został precyzyjnie określony w decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że rokowania przeprowadzone przed wydaniem decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości nie miały charakteru pozornego, nawet jeśli nie doprowadziły do zawarcia umowy. Sąd podkreślił, że przepisy nie nakładają na wnioskodawcę obowiązku zawarcia umowy, a jedynie zainicjowania rokowań i przedstawienia propozycji odszkodowania. Ponadto, sąd uznał, że zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości został wystarczająco skonkretyzowany poprzez odwołanie się do map, a ewentualne modyfikacje wniosku inwestora nie wpływały na spełnienie przesłanki przeprowadzenia rokowań.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił skargę właścicieli nieruchomości (A. i A. B.) na decyzję Wojewody Wielkopolskiego. Wojewoda uchylił decyzję Starosty odmawiającą ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i zezwolił spółce energetycznej na zajęcie części nieruchomości pod budowę linii elektroenergetycznej. Właściciele zarzucali m.in. pozorność rokowań i nieprecyzyjne określenie zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska, Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.), Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. i A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Po 692/15 w sprawie ze skargi A. B. i A. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygn. akt II SA/Po 692/16) oddalił skargę A. B. i A. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. Starosta Średzki na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zm. – zwanej dalej u.g.n.) oraz art. 104 K.p.a. odmówił ograniczenia korzystania z części nieruchomości należących do A. i A. B., położonych w gminie Środa Wielkopolska, oznaczonych jako działki nr [...] poprzez udzielenie [...] sp. z o.o. w P. zezwolenia na zajęcie części ww. nieruchomości oraz założenie i przeprowadzenie na przedmiotowych nieruchomościach linii napowietrznej elektroenergetycznej 110 kV relacji Miłosław – Środa Wielkopolska.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła [...] sp. z o.o.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Wojewoda Wielkopolski na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 124 ust. 1 u.g.n. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekł, że ogranicza sposób korzystania z nieruchomości należących do A. i A. B., położonych w gminie Środa Wielkopolska, oznaczonych jako działki nr [...] poprzez udzielenie spółce [...] sp. z o. o. z siedzibą w P. zezwolenia na zajęcie niżej opisanych części nieruchomości oraz założenie i przeprowadzenie na przedmiotowych nieruchomościach napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji Miłosław - Środa Wlkp. w tym:
- na dz. nr [...]: wybudowanie dwóch słupów, podwieszenie napowietrznych przewodów na odcinku 633 m w pasie technologicznym linii o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) oraz 15 m w pasie technologicznym linii o szerokości 14 m (2 x 7 m od osi linii) i łącznej powierzchni 5907 m2;
- na działce nr [...]: wybudowanie jednego słupa podwieszenie przewodów na odcinku 237 m w pasie technologicznym linii o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) i powierzchni 2127 m2;
- na działce nr [...]: podwieszenie napowietrznych przewodów na odcinku 5 m w pasie technologicznym linii o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) powierzchni 64 m2;
- na działce nr [...]: wybudowanie dwóch słupów, podwieszenie napowietrznych przewodów na odcinku 92 m w jednej części pasa technologicznego o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) oraz 227 m w drugiej części pasa technologicznego o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) i łącznej powierzchni 2877 m2;
- na działce nr [...]: wybudowanie czterech słupów, podwieszenie napowietrznych przewodów na odcinku 1134 m w pasie technologicznym linii szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) i powierzchni 10.206 m2;
- na działce nr [...]: podwieszenie napowietrznych przewodów na odcinku 104 m w pasie technologicznym linii o szerokości 9 m (2 x 4,5 m od osi linii) powierzchni 938 m2.
Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie przeprowadzono prawidłowo rokowania, które nie miały cech pozorności. Zaproponowane właścicielom nieruchomości odszkodowanie nie stanowiło wyliczenia za każdy metr zajętej nieruchomości, lecz stanowiło ogólną kwotę za wyrażenie zgody na założenie, przeprowadzenie linii, budowę dziewięciu słupów, podwieszenie napowietrznych przewodów i odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości. Podawanie z kolei czasu i terminu, na jaki miałoby nastąpić ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości niweczyłoby sens wydawania takiej decyzji, gdyż po upływie czasu, na jaki została ona wydana, właściciel mógłby żądać wykreślenia wzmianki o niej z księgi wieczystej. To z kolei powodowałoby po stronie właściciela urządzeń energetycznych utratę stałego tytułu prawnego do żądania udostępnienia gruntu w celach określonych w art. 124 ust. 6 u.g.n. Końcowo, na podstawie przedłożonych w toku postępowania map z przebiegiem napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV Miłosław – Środa Wielkopolska z naniesionymi jednocześnie obszarami zakresu lokalizacji inwestycji celu publicznego i obszaru objętego wnioskiem oraz pisma z dnia 7 maja 2015 r., w którym doprecyzowano wniosek poprzez dokładne określenie długości i szerokości zajęcia poszczególnych działek, organ II instancji ustalił, że obszar zajęcia wskazany przez wnioskodawcę w całości objęty jest zakresem decyzji z dnia 5 sierpnia 2014 r. o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Skargę na powyższą decyzję złożyli A. B. i A. B., zarzucając jej naruszenie art. 8 i art. 107 § 1 K.p.a. oraz art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski wniósł o jej oddalenie.
[...] sp. z o.o. także wniosła o jej oddalenie.
Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podzielił stanowisko organu odwoławczego co do prawidłowości przeprowadzonych w sprawie rokowań, szczególnie zestawiając opis zakresu planowanego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości określony w zaproszeniu do rokowań z zakresem zawartym we wniosku z dnia 24 listopada 2014 r. i stwierdzając, że dokumenty te są tożsame. Przedłożone mapy wystarczająco konkretyzują przebieg inwestycji, pozwalając określić zakres uszczuplenia prawa własności skarżących bez nadmiernych trudności. Skarżący natomiast nie kwestionowali różnicy zakresu zaproszenia do rokowań z dnia 22 września 2014 r. i wniosku z dnia 24 listopada 2014 r., a jedynie podważali adekwatność proponowanej im rekompensaty finansowej za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.
Rozstrzygnięcie o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości jest także zgodne z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, zaś inwestor jedynie nieznacznie zmodyfikował swój pierwotny wniosek z dnia 24 listopada 2014 r., wskazując, że zmiana ta wynika z oczywistej omyłki poprzez pominięcie części pasa rozszerzającego się do 14 m na końcowym odcinku o długości 15 m, przylegającym do działki nr [...]. Wymienione różnice w odległościach nie miały jednak w rozpatrywanej sprawie aż tak istotnego znaczenia. I chociaż zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości powinien być dokładnie oznaczony i nie może być przedmiotem kontrowersji, to jednak za wystarczające uznał Sąd wskazanie zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez odwołanie się do map. Te ostatnie dokumenty, przedłożone przez inwestora, wystarczająco konkretyzują przedbieg rozważanej inwestycji, pozwalając określić zakres uszczuplenia prawa własności skarżących bez nadmiernych trudności. Wojewoda przyjął wprawdzie inną technikę, odwołując się do opisu słownego zakresu ograniczenia sposobu korzystania z omawianej nieruchomości, jednak takie rozwiązanie zdaniem Sądu jest prawidłowe, chociaż możliwe było również załączenie do decyzji jako jej integralnej części mapy z wrysowanymi na niej niezbędnymi danymi. Nadto wymiary pasa technologicznego pozostają w zgodzie z decyzją z dnia 5 sierpnia 2014 r., a nadto jak trafnie podnosi inwestor, obecnie nie obowiązują żadne przepisy dotyczące szerokości pasa technologicznego w przypadku linii elektroenergetycznych.
Odnosząc się do konieczności określenia ram czasowych dla decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że art. 124 ust. 1 u.g.n. abstrahuje zupełnie od wyznaczenia ram czasowych w postaci terminu wygaśnięcia rozważanego zezwolenia bądź też terminu rozpoczęcia lub zakończenia prowadzonych prac. Konkluzję tę dodatkowo wzmacnia porównanie ww. przepisu z art. 124b ust. 3 u.g.n., a ponadto byłoby ono trudne do uzasadnienia, skoro ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości ma na celu zapewnienie inwestorowi możliwości modernizacji infrastruktury, także na przyszłość (art. 124 ust. 6 u.g.n.). Przekonujące zdaniem Sądu okazały się także argumenty, wskazujące na specyfikę inwestycji infrastrukturalnych, które są zorganizowane w określoną sieć i których modernizacja dokonuje się na określonym odcinku danej trasy, co wiąże się z koniecznością uzyskania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości dla wielu działek i nie można jednocześnie z góry określić, kiedy proces ten się zakończy.
Inwestor trafnie wskazuje także na brak merytorycznych podstaw do orzekania w decyzji o terminie rozpoczęcia lub zakończenia prac modernizacyjnych. Wnioskodawca jako profesjonalista, a nawet podmiot wyspecjalizowany w prowadzeniu inwestycji infrastrukturalnych danego rodzaju, powinien dysponować rzetelną i aktualną wiedzą co do wykonalności przedsięwzięcia. Trzeba przy tym zaznaczyć, że inwestor jest bezpośrednio zainteresowany sprawnym przeprowadzeniem zakładanych prac, gdyż ponosi on koszty związane z dezaktywacją części sieci. Trudno zatem oczekiwać, by wyznaczenie wspomnianych terminów mogło pełnić funkcję dyscyplinującą.
Nadto Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutu naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., bowiem Wojewoda wyraźnie wskazał dowody, na których oparł swoje rozstrzygnięcie, jak i dowody, którym odmówił wiarygodności oraz trafnie uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy jest kompletny i wystarczający w świetle art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. do wydania rozstrzygnięcia. Ocena dowodów zgromadzonych w aktach sprawy również nie budzi zdaniem Sądu większych wątpliwości. Wreszcie, Sąd nie przychylił się do uwag o konieczności stosowania Polskiej Normy PN-E-05100-1:1998 "Energetyczne linie napowietrzne, projektowanie i budowa", której stosowanie jest dobrowolne i która została zastąpiona Polską Normą PN-EN 50341-1:2005. Organ II instancji dokonał wreszcie trafnej wykładni art. 124 u.g.n. oraz należycie ocenił materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.) oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. B. i A. B., zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 K.p.a. poprzez akceptację przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu niezawarcia w decyzji wszystkich niezbędnych elementów rozstrzygnięcia, tj. pominięcia określenia zakresu czasowego i faktycznego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, a także nie załączenia do decyzji mapy ewidencyjnej z naniesieniem ostatecznego przebiegu urządzeń na nieruchomościach skarżących,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez akceptację przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu działania, które nie pogłębia zaufania do organów administracji publicznej, w szczególności poprzez nie wyjaśnienie w sposób dokładny stanu faktycznego, nie przestrzeganiu przepisów postępowania administracyjnego oraz polegającego na nie prawidłowym zastosowaniu przepisów prawa materialnego oraz bez uwzględnienia zasad bezstronności w swoim postępowaniu,
- naruszenie prawa materialnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 124 ust. 3 w zw. z art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że zostały spełnione ustawowe przesłanki przeprowadzenia rokowań, podczas gdy rokowania te miały charakter pozorny albowiem zakres ograniczenia zaproponowany przez wnioskodawcę na etapie ich prowadzenia, był następnie modyfikowany na etapie prowadzonego postępowania zarówno przed organem I instancji jak i II instancji, co przesądza o tym, iż do rokowań faktycznie do doszło, jak również zaproponowana przez wnioskodawcę kwota odszkodowania ze względu na swoją wartość nosiła znamiona czynności pozornej, markującej obowiązkowe negocjacje.
Mając powyższe na uwadze, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] sp. z o.o. wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i rozpatruje wniesioną kasację w nawiązaniu do wyraźnie wyartykułowanych norm prawa, których naruszenie zostało zarzucone Sądowi pierwszej instancji – z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych konkretnej normy prawnej, zawartej w konkretnym akcie prawnym. Tylko prawidłowo skonstruowany zarzut pozwala na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku z punktu tego właśnie przepisu. Sąd kasacyjny nie powinien przy tym domyślać się intencji stron skarżących i formułować za nich zarzutów pod adresem skarżonego wyroku ani ich doprecyzowywać (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2004 r. sygn. akt GSK 356/04, ONSAiWSA z 2004, z. 3, poz. 72 oraz z dnia 30 sierpnia 2005 r. sygn. akt FSK 2027/04.).
Oceniając w przedstawionych granicach rozpoznawany środek odwoławczy, jako niezasadne należało ocenić zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. Odnośnie tego pierwszego zauważyć trzeba, że przepis art. 107 § 1 K.p.a. wymienia elementy, jakie winna zawierać prawidłowo skonstruowana decyzja administracyjna. Wśród nich przepis wymienia: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. Powyższe elementy kontrolowana w sprawie decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. zawierała, co wykluczało skuteczność tak sformułowanego zarzutu. Wskazywanie z kolei na konieczność zakreślenia czasowego i faktycznego ograniczenia korzystania z nieruchomości w kontrolowanej w sprawie decyzji wymagało jej powiązania z (materialnoprawną) podstawą takiego żądania tym bardziej, że konkluzja przedstawiona przez Sąd pierwszej instancji na tle tego zagadnienia wynikała przede wszystkim z wykładni art. 124 ust. 1 i art. 124b ust. 3 u.g.n. Brak jej podważenia, z wyraźnym wskazaniem ww. przepisów uniemożliwiał przeprowadzenie kontroli kasacyjnej w tym zakresie.
Podobnie, nadmierna ogólnikowość drugiego z ww. zarzutów naruszenia art. 8 K.p.a. wykluczała jego skuteczność. Wskazywanie na naruszenie zasady ogólnej (pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa) jako samodzielnej podstawy kasacyjnej oraz powiązanie jej z ogólnymi stwierdzeniami takimi jak, że działania organów "nie pogłębiają zaufania do organów administracji publicznej", "niewyjaśnienie w sposób dokładny stanu faktycznego, nie przestrzeganiu przepisów postępowania administracyjnego oraz polegającego na nie prawidłowym zastosowaniu przepisów prawa materialnego oraz bez uwzględnienia zasad bezstronności w swoim postępowaniu", nie spełniało konstrukcyjnego warunku prawidłowo sporządzonego zarzutu skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga natomiast uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a treścią rozstrzygnięcia, polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to jego treść byłaby inna. To zaś musi odnosić się do wskazania, które konkretnie działania organów administracyjnych były wadliwe i którym konkretnie przepisom procedury normujących działania tych organów uchybiono, a co z kolei świadczyłoby o wadliwości przeprowadzonej przez Sąd pierwszej instancji kontroli sądowoadministracyjnej.
Jako niezasadny należało wreszcie ocenić zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. Stwierdzić trzeba, że zgodnie z ust. 3 ww. przepisu warunkiem udzielenia zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości m.in. urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej jest wcześniejsze przeprowadzenie przez wnioskodawcę rokowań z właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac. Jak podkreśla się w orzecznictwie, ponieważ przepis ten nie zawiera żadnych norm w zakresie prowadzenia tychże rokowań, to prócz zainicjowania ich i przedstawienia stosowanego odszkodowania, nie nakłada on na wnioskodawcę żadnego innego obowiązku, w tym ani co do momentu ani co do sposobu zakończenia tychże rokowań (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 22 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 357/11, 6 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 298/15, 2 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 2054/16 – orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ administracyjny, do którego zwrócono się z wnioskiem o wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. bada jedynie, czy zostały w sprawie przeprowadzone rokowania o zawarcie umowy umożliwiającej inwestorowi realizację inwestycji i jej utrzymanie. Rokowania te winny być rzeczowe i pozbawione pozorności. Natomiast powody, dla których nie dochodzi do zawarcia umowy pozostają poza zakresem kontroli organów administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 września 2016 r. sygn. akt I OSK 3219/15). Wada w postaci pozorności rokowań występuje wtedy, gdy przykładowo są one obiektywnie prowadzone przez inicjatora w złej wierze, nakreślone przez podmiot przeprowadzający rokowania terminy nie mogą być uznane za rozsądne dla racjonalnego rozważenia propozycji, pisma związane z rokowaniami nie były doręczane na właściwy adres lub do właściwych osób, podmiot prowadzący rokowania świadomie wprowadza w błąd właścicieli lub użytkowników wieczystych danej nieruchomości, przedkładane propozycje przez podmiot przeprowadzający rokowania są obiektywnie niemożliwe do przyjęcia lub tego rodzaju, że mają w oczywistym zamierzeniu doprowadzić do ich odrzucenia, a także gdy podmiot prowadzący rokowania zbywa milczeniem terminowe, konkretne i obiektywnie rozsądne propozycje podmiotów, z którymi przeprowadza rokowania (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2668/15).
W okolicznościach niniejszej sprawy, poza sporem pozostawał fakt, że wymagane art. 124 ust. 3 u.g.n. rokowania były prowadzone, zaś nie odniosły one oczekiwanego skutku z uwagi na wysokość proponowanego przez wnioskodawcę odszkodowania. Nie można jednak pozorności tychże rokowań upatrywać w modyfikacji wniosku o wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. tym bardziej, że dotyczył on niewielkiego w porównaniu do całości odcinka inwestycji. Nie wprowadzał on więc, jak twierdzi strona skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, "diametralnie różnej długości", ale nieznaczną modyfikację, która nie wpływała na spełnienie przesłanki poprzedzenia wniosku o wydanie decyzji rokowaniami, zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n. Podobnie ustalenia tego nie eliminują wskazywane w uzasadnieniu kasacji różnice w długościach linii na poszczególnych działkach, szczególnie – co zasadnie podkreślał również Sąd pierwszej instancji – z uwagi na racje ekonomiczne (wysokość odszkodowania), które podnosili skarżący w toku postępowania administracyjnego, a które jak wyżej wskazano, nie podlegają kontroli sądowoadministracyjnej.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło