II GSK 1635/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-17
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Andrzej Kisielewicz, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowego funkcjonowania tachografu, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na działania kierowcy i podjął kroki organizacyjne?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowego funkcjonowania tachografu, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na działania kierowcy. Ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy, który musi udowodnić, że podjął wszelkie niezbędne środki organizacyjne i kontrolne, a mimo to naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i nieprzewidywalnych.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca firmy transportowej A. s.c. używał magnesu do manipulacji tachografem oraz naruszył przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku. Organy nałożyły na wspólników spółki karę pieniężną, uznając, że przedsiębiorca nie wykazał braku wpływu na naruszenia i nie zapewnił właściwej organizacji pracy. Skarga do WSA została oddalona, a następnie skarga kasacyjna do NSA, która również została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant Sylwia Koszewska po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. O., R. K. – A. s.c. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlk. z dnia 22 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Go 784/15 w sprawie ze skargi K. O., R. K. – A. s.c. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. O., R. K. – A. s.c. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze 1800 zł (tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Go 784/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę K. O. i R. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] grudnia 2014 r. na zjeździe z drogi krajowej [...] został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariuszy Oddziału Celnego w S. ciągnik samochodowy marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową nr rej. [...], prowadzony przez S. T. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostało niedozwolone urządzenie dodatkowe - magnes - wpływające na niewłaściwe funkcjonowanie urządzenia rejestrującego. Ponadto analiza danych zapisanych na karcie kierowcy wykazała, że w dniu 8 grudnia 2014 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 52 minuty, skrócił dzienny odpoczynek w 24 godzinnym okresie rozliczeniowym, który rozpoczął się w dniu 9 grudnia 2014 r. o godzinie 20:31, skrócił dzienny odpoczynek w 24 godzinnym okresie rozliczeniowym, który rozpoczął się w dniu 10 grudnia 2014 r. o godzinie 23:31.
Kontrolowany kierowca zeznał w trakcie kontroli, że pracuje w firmie transportowej A. s.c. od 1 października 2014 r. W szkoleniu dotyczącym czasu pracy kierowców uczestniczył w 2014 r. Przepisy z tego zakresu są mu znane i zrozumiałe. W chwili zawierania umowy zostały przedstawione mu regulaminy pracy i płacy, za złe wykonywanie pracy jako kierowca ponosi konsekwencje finansowe i dyscyplinarne. Karta kierowcy jest sczytywana regularnie co dwa tygodnie, a o naruszeniach jest informowany. Pojazd, którym jeździ, jest wyposażony w system monitorujący jego położenie GPS. Wynagrodzenie składa się wyłącznie ze stałej pensji. Kierowca oświadczył, że wykroczenie, polegające podłączeniu magnesu powstało z jego winy, natomiast pozostałe naruszenia popełnił nieumyślnie.
W związku z powyższym Naczelnik Urzędu Celnego w G. decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], działając na podstawie m.in. art. 92a ust. 1 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., powoływanej dalej jako u.t.d.), nałożył na K. O. i R. K., wspólników spółki cywilnej A., karę pieniężną w łącznej wysokości 6950 zł.
Organ podniósł, że w toku postępowania przedsiębiorcy nie przedstawili żadnych dokumentów dotyczących regulaminu pracy, w tym czasu pracy zatrudnionych kierowców, oraz funkcjonującego systemu płacy w przedsiębiorstwie. Nie przedstawili również planu wykonywanego przez kierowcę w dniu kontroli zadania przewozowego, ani żadnych dokumentów z nim związanych. Organ zwrócił uwagę, że za popełnione naruszenie kierowca nie został w żaden sposób zdyscyplinowany. Przedstawione przez stronę oświadczenie kierowcy o odbytym szkoleniu z zakresu przepisów prawa dotyczących czasu pracy kierowców nie może, zdaniem organu, świadczyć o prawidłowej organizacji pracy.
Organ podkreślił, że przedsiębiorca wykonujący transport drogowy jest obowiązany do obmyślenia takich rozwiązań organizacyjnych, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Samo pisemne nałożenie na pracowników zobowiązań do przestrzegania norm prawnych nie jest wystarczającym rozwiązaniem organizacyjnym. Fakt ewentualnego przeniesienia na kierowcę decyzji w sprawie organizacji przewozu nie można według organu zakwalifikować w kategorii "braku wpływu", czy "okoliczności, których nie można przewidzieć". W prawidłowo zorganizowanym przedsiębiorstwie nie może być sytuacji, w której kierowca sam decyduje kiedy dokona odebrania przerw i odpoczynków, a przedsiębiorca będzie uważał, że jest zwolniony z logistycznego przygotowania i wykonania zlecenia transportowego.
W odwołaniu od powyższej decyzji strony stwierdziły, że całą odpowiedzialność za naruszenia wykryte podczas kontroli ponosi kierowca, przedsiębiorcy nie mieli zaś żadnego wpływu na działania podejmowane przez ich pracownika. Pracownicy objęci są w ich firmie nadzorem w zakresie przestrzegania norm czasu jazdy, przerw i wymaganych okresów odpoczynku, a kierowcy mają zapewniony odpowiedni czas na bezpieczne zrealizowanie przewozu.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Dyrektor Izby Celnej w Rzepinie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podał, że dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika (przedsiębiorcę) z jego pracownikami (współpracownikami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają, ale i umożliwiają zachowanie określonych w przepisach zasad bezpieczeństwa drogowego.
Organ zwrócił uwagę, że przewoźnik wezwany przez organ II instancji o przedstawienie dokumentów dotyczących planowania i wykonywania przewozów drogowych w dniach objętych kontrolą (wskazanie trasy przejazdu, jazdy, ilości godzin, kilometrów, planowania odpoczynków), takich dowodów nie przedstawił, zatem uniemożliwił organowi dokonanie oceny, czy w dniach, w których stwierdzono naruszenia, zadania przewozowe były zaplanowane przez niego w taki sposób, aby kierowca mógł je wykonać bez naruszania przepisów.
W ocenie organu, przeprowadzenie przez przedsiębiorcę szkolenia należy uznać za niewystarczające, jeżeli nie egzekwuje on od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad. Przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudnieni przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione.
Od powyższej decyzji K. O. i R. K. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, zarzucając organowi m.in. niedokładne rozpatrzenie sprawy, nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i brak podjęcia niezbędnych kroków do jego wyjaśnienia oraz nieuwzględnienie złożonego przez skarżących materiału dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", wyrokiem z dnia 22 grudnia 2015 r. oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podkreślił, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się posługuje przy wykonywaniu przewozu, dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób. Wpływ przedsiębiorcy na pracę realizujących przewóz drogowy kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to kierowca w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary.
Sąd I instancji zgodził się zatem z organami, że w sprawie nie zaistniały przesłanki z art. 92b ust. 1 pkt 1 ani też art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. O ile z przedłożonych przez stronę dokumentów wynika, że zasady wynagradzania w przedsiębiorstwie skarżących nie zawierają elementów zachęcających do naruszania przepisów, o tyle skarżący nie wykazali, że system organizacji pracy w zakresie przewozów drogowych jest właściwy i odpowiada wymogom przepisów prawa unijnego. W ocenie Sądu I instancji, strona nie wykazała, w jaki sposób planowała wykonywanie zadać przewozowych, czy i jak często przeprowadzano kontrolę czasu pracy, czy zapewniono i realizowano bezpośredni kontakt oraz nadzór nad realizowanym zadaniem przewozowym, a w konkretnym przypadku czy przedsiębiorca, znając plan przewozu, nawiązywał kontakt i sprawował bezpośredni nadzór nad danym przewozem tak, aby wykazać, że nie miał żadnego wpływu na naruszenie, do jakiego doszło w trakcie realizowanego transportu drogowego.
K. O. i R. K. złożyli skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Go 784/15, zaskarżając go w całości. Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący złożyli również wniosek o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci:
a. oświadczenia B. - na okoliczność zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy przez skarżących poprzez ustalenie czasu pracy potrzebnego do wykonania przewozu dla konkretnej trasy, przeprowadzenia szkoleń w zakresie przepisów przestrzegania czasu pracy, czasu prowadzenia pojazdów i wymaganych przerw i odpoczynku,
b. połączeń telefonicznych pracownika skarżących - kierowcy S. T. - na okoliczność realizowania bezpośredniego kontaktu oraz nadzoru nad realizowanym zadaniem przewozowym przez skarżących, nawiązywania kontaktu i sprawowania bezpośredniego nadzoru nad pracownikiem,
c. przykładowych kart naruszenia kierowcy wg ITD w okresie od stycznia do czerwca 2015 r. - na okoliczność informowania i nakładania na kierowcę kar finansowych za powstałe naruszenia, częstotliwości dokonywania raportu z ewidencji czasu pracy kierowcy wraz z wnikliwą analizą czasu jazdy,
d. wykazu tygodniowego kierowcy S. T. i karty kierowcy - na okoliczność braku wpływu skarżących na naruszenie przepisów przez kierowcę, do których doszło w trakcie realizowania transportu.
Skarżący zarzucili zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego:
a. art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez uznanie, że nie zachodzą przesłanki przemawiające za jego zastosowaniem, w sytuacji gdy okoliczności sprawy i zebrane w sprawie dowody wskazują, iż skarżący nie mieli wpływu na powstanie naruszeń; błędnego przyjęcia, że skarżący nie wykazali, iż system organizacji pracy w zakresie przewozów drogowych jest właściwy i odpowiada wymogom przepisów prawa unijnego w sytuacji, gdy skarżący zapewnili właściwą organizację i dyscyplinę pracy wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów;
b. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez uznanie, że nie zachodzą przesłanki przemawiające za jego zastosowaniem w sytuacji gdy skarżący wykazali okoliczności wskazujące, iż nie mieli wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mogli przewidzieć.
Skarżący postawili również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
a. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku niespełniającego wymogów przewidzianych w tymże przepisie, jako że uzasadnienie wyroku nie zawiera ustosunkowania się do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności brak odniesienia do zarzutów skarżących dotyczących braku przeprowadzenia dowodu z zeznań strony oraz wykazania przez stronę, iż zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy poprzez zapewnienie odpowiednich szkoleń, zatrudnienie firmy zewnętrznej, zapoznanie pracowników z bieżącymi przepisami, ewidencją czasu pracy, przeprowadzonymi kontrolami przez skarżących, wykonywanie nadzoru nad realizowanym zadaniem przewozowym;
b. "art. 133 § i art. 134 § 1" p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego poprzez niedokonanie wszechstronnej analizy okoliczności sprawy, do czego organ odwoławczy jest zobowiązany i zaniechanie przesłuchania strony skarżącej, a w konsekwencji bezzasadnie przyjęto, że podmiot wykonujący przewozy miał wpływ na powstanie naruszenia oraz nie wykazał wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.;
c. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi oraz w sytuacji gdy z uwagi na naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, zostały spełnione przesłanki przemawiające za uchyleniem decyzji Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z dnia [...] sierpnia 2015 r. tj. naruszenie przywołanych w petitum skargi kasacyjnej w pkt I lit. a i b przepisów prawa materialnego - ustawy o transporcie drogowym;
d. art. 1 p.p.s.a. poprzez brak sprawowania właściwej kontroli nad działalnością administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a mianowicie poprzez oddalenie skargi, a poprzez to utrzymanie w mocy niezgodnej z prawem decyzji z dnia [...] sierpnia 2015 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podnieśli, że jako pracodawcy dopełnili wszystkich obowiązków wymaganych prawem - wszystkie pojazdy są na bieżąco zgłaszane do organów wydających licencję transportową, kierowcy są wyposażeni w odpowiednie dokumenty, posiadają wymagane prawem uprawnienia (prawo jazdy oraz kursy na przewóz rzeczy) oraz ważne orzeczenia lekarskie i psychologiczne, a także zostali przeszkoleni podczas podejmowania pracy. Kierowcy systematycznie są sprawdzani i nadzorowani odnośnie przestrzegania obowiązujących norm czasu jazdy, przerw i wymaganych odpoczynków. Skarżący przyjmują zlecenia i ustalają czas pracy potrzebny do wykonania przewozu dla konkretnej trasy zawsze ze sporym zapasem czasowym, przeprowadzają bieżące szkolenia, dodatkowo zatrudniają firmę zewnętrzną, która także prowadzi przeszkolenie pracowników. Kierowcy wyposażeni są w karty kierowcy, do których zobowiązani są wpisywać szczegółowo trasę, którą pokonują, po ukończeniu danego odcinka wraz ze wskazaniem miejsca docelowego, daty, godziny, daty wyjazdu i jej godziny. Ponadto zasady wynagradzania w przedsiębiorstwie skarżących nie zawierają elementów zachęcających do naruszania przepisów oraz system organizacji pracy w zakresie przewozów drogowych jest właściwy i odpowiada wymogom przepisów prawa.
Zdaniem skarżących, organ dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy zignorował oświadczenia skarżących i zeznania świadków oraz nie przeprowadził dowodu z zeznań strony - co było niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy odnoszącego się do zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku dowodowego, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Jednak możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. dotyczy co do zasady postępowania przed sądem pierwszej instancji. W myśl art. 193 p.p.s.a., do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed NSA, stosuje się wyłącznie odpowiednio. Odpowiednie stosowanie przepisów może zaś polegać na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost, z modyfikacją lub nawet na odmowie zastosowania (por. uchwała SN z dnia 18 grudnia 2001 r. III ZP 25/01). Biorąc pod uwagę, że postępowanie kasacyjne polega na kontroli zaskarżonego wyroku pod kątem podstaw, na których środek zaskarżenia oparto, wniosek dowodowy nie mógł zostać uwzględniony.
Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty, zarówno naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego zmierzają w istocie do zakwestionowania przyjętego przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 pkt 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., tj. przepisów stanowiących wyjątek od zasady odpowiedzialności karnoadministracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z tym stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić.
Ustawa o transporcie drogowym w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność karnoadministracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, w tym m.in. dotyczących czasu pracy kierowców oraz obowiązku wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym we właściwie funkcjonujące cyfrowe urządzenie rejestrujące. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, co oznacza, że jest niezależna od winy podmiotu naruszającego obowiązki lub warunki przewozu.
Wyjątek od zasady odpowiedzialności obiektywnej podmiotu wykonującego przewóz został uregulowany w art. 92c ust. 1 u.t.d. Zgodnie z pkt 1 tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W myśl zaś art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, to przewoźnik jest zobowiązany do wykazania, że spełnione zostały przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zarówno określone w art. 92b ust. 1, jak i w art. 92c ust. 1 u.t.d. (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt II GSK 1597/14, dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tymczasem w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób uznać, by przesłanki egzoneracyjne określone w wymienionych przepisach zostały spełnione. Skarżący nie przedstawili dokumentów mogących potwierdzać, że w prowadzonym przez nich przedsiębiorstwie wprowadzone zostały odpowiednie środki mające na celu zapobieganie powtarzaniu naruszeń.
Nie można zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, że nie mieli oni wpływu na powstanie naruszenia oraz że popełnienia tego naruszenia nie mogli przewidzieć. Przedsiębiorca powinien wykazać, że dołożył należytej staranności, a zatem uczynił wszystko, aby kierowca prawidłowo rejestrował swoją aktywność za pomocą urządzenia rejestrującego. Przedsiębiorcę zobowiązują do tego i jednocześnie uprawniają relacje prawne łączące go z kierowcą wykonującym przewóz w jego imieniu i na jego rachunek. Kierowca był pracownikiem wykonującego przewóz drogowy. Do pracodawcy należy zarówno odpowiednie zorganizowanie pracy pracownika, jak i sprawowanie kontroli wykonywania tej pracy. W związku z tym pracodawca ponosi ryzyko niewłaściwego wykonania pracy przez pracownika. Niewątpliwie pracodawca dysponuje środkami organizacyjnymi i motywacyjnymi, które mogą być skuteczne w zapobieganiu, aby kierowca nie naruszał tak istotnych obowiązków związanych z wykonywaniem przewozów.
W rozpoznawanej sprawie przedsiębiorca nie wykazał, że dopełnił należytej staranności w zorganizowaniu i kontrolowaniu pracy kierowcy i że mimo tego kierowca dokonał ingerencji w urządzenie rejestrujące, a także naruszał przepisy dotyczące czasu pracy kierowców. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sama okoliczność przeszkolenia kierowcy w zakresie obowiązujących przepisów nie świadczy o tym, że przedsiębiorca podjął realne i skuteczne działania w celu zapewnienia przestrzegania przez zatrudnionych przez siebie kierowców przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego, jeżeli zastosowane środki nie doprowadziły do przestrzegania przepisów w tym zakresie. W świetle powyższego nie można zatem uznać, by przedsiębiorca wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W związku z powyższym nie mogły zostać uwzględnione postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego. Organ przeprowadził bowiem postępowanie w sposób prawidłowy, zmierzając do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpująco zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, w tym również dokumenty przedstawione przez skarżących.
Należy więc stwierdzić, że Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż w sprawie nie zachodziły przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w konsekwencji zaakceptował niezastosowanie tych przepisów przez organ administracji. Z tej przyczyny nie mogły również zostać uwzględnione zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przytoczonych przepisów prawa materialnego.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło